Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie postanowieniem z dnia 15 listopada 2017 r., sygn. akt III SA/Lu 256/17 odmówił przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu w sprawie ze skargi W. C. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego.
Pismem z dnia 22 czerwca 2017 r. W. C. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Lublinie z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie międzynarodowego przewozu drogowego.
Zarządzeniem z dnia 24 sierpnia 2017 r. wezwano pełnomocnika skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 320 zł. Przesyłka pocztowa zawierająca wezwanie, zgodnie z procedurą określoną w art. 73 p.p.s.a., została zwrócona do akt sprawy i przyjęta ze skutkiem doręczenia na dzień 15 września 2017 r.
W dniu 2 listopada 2017 r. (data nadania przesyłki na poczcie) pełnomocnik skarżącego złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego. We wniosku podniósł, że fakt nieodebrania przesyłki z wezwaniem nastąpił całkowicie bez winy pełnomocnika strony. W dniach od 31 sierpnia 2017 r. do 14 września 2017 r. przebywał na urlopie. Do biura powrócił w dniu 14 września, jednakże w skrzynce pocztowej nie było awizo na przesyłki z sądu. W poniedziałek w dniu 18 września 2017 r. uzyskał informację od A. K., że listonosz zostawił kilka razy awizo u niej i przekazała mu tego dnia te dokumenty. A. K. nie jest jego pracownikiem, tylko stażystą pracującym w sąsiednim biurze, z którym mają wspólne wejście główne i nie ma ona uprawnienia do odbierania jakiejkolwiek korespondencji kierowanej do niego. Pełnomocnik podniósł, że gdyby otrzymał awiza w dniu 14 września 2017 r. lub zostały one pozostawione w jego skrzynce pocztowej, mógłby odebrać korespondencję.
Pełnomocnik zaznaczył, że nie zatrudnia żadnych pracowników w swoim biurze. Oświadczył, że o uchybieniu terminu do uiszczenia wpisu dowiedział się w dniu 26 października 2017 r. Wnosząc o przywrócenie terminu, w tym samym dniu pełnomocnik skarżącego uiścił wpis.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie skarżący, a ściślej mówiąc, jego pełnomocnik nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Treść wniosku ogranicza się w tym zakresie do lakonicznego stwierdzenia, że w dniach od 31 sierpnia 2017 r. do 14 września 2017 r. przebywał na urlopie. Do biura powrócił w dniu 14 września 2017 r., jednakże w skrzynce pocztowej nie było awizo na przesyłki z sądu. Ponadto, w dniu 18 września 2017 r. uzyskał informację od stażystki z sąsiedniego biura, że listonosz zostawił kilka razy awizo u niej i przekazała mu tego dnia te dokumenty. Pełnomocnik podniósł, że gdyby otrzymał awiza w dniu 14 września 2017 r. lub zostały one pozostawione w jego skrzynce pocztowej, mógłby odebrać korespondencję. Okoliczności te zostały wskazane w sposób nader ogólny. Pełnomocnik skarżącego nie podaje żadnych okoliczności, które wskazywałyby na brak winy.
Twierdzenia co do nich nie zostały poparte żadnymi dokumentami. Poza tym, w ocenie sądu, nie wskazują one na brak winy pełnomocnika skarżącego w uchybieniu terminu. Ustawa nie wymaga dowodu braku winy, ale jego uprawdopodobnienia. Trzeba więc podać jakieś konkretne argumenty wskazujące na brak winy, a także poprzeć twierdzenia czymś, co je uwiarygodni. Twierdzenia skarżącego pozostają niestety gołosłowne. Nie da się ich zweryfikować. W szczególności, nie podważył dowodu w postaci druku zwrotnego potwierdzenia odbioru, znajdującego się na kopercie zawierającej wezwaniu do uiszczenia wpisu. Wynika z niego, że zawiadomienie o pozostawieniu przesyłki z sądu w placówce pocztowej doręczyciel pocztowy pozostawił w oddawczej skrzynce pocztowej. Doręczyciel oświadczenie powyższe potwierdził własnoręcznym podpisem.
W zażaleniu od przedmiotowego postanowienia pełnomocnik skarżącego ponownie wskazał, że przebywał na urlopie, który tak zaplanował aby mógł odebrać korespondencję pocztową, nawet podwójnie awizowaną. Pełnomocnik podniósł, że dnia 14 września 2017 r., po południu był już w biurze celem odbioru awizowanej korespondencji, awiza z Sądu nie było w skrzynce pocztowej, bowiem listonosz pozostawił je pracownikowi (stażyście) firmy przebywającemu w tym samym lokalu (lecz w odrębnym pomieszczeniu) o czym dowiedział się dopiero 18 września 2017 r. Pełnomocnik wskazał, że okoliczność pozostawienia awiza w skrzynce pocztowej podważają pisemne wyjaśnienia osoby, która odebrała awiza p. A. K., czego jednak Sąd nie uwzględnił. Osoba ta, nie była upoważniona do odbierania jakichkolwiek przesyłek, jednak doręczyciel nie pytał o to uznając zapewne że tak mu będzie wygodniej. Potwierdzenie, że awiza złożone zostały w skrzynce oddawczej nie jest zgodne z prawdą.
Dokumenty te były przechowywane w firmie [...]. Brak staranności zachodzi zatem nie po stronie pełnomocnika skarżącego, ale po stronie doręczyciela pocztowego poczty polskiej która ewidentnie ma problemy z należytą obsługą korespondencji i stosowną dyscypliną i przestrzeganiem prawa po stronie doręczycieli. Pełnomocnik skarżącej dołączył również inne awiza i przesyłki z sądów adresowane na jego kancelarię wskazując na widoczne nieprawidłowości w ich wypełnieniu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Kwestię doręczania pism sądowych w postępowaniu administracyjnym regulują przepisy rozdziału 4 działu III ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Zgodnie z art. 73 § 1 p.p.s.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 65-72, pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2. Zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe (art. 73 § 2 p.p.s.a.).
W przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości podjęcia odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy (art. 73 § 3 p.p.s.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1 (art. 73 § 4 p.p.s.a.).
Ze znajdującej się w aktach sprawy koperty, zawierającej wezwania do uiszczenia wpisu wynika, że przesyłka została wysłana na adres pełnomocnika skarżącego. Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru wskazano, że z powodu nieobecności adresata przesyłkę pozostawiono w placówce pocztowej, o czym umieszczono zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej. Przesyłka została pozostawiona w placówce pocztowej w dniu 31 sierpnia 2017 r., powtórnie awizowana w dniu 8 września 2017 r., a następnie zwrócono ją nadawcy z adnotacją "Zwrot. Nie podjęto w terminie". Tak wypełnione zwrotne potwierdzenie odbioru pozwalał na przyjęcie przez Sąd I instancji, że termin do dokonania czynności objętej ww. wezwaniem, upływał w dniu 15 września 2017 r.
W rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżący podniósł, że w miejscu prowadzenia przez niego kancelarii jest skrzynka pocztowa, jednakże z niewidomych przyczyn listonosz w dniach od 31 sierpnia do 14 września 2017 r. pozostawiał awiza skierowane do pełnomocnika skarżącego r. pr. G. S. u Pani A. K. pracownika firmy sąsiadującej z kancelarią pełnomocnika. Powyższe wynika, z oświadczenia załączonego do akt sprawy (k. 67). Tymczasem według adnotacji listonosza na zwrotnym potwierdzeniu przesyłki zakreślono, że przesyłkę można odebrać w "placówce pocztowej o czym w dniu 31.08.2017 umieszczono zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej" (k. 24).
Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłek, wypełnione przez pracowników poczty, korzysta z domniemania prawdziwości, jako dokument urzędowy (v. postanowienie NSA z dnia 27 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GZ 477/13, publ. CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W myśl art. 76 § 1 k.p.a., dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Zgodnie z art. 76 § 3 k.p.a., istnieje możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko treści dokumentów urzędowych. Tak więc domniemanie prawdziwości danych zawartych na zwrotnych potwierdzeniach odbioru przesyłek może zostać obalone.
Biorąc pod uwagę powyższe stwierdzić należy, że przesłane przez pełnomocnika skarżącego oświadczenie p. A. K. wskazuje, iż istnieją uzasadnione wątpliwości co do prawidłowości oświadczenia listonosza złożonego na zwrotnym potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej wezwanie do uiszczenia wpisu. W zażaleniu przedstawiono argumenty, które poparte stosownymi dokumentami potwierdzają stanowisko pełnomocnika skarżącego z tych przyczyn uznać należało, że pełnomocnik skarżącego uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez jego winy, co było warunkiem koniecznym przywrócenia tego terminu w świetle art. 86 § 1 p.p.s.a. Skarżący nie może bowiem ponosić negatywnych konsekwencji nieprawidłowości, które najprawdopodobniej wystąpiły po stronie operatora pocztowego.
W tym stanie rzeczy na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji