Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 16 grudnia 2019 r., sygn. akt IV SA/Wa 1247/19, oddalił skargę obywatelki Białorusi N. K. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z [...] lutego 2019 r., którą utrzymano w mocy, z wyjątkiem rozstrzygnięcia w zakresie terminu dobrowolnego powrotu, decyzję Komendanta Placówki Straży Granicznej w [...] z [...] marca 2017 r., wydaną na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach, o zobowiązaniu skarżącej do powrotu.
Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców ustalił, że skarżąca, urodzona 2 września 1989 r., 24 stycznia 2003 r. uzyskała wraz z matką E. K., obecnie G., zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony ważne do 24 stycznia 2005 r. oraz 19 stycznia 2005 r. zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony ważne do 19 stycznia 2007 r. Decyzją z [...] maja 2007 r. Wojewoda [...] odmówił skarżącej udzielenia kolejnego zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. W okresie od 9 października 2007 r. do 28 stycznia 2008 r. ojczym skarżącej dwukrotnie uzyskał wpis zaproszenia skarżącej do ewidencji zaproszeń. [...] czerwca 2008 r. skarżąca uzyskała zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony ważne do 18 grudnia 2008 r. 26 marca 2012 r. skarżąca wniosła o udzielenie jej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony i 4 czerwca 2012 r. udzielono jej zezwolenia w trybie abolicji ważnego do 3 czerwca 2014 r. 22 kwietnia 2014 r. skarżąca złożyła wniosek o udzielenie jej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony.
Wniosek ten nie został uwzględniony i Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2014 r. odmówił skarżącej udzielenia zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców decyzją z [...] września 2014 r. uchylił decyzję z [...] lipca 2014 r. i przekazał sprawę organowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda [...] decyzją z [...] kwietnia 2016 r. odmówił udzielenia skarżącej zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. Skarżąca od tej decyzji odwołała się, lecz Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców postanowieniem z [...] października 2016 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżąca od wskazanego postanowienia wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z 11 lipca 2017 r. skargę oddalił.
Odnośnie do sytuacji osobistej skarżącej ustalono, że w Polsce mieszka, będąca obecnie polską obywatelką, matka skarżącej E. G. oraz ojczym skarżącej, posiadający polskie obywatelstwo W. G. Skarżąca jest na częściowym utrzymaniu matki i ojczyma. Nadto ustalono, że skarżąca pozostaje w nieformalnym związku z obywatelem polskim S. R. W zakresie tego związku ustalono, że skarżąca i S. R. "nie pozostają we wspólnocie domowej i nie prowadzą wspólnego gospodarstwa rodzinnego, rokującego w dającej się przewidzieć najbliższej przyszłości zawarciem formalnego związku małżeńskiego". Ustalono też, że skarżąca kraj pochodzenia opuściła w wieku około 14 lat, w Polsce nie posiada stałego zatrudnienia, majątku i inwestycji kapitałowych stanowiących podstawę egzystencji.
Uwzględniając wskazane okoliczności faktyczne organ administracji uznał, że zobowiązanie skarżącej do powrotu nie naruszy jej życia rodzinnego i prywatnego. Organ ocenił, że związek ze S. R. "nie ma charakteru związku rodzinnego zasługującego na ochronę w rozumieniu Konwencji o ochronie praw Człowieka i podstawowych wolności". Odnośnie do związku z matką i ojczymem organ administracji wskazał, że skarżąca jest dorosła i samodzielna, a zatem jej pobyt w Polsce nie jest integralnie związany z pobytem jej rodziców. Uznał też, że brak jest dodatkowego elementu zależności pomiędzy skarżącą i jej rodzicami, który w świetle orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowiek (ETPC) mógłby uzasadniać uznanie jej związku z rodzicami za życie rodzinne w rozumieniu art. 8 Konwencji o ochronione praw człowieka i podstawowych wolności mimo jej pełnoletności. W szczególności wskazano, że skarżąca jest częściowo na utrzymaniu rodziców, a nie całkowicie od nich zależna.
W zakresie ochrony życia prywatnego organ administracji rozważał sytuację skarżącej w kontekście orzecznictwa ETPC, dotyczącego tak zwanych osiedlonych imigrantów, uznając, że w przypadku skarżącej nie zachodzą okoliczności uzasadniające przyznanie ochrony jej życiu prywatnemu.
Sąd pierwszej instancji podzielił stanowisko organu administracji.
W skardze kasacyjnej skarżąca, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczyła, jako podstawy kasacyjne, naruszenie:
- - art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a. poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy niezebranie i nierozpatrzenie całego materiału dowodowego przez organy administracji obu instancji prowadziło do błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, że wobec skarżącej toczy się postępowanie w sprawie o wykroczenie, że naruszyła polski porządek prawny oraz że zobowiązanie jej do powrotu nie narusza jej prawa do życia rodzinnego i prywatnego,
- - art. 303 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 348 i art. 351 ustawy o cudzoziemcach poprzez wydanie decyzji o zobowiązaniu skarżącej do powrotu w sytuacji, gdy w odniesieniu do niej zachodzą przesłanki do udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych lub zgody na pobyt tolerowany.
Uzasadniając skargę kasacyjną zarzucono, że nie przesłuchano matki i ojczyma skarżącej, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że skarżącej ze wskazanymi członkami rodziny nie wiążą żadne szczególne więzi i zależności uzasadniające zastosowanie art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach. Podniesiono, że skarżąca jest zależna finansowo od rodziców, zaś rodzice są zależni od niej z uwagi na wiek i stan zdrowia. Wskazano, że skarżąca jest jedyną córką oraz że sama poza matką, ojczymem i S. R. nie ma nikogo. Ponadto stwierdzono, że skarżąca przyjechała do Polski z matką w 2001 r. jako dwunastoletnie dziecko i niewiele pamięta z czasów, gdy mieszkała na Białorusi. Podniesiono, że z krajem pochodzenia nie łączą jej żadne więzi oraz że nie posiada tam żadnej rodziny i znajomych, z którymi utrzymywałaby kontakty. Stwierdzono, że praktycznie nie mówi po białorusku oraz że nie ukończyła na Białorusi żadnej szkoły.
Wskazano, że w Polsce mieszka przez większość swego dotychczasowego życia oraz że tutaj uczęszczała do szkół. Do szkoły podstawowej, gimnazjum, szkoły zawodowej i liceum dla dorosłych. W Polsce, jak stwierdzono, dorastała i się wychowywała oraz tutaj prowadzi życie rodzinne i prywatne.
Odnośnie do wspomnianego w podstawach kasacyjnych naruszenia przez skarżącą polskiego porządku prawnego wskazano, że skarżąca prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z [...] listopada 2017 r. została uniewinniona od zarzutu popełnienia wykroczenia polegającego na wykonywaniu pracy bez wymaganego zezwolenia.
Uzasadniając skargę kasacyjną w zakresie podstawy kasacyjnej dotyczącej naruszenia prawa materialnego, powołując się na orzecznictwo ETPC zwrócono uwagę na ocenę dopuszczalności wydalenia cudzoziemca w kontekście ochrony życia rodzinnego i prywatnego, gdy cudzoziemiec żyje w kraju osiedlenia przez wiele lat. Podkreślono też, że ingerencja w prawo do poszanowania życia rodzinnego i prywatnego jest dopuszczalna, gdy przemawiają za tym względy bezpieczeństwa i porządku publicznego, co w rozpoznawanej sprawie nie ma miejsca.
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Ponadto wniesiono o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania i o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna jest oparta na usprawiedliwionych podstawach. W szczególności zasadne są podstawy kasacyjne, w których zarzuca się naruszenie przepisów postępowania w kontekście zastosowania art. 348 pkt 2 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2094 ze zm.) oraz samoistne naruszenie powołanego przepisu.
Zgodnie z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt ze względów humanitarnych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli zobowiązanie go do powrotu naruszałoby jego prawo do życia rodzinnego lub prywatnego, w rozumieniu przepisów Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. Prawa do życia rodzinnego i prywatnego w Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dotyczy art. 8, w którym stanowi się, że każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego mieszkania i swojej korespondencji (ust.
1) oraz że niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w korzystanie z tego prawa, z wyjątkiem przypadków przewidzianych przez ustawę i koniecznych w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób (ust. 2). Z orzecznictwa ETPC wynika, że wydalenie osiadłego cudzoziemca (osiadłego imigranta) z reguły stanowi naruszenie jego prawa do życia prywatnego (sprawa Balogun przeciwko Wielkiej Brytanii nr 60286/09, § 43; sprawa Maslow przeciwko Austrii nr 1638/03, § 63; sprawa Jahed Tofur Miah przeciwko Wielkiej Brytanii nr 53080/07, § 17). Nie oznacza to jednakże, że nie jest dopuszczalne zobowiązanie osiadłego cudzoziemca do powrotu. Jest to dopuszczalne gdy zostaną spełnione warunki określone w art. 8 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, czyli jest to konieczne w demokratycznym społeczeństwie z uwagi na bezpieczeństwo państwowe, bezpieczeństwo publiczne lub dobrobyt gospodarczy kraju, ochronę porządku i zapobieganie przestępstwom, ochronę zdrowia i moralności lub ochronę praw i wolności innych osób. W rozpoznawanej sprawie organ administracji zobowiązując skarżącą do powrotu nie powołał się na żadne z okoliczności wskazane w art. 8 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
Organ administracji rozważał zobowiązanie skarżącej do powrotu w kontekście sytuacji osiadłych cudzoziemców, jednakże nie jest jasne, czy uznał skarżącą za osiadłego cudzoziemca w znaczeniu przyjmowanym w orzecznictwie ETPC. W ocenie NSA, gdyby skarżąca została uznana za osiadłego cudzoziemca, to w świetle art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach w powiązaniu z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności nie było dopuszczalne zobowiązanie jej do powrotu skoro nie wykazano, aby zachodziły okoliczności, o których mowa w ustępie drugim powołanego przepisu Konwencji.
Pojęcie osiadłego cudzoziemca (osiadłego imigranta) nie jest jednoznacznie wyjaśnione w orzecznictwie ETPC. Jednakże chociażby z okoliczności faktycznych powołanych wyżej orzeczeń ETPC wynika, że obejmuje ono nie tylko cudzoziemców urodzonych w kraju goszczącym, ale także cudzoziemców, którzy przybyli do kraju goszczącego w młodym wieku, rozpoczęli lub kontynuowali w nim edukację i wychowywali się. Nie bez znaczenia dla oceny, czy cudzoziemiec może być uznany za osiadłego jest siła związków zarówno z krajem goszczącym, jak i z krajem pochodzenia, przy czym za uznaniem cudzoziemca za osiadłego przemawiają silne związki z krajem goszczącym i słabe z krajem pochodzenia. Istotne znaczenie ma także to, czy pobyt cudzoziemca w kraju goszczącym był zgodny z prawem.
Uwzględniając powyższe wskazać należy, że wydając zaskarżoną decyzję nie ustalono, kiedy i w jakich okolicznościach skarżąca przyjechała do Polski. Ustala się jedynie, że przyjechała z matką oraz że pierwszy raz zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony uzyskała [...] stycznia 2003 r., czyli, gdy miała 14 lat. Tymczasem skarżąca twierdzi, że do Polski przyjechała w 2001 r., gdy miała 12 lat. Organ administracji nie ustalił też jak silne są związki skarżącej z krajem pochodzenia. Z twierdzeń skarżącej podniesionych w skardze kasacyjnej wynika, że są one bardzo słabe, w tym, że skarżąca "praktycznie nie mówi po Białorusku".
Zauważyć też należy, że w toku postępowania, na przykład podczas przesłuchania 4 listopada 2016 r., skarżąca twierdziła, że jej ojciec zmarł na Białorusi oraz że na Białorusi mieszkają jej babcia, ciocia i kuzynowie, z którymi nie utrzymuje kontaktów. W zakresie oceny siły i charakteru związków z Polską w kontekście życia prywatnego w ogóle nie uwzględniono ustaleń dotyczących edukacji skarżącej w kraju przyjmującym, która rozpoczęła się, jak ustalono w zaskarżonej decyzji, już od szkoły podstawowej. Zauważyć należy, że w orzecznictwie NSA (wyrok z 28 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1909/10) wskazano, odwołując się do wykładni art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności dokonywanej przez ETPC, że "życie prywatne w rozumieniu art. 8 obejmuje całość powiązań pomiędzy osiadłymi imigrantami, a społecznością, w której oni żyją i może obejmować aspekty tożsamości społecznej jednostki" oraz że "sytuacja osób, które większość swojego życia spędziły w państwie, w którym zostały wychowane i wykształcone, a z którego mają być wydalone, powinna być (...) brana pod szczególną rozwagę".
Twierdzenia skarżącej co do czasu jej przyjazdu do Polski, gdyby się potwierdziły, oznaczałyby, że zasadnicza część edukacji oraz wychowania skarżącej miała miejsce w Polsce. Tym samym nie sposób byłoby zakwestionować, że skarżąca w tym czasie musiała nawiązać takie kontakty społeczne, które powinny być uznane za jej życie prywatne podlegające ochronie zgodnie z art. 8 Konwencji. Zwrócić należy uwagę na to, że podczas przesłuchania 4 listopada 2016 r. skarżąca oświadczyła, że wychowała się w Polsce oraz że w Polsce ma przyjaciół i znajomych. Te twierdzenia w powiązaniu z przedłożonymi w postępowaniu świadectwami ukończenia w Polsce szkoły podstawowej, gimnazjum oraz liceum dla pracujących powinny były spowodować wyjaśnienie przez organ administracji sytuacji skarżącej w kontekście przyjmowanego w orzecznictwie ETPC pojęcia osiadłego imigranta i naruszenia zobowiązaniem skarżącej do powrotu jej życia prywatnego.
Z powołanych wyżej orzeczeń ETPC wynika, że ochrona życia prywatnego osiadłego cudzoziemca jest niezależna od tego, czy prowadzi on w kraju goszczącym także życie rodzinne. Zatem, stwierdzenie, że w rozpoznawanej sprawie wadliwa jest ocena zastosowania art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 8 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności w zakresie, w jakim ten ostatni przepis chroni życie prywatne, jest wystarczające do uznania, iż skarga kasacyjna opiera się na usprawiedliwionych podstawach. Niemniej NSA zauważa, że także wadliwa jest ocena zastosowania art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach w związku z art. 8 Konwencji w zakresie, w jakim dotyczy on życia rodzinnego. Co do zasady zgodzić się należy ze stwierdzeniem organu administracji zaakceptowanym przez Sąd pierwszej instancji, według którego nie można mówić o życiu rodzinnym w rozumieniu art. 8 Konwencji pomiędzy dorosłymi dziećmi i rodzicami, gdy nie zachodzą szczególne okoliczności ich wzajemnych zależności.
Jednakże należy zwrócić uwagę, że ETPC w sprawie Maslov przeciwko Austrii wskazał, iż w szeregu spraw dotyczących młodych dorosłych, którzy nie założyli jeszcze własnej rodziny, Trybunał uznał, że ich relacje z rodzicami i innymi bliskimi członkami rodziny również stanowią "życie rodzinne" (§ 62). Mając to na uwadze wskazać należy, że w zaskarżonej decyzji ustalono, że skarżąca pozostaje w jakiś zależnościach finansowych z rodzicami (matką i ojczymem) oraz że sama jeszcze nie założyła własnej rodziny, przy czym w chwili wydania zaskarżonej decyzji miała 29 lat. Nie ustalono jednakże chociażby tego, czy skarżąca mieszka z rodzicami i jakie są jej związki z matką i ojczymem, w tym, czy są to związki tego rodzaju, że mimo, iż skarżąca jest pełnoletnia, można mówić o tych związkach jako życiu rodzinnym w znaczeniu przyjmowanym w art. 8 Konwencji. W tym kontekście rozpoznawana sprawa także nie została dostatecznie wyjaśniona.
Uwzględniając powyższe NSA uznaje, że skarga kasacyjna opiera się na usprawiedliwionych podstawach oraz że istota sprawy została dostatecznie wyjaśniona w tym znaczeniu, że zachodziły podstawy do uznania, że zaskarżona decyzja była wadliwa i powinna była być uchylona. Mając to na uwadze NSA na podstawie art. 188 oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach uchylił zaskarżony wyrok oraz zaskarżoną decyzję.
W związku z uchyleniem zaskarżonej decyzji organ odwoławczy ponownie przeprowadzi postępowanie, w którym wyjaśni wskazane wyżej okoliczności, m.in. przeprowadzając dowód z zeznań matki i ojczyma skarżącej.
Odnosząc się do pozostałych podstaw kasacyjnych zauważyć należy, że wyrok Sądu Rejonowego w [...] z [...] listopada 2017 r. nie ma w sprawie istotnego znaczenia, gdyż w zaskarżonej decyzji nie powołano się na naruszenie przez skarżącą porządku prawnego, w szczególności popełnienie wykroczenia, od popełnienia, którego wskazanym wyrokiem skarżącą uniewinniono. Powołanie się na art. 351 ustawy o cudzoziemcach nie jest trafne. Przepis ten, przewidujący udzielenie zgody na pobyt tolerowany, ma zastosowanie w trzech przypadkach. Po pierwsze, gdy zachodzą okoliczności wymienione w art. 349 ustawy o cudzoziemcach.
Po drugie, gdy zobowiązanie cudzoziemca do powrotu jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu właściwego do przymusowego wykonania decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu. Po trzecie, gdy zobowiązanie cudzoziemca do powrotu może nastąpić jedynie do państwa, do którego wydanie go jest niedopuszczalne na mocy orzeczenia sądu albo z uwagi na rozstrzygnięcie Ministra Sprawiedliwości w przedmiocie odmowy wydania cudzoziemca. W skardze kasacyjnej, mimo powołania się na art. 351 ustawy o cudzoziemcach w ogóle nie odniesiono się do wskazanych przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany.
Wobec uwzględnienia skargi kasacyjnej i uchylenia wyroku Sądu pierwszej instancji, którym oddalono skargę, oraz wobec uwzględnienia skargi NSA na podstawie art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 p.p.s.a zasądził od organu administracji na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego za obie instancje. Na koszty postępowania złożyły się jedynie wynagrodzenie i zwrot kosztów pełnomocnika skarżącej. Skarżąca nie uiściła kosztów sądowych, gdyż, jak wynika z postanowienia Sądu pierwszej instancji z 2 października 2019 r. w przedmiocie zwolnienia od kosztów sądowych, Sąd pierwszej instancji uznał, że w rozpoznawanej sprawie zachodzi ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych. Stanowisko Sądu pierwszej instancji może budzić wątpliwości przede wszystkim z tego powodu, że powołane w postanowieniu z 2 października 2019 r. orzeczenia NSA (z 17 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OZ 354/18, z 26 września 2018 r., sygn. akt II OZ 908/18, z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OZ 727/19, oraz z 6 sierpnia 2019 r., sygn. akt II OZ 728/19), mające uzasadniać tezę o ustawowym zwolnieniu od kosztów sądowych w sprawach zobowiązania cudzoziemców do powrotu, zawierały stanowisko, że ustawowe zwolnienie od kosztów sądowych ma miejsce w sprawach zobowiązania cudzoziemców do powrotu na podstawie art. 302 ust. 1 pkt 16 ustawy o cudzoziemcach.
Jednakże NSA uznał, iż skoro w kwestii istnienia ustawowego zwolnienia od kosztów rozstrzygnięto prawomocnym orzeczeniem Sądu pierwszej instancji, to brak obecnie podstaw do rozstrzygania na podstawie 223 § 2 p.p.s.a. o obowiązku uiszczenia niezapłaconego wpisu.
Skarga kasacyjna została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (t.j. Dz.U. z 2000 r., poz. 1842 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku.
W ocenie NSA rozpoznanie sprawy było konieczne, gdyż postępowanie sądowe, uwzględniając obie instancje, trwa już 2 lata. Ponadto ograniczenia związane z pandemią są nadal utrzymywane. Przeprowadzanie w tych okolicznościach rozpraw zwiększyłoby zagrożenie dla osób biorących w nich udział. Jednocześnie ze względów technicznych nie można przeprowadzić wszystkich rozpraw na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. W tej szczególnej sytuacji rozpoznanie skargi kasacyjnej na posiedzeniu niejawnym było w ocenie NSA rozsądnym kompromisem pomiędzy prawem stron do jawnego rozpoznania sprawy, a prawem do rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki (art. 45 Konstytucji RP) oraz zasadą proporcjonalności, z której wynika możliwość ograniczenia konstytucyjnych praw z uwagi na konieczność ochrony zdrowia.