Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z 17 grudnia 2010 r., sygn. akt VI SA/Wa 1853/10, oddalił skargę A. Sp. z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] lipca 2010 r., nr [...], w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym polegające na umieszczeniu i używaniu w pojeździe taksometru oraz umieszczeniu na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Sąd pierwszej instancji przyjął za postawę rozstrzygnięcia następujące ustalenia.
Funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego 22 kwietnia 2010 r. w W. przeprowadzili kontrolę drogową (potwierdzoną protokołem kontroli nr [...]) pojazdu marki M.-B. o nr rej. [...], którym na rzecz A. Sp. z o.o. był wykonywany transport drogowy osób. Kierowca pojazdu okazał wszystkie wymagane przez przepisy prawa dokumenty. Podczas kontroli stwierdzono, że w pojeździe znajdował się drogornierz połączony z kasą fiskalną, na dachu pojazdu było umieszczone urządzenie techniczne z napisem m.in. "[...]" i numerem telefonu, a na pojeździe znajdowały się oznaczenia identyfikujące przedsiębiorcę ("[...]").
M. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z [...] czerwca 2010 r., nr [...], na podstawie m.in. protokołu kontroli i właściwych przepisów ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity: Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm.) dalej: "u.t.d." nałożył na A. Sp. z o.o. karę pieniężną w łącznej kwocie 10.000 zł za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu: umieszczania i używania w pojeździe taksometru (kara 5.000 zł) oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych (kara 5.000 zł). Zebrany w sprawie materiał dowodowy w postaci: protokołu kontroli, zeznań kierowcy i fotografii pojazdu pozwolił ustalić, że w pojeździe znajdował się drogomierz (urządzenie równoważne dla taksometru) i na dachu pojazdu
Sygn. akt II GSK 692/11 urządzenie techniczne. Wymienione cechy skontrolowanego samochodu pozwoliły stwierdzić, że przedsiębiorca naruszył zakazy z art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d.
Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z [...] lipca 2010 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu pierwszej instancji.
A. Sp. z o.o. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. wniosła m.in. o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i zasądzenie kosztów postępowania.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalił skargę.
Z uzasadnienia wyroku wynika, że spółka A. w dniu kontroli wykonywała okazjonalny przewóz osób w krajowym transporcie drogowym, na który posiadała licencję, natomiast nie posiadała licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Stosownie zaś do art. 18 ust. 5 lit. a - c u.t.d. przedsiębiorca posiadający licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób nie może - pod groźbą kary pieniężnej - upodabniać pojazdu do licencjonowanej taksówki, czyli wyposażać pojazdu w elementy charakterystyczne dla taksówki (na przykład: taksometr).
Materiał dowodowy zebrany w sprawie jednoznacznie wskazuje, że na dachu pojazdu w dniu kontroli znajdowało się urządzenie techniczne. Pomimo że w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nie znajduje się definicja takiego urządzenia, to stosując wykładnię celowościową i funkcjonalną należy stwierdzić, że służy ono identyfikacji samochodu jak taksówki, więc - w sytuacji gdy przedsiębiorca nie posiada licencji taksówkowej i jego pojazd ma urządzenie - narusza zakaz, wprowadzając w błąd potencjalnych klientów. A zatem karę pieniężną za to naruszenie prawa organ nałożył zasadnie.
W ocenie Sądu zasadne było również nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej za umieszczenie i używanie w pojeździe taksometru, ponieważ używany przez niego drogomierz (dalmierz) jest urządzeniem równoważnym dla taksometru, bowiem służy temu samemu celowi - wyliczeniu należności za przejazd. Wyczerpało to dyspozycję art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d.
A. Sp. z o.o. skargą kasacyjną zaskarżyła wyrok w całości. Wniosła o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego
Sygn. akt II GSK 692/11 rozpoznania, wstrzymanie wykonania decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania.
Wnosząca skargę kasacyjną na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 14 marca 2012 r., poz. 270) dalej: "p.p.s.a." zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez:
- 1. błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 4 ust. 11 u.t.d. poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego,
- 2. błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d., poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust 5 lit. a) u.t.d., jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe,
- 3. błędne zastosowanie art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. poprzez uznanie, iż na pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność aby na pojeździe zamontowano lampę lub urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust 5 lit. c) u.t.d., bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń;
Wnosząca skargę kasacyjną na podstawie art. 174 pkt. 2 p.p.s.a. zarzuciła Sądowi naruszenie przepisów postępowania w postaci:
- 1. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r, Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.) dalej: "k.p.a." oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność - że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec mojego klienta art. 92 ust. 1 i 4 oraz art. 93 u.t.d.,
- 2. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art, 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność - że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą- podczas gdy organy administracyjne obydwu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem.
- 3. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w skarżonym wyroku, iż w samochodzie był zamontowany taksometr podczas gdy w pojeździe zamontowano dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem które posiada swoją legalna definicję), a drogomierzem - dalmierzem (tj. urządzeniem nie spełniającym cech taksometru), oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienia miały istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. wobec skarżącego oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
- 4. art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w skarżonym wyroku, poprzez uznanie iż organy administracyjne obydwu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny, tj. okoliczność, iź na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastykową puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie Sądu skutkuje wyczerpaniem hipotezy przepisu art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną.
Uzasadniając zarzuty wnosząca skargę kasacyjną stwierdziła, że Sąd nie rozstrzygnął sprawy co do istoty, ponieważ nie ustalił, czy skarżąca rzeczywiście w dniu kontroli drogowej wykonywała przewóz okazjonalny osób. Zdaniem spółki w dniu kontroli nie ustalono ani rodzaju przewozu, ani okoliczności, czy przewożona była jakakolwiek osoba. Dowody zgromadzone w sprawie nie potwierdzają faktu przewożenia jakiejkolwiek osoby tak samo, jak nie wynika z nich, że w pojeździe był zamontowany taksometr. Taksometr nie jest równoważny z drogomierzem (dalmierzem), gdyż ten ostatni samodzielnie nie wykonuje funkcji przeliczających. Inspekcja Transportu Drogowego nie udowodniła, że umieszczona na dachu pojazdu plastikowa puszka była urządzeniem technicznym lub lampą. Wady materiału dowodowego: zarówno protokołu kontroli drogowej, jak również zeznań świadka oraz fotografii pojazdu czynią go na tyle wątpliwym, że nie może on być podstawą do prawidłowego ustalenia okoliczności faktycznych sprawy.
Wnosząca skargę kasacyjną argumentuje też, że nie ma ustawowej różnicy pomiędzy przewozem okazjonalnym osób, a przewozem osób taksówką. Przewozy wykonywanie taksówką mieszczą się w legalnej definicji przewozów okazjonalnych. Nie ma wobec tego znaczenia, czy przedsiębiorca posiada licencję na wykonywanie transportu drogowego osób taksówką, czy tylko licencję na wykonywanie transportu drogowego osób. W obu przypadkach bowiem wykonuje przewóz okazjonalny.
Główny Inspektor Transportu Drogowego nie skorzystał z prawa do wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Na wstępie rozważań wskazać należy, iż Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., a zatem w zakresie wyznaczonym w podstawach kasacyjnych przez stronę wnoszącą środek zaskarżenia, z urzędu biorąc pod rozwagę tylko nieważność postępowania, której przesłanki w sposób enumeratywny wymienione zostały w art. 183 § 2 tej ustawy, a które w niniejszej sprawie nie występują.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Wniesiona w niniejszej sprawie skarga kasacyjna zarzuca zarówno naruszenie przepisów postępowania, jak i naruszenie prawa materialnego. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszej kolejności odniósł się do zarzutów błędnej wykładni prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 u.t.d. oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d., bowiem tylko prawidłowe rozumienie pojęć użytych w tych przepisach pozwoli oznaczyć zakres ustaleń koniecznych do wydania rozstrzygnięcia i ocenić, czy ustalenia poczynione w sprawie niniejszej były wystarczające, a zatem czy uzasadnione były zarzuty naruszenia przepisów postępowania poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności i dokonanie wadliwych ustaleń, skutkujące w efekcie niewłaściwym zastosowaniem wspomnianych przepisów prawa materialnego. Treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie pozwala przyjąć, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni art. 4 pkt 11 u.t.d.
Zawarta w tym przepisie enumeracja negatywna wskazuje, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Specjalnym rodzajem licencji, innym od przewidzianej w art. 5 ust. 1 u.t.d., jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Udzielenie tej licencji wymaga spełnienia przez przedsiębiorcę dodatkowych wymagań określonych w art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 12 ust. 1b u.t.d. licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką. Analiza treści wymienionych przepisów wskazuje, że przewozy
Sygn. akt II GSK 692/11 wykonywane na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego osób są odrębnym rodzajem przewozów niż przewozy dokonywane w ramach transportu drogowego taksówką. Stanowiska takiego nie obala fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (vide wyrok NSA z dnia 13 maja 2009 r., sygn. akt II GSK 911/08).
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie są trafne również zarzuty błędnej wykładni art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. W myśl tych przepisów przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania i używania w pojeździe taksometru, a także umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych.
Na gruncie u.t.d. obowiązują odmienne zasady wykonywania przewozów okazjonalnych pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (pojazdem niebędącym taksówką) i przewozów wykonywanych na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Jak prawidłowo zauważył Sąd pierwszej instancji, konsekwencją odmienności charakteru powyższych przewozów osób jest wprowadzony art. 18 ust. 5 u.t.d. zakaz umieszczania i używania taksometru oraz umieszczania na pojeździe oświetlenia i oznakowania charakterystycznego dla taksówki w przypadku, gdy pojazdem do 9 osób łącznie z kierowcą wykonywany jest przewóz okazjonalny w transporcie drogowym.
Ratio legis wprowadzenia zakazów, określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d., było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (por. uzasadnienie do projektu ustawy, druk sejmowy nr 3930).
Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (w omawianym znaczeniu) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie posiada standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką.
Wprowadzając omawiane zakazy ustawodawca posłużył się pojęciami "taksometr, lampa lub inne urządzenie techniczne" nie definiując tych pojęć. Nie ma więc racji strona skarżąca twierdząc, że użyte w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada "definicji legalnej tego urządzenia". Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera takiej definicji, natomiast akt prawny, na który powołano się w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, został wydany na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie z dnia 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (tekst jednolity: Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2441). Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, że pod pojęciem "taksometr" użytym w art. 18 ust. 5 lit. a) u.t.d. należy rozumieć takie urządzenie techniczne, które służy obliczeniu według ustalonej taryfy należności za przejazd.
Również interpretując pojęcia "lampy lub innych urządzeń technicznych" umieszczonych na dachu pojazdu, o których mowa w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d., wskazówek dla wykładni użytych zwrotów (podobnie jak przy pojęciu "taksometru") należy poszukiwać w wykładni celowościowej wprowadzenia zakazów zdefiniowanych w art. 18 ust. 5 u.t.d. Jak już wskazano zakazy te wprowadzono w celu zapewnienia skutecznej ochrony przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką przed konkurencją ze strony przedsiębiorców niemających stosownej licencji oraz ochrony pasażerów przed wprowadzeniem w błąd co do wykonywanego przejazdu. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma znaczenia prawnego ustalenie, czy lampa umieszczona na dachu pojazdu była podłączona do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określanych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne.
Istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu pojazdu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony nim pojazd wykonuje przewóz w oparciu o licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Naczelny Sąd Administracyjny dostrzega to, że przepisy aktu wykonawczego do ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.), tj. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2003 r. Nr 32 poz. 262) w rozdziale 7 określają warunki dodatkowe dla taksówek i w rozważanym zakresie stanowią o dodatkowym świetle rozmieszczonym na dachu (§ 24 ust. 1 pkt 8 lit. a), dodatkowych lampach (§ 24 ust. 3 pkt 1) umieszczonych na dachu, określając w obu
Sygn. akt II GSK 692/11 wypadkach warunki, jakie musi spełniać dodatkowe światło czy dodatkowa lampa, między innymi w zakresie połączenie elektrycznego. Brak jest jednak podstaw prawnych, aby przy wykładni pojęć użytych w art. 18 ust. 5 lit. c) u.t.d. nadanie im odpowiedniej treści wiązać z wymogami prawnymi wynikającymi z tego rozporządzenia. Sankcjonowane nie jest bowiem nieodpowiadające wymogom umieszczenie na dachu taksówki dodatkowego światła czy też dodatkowej lampy, lecz umieszczenie lampy lub innego urządzenia technicznego na pojeździe, niebędącym taksówką, przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, wykonującym przewóz okazjonalny w krajowym transporcie drogowym.
W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny uznał wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty błędnej wykładni prawa materialnego za nieusprawiedliwione.
Przechodząc do oceny zarzutów procesowych stwierdzić należy, że wnosząca skargę kasacyjną wskazała na naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 3 § 2 p.p.s.a., art. 141 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a, w zw. z art. 151 p.p.s.a.
Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych. Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym wymierzył sprawiedliwość w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia omawianego przepisu nie może prowadzić do zamierzonego przez wnoszącą skargę kasacyjną skutku.
Strona wnosząca skargę kasacyjną, stawiając Sądowi pierwszej instancji zarzut naruszenia art. 141 p.p.s.a., nie wskazała, jaka jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona przez ten Sąd. Wymieniony wyżej przepis prawa składa się z czterech paragrafów, które odnoszą się do uzasadnienia wyroku. Z tym jednak, że art. 141 § 1, § 2, § 3 p.p.s.a. wskazuje, kiedy uzasadnienie wyroku sporządza się na wniosek strony, a kiedy z urzędu oraz jaki obowiązuje termin do sporządzenia uzasadnienia wyroku i od kiedy taki termin może być liczony, a także w jakiej formie rozstrzyga sąd administracyjny o odmowie sporządzenia uzasadnienia. Uwzględniając treść uzasadnienia skargi kasacyjnej uznać należy, że strona skarżąca nie formułuje opisanego wyżej zarzutu w oparciu o wymienione
Sygn. akt II GSK 692/11 przepisy prawa, a odnosi go do wadliwości uzasadnienia wyroku (art. 141 § 4 p.p.s.a.). W tym stanie rzeczy należy jedynie zauważyć, że wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu kasacyjnego z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku. W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia wyroku może być uznana za naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne przewidziane w art. 141 § 4 p.p.s.a. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji przedstawił bowiem opis tego, co działo się w sprawie w postępowaniu przed organami administracji publicznej oraz przedstawił stan faktyczny przyjęty za podstawę wyroku, wskazując z jakich przyczyn i na podstawie jakich przepisów zarzuty skargi nie zasługują na uwzględnienie, co umożliwia przeprowadzenie kontroli instancyjnej ustaleń Sądu w kwestionowanym zakresie.
Pozostałe podstawy kasacyjne odnoszące się do omawianej grupy zarzutów procesowych dotyczą art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a., art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a kwestionują prawidłowość przyjętych za podstawę wyroku a dokonanych przez organy administracji ustaleń stanu faktycznego. Dotyczy to prawidłowości przyjętych za podstawę wyroku ustaleń dotyczących uznania, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, uznania, że w kontrolowanym pojeździe był zamontowany taksometr, a na dachu pojazdu zainstalowana była lampa.
Stwierdzić należy, że Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał te ustalenia organu za prawidłowe, gdyż znajdują one potwierdzenie w treści protokołu z kontroli pojazdu, w treści protokołu przesłuchania w charakterze świadka kierowcy pojazdu, a także wynikają ze zdjęć urządzeń umieszczonych w pojeździe i na pojeździe. Zgodnie zaś z art. 75 § 1 k.p.a. w postępowaniu administracyjnym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Zawarta w tym przepisie zasada równej mocy środków dowodowych dopuszcza w postępowaniu administracyjnym środki dowodowe niewymienione w art. 75 k.p.a., a więc także zdjęcia, jeżeli - tak jak miało to miejsce w niniejszej sprawie - mogły one przyczynić się do wyjaśnienia sprawy.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, w toku przeprowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego ustalono, że zatrzymanym
Sygn. akt II GSK 692/11 do kontroli pojazdem wykonywany był przewóz osób na rzecz skarżącej spółki. W czasie kontroli kierowca okazał przede wszystkim wypis z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób. Z protokołu kontroli wynika nadto, że kierowca skontrolowanego pojazdu, potwierdził omawiane okoliczności zeznając, iż: "Na co dzień wykonuję przewozy drogowe osób na rzecz firmy A. Sp. z o.o. (...)". Powyższe pozwalało na przyjęcie przez organy, a następnie przez Sąd pierwszej instancji, że na rzecz skarżącej był wykonywany przewóz osób kontrolowanym pojazdem.
W toku postępowania prawidłowo ustalono również, że pojazd ten wyposażony był w urządzenie techniczne. W pojeździe zamontowany był również taksometr, połączony z kasą fiskalną. Tak określone elementy wyposażenia pojazdu zostały udokumentowane zdjęciami fotograficznymi pojazdu i urządzeń umieszczonych w pojeździe, sporządzonymi przez przeprowadzającego kontrolę inspektora transportu drogowego. Okoliczność umieszczenia w pojeździe taksometru wynika również z protokołu przesłuchania kierowcy. Z treści tych dowodów wynika, że w kontrolowanym pojeździe umieszczony był taksometr, a nie drogomierz (dalmierz), jak twierdzi skarżąca.
Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów postępowania.
W konsekwencji nie zasługują na uwzględnienie również zarzuty błędnego zastosowania prawa materialnego, to jest art. 4 pkt 11 oraz art. 18 ust. 5 lit. a) i c) u.t.d. Skoro w wyniku kontroli drogowej ustalono, że na dachu skontrolowanego pojazdu znajdowało się wspomniane urządzenie techniczne, zaś w pojeździe znajdował się taksometr, to uznać należy, że Sąd pierwszej instancji i organy administracji trafnie przyjęli, że doszło do naruszenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 lit. a) i lit. c) u.t.d. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie omawianych zakazów jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonywał transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie - wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób wystawionej na skarżącą, wydruku z kasy fiskalnej wskazującego podmiot wykonujący przewóz, jak i z przesłuchania kierowcy wynika, iż to skarżąca spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy określone w art. 18 ust. 5 lit. a) i c)
Sygn. akt II GSK 692/11 u.t.d. Ocena prawidłowości ustaleń organów administracji publicznej w tym zakresie nie została skutecznie podważona.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną, jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.