Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 17 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 134/12

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski Sędziowie: Sędzia NSA Andrzej Gliniecki Sędzia WSA del. Teresa Kurcyusz-Furmanik /spr./
Starszy inspektor sądowy Agnieszka Majewska protokolant
Rozpoznanie
w dniu 17 maja 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej
Sprawa
sprawy ze skargi kasacyjnej I. S. N. w sprawie ze skargi I. S. N.i K. V. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 września 2011 r. sygn. akt VII SA/Wa 1111/11

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną

Uzasadnienie

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 7 września 2011r. w sprawie sygn. akt VII SA/Wa 1111/11, po rozpoznaniu sprawy ze skargi I. S.-N. i K. V. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] 2011 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wydania nakazu rozbiórki, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153 poz. 1270) zwanej dalej p.p.s.a., oddalił skargę. Wyrok ten wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Decyzją stanowiącą przedmiot rozpatrywanej skargi, wydaną na podstawie art.138 §1 pkt. 2 k.p.a. [..] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił w całości decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z dnia [...] 2011r., odmawiającą, z powołaniem na art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, nakazania rozbiórki tarasu w budynku mieszkalnym jednorodzinnym, w zabudowie szeregowej, usytuowanym na działce nr ewid. [...], położonej przy ul. [...] w Warszawie. Organ odwoławczy dokonał zmiany podstawy prawnej na art. 51 ust. 1 ustawy Prawo budowlane i również odmówił nakazania rozbiórki opisanego w decyzji pierowszoinstancyjnej tarasu. W ustaleniach faktycznych wskazał, że postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek K. V. N., domagającego się rozbiórki przedmiotowego tarasu lub jego części, jako wybudowanego niezgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją o pozwoleniu na budowę osiedla domków szeregowych.

W ramach wszczętego postępowania dokonano dwukrotnych oględzin obiektu. Zauważono, że sporny taras ma w istocie większe wymiary niż przewidywał to projekt budowlany zatwierdzony decyzją o pozwoleniu na budowę jednak został zbudowany podczas realizacji pierwszego przedsięwzięcia i nie był od tego czasu rozbudowywany ani zmieniany, a sposób jego lokalizacji wynikający z projektu budowlanego został zachowany. Ustalono, że segment mieszkalny wraz z spornym tarasem wybudowany został i przyjęty do użytkowania w okresie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z dnia 24 października 1974r., która nie zawierała uregulowania odnoszącego się do odstępstw od projektu budowlanego. Brak jest zatem podstaw, by rozważać legalność budowy tarasu o istniejących wymiarach w kontekście ustawy obecnie obowiązującej, w tym jej przepisów art. 51 ust. 1 w związku z art. 36a odnoszącym się do zagadnienia istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu lub innych warunków pozwolenia na budowę.

Konsekwentnie do tego uznano za bezzasadne żądanie nakazania rozbiórki tarasu lub jego części na podstawie art. 51 ust. 1 przepisów obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane, a jej art. 48 ust. 1 nie znajduje zastosowania na gruncie niniejszej sprawy, bowiem tryb przewidziany w tym przepisie odnosi się wyłącznie do sytuacji obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę i to w okresie po dniu 1 stycznia 1995 r., natomiast taka sytuacja nie miała miejsca w omawianym przypadku.

W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zawarto wniosek o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz wydanie nakazu, by taras, samowolnie dobudowany, został przywrócony do pierwotnego stanu na koszt uczestników - albowiem nie spełnia on wymogów prawa budowlanego - nie jest oddalony od nieruchomości skarżących o co najmniej 1,5 m. Podkreślili oni, że taras został rozbudowany samowolnie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.

Sąd I instancji uznał skargę za nieusprawiedliwioną przyjmując, że nie zachodziły w sprawie wady wymienione w treści art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. Podzielił dokonane przed organami ustalenia faktyczne, co do okresu czasu realizacji segmentu nr 52 wraz ze spornym tarasem dokonanej na podstawie pozwolenia na budowę udzielonego w dniu 15 listopada 1985r. oraz zgłoszonego do użytkowania. Sąd I instancji zauważył, że stwierdzenia zawarte w protokole oględzin robót budowlanych z dnia 14 kwietnia 1992r. przeprowadzonych w następstwie zgłoszenia segmentu do użytkowania pozwalają uznać, iż został on wybudowany zgodnie z projektem i nadaje się do użytku.

Ponadto organ budowlany poinformował inwestora o przyjęciu do wiadomości zgłoszenia użytkowania przedmiotowego segmentu. Sąd, jako zasadne, potraktował również ustalenia organu przeprowadzone na podstawie dowodu w postaci zeznań przesłuchanych w sprawie właścicieli segmentu nr 52 i zeznań świadków [...]. Na ich podstawie przyjęto, że po zasiedleniu budynku po 1992r. na przedmiotowym tarasie nie były wykonywane żadne prace budowlane. Inwestorzy oświadczyli, że powiększono taras w czasie budowy obiektu i że kierownik budowy wyraził na to zgodę. Z tych przyczyn Sąd stwierdził, iż nie można organowi skutecznie zarzucić działania z naruszeniem zasady prawdy obiektywnej wyrażonej w art. 7 i 77 § 1 kpa. Wyjaśnił nadto, że skarżący powołując się na powstanie tarasu w warunkach samowoli budowlanej nie wskazali, aby uczestnicy dobudowywali część tarasu w terminie późniejszym niż oddanie budynku do użytku.

Żaden inny dowód znajdujący się w aktach sprawy nie uprawdopodobnia takiej okoliczności. Prawidłowo zatem organ ustalił, że taras skarżących posiada większe wymiary niż przedstawione w projekcie, jednak brak jest podstaw do uznania aby związane to było z dodatkowymi pracami. Sąd przyjął, że zwiększenie wymiarów tarasu można byłoby ocenić jedynie w kategorii odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego nie zaś w kategorii samowoli budowlanej w rozumieniu art. 48 Prawa budowlanego. Podzielając pogląd organu odwoławczego za słuszne uznał, że wniosek skarżących o nakazanie rozbiórki nie mógł być rozpoznawany w oparciu o art. 48 Prawa budowlanego. Powołał się tu na stanowisko prezentowane w orzecznictwie sądowo administracyjnym, wskazując na wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2005r. w sprawie sygn. OSK 1554/04.

Dodatkowo jeszcze Sąd I instancji wskazał, że przepis art. 48 Prawa budowlanego w okolicznościach niniejszej sprawy nie mógłby mieć zastosowania również z uwagi na treść art. 103 ust. 2 tego aktu, który stanowi, że przepisu tego nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w, stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Skoro budowa obiektu, w tym przedmiotowego tarasu, została zakończona przed wejściem w życie ustawy - Prawo budowlane z 1994r. niewątpliwie organ nie mógł rozpoznawać wniosku o nakazanie rozbiórki, nawet gdyby był on merytorycznie uzasadniony, w oparciu o art. 48 tego ostatniego prawa.

Natomiast Sąd nie podzielił argumentów organu, co do tego, że skoro przepisy ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane nie zawierają uregulowań prawnych odnośnie odstępstw od projektu budowlanego to nie można było rozpoznać skutecznie wniosku skarżących. Zauważył, że ustawodawca w przepisach przejściowych ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane uregulował jedynie kwestie zastosowania przepisu art.

48. Oznacza to, że w przypadku stwierdzenia istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu w stosunku do obiektu realizowanego w oparciu o pozwolenie na budowę wydanego pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974r. organ winien prowadzić postępowanie naprawcze w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy (art. 50-51 Prawa budowlanego). Okoliczność tą uznał jednak za bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy albowiem należało w pełni podzielić argumentację organu I instancji, co do tego, że stwierdzone odstępstwo nie ma charakteru istotnego, gdyż nie stanowi zmian istotnych parametrów obiektu budowlanego w okolicznościach niniejszej sprawy, gdy obiektem budowlanym jest cały budynek, a nawet zespół budynków, a nie jedynie taras objęty postępowaniem. W tej sytuacji uznał, że dostrzeżone uchybienie organu odwoławczego pozostaje bez wpływu na treść rozstrzygnięcia.

W skardze kasacyjnej, opisany wyrok zaskarżony został w całości, a wnosząca tę skargę I. S.-N. domagała się jego uchylenia również w całości i przekazania sprawy do jej ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie.

Zarzucając na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a naruszenie przepisów prawa procesowego wskazano na:

  1. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a w zw. z art. 151 p.p.s.a., co nastąpić miało poprzez oddalenie skargi pomimo, że organ administracji dokonując oceny materiału dowodowego naruszył w sposób mający istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy przepisy art. 7, art. 77§ 1 i art. 80 oraz art.107 p.p.s.a., a w konsekwencji oparł rozstrzygnięcie na błędnych okolicznościach faktycznych w kwestii ustalenia terminu rozbudowy tarasu położonego na działce przy ul. Zeusa 39 wynikających jedynie z pisemnych oświadczeń świadków [...];
  2. - art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" w zw. z art. 151 p.p.s.a poprzez oddalenie skargi, pomimo że organ administracji odmówił zastosowania w sprawie procedury uregulowanej w art. 51 ust. 1-3 ustawy Prawo budowlane uznając, że nie jest to możliwe w przypadku stwierdzenia istotnego odstępstwa od zatwierdzonego projektu w stosunku do obiektów realizowanych pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane. Spowodowało to nierozpatrzenie wniosku skarżących i w konsekwencji nierozpoznanie istoty sprawy.

Na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a zarzucono natomiast naruszenie

  1. - art. 36a ustawy Prawo budowlane poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na uznaniu, że zmiana parametrów tarasu usytuowanego na działce przy ul. Zeusa 39 stanowi nieistotne odstąpienie od projektu budowlanego.

Uzasadniając zarzut nienależytego wyjaśnienia sprawy ze względu na ograniczenie się jedynie do pisemnego oświadczenia dwóch wskazanych w petitum skargi kasacyjnej świadków autor tej skargi wskazał, iż postępowanie dowodowe powinno objąć zeznania kierownika budowy, czy też osób które nadzorowali budowę z ramienia Spółdzielczego Zrzeszenia Domków Jednorodzinnych "Bemowo-Babice" zajmującego się realizacją spornego segmentu. Zdaniem autora skargi kasacyjnej ustalenie daty, w której nastąpiła rozbudowa ma znaczenie przy ustalaniu przepisów, jakie powinny mieć zastosowanie w sprawie, co w szczególności dotyczy art. 48 ustawy Prawo budowlane. Wskazane uchybienia nie zostały dostrzeżone przez Sąd I instancji, mimo, że mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tym samym wadliwie ustalony stan faktyczny został zaaprobowany i przyjęty przez Wojewódzki Sąd Administracyjny z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art.151 p.p.s.a

Jako uchybienie Sądu I instancji uznano również brak uchylenia zaskarżonej decyzji, mimo, iż organ nie przeprowadził żadnego postępowania dotyczącego ewentualnego zalegalizowania odstępstwa od projektu budowlanego w oparciu o obecnie obowiązujące przepisy. Zdaniem autora skargi kasacyjnej organ powinien zastosować procedurę legalizacyjną uregulowaną w art. 51 ustawy prawo budowlane czyli ustalić zakres czynności zmierzających do doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem albo orzec o rozbiórce obiektu w przypadku niewykonania obowiązków, a za stan zgodny z prawem uznać należy stan zgodny z warunkami pozwolenia na budowę. Pomimo, że organ nie przeprowadził powyższego postępowania, gdyż stwierdził, że nie można rozważać legalności wybudowanego tarasu pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974r. w kontekście obecnie obowiązującej ustawy Prawo budowlane i z góry błędnie odrzucił możliwość ich zastosowania, co miało znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, Sąd I instancji nie uchylił zaskarżonej decyzji.

Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego, skarżąca kasacyjnie podniosła, iż odległość wybudowanego tarasu od działki sąsiedniej wynosi 21 cm, co jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Po myśli § 12 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległość taras od działki sąsiedniej powinna wynosić, co najmniej 1,5 m. Ponadto zgodnie z projektem budowlanym taras znajdujący się na północnej ścianie budynku zlokalizowanego przy ul. [...] powinien mieć wymiary 3,75x 1,80m. Inspektorzy nadzoru stwierdzili natomiast protokolarnie, że taras ten ma 3,5 m od lica budynku i długość 4,75 od okna do granicy z budynkiem sąsiednim. Z powyższego wynika, ze taras miał mieć powierzchnię 6,75 m², a w rzeczywistości ma 16,25m². Jego powierzchnia jest zatem większa o 200%.

Odwołując się do brzmienia art. 36a Prawa budowlanego skarżąca kasacyjnie wskazała, iż brak jest w nim definicji pojęcia "istotne odstąpienie od projektu budowlanego" lub innych warunków pozwolenia na budowę, a rozstrzygnięcie w tym zakresie ustawodawca pozostawił właściwemu organowi w ramach uznania administracyjnego. Dlatego organ administracji powinien skonkretyzować to pojęcie. Powołując się na stanowisko prezentowane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 października 2008r. sygn. akt II OSK 973/07 uznała za niezrozumiałe przyjęcie zmiany powierzchni tarasu o prawie 200% i tym samym zmiany powierzchni całego obiektu budowlanego, jako zmiany nieistotnej.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną H. J. – D. i M. D. wnieśli o jej oddalenie akcentując, iż w materiale dowodowym branym pod uwagę przez Sąd I instancji znajdowały się protokoły oględzin robót budowlanych z dnia 14 kwietnia 1992r., w których stwierdzono, że dom przy ul. [...] został wybudowany zgodnie z projektem i nadaje się do użytku. Pozwolenie na użytkowanie domu wydał Wydział Architektury i Geodezji Urzędu [...], w którym stwierdza się, że przedmiotem pozwolenia jest budynek wraz z tarasem. Zauważono, że na podstawie dwóch oględzin inspektorów Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego ustalono, że taras przy ul. [...] nie był dobudowywany w terminie późniejszym niż oddanie budynku do użytku. Oświadczenia przesłuchanych świadków okoliczność tę potwierdzają. Z tych przyczyn zarzuty procesowe skargi kasacyjnej uznano za bezzasadne. Podniesiono także, że organy nadzoru budowlanego są uprawnione do wydawania ocen w sprawach budowlanych, a więc są uprawnione do oceny, że stwierdzone odstępstwa przy budowie tarasu nie mają charakteru istotnego w świetle ustawy prawo budowlane i nie stanowią zmian istotnych parametrów obiektu budowlanego.

Stwierdzono, że skarżąca kasacyjnie bezpodstawnie naraża właścicieli spornego budynku na stres i zbędne koszty sama również posiadając taras odbiegający od wymiarów pierwotnego projektu segmentu przy ul. [...].

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

W postępowaniu zainicjowanym skargą kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny upoważniony jest do działania z urzędu jedynie w przypadkach opisanych w art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U z 2012r. poz. 270) zwanej dalej P.p.s.a. Jeżeli przesłanki wymienione w tym przepisie nie zaistnieją, rozpoznaje sprawę tylko w granicach wyznaczonych w skardze kasacyjnej.

W rozpoznawanej sprawie nie wystąpiła nieważność postępowania, co upoważniało do kontroli sprawy w aspekcie zarzutów kasacyjnych.

Zarzuty te postawione zostały w ramach obu podstaw kasacyjnych. Nie były one jednak usprawiedliwione.

Co do zasady, w pierwszej kolejności, rozpoznaniu podlega zarzut naruszenia przepisów postępowania, ponieważ dopiero po przesądzeniu, że stan faktyczny przyjęty przez Sąd w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo, że nie został skutecznie podważony, można przejść do skontrolowania procesu subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przez Sąd przepis prawa materialnego.

W ramach zarzutu procesowego sugeruje się, że w sprawie administracyjnej doszło do naruszenia przepisów art. 7 i art. 77 k.p.a, gdyż nie ustalono daty, w której nastąpiła rozbudowa tarasu, a uchybienie to zaaprobował Sąd I instancji oddalając skargę. Wbrew stanowisku autora skargi kasacyjnej w analizowanej sprawie nie można jednak przyjąć, że w toku postępowania administracyjnego doszło do istotnych uchybień procesowych.

Przede wszystkim należy zauważyć, że niezasadne jest twierdzenie, by stan faktyczny sprawy został ustalony wyłącznie na podstawie oświadczeń dwóch właścicieli nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością położoną przy ul. [...] w Warszawie. W ramach dokumentów służących wyjaśnieniu sprawy, w jej aktach, zgromadzono bowiem dwa protokoły oględzin obiektu położonego przy ul. [...] w Warszawie z dnia 16 marca i z dnia 4 sierpnia 2010r., w których przedstawiciel organu nadzoru budowlanego nie stwierdził prowadzenia żadnych prac budowlanych, poszerzenia tarasu czy jego rozbudowy. Wśród dokumentacji zebranej w postępowaniu administracyjnym znajduje się nadto pismo Spółdzielczego [...] z dnia 7 kwietnia 1992r., w którym zgłoszono segment nr [...] położny przy ul. [...] celem dokonania jego odbioru. Dokumentem stanowiącym dowód w sprawie jest także protokół oględzin obiektu budowlanego z dnia 14 kwietnia 1992r. wykonanych na skutek zgłoszenia do użytkowania segmentu nr [...], sporządzony przez pracowników organu nadzoru budowlanego.

W protokole tym stwierdza się, że "obiekt ten wybudowany został zgodnie z projektem i nadaje się do użytkowania". Dowodem w sprawie jest też zaświadczenie organu nadzoru budowlanego z dnia 15 kwietnia 1992r. o przyjęciu do wiadomości zgłoszenia użytkowania budynku zlokalizowanego na terenie osiedla domów jednorodzinnych – segment nr [..] przy ul. [...]. Również dowodem w sprawie jest pismo Urzędu [...] z dnia 16 stycznia 2010r. w którym stwierdza się, iż w zasobach archiwalnych organu znajduje się jedynie typowy projekt budynku, natomiast organ nie jest w posiadaniu indywidualnego projektu budowlanego obiektu z ewentualnymi naniesionymi zmianami wprowadzanymi w trakcie budowy.

Wobec przedstawionej dokumentacji bezzasadnym było twierdzenie skarżącej kasacyjnie o konieczności przesłuchiwania kierownika budowy, względnie osób, które nadzorowały budowę na okoliczność daty, w jakiej nastąpiło powiększenie powierzchni tarasu. Byłoby to bowiem prowadzenie postępowania dowodowego na okoliczność faktów wynikających wprost z treści urzędowych dokumentów. Po myśli art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Dokumentem urzędowym w rozumieniu powołanego przepisu jest treść oświadczenia woli lub wiedzy utrwalona i podpisana przez funkcjonariusza publicznego w ramach jego kompetencji. Takimi dokumentami urzędowymi są bezspornie przywołane wyżej protokoły oględzin obiektu dokonanych w dniu 14 kwietnia 1992r. czy też w dniach 16 marca i 4 sierpnia 2010r.

Skarżąca kasacyjnie w toku postępowania administracyjnego nie podejmowała próby wykazania braku wiarygodności zebranych dokumentów urzędowych, nie kwestionuje tego również w swojej skardze kasacyjnej, a dopiero w razie obalenia domniemania zgodności z prawdą lub domniemania prawdziwości dokumentu urzędowego nie może on być potraktowany jako dowód w sprawie (Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz autorstwa B. Adamiak, J. Borkowskiego, wyd. CH Beck, Warszawa 2011, s. 338). Przyjąć zatem trzeba, iż zgodnie z treścią niepodważonego oświadczenia wiedzy przedstawiciela organu nadzoru budowlanego w dniu 14 kwietnia 1992r. obiekt budowlany położony przy ul. [...] został uznany za wybudowany zgodnie z projektem, a także, co wynika z pozostałych protokołów oględzin, żadnych zmian w jego kształcie od tej pory nie dokonywano. Dalsze prowadzenie postępowania dowodowego na tę okoliczność byłoby zdecydowanie zbędne.

Obowiązek organu, o którym mowa w art. 7 k.p.a nie oznacza badania sprawy, aż do momentu, gdy zostaną wykazane racje strony, gdyż często mogłoby to prowadzić do braku zakończenia sprawy. Obowiązek ten należy uznać za spełniony, gdy organ wykorzysta dostępne, istniejące w sprawie dowody, a strona nie składa żadnych innych wniosków. Twierdzenia skargi kasacyjnej, co do tego, że nie wyjaśniono należycie daty wybudowania spornego tarasu nie znajdują więc żadnego uzasadnienia w materiale sprawy.

Z zebranego materiału dowodowego wynika również, że inwestor dokonał zawiadomienia o zakończeniu budowy. Takie zawiadomienie o oddaniu do użytku, jak i zgłoszenie do użytkowania nie jest jeszcze momentem przesądzającym o legalności obiektu. Przypomnieć tu można podzielany przez skład orzekający pogląd, że o prawnie skutecznym użytkowaniu obiektu można mówić, jeżeli zawiadomienie o zakończeniu budowy dokonane jest w stosunku do obiektu wybudowanego zgodnie z projektem budowlanym lub zmianami nie odstępującymi w sposób istotny od tego projektu (por. przykładowo wyrok NSA z dnia 13 maja 2005r. sygn. akt IV SA 2176/01, czy Z. Niewiadomski, A. Plucińska-Filipowicz: Prawo budowlane. Komentarz pod red. Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2006, s. 549)

Budowa i zawiadomienie o oddaniu do użytku obiektu położonego przy ul. [...] miały miejsce pod rządem przepisów prawa budowlanego z dnia 24 października 1974r. Po myśli obowiązującego w tym czasie art. 41 ust. 2 Prawa budowlanego, jak również § 32 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8 poz.

48) wykonanie na podstawie pozwolenia na budowę budynków z pomieszczeniami na stały pobyt ludzi nakazywało inwestorowi zawiadomić właściwy terenowy organ administracji państwowej o oddaniu obiektu do użytku. Do zawiadomienia powinny być załączone dokumenty wymagane przepisami oraz oświadczenie osoby kierującej budową, że obiekt budowlany lub roboty budowlane zostały wykonane zgodnie z pozwoleniem na budowę i określenie ewentualnych zmian dokonywanych w trakcie wykonywania robót w stosunku do ustaleń pozwolenia na budowę. Dokument urzędowy w postaci protokołu oględzin obiektu z dnia 14 kwietnia 1992r. wraz z zaświadczeniem organu nadzoru budowlanego z dnia 15 kwietnia 1992r. o "przyjęciu do wiadomości zgłoszenia do użytkowania" tego budynku stwarzają domniemanie, iż wszystkie niezbędne, a wymagane przepisami dokumenty zostały organowi temu przedstawione. Brak zarchiwizowania tych dokumentów, wobec nieistnienia takiego obowiązku prawnego nie jest jednak okolicznością dyskredytującą z założenia innego rodzaju dowody. Przypomnieć tu trzeba, że Prawo budowlane z 1974r., nie zawierało regulacji nakazującej przechowywać dokumentację budowy i dokumentację powykonawczą przez okres istnienia obiektu. Jedynie, po myśli art. 41 ust. 1 tego aktu, inwestor lub osoba działająca z jego upoważnienia, oddając do użytku obiekt budowlany, przekazywać miał właścicielowi lub zarządcy obiektu plan realizacyjny i projekt z wszystkimi rysunkami zamiennymi lub naniesionymi zmianami, wprowadzonymi w toku wykonywania robót budowlanych. W warunkach rozpoznawanej sprawy, jako dowód na legalność kwestionowanej inwestycji, organ uprawniony był zatem dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 § 1 k.p.a.). W szczególności dowodem mogły być przywołane wyżej dokumenty, czy zeznania świadków. Należy w tym miejscu wskazać, że w postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje formalna teoria dowodowa, według której daną okoliczność można udowodnić wyłącznie przy pomocy takiego, a nie innego środka dowodowego (zob. wyrok NSA z dnia 29 listopada 2000 r. w spr. V SA 948/00, LEX nr 501140). Zasadnie zatem Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podniósł, że stwierdzenia zawarte w protokole oględzin robót budowlanych z dnia 14 kwietnia 1992r. przeprowadzonych w następstwie zgłoszenia segmentu do użytkowania pozwalają uznać, iż został on wybudowany zgodnie z projektem i nadaje się do użytku. Sąd I instancji przyjął nadto za udowodnione, że po zasiedleniu budynku po 1992r. na przedmiotowym tarasie nie były wykonywane żadne prace budowlane, a skarżący nie wykazali, aby uczestnicy dobudowywali część tarasu w terminie późniejszym niż oddanie budynku do użytku.

Brak jest przeto możliwości skutecznego formułowania zarzutu nie tylko o realizacji tej inwestycji w warunkach samowoli budowlanej lecz również w warunkach odstępstwa od zatwierdzonego pod rządami prawa budowlanego z 1974r. projektu, jeżeli domniemanie skutecznego prawnie zawiadomienia o oddaniu jej do użytkowania w obecnym kształcie, wynikające z treści dokumentu urzędowego, jakim był protokołu oględzin robót budowlanych z dnia 14 kwietnia 1992r., nie zostało obalone. Z tych przyczyn rozważania o istotności lub nieistotności odstępstw od projektu budowlanego, wobec dowodów zgromadzonych w sprawie były niecelowe, gdyż nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Konsekwencją powyższego jest również bezzasadność zarzutu naruszenia prawa materialnego postawionego w skardze kasacyjnej. Ubocznie zauważyć przyjdzie, że budynki położone w Warszawie przy ul. [...], a w tym budynek nr [..], budowane były jako jeden obiekt, w postaci osiedla budynków jednorodzinnych w zabudowie szeregowej, a nie jako budynki wolno stojące, o czym świadczy przedstawiona w aktach sprawy mapa, co ma wpływ na ocenę warunku technicznego, jakim jest zachowanie odległości od granicy działki.

Reasumując, przyjąć należy, że zarówno odmowna decyzja organu administracji, jak i oddalenie przez Sąd I instancji skargi na to rozstrzygnięcie były, co do zasady, prawidłowe, a jedynie częściowo należało skorygować wywody zaskarżonego wyroku.

Odwołując się do jednolitego poglądu piśmiennictwa prawniczego, jak też judykatury, Naczelny Sąd uznaje, że błędne uzasadnienie prawidłowego rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji nie powoduje uwzględnienia skargi. U podstaw powyższej regulacji znalazł się wzgląd na zasady ekonomiki procesowej, z którymi sprzeczne byłoby uwzględnienie skargi kasacyjnej tylko dlatego, że trafne rozstrzygnięcie ma niewłaściwe uzasadnienie. Gdyby bowiem doszło do uchylenia takiego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, rola sądu, który wydał zaskarżony wyrok, ograniczałaby się do poprawienia uzasadnienia (por. T. Ereciński, J. Gudowski, M. Jędrzejewska: Komentarz do kodeksu postępowania cywilnego. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. t. I, wyd. 4, Wydawnictwo Prawnicze "LexisNexis", s. 816, wyrok SN z 5 czerwca 1998 r., II UKN 77/98, OSNAPiUS 1999, nr 11, poz. 378 czy też wyrok NSA z 18 sierpnia 2004 r., FSK 207/04, POP 2005, nr 3, poz. 73).

Skoro przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty nie zdołały podważyć stanowiska Sądu I instancji, skargę tę należało po myśli art. 184 p.p.s.a oddalić, o czym orzeczono w sentencji.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.