Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 26 października 2007 r., sygn. akt II SA/Wa 479/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skarg W. G., A. R. oraz D. i K. D. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddalił skargę.
W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji stwierdził, co następuje
Dnia [...] grudnia 2005 r. Starosta Powiatu G. decyzją nr [...] zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę zakładu produkcyjnego.
Odwołanie od powyższej decyzji zostało wniesione przez W. G., A. R. oraz D. i K. D.. Wojewoda Mazowiecki decyzją z dnia [...] stycznia 2006 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu podał, że zgodnie z art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) organ pierwszej instancji nie mógł odmówić wydania decyzji, w związku ze złożeniem przez inwestora kompletnego wniosku oraz spełnienia wszystkich wymagań zawartych w art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Dodatkowo organ wskazał, że w związku z budową przedmiotowego zakładu na wniosek A. O. została ustanowiona służebność gruntowa polegająca na prawie przejazdu i przechodu do jego nieruchomości na działce należącej do Miasta Ł..
Odwołujący zostali poinformowani o możliwości ustanowienia drogi dojazdowej do ich działek po złożeniu stosownych wniosków. Nie wyrazili jednakże zgody na zaproponowane rozwiązanie, domagając się ustanowienia służebności na nieruchomości nie należącej do Miasta Ł..
Skargę od powyższej decyzji wnieśli W. G., A. R. oraz D. i K. D..
Skarżące, W. G. i A. R., wskazały że nie zgadzają się na ustanowienie służebności na terenie należącym do miasta, gdyż jest to teren oczyszczalni ścieków. Ustanowienie takiej służebności stanowiłoby naruszenie przepisów o ochronie przyrody oraz Prawa budowlanego. Podniosły też, że występowały o sprzedaż nieruchomości, na której znajdowała się droga dojazdowa do ich działek, jednakże ówczesny właściciel – Wspólnota Nieruchomości – nie wyraził zgody na sprzedaż. Skarżący D. i K. D. wskazali, że projektowana inwestycja uniemożliwi im dojazd do posiadanej przez nich nieruchomości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 26 października 2007 r. oddalił skargi. W uzasadnieniu Sąd podał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa w szczególności nie narusza ona przepisów prawa materialnego. Nie stwierdzono również istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu. Sąd w pełni podzielił stanowisko Wojewody Mazowieckiego, że w niniejszej sprawie spełnione zostały wszystkie wymagania, niezbędne do uzyskania pozwolenia na budowę. W związku z zarzutami skarżących iż wydana decyzja nie zapewnia poszanowania ich uzasadnionego interesu jakim jest dostęp do drogi publicznej, Sąd stwierdził, że nieruchomości skarżących nie miały dostępu drogi publicznej również przed wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2005 r. Sąd wskazał, że to na stronach spoczywał obowiązek zapewnienia sobie dostępu do drogi publicznej. W sytuacji, gdy strona korzystała ze zwyczajowego prawa przejazdu i przechodu, nie można było na organ administracji nałożyć obowiązku samodzielnego ustalenia drogi przejazdu.
W przedmiotowej sprawie skarżący nie posiadali żadnego tytułu prawnego do używania dojazdu i korzystali z niego bezumownie. Strony nie podjęły we właściwym czasie działań mających na celu zapewnieni im służebności drogi koniecznej. Podał też, że w związku z uchwałą Rady Miasta Ł. możliwe jest ustanowienie służebności gruntowej na nieruchomości należącej do miasta.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wnieśli D. i K. D., domagając się uchylenia wyroku i przekazania sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu do ponownego rozpoznania. Skarżący jako podstawę skargi wskazali naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) polegające na "nieusunięciu naruszenia prawa w stosunku do aktów, których dotyczy skarga". W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie uwzględnia interesu społecznego i słusznego interesu obywateli, jak również, że Sąd nie wyjaśnił dokładnie stanu faktycznego sprawy. Dodali także, że organy administracyjne powinny w toku wydawania decyzji uwzględniać istniejący na gruncie stan faktyczny oraz respektować ogólne potrzeby obywateli.
Skarżący wskazali również, że ustanowienie służebności na gruntach wskazanych w uchwale Rady Miasta Ł. naruszać będzie przepisy Prawa budowlanego oraz Ustawy o ochronie przyrody, ponieważ na trenie tym znajduje się Miejska Oczyszczalnia Ścieków. Dodatkowo skarżący podnieśli, że zgodnie z art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd mógł w swoim rozstrzygnięciu uchylić również inne akty i czynności podjęte w ramach sprawy, poza zaskarżoną decyzją, nie wskazując o jakie akty i czynności chodzi.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
Oznacza to, iż jest on związany zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. Tak więc poprzez przytoczenie podstaw kasacyjnych, wskazanie zarzutów i ich uzasadnienie strona wnosząca skargę kasacyjną wyznacza zakres rozpoznania sprawy.
Oceniając niniejszą skargę kasacyjną w takich granicach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, iż nie ma ona usprawiedliwionych podstaw.
Jedynym zarzutem skargi kasacyjnej jest zarzut naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 135 P.p.s.a. – polegający na "nieusunięciu przez Sąd I instancji naruszenia prawa w stosunku do aktów, których dotyczy skarga".
Zgodnie z treścią tego przepisu "sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszeń prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia".
Cytowany wyżej przepis zobowiązuje Sąd I instancji do wydania stosownego orzeczenia, w celu usunięcia naruszenia prawa nie tylko w stosunku do zaskarżonej decyzji ale również wszystkich poprzedzających ją decyzji, wydanych dla załatwienia danej sprawy administracyjnej.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 135 P.p.s.a. skarżący nie wskazał aktów prawa lub czynności, które w jego ocenie naruszyły prawo i wydane zostały w granicach niniejszej sprawy. W uzasadnieniu tego zarzutu ograniczył się wyłącznie do przytoczenia uzasadnienia wyroku NSA z dnia 4 października 2004 r. (sygn. akt I OSK 91/06) i stwierdzenia, że Sąd I instancji ograniczył się tylko do zbadania zgodności z prawem zaskarżonej decyzji.
Przedmiotem niniejszej sprawy jest decyzja zatwierdzająca projekt budowlany i pozwalająca na budowę zakładu produkcyjnego, zlokalizowanego na działach nr [...],[...] i [...] położonych w Ł. przy ul. D., wydana na wniosek firmy [...] Sp. z o.o.
Istota sporu sprowadza się do tego, iż jedna z odsprzedanych [...] Sp. z o.o. przez Miasto Ł. działek (nr [...]) przeznaczonych pod zabudowę stanowiła drogę, z której zwyczajowo korzystali z prawa przechodu i przejazdu do swoich nieruchomości m.in. skarżący.
Zarówno organy administracji jak i Sąd I instancji uznały, iż w niniejszej sprawie nie sposób przyjąć, że naruszony został obowiązek zapewnienia dostępu do drogi publicznej. Skarżący nie podjęli żadnych działań w celu uzyskania służebności drogi koniecznej na gruncie należącym najpierw do Miasta Ł. a obecnie do inwestora. Zdaniem Sądu obowiązek ten należy rozumieć w ten sposób, że organy są zobligowane uwzględniać stan prawny istniejący na gruncie.
Przedstawione wyżej stanowisko Sądu I instancji zostało przez skarżących zakwestionowane w nieskuteczny sposób. Sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut nie pozwala bowiem Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odnieść się do powyższej kwestii. Jak już wyżej wskazano postępowanie kasacyjnej polega wyłącznie na badaniu zasadności podstaw kasacyjnych, którymi Naczelny Sąd Administracyjny jest związany. Podważając zatem stanowisko Sądu I instancji i trafność przyjętych przez niego ustaleń skarżący winien wskazać konkretne przepisy postępowania, które przez ten Sąd zostały naruszone. Ograniczając wyłącznie się do zarzutu naruszenia przez Sąd art. 135 P.p.s.a. – nie mającego związku z niniejszą sprawą, skarżący uczynił to w sposób procesowo niewłaściwy.
W tym stanie rzeczy skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw należało oddalić (art. 184 P.p.s.a.).