Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 850/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Kisielewicz przewodniczący
Sędzia NSA Janusz Drachal przewodniczący
Sędzia del. WSA Dorota Wdowiak przewodniczący, sprawozdawca
Michał Stępkowski protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 czerwca 2012 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej "A." Spółki z o.o. w W.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 14 grudnia 2010 r. sygn. akt VI SA/Wa 1523/10
Sprawa
w sprawie ze skargi "A." Spółki z o.o. w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2010 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

UAZASDNIENIE

Objętym skargą kasacyjną wyrokiem z 14 grudnia 2010 r, wydanym w sprawie VI SA/Wa 1523/10 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę A. Sp, z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z [...] czerwca 2010 r. w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym.

Rozstrzygnięcie Sądu i instancji zapadło w oparciu o następujące ustalenia faktyczne i wywody prawne:

Dnia 4 stycznia 2010 r. poddano kontroli samochód Mercedes o nr rej. [...], który był użytkowany przez skarżącą spółkę. Pojazdem kierował J. J. (dalej kierowca). W czasie kontroli stwierdzono, że na dachu wymienionego pojazdu została umieszczona tablica reklamowa - baner, podłączona do prądu, a na jej czole oświetlenie z napisem "E." i numerem telefonu "[...]";

W kontrolowanym pojeździe zamontowany był również drogomierz marki Cezar o nr fabrycznym [...] podłączony przewodami do kasy fiskalnej. Na dowód powyższego wykonano dokumentację fotograficzną oraz przesłuchano kierowcę w charakterze świadka. Zeznał on, źe iż w dniu kontroli wykonał 3 kursy z pasażerami.

Powyższe ustalenia zawarto w protokole kontroli, który kierujący podpisał bez zastrzeżeń.

W oparciu o powyższe ustalenia organ I instancji decyzją z 23 kwietnia 2010 r. nałożył na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 10.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu umieszczania i używania w pojeździe taksometru -5.000 złotych oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych - 5.000 złotych (art. 18 ust. 5 lit, a i c ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz, U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.) dalej u.t.d.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca spółka wnosząc o jej uchylenie zarzuciła naruszenie norm postępowania administracyjnego oraz oparcie decyzji o przepisy, wobec których istnieje uzasadniona obawa, iż są niekonstytucyjne.

Niezależnie od powyższego skarżąca spółka uznała, iż ww. przepisy zostały sformułowane niezgodnie z zasadami rzetelnej legislacji, jak i budzą zastrzeżenia co do ich zgodności z prawem europejskim.

Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD), utrzymując w mocy decyzję organu pierwszej instancji w całości, uznał, że materiał dowodowy w sprawie został zgromadzony w sposób należyty i wystarczający dla potwierdzenia, iż ww. naruszenia miały miejsce i w związku z tym należało wymierzyć za nie stosowne kary pieniężne w oparciu o art. 18 ust 5 lit. a i c, art 92 ust. 1 i ust. 4 ustawy z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r, nr 125, poz, 874 ze zm.), Ip. 2.9 pkt 1 i 3 załącznika do ww. ustawy. Kontrolowany pojazd ™ nie będąc taksówką osobową wyposażony był w taksometr i lampę na dachu, zatem skarżąca spółka naruszyła zakazy wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d.

Mając na uwadze argumenty skarżącej dotyczące niezgodności art. 18 ust. 5 u.t.d. z art. 2, 20 i 22 Konstytucji RP, Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że organy inspekcji transportu drogowego nie są organami powołanymi do badania zgodności obowiązujących przepisów prawa z ustawą zasadniczą. W przypadku wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia o niezgodności z Konstytucją aktu normatywnego, na podstawie którego została wydana decyzja, możliwe jest żądanie wznowienia postępowania administracyjnego. Zarzucając z kolei przepisowi art. 18 ust. 5 u.t.d. kolizję z zasadami wynikającymi z ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisami Unii Europejskiej skarżąca w żaden sposób nie skonkretyzowała swoich zarzutów, uniemożliwiając odniesienie się do tego argumentu. Analiza ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, w żadnym razie nie prowadzi do wniosku o podnoszonej przez odwołującego kolizji przepisów.

Skarżąca nie zgodziła się z rozstrzygnięciem Głównego inspektora Transportu Drogowego i zaskarżyła je do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który oddalając skargę spółki stwierdził, że organy obu instancji, powołując się na zebrane w toku postępowania dowody, prawidłowo uznały, że w dniu kontroli spółka wykonywała przewóz w krajowym transporcie drogowym osób pojazdem niebędącym taksówką, z naruszeniem zakazu umieszczania lub używania w pojeździe taksometru oraz umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń, co wyczerpało znamiona naruszenia określonego w art. 18 ust. 5 lit. a i c u.t.d.

Dokonując oceny zasadności skargi wniesionej przez skarżącą spółkę Sąd I instancji doszedł do przekonania, że nie zasługuje ona na uwzględnienie. Sąd wskazał, że w mysi art 4 pkt 1 u.t.d. krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej, której przedmiotem jest przewóz osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Na podejmowanie i wykonywanie transportu drogowego, jako gospodarczej działalności usługowej, stosownie do art. 5 ust. 1 u.t.d., wymagane jest uzyskanie odpowiedniej licencji. Tej odpowiedniej licencji, zgodnie z art. 6 ust. 1 u.t.d., wymaga wykonywanie transportu drogowego taksówką, której to licencji udziela się przedsiębiorcy, po spełnieniu warunków podanych w tym przepisie. Licencja przedstawiona podczas kontroli, zdaniem Sądu, niewątpliwie nie spełniała warunków określonych w art. 6 ust. 4 u.t.d.

dla licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Nie była bowiem wydana na kontrolowany pojazd oraz nie precyzowała, zgodnie z tym przepisem - obszaru, na którym przedsiębiorca był uprawniony do świadczenia usług transportowych osób. Zatem licencja ta, w ocenie Sądu, uprawniała wyłącznie do wykonywania przewozów okazjonalnych zdefiniowanych w art. 4 pkt 11 u.t.d., jako przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, gdyż nie odpowiadała warunkom licencji "taksówkowej". Sąd podkreślił, że ustawodawca wyraźnie wskazał w art. 5 ust. 1 u.t.d., iż na wykonywanie transportu drogowego wymagana jest odpowiednia licencja, do otrzymania której przedsiębiorca musi spełniać konkretne warunki, inne dla licencji na przewozy okazjonalne oraz inne dla licencji "taksówkowej" (art. 6 u.t.d.). Skutkiem tej regulacji zostały ograniczone uprawnienia dla przedsiębiorców wykonujących działalność gospodarczą na podstawie licencji uprawniającej do przewozów okazjonalnych w stosunku do przedsiębiorców wykonujących przewozy osób na podstawie iicencji "taksówkowej", co znalazło jednoznaczny wyraz w dyspozycji przepisu art. 12 ust. 1b u.t.d., według którego licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką.

W ocenie Sądu I instancji organy prawidłowo przyjęły, że umieszczenie na dachu pojazdu podświetlanego bañera (lampy) spełnia kryterium zakazu zawartego w art 18 ust, 5 lit. c u.t.d. Dokumentacja fotograficzna skontrolowanego pojazdu, zeznanie kierowcy oraz utrwalone w protokole kontroli stwierdzenia osoby kontrolującej, wynikające z oględzin pojazdu, stanowią wystarczający materiał dowodowy dla wykazania naruszeń, o których mowa w art. 18 ust, 5 lit. a i lit. c u.t.d,, bez konieczności potwierdzania ich innymi dowodami.

W ocenie Sądu, skarżąca spółka wykonywała w dniu kontroli przewóz okazjonalny. Dowodzi tego zainstalowany na dachu ww. pojazdu podświetlany baner, na którym widniał napis "E. [...]" oraz zamontowany w pojeździe taksometr fiskalny. Okoliczność prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie okazjonalnego przewozu osób wynika więc wprost ze zgromadzonego materiału dowodowego, a zarzut braku ustaleń okoliczności odpłatnego wykonywania transportu drogowego nie jest zasadny. W ocenie Sądu organy obu instancji wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 k.p.a,). Organy wskazały również w uzasadnieniu decyzji dowody, na podstawie których został ustalony stan faktyczny.

Używanie taksometru oraz umieszczanie na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, wskazane w art. 18 ust. 5 lit. a i lit. c u.t.d. należą ewidentnie do cech charakterystycznych tylko i wyłącznie dla pojazdów służących do świadczenia usług przewozu osób w ramach "licencji taksówkowej". W tej sytuacji inni przedsiębiorcy, którzy nie posiadają "licencji taksówkowej", nie mogą-zgodnie z powołanym przepisem ustawy - wykonywać usług pojazdem, który swymi cechami ewidentnie przypomina taksówkę. Uprawnionym jest twierdzenie, iż klient korzystający z przewozu nie może być wprowadzany w błąd i musi mieć pewność, że wchodząc do samochodu oznaczonego jako taksówka, korzysta z usług przedsiębiorcy, który ma stosowną licencję na transport drogowy osób taksówką.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca spółka domagając się jego uchylenie i zwrócenie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła:

Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a. naruszenie prawa materialnego poprzez błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:

  1. - art 4 ust. 11 u.t.d, poprzez przyjęcie na podstawie posiadanego materiału dowodowego, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowca, podczas gdy powyższa okoliczność nie wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego,
  2. - art. 18 ust. 5 Hi. a u.t.d., poprzez uznanie na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, iż w pojeździe był zamontowany taksometr, a nie drogomierz podczas gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie zamontowane w pojeździe było taksometrem w rozumieniu definicji legalnej tego urządzenia oraz uznanie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, podczas gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, zaś deliktem określonym w art. 18 ust 5 lit. a ustawy jest objęte jedynie zachowanie przedsiębiorcy obejmujące równoczesne umieszczenie i używanie taksometru w pojeździe, bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastikową puszkę pozbawioną cech powyższego urządzenia
  3. - art. 18 ust. 5 lit. c u.t.d, poprzez uznanie, że w pojeździe było umieszczone urządzenie, które było lampą lub innym urządzeniem technicznym, podczas gdy ze zgromadzonego w aktach postępowania materiału dowodowego, nie wynika okoliczność, aby na pojeździe zamontowano lampę lub inne urządzenie techniczne, które konstrukcyjnie odpowiada zakazowi określonemu w art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym, bowiem z zebranych w sprawie materiałów dowodowych wynika okoliczność, iż na pojeździe umieszczono plastikową puszkę pozbawioną cech powyższych urządzeń.

Na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania tj.:

  1. - art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. o p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy okoliczność przewozu jakiejkolwiek osoby w tym dniu nie wynika z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, które to ustalenie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje zastosowaniem wobec skarżącej art 92 ust. 1 i 4 oraz art, 93 ustawy o transporcie drogowym,
  2. - art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. oraz art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w zaskarżonym wyroku za prawidłowo ustaloną przez organy administracyjne okoliczność, że w imieniu skarżącej był wykonywany okazjonalny przewóz osób, w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy organy administracyjne obu instancji nie przesłuchały w charakterze świadka pasażera - osoby, która miała być przewożona skontrolowanym pojazdem,
  3. - art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw, z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd, iż w samochodzie był zamontowany taksometr, podczas gdy w pojaździe był zamontowany dalmierz oraz przyjęcie, że nie ma różnicy pomiędzy taksometrem (urządzeniem, które posiada swoją legalną definicję) a drogomierzem (tj. urządzeniem niespełniającym cech taksometru) oraz przyjęcie, że urządzenie umieszczone w pojeździe było używane, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy bowiem powyższe błędne ustalenia skutkowały wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. a ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącego oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,
  4. - art. 3 § 2 p.p.s.a. oraz art. 141 p.p.s.a. oraz 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z 151 p.p.s.a. poprzez błędne przyjęcie przez Sąd w skarżonym wyroku, poprzez uznanie, iż organy administracyjne obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny tj. okoliczność, iż na pojeździe była umieszczona podświetlona lampa (lub inne urządzenie techniczne), podczas gdy na pojeździe umieszczono plastikowa puszkę pozbawioną cech lampy lub innego urządzenia technicznego, które to uchybienie miało istotny wpływ na wynika sprawy bowiem powyższe błędne ustalenie skutkuje wyczerpaniem hipotezy art. 18 ust. 5 lit. c ustawy o transporcie drogowym wobec skarżącej oraz mogło skutkować oddaleniem skargi wniesionej na decyzję administracyjną,

Główny inspektor Transportu Drogowego nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Badanie zasadności powołanych w skardze kasacyjnej podstaw poprzedzić należy przypomnieniem, że skarga ta jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny (art. 183 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie bowiem z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi, biorąc pod uwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania. Granice skargi kasacyjnej są wyznaczone przez podstawy i wnioski. Związanie podstawami skargi kasacyjnej polega na tym, że wskazanie przez stronę skarżącą naruszenia konkretnego przepisu prawa materialnego, czy też procesowego, określa zakres kontroli Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stosownie do art. 176 p.p.s.a. podstawy kasacyjne powinny być również uzasadnione. Uzasadnienie podstaw kasacyjnych jest zatem obligatoryjnym elementem skargi kasacyjnej.

Oznacza to, że autor skargi kasacyjnej nie może ograniczyć się tylko do wskazania przepisu prawa, który w jego ocenie został naruszony przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, Ma również obowiązek uzasadnić w czym dopatruje się uchybienia temu przepisowi, Sąd drugiej instancji uprawniony jest bowiem jedynie do zbadania, czy podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty polegające na naruszeniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny konkretnych przepisów prawa materialnego, czy też procesowego w rzeczywistości zaistniały. Natomiast Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku, a nawet prawa do badania, czy w sprawie wystąpiły inne naruszenia prawa. Zatem sam autor skargi kasacyjnej wyznacza zakres kontroli instancyjnej wskazując, które normy prawa zostały naruszone, uzasadniając jednocześnie swoje stanowisko.

Skarga kasacyjna w przedmiotowej sprawie została oparta na obydwu podstawach kasacyjnych wymienionych w art, 174 pkt 1 i pkt 2 p.p.s.a. W związku z takim sformułowaniem podstaw kasacyjnych rozpatrzenia w pierwszej kolejności wymagają zawarte w skardze kasacyjnej zarzuty dotyczące przepisów postępowania, gdyż do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony.

Większość zarzutów naruszenia przepisów postępowania strona skarżąca opiera na naruszeniu art. 3 § 2, art. 141, art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. oraz art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a, w związku z art. 151 p.p.s.a.

Przepis art. 3 § 2 p.p.s.a. określa zakres działania sądów administracyjnych.

Należy wskazać, że Sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu, ponieważ skontrolował, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy i władczo rozstrzygnął spór, co do treści stosunku publicznoprawnego, a tym samym orzekł w zakresie wyznaczonym sądom administracyjnym. Dlatego zarzut naruszenia tego przepisu nie może być uznany za zasadny.

Skarżąca zarzucając naruszenie Sądowi pierwszej instancji art. 141 p.p.s.a. nie wskazała, która jednostka redakcyjna tej normy prawnej została naruszona w zaskarżonym wyroku. Takie przytoczenie podstawy kasacyjnej nie odpowiada wymaganiom materialnym skargi kasacyjnej, określonym w art. 176 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny będąc związany granicami skargi kasacyjnej i wymienionymi w niej podstawami zaskarżenia może zajmować się wyłącznie weryfikacją zarzutów podniesionych przez skarżącego i nie może z własnej inicjatywy ustalać, jaki przepis mógłby stanowić podstawę skargi kasacyjnej. Uwzględniając jednak teść uzasadnienia skargi kasacyjnej należy uznać, że strona skarżąca podnosi zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić przedmiot skutecznego zarzutu naruszenia prawa procesowego wtedy, gdy uzasadnienie jest sporządzone w taki sposób, że niemożliwa jest kontrola instancyjna zaskarżonego wyroku.

W takim bowiem przypadku wadliwość uzasadnienia orzeczenia może być uznana za naruszanie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie ustawowe elementy przewidziane w omawianym przepisie, w szczególności podstawę faktyczną i prawną rozstrzygnięcia.

Pozostała grupa zarzutów procesowych obejmująca przepisy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., art. 77 § 1 i 107 § 3 k.p.a. w związku z art. 151 p.p.s.a., kwestionuje prawidłowość dokonanych przez organy administracji ustaleń faktycznych.

Odnosząc się do tych zarzutów, należy stwierdzić, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjął za podstawę wyroku ustalenia dotyczące umieszczenia w kontrolowanym pojeździe drogomierza połączonego przewodem elektrycznym z kasą fiskalną oraz bañera z napisem "E. [...]" oraz numerem telefonu "[...]" na dachu pojazdu. Z tyłu i przodu bañera znajdowały się lampy z numerem "[...]".

Ba ner posiadał instalację elektryczną. Ustalenie te znajdują odzwierciedlenie w treści protokołu kontroli pojazdu i dokumentacji fotograficznej.

Umieszczenie na dachu pojazdu banera reklamowego spełnia kryteria urządzenia, którego umieszczenie na dachu pojazdu jest zakazane w art 18 ust, 5 lit. c u.t.d. Zgodnie z tym przepisem, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych zabrania się umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. Zarzut błędnego przyjęcia przez Sąd pierwszej instancji, że na dachu pojazdu była umieszczona podświetlana lampa (lub inne urządzenie techniczne) jest chybiony, gdyż z dokumentacji fotograficznej sporządzonej w dniu kontroli pojazdu wynika w sposób jednoznaczny, że był on oznakowany w sposób określony w tym przepisie. W świetle art. 18 ust. 5 u.t.d. nie ma znaczenia, czy baner reklamowy był podłączony do instalacji elektrycznej.

Nie budzi również wątpliwości, że urządzenie zamontowane w kontrolowanym pojeździe jest taksometrem w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. Drogomierz (dalmierz) połączony z kasą fiskalną uznawany jest za urządzenie równoważne do taksometru w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d,, z uwagi na cel, do jakiego jest przeznaczony. Jego zadaniem jest wyliczenie należności za wykonywany przewóz (por. wyrok NSA z 13 maja 2009 r., II GSK 911/08). Okoliczność, że urządzenie odpowiadało wskazanym cechom potwierdza dokumentacja fotograficzna.

Nie jest zasadny zarzut skargi kasacyjnej dotyczący braku stwierdzenia w protokole kontroli drogowej faktu wykonywania przewozu w odniesieniu do konkretnego pasażera. Wykonywaniem transportu drogowego osób jest bowiem nie tylko samo przemieszczanie się pojazdu wraz z pasażerem na określonej trasie, ale także złożenie przez przewoźnika oferty na przewóz skierowanej do potencjalnych klientów. Wyrazem tej oferty jest również oczekiwanie na klienta w pojeździe gotowym do wykonywania usługi przewozowej (zob. wyrok NSA z 1 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 1511/10). Z tego powodu brak przesłuchania pasażera w charakterze świadka nie miał wpływu na wynik postępowania, gdyż okoliczność wykonywania okazjonalnego transportu drogowego wykazana została wystarczająco innymi dowodami. Okoliczność przewozu pasażerów wynika z zeznań świadka - kierowcy J. J., który potwierdził, iż w dniu kontroli wykonał trzy kursy z pasażerami.

Niezasadne jest też stanowisko skarżącej, że w aktach sprawy brak jest dowodu, z którego wynikałoby, że w pojeździe był używany taksometr. Jak wskazano wyżej już sam fakt złożenia oferty potencjalnym klientom przez przewoźnika stanowi wykonywanie transportu drogowego, a ponadto na stronie 18 akt administracyjnych znajduje się fotokopia dobowego raportu fiskalnego paragonu za przewóz pasażerów wystawionego w imieniu skarżącej spółki w dniu 7 grudnia 2006 r. Z raportu tego wynika, że przy wykorzystaniu kontrolowanego pojazdu świadczono usługę transportową.

Brak jest także podstaw do przyjęcia, iż organ błędnie ustalił podmiot, który dopuścił się naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 u.t.d. Podmiotem ponoszącym odpowiedzialność za naruszenie zakazów ustawowych, jest ten, kto w swoim imieniu, na swoją rzecz i na własne ryzyko gospodarcze wykonuje transport drogowy. Z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie (wypis z licencji, fotokopia paragonu) wynika, że skarżąca spółka była przedsiębiorcą, który naruszył zakazy z art. 18 ust. 5 ustawy.

Podsumowując powyższe wywody, zarzuty naruszenia prawa procesowego okazały się nieusprawiedliwione.

Skarga kasacyjna nie wykazała również zasadności zarzucanego Sądowi pierwszej instancji naruszenia przepisów prawa materialnego. Zarzuty prawa materialnego autor skargi kasacyjnej powiązał z zarzutami dotyczącymi prawa formalnego. Zatem ocena zarzutów procesowych przedstawiona przez Naczelny Sąd Administracyjny zawiera argumentację wskazującą na dokonanie w zaskarżonym wyroku prawidłowej wykładni i właściwego zastosowania przepisów prawa materialnego.

Należy jednak przypomnieć, że definicja przewozu okazjonalnego zawarta w art. 4 pkt 11 u.t.d. wskazuje jedynie, że przewozem tym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d. wykonywanie transportu drogowego, który obejmuje także przewóz okazjonalny, wymaga uzyskania odpowiedniej licencji.

Specjalnym rodzajem licencji, odrębnie od przewidzianej w art, 5 u.t.d., udzielenie której wymaga spełnienia dodatkowych wymogów, jest licencja na wykonywanie transportu drogowego taksówką, określoną w art. 6 u.t.d. W świetle powyższego regulacja zawarta w art. 12 ust. 1 lit. b u.t.d.

zgodnie z którą licencja na krajowy transport drogowy osób nie uprawnia do wykonywania transportu drogowego taksówką - oznacza, że przewozem okazjonalnym jest przewóz wykonywany po uzyskaniu licencji w rozumieniu art. 5 u.t.d., zaś transport drogowy taksówką to transport wykonywany na podstawie licencji udzielonej zgodnie z art. 6 u.t.d.

Oznacza to, że w ustawie o transporcie drogowym istnieje wyraźny podział na przewozy okazjonalne i wykonywane taksówką. Stanowiska takiego nie podważa fakt, że transport drogowy taksówką nie został zdefiniowany w "słowniczku" ustawy (zob. wyrok NSA z 13 maja 2009 r, il GSK 911/08). Wobec przedstawionych wywodów zarzuty błędnej wykładni i niewłaściwego zastosowania art. 4 pkt 11 u.td.

oraz art. 6 u.td., należy uznać za całkowicie nietrafne.

Podkreślić należy, że także Trybunał Konstytucyjny podzielił prezentowany w orzecznictwie NSA pogląd, że przewóz taksówką nie jest przewozem okazjonalnym.

Trybunał wskazał, że jakkolwiek ma on charakter okazjonalny, to jest to tylko przewóz okazjonalny w znaczeniu potocznym, a nie w rozumieniu ustawy o transporcie drogowym (zob. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z 2 grudnia 2010 r., sygn. aktTs 224/09).

Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 18 ust. 5 lit. a i c u.td. Przepis art. 18 ust. 5, odnosi się wyłącznie do przewozów okazjonalnych, stwarzając odpowiednie ograniczenia, do których nie zastosowała się skarżąca, w zakresie zamontowania odpowiednich urządzeń w pojeździe, którym wykonywany był kontrolowany przewóz. Omawiany przepis ma na celu ochronę przedsiębiorcy wykonującego transport drogowy taksówką, na podstawie licencji, przed nieuzasadnioną konkurencją ze strony przedsiębiorcy wykonującego przewozy okazjonalne. Ratio legis wprowadzania zakazów określonych w tym przepisie było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijania restrykcyjnych przepisów dotyczących uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Stosując ten rodzaj wykładni uznać należy, że nie ma zaznaczenia prawnego ustalenie czy urządzenie (baner) umieszczone na dachu pojazdu samochodu było podłączone do instalacji elektrycznej, czy też nie, jak i dokładne rozróżnienie przedmiotów określonych przez ustawodawcę jako lampa lub inne urządzenie techniczne, istota problemu sprowadza się bowiem do ustalenia, czy zainstalowane na dachu urządzenie wyraźnie sugeruje, że oznaczony pojazd wykonuje przewóz na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką.

Nie ma również racji strona skarżąca, wywodząc, iż użyte w art. 18 ust. 5 lit. a u.t.d. pojęcie taksometru obejmuje tylko takie urządzenie, które odpowiada definicji legalnej tego urządzenia. Ustawa o transporcie drogowym nie zawiera definicji takiego urządzenia, natomiast akt prawny, na który powołał się autor skargi kasacyjnej, został wydany na podstawie delegacji ustawowej zawartej w ustawie z 11 maja 2001 r. - Prawo o miarach (Dz. U. z 2004 r. Nr 243, poz. 2411 ze zm.). Stosując wykładnię celowościową przyjąć należy, źe pod pojęciem "taksometr" użytym w omawianym przepisie rozumie się takie urządzenie, które służy obliczeniu ustalonej taryfy należności za przejazd. Naczelny Sąd Administracyjny podziela ponadto wielokrotnie dotychczas wyrażone w orzecznictwie sądów administracyjnych stanowisko, że dalmierz odpowiada definicji zawartej w § 3 pkt 20 rozporządzenia Ministra Gospodarki z 18 grudnia 2008 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla urządzeń pomiarowych (Dz. U. z 2007 r., Nr 3, poz. 27 ze zm.) (zob. np. wyrok NSA z 22 września 2009, sygn. akt II GSK 25/09).

Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw.

  1. - ---------------------- 11 4

Pod tą sygnaturą także: dokument z 7 grudnia 2011 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.