Uzasadnienie
Wyrokiem z 29 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Ol 571/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w O. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego [...] z [...] maja 2013 r. w przedmiocie stwierdzenia u J. P. choroby zawodowej, uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł, że nie podlega ona wykonaniu.
Wyrok został wydany w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] lipca 2012 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O. stwierdził u J. P. chorobę zawodową – obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wymienioną w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia powołano się na orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w O. z dnia [...] czerwca 2012 r. o rozpoznaniu takiej choroby zawodowej. Wskazano także, że w okresie zatrudnienia w PPKS w O. i w M. Sp. z.o.o. z siedzibą w M. oraz w przedsiębiorstwach w następstwie przekształcenia których powstały te zakłady pracy, J. P. pracował jako kierowca samochodów ciężarowych, w których nie przeprowadzono badań poziomu hałasu. Z tego względu, przy sporządzaniu oceny narażenia zawodowego, organ wziął pod uwagę wyniki badań pomiaru hałasu w kabinie samochodu STAR SW 201 (rok produkcji 1993), które wykazały przekroczenie wartości progu działania hałasu (80 dB).
Stwierdzono, że w rozpatrywanym przypadku wystąpiły przesłanki do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż u strony rozpoznano chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych oraz ustalono, że strona podczas wykonywania czynności zawodowych była narażona na czynnik wywołujący rozpoznaną chorobę. Dodano, że do organów inspekcji sanitarnej nie należy rozstrzyganie, który zakład pracy ponosi odpowiedzialność za wystąpienie u pracownika choroby zawodowej, gdyż organy te mają jedynie kompetencję do ustalenia, gdzie występowały czynniki szkodliwe dla zdrowia.
Po rozpatrzeniu odwołania Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej Spółki z o.o. z siedzibą w O. (dalej zwanego Spółką), powyższa decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy decyzją [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] sierpnia 2012 r.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu odwoławczego podano, że strona w okresie zatrudnienia w PPKS w O. kierowała samochodami Star 28, Star 29, IFA, Jelcz 3W 317 i Jelcz 315. Natomiast w latach 1987-2000 kierowała samochodami Jelcz 315, Jelcz 422, a od 2000 r. była kierowcą samochodów DAF i VOLVO. Za poprawne uznano uwzględnienie przez organ I instancji przy sporządzaniu oceny narażenia zawodowego wyników badań pomiaru hałasu w kabinie samochodu STAR SW 201. Stwierdzono, że skoro strona prowadziła starsze modele tego samochodu, to zasadnie organ I instancji przyjął, że z dużym prawdopodobieństwem była ona również narażona na hałas, pracując m.in. w odwołującej się Spółce.
Dodano, że strona pracowała w wielu zakładach pracy, w których była narażona na hałas, stąd nie można mówić o zakończeniu narażenia zawodowego i uchybieniu terminu upoważniającego do rozpoznania choroby zawodowej.
Na skutek skargi Spółki, wyrokiem z 27 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Ol 1222/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie uchylił rozstrzygnięcia organów obu instancji. W uzasadnieniu tego wyroku wskazano na przedwczesność rozstrzygnięć, związaną z niedostatecznym wyjaśnieniem przez organy administracji stanu faktycznego sprawy. Wątpliwości Sądu budził brak możliwości stwierdzenia jednoznacznie lub z dużym stopniem prawdopodobieństwa, że istnieje związek przyczynowy między wykonywaną pracą a stwierdzonym schorzeniem, choć jednocześnie takiego związku nie wykluczono. Zdaniem Sądu, organy w nieuprawniony sposób ograniczyły się jedynie do oceny warunków wykonywania pracy przez stronę w zakładzie Spółki, pomijając, że strona w latach późniejszych pracowała w innych zakładach pracy. Zwrócono uwagę, że J. P. zakończył pracę w zakładzie Spółki ponad 30 lat temu i nie przez cały czas swojej pracy w tym zakładzie wykonywała zawód kierowcy.
Za niewystarczające dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy uznał Sąd badanie pomiaru hałasu przeprowadzone w kabinie samochodu STAR SW 201 (rok produkcji 1993). Stwierdził, że aby wyniki tego typu badań były wiarygodne i odzwierciedlały narażenie strony na utratę słuchu, nie mogły się one ograniczyć do sprawdzenia poziomu hałasu w kabinie jednego samochodu. W ocenie Sądu, istniejący poziom hałasu powinien być sprawdzony również w samochodach, którymi strona kierowała w latach późniejszych, czego jednak organy administracji publicznej nie uczyniły. Podkreślono także, że jak wynika z akt sprawy, strona nie posiada żadnych dokumentów dotyczących badań lekarskich podczas pracy w zakładzie Spółki. Dodano, że organy nie ustaliły jednak, czy J. P. posiada takie badania za okres kiedy pracował w innych zakładach pracy, bądź też, czy takie badania znajdują się u pracodawców strony. Za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy uznano ustalenie, kiedy wystąpiły objawy schorzenia odpowiadające chorobie zawodowej i wyjaśnienie, jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł czy musiał oddziaływać na stronę, aby można było ustalić u niej chorobę zawodową.
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy zostały zobowiązane do ustalenia warunków pracy strony przez cały okres jej aktywności zawodowej. Nie wykluczono przy tym konieczności dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego.
Po przeprowadzeniu dodatkowych czynności dowodowych, decyzją z [...] marca 2013 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w O. ponownie stwierdził u J. P. chorobę zawodową wymienioną w poz. 21 wykazu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji wskazał, że w wykonaniu wytycznych Sądu, zawartych w podanym powyżej wyroku, uzupełniono kartę oceny narażenia zawodowego strony za cały okres jej aktywności zawodowej, uzyskano także informacje o profilaktycznych badaniach lekarskich strony w tym okresie, a ponadto otrzymano dodatkowe uzasadnienia do orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu u strony choroby zawodowej. Na podstawie tych dokumentów oraz własnych ustaleń poczynionych w poprzednim postępowaniu organ I instancji stwierdził, że J. P. podczas zatrudnienia na stanowisku kierowcy był eksponowany na działanie hałasu o różnym poziomie natężenia dźwięku (głównie praca silnika, hałas pochodzący od mechanizmów napędowych, ruch uliczny, sygnały dźwiękowe) we wszystkich zakładach pracy.
Wskazał, że pomiędzy zatrudnieniem w kolejnych zakładach pracy nie było dwuletniej przerwy, o której mowa w załączniku do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych. Skonstatował, że ocena warunków pracy strony w całym okresie jej zatrudnienia pozwala stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, że praca ta była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej.
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, powyższa decyzja organu I instancji została utrzymana w mocy decyzją [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z [...] maja 2013 r.. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu odwoławczego wskazano, że rozpatrywanie kwestii odpowiedzialności, bądź przyczynienia się danego zakładu pracy do powstania choroby zawodowej, wykracza poza kompetencje organów inspekcji sanitarnej. Podano, że doręczenie zakładowi pracy decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej należy odczytywać wyłącznie jako wskazanie zakładu, w którym występowały czynniki mogące spowodować skutki zdrowotne, nie zaś wskazanie zakładu, w którym doszło do powstania choroby u pracownika.
W ocenie organu odwoławczego, w niniejszej sprawie wystąpiły obie przesłanki niezbędne do stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż rozpoznano u strony chorobę ujętą w wykazie chorób zawodowych, która według jednostki orzeczniczej (badającej związek przyczynowo-skutkowy) powstała w wyniku narażenia na hałas występujący podczas wykonywania przez stronę czynności zawodowych przez cały wieloletni okres zatrudnienia (1970-2011). Wskazano przy tym na związanie organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w prawidłowo sporządzonym orzeczeniu lekarskim. Podkreślono także, że w niniejszej sprawie nie mamy do czynienia z uchybieniem 2-letniego okresu do rozpoznania choroby zawodowej wymienionej w poz. 21 stosownego wykazu, gdyż czynniki szkodliwe, mogące być przyczyną powstania choroby zawodowej, występowały we wszystkich miejscach pracy strony, a rozpoznanie choroby zawodowej nastąpiło w okresie, gdy strona była jeszcze pracownikiem.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie Spółka wniosła o uchylenie powyższej decyzji, zarzucając organowi odwoławczemu naruszenie:
- 1) art. 235¹ Kodeksu pracy, poprzez przyjęcie, że choroba strony została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, to jest w zakładzie pracy Spółki, podczas gdy z jakiegokolwiek dowodu przeprowadzonego w sprawie nie wynika (bezspornie lub też z wysokim prawdopodobieństwem), że w zakładzie Spółki występują szkodliwe dla zdrowia czynniki powodujące wystąpienie u strony objawów chorobowych; wskazała ponadto, że organ nie wykazał związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy czynnikami szkodliwymi, które zdaniem organu występowały w zakładzie Spółki a objawami chorobowymi strony;
- 2) art. 235² Kodeksu pracy, poprzez błędne jego zastosowanie i stwierdzenie u strony choroby zawodowej po ponad trzydziestu latach od ustania stosunku pracy w zakładzie Spółki, podczas gdy przepisy dopuszczają jedynie 2-letni okres na stwierdzenie takiej choroby dla byłego pracownika; ponadto dokonanie błędnej wykładni tego przepisu i uznanie, że termin upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej nie minął, albowiem należy zsumować okresy zatrudnienia w zakładzie Spółki z dalszymi okresami zatrudnienia (traktować je jako okres ciągłego zatrudnienia) i dopiero od daty ostatniego zatrudnienia liczyć 2-letni okres upoważniający do rozpoznania choroby zawodowej;
- 3) art. 6, 7, 77 oraz art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez brak dokładnego i należytego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy;
- 4) art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez zaniechanie oceny zgromadzonych w sprawie dowodów.
W uzasadnieniu skargi Spółka podniosła, że w toku całego postępowania organy nie odniosły się do podnoszonej przez nią kwestii, że po zakończeniu zatrudnienia w zakładzie Spółki (co bezspornie wynika ze zgromadzonej przez kolejnego pracodawcę dokumentacji) nie występowały u strony jakiekolwiek objawy chorobowe, będące w ścisłym związku przyczynowo-skutkowym z charakterem wykonywanej pracy. Zarzuciła także, że organ nie odniósł się w sposób dostateczny i należyty do podnoszonych przez Spółkę twierdzeń, że w zakładzie Spółki nie występowały czynniki szkodliwe powodujące objawy chorobowe.
Rozpoznając sprawę ponownie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie podkreślił, że związany jest własnym prawomocnym wyrokiem z dnia 27 listopada 2012r., sygn. akt II SA/Ol 1222/12, mocą którego uchylono poprzednie rozstrzygnięcia organów wydane w kontrolowanej sprawie. Zgodnie bowiem z art. 170 P.p.s.a., orzeczenia prawomocne wiążą nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby.
Związanie Sądu prawomocnym wyrokiem wydanym w tej sprawie z jednej strony uniemożliwia Sądowi formułowanie odmiennych ocen prawnych, z drugiej zaś zobowiązuje do sprawdzenia, czy organy administracji publicznej prawidłowo wykonały zawarte w tym wyroku wskazania Sądu co do dalszego postępowania. Takie wskazania, zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a., zawiera uzasadnienie wyroku jeżeli – tak jak w niniejszej sprawie – w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji. Podkreślił Sąd I instancji, że zgodnie z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
W ocenie Sądu I instancji organ odwoławczy niewłaściwie ocenił wykonanie przez organ I instancji wytycznych tutejszego Sądu zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 listopada 2012 r., skutkiem czego błędnie przyjął, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia. Uszło uwadze tego organu, że Sąd w wyroku tym za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy uznał ustalenie, kiedy wystąpiły u strony objawy schorzenia odpowiadające chorobie zawodowej i wyjaśnienie, jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł czy musiał oddziaływać na stronę, aby można było ustalić u niej chorobę zawodową. Tymczasem organy, mimo przeprowadzenia postępowania dowodowego, w wyniku którego uzupełniono kartę oceny narażenia zawodowego strony za cały okres jej aktywności zawodowej, uzyskano informacje o profilaktycznych badaniach lekarskich strony w tym okresie, a ponadto otrzymano dodatkowe uzasadnienia do orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu u strony choroby zawodowej nie dokonały oceny tego materiału dowodowego w sposób umożliwiający ustalenie okoliczności uznanych przez Sąd w prawomocnym wyroku za istotne dla rozstrzygnięcia tej sprawy.
Za niewystarczające w tym zakresie uznał Sąd I instancji stwierdzenie przez organ odwoławczy, że choroba strony powstała w wyniku narażenia na hałas występujący podczas wykonywania przez stronę czynności zawodowych przez cały wieloletni okres zatrudnienia (1970-2011). Za nieustalone uznał Sąd I instancji okoliczności kiedy wystąpiły u strony objawy schorzenia odpowiadające chorobie zawodowej oraz jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł, czy musiał oddziaływać na stronę, aby można było ustalić u niej chorobę zawodową.
W przekonaniu Sądu I instancji bez ustalenia tych okoliczności brak możliwości wykazania istnienia związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy pracą wykonywaną przez stronę w narażeniu zawodowym, a powstaniem u niej choroby zawodowej, co jest jedną z przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej. Zgodnie bowiem z art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jednolity Dz. U. z 1998 r., nr 21, poz. 94 ze zm.), za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Zaznaczył przy tym Sąd I instancji, że nie wyklucza istnienia w kontrolowanej sprawie takiego związku.
W przekonaniu Sądu I instancji należy dostrzec, że J.P. zakończył pracę w zakładzie Spółki ponad 30 lat temu. Ponadto, jak wynika z akt administracyjnych sprawy (k. 6), okres aktywności zawodowej strony u tego pracodawcy jest niewielki względem całego 41-letniego okresu jej pracy zawodowej. Podaje się, że J. P. (ur. w 1955 r.) zatrudniony był w zakładzie Spółki od 1 września 1970 r. do 31 lipca 1979 r.. Zauważył Sąd I instancji, że w tym okresie nie wykonywał w sposób ciągły zawodu kierowcy, mając bowiem 15 lat od 1 września 1970 r. rozpoczął jedynie jako uczeń praktykę w Spółce przez 3 dni w tygodniu trwającą do 1 sierpnia 1973 r., a w okresie od 25 października 1974 r. do 17 października 1976 r. odbywał 2-letnią służbę wojskową. Występowały też przerwy na oczekiwanie na pracę, a w okresie od 23 sierpnia 1978 r. do 31 lipca 1979 r. pracował jak mechanik (k. 49). Zaznaczył również Sąd I instancji, że jak wynika z uzyskanych przez organy informacji o profilaktycznych badaniach lekarskich strony i wystawianych zaświadczeń lekarskich, podczas pracy w Spółce (k.
53) nie było żadnych przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania przez stronę zawodu kierowcy, co mogłoby wskazywać, że strona po zakończeniu pracy w zakładzie Spółki nie miała żadnych udokumentowanych objawów chorobowych, o których mowa w art. 235² Kodeksu pracy. Okoliczności te, w przekonaniu Sądu I instancji, wymagają ponownej oceny przez organ odwoławczy. Końcowo WSA wskazał, że długi czas, który upłynął od ustania tego stosunku pracy, powoduje, że nie sposób stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, a jedynie w ramach domniemania o narażeniu na powstanie choroby zawodowej po 34 latach od zakończenia zatrudnienia w tym konkretnym zakładzie pracy.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w O., wnosząc o jego uchylenie i oddalenie skargi, ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 P.p.s.a.. W ramach tej podstawy skarżący kasacyjnie organ wskazał na:
- 1. naruszenie art. 153 P.p.s.a. oraz art. 170 P.p.s.a polegające na sformułowaniu przez Sąd I instancji ocen prawnych zarówno w zakresie oceny stanu faktycznego, jak i zastosowania przez organy prawa materialnego, w szczególności art. 235 Kodeksu pracy, wykraczających poza ocenę prawną wyrażoną w wyroku z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt II SA/Ol 1222/12, czego konsekwencją było wydanie wyroku uwzględniającego skargę, pomimo związania oceną prawną wyrażoną w tym wyroku;
- 2. naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a., art. 170 P.p.s.a., art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a, poprzez przyjęcie, że organ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy oraz nie zebrał w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a także dokonał nieprawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego zebranego w sprawie, co skutkowało przyjęciem przez Sąd, iż organ nie wykonał wyroku II SA/Ol 1222/12, a w konsekwencji uchyleniem zaskarżonej decyzji.
Zdaniem skarżącego kasacyjnie organu, Sąd I instancji naruszył normy art. 153 P.p.s.a. oraz art. 170 P.p.s.a. poprzez dokonanie oceny prawnej wykraczającej poza ocenę prawną wyrażoną w wyroku II SA/Ol 1222/12, dokonując w przedostatnim akapicie uzasadnienia wywodu dotyczącego przebiegu zatrudnienia J. P. w Spółce, wskazując na długi czas, który upłynął od ustania tego stosunku pracy, przesądzając jednocześnie, że w jego ocenie nie sposób stwierdzić z wysokim prawdopodobieństwem, a jedynie w ramach domniemania o narażeniu na powstanie choroby zawodowej po 34 latach od zakończenia zatrudnienia w tym konkretnym zakładzie pracy. Podkreślił skarżący kasacyjnie organ, że wyrok II SA 1222/12, w którym wyrażona została wiążąca ocena prawna nie zawierał takich konstatacji.
W związku z tym ocena wyrażona w zaskarżonym wyroku istotnie wykracza poza ocenę wyrażoną w wyroku z dnia II SA/Ol 1222/12. Dodatkowo podkreślono, że uzasadnienie zaskarżonego skarga kasacyjną wyroku zawiera również stwierdzenia potwierdzające zarzut stawiany przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w O. Sp. z o.o. - naruszenia art. 2321 oraz art. 2352 Kodeksu pracy. Sąd I instancji w uzasadnieniu wskazał bowiem, że: "Zaznaczenia wymaga także, że jak wynika z uzyskanych przez organy informacji o profilaktycznych badaniach lekarskich strony i wystawionych zaświadczeń lekarskich, podczas pracy w Spółce (k.53) nie było żadnych przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania przez stronę zawodu kierowcy. To zaś mogłoby wskazywać, ze strona po zakończeniu pracy w zakładzie Spółki nie miała żadnych udokumentowanych objawów chorobowych, o których mowa. w art. 2352 Kodeksu pracy."
Tym samym WSA w Olsztynie ponownie wykroczył poza ocenę prawną dokonaną w wyroku II SA/Ol 1222/12, determinując niejako sposób interpretacji art. 2352 Kodeksu pracy, wskazując, że hipoteza tego przepisu odnosi do ostatniego pracodawcy. Z taką interpretacją skarżący organ nie zgodził się. Zgodnie z tym przepisem rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Z powyższego wynika, że okres ten nie odnosi się do poszczególnych zakładów, w których pracownik lub były pracownik pracował, ale dotyczy narażenia w całym okresie zatrudnienia.
Zdaniem autora skargi kasacyjnej, naruszenie przepisów art. 153 P.p.s.a. i art. 170 P.p.s.a. doprowadziło w konsekwencji do sformułowania odmiennej oceny prawnej, niepokrywającej się z oceną wiążącą, co z kolei skutkowało uchyleniem decyzji.
Uzasadniając drugi zarzut skargi kasacyjnej wskazano, że w zaskarżonym wyroku WSA w Olsztynie uznał m.in., iż organ błędnie przyjął, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie był wystarczający do podjęcia rozstrzygnięcia merytorycznego. Analiza materiału dowodowego nie daje jednak podstaw to stwierdzenia naruszenia przez organ powołanych wyżej przepisów postępowania.
Podkreślił autor skargi kasacyjnej, że Państwowy [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny, wydając uchyloną decyzje szczegółowo przeanalizował kwestię realizacji przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w O. wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w orzeczeniu II SA/Ol 1222/12.
W zaskarżonym skarga kasacyjną wyroku Sąd I instancji uznał, że wyrok II SA/Ol 1222/12 nie został wykonany w części dotyczącej ustalenia, kiedy wystąpiły o J. P. objawy schorzenia i wyjaśnienia, jak długo czynnik zewnętrzny w postacie hałasu mógł, czy musiał oddziaływać na stronę, aby można było u niej ustalić chorobę zawodową.
Autor skargi kasacyjnej wskazał, że prowadząc ponowne postępowanie organ I instancji dwukrotnie, pismami z 11 lutego 2013 r. oraz 14 marca 2013 r., zwracał się do jednostki orzeczniczej z zapytaniem dotyczącym m.in. kwestii ustalenia kiedy u J. P. wystąpiły objawy schorzenia odpowiadającego chorobie wskazanej w wykazie chorób zawodowych i wyjaśnienia, jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł lub musiał oddziaływać na J. P., aby można było u niego ustalić chorobę zawodową. Jednostka orzecznicza trzykrotnie stwierdzała (w orzeczeniu lekarskim Nr [...], oraz w pismach z 1 marca 2013 r. oraz 14 marca 2013 r.), że J. P. przez cały okres zatrudnienia, a więc również w okresie zatrudnienia w PKS Sp. z o.o., tj. od 1970 r. do 2011 r. pracował w narażeniu zawodowym. WOMP w O. stwierdził, że istnieje "związek przyczynowy między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie przez cały wieloletni okres zatrudnienia (1970-2011)." Ponadto stwierdził, iż "Z wywiadu pacjent skarży się na pogorszenie ostrości słuch od kliku lat.
Analiza dostępnych audiogramów pozwala stwierdzić narastające osłabienie ostrości słuchu, a wielkość ubytku słuchu koresponduje z czasem narażenia na hałas w okresie 1970-2011". Stwierdzenia te, zdaniem organu skarżącego kasacyjnie, stanowią odpowiedź na wątpliwości wskazane przez Sąd I instancji w wyroku II SA/Ol 1222/12. Pierwszy audiogram, który analizowała jednostka orzecznicza wykonany w 2005 r. już wykazuje u J. P. ubytki słuchu, kolejne audiogramy potwierdzają postęp tych ubytków, a stopień ubytku stwierdzony w 2005 r. koresponduje, jak napisała jednostka orzecznicza, z okresem narażenia na hałas.
Naruszone przez Sąd I instancji przepisy postępowania miały, w przekonaniu autora skargi kasacyjnej, istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż stanowiły wyłączną podstawę wydania wyroku uchylającego zaskarżoną decyzję, co stanowi o zasadności skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do przepisu art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz.U. z 2012 r., poz. 270) dalej P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Należy stwierdzić, że w niniejszej sprawie nie zaistniała żadna z przesłanek nieważności postępowania, wymienionych w art. 183 § 2 P.p.s.a.. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Sąd ten – inaczej niż wojewódzkie sądy administracyjne - zobligowany jest jedynie do zbadania zasadności zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej.
Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a.. W przedmiotowej sprawie skarga kasacyjna zawiera wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Przepis art. 174 pkt 2 stanowi, że skuteczny zarzut naruszenia tych przepisów powinien wskazywać również wpływ zarzucanego uchybienia na wynik sprawy.
W tym zakresie autor skargi kasacyjnej zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 153 P.p.s.a., art. 170 P.p.s.a., art. 7 k.p.a, art. 77 § 1 k.p.a. oraz 80 k.p.a, poprzez przyjęcie, że organ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, nie zebrał bowiem w sposób wyczerpujący i nie rozpatrzył całego materiału dowodowego, a także dokonał nieprawidłowej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, a także naruszenie art. 153 P.p.s.a. oraz art. 170 P.p.s.a polegające na sformułowaniu przez Sąd I instancji ocen prawnych zarówno w zakresie oceny stanu faktycznego, jak i zastosowania przez organy prawa materialnego wykraczającej poza ocenę prawną wyrażoną w wyroku II SA/Ol 1222/12.
W przekonaniu składu orzekającego NSA powyższe zarzuty są uzasadnione.
Słusznie autor skargi kasacyjnej wskazuje na błędne uznanie przez Sąd I instancji, że ponownie rozpoznając sprawę organy nie wykonały zaleceń wynikających z uzasadnienia wyroku wydanego w sprawie w sprawie II SA/Ol 1222/12.. Przepis art. 153 P.p.s.a., który wyznaczał zakres ponownej kontroli sądowoadministracyjnej stanowi, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Poddane ponownej kontroli sądowoadministracyjnej rozstrzygnięcie należy uznać za niezgodne z prawem wówczas, gdy nie uwzględnia wytycznych i oceny sądu przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Związanie organu i sądu polega też na tym, że ani organ ponownie rozpatrujący sprawę, ani sąd nie mogą formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem. Ich bezwzględnym obowiązkiem jest natomiast podporządkowanie się mu w pełnym zakresie.
Dokonując oceny legalności aktu administracyjnego wydanego na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy w wyniku uchylenia poprzedniej decyzji, WSA powinien we właściwy sposób dokonać kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne co do dalszego postępowania, zawarte w poprzednim wyroku.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy w uzasadnieniu uchylającego poprzednie rozstrzygnięcia organów obu instancji wyroku WSA w Olsztynie z dnia 27 listopada 2012 r. (sygn. akt II SA/Ol 1222/12), za istotne dla rozstrzygnięcia sprawy uznano ustalenie, kiedy u J. P. wystąpiły objawy schorzenia odpowiadające chorobie zawodowej i wyjaśnienie, jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł, czy musiał oddziaływać na stronę, aby można było ustalić u niej chorobę zawodową. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy zostały zobowiązane do ustalenia warunków pracy strony przez cały okres jej aktywności zawodowej. Nie wykluczono przy tym konieczności dodatkowego uzasadnienia orzeczenia lekarskiego.
Zasadnie skarżący kasacyjnie organ zarzuca, że Sąd I instancji błędnie przyjął, iż organy powyższych ustaleń nie dokonały. Prowadząc ponowne postępowanie organ I instancji dwukrotnie, pismami z 11 lutego 2013 r. oraz 14 marca 2013 r., zgodnie z wytycznymi Sądu, zwracał się do jednostki orzeczniczej z zapytaniem dotyczącym m.in. kwestii ustalenia kiedy u J. P. wystąpiły objawy schorzenia odpowiadającego chorobie wskazanej w wykazie chorób zawodowych i wyjaśnienie jak długo czynnik zewnętrzny w postaci hałasu mógł lub musiał oddziaływać na J. P., aby można było u niego ustalić chorobę zawodową. Jednostka orzecznicza trzykrotnie stwierdzała (w orzeczeniu lekarskim Nr [...], oraz w pismach z 1 marca 2013 r. oraz 14 marca 2013 r.), że J. P. przez cały okres zatrudnienia, a więc również w okresie zatrudnienia w PKS Sp. z o.o., tj. od 1970 r. do 2011 r. pracował w narażeniu zawodowym. WOMP w O. stwierdził ponadto, że istnieje "związek przyczynowy między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie przez cały wieloletni okres zatrudnienia (1970-2011)." Ponadto stwierdził, iż "Z wywiadu pacjent skarży się na pogorszenie ostrości słuch od kliku lat. Analiza dostępnych audiogramów pozwala stwierdzić narastające osłabienie ostrości słuchu, a wielkość ubytku słuchu koresponduje z czasem narażenia na hałas w okresie 1970-2011".
Zasadnie skarżący kasacyjnie twierdzi, że stwierdzenia te w istocie stanowią odpowiedź na wątpliwości wskazane przez Sąd I instancji w wyroku II SA/Ol 1222/12. W ocenie składu orzekającego NSA, rozpoznając sprawę na nowo organy administracji uwzględniły w pełni wskazania Sądu zawartych we wskazanym wyżej wyroku, które w myśl art. 153 P.p.s.a. były wiążące, a wydając zaskarżoną decyzję zebrały oraz oceniły całość materiału dowodowego. Ocena ta oparta została na orzeczeniach lekarskich, uzupełnionych i uszczegółowionych w toku ponownego postępowania, co w ocenie Sądu II instancji pozwalało na zajęcie merytorycznego stanowiska w przedmiocie ustalenia istnienia u J. P. choroby zawodowej.
Tym samym należy uznać, że Sąd I instancji stwierdzając niewykonanie zaleceń co do dalszego postępowania zawartych w wyroku WSA w Olsztynie z dnia 27 listopada 2012 r. (sygn. akt II SA/Ol 1222/12) naruszył przepis art. 153 P.p.s.a.. Zasadne jest w tej sytuacji także uznanie, że Sąd I instancji naruszył przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c opierając na nim swe rozstrzygnięcie.
W konsekwencji Sąd II instancji przyjął, że stan faktyczny w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości. Istota rozstrzygnięcia sprowadza się bowiem do wyprowadzenia przez NSA odmiennych wniosków ze stanu faktycznego przyjętego w zaskarżonym wyroku, uchylenie zaskarżonej decyzji organu odwoławczego przez Sąd pierwszej instancji w przypadku, gdy na podstawie stanu faktycznego, przyjętego w zaskarżonym wyroku, skarga powinna zostać oddalona. Nie jest to jednak naruszeniem przepisów postępowania, o którym mowa w art. 188 P.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 25 marca 2004 r., OSK 81/04; OSP 2004, nr 11, poz. 135). Powyższe stanowisko umożliwia rozpoznanie skargi.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 z późn.zm.), zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Zatem, w myśl ww. przepisu, o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zachowanie dwóch przesłanek. Pierwsza to zamieszczenie danego schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, druga to ustalenie, że zostało ono spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Zgodnie z art. 2352 Kodeksu pracy, rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób. Przepis ten określa trzecią przesłankę stwierdzenia choroby zawodowej, tj. udokumentowanie objawów chorobowych w oznaczonym okresie. W aktualnie obowiązującym wykazie chorób zawodowych jednoznacznie określono kryteria niezbędne do rozpoznania choroby zawodowej, zarówno kliniczne, jak i dotyczące okresu wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym - dla choroby zawodowej narządu słuchu okres ten wynosi 2 lata.
Zatem ustawodawca uzależnił możliwość stwierdzenia choroby zawodowej, w przypadku ustania narażenia zawodowego, od wystąpienia zobiektywizowanych objawów choroby w zamkniętym, wyznaczonym okresie czasu, i udokumentowania tego faktu (zob. wyrok WSA z 9 listopada 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 300/10; Lex nr 621622). Tym samym, przy uwzględnieniu powyższej normy uwzględnieniu podlega dokumentacji, która potwierdza wystąpienie jednostki chorobowej po okresie wskazanym przez ustawodawcę od ustania narażenia zawodowego. Samo wystąpienie objawów chorobowych nie upoważnia do stwierdzenia choroby zawodowej lecz wymagane jest "udokumentowane" wystąpienie tych objawów. "Udokumentowanie" może oznaczać zaświadczenie lekarskie lekarza prowadzącego byłego pracownika, kartę informacyjną leczenia szpitalnego lub inny dokument o tym charakterze, który pozwalałby na bezsporne ustalenie wystąpienia objawów choroby (zob. wyrok WSA z 6 maja 2010 r., sygn. akt IV SA/GL 835/09, Lex nr 577708).
Zgłoszenie podejrzenia choroby zawodowej u J. P. miało miejsce w trakcie zatrudnienia wymienionego w M. spółka z o.o. w M. – zostało ono dokonane przez Wojewódzki Zespół Medycyny Przemysłowej w dniu 12 listopada 2010 r. Natomiast okres narażenia zawodowego na hałas sumowany jest natomiast z okresów zatrudnienia u wszystkich pracodawców, gdzie to narażenie wystąpiło.
Bezsporna jest w sprawie także trzecia okoliczność, że choroba zawodowa stwierdzona u J. P. została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy. W tym zakresie ani organom ani Sądowi I instancji nie przysługuje swobodna ocena tej okoliczności, gdyż występuje tu związanie wydanym w sprawie orzeczeniem ośrodka medycznego. Oczywiście treść tego orzeczenia podlega ocenie, ale nie można zakwestionować słuszności uznania, że występuje związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy stwierdzony schorzeniem a sposobem wykonywania pracy przez J. P.. W konsekwencji prowadzi to do wniosku, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego jest prawidłowa i skarga winna zostać oddalona.
Tak więc Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w związku z art. 151 P.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i rozpoznał skargę, oddalając ją.
Na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości uznając, że zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie.