Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, wyrokiem z dnia 8 marca 2017r., sygn. akt IV SA/Gl 786/16, oddalił skargę L. Sp. z o.o. w [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Powyższy wyrok zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Decyzją z dnia [...] maja 2016r., nr [...], Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] stwierdził u B. C. chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka, wymienioną w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu organ podniósł, że w toku postępowania ustalono, iż B. C. - będąc zatrudniona: w latach [...] - [...] w [...] w [...] na stanowisku szwaczki; w latach [...] - [...] w "[...] Sp. z o.o. w [...] na stanowisku szwaczki; od [...] r. do nadał w "L." Sp. z o.o. w [...], na stanowisku szwaczki - pracowała w warunkach narażenia na powstanie przedmiotowej choroby zawodowej.
Ponadto organ wskazał, że w orzeczeniu lekarskim WOMP w [...] z dnia [...] kwietnia 2016r. rozpoznano u B. C., utrzymujące się cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Organ, biorąc pod uwagę dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, ortopedyczną, wynik badania ENeG oraz w oparciu o analizę udostępnionej dokumentacji medycznej oraz danych o narażeniu zawodowym, stwierdził, że istnieją podstawy do rozpoznania u B. C. z wysokim prawdopodobieństwem choroby zawodowej: przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy - zespół cieśni w obrębie nadgarstka.
Decyzją z dnia [...]lipca 2016 r. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], po rozpatrzeniu odwołania L. Sp. z o.o. w [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podniósł, że B. C. była badana na podstawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w [...] - Poradni Chorób Zawodowych w [...] (orzeczenie lekarskie z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]) i lekarze specjaliści orzekli o rozpoznaniu choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka wym. w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych.
W skardze na powyższą decyzję L. Sp. z o.o. w [...] zarzuciła naruszenie: art. 138 k.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji; art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niedopełnienie obowiązku zgromadzenia pełnego materiału dowodowego i jego rozpatrzenia; art. 80 w zw. z art. 84 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów; art. 11, art. 15 i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez zaniechanie merytorycznego odniesienia się do zarzutów odwołania; § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez wydanie decyzji w oparciu o orzeczenie lekarskie, wydane z naruszeniem tego przepisu; § 8 ust. 2 tego rozporządzenia poprzez niezwrócenie się do jednostki orzeczniczej celem wydania dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego, a także niepodjęcie innych niezbędnych czynności do uzupełnienia materiału dowodowego.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, w uzasadnieniu przywołanego na wstępie wyroku stwierdził, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zdaniem Sądu prawidłowo organy przyjęły, że okoliczności sprawy uzasadniają wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie ma podstaw do rozstrzygania wbrew wnioskom zawartym w orzeczeniu lekarskim, które w sposób jednoznaczny stwierdziło rozpoznanie choroby wymienionej w poz. 20.1 wykazu chorób zawodowych. Ponadto w orzeczeniu lekarskim zostały szczegółowo przedstawione podstawy przyjętych wniosków. Wskazano w nim, że w oparciu o dane z wywiadu chorobowego, przeprowadzone badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, ortopedyczną, wyniki badań ENeG oraz udostępnioną dokumentację medyczną, został rozpoznany u B. C. obustronny zespół cieśni nadgarstka. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ przytoczył istotną część orzeczenia lekarskiego, według którego, badanie ełektroneurograficzne (ENeG) wykonane w dniu 22 stycznia 2015 r. wykazało cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka; w dniu 11 marca 2015r.
B. C. miała wykonany zabieg dekompresji kanału nadgarstka lewego; w badaniu ENeG z dnia 10 wrześniu 2015 r. stwierdzono utrzymujące się cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. Biorąc pod uwagę powyższe oraz ocenę narażenia zawodowego istnieją podstawy do uznania z przeważającym prawdopodobieństwem związku przyczynowo - skutkowego pomiędzy chorobą, a warunkami pracy B. C.. Sąd stwierdził, że w wyniku prawidłowej oceny powyższych dowodów, organ odwoławczy przeprowadził ustalenia w rozpoznawanej sprawie i w oparciu o te ustalenia wydał decyzję. Wbrew zatem zarzutom skargi, nie doszło do naruszenia przez organ przepisów postępowania, w tym dotyczących zebrania kompletnego materiału dowodowego oraz oceny dowodów. W zaskarżonej decyzji organ prawidłowo również wskazał, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku, warunki takie ją spowodowały. Ponadto nawet współistnienie czynników pozazawodowych nie wyklucza stwierdzenia choroby zawodowej.
Skargą kasacyjną L. Sp. z o.o. w [...] zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie:
- 1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, poprzez błędną wykładnię art. 2351 Kodeksu pracy poprzez uznanie za prawidłowe ustaleń organu II instancji, iż dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały.
- 2) prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- a) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) w zw. z art. 80 oraz 84 k.p.a. przejawiające się w tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej, Sąd zastąpił brak dokonanej przez organ oceny środka dowodowego w postaci orzeczenia lekarskiego, własną nieprawidłową oceną;
- b) art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 i 107 § 3 k.p.a. przejawiające się w tym, że Sąd uznał stan faktyczny za prawidłowo ustalony, mimo że zebrany przez organ materiał dowodowy, a w szczególności orzeczenie lekarskie, okazało się być niewystarczająco uzasadnione i budzące wątpliwości, które przy uzupełnieniu materiału dowodowego mogły przechylić szalę na korzyść skarżącego. Sąd przyjął uzasadnienie organu oparte głównie o materiał dowodowy świadczący na niekorzyść skarżącego. Sąd wreszcie nie dostrzegł, że wniosek o uzupełnienie materiału dowodowego został bezzasadnie oddalony przez organ II instancji oraz że organ II instancji nie ustosunkował się do znacznej części podnoszonych przez skarżącą zarzutów;
- c) art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., poprzez sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, będącą wynikiem braku skontrolowania czy stan faktyczny został ustalony przez organ administracji zgodnie ze stanem rzeczywistym;
- d) § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, poprzez uznanie orzeczenia lekarskiego, w oparciu o które organ wydał decyzję w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej, za prawidłowe formalnie, mimo iż zostało ono wydane z naruszeniem przepisów tego paragrafu, tj. w oparciu o niepełny materiał dowodowy oraz bez odniesienia się do pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie choroby;
- e) § 8 ust. 2 wskazanego rozporządzenia poprzez błędne przyjęcie, że w toku postępowania administracyjnego nie ujawniły się żadne okoliczności, które uzasadniałyby konieczność uzupełnienia orzeczenia lekarskiego.
Z uwagi na powyższe zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i rozpoznanie skargi, ewentualnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów postępowania kasacyjnego oraz kosztów postępowania poniesionych przed sądem pierwszej instancji. W przypadku rozpoznania skargi kasacyjnej w trybie art. 188 p.p.s.a., na podstawie art. 193 w związku z art. 135 oraz 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c) ustawy, strona skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono m.in., że błędna jest ocena Sądu, iż organy inspekcji sanitarnej wydając decyzje w przedmiotowej sprawie nie dopuściły się naruszenia reguł prowadzenia postępowania dowodowego. Orzekając bowiem o chorobie zawodowej organ inspekcji sanitarnej winien mieć na względzie, iż orzeczenie uprawnionego lekarza, co do rozpoznania choroby zawodowej jest również środkiem dowodowym w rozumieniu art. 75 k.p.a. w związku z art. 84 k.p.a. i w związku z tym musi być szczegółowo uzasadnione, a zgodnie z art. 80 k.p.a. podlega ocenie organu administracji, który wydaje na jego podstawie decyzję administracyjną.
Sąd nie dostrzegł, iż organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii formalnej prawidłowości wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego. Uczynił to dopiero Sąd I instancji. Orzeczenie lekarskie nie wskazuje kiedy doszło do powstania u B. C. zespołu cieśni w obrębie nadgarstka oraz nie zawiera żadnego odniesienia do ewentualnych pozazawodowych czynników ryzyka tej choroby. Nie sposób zatem przyjąć, iż postępowanie administracyjne, przeprowadzone w niniejszej sprawie było przeprowadzone w sposób prawidłowy, pozwalający na ocenę bezspornie lub nawet z wysokim prawdopodobieństwem, że stwierdzona choroba ma charakter zawodowy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2018, poz. 1302 ze zm., dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
W rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a. i nie zachodzi żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku. Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do zbadania zarzutów kasacyjnych.
Skarga kasacyjna wniesiona w niniejszej sprawie nie zawiera uzasadnionych podstaw zaskarżenia.
W pierwszej kolejności należy stwierdzić, że wbrew twierdzeniom strony skarżącej kasacyjnie, Sąd I instancji nie dopuścił się naruszenia art. 235¹ Kodeksu pracy poprzez jego błędną wykładnię. Zgodnie z tym przepisem za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych - art. 2352 Kodeksu pracy. Wykaz chorób zawodowych wraz z okresem, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, określa załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013r., poz. 1367).
Podkreślić należy, iż ustawodawca w art. 235¹ Kodeksu pracy wprost wskazał na dopuszczalność stwierdzenia choroby zawodowej nie tylko w przypadku, gdy bezspornie można przyjąć, że chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych spowodowało działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo sposób wykonywania pracy, ale również wtedy, gdy taki związek przyczynowy można stwierdzić z "wysokim prawdopodobieństwem". W tym stanie prawnym należy uznać, że przesłanka stwierdzenia z "wysokim prawdopodobieństwem" związku przyczynowego pomiędzy rozpoznanym schorzeniem a warunkami wykonywanej pracy, zwalnia organy administracji z konieczności badania wszystkich możliwych pozazawodowych czynników, które mogą wywołać przedmiotowe schorzenia, tym bardziej, jeżeli warunki pracy wskazują na zawodową etiologię choroby (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12 - LEX nr 1216762).
Na gruncie art. 2351 Kodeksu pracy nie jest zatem wymagane bezsporne wykazanie związku przyczynowego między pracą w warunkach narażenia ("narażeniem zawodowym"), a stwierdzonym schorzeniem. Ponadto wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych nie jest równoznaczne z rozpoznaniem choroby. Rozpoznanie choroby zawodowej (art. 2352 Kodeksu pracy) może nastąpić w późniejszym okresie od zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, niż okres ustalony w wykazie chorób zawodowych - stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) - pod warunkiem, że w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych wystąpiły objawy chorobowe i objawy te są udokumentowane (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 marca 2015 r., sygn. akt II OSK 1872/13, publ. CBOSA). Zaznaczenia wymaga, iż w postępowaniu administracyjnym w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej ustala się w których zakładach pracy występowało narażenie zawodowe, lecz nie ustala się, czy narażenie zawodowe w określonym zakładzie pracy było przyczyną powstania danej choroby zawodowej.
Jak podkreślano w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, rozstrzygnięcie kwestii, który pracodawca ponosi wyłączną (bądź wspólnie z innymi) odpowiedzialność odszkodowawczą za skutki związane z rozpoznaną chorobą, pozostaje poza właściwością inspektora sanitarnego; do rozpoznawania tego rodzaju spraw - w razie powstania sporu w tym zakresie - powołane są sądy powszechne - sądy pracy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 września 1999 r., II SA/Ka 2111/97, Pr. Pracy 2000/11/37, z dnia 8 czerwca 2001r., I SA 1780/00, LEX nr 77662, z dnia 18 sierpnia 1998, I SA 823/98, LEX nr 45821).
Należy także podnieść, że wystąpienie szkodliwych czynników nie musi być zawinione przez pracodawcę i nie musi wynikać z przekroczenia dopuszczalnych norm, wystarczy wystąpienie w środowisku pracy czynnika, który jest szkodliwy choćby dla jednego pracownika ze względu na jego osobniczą wrażliwość (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 stycznia 1994 r., SA 1640/93, ONSA 1995/1/28). Możliwe jest bowiem uznanie choroby za zawodową, gdy równocześnie obok zatrudnienia w warunkach narażających na powstanie choroby występują inne czynniki chorobotwórcze. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że powstanie choroby w konkretnym przypadku nastąpiło z innych przyczyn, nie związanych z wykonywaniem zatrudnienia, przy czym nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 kwietnia 1982 r., III SA 372/82, ONSA /1982 /1/33).
Tylko wykazanie, że choroba została spowodowana /wyłącznie/ przyczynami nie pozostającymi w związku z pracą pozwala na obalenie domniemania związku przyczynowego warunków pracy ze stwierdzonymi schorzeniami.
Z powyższych przyczyn pozbawione zasadności są także twierdzenia skarżącej Spółki o konieczności jednoznacznego wykluczenia wpływu pozazawodowych czynników mogących mieć wpływ na powstanie schorzenia u B. C..
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się również naruszenia art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 k.p.a. jak i w związku z art. 80 i art. 84 k.p.a.
Jak stanowi art. 3 § 1 p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kryterium zaś kontroli wykonywanej przez sądy administracyjne określa art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2018r., poz.2107), który stanowi, że jest ona sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności zaskarżonych decyzji obejmuje ocenę prawidłowości zastosowania przepisów prawa i ich wykładni przez organy administracji.
W świetle [...] przepisów wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (art. 133 § 1 p.p.s.a.). Aktami sprawy w rozumieniu art. 133 § 1 p.p.s.a. są zarówno akta sądowe, jak i przedstawione sądowi administracyjnemu akta administracyjne. Podstawą orzekania przez ten sąd jest materiał dowodowy zgromadzony przez organy administracji publicznej w toku całego postępowania toczącego się przed organami. Powyższe zatem oznacza, że sąd administracyjny rozpoznaje sprawę na podstawie stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. Skoro Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego.
I tak też w niniejszej sprawie postąpił Sąd pierwszej instancji. Do kompetencji Sądu administracyjnego nie należy bowiem rozstrzyganie sprawy administracyjnej co do jej meritum. Zadaniem Sądu administracyjnego jest ocena zgodności z prawem zaskarżonego aktu i przeprowadzonego postępowania administracyjnego, w tym ocena, czy organ administracji publicznej w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Sąd pierwszej instancji nie ustalał stanu faktycznego sprawy, a oceniał prawidłowość jego wyjaśnienia i ustalenia przez organy administracji publicznej.
Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej, Sądowi pierwszej instancji w tym zakresie nie można skutecznie zarzucić wadliwości i twierdzić, że Sąd winien uwzględnić skargę, gdyż organy ustaliły stan faktyczny niezgodnie ze stanem rzeczywistym. Stan faktyczny sprawy odzwierciedla przeprowadzone przez organy postępowanie w zakresie narażenia na powstanie choroby zawodowej i jej rozpoznania przez właściwe jednostki medyczne. Ze zgromadzonego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że zostały zgromadzone i dołączone do akt sprawy dokumenty niezbędne do rozpoznania niniejszej sprawy.
Sąd pierwszej instancji dokonał oceny stanu faktycznego i prawnego sprawy w oparciu o całość akt administracyjnych przekazanych przy skardze wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i doszedł do prawidłowego wniosku, że organy administracji publicznej wyjaśniły należycie okoliczności istotne dla rozpatrzenia tej sprawy.
W niniejszej sprawie należy mieć na względzie, że zgodnie z § 8 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach trafnie uznał, iż organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Rozpoznanie chorób zawodowych należy do właściwości jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 3 marca 2015r., sygn. akt II OSK 1872/13; z dnia 28 stycznia 2015r., sygn. akt II OSK 1567/13 – CBOSA; z dnia 24 lutego 1998r., I SA 1520/97, ONSA 1998/4/150, z dnia 23 lipca 2003r., I SA 108/03, LEX nr 160259, z dnia 24 maja 2001r., SA 1801/00,LEX nr 77663, z dnia 2 czerwca 1998r., I SA 225/98, LEX nr 45827).
Generalną zasadą postępowania w sprawie chorób zawodowych jest to, aby jednostki medyczne wydawały orzeczenia posiadając wiedzę o zagrożeniach zawodowych, przebiegu i charakterze pracy. Jeżeli właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny przed wydaniem decyzji uzna, że materiał dowodowy, o którym mowa w § 8 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia, jest niewystarczający do wydania decyzji, może – stosownie do § 8 ust. 2 rozporządzenia żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału.
W przedmiotowej sprawie jednostki medyczne dysponowały oceną narażenia zawodowego B. C., z której wynikał rodzaj czynności wykonywanych przez nią na zajmowanych stanowiskach pracy. B. C. - podczas jej zatrudnienia: w latach [...] - [...] w [...] w [...] na stanowisku szwaczka; w latach [...] - [...] w [...] sp. z o.o. w [...] na stanowisku szwaczka; od [...]r. do nadal w L. sp. z o.o. w [...] na stanowisku krawcowa, pracownik ogólny (szwaczka) - wykonywała pracę monotypową obciążającą kończyny górne w stawach nadgarstkowych. Z wysokim prawdopodobieństwem można stwierdzić, że narażenie zawodowe w ww. okresie zatrudnienia doprowadziło do powstania u B. C. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W wydanym w niniejszej sprawie orzeczeniu lekarskim z dnia [...] kwietnia 2016 r. nr [...]Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] - Poradnia Chorób Zawodowych – w oparciu o ocenę narażenia środowiskowego, wywiad, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, ortopedyczną, wyniki badania ENeG i udostępnioną dokumentację medyczną rozpoznał chorobę zawodową - przewlekłą chorobę obwodowego układu nerwowego wywołaną sposobem wykonywania pracy: zespół cieśni w obrębie nadgarstka, tj. chorobę zawodową wymienioną w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (t.j.
Dz. U. z 2013r., poz. 1367). Podkreślić należy – na co zwrócił uwagę WOMP – że badanie ełektroneurograficzne (ENeG) z dnia 22 stycznia 2015 r. wykazało cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka i pomimo wykonania w dniu 11 marca 2015r. zabiegu dekompresji kanału nadgarstka lewego, w badaniu ENeG z dnia 10 wrześniu 2015 r. stwierdzono utrzymujące się cechy obustronnego zespołu cieśni nadgarstka. W uzasadnieniu powyższego orzeczenia wyczerpująco wyjaśniono etiologię zawodową przedmiotowego schorzenia.
Z tych przyczyn nie można podzielić stanowiska skarżącej Spółki o konieczności wykluczenia pozazawodowej etiologii schorzenia i braku należytego wyjaśnienia okoliczności sprawy. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego orzeczenie lekarskie, którym dysponowały organy obu instancji, zawiera elementy merytoryczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy i wskazuje, że z medycznego punktu widzenia, z uwzględnieniem charakteru i sposobu wykonywania pracy, stwierdzić można z wysokim prawdopodobieństwem, że rozpoznana choroba została spowodowana w związku ze sposobem wykonywania pracy (narażeniem zawodowym) – tak jak tego wymaga art. 235¹ Kodeksu pracy. Podkreślenia wymaga przy tym, że o wartości merytorycznej orzeczenia lekarskiego decyduje zawartość merytoryczna odnosząca się do istoty sprawy.
Mając powyższe okoliczności na względzie stwierdzić należało, że Sąd pierwszej instancji nie miał podstaw do zakwestionowania postępowania przeprowadzonego przed wydaniem zaskarżonej decyzji, w tym do podjęcia czynności, o których stanowi § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Organy administracji związane są orzeczeniami jednostek medycznych określonych w § 5 rozporządzenia i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących postawę orzeczeń lekarskich. Wobec spełnienia w niniejszej sprawie przesłanek ustawowych choroby zawodowej z art. 2351 Kodeksu pracy organ był zatem zobowiązany do podjęcia takiego jak kontrolowane w sprawie rozstrzygnięcie, a ocena Sądu pierwszej instancji w tym zakresie jest prawidłowa. Argumenty przedstawione w skardze kasacyjnej nie poddały w wątpliwość wydanego w sprawie orzeczenia lekarskiego.
Zgodnie z § 6 ust. 1 powołanego wyżej rozporządzenia orzeczenie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania wydaje się na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Narażenie zawodowe podlega ocenie, przy dokonywaniu której uwzględnia się w odniesieniu do czynników chemicznych i fizycznych - rodzaj czynnika, wartość stężeń lub natężeń i średni czas narażenia zawodowego - § 6 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia. Jeżeli zakres informacji zawartych w dokumentacji jest niewystarczający do wydania orzeczenia lekarskiego lekarz występuje o ich uzupełnienie do podmiotów wskazanych w § 6 ust. 5 pkt 1-5. W niniejszej sprawie orzekająca jednostka medyczna dysponowała dostateczną dokumentacją i nie zwróciła się o jej uzupełnienie.
Z powyższych względów Sądowi pierwszej instancji nie można też skutecznie przypisać zarzutu naruszenia § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Za nieuzasadniony uznać należy również podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia przez Sąd I instancji art. 3 § 1 i art. 141 § 4 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Wbrew zarzutom skargi kasacyjnej Sąd pierwszej instancji dokonał wnikliwej oceny legalności postępowania przeprowadzonego przed organami obu instancji i w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wypowiedział się co do argumentów podniesionych przez stronę skarżącą. Przypomnieć należy, iż przedstawienie w uzasadnieniu wyroku Sądu administracyjnego podstawy prawnej wyroku oraz jej wyjaśnienie polega zarówno na wskazaniu przepisów regulujących rozpatrywany stan faktyczny jak i wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają zastosowanie powołane przepisy. Zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. może być skutecznie postawiony w dwóch przypadkach: gdy uzasadnienie wyroku nie zawiera wszystkich elementów, wymienionych w tym przepisie i gdy w ramach przedstawienia stanu sprawy, wojewódzki sąd administracyjny nie wskaże, jaki i dlaczego stan faktyczny przyjął za podstawę orzekania (por. uchwałę NSA z dnia 15 lutego 2010 r., sygn. akt: II FPS 8/09, LEX nr 552012). Naruszenie to musi być przy tym na tyle istotne, aby mogło mieć wpływ na wynik sprawy (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.).
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Sąd pierwszej instancji oceniając legalność zaskarżonej decyzji wyjaśnił motywy leżące u podstaw podjętego rozstrzygnięcia i ustosunkował się do istotnych zarzutów i argumentacji skarżącej oraz argumentów podniesionych przez organ. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd jest odmienne od prezentowanego przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Z uwagi na powyższe należy uznać, że zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.