Uzasadnienie
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 lipca 2013 r., sygn. akt III SA/Gd 404/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę G. C. Sp. z o.o. z siedzibą w K., zw. dalej skarżącą lub spółką, na decyzję P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z dnia 11 marca 2013 r.,..., w przedmiocie wycofania z obrotu produktów oraz wstrzymania wprowadzania ich do obrotu.
W motywach wyroku Sąd Wojewódzki powołał się na następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Decyzją z dnia 16 stycznia 2013 r., skierowaną do skarżącej, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G., w związku z podejrzeniem zagrożenia życia lub zdrowia ludzi, wycofał z obrotu w sklepie "B." produkty, stwierdzone w sprzedaży podczas kontroli w dniu 15 stycznia 2013 r., na czas niezbędny do przeprowadzenia oceny i badań bezpieczeństwa, nie dłuższy niż 18 miesięcy, wstrzymał wprowadzanie ich do obrotu jak też innych produktów, co do których zachodzi podejrzenie, że są środkami zastępczymi oraz zatrzymał wyszczególnione produkty. Ponadto nakazał zaprzestanie prowadzenia działalności w sklepie "B." na czas trzech miesięcy od dnia wydania decyzji. Decyzji nadał rygor natychmiastowej wykonalności.
Sąd Wojewódzki wskazał, że organy miały wiedzę o tym, że na terenie Gdańska działają lub działały sklepy oferujące środki zastępcze. Były to m.in. sklepy działające jako "kwiaciarnie", sprzedające środki rzekomo do hodowli kwiatów, w istocie będące środkami zastępczymi, czy też mające je w składzie. Taki sklep mieścił się m.in. w tym samym miejscu, co sklep skarżącej. O powstaniu sklepu skarżącej "B." organy zostały poinformowane przez funkcjonariuszy Policji, którzy zaproponowali podjęcie czynności kontrolnych. Do organów wpływały także informacje i sygnały od dyrekcji szkoły znajdującej się w pobliżu sklepu, że prowadzona jest w nim sprzedaż tzw. "dopalaczy".
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, bez znaczenia przy tym było, że Dyrektor szkoły podała niewłaściwą nazwę sklepu, bowiem wskazała na adres sklepu skarżącej (korygując e-mailowo numer domu), a jej prośba o interwencję pochodzi ze stycznia 2013 r., czyli z okresu działalności sklepu skarżącej. Podczas kontroli w dniu 15 stycznia 2013 r., kontrolujący zaobserwowali duże zainteresowanie młodzieży działalnością sklepu, co wynika z notatki służbowej. Tym samym Sąd Wojewódzki nie podzielił zarzutu skarżącej, że organy nie udowodniły istnienia przesłanki wydania decyzji, tj. uzasadnionego podejrzenia stwarzania przez produkty zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, podejrzenie wprowadzania do obrotu środków zastępczych pociąga za sobą podejrzenie stwarzania zagrożenia zdrowia lub życia. Wbrew twierdzeniu skarżącej, organ odwoławczy wskazał, na czym polegają podobieństwa między produktami sprzedawanymi we wcześniej działającym w tym samym miejscu sklepie, które jak stwierdzono, stanowiły środki zastępcze. Produkty te były również, jak te oferowane w sklepie "B.", dedykowane do stosowania przy uprawie roślin egzotycznych. Sąd Wojewódzki argumentował, że nawet gdyby skarżąca nie wiedziała, że wydano wobec niej decyzję z dnia 21 grudnia 2012 r. o wycofaniu z obrotu części sprzedawanych przez nią produktów, to mimo zabezpieczenia kolejnych produktów podczas pierwszej kontroli w dniu 15 stycznia 2013 r., podczas drugiej kontroli w tym samym dniu stwierdzono w sklepie obecność dwóch produktów takich, jak zakwestionowane w trakcie pierwszej kontroli.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, należy to zinterpretować jako zamiar wprowadzenia towaru do obrotu. Sąd wskazał, że towary te znaleziono pod ladą, gdzie towary nie powinny się znajdować, wobec czego fakt ten wzmacniał podejrzenie o ich szkodliwości.
Odnosząc się do określenia "młodzież" użytego w przedmiotowych decyzjach, Sąd Wojewódzki wskazał, że nie budzi ono wątpliwości. Wyjaśnił, że chodzi w tym przypadku o młodych ludzi w zwyczajnym, potocznym rozumieniu tego słowa, które nie wymaga żadnych dodatkowych wyjaśnień czy zabiegów interpretacyjnych.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, całokształt okoliczności oraz notoryjny fakt, że stosowanie środków zastępczych nie jest obojętne dla zdrowia ludzkiego uprawniał do przyjęcia, że zachodzi uzasadnione podejrzenie, że produkty sprzedawane w sklepie skarżącej stwarzają zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi. Zdaniem Sądu, uzasadniało to wydanie decyzji o wycofaniu z obrotu wymienionych w decyzji produktów, wstrzymaniu wprowadzania produktów do obrotu, zatrzymaniu produktów oraz nakazaniu zaprzestania prowadzenia działalności w przedmiotowym sklepie. Sąd Wojewódzki uznał, że decyzja taka miała oparcie w przepisach art. 44c ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 124), zw. dalej ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, oraz w art. 27c ust. 1 i ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 14 marca 1985r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2011 r., Nr 212, poz. 1263 ze zm.) zw. dalej ustawą o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Zatrzymanie produktów i nakazanie zaprzestania prowadzenia działalności w przedmiotowym sklepie na podstawie art. 27 c ust. 3 ww. ustawy było konsekwencją wycofania produktów z obrotu i wstrzymania wprowadzania ich do obrotu w oparciu o art. 27 c ust. 1 przywołanej ustawy.
Ponadto, Sąd Wojewódzki stwierdził, że niewadliwa była także decyzja organu odwoławczego, utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ ten w sposób wystarczający uzasadnił wydaną przez siebie decyzję, przedstawiając stan faktyczny sprawy i przywołując stosowne przepisy prawa. Organy uzasadniły także decyzję w części dotyczącej nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności, wskazując na potrzebę ochrony zdrowia i życia ludzkiego.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego, pozostałych zarzutów skargi także nie można było uznać za zasadne. Sąd nie podzielił poglądu skarżącej o naruszeniu art. 10 § 1 i § 2 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a., gdyż w jego ocenie sprawa niniejsza niewątpliwie wymagała szybkiego załatwienia ze względu na niebezpieczeństwo dla zdrowia ludzkiego. Ponadto wskazał, że zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych, czego skarżąca nie wykazała.
Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących wyników badań Narodowego Instytutu Leków w Warszawie, Sąd Wojewódzki stwierdził, że nie mają one znaczenia, gdyż przeprowadzenie takich badań jest konsekwencją wydania decyzji w oparciu o art. 27 c ust. 1 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, nadto z zaskarżonej decyzji wyraźnie wynika, że wiedza o wynikach tych badań nie była podstawą jej wydania. Zdaniem Sądu Wojewódzkiego, nie ma w tej sytuacji potrzeby odnoszenia się do zarzutów skargi dotyczących prawidłowości przeprowadzonych badań i rzetelności ekspertyzy.
Zarzuty dotyczące nieprecyzyjności definicji środka zastępczego są w ocenie Sądu Wojewódzkiego o tyle nietrafne, że środki zastępcze to różnego rodzaju produkty, o różnym składzie.
Końcowo, Sąd Wojewódzki wskazał, że zarzuty skargi dotyczące braku wyjaśnienia sposobu odróżnienia działania substancji znajdujących się w przedmiotowych produktach od działania innych wyrobów chemicznych, braku "definicji analoga strukturalnego" odnoszą się w istocie nie do kontrolowanych decyzji, a do wyników badań produktów, które mogą mieć ewentualny wpływ na wydanie decyzji w oparciu o inne przepisy.
W skardze kasacyjnej spółka zaskarżyła powyższy wyrok w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie prawa procesowego, tj. art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ‒ Prawo postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) zw. dalej p.p.s.a., i art. 151 p.p.s.a. w zw. z naruszeniem przepisu:
- 1) art. 44b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uwzględnienia skargi od decyzji P. Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w G. z dnia 11 marca 2013 r. w sprawie..., mimo dokonania błędnej wykładni art. 44b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej i bezzasadnego przyjęcia, że skarżąca wprowadzała do obrotu w sklepie "B." w G., ul. P.... środki, co do których zachodzi podejrzenie, iż są środkami zastępczymi,
- 2) art. 27c ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uwzględnienia skargi od decyzji, mimo bezzasadnego wycofania z obrotu ze sklepu "B." w G. produktów wymienionych w punkcie 1 decyzji z dnia 16 stycznia 2013 r. w sprawie... na czas niezbędny do przeprowadzenia oceny i badań bezpieczeństwa na czas nie dłuższy niż 18 miesięcy od dnia ich zabezpieczenia i wstrzymania wprowadzania do obrotu tychże produktów oraz innych produktów, co do których zachodzi podejrzenie, że są środkami zastępczymi, jak również, mimo bezzasadnego nakazania zaprzestania działalności w sklepie "B." w G. na czas trzech miesięcy od dnia wydania ww. decyzji,
- 3) art. 29 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej oraz przepisów art. 2, art. 3 § 1, art. 17 § 1, art. 18, 20 § 1 pkt. 4 i § 2, art. 156 § 1 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, poprzez bezzasadne oddalenie skargi i brak uwzględnienia skargi od decyzji, mimo zastosowania przez organ administracyjny niewłaściwego trybu zabezpieczenia produktów wymienionych w punkcie 1. decyzji z dnia 16 stycznia 2013 r. w sprawie...
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej powołano się na bogate orzecznictwo sądów karnych odnoszące się do sformułowania "wprowadzenie do obrotu" wywodząc, iż nie odnosi się ono do detalicznej sprzedaży środków zastępczych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Nie dopatrzywszy się w niniejszej sprawie żadnej z wyliczonych w art. 183 § 2 p.p.s.a. przesłanek nieważności postępowania sądowoadministracyjnego i będąc związany granicami skargi kasacyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do rozpatrzenia zarzutów tej skargi oceniając, iż nie ma ona usprawiedliwionych podstaw, wobec czego nie zasługuje na uwzględnienie.
Związanie podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania w petitum skargi przepisów prawa ze wskazaniem konkretnej jednostki redakcyjnej naruszonego przepisu, którym, zdaniem skarżącego, uchybił sąd, dalej określenia, jaką postać miało to naruszenie (w przypadku naruszenia prawa materialnego, czy popełniono błąd interpretacyjny, czy też błąd subsumcji), uzasadnienia zarzutu odnoszącego się ściśle do wskazanych naruszeń, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego wykazania dodatkowo, że wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami, sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim (art. 175 § 1-3 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności zauważyć zatem trzeba, że zarzut wysunięty na czoło petitum skargi kasacyjnej został sformułowany wadliwie, zarzucono bowiem naruszenie art. 44b ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Uwzględniając, że ustawa ta składa się z 41 artykułów, stwierdzić należy, że zarzut sformułowano błędnie. Jednakże jak wynika z uzasadnienia skargi mowa tam o art. 44b ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, przyjąć więc można, że doszło do oczywistej omyłki, która nie wyklucza rozpoznania zarzutu.
Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej Sąd Wojewódzki prawidłowo zdekodował normę zawartą w art. 44b ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii uznając, że detaliczna sprzedaż środków zastępczych mieści się w pojęciu wprowadzania do obrotu tychże środków. Powołane w skardze kasacyjnej orzecznictwo sądów karnych mające świadczyć, że sprzedaż środków zastępczych nie spełnia warunku wprowadzania do obrotu nie ma w sprawie zastosowania.
Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej została ona opracowana w 2010 r. w związku z dynamicznym rozwojem zjawiska wprowadzania do legalnego obrotu nowych substancji posiadających działanie psychoaktywne. Substancje te są często nazywane potocznie "dopalaczami". Głównym celem nowelizacji było wprowadzenie całkowitego zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej ww. substancji o działaniu psychoaktywnym, niedopuszczonych do stosowania na podstawie odrębnych przepisów.
Przypomnieć trzeba, że na początku lat 90-tych XX w. w Europie zaczęły się pojawiać nowe substancje o działaniu psychoaktywnym, czyli tzw. "designer drugs" (narkotyki projektowane). Substancje te należały do grupy tzw. ATS (Amphetamine Type Sitimulants). Okazało się, że część substancji z tej grupy może stwarzać dość poważne zagrożenie dla zdrowia i życia użytkowników. Przeprowadzone ekspertyzy toksykologiczne wykazały, że w skład tabletek zamiast MDMA (zwyczajowo występującego w ecstasy) wchodziły substancje o opóźnionym działaniu, nazywane w skrócie PMA (parametoksyamfetamina) i PMMA (parametoksymetamfetamina), charakteryzujące się małą różnicą pomiędzy dawką wywołującą oczekiwany efekt a dawką śmiertelną. W celu przeciwdziałania zagrożeniom związanym z nowymi substancjami oraz mając na celu sprawną ich kontrolę na mocy decyzji Rady Unii Europejskiej (decyzja Rady 2005/387/WSiSW z dnia 10 maja 2005 w sprawie wymiany informacji, oceny ryzyka i kontroli nowych substancji psychoaktywnych) powstał System Wczesnego Ostrzegania o Nowych Narkotykach. W praktyce oznaczało to wymianę informacji o nowych substancjach pojawiających się głównie na nielegalnym rynku narkotykowym.
Sytuacja ta zmieniła się po 2005 r., kiedy na rynkach europejskich nastąpił rozwój tzw. "smart shops", czyli sklepów, oferujących substancje psychoaktywne, pozostające poza kontrolą prawną. Początkowo tego typu sklepy funkcjonowały w Polsce na bardzo ograniczoną skalę. Jednakże od 2008 r. nastąpił szybki rozwój tego zjawiska. Jedna z sieci sklepów w trakcie zaledwie jednego roku otworzyła ponad 40 sklepów tego typu ulokowanych w centrach prawie wszystkich większych miast w Polsce.
Zaproponowane w projekcie zmiany ustawy z 2010 r. rozwiązania wprowadzały, co silnie trzeba podkreślić, całkowity zakaz wytwarzania i wprowadzania do obrotu na terenie kraju jakichkolwiek substancji (niezależnie od ich stanu fizycznego i źródła pochodzenia, w tym roślin, grzybów oraz ich części) lub produktów, które mogą być używane jak środki odurzające lub substancje psychotropowe. Wyroby te zostały określone w projektowanej ustawie jako środki zastępcze. Jednakże ustawodawca w zmienianej ustawie nie obwarował złamania zakazu wytwarzania i wprowadzania do obrotu środków zastępczych sankcją karną, tak jak ustawa czyniła to, już wcześniej, w odniesieniu do obrotu środkami opisanymi w rozdz.
7. W odniesieniu do środków zastępczych wprowadzono jedynie odpowiedzialność administracyjną. Zgodnie z treścią art. 52 ust. 1 podmiot wytwarzający lub wprowadzający do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej środek zastępczy, podlega karze pieniężnej w wysokości od 20.000 zł do 1.000.000 zł.
Regulując problematykę środków zastępczych nie wskazano zatem na przepisy zawarte w rozdziale 7 tej ustawy jako podstawy penalizacji zjawiska, lecz w uzasadnieniu zmiany ustawy wskazano na możliwość ukarania sprawcy na podstawie art. 165 § 1 pkt 2 Kodeksu karnego (kto sprowadza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu osób albo dla mienia w wielkich rozmiarach, wyrabiając lub wprowadzając do obrotu szkodliwe dla zdrowia substancje, środki spożywcze lub inne artykuły powszechnego użytku lub też środki farmaceutyczne nieodpowiadające obowiązującym warunkom jakości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.)
Inaczej mówiąc ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie przewiduje przestępstwa polegającego na wprowadzaniu środków zastępczych do obrotu, obejmując ten czyn jedynie odpowiedzialnością administracyjną – karą pieniężną, której może podlegać osoba prawna, określaną w decyzji przez organ administracji, chyba że działania osób zajmujących się tym procederem wywołają następstwa opisane w dyspozycji przepisu prawa karnego.
Wyłączenie w przepisach karnych zawartych w rozdziale 7 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii odpowiedzialności karnej za wyrabianie lub wprowadzanie środków zastępczych do obrotu, nie zwalnia zatem osób dopuszczających się takich czynów od odpowiedzialności karnej, jeżeli skutki tych działań będą wyczerpywały znamiona przestępstw opisanych w kodeksie karnym.
Jak powiedziano wyżej, dyspozycje przepisów art. 56 ust. 1 oraz 58 ust. 1 zawartych w rozdz. 7 ustawy o zwalczaniu narkomanii nie obejmują środków zastępczych, których definicję legalną zawiera art. 4 pkt 27 ustawy i do których odnosi się art. 52a umieszczony przez ustawodawcę w odrębnym od ww. przepisów karnych rozdziale 6a.
Wyjaśnić przy tym trzeba, że zasadniczą przyczyną zróżnicowania w orzecznictwie sądów karnych pojęć "wprowadzania do obrotu" i "udzielania" narkotyków było to, iż jeszcze na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. z 2003 r. Nr 24, poz. 198, ze zm.) wprowadzono zróżnicowaną typizację przestępstwa określonego w art. 43 ust. 3 oraz występku określonego w art. 46 ust. 1 tejże ustawy (obecnie regulują to art. 56, 58 i 59), zagrożonych różnymi sankcjami, ale i wymagającymi odrębnego ustalenia winy sprawcy według znamion poszczególnych czynów. W odniesieniu do przestępstwa "wprowadzania do obrotu" sprawca powinien obejmować świadomością wszystkie znamiona czynu stypizowanego w art. 43 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Przedmiotowe przestępstwo można popełnić bowiem wyłącznie z winy umyślnej (T. Chruściel, M. Preiss-Mysłowska: Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii.
Komentarz, Warszawa 2000, s. 278) co oznacza, że jego sprawca musi obejmować swoim zamiarem (bezpośrednim bądź ewentualnym) również okoliczność, że "wprowadza" do obrotu środki odurzające lub psychotropowe albo też "uczestniczy w ich obrocie".
Z tego też powodu w orzecznictwie sądów karnych przyjęto, że kryterium pozwalającym na rozróżnienie wskazanych znamion od znamienia "udzielania", o którym mowa m.in. w art. 45 i 46 powołanej wyżej ustawy, jest osoba odbiorcy tych środków. Jeżeli osobą taką jest konsument, sprawca popełnia przestępstwo udzielenia, a nie przestępstwo z art. 43 ustawy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 maja 2005 r., sygn. akt III KK 234/04, LEX nr 151678).
Podkreślić jednocześnie należy, że przepisy karne zawarte w rozdziale 7 penalizują wytwarzanie i obrót środkami dopuszczonymi do obrotu ściśle reglamentowanego przez przepisy rozdziału 5 i 6, jeśli wytwarzanie lub obrót odbywają się wbrew przepisom tej ustawy i na gruncie tych właśnie przepisów powstało orzecznictwo sądów karnych. Dodany zaś później rozdział 6a wprowadził na gruncie tej ustawy jedynie odpowiedzialność administracyjną w odniesieniu do nowego przedmiotu regulacji ‒ środków zastępczych, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest całkowicie zakazane przez art. 44 c tej ustawy.
Cechą odróżniającą "karę" w rozumieniu przepisów karnych od "kary" ‒ sankcji administracyjnej jest to, że ta pierwsza musi mieć charakter zindywidualizowany ‒ może być wymierzana tylko, jeżeli osoba fizyczna swoim zawinionym czynem wypełni znamiona przestępstwa (wykroczenia, przestępstwa karnoskarbowego), natomiast ta druga może zostać nałożona zarówno na osobę fizyczną, jak i na osobę prawną, stosowana jest automatycznie, z tytułu odpowiedzialności obiektywnej i ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 22 września 2009 r. sygn. akt SK 3/08, OTK-A 2009/8/125, Dz.U.2009/159/1262, Lex 533558).
Sankcje administracyjne, w odróżnieniu od sankcji karnej uzależnionej od ustalenia winy sprawcy, wymierzane są w razie obiektywnego naruszenia obowiązków ustawowych. Nie ma więc żadnego powodu, aby przy ocenie czy doszło naruszenia administracyjnych obowiązków ustawowych (zakazu wprowadzenia do obrotu środków zastępczych) sięgać do orzecznictwa odnoszącego się do ustalania znamion czynu, różnicowania winy, czy oceny udziału świadomości sprawcy.
Rozważania powyższe prowadzą do konkluzji, że argumentacja przedstawiona w skardze kasacyjnej, a odwołująca się do orzecznictwa sądów karnych i Sądu Najwyższego odnoszącego się do przestępstw opisanych w rozdziale 7 omawianej ustawy nie może mieć zastosowania do sytuacji opisanych w art. 44 b, 44 c w zw. z art. 4 pkt 25-27 oraz pkt 34 i z art. 56 ust. 1 oraz 58 ust. 1 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Nie można też w takiej sytuacji powoływać się na zasadę interpretacyjną wykluczającą, na gruncie jednego aktu prawnego, nadawanie takim samym wyrażeniom odmiennego znaczenia. Wyraźne rozdzielenie przez ustawodawcę części karnej ustawy regulującej zagadnienia związane z popełnianiem przestępstw (z wyłączeniem regulacji odnoszących się do środków zastępczych) i części odnoszącej się do kary administracyjnej, dotyczącej środków zastępczych pozwala na zastosowanie systemowej wykładni dopuszczającej nadanie wyrażeniu "wprowadzanie do obrotu" odmiennego znaczenia, w przypadku stosowania kary administracyjnej, a innego znaczenia, w przypadku stosowania przepisów karnych.
Powody powyższe skłaniają do wniosku, że nie ma podstaw do przenoszenia na grunt rozdziału 6a niedotyczących go orzeczeń odnoszących się do przestępstw i wykroczeń zawartych w rozdziale 7, a oparte na tym założeniu zarzuty skargi kasacyjnej nie mają usprawiedliwionej podstawy.
W konsekwencji uznać należało, że Sąd Wojewódzki zasadnie ocenił, iż nie doszło do naruszenia art. 27c oraz art. 29 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej ponieważ wykładnia art. 44b ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dokonana przez Sąd Wojewódzki, jak wynika z powyższego wywodu, a zatem i ocena zaskarżonej decyzji dokonana przez ten Sąd, jako nienaruszającej prawa były prawidłowe. Sąd Wojewódzki miał zatem pełne podstawy do tego by oddalić skargę na ww. decyzję.
Z tych wszystkich względów uznając, że skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw, Naczelny Sąd Administracyjny na mocy art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
- - ---------------------- 1