Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, wyrokiem z dnia 17 marca 2015 roku (sygn. akt IV SA/Po 751/14), oddalił skargę H. W. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2014 r., nr [...] w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Powyższy wyrok został wydany w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2014 r., Nr. [...] Wojewoda Wielkopolski po rozpatrzeniu odwołania H. W. utrzymał w mocy decyzję Starosty Poznańskiego nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej pozwolenie na rozbiórkę budynku magazynowego (zlokalizowanego w granicy z działką nr [...] na działce o nr [...] położonej przy ul. [...] w P. Gm. K. W uzasadnieniu organ po przytoczeniu treści przepisów prawa wskazał, że przedmiotowe roboty budowlane nie wymagają przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar NATURA 2000. W ocenie organu do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę wnioskodawca dołączył wszystkie wymagane prawem dokumenty.
Odnosząc się do treści odwołania H. W. organ wyjaśnił, iż organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są uprawnione do zbadania legalności posadowienia przedmiotowego obiektu. Starosta pismo pełnomocnika odwołującej o zbadanie legalności przedmiotowego budynku przekazał do właściwego organu nadzoru budowlanego. Ponadto na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził, że Kierownik Urzędu Rejonowego w Poznaniu decyzją z dnia [...] października 1996 r., znak: [...] udzielił pozwolenia na budowę budynku magazynowego zlokalizowanego na działce o nr [...] w granicy z działką nr [...] Jednocześnie organ zaznaczył, że w niniejszej sprawie do wydania decyzji nie jest konieczne przeprowadzenie wizji przedmiotowych nieruchomości. Jak wynika z załączonego do wniosku projektu budowlanego budynek zgłoszony do rozbiórki został wybudowany zgodnie z pozwoleniem na budowę w granicy z działką o nr [...] Nadto organ wskazał, iż wydanie decyzji o rozbiórce budynku nie uprawnia do wejścia na teren odwołującej w celu jej dokonania. Wejście na teren nieruchomości sąsiedniej w celu wykonania robót budowlanych został uregulowany w art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.).
Skargę na powyższą decyzję Wojewody Wielkopolskiego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła H. W., wnosząc o jej uchylenie oraz uchylenie decyzji Starosty, jednocześnie zarzucając zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów Prawa budowlanego, a mianowicie art. 47 ust 2 poprzez jego niezastosowanie i nie ustalenie, czy nie jest konieczne uzyskanie od skarżącej zgody na rozbiórkę budynku zlokalizowanego na działce nr [...] sąsiadującego z działką skarżącej numer [...]. Odwołująca podniosła również zarzut naruszenia przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w tym art.75 oraz art.77, poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez organ całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie i nieprzeprowadzenie wizji na działce nr [...] przed wydaniem decyzji. W uzasadnieniu powyższych zarzutów strona podniosła, że przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego toczy się postępowanie w przedmiocie zgodności z przepisami prawa obiektu, który ma być przedmiotem rozbiórki. Nadto brak jest w aktach pozwolenia na budowę, na które powołują się organy.
W ocenie skarżącej przeprowadzenie wizji przed wydaniem zaskarżonych decyzji było konieczne celem ustalenia jak dokładnie posadowiony jest budynek, którego dotyczy rozbiórka, a w szczególności czy znajduje się on na granicy z działką numer [...] należącej do skarżącej. Zdaniem skarżącej nie można wykluczyć, że podczas dokonywania rozbiórki budynku będzie zachodziła konieczności wejścia na teren działki należącej do H. W. skoro takowej wizji nie przeprowadzono. Co za tym idzie, nie można było uznać za bezprzedmiotową kwestii czy J. B. dysponował pozwoleniem na budowę i w konsekwencji czy posiada tytuł prawny upoważniający go do wejścia na nieruchomość skarżącej.
Wyrokiem z dnia 17 marca 2015 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu – na podstawie art. 151 p.p.s.a. – oddalił skargę H. W., uznając, że decyzja odpowiada prawu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd uznał, że organy administracyjne wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do stanu faktycznego i prawnego sprawy w sposób umożliwiający wydanie decyzji. Zgodnie z art. 31 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, pozwolenia nie wymaga rozbiórka budynków i budowli - niewpisanych do rejestru zabytków oraz nieobjętych ochroną konserwatorską - o wysokości poniżej 8 metrów, jeżeli ich odległość od granicy działki jest nie mniejsza niż połowa wysokości. Z uwagi na fakt, iż w przedmiotowej sprawie przedmiotowy budynek zlokalizowany jest przy granicy z działką, to uznać należy, iż przesłanka odległości wskazana w powyższym przepisie nie zaszła, co oznacza, że inwestor zobowiązany był uzyskać pozwolenie na rozbiórkę. Postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na rozbiórkę prowadzone jest w oparciu m.in. o art. 33 ust. 4 i art. 32 Prawa budowlanego.
W ocenie Sądu wyżej wskazane przepisy zostały w tej sprawie prawidłowo zastosowane przez organy administracji. W szczególności do wniosku załączono projekt rozbiórki sporządzony przez uprawnionego architekta, w którym opisano zakres i sposób prowadzenia robót budowlanych, sposób zapewnienia bezpieczeństwa osób i mienia. Natomiast część rysunkową planu stanowił plan usytuowania obiektu. W aktach znajduje się również oświadczenie podpisane przez inwestora oraz jego małżonkę o wyrażeniu zgody na rozbiórkę. Zdaniem Sądu nie ulegało także wątpliwości, że w sprawie przedmiotowej rozbiórki nie zachodziła podstawa do domagania się od inwestora uzyskania oceny oddziaływania przedsięwzięcia polegającego na rozbiórce na środowisko albo oceny oddziaływania tego przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 jak również uzyskania pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów wymaganych przepisami szczególnymi.
W tych okolicznościach Sąd uznał zarzuty skargi co do naruszenia przepisów k.p.a. za nietrafne, gdyż postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z wymogami, a organ wydał decyzję po należytym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, znajdującym odzwierciedlenie w sporządzonym uzasadnieniu. Sąd podzielił także pogląd organu, iż w przedmiotowej sprawie nie było konieczności przeprowadzenia wizji lokalnej, a wbrew twierdzeniom skarżącej w aktach znajduje się pozwolenie na budowę. Odnosząc się natomiast do zarzutu naruszenia art. 47 Prawa budowlanego Sąd wskazał, iż organ wydając decyzję o pozwoleniu na rozbiórkę nie mógł naruszyć powyższego przepisu, ponieważ na obecnym etapie postępowanie nie znajdował on zastosowania. Uzasadniając powyższe twierdzenie Sąd powołał się na orzecznictwo, jak i doktrynę, w których wskazuje się, iż zezwolenie na wejście na sąsiednią nieruchomość, niezbędne do wykonania prac przygotowawczych lub robót budowlanych, przewidziane w art. 47 ust. 2 Prawa budowlanego, dotyczy jedynie tych prac przygotowawczych lub robót budowlanych, które regulowane są przepisami ustawy Prawo budowlane i wymagają pozwolenia na budowę (rozbiórkę) lub zgłoszenia.
Co więcej, zezwolenie takie może być wydane dopiero po uprzednim uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę lub po dokonaniu zgłoszenia zamiaru wykonania określonych robót, od którego nie został wniesiony sprzeciw. Ponadto Sąd podkreślił, że na gruncie niniejszej sprawy z projektu rozbiórki nie wynika, aby do przeprowadzenia prac była konieczność wejścia na teren działki sąsiedniej.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną złożyła H. W. zaskarżając wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W skardze kasacyjnej, powołując się na art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi pełnomocnik skarżącej zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów postępowania tj. art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez brak zawiadomienia strony skarżącej o możliwości zapoznania się z aktami postępowania przed wydaniem decyzji z dnia [...] października 2014 roku.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej pełnomocnik skarżącej wskazał, że "decyzją wydaną w sprawie [...] z dnia [...] października 2014 roku Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego z dnia [...] lipca 2014 roku w sprawie PINB [...] którą umorzono postępowanie administracyjne w sprawie zgodności z przepisami prawa rozbudowy budynku mieszkalnego zrealizowanej na działce o nr [...] od której skarżąca wniosła odwołanie z dnia [...] sierpnia 2014 roku. Skarżąca nie zgadzając się z orzeczeniem Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. W dniu [...] marca 2015 roku w sprawie o sygnaturze akt: IV SA/Po 751/14 Sąd oddalił skargę. Skarżąca nie zgadza się z w.w. orzeczeniem. W jej ocenie przy wydaniu decyzji z dnia [...] października 2014 roku oraz wyroku z dnia 17 marca 2015 roku doszło do naruszenia przepisów procedury administracyjnej."
Argumentując swoje stanowisko pełnomocnik skarżącej podniósł, że zgodnie bowiem z treścią art. 10 § 1 kpa organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwić im wypowiedzenie się co do zebranych w sprawie dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Z kolei art. 140 kpa stanowi, iż w sprawach nieuregulowanych w postępowaniu odwoławczym mają odpowiednie zastosowanie przepisy o postępowaniu przed organami pierwszej instancji. W ocenie pełnomocnika art. 10 § 1 kpa będzie miał więc zastosowanie do postępowania przed Wielkopolskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Budowlanego. Tymczasem skarżąca przed wydaniem decyzji nie została zawiadomiona o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem postępowania, w związku z czym uzasadniony jest wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy Sądowi l instancji do ponownego rozpoznania.
Odpowiedź na skargę kasacyjną nie została wniesiona.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.
Na wstępie należy wskazać, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, który musi spełniać wymagania szczegółowo wskazane w ustawie z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej p.p.s.a.). Stosownie do art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym (wskazanym w art. 46 § 1 p.p.s.a.), a ponadto zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem, czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu zasadnego uchylenia lub zmiany.
Zarzuty skargi kasacyjnej należy oprzeć, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo formułując zarzuty, kasator powinien więc jasno wskazać, na której podstawie kasacyjnej opiera zarzuty, czy podnosi naruszenie przepisów prawa materialnego, czy postępowania. Jeżeli zarzuty są postawione w oparciu o pierwszą podstawę kasacyjną, należy również precyzyjnie określić, czy naruszenie nastąpiło poprzez błędną wykładnię przepisu czy jego niewłaściwe zastosowanie. W pierwszym przypadku należy wykazać, jaką interpretację (rozumienie) przepisu przyjął sąd w zaskarżonym orzeczeniu, a jaka jest, zdaniem kasatora, prawidłowa. Naruszenie przepisu prawa materialnego poprzez błędne zastosowanie polega na tzw. błędzie w subsumcji, tj. gdy stan faktyczny ustalony w sprawie błędnie uznano za odpowiadający stanowi hipotetycznemu przewidzianemu w obowiązującej normie prawnej.
Strona zobowiązana jest więc do wskazania, dlaczego przyjęty przez sąd I instancji przepis nie "przystaje" do przepisu, stanowiącego podstawę orzekania. Opierając zarzuty na drugiej podstawie kasacyjnej, strona zobowiązana jest nie tylko wykazać, na czym polegało to naruszenie, lecz również jaki mogło mieć ono wpływ na wynik sprawy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 446). Skarga kasacyjna nieodpowiadająca tym wymogom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności (por. wyroki NSA z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. akt II OSK 665/07; z dnia 18 grudnia 2012 r., sygn. akt II GSK 1894/11, z dnia 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt I GSK 1795/11, z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11, z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II GSK 717/12, opub. orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sformułowanie podstaw kasacyjnych w prawidłowy sposób jest o tyle istotne, że stosownie do art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach zakreślonych w zarzutach skargi kasacyjnej, z urzędu biorąc pod uwagę jedynie nieważność postępowania, której przesłanki wymienione zostały w § 2 tego przepisu, a która w rozpoznawanej sprawie nie występuje. Określona w tym przepisie zasada związania granicami skargi kasacyjnej oznacza również związanie wskazanymi w niej podstawami zaskarżenia, które determinują zakres kontroli kasacyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien, a ściślej, może podjąć - działając na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP) - w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia.
Systemowe odczytanie art. 176 i art. 183 p.p.s.a. prowadzi do wniosku, że Naczelny Sąd Administracyjny nie może rozpoznać merytorycznie zarzutów skargi, które zostały wadliwie skonstruowane. Jest to zgodne z poglądem, że przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 p.p.s.a., obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała Pełnego Składu NSA z dnia 26 października 2009 r., sygn. akt I OPS 10/09). Aby Naczelny Sąd Administracyjny mógł uczynić zadość temu obowiązkowi, wnoszący skargę kasacyjną musi poprawnie określić, jakie przepisy jego zdaniem naruszył wojewódzki sąd administracyjny i na czym owo naruszenie polegało (por. podobnie wyrok NSA: z dnia 7 stycznia 2010 r., II FSK 1289/08, wyrok NSA z dnia 22 września 2010 r., II FSK 764/09, wyrok NSA z dnia 16 lipca 2013 r., sygn. akt II FSK 2208/11).
Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej oznacza konieczność prawidłowego określenia jej podstaw, o których stanowi art. 174 p.p.s.a. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest precyzyjne wskazanie przepisów, które jego zdaniem, zostały naruszone i wykazanie, na czym to naruszenie polega. Skarga kasacyjna pozbawiona tych elementów uniemożliwia ocenę jej zasadności przez Naczelny Sąd Administracyjny
Strona skarżąca kasacyjnie, pomimo tego, że jako podstawy kasacyjne wskazała zarówno naruszenie prawa materialnego (art.174 pkt 1 p.p.s.a.), jak i naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.), to sformułowała wyłącznie zarzut "naruszenia przepisów postępowania tj. art. 10 § 1 kpa w zw. z art. 140 k.p.a."
Postawiony w skardze kasacyjnej zarzut nie pozwala na odniesienie się poprzez jego treść do zaskarżonego wyroku. Nie został one bowiem skonstruowane w sposób, który pozwalałby na dokonanie oceny zaskarżonego orzeczenia. Skarżący kasacyjnie przytoczył tylko dwa przepisy k.p.a. wskazując na ich naruszenie. Tymczasem Sąd nie stosuje wprost przepisów regulujących postępowanie przed organami administracji publicznej, stąd też jego związanie tymi przepisami sprowadza się do obowiązku sformułowania oceny prawnej, czy proces podjęcia decyzji stosowania prawa przez organ administracji był prawidłowy. Nie budzi wątpliwości, że sformułowanie tej oceny wymaga odpowiedzi na szereg pytań, pytań takich samych jak te, na które musi odpowiedzieć organ administracji bezpośrednio stosujący te przepisy. To nie wojewódzki sąd administracyjny stosuje te przepisy, lecz posługuje się nimi jedynie, jako matrycą porównawczą, w celu ustalenia, czy postępowanie organu w tym zakresie jest zgodne z ustalonym porządkiem prawnym.
Uchybienie przez sąd przepisom regulującym postępowanie organów administracji publicznej ma charakter pośredni i wynikać może jedynie z uchybienia przez sąd I instancji przepisom p.p.s.a. Oznacza to, że procedując wojewódzki sąd administracyjny nie stosuje przepisów k.p.a., lecz kontroluje, czy postępowanie organów odpowiadało tym przepisom (wyrok NSA z 25.09.2015r., sygn. akt II GSK 24/15).
Dla uznania za usprawiedliwioną podstawę kasacyjną z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. nie wystarcza samo wskazanie naruszenia przepisów postępowania, ale nadto wymagane jest, aby skarżący wykazał, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju lub skali, iż kształtowały one lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia (por. wyrok NSA z dnia 5 maja 2004 r., FSK 6/04, LEX nr 129933; wyrok NSA z dnia 26 lutego 2014 r., II GSK 1868/12, LEX nr 1495116).
Ugruntowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym jest pogląd, że przez możliwość istotnego wpływania na wynik sprawy należy rozumieć prawdopodobieństwo oddziaływania naruszeń prawa procesowego na treść decyzji lub postanowienia, a więc ukształtowane nimi stosunki administracyjnoprawne materialne lub procesowe. Sąd uchylając z tych powodów decyzję lub postanowienie musi wykazać, że gdyby nie doszło do stwierdzonego w postępowaniu sądowym naruszenia przepisów postępowania, to rozstrzygnięcie sprawy najprawdopodobniej mogłoby być inne.
Zarzut naruszenia postanowień art. 10 § 1 k.p.a. przez niezawiadomienie strony o zebraniu materiału dowodowego oraz możliwości wypowiedzenia się, co do tego i składania wniosków może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. To na stronie stawiającej ten zarzut spoczywa ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy. (zob. wyrok NSA z 2 lutego 2011r., I OSK 575/10, wyrok NSA z dnia 18 grudnia 2012r., II OSK 1490/11) Tego jednak strona skarżąca kasacyjnie nie wykazała, czyniąc podniesiony zarzut naruszenia art.10 § 1 k.p.a. nieskutecznym.
Podnieść także należy, że sam zarzut oraz całość argumentacji zawartej w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesione zostały w kontekście postępowania administracyjnego zakończonego decyzją wydaną w sprawie [...] z dnia [...] października 2014 roku przez Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymywała w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla powiatu poznańskiego z dnia [...] lipca 2014 roku w sprawie [...] którą umorzono postępowanie administracyjne w sprawie zgodności z przepisami prawa rozbudowy budynku mieszkalnego zrealizowanej na działce o nr [...] od której skarżąca wniosła odwołanie z dnia [...] sierpnia 2014 roku. Tymczasem przedmiotem kontroli WSA w Poznaniu w sprawie o sygn. akt IV SA/Po 751/14 była decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] maja 2014 r. [...] utrzymująca w mocy decyzję Starosty Poznańskiego nr [...] z dnia [...] marca 2014 r. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej pozwolenie na rozbiórkę budynku magazynowego (zlokalizowanego w granicy z działką nr [...] na działce o nr [...] położonej przy ul.[...] w P, Gm.
K. Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku prawidłowego formułowania za stronę podstaw i zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej. Nie jest także rolą Naczelnego Sądu Administracyjnego korygowanie, uzupełnianie skargi kasacyjnej, bądź też stawianie hipotez i domyślanie się jakie były intencje kasatora towarzyszące wniesieniu tego środka zaskarżenia. Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną. Konieczne jest przy tym oddzielenie podstawy kasacyjnej od jej uzasadnienia, które jest niezbędnym elementem skargi kasacyjnej (art. 176 p.p.s.a.).
Braki w zakresie prawidłowego sformułowania zarzutów nie podlegają konwalidacji i wraz z nieadekwatnym do przedmiotu sprawy uzasadnieniem czynią skargę kasacyjną nieskuteczną uniemożliwiając dokonanie merytorycznej oceny tego środka zaskarżenia przez sąd kasacyjny.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za niemającą usprawiedliwionych podstaw i na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.