Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 10 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 1198/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie oddalił skargę T. M., zw. dalej skarżącym, na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w T., zw. dalej SKO lub Kolegium, z dnia 17 września 2013 r.,..., w przedmiocie odprowadzenia wód opadowych i roztopowych.
W motywach wyroku Sąd I instancji wskazał, że przedmiotem skargi była decyzja SKO z dnia 17 września 2013 r. wydana w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie. Organy podały, że skarżący, właściciel działki o nr... położonej przy ul. L. w M., podaniem z dnia 18 maja 2010 r. zwrócił się do Prezydenta Miasta M., zw. dalej Prezydentem, o sprawdzenie sytuacji związanej z podtopieniem jego działki przez sąsiada. Jego zdaniem sąsiedzi, poprzez podwyższenie terenu działki nr... doprowadzili do zalewania jego nieruchomości.
Prezydent decyzją z dnia 30 lutego 2011 r. zobowiązał sąsiadów skarżącego do wykonania urządzeń gwarantujących prawidłowy odbiór i spływ wód opadowych i roztopowych z działki o nr ewid.... W wyniku rozpoznania odwołania SKO decyzją z dnia 12 kwietnia 2011 r. uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Kolegium wskazało, że niezbędne jest prawidłowe przeprowadzenie postępowania przy zapewnieniu udziału stron, zebranie wymaganych dowodów, w tym opinii biegłego, wraz z ustaleniem stanu pierwotnego, co pozwoli na ustalenie czy i w jakim zakresie stosunki wodne uległy zmianie oraz czy miało to związek z wykonanymi robotami.
Decyzją z dnia 6 maja 2013 r. Prezydent umorzył postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek skarżącego w sprawie doprowadzenia do stanu zgodnego z obowiązującymi przepisami prawa sposobu odprowadzenia wód opadowych i roztopowych posesji przy ul. L. w M., uznając wniesione roszczenie za bezprzedmiotowe w części dotyczącej oddziaływania wód opadowych i roztopowych, w tym infiltrujących z terenu działki nr... na teren działki nr... oraz dla części terenu tych działek nakazał właścicielom działki nr ewid.... wykonanie przebudowy części placu lub wykonanie urządzenia zastępczego pozwalającego przechwycić i skierować spływ wód w kierunku ul. L. Od ww. decyzji odwołanie złożyli sąsiedzi skarżącego.
Kolejną decyzją z dnia 10 maja 2013 r. Prezydent umorzył postępowanie administracyjne wszczęte na wniosek skarżącego, uznając wniesione roszczenie za bezprzedmiotowe w części dotyczącej oddziaływania wód opadowych i roztopowych, w tym infiltrujących z terenu działki nr... na teren działki nr..., oraz dla części terenu tych działek nakazał właścicielom działki nr ewid.... wykonanie przebudowy części placu lub wykonanie urządzenia zastępczego pozwalającego przechwycić i skierować spływ wód w kierunku ul. L., precyzując, w jakim zakresie umarza postępowanie.
Od ww. decyzji odwołanie złożyli sąsiedzi skarżącego wnosząc o nie przekazywanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji i wydanie decyzji co do istoty sprawy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz 267 ze zm.), zw. dalej k.p.a.
SKO decyzją z dnia 17 września 2013 r., nr..., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchyliło w całości decyzję Prezydenta z dnia 6 maja 2013 r. oraz decyzję 10 maja 2013 r., a także odmówiło uwzględnienia żądań skarżącego zawartych we wniosku z dnia 18 marca 2010 r. i sprecyzowanych kolejnymi pismami z dnia 23 sierpnia 2010 r. oraz z dnia 27 grudnia 2010 r. dotyczących przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w rejonie działek nr ewid.... i...
Na decyzję SKO z dnia 17 września 2013 r. skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie.
Rozstrzygając sprawę Sąd I instancji uznał, że organ odwoławczy właściwie zastosował art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. wobec dwóch decyzji Prezydenta z dnia 6 maja 2013 r. oraz z dnia 10 maja 2013 r. uchylając te decyzję w całości i orzekając w tym zakresie o istocie sprawy. Obie te decyzje rozstrzygały bowiem w sposób nieprawidłowy o obowiązkach właścicieli działki nr... w zakresie stosunków wodnych na gruncie. Dodatkowo decyzja Prezydenta z dnia 10 maja 2013 r. była obarczona istotną wadą prawną, gdyż rozstrzygała sprawę załatwioną poprzednią decyzją tego organu.
Sąd wskazał, że organy obu instancji odniosły zgłoszone przez skarżącego żądanie do treści art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.), zw. dalej p.w. W toku całego postępowania skarżący podnosił konsekwentnie, że jego sąsiedzi poprzez wybrukowanie kostką swej działki, podwyższyli jej poziom, co doprowadziło do zmiany stanu wody na gruncie i zmiana ta oddziałuje negatywnie na jego własność.
Organ I instancji przeprowadził dowód z dwóch opinii. Pierwszą z nich sporządzono w lutym 2012 r. w formie operatu dotyczącego zmiany stanu wody na gruncie stanowiącym działki nr... i... Drugą opinię sporządzono w listopadzie 2012 r. w formie opinii – ekspertyzy w sprawie zakłócenia stosunków wodnych w rejonie działek nr... i... Sąd po przeprowadzeniu analizy obu opinii doszedł do przekonania, że opinia sporządzona w lutym 2012 r. nie wyjaśniała kluczowych dla sprawy okoliczności, a więc czy właściciele działki o nr... dokonali zmiany stanu wody na gruncie, a jeżeli tak to czy zmiana ta wpłynęła negatywnie na działkę należącą do skarżącego.
Należy przyznać, że fakty, na które biegły zwrócił uwagę w postaci intensywnych opadów w maju 2010 r., rodzaj gruntu i ukształtowanie terenu, brak odwodnienia terenu osiedla, potwierdzałyby kolejną opinię biegłego, że szkody, jakie odczuł na swej nieruchomości skarżący nie zostały spowodowane działaniami właścicieli działki o nr... Dlatego zawarte w jej treści sugestie wykonania na działce o nr... określonych urządzeń nie znajdują oparcia w treści art. 29 ust. 3 p.w. Zdaniem Sądu, dopiero opinia z listopada 2012 r. w pełni wyjaśnia okoliczności sprawy, które są istotne dla zastosowania powyższej normy prawa wodnego. Biegły ustalił bowiem stan istniejący na nieruchomościach, ustalił stan pierwotny i poprzedni, kierunek naturalnego odpływu wody przy stanie pierwotnym, zmiany kierunku przepływu wód opadowych, zmiany wielkości odpływu, szkody wywołane na skutek zmian stanu wód i kierunku odpływu wód opadowych.
Wyjaśnił, że ilość wód opadowych spływających po powierzchni działki nr... na działkę... nie zwiększyła się i wynosi zero litrów. W zakresie wpływu wód infiltrujących stwierdzono, że część wód może dostać się na działkę nr..., ale zasięg oddziaływania ogranicza się do obszaru bezpośrednio stycznego do ogrodzenia. Stożek wody mógłby się rozrastać, ale proces ten blokuje infiltracja wód opadowych na działce..., która zdaniem biegłego następuje wolniej ze względu na nawiezienia gruntu o mniejszej prędkości infiltracji. Z ustaleń specjalisty wynika więc, że wody zarówno opadowe jak i infiltrujące przepływające z działki nr... na działkę skarżącego nie mają na nią wpływu, pozwalającego mówić o ewentualności szkody, a tym samym o zasadności wydania decyzji uwzględniającej żądanie skarżącego w oparciu o art. 29 ust. 3 p.w. Biegły jednocześnie wyjaśnił przyczyny powstania zastoiska wodnego na działce nr...
Gromadzenie wody podczas opadów wynika z: 1) nawiezienia gruntów słabo przepuszczalnych wodę, 2) z odwodnienia dachu budynku mieszkalnego na działce nr..., 3) ukształtowania terenu na działce nr... powodującego spływ wody na najniżej położone miejsca. We wnioskach końcowych biegły zauważył, że problem z jakim boryka się skarżący jest spowodowany nawiezieniem na działkę nr... ziemi dużym udziałem glinów i iłów, co utrudnia infiltrację do wód podziemnych wód opadowych a także z dachu budynku mieszkalnego na działce nr... Wobec tych ustaleń, biegły jednoznacznie wykluczył aby działania właścicieli działki nr... miały wpływ na powstanie szkód na nieruchomości skarżącego. Z opinią powyższą strony zostały zapoznane. Skarżący wniósł do niej zastrzeżenia, które wbrew twierdzeniom skargi nie zostały przez biegłego uwzględnione w piśmie wysłanym do Urzędu Miast drogą elektroniczną.
Sąd I instancji uznał, że ponieważ, biegły nie potwierdził żądań zgłoszonych przez skarżącego, to za prawidłowe należało uznać rozstrzygnięcie SKO o uchyleniu w całości obu decyzji Prezydenta oraz o odmowie uwzględnienia żądań skarżącego bowiem w świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie było podstaw aby stwierdzić istnienie związku przyczynowego pomiędzy podniesieniem poziomu działki nr..., a szkodami powstałymi na działce o nr... Zdaniem Sądu, SKO oparło swe rozstrzygnięcie na dokładnie zebranym i wszechstronnie rozpatrzonym materiale dowodowym.
W ocenie Sądu, wynikało z niego niezbicie, że właściciele działki nr..., nie odpowiadają za szkody powstałe na nieruchomości nr... Wyjaśniono, że za podwyższenie stanu wody na gruncie odpowiada właściciel działki czyli skarżący, do czego przyczyniło się nawiezienie ziemi o niskiej przepuszczalności oraz spływ wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego na ww. działce. Na te okoliczności ma również wpływ naturalne ukształtowanie działki o nr... Wobec tego, zdaniem Sądu, nie można mówić o naruszeniu przez orzekający organ norm art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 75, art. 77 § 1, art. 80, art. 81 art. 107 § 3, k.p.a.
Reasumując, Sąd I instancji wskazał, że w tych okolicznościach nie było podstaw do uwzględnienia żądań skarżącego na podstawie art. 29 ust. 3 p.w. Z uwagi na fakt, iż było one bezzasadne, zatem SKO nie mogło ich uwzględnić poprzez nakazanie właścicielom działki... przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Dlatego SKO nie dopuściło się również naruszenia przepisu art. 29 ust. 1, 2 i 3 u.p.w.
Z tych przyczyn, Sąd I instancji skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.
W skardze kasacyjnej skarżący zaskarżył powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i rozpoznanie skargi oraz o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie:
- I) na podstawie art. 174 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ‒ Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zw. dalej p.p.s.a.:
- 1) naruszenie art. 29 ust. 1 i 3 p.w., poprzez jego błędną wykładnię polegający na przyjęciu, że do prawidłowego jego zastosowania nie jest konieczne ustalenie istnienia stosunków wodnych przed ich zmianą, co świadczy o wystąpieniu przedmiotowej zmiany tychże stosunków, co skutkuje, nie podjęciem żadnych czynności w celu ustalenia przyczyn przedmiotowej zmiany stosunków wodnych, takich jak podwyższenie przez uczestników poziomu terenu działki nr..., wpływu tego podwyższenia na grunt skarżącego, tj. działkę nr..., czyli zmianę kierunku spływu wód opadowych z działki uczestników, oraz przyjęciu, że sama zmiana stosunków wodnych i wystąpienie szkody nie umożliwia zastosowania w przedmiotowym postępowaniu art. 29 ust. 3 p.w., co stoi w sprzeczności ze stanem prawnym gdyż, ramach tego generalnego zakazu wynikającego z art. 29 u.p.w. nie wolno zmieniać kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, nie wolno mu zmieniać kierunku odpływu wody ze źródeł, jak również właścicielowi nie wolno także odprowadzać wód i ścieków na grunty sąsiednie, gdyż dla możliwości zastosowania regulacji art. 29 ust. 3 p.w. wystarczające jest wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy zmianami stanu wód na gruntach, a wystąpieniem szkody na gruntach sąsiednich, tak jak miało to miejsce w przedmiotowym postępowaniu, jak również nie zważeniu na okoliczność, że postępowanie administracyjne może być prowadzone na podstawie ust. 3 tylko wtedy, gdy łącznie zostaną spełnione dwie przesłanki, co zdaniem skarżącego nastąpiło - doszło do zmiany stanu wód i zmiana ta spowodowała szkody na gruntach sąsiednich co uzasadniało nałożenie obowiązku, o którym mowa w ust. 3, na uczestników jako właścicieli działki nr... na której dokonano zmian stanu wód, które doprowadziły do powstania szkody, i to niezależnie od jego winy, czy nawet przyczynienia się do tychże zmian, czego Sąd nie uczynił,
- II) na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to:
- 1) naruszenie 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a i w zw. z art. 81 k.p.a., poprzez oddalenie skargi w sytuacji, gdy skarżący wykazał, iż postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie wobec niedostarczenia skarżącemu odwołania uczestników od decyzji wydanych przez organ I instancji co umożliwiło skarżącemu ustosunkowanie się do treści przedmiotowego pisma i wpłynęło na niemożność prawidłowego reprezentowania swoich interesów,
- 2. Naruszenie 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przejawiające się w tym, że Sąd w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy okazał się być niewystarczający i budzący wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego, mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego, poprzez przyjęcie uzasadnienia organu opartego głównie o materiał dowodowy nieopatrzony w sposób wystarczający jak również, niepodjęciu wszystkich czynności niezbędnych do dogłębnego wyjaśnienia sprawy takich jak: brak ustalenia wysokości o jaką został podniesiony poziom gruntu uczestników, wpływu tej czynności na inne sąsiadujące z nią nieruchomości, w szczególności grunt skarżącego i nie przesłuchanie właścicieli tychże nieruchomości, wpływu wykonania nowej nawierzchni brukowej na działce nr... oraz ustalenia czy wykonana nawierzchnia determinuje kierunek spływu wód opadowych i roztopowych, brak uwzględnienia okoliczności podanych przez biegłego występującego w sprawie Jerzego Jata dotyczących punktów pomiarów geodezyjnych i zalewania przez wody opadowe i roztopowe pochodzące z działki nr..., gruntów skarżącego, co jednoznacznie skutkuje stwierdzeniem, że wywojują one szkodę która została stwierdzona przez biegłego Dariusza Winiarskiego na działce skarżącego i świadczy o możności zastosowania art. 29 ust. 3 p.w., skoro wątpliwości dotyczące powyżej skazanych aspektów nie zostały wystarczająco wyjaśnione co mogło mieć istotny wpływ na przedmiotowe postępowanie i uwzględnienie żądań skarżącego,
- 3) naruszenie art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., poprzez nie odniesienie się do okoliczności podniesionych przez skarżącego jakie to "nowe dowody" doprowadziły w sposób konkretny i transparentny do określenia prawdy obiektywnej całego stanu faktycznego sprawy, a stanowiły podstawę wydanych decyzji orzeczenia w przedmiotowej sprawie,
- 4) naruszenie 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 p.p.s.a., przez nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego, tj. oświadczenia z dnia 3 października 2013 r. sporządzonego własnoręcznie przez Wiesława Radłowskiego, będącego użytkownikiem jednej z działek sąsiadujących z przedmiotowa nieruchomością skarżącego na okoliczności przedstawione w skardze z dnia 16 października 2013 r. i w konsekwencji zamknięcie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego, będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi.
W sytuacji przytoczenia w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego, jak i naruszenia przepisów postępowania, w pierwszej kolejności Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje zasadniczo ostatnio wymieniony zarzut. Dopiero bowiem po przesądzeniu, że w postępowaniu sądowoadministracyjnym zachowano prawidłowy tok procedury, nie uchybiając jej przepisom w stopniu, który mógłby wpłynąć na wynik sprawy, można przejść ‒ w granicach określonych w skardze ‒ do ocen o charakterze prawnomaterialnym.
W skardze kasacyjnej skarżący podniósł naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenie 151 p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8 w zw. z art. 10 § 1 k.p.a, w zw. z art. 81 k.p.a., art. 107 § 3 k.p.a., art. 106 § 3 i 5 oraz art. 113 § 1 p.p.s.a., oraz 151 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., w zw. z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. wykazując, że postępowanie organów administracji publicznej dotknięte było wadami, które uniemożliwiły prawidłowe ustalenie stanu faktycznego w sprawie, poprzez niedostarczenie skarżącemu odwołania uczestników od decyzji wydanych przez organ I instancji co umożliwiło mu ustosunkowanie się do treści przedmiotowego pisma i wpłynęło na niemożność prawidłowego reprezentowania swoich interesów, zebranie niewystarczającego materiału dowodowego, nieprzeprowadzenie dowodów uzupełniających żądanych przez skarżącego.
Rozpatrując sprawę Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że przedstawione powyżej zarzuty natury procesowej okazały się nieuzasadnione.
Odnosząc się do kwestii podniesionego przez skarżącego naruszenia możliwości prawidłowego reprezentowania swoich interesów wskazać należy na pojęcie możliwości obrony praw strony. Pojęcie to nie jest zdefiniowane w sposób jednoznaczny. W wyroku z dnia 10 czerwca 1974 r. (II CR 155/74), OSPiKA 1975, nr 3, poz.
66) Sąd Najwyższy stwierdził, że pozbawienie możności obrony swych praw przez stronę polega na tym, że strona na skutek wadliwości procesowych sądu lub strony przeciwnej nie mogła brać i nie brała udziału w postępowaniu lub jego istotnej części, jeśli skutki tych wadliwości nie mogły być usunięte na następnych rozprawach przed wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie w danej instancji. Zgodnie z orzecznictwem NSA pojęcie pozbawienia możliwości obrony praw wystąpi razie zaistnienia ważkich uchybień dotyczących udziału strony w postępowaniu sądowym, a nie jakichkolwiek usterek czy utrudnień w tym zakresie. W wyroku z dnia 25 stycznia 2006 r., II OSK 437/05, CBOSA, NSA wskazał, że "pojęcie pozwala na objęcie nim różnych stanów faktycznych, gdyż ustawa nie zawęża nieważności postępowania do wypadku całkowitego pozbawienia strony możliwości obrony. A zatem pozbawienie strony możliwości obrony należy oceniać w każdym konkretnym przypadku i nie należy go utożsamiać wyłącznie z sytuacją całkowitego wyłączenia strony od udziału w postępowaniu". Utrwalony jest także pogląd, że zarzut pozbawienia strony możliwości obrony jej praw powinien być badany zawsze z odniesieniem się do okoliczności konkretnej sprawy (por. wyrok NSA z 15 listopada 2005 r., II OSK 187/05, CBOSA, zob. komentarz do art. 183 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pod red. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, wyd. 2, 2008 r.). A zatem strona jest pozbawiona możności obrony swych praw, gdy wskutek uchybień procesowych nie może brać udziału w istotnej części postępowania i nie ma możliwości usunięcia skutków tych uchybień na rozprawie poprzedzającej wydanie wyroku (por. orzeczenie SN z dnia 13 marca 1998 r., I CKN 561/97, niepubl., zob. też komentarz do art. 183 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pod red. B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, wyd. 3, 2009 r.) por. wyrok NSA z dnia 3 września 2015 r., sygn. akt II OSK 3137/13.
Rozważania powyższe, co prawda odnoszą się do postępowania sądowego nie mniej jednak idea w nich zawarta znajdzie zastosowanie również w przedmiotowej sprawie. Tak więc możliwość obrony swoich interesów należy oceniać w każdym konkretnym przypadku, biorąc pod uwagę okoliczności sprawy, strona zaś podnosząc brak możliwości udziału w postępowaniu powinna wykazać, że była to istotna część postępowania, jak również, że w dalszej części postępowania nie zaistniała możliwość usunięcia zaistniałych uchybień.
W niniejszym postępowaniu nie zaistniały warunki, o których mowa powyżej, gdyż niedostarczenie skarżącemu odwołania uczestników od decyzji wydanych przez organ I instancji nie miało istotnego wpływu na przebieg tego postępowania. Skarżący brał udział w dalszych etapach postępowania, na których mógł kwestionować twierdzenia mające wpływ na rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy, miał możliwość zapoznania się z materiałem dowodowym, jak i składania uwag, wniosków i zastrzeżeń, z akt spray wynika jednoznacznie, że strona brała czynny udział w postępowaniu aż do etapu złożenia skargi kasacyjnej, tym samym w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego uchybienie, którego dopuścił się organ nie miało istotnego znaczenia, co potwierdza fakt, że podnosząc ww. okoliczność skarżący w żaden sposób nie uzasadnił jej znaczenia.
Podobnie jak ww. zarzutu, skarżący nie uzasadnił również zarzutu dotyczącego zebrania niewystarczającego materiału dowodowego. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez Sąd I instancji nie zwalnia skarżącego z powinności uzasadnienia ich podstaw (art. 176 p.p.s.a.). Uzasadnienia takiego zabrakło, a brak ten uniemożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu merytoryczne ustosunkowanie się do nieskonkretyzowanych naruszeń.
Nadto, wbrew twierdzeniom skarżącego, organ w sposób właściwy i niewymagający uzupełnienia przeprowadził postępowanie dowodowe, a zarazem dokonał prawidłowej i rzetelnej oceny zgromadzonego w nim materiału dowodowego.
W ocenie Sądu, organy wyjaśniły istotne, kluczowe kwestie występujące w przedmiotowej sprawie, nie było więc potrzeby przeprowadzania żądanych przez skarżącego dowodów uzupełniających. Organy kierowały się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej. Uzasadnienie decyzji zawierało ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Tym samym wskazane w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia prawa procesowego nie mogły odnieść zamierzonego skutku.
Przechodząc do rozpoznania zarzutu naruszenia prawa materialnego, tj. naruszenia art. 29 ust. 1 i 3 p.w., zaznaczyć należy, że druga z przedstawionych w przedmiotowej sprawie opinii biegłego jest jasna, przejrzysta i spójna mogła więc stanowić podstawę ocen materiału dowodowego, który w rezultacie organ, a za nim Sąd I Instancji uczyniły podstawą orzekania. Opinia ta i organy podkreślały również, że zdarzenia które były przedmiotem wystąpień skarżącego miały miejsce w 2010 r., w którym doszło do podtopień gdyż rok 2010 był wyjątkowo obfitujący w opady, które powodowały powodzie występujące na obszarze całego kraju.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zasadnie Sąd I instancji uznał, że rozstrzygnięcie SKO o uchyleniu w całości obu decyzji Prezydenta oraz o odmowie uwzględnienia żądań skarżącego jest prawidłowe. Sąd zgadza się z wywiedzioną przez Sąd I instancji konkluzją, że nie było podstaw do stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy podniesieniem poziomu działki nr..., a szkodami powstałymi na działce o nr..., jak również, że za podwyższenie stanu wody na gruncie odpowiada skarżący, do czego przyczyniło się nawiezienie ziemi o niskiej przepuszczalności oraz spływ wód opadowych z dachu budynku mieszkalnego na jego działce.
W tym kontekście Naczelny Sąd Administracyjny podziela opinię Sądu I instancji, że informacje zawarte w opinii biegłego Dariusza Winiarskiego w pełni wyjaśniają okoliczności sprawy. wskazując, że ilość wód opadowych spływających po powierzchni działki nr... na działkę... nie zwiększyła się, zasięg wód infiltrujących ogranicza się do obszaru bezpośrednio stycznego do ogrodzenia, a infiltracja wód opadowych następuje wolniej ze względu na nawiezienie na przedmiotową działkę gruntu o mniejszej prędkości infiltracji. Z powyższego wynika, że wody zarówno opadowe jak i infiltrujące z działki nr... nie miały wpływu na stan wody na działce skarżącego. Tym samym wody te nie mogą powodować szkód na przedmiotowej działce. Wobec przytoczonych powyżej argumentów, zarzut naruszenia art. 29 ust. 3 p.w. uznać należało za niezasadny, a podstawę skargi za nieusprawiedliwioną.
Z tych wszystkich względów uznając, iż skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
- - ---------------------- 1