Uzasadnienie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 2 lipca 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 155/20 oddalił skargę J. M. (dalej skarżąca) na decyzję Podlaskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Białymstoku z dnia [...] grudnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Białymstoku decyzją z dnia [...] listopada 2019 r., nr [...] orzekł o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącej tj. przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat, wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. 2013 r. poz. 1367, ze zm; dalej zwanego rozporządzeniem).
Podlaski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Białymstoku wskutek rozpatrzenia odwołania skarżącej, decyzją z dnia [...] grudnia 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Organ odwoławczy powołał art. 2352 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 - Kodeks pracy (Dz.U. z 2019 r. poz. 1040, ze zm.; dalej K.p.) i wskazał, że z materiału dowodowego sprawy wynika jednoznacznie, że rozpoznane u skarżącej schorzenia narządu głosu nie spełniają cech klinicznych choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej przewlekłym, nadmiernym wysiłkiem głosowym i nie są ujęte w wykazie chorób zawodowych. Podkreślił przy tym, że sporządzone w sprawie spójne opinie jednostek diagnostycznych, zostały sporządzone należycie i rzetelnie uzasadnione, a wydający je lekarze spełniali wymagania kwalifikacyjne oraz posiadali kompetencje do orzekania w sprawie chorób zawodowych.
Odnosząc się zaś do przedstawionej przez skarżącą dokumentacji medycznej - orzeczeń lekarzy o specjalności otolaryngologii i foniatrii, według których cierpi ona na wtórny przerost fałdów głosowych oraz niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni i trwałą dysfonią, organ odwoławczy stwierdził, że badanie videolaryngostroboskopowe krtani, zgodnie z przepisami w zakresie rozpoznawania chorób zawodowych, nie jest orzeczeniem lekarskim. Dodatkowo, badania te zostały wykonane w placówkach nieuprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, podczas gdy zgodnie z rozporządzeniem właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w § 5 pkt 1 rozporządzenia.
Organ odwoławczy zaakceptował także odmowę uwzględnienia przez organ pierwszej instancji wniosku dowodowego wyjaśniając, że nie jest właściwym dopuszczenie kolejnego wniosku dowodowego w trakcie trwania postępowania orzeczniczego przed jednostkami uprawnionymi do wydania orzeczenia lekarskiego. Dopiero przed wydaniem decyzji, a nie na etapie orzeczniczym, można stwierdzić, że materiał dowodowy jest niewystarczający do wydania decyzji i wówczas żądać od lekarza, który wydał orzeczenie lekarskie, dodatkowego uzasadnienia tego orzeczenia lub wystąpić do jednostki orzeczniczej II stopnia o dodatkową konsultację oraz podjąć inne czynności niezbędne do uzupełnienia tego materiału (§ 8 ust. 2 rozporządzenia).
Skargę na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła skarżąca.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał na wstępie na orzeczenie lekarskie Poradni Chorób Zawodowych Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] (jednostki orzeczniczej I stopnia) oraz orzeczenie lekarskie Instytutu Medycyny Pracy w [...] (jednostki orzeczniczej II stopnia) z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...], oba o braku podstaw do rozpoznaniu u skarżącej choroby zawodowej narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym trwającym co najmniej 15 lat, wymienionej w pkt 15 wykazu chorób zawodowych, a także przedłożone przez skarżącą wyniki badania videolaryngostroboskopowego z dnia 7 listopada 2018 r. przeprowadzonego w Poradni Foniatrycznej USK w [...], w trakcie którego rozpoznano u skarżącej wtórny przerost fałdów głosowych oraz niedowład mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością głośni i trwałą dysfonią i zbieżne z tym rozpoznaniem zaświadczenie lekarza specjalisty otolaryngologii z dnia 25 października 2018 r.
Sąd przypomniał, że w celu wyeliminowania rozbieżności w zgromadzonym materiale dowodowym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny za pośrednictwem Podlaskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] skierował skarżącą na dodatkowe badania do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...], który w dniu [...] czerwca 2019 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u skarżącej. W orzeczeniu tym wskazano, że w wyniku przeprowadzonych badań lupenfarngoskopowego i laryngostroboskopowego nie stwierdzono, aby charakter zmian patologicznych stwierdzonych w obrębie narządu głosu skarżącej o trybie przewlekłego prostego stanu zapalnego błony śluzowej krtani oraz czynnościowych zaburzeń emisji głosu o trybie dysfonii hiperfunkcjonalnej miały cechy organicznej patologii zawodowej spowodowanej przez nadmierny wysiłek głosowy.
Mając powyższe na uwadze Sąd podkreślił, że wszystkie trzy opisane powyżej orzeczenia lekarskie, mające charakter opinii biegłego, zostały sporządzone przez lekarzy specjalizujących się w medycynie pracy i posiadających uprawnienia do orzekania w przedmiocie chorób zawodowych. Nadto sporządzone przez nich orzeczenia zawierają wyczerpujące uzasadnienia wskazujące na rodzaj i wyniki przeprowadzonych badań oraz określające kryteria diagnostyczno-orzecznicze, stanowiące podstawy wydanych opinii. Dlatego też, w ocenie Sądu, brak jest podstaw, aby twierdzić, że zostały one sporządzone wadliwie lub nierzetelnie, a zatem mogły stanowić materiał dowodowy w niniejszej sprawie.
Sąd zauważył przy tym, że we wszystkich sporządzonych w sprawie orzeczeniach lekarskich wskazano, że stwierdzone u skarżącej zmiany morfologiczno-czynnościowe w zakresie krtani o trybie przewlekłego prostego stanu zapalnego błony śluzowej krtani oraz czynnościowych zaburzeń emisji głosu o trybie dysfonii hiperfunkcjonalnej, nie są objęte wykazem chorób zawodowych. Nie wykazano w obrębie narządu głosu skarżącej zmian charakterystycznych dla skutków wieloletniego narażenia na nadmierny wysiłek głosowy w postaci guzków głosowych twardych, wtórnych zmian przerostowych fałdów głosowych bądź niedowładu mięśni wewnętrznych krtani z wrzecionowatą niedomykalnością fonacyjną głośni i trwałą dysfonią, które dają podstawę do rozpoznania choroby zawodowej narządu głosu.
Tym samym, zdaniem Sądu, organy obu instancji jako związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponujące przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie miały podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia skarżącej kształtuje się odmiennie od wniosków wynikających z orzeczeń lekarskich. Organy nie miały zatem uzasadnionych podstaw, by odmówić wiarygodności orzeczeniom lekarskim i orzec w sposób z nimi sprzeczny. Skoro zostały one oparte na analizie dokumentacji lekarskiej wraz z przebiegiem choroby oraz wyników wykonywanych badań i narażenia zawodowego, brak było przesłanek do rozstrzygania wbrew wnioskom w nich zawartym.
Sąd odniósł się następnie do podnoszonej przez skarżącą kwestii dotyczącej konieczności uzupełnienia przez organy materiału dowodowego o dodatkową opinię biegłego z zakresu medycyny pracy, audiologii, otolaryngologii i foniatrii. W ocenie Sądu potrzeba ta nie jest uzasadniona ze względu na dostateczne wyjaśnienie rozbieżności w dokumentacji wypisowej z instytutu w [...] (tj. dotyczącej powtórnej oceny orzeczniczej w dniu [...] września 2019 r.). Zaznaczył, że wykazane rozbieżności zostały wyjaśnione także przez uprawnionego lekarza Poradni Chorób Zawodowych PWOMP w [...], który w piśmie z dnia 18 października 2019 r. podtrzymał wnioski wynikające z wszystkich trzech sporządzonych w sprawie orzeczeń lekarskich oraz wskazał, że analiza wyników badań przeprowadzonych w instytucie w [...] nie daje podstaw aby stwierdzić, że w ich trakcie rozpoznano zmiany w narządzie głosu skarżącej uprawniające do stwierdzenia choroby zawodowej.
W konsekwencji, zdaniem Sądu pierwszej instancji, materiał dowodowy nie zawiera przeciwdowodów, które mogłyby w sposób skuteczny przeciwważyć wnioski wynikające ze sporządzonych w sprawie trzech orzeczeń lekarskich. Wydane zaś przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w dniu [...] października 2019 r. postanowienie odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącej o uzupełnienie materiału dowodowego, poprzez skierowanie do Konsultanta Wojewódzkiego w Ochronie Zdrowia z dziedziny audiologii i foniatrii przy Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w [...] stanowiło, wbrew twierdzeniom skarżącej, należyte odniesienie się do złożonego przez nią wniosku i miało uzasadnione podstawy.
Sąd stwierdził zatem, że kontrola legalności wydanych w sprawie decyzji nie wykazała naruszenia prawa materialnego lub procesowego, które miałoby istotny wpływ na wynik sprawy, zaś podniesione przez skarżącą zarzuty sprowadzają się w istocie do polemiki z ustaleniami organów sanitarnych.
Skarżąca wniosła skargę kasacyjną od wyżej opisanego wyroku, zaskarżając to orzeczenie w całości. Sądowi pierwszej instancji zarzuciła naruszenie:
- 1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej P.p.s.a.) w zw. z art. 8, art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r. poz. 2096, ze zm.; dalej K.p.a.) polegające na nieprawidłowym wykonaniu obowiązku kontroli legalności postępowania przed organami obu instancji w zakresie zastosowania przepisów postępowania, a w konsekwencji nieuwzględnieniu skargi i nieuchyleniu decyzji organu drugiej instancji, w sytuacji, gdy organy obu instancji uchybiły przepisom postępowania co polegało na:
- - niewyczerpującym i dowolnym rozpatrzeniu materiału dowodowego,
- - niepodjęciu wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie słuszny interes obywatela,
- - wybiórczej ocenie materiału dowodowego oraz pominięciu okoliczności faktycznych w postaci niebudzącej wątpliwości dokumentacji medycznej, dającej podstawy do stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej, w szczególności epikryzy z przebiegu leczenia foniatrycznego dysfonii zawodowej z dnia 16 lipca 2018 r., wydanej przez Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie audiologii i foniatrii Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w [...],
- - nieprzeprowadzeniu dowodu z opinii innego biegłego z zakresu medycyny pracy, audiologii, otolaryngologii i foniatrii oraz epikryzy z przebiegu leczenia foniatrycznego dysfonii zawodowej dnia 16 lipca 2018 r. Konsultanta Wojewódzkiego w dziedzinie audiologii i foniatrii Podlaskiego Urzędu Wojewódzkiego w [...], pomimo wyraźnej rozbieżności pomiędzy dokumentacją medyczną skarżącej, stwierdzającej wystąpienie u skarżącej chorób wymienionych w poz. 15 załącznika do rozporządzenia, a uprzednio sporządzonymi w toku postępowania orzeczeniami jednostek orzeczniczych,
- - nie odniesieniu się w sposób należyty do wniosku dowodowego skarżącej o poddanie jej ponownemu badaniu foniatrycznego i oparcie zaskarżonej decyzji na orzeczeniu IMPiZŚ w [...] z dnia [...] czerwca 2019 r. pomimo wyraźnego wskazania w wypisie z IMPiZŚ w [...] z dnia 16 kwietnia 2019 r. o potrzebie przeprowadzenia ponownego badania foniatrycznego skarżącej;
- 2. art. 133 § 1 zd. 1 P.p.s.a. polegającego na nieprawidłowej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego i wydaniu wyroku w oparciu o niekompletny materiał dowodowy.
W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Białymstoku i zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm prawem przepisanych. Oświadczyła również, że nie żąda rozpoznania skargi kasacyjnej na rozprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Stosownie do regulacji art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej i jest związany podstawami w niej zawartymi, z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności uzasadniające nieważność postępowania. Jeśli zatem nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania wymienione w art. 183 § 2 P.p.s.a. (a w rozpoznawanej sprawie przesłanek tych brak), to Sąd związany jest granicami skargi kasacyjnej.
Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw.
Przechodząc do zgłoszonych zarzutów naruszenia przepisów postępowania wskazać należy, iż stwierdzenie istnienia choroby zawodowej przez właściwego inspektora sanitarnego musi zostać poprzedzone orzeczeniem lekarskim o rozpoznaniu choroby zawodowej wydanym przez upoważnioną jednostkę organizacyjną służby zdrowia. Słusznie stwierdził Sąd I instancji, że orzeczenie takie ma zasadnicze znaczenie w postępowaniu w przedmiocie choroby zawodowej. Powyższe wynika z faktu, iż ustawodawca w art. 237 § 1 pkt 5 i 6 K.p. wskazał, iż Rada Ministrów określi w drodze rozporządzenia sposób i tryb postępowania dotyczący zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmioty właściwe w sprawie rozpoznawania chorób zawodowych. Wydane na podstawie wskazanej wyżej delegacji ustawowej przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych ustanawiają zatem w postępowaniach administracyjnych dotyczących stwierdzania chorób zawodowych regulacje szczególne modyfikujące w zakresie w nich wskazanym ogólne przepisy postępowania administracyjnego.
Z § 4 ust. 1 tegoż rozporządzenia wynika zaś, że w postępowaniu w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej obligatoryjnym jest skierowanie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie, na badanie w celu wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, do jednostki orzeczniczej I stopnia. Przeprowadzenie tego dowodu jest nadto w świetle § 8 ust. 1 w zw. z § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. nie tylko obligatoryjne, lecz także nie jest dopuszczalne zastąpienie go innymi dowodami, w tym opinią innego biegłego, na przykład lekarza będącego wprawdzie biegłym sądowym, lecz nie zatrudnionym w jednej z jednostek orzeczniczych, o których mowa w § 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia, czy też nie spełniającym wymagań kwalifikacyjnych określonych w przepisach wydanych na podstawie art. 9 ust. 3 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o służbie medycyny pracy (tekst jedn.
Dz. U. z 2019 r. poz. 1175 z późn. zm.). Zauważyć w tym miejscu trzeba, że przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych przewidują procedurę merytorycznego weryfikowania prawidłowości wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich wskazując w § 7 ust. 1, że pracownik lub były pracownik, badany w jednostce orzeczniczej I stopnia, który nie zgadza się z treścią orzeczenia lekarskiego, może wystąpić z wnioskiem o przeprowadzenie ponownego badania przez jednostkę orzeczniczą II stopnia. W niniejszej sprawie zostały wydane orzeczenia lekarskie przez obie instancje i w każdym z nich stwierdzono brak podstaw do rozpoznania u skarżącej choroby zawodowej. Orzeczenia jednostek organizacyjnych służby zdrowia w kwestii rozpoznania choroby zawodowej lub braku do tego podstaw są wiążące dla organów inspekcji sanitarnej, jeżeli zostały one wydane z zachowaniem norm określonych w powołanym rozporządzeniu.
Tymczasem skarżąca zarzuca niewyczerpujące i dowolne rozpatrzenie materiału dowodowego, niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz wybiórczą ocenę materiału dowodowego z pominięciem istotnych okoliczności faktycznych, wskazując na przedłożoną w toku postepowania dokumentacje medyczną (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 8, art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 80 k.p.a.). Zarzuty te, są w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego niezasadne, bowiem całość przedłożonej przez stroną dokumentacji była poddana ocenie powołanych do tego celu jednostek orzeczniczych i nie jest dopuszczalne zastąpienie wydanych przez te jednostki orzeczeń lekarskich innymi dowodami, w tym opinią innego biegłego, na przykład lekarza będącego biegłym sądowym (por. wyrok NSA z dnia 10 stycznia 2020 r. sygn.. akt II OSK 398/18, LEX nr 3059254).
Wbrew stanowisku skarżącej kasacyjnie, dokonana przez sąd wojewódzki ocena legalności działania organów obu instancji w zakresie poprawności przeprowadzonego w sprawie postępowania jest prawidłowa, albowiem organom tym nie można zarzucić naruszenia wskazanych powyżej przepisów K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Prawidłowo zatem sąd wojewódzki w ślad za orzekającymi w sprawie organami przyjął, że sporządzone w sprawie orzeczenia lekarskie przez uprawnione jednostki orzecznicze, wraz z jego dodatkowym uzasadnieniem były na tyle jednoznaczne, że stanowiły wiarygodny środek dowodowy w postępowaniu przed organami sanitarnymi, które były nimi związane. W judykaturze wskazywano zasadnie, iż związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów (por. uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 czerwca 2008 r., 23/07, OTK-A 2008, Nr 5, poz. 82). Trafnie zauważono przy tym, że jednostki orzecznicze obu instancji ustosunkowały się do wyników prywatnych badań, którym poddała się skarżąca. W tych okolicznościach prezentowane w skardze kasacyjnej twierdzenia, nie mogły zmienić ocen i zapatrywań orzekających organów administracji, zasadnie zaakceptowanych następnie przez Sąd I instancji.
Mocy dowodowej nie mogły mieć w tym zakresie opinie prywatne sporządzone na zlecenie strony postępowania. Sąd administracyjny może mieć podstawy do weryfikacji orzeczenia lekarskiego (a w konsekwencji również podjętej na jej podstawie decyzji administracyjnej) wyłącznie w sytuacji jeśli orzeczenie jest niejasne, budzi zastrzeżenia i nie zawiera wyczerpującego uzasadnienia podmiotu wydającego orzeczenie co do podstaw rozstrzygnięcia, czyli jest niezrozumiałe dla organu, strony, jak i sądu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 559/09 CBOSA.nsa.gov.pl).
Należy zatem przyjąć, że kwalifikacja choroby, jako "zawodowej" jest wynikiem obiektywnych ustaleń, stwierdzonych przez właściwe organy, w stosownym trybie, a nie subiektywnej oceny strony w oparciu o prywatne dokumenty.
Niezasadny okazał się w tej sytuacji również zarzut kasacyjny naruszenia art. 133 P.p.s.a. polegający na nieprawidłowej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego i wydaniu wyroku w oparciu o niekompletny materiał dowodowy. Przepis art. 133 P.p.s.a. nie może służyć kwestionowaniu oceny materiału dowodowego, jak i ustaleń oraz oceny ustalonego w sprawie stanu faktycznego dokonanych przez sąd pierwszej instancji, z którą nie zgadza się skarżąca kasacyjnie. Naruszeniem art. 133 § 1 P.p.s.a. będzie takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego aktu, które doprowadzi do przedstawienia przez sąd administracyjny I instancji stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego zawartego w aktach sprawy.
Natomiast zarzut pominięcia przez sąd części materiału dowodowego nie może być skutecznie podnoszony w ramach zarzutu naruszenia art. 133 § 1 P.p.s.a. Wynikający z tego przepisu obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza jedynie zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach (por. wyrok NSA z dnia 27 listopada 2020 r. sygn. akt II GSK 944/20, LEX nr 3104001). W ramach zarzutu art. 133 § 1 P.p.s.a. nie można również skutecznie kwestionować dokonanej przez sąd oceny dokumentów, jeżeli dokumenty te znajdują się w materiale zgromadzonym w aktach sprawy (por. wyrok NSA z dnia 29 maja 2020 r. sygn. akt I OSK 1380/19, LEX nr 3052245). W niniejszej sprawie skarżąca kasacyjnie uważa, ze należało dopuścić kolejny dowód z opinii biegłego poza trybem przewidzianym w rozporządzeniu i kwestionuje ocenę dokumentacji medycznej znajdującej się w aktach sprawy, będącej podstawą wydanych orzeczeń lekarskich.
Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 P.p.s.a. skargę kasacyjną oddalił. Jednocześnie w myśl art. 182 § 2 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną na posiedzeniu niejawnym, ponieważ strona, która ją wniosła, zrzekła się rozprawy, a druga strona, w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skargi kasacyjnej, nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.