Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 28 grudnia 2011 r., sygn. akt II SA/Op 492/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu oddalił skargę G. L. na zaskarżoną decyzję Opolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, zwanego dalej "WINB", z dnia [...] lipca 2011 r., nr [...], w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Wskutek interwencji J. B., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, zwany dalej "PINB", w powiecie nyskim w dniach 9 lipca 2008 r. i 19 maja 2009 r. przeprowadził oględziny na nieruchomości w G. nr [...], należącej do G. L., ustalając, że na ścianach stodoły J. B., usytuowanej na działce nr [...] oraz na ścianach po byłym budynku gospodarczym na działce nr 7 wykonano konstrukcję dachową drewnianą, krytą blachą trapezową. Ścianę stodoły podbudowano bloczkami betonowymi, wybudowano również ścianę z otworem bramowym oraz ścianą boczną z bloczków betonowych. Organ podał, że roboty zostały wykonane w 2007 r. Ponadto w trakcie postępowania organ ustalił, że ww. inwestorka bez wymaganego pozwolenia na budowę wybudowała inny obiekt budowlany o pow. 102,9 m2 niż obiekty przewidziane w okazanych w trakcie postępowania zgłoszeniach (z dnia 19 lipca 2006 r. i z dnia 28 stycznia 2008 r.), tj. budynek gospodarczy o powierzchni 35 m² oraz dwie wiaty, o powierzchni 25 m² każda.
W związku z ww. ustaleniami PINB w powiecie nyskim postanowieniem z dnia [...] października 2009 r. nakazał wstrzymanie robót budowlanych i zobowiązał do przedłożenia dokumentacji umożliwiającej przeprowadzenie procedury naprawczej. Z uwagi na naruszenie nakazu wstrzymania robót budowlanych PINB w powiecie nyskim, decyzją z dnia [...] listopada 2009 r., nr [...], nakazał rozbiórkę samowolnie wykonanego obiektu budowlanego. W postępowaniu odwoławczym nakaz rozbiórki, objęty decyzją nr [...], został uchylony decyzją Opolskiego WINB z dnia [...] czerwca 2010 r.
W toku ponownych oględzin przeprowadzonych w dniu 6 października 2010 r. organ I instancji stwierdził, że inwestorka w stosunku do stanu poprzedniego, wykonała ścianę z bloczków gazobetonowych na odcinku około 11,40 m. Ponadto na odcinku 6,75 m przestrzenie pomiędzy dotychczasowymi filarami zostały wypełnione ścianą z bloczków gazobetonowych. W trakcie dokonywanych oględzin pełnomocnik inwestorki przedstawił zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych z dnia 17 grudnia 2007 r., którego przedmiotem była budowa dwóch wiat wolnostojących o powierzchni 25 m² każda oraz oświadczył, że inwestorka chciałaby dokończyć realizację inwestycji w oparciu o dokonane i przyjęte zgłoszenie.
Postanowieniem [...] marca 2011 r., nr [...], PINB w powiecie nyskim, na podstawie art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, nakazał G. L. wstrzymanie prowadzenia dalszych robót związanych z rozbudową obiektu budowlanego, o powierzchni 115,02 m², usytuowanego w granicy z posesją nr [...] w G., opartego o ścianę szczytową istniejącego budynku gospodarczego na posesji nr [...] w G. oraz o dwie ściany będące pozostałościami po dawnej stodole na tejże posesji. Jednocześnie organ I instancji zobowiązał inwestorkę do przedłożenia w terminie do 15 maja 2011 r.: 1) zaświadczenia burmistrza o zgodności budowy z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, 2) czterech egzemplarzy projektu budowlanego wraz ze stosownymi opiniami dotyczącymi stanu technicznego budowanego obiektu, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi wymaganymi przepisami szczególnymi dokumentami oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7 Prawa budowlanego, aktualnego na dzień opracowania projektu, 3) oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Decyzją z dnia [...] maja 2011 r., nr [...], PINB w powiecie nyskim, wobec nie wykonania nałożonych na inwestora ww. postanowieniem obowiązków, wydał nakaz rozbiórki przedmiotowego obiektu budowlanego.
Odwołanie od ww. decyzji złożyła G. L., podnosząc zarzuty dotyczące ustalenia zbyt szerokiego kręgu stron prowadzonego przez inspekcję budowlaną postępowania. W ocenie odwołującej, organ I instancji bezzasadnie nie uwzględnił wyrażonej przez inwestora chęci doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z wykonanymi zgłoszeniami. Zakwestionowała zastosowanie przez organ I instancji przepisu art. 48 Prawa budowlanego, podczas gdy, jej zdaniem zasadne byłoby wydanie rozstrzygnięcia na podstawie art. 51 Prawa budowlanego, dodatkowo przytoczyła treść orzeczeń wojewódzkich sądów administracyjnych wskazujących na dopuszczalność odstępstw od dokonanego zgłoszenia.
Zaskarżoną decyzją Opolski WINB utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W ocenie organu odwoławczego w sprawie prawidłowo organ I instancji przyjął jako podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia art. 48 ust. 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm.) oraz wskazał na przesłanki legalizacji samowoli budowlanej, z tymże, inwestor musi wykonać w terminie nałożony na niego, na podstawie art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego, obowiązek przedłożenia określonej dokumentacji. Organ odwoławczy skonstatował, że w sprawie nie budzi wątpliwości spełnienie formalnej przesłanki do orzeczenia rozbiórki przewidzianej w art. 48 Prawa budowlanego, gdyż inwestorka nie przedłożyła wymaganej dokumentacji.
Ponadto organ odwoławczy wskazał, że w niniejszej sprawie nie mogły mieć zastosowanie przepisy art. 50-51 Prawa budowlanego w sytuacji gdy inwestorka zrealizowała obiekt budowlany z odstępstwami od dokonanych zgłoszeń. Z ustaleń organu wynika, że inwestorka zrealizowała inny obiekt, tj. o powierzchni 115 m2, na który wymagane było uzyskanie pozwolenia na budowę, podczas gdy dokonane zgłoszenia dotyczyły budynku gospodarczego o powierzchni 35 m² i dwóch wiat wolnostojących o powierzchni 25 m² każda. Organ odwoławczy podkreślił, że wykonany obiekt stanowi całość konstrukcyjną i funkcjonalną.
W ocenie organu realizacja takiego obiektu wymaga pozwolenia na budowę. Ponadto obiekt ten nie stanowi odstępstwa od dokonanych zgłoszeń lecz stanowi budowę obiektu i to innego niż opisane w zgłoszeniu. Wobec powyższego, organ odwoławczy podzielił stanowisko PINB w powiecie nyskim o przeprowadzeniu postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 Prawa budowlanego. Zaakcentował, że za taką oceną prawną ustalonego stanu faktycznego przemawia orzecznictwo powołane przez odwołującą, wskazując na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 25 sierpnia 2010 r., sygn. akt I SA/Bk 311/10.
Powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu G. L., wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji PINB w powiecie nyskim z dnia [...] maja 2011 r. W skardze zarzucono naruszenie art. 7 w zw. z art. 77 oraz art. 8, art. 10, a także art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a. Skarżąca wskazała, że roboty budowlane rozpoczęła w oparciu o ww. zgłoszenia a prac tych do chwili obecnej nie zakończyła z uwagi na okoliczność, że skarżąca dążyła do osiągnięcia stanu zgodnego z prawem, tj. zgodnie ze zgłoszeniami. Nie zgodziła się z twierdzeniem organów, że wybudowano jeden obiekt, w rzeczywistości wykonano dwa obiekty – budynek gospodarczy i wiatę, niepołączone ze sobą. O połączeniu obiektów nie może przesądzać wspólna posadzka.
W końcowym fragmencie skargi podniosła, że działania organów nadzoru budowlanego winny mieć charakter restytucyjny a nie restrykcyjny. Dodała, że organy nie pozwoliły jej na to, aby wywiązała się z deklaracji doprowadzenia wykonanych robót do stanu zgodnego z prawem.
W odpowiedzi na skargę Opolski WINB wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu wyrokiem z dnia 28 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Op 492/11, oddalając skargę wskazał, że na skutki naruszenia przez inwestora zasady wynikającej z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego, zgodnie z którą wszelkie roboty budowlane można rozpocząć wyłącznie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę. Sąd I instancji wskazał, że zanim w takim przypadku zostanie zastosowany wynikający z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego nakaz rozbiórki, Prawo budowlane przewiduje możliwość legalizacji samowoli budowlanej (art. 48 ust. 2 i art. 49 Prawa budowlanego). W razie spełnienia wymagań legalizacyjnych, organ nadzoru budowlanego jest zobowiązany wydać decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na wznowienie robót (por. wyrok WSA w Lublinie z dnia 19 czerwca 2009 r., sygn. akt II SA/Lu 254/09).
W ocenie Sądu ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego bezspornie wynika fakt wykonania obiektu budowlanego o powierzchni 115,02 m² w wyniku samowoli budowlanej. Na tę ocenę Sądu nie ma wpływu fakt dokonania przez inwestorkę zgłoszeń, ponieważ należy zgodzić się z organami, że zgłoszeniami tymi została objęta budowa trzech wolnostojących obiektów budowlanych, czyli budynku gospodarczego i dwóch wiat. Wiaty jak wynika z załączonego do zgłoszenia opisu winny mieć konstrukcje wsporcze z drewnianych słupów. Natomiast wykonano inwestycję, określoną jako część – B – składającą się z trzech ścian murowanych (jedna wzdłuż posesji nr 5, jedna istniejąca – pozostałość po obiekcie stodoły o długości 4,25 m oraz ściana z otworem wejściowym o długości 7,4 m), na ścianach tych została oparta konstrukcja dachu. Cześć B nie posiada żadnych cech konstrukcyjnych (wspólny dach, posadzka, ściany z częścią A) świadczących o tym, że wolą inwestora było wykonanie kilku obiektów, budynek gospodarczy (A) miał zaś posiadać w swojej części bramę wjazdową.
W przedmiotowym przypadku łączna powierzchnia zabudowy powstałego obiektu wyniosła 115,02 m², a tego typu inwestycja nie znajduje się w katalogu wyłączeń od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, wskazanym w art. 29-31 Prawa budowlanego.
W ocenie Sądu, jeżeli zatem "zgłoszenie" dotyczy inwestycji wymagającej pozwolenia na budowę, wbrew intencjom zgłaszającego, nie może być uznane za zgłoszenie w rozumieniu art. 30 ust. 1 Prawa budowlanego i nie wywołuje skutków przewidzianych dla tej instytucji (tak w wyroku WSA w Warszawie z dnia 27 października 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 1286/09, LEX nr 574343). O tym, czy po stronie inwestora istnieje obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę, czy też dokonania zgłoszenia decyduje bowiem kwalifikacja obiektu budowlanego, a nie działanie inwestora, który niezależnie od rodzaju planowanej budowy, wybiera uproszczoną formę reglamentacji robót budowlanych (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 14 września 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 693/10).
Sąd wskazał, że w niniejszej sprawie strona nigdy nie kwestionowała przeprowadzenia robót budowlanych w takim zakresie, w jakim przedstawił to organ. Nie kwestionowała także faktu, że zakres robót przekroczył rodzaj prac ujętych w zgłoszeniu, o którym mowa w art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego. Zatem jeżeli konieczność przeprowadzenia dodatkowych robót budowlanych zaistniała dopiero po rozpoczęciu prac to należało wstrzymać prace i ubiegać się o pozwolenie na budowę. To inwestor powinien przewidzieć wszystkie okoliczności, które mogą pojawić się przy realizacji inwestycji. Nie może być zatem mowy o działaniu np. w stanie wyższej konieczności, jeżeli nie zaistniały okoliczności, o których mowa w art. 31 ust. 5 Prawa budowlanego.
W tych uwarunkowaniach Sąd uznał, że organy prawidłowo zastosowały procedurę określoną w art. 48 Prawa budowlanego, w tym tryb legalizacyjny, jaki przewiduje ten artykuł. Skoro inwestorka nie przedstawiła wymaganych w trakcie postępowania legalizacyjnego dokumentów, to taki brak zobowiązuje organy nadzoru budowlanego do wydania decyzji w przedmiocie nakazu rozbiórki obiektu. Obowiązek taki wynika z przepisu art. 48 ust. 4 ustawy, który stanowi, że w przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 art. 48, czyli nakaz rozbiórki.
Sąd wyjaśnił, że organy nadzoru budowlanego zgodnie z posiadanymi kompetencjami usiłowały doprowadzić do zgodności z prawem popełnioną samowolę budowlaną. W tym celu prowadzono postępowanie legalizacyjne. Na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy organ I instancji nałożył na inwestora postanowieniem z dnia [...] marca 2011 r. stosowne obowiązki, zakreślając termin ich wykonania do dnia 15 maja 2011 r. Jednakże skarżąca nie poczyniła żadnych starań w kierunku przedłożenia jakichkolwiek dokumentów zmierzających do legalizacji powstałej samowoli budowlanej.
Odnosząc się do zarzutów skarżącej Sąd stwierdził, że organ odwoławczy prawidłowo wyjaśnił, że obowiązek rozbiórki nałożony został na inwestorkę, tzn. osobę, która faktycznie wykonywała roboty budowlane. Zdaniem Sądu, zarzut dotyczący podjęcia przez skarżącą działań zmierzających do zalegalizowania powstałej samowoli budowlanej nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym.
Ponadto Sąd stwierdził, że w realiach niniejszej sprawy nie zostały również naruszone przepisy prawa procesowego. Wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 K.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 K.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 § 3 K.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożyła G. L., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Opolu do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj. art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego poprzez jego błędne zastosowanie oraz "art. 3 pkt 2 ust. 1 pkt 24" Prawa budowlanego poprzez błędną jego wykładnię polegającą na przyjęciu, że wykonane roboty budowlane, na obecnym etapie stanowią jeden budynek.
Ponadto w skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 7 K.p.a., które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że inwestorka z pełną świadomością i konsekwencją nie przystąpiła do legalizacji umożliwionej przez organ w trybie art. 48 Prawa budowlanego, gdyż pragnęła doprowadzić wykonane roboty do formy zgodnej z dokonanymi zgłoszeniami. Ponadto wskazano, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z jednym budynkiem, lecz z niedokończonym budynkiem gospodarczym i wiatą, która docelowo miała być podzielona konstrukcyjnie niezależnie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Stosownie do postanowień art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Z urzędu bierze pod uwagę tylko nieważność postępowania. W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z przesłanek nieważności postępowania wymienionych w art. 183 § 2 p.p.s.a. Sprawa ta mogła być zatem rozpoznana przez Naczelny Sąd Administracyjny tylko w granicach zakreślonych w skardze kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postawione w niej zarzuty, a dotyczące naruszenia norm prawa materialnego i procesowego, nie zawierają usprawiedliwionych podstawy.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego naruszenia art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego należy stwierdzić, że Sąd I instancji wydając zaskarżony wyrok prawidłowo przedstawił istotę postępowania prowadzonego w trybie art. 48-49 Prawa budowlanego. Należy stwierdzić, że wynikająca z art. 48 Prawa budowlanego instytucja nakazu rozbiórki obiektu budowlanego jest konsekwencją obowiązywania głównej zasady Prawa budowlanego, zgodnie z którą aby przystąpić do robót budowlanych inwestor winien uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę (por. art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego). Od tej zasady ustawodawca przewidział wyjątki zawarte w art. 29-31 Prawa budowlanego, przy czym wyjątki te w związku z zasadami wykładni prawa nie powinny być interpretowane rozszerzająco, co oznacza, że obiekty budowlane można zrealizować w oparciu o zgłoszenie, ale tylko na warunkach przewidzianych w Prawie budowlanym.
Dla ustalenia czy w konkretnej sprawie będą miały zastosowanie owe wyjątki wymagane jest zatem ustalenie z jakim konkretnie obiektem mamy do czynienia, ponieważ tylko wtedy jest możliwa ocena, czy powstały obiekt budowlany mógł powstać w oparciu o zgłoszenie, czy też został zrealizowany z istotnymi odstępstwami od dokonanego zgłoszenia albo wymagał uzyskania pozwolenia na budowę.
W tym zakresie Sąd I instancji prawidłowo ocenił ustalenia organów nadzoru budowlanego obu instancji, że inwestorka – G. L., wbrew jej twierdzeniom, zrealizowała jeden obiekt budowlany o powierzchni 115,02 m2, co jednoznacznie wskazuje na ocenę, że w wyniku wykonanych już robót budowlanych nie powstał ani jeden obiekt budowlany, który mógłby podlegać zgłoszeniu. Z tego względu żadne z przedstawionych w trakcie postępowania przez inwestorkę zgłoszeń nie było skuteczne względem zrealizowanego obiektu budowlanego, tym bardziej, że Prawo budowlane w katalogu robót budowlanych podlegających zgłoszeniu nie przewiduje możliwości zrealizowania obiektu budowlanego o powierzchni 115,02 m2 w oparciu o jakiekolwiek zgłoszenie. Krótko mówiąc, zrealizowanie obiektu budowlanego o takich parametrach jak w niniejszej sprawie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę. Z tego też względu nie może być mowy o jakimkolwiek istotnym odstąpieniu przez inwestorkę od zgłoszonych robót budowlanych, tj. budowy budynku gospodarczego o pow. 35 m2 i dwóch wiat o pow. 25 m2 każda, ponieważ w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z takimi obiektami, lecz jednym obiektem wydzielonym z przestrzeni za pomocą ścian o wspólnej przestrzeni użytkowej.
Mamy tu do czynienia z klasycznym przykładem zrealizowanego budynku, o jakim mowa w art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. W skardze kasacyjnej strona ją wnosząca kwestionuje taką kwalifikację przedmiotowego obiektu budowlanego, z uwagi na to, że jej zdaniem przedmiotowy obiekt ma dwa niezależnie od siebie i nie połączone ze sobą dachy, i nie jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych, wskazując, że część stanowiąca wiatę posiada obecnie tylko jedną ścianę. W tym miejscu należy wyjaśnić, że z treści art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego nie wynika by ustawodawca uzależnił kwalifikację budynku od tego czy obiekt budowlany posiada konstrukcyjnie jeden dach. Inne rozumienie takiego zapisu oznaczało by, że żaden obiekt budowlany, który posiadałby dwa lub więcej niezależne od siebie konstrukcyjnie dachy, nie mógłby zostać zakwalifikowany jako budynek. Dla dokonania kwalifikacji, czy mamy do czynienia z budynkiem nie ma znaczenia to czy obiekt budowlany posiada zadaszenie o niezależnych od siebie konstrukcjach.
Istotne jest to czy taki obiekt budowlany posiada dach. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że objęty nakazem rozbiórki budynek taki dach posiada nad wszystkimi jego częściami oraz posiada przegrody budowlane o stałej konstrukcji wydzielające go z przestrzeni. Na potwierdzenie swojego stanowiska strona skarżąca nie przedstawiła żadnego dowodu, z którego można by wyprowadzić odmienny wniosek. W tych warunkach Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w niniejszej sprawie zasadnie organ I instancji zastosował art. 48 ust. 2 Prawa budowlanego mający na celu przeprowadzenie postępowania legalizacyjnego. Jak wynika z akt sprawy strona skarżąca kasacyjnie w ogóle nie zakładała żadnej współpracy z organami nadzoru budowlanego celem przeprowadzenia takiej legalizacji, zakładając, że doprowadzi wykonane roboty budowlane do stanu zgodnego z dokonanymi zgłoszeniami. Jednak działania inwestorki w trakcie trwającego postępowania administracyjnego tego nie potwierdzały, ponieważ w konsekwencji wykonanych robót budowlanych nie powstał ani budynek gospodarczy o pow. 35 m2, ani dwie wiaty o pow. 25 m2 każda.
Strona skarżąca kasacyjnie winna mieć na względzie, że Prawo budowlane w okolicznościach niniejszej sprawy nie przewiduje takiej instytucji jak przywrócenie wybudowanego obiektu budowlanego do stanu zgodnego z dokonanymi zgłoszeniami. Sąd I instancji prawidłowo w tym zakresie przedstawił istotę postępowania prowadzonego w trybie art. 48-49 Prawa budowlanego, co też na obecnym etapie postępowania sądowoadministracyjnego nie wymaga powtórzenia. Wskazania wymaga, że wyłącznym skutkiem nie przedstawienia przez inwestorkę wymaganych dokumentów, do których została obowiązana postanowieniem PINB w powiecie nyskim z dnia 14 marca 2011 r., nr 31/11, było zastosowanie art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego.
Z powyższego wywodu wynika, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że ustalony w niniejszej sprawie stan faktyczny uzasadniał wdrożenie postępowania legalizacyjnego w trybie art. 48 Prawa budowlanego, dla której to oceny nie miały wpływu dokonane przez inwestorkę zgłoszenia, a w związku z brakiem przedstawienia stosownych dokumentów w terminie do 15 maja 2011 r. zasadnym było orzeczenie o nakazie rozbiórki obiektu budowlanego jako zrealizowanego bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Oznacza to, że również zarzut naruszenia art. 7 K.p.a. nie zawiera usprawiedliwionych podstawy, ponieważ w niniejszej sprawie został prawidłowo ustalony stan faktyczny sprawy, w tym organ wydając nakaz rozbiórki wziął po uwagę, że przedmiotowy budynek przykryty jest dwoma niezależnymi konstrukcyjnie dachami. Dla tej oceny nie ma znaczenia, czy inwestorka chciała doprowadzić wykonane roboty do stanu zgodnego z dokonanymi zgłoszeniami, ponieważ takiej woli nie potwierdzał zmieniający się w trakcie trwającego postępowania administracyjnego stan faktyczny sprawy, a poza tym z treści art. 48 Prawa budowlanego wynika, że na jego podstawie jest możliwe doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem tylko w wyniku legalizacji samowoli bądź nakazu rozbiórki. Innych możliwości doprowadzenia powstałego samowolnie obiektu budowlanego do stanu zgodnego z prawem art. 48 Prawa budowlanego nie przewiduje.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.