Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 4 marca 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 579/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargi H. L., J. S., Z. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T. z [...] maja 2009 r., nr [...], [...], [...] w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w związku z nie uzupełnieniem ich braków w terminie.
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż w rozpoznawanej sprawie skarżący zostali wezwani do uiszczenia wpisu sądowego oraz przesłania 9 (J. S.) i 27 (H. L.) odpisów skargi pod rygorem odrzucenia skarg. Wezwania zostały doręczone skarżącym w dniu 13 sierpnia 2009 r. Skarżący J. S. i H. L. uiścili wpis w zakreślonym terminie tj. w dniu 19 sierpnia 2009 r., jednakże z przekroczeniem terminu tj. w dniu 25 sierpnia 2009 r. J. S. nadesłał 9 odpisów pism, które nie stanowią skargi wspólnie wniesionej z pozostałymi skarżącymi; natomiast H. L. nadesłała także z przekroczeniem terminu, bo w dniu 25 sierpnia 2009 r. 9 odpisów zamiast 27.
W związku z powyższym, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie z uwagi na niezachowanie terminu do wniesienia skarg, na podstawie art. 58 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – dalej zwaną ppsa), odrzucił skargi.
Skargi kasacyjne od rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego złożyli H. L. i J. S. W skargach zarzucono naruszenie przepisów o postępowaniu w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 ppsa, tj. art. 57 § 1, art. 47 § 1, art. 57 § 1 pkt 3 w zw. z art. 86 § 1 ppsa, poprzez odrzucenie skarg w sytuacji gdy wraz z odpisami skarg i dodatkowymi dokumentami przesyłali pismo datowane na dzień 24 sierpnia 2009 r. wysłane z E., z którego wynika, że opóźnienie w wysyłce wynika z faktu, iż czasowo skarżący przebywali poza stałym miejscem zamieszkania, a zatem w stwierdzeniu tym, ich zamiarem było złożenie wniosku o przywrócenie terminu do złożenia odpisów skarg.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
skargi kasacyjne nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Zgodnie z art. 183 § 1 ppsa, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie występują przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 powołanej ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zatem Naczelny Sąd Administracyjny związany był granicami skargi kasacyjnej.
Stosownie do art. 220 § 3 ppsa skarga, skarga kasacyjna, zażalenie oraz skarga o wznowienie postępowania, od których pomimo wezwania nie został uiszczony należny wpis, podlegają odrzuceniu przez sąd. Zgodnie natomiast z art. 58 § 1 pkt 3 ppsa sąd odrzuca skargę jeżeli nie uzupełniono w wyznaczonym terminie braków formalnych skargi.
Z akt sprawy wynika, że w dniu 11 sierpnia 2010 r., w wykonaniu zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 16 lipca 2010 r. i z dnia 11 sierpnia 2010 r. do skarżących skierowano wezwanie do uzupełnienia braków formalnych skarg poprzez ich należyte opłacenie oraz nadesłanie odpisów skarg - w terminie 7 dni od daty doręczenia wezwania, pod rygorem odrzucenia skarg. Pomimo prawidłowego doręczenia wezwania skarżący nie uzupełnili w terminie braków formalnych w związku z czym prawidłowo Sąd I instancji odrzucił skargi. Jak bowiem wynika z akt niniejszej sprawy, skarżący co prawda uiścili wpis sądowy w zakreślonym terminie, jednakże uchybili terminowi w zakresie złożenia odpisów skargi.
Tym samym brak żądanych przez Sąd odpisów skargi traktować należy jako bark formalny skargi, który skutkuje jej odrzuceniem. Częściowego bowiem zastosowania się do zarządzenia Sądu nie można traktować, jako całkowitego wykonania takiego zarządzenia.
W tym miejscu podkreślić należy, że przepisy obowiązującego prawa, nie przewidują "dorozumianego" wniosku o przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności. Sąd nie może się domyślać jakie są intencje i zamiary strony, co sugerują skarżący podnosząc, że ich pismo "powinno być potraktowane przez Wojewódzki Sąd Administracyjny jako wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odpisów skargi, bo taka była intencja jego autora". Przywrócenie terminu jest bowiem szczególną instytucją prawa procesowego, która może nastąpić tylko na wyraźny wniosek strony, w którym wskazała ona przesłanki uzasadniające brak swej winy w uchybieniu terminu. Stosownie bowiem do brzmienia art. 87 § 1 i § 2 ppsa, pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym, wnoszący o przywrócenie terminu, jest obowiązany uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z takim wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie, o czym stanowi art. 87 § 4 tej ustawy.
W tym miejscu zauważyć jednak należy, że nie wszystkie terminy podlegają przywróceniu. Takim właśnie terminem jest siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 87 § 1 ppsa. Jest to bowiem termin, który z mocy ustawy nie podlega przywróceniu niezależnie od okoliczności, które spowodowały jego opóźnienie. Z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie.
Mając na uwadze powyższe wywody, stan faktyczny oraz okoliczności niniejszej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie 4 marca 2010 r. o odrzuceniu skargi H. L. i J. S. nie narusza przepisów obowiązującego prawa.
Z powyższych względów, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 182 ppsa, postanowił jak w sentencji.