Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 1052/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny (powoływany dalej jako: WSA) w Krakowie oddalił skargę [...] na decyzję Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: MWINB) w Krakowie z dnia [...] maja 2013 r. nr [...] znak: [...] w przedmiocie nakazu sporządzenia zamiennego projektu budowlanego. Wyrok ten zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy:
Jak ustalił to sąd I instancji Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: PINB) dla powiatu krakowskiego – ziemskiego w Krakowie decyzją nr [...] z dnia [...] października 2012 r. nałożył na [...] (dalej także: Spółka) obowiązek sporządzenia, a następnie dostarczenia czterech egzemplarzy zamiennego projektu budowlanego zawierającego: część architektoniczno - budowlaną uwzględniającą wykonane i docelowe roboty budowlane, część konstrukcyjną ściany oporowej i zbiornika retencyjnego z obliczeniami statycznymi sprawdzającymi projekt odwodnienia skarpy na działkach objętych wykonanym zamierzeniem budowlanym uwzględniający pięć sztuk studzienek odwadniających pośrednich, projekt zagospodarowania działki. Organ nakazał uwzględnienie dotychczas wykonanych robót. W podstawie prawnej tej decyzji powołano się na art. 80 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 83 ust. 1, art. 81 ust. 1, art. 51 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243, poz. 1623 ze zm., dalej uPb), a także art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (wówczas: Dz. U. Nr 98 z 2000 r., poz. 1071 z późn. zm., dalej K.p.a.).
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ powiatowy wskazał, że przeprowadził z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie wykonania przez Spółkę ściany oporowej dla korekty niwelety terenu na działkach ew. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz szczelnego zbiornika retencyjnego na działce nr [...] w [...], zrealizowanych z istotnymi odstępstwami od projektu budowlanego, zatwierdzonego w decyzji o pozwoleniu na budowę Starosty Krakowskiego znak: [...] z dnia [...] lutego 2009 r. Sprawa została przekazana przez organ architektoniczno - budowlany w związku ze skargą [...],[...], która podniosła, że niwelacja terenu została dokonana przez inwestora niezgodnie z projektem, co powoduje wzrost różnicy terenu pomiędzy działkami firm [...]. Działki te sąsiadują ze sobą. W wyniku przeprowadzonych w dniu 18 maja 2012 r. oględzin z udziałem pełnomocnika inwestora PINB doszedł do przekonania, że roboty budowlane przeprowadzone zostały z istotnymi odstępstwami od projektu zatwierdzonego w decyzji o pozwoleniu na budowę w rozumieniu art. 36a ust. 5 uPb, polegających na zmianie powierzchni zabudowy ściany oporowej poprzez jej lokalizację na dodatkowych działkach, co skutkowało zwiększeniem jej kubatury.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył [...], zarzucając: naruszenie przepisów art. 7, 8, 9 i 77 K.p.a., art. 107 § 1 K.p.a. oraz art. 51 ust. 1 pkt 1 i pkt 3 uPb. Odwołująca się strona zarzuciła, że oceniając zakres istotnych odstępstw, jakich dopuścił się inwestor w toku realizacji obiektu i skutki, jakie te odstępstwa mają dla bezpieczeństwa nieruchomości spółki [...] oraz nieruchomości sąsiedniej (należącej do spółki [...]), nie sposób uznać, że istotne odstępstwa mogą zostać zalegalizowane poprzez przedłożenie i zatwierdzenie projektu zamiennego.
Rozpoznając wniesione odwołanie MWINB w Krakowie decyzją nr [...] z dnia [...] maja 2013 r. znak: [...] uchylił zaskarżoną decyzję PINB w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. W podstawie prawnej decyzji organu odwoławczego wskazano art. 138 § 2 i art. 104 K.p.a. oraz art. 80 ust. 2 i art. 83 ust. 2 uPb. W uzasadnieniu podano, że w przypadku stwierdzenia, iż wykonane roboty budowlane są zakończone i brak jest podstaw do wstrzymania robót postanowieniem na podstawie art. 50 ust. 1 uPb organ winien decyzję, o której mowa w art. 51 uPb, wydać w związku z art. 51 ust. 7 ww. ustawy. Brak uzasadnienia tej kwestii i powołania właściwej podstawy prawnej stanowi o wadliwości skarżonej decyzji. Zdaniem MWINB niekwestionowany stan faktyczny sprawy wskazuje, że zrealizowana inwestycja wykracza poza zakres objęty projektem zagospodarowania terenu. MWINB orzekł, że organ I instancji w toku ponownego postępowania winien zbadać zatem, jakie odcinki przedmiotowego muru zostały wykonane poza zakresem inwestycji objętej pozwoleniem na budowę i w takim zakresie przeprowadzić stosowne postępowanie naprawcze.
Do tych części budowli nie może mieć bowiem zastosowania art. 51 ust. 1 pkt 3 uPb. W ocenie organu odwoławczego w toku ponownego postępowania wyjaśniającego należy ustalić, które z dylatowanych odcinków muru oporowego należy uznać za samowolę budowlaną w rozumieniu art. 48 uPb i przeprowadzić odpowiednie postępowanie naprawcze.
Skargę na powyższą decyzję wniósł [...], zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7 i 77 K.p.a. poprzez zaniechanie podjęcia wszelkich kroków zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz dokładnego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego; art. 7 K.p.a. poprzez niezastosowanie i nieuwzględnienie domniemania, zgodnie z którym jeśli w sprawach pozostawionych przez przepisy uznaniu administracyjnemu interes społeczny nie stoi temu na przeszkodzie i leży to w możliwości organu administracji, organ ten ma obowiązek załatwić sprawę w sposób pozytywny dla strony; tworzy to więc domniemanie pozytywnego rozstrzygnięcia; naruszenie art. 36a uPb poprzez błędne i niewłaściwe uznanie, że w przypadku zmian wprowadzonych w przedmiotowej sprawie przez inwestora nie można mówić o istotnych odstępstwach od zatwierdzonego projektu budowlanego lub warunków pozwolenia na budowę.
Strona skarżąca zarzuciła także błąd w ustaleniach faktycznych, poprzez przyjęcie, że odcinki muru oporowego nie stanowią na całej długości jednego obiektu budowlanego, tj. całości pod względem techniczno - konstrukcyjnym z uwagi na ukształtowanie skarpy, które wymagało wykonania muru oporowego wzdłuż całej granicy działki oraz ustalenia, że stanowią samowolę budowlaną w rozumieniu art. 49 uPb.
Skarżąca Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji, wstrzymanie jej wykonania, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę MWINB w Krakowie wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
W motywach wyroku oddalającego skargę WSA w Krakowie podzielił stanowisko organu odwoławczego, że zrealizowana inwestycja wykracza poza zakres objęty projektem zagospodarowania terenu. Wynika to – jego zdaniem − jednoznacznie z treści wydanego przez Starostę Krakowskiego pozwolenia na budowę. Przedmiotowa ściana oporowa projektowana była na działkach ew. nr [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...],[...] oraz - drugi odcinek długości 20 m na działkach [...] i [...] i częściowo na działce [...] (odcinek ok. 1 m) w [...]. Nie ulega wątpliwości, że inwestor zrealizował ścianę oporową dodatkowo na innych działkach − nr [...],[...] (dz. nr [...] wymieniona została jedynie w pozwoleniu na budowę ale nie jest objęta zatwierdzonym projektem budowlanym) oraz przez całą szerokość działki [...].
W ocenie sądu I instancji zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie budzi w tym zakresie wątpliwości i dlatego trafnie stwierdził MWINB, że organ I instancji w toku ponownego postępowania winien zbadać, jakie dokładnie odcinki przedmiotowego muru (ściany oporowej) zostały wykonane poza zakresem inwestycji objętej pozwoleniem na budowę i w takim zakresie przeprowadzić stosowne postępowanie na podstawie art. 48 uPb.
Sąd I instancji nie zgodził się z twierdzeniami strony skarżącej, że w trakcie realizacji danego zamierzenia inwestor jest samodzielnie uprawniony do modyfikowania tak istotnej kwestii jak zakres terytorialny inwestycji.
Zdaniem tegoż sądu dopiero prawidłowe ustalenie stanu faktycznego co do wszystkich robót budowlanych wykonanych na podstawie pozwolenia na budowę i jedynie przy okazji jego realizacji pozwoli organowi na ocenę i zastosowanie art. 48 lub art. 51 uPb. Błędnie natomiast – w ocenie sądu wojewódzkiego − organ odwoławczy stwierdził, że kwestia dokonanej niwelacji terenu nie jest związana z budową przedmiotowej ściany oporowej.
Skargą kasacyjną Spółka [...] zaskarżyła w całości ww. wyrok i wniosła o:
- 1. uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez sąd I instancji,
- 2. względnie rozpoznanie skargi przez Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 188 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej Ppsa),
- 3. zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego wg norm przepisanych na zasadzie art. 203 pkt 1 Ppsa,
- 4. wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji MWINB w Krakowie z dnia 23 maja 2013 r. na zasadzie art. 61 § 3 w związku z art. 193 Ppsa.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię – a to:
- a) art. 36a ust. 1 w zw. z art. 5 uPb – poprzez nieprawidłową wykładnię tego przepisu, zawężającą zakres pojęcia istotnego odstępstwa od projektu budowlanego oraz w konsekwencji zakwalifikowanie zamierzenia inwestycyjnego zrealizowanego przez stronę skarżącą jako przekraczającego zakres istotnego odstępstwa od projektu budowlanego,
- b) art. 4 uPb – poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji interpretowanie decyzji o pozwoleniu na budowę odrębnie w odniesieniu do poszczególnych działek wchodzących w skład nieruchomości, a nie całej nieruchomości, a tym samym pominięcie całości zarzutów strony skarżącej w tym zakresie podniesionych w skardze,
- c) art. 48 uPb – poprzez zinterpretowanie działań podjętych przez Spółkę w stosunku do nieruchomości objętej pozwoleniem na budowę jako samowoli budowlanej.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że rzetelna analiza okoliczności faktycznych w sprawie musi prowadzić do wniosku, iż odstępstwo od projektu w zakresie pominięcia dylatacji muru oporowego przez stronę, miało charakter bez wątpienia istotny, jednakże nie może zostać zakwalifikowane jako samowola budowlana w takim znaczeniu, jak postuluje to sąd I instancji. Istotną kwestią ma być brak definicji "działki budowlanej" w przepisach uPb, co przy roztrząsaniu zagadnienia usytuowania obiektu budowlanego na niej ma mieć niebagatelne znaczenie. Spółka prezentuje pogląd, że ocena tej kwestii winna być dokonywana w aspekcie treści art. 4 uPb, gdzie posłużono się pojęciem "nieruchomości", zatem w przypadku udzielenia pozwolenia na budowę należałoby także posługiwać się określeniem nieruchomości, w przedmiotowej sprawie objętej jedną księgą wieczystą i składającą się z wielu działek ewidencyjnych.
Tymczasem organ odwoławczy, jak i sąd wojewódzki oceniając charakter prawny wykonanych robót budowlanych posłużyły się pojęciem działki budowlanej. To pominięcie prawidłowej interpretacji art. 4 uPb prowadziło do orzeczenia na gruncie art. 48 uPb, a nie art. 36a ust. 1 uPb. W efekcie trudno ustalić kryteria tzw. istotnego odstępstwa. Przywołano dalej szereg orzeczeń sądów administracyjnych w zakresie kryteriów ustalenia takiego pojęcia.
Postanowieniem z dnia 25 marca 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Naczelny Sąd Administracyjny związany jest podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 § 1 Ppsa rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Przytoczenie podstaw kasacyjnych, rozumiane jako wskazanie przepisów, które - zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną - zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 oraz art. 183 § 1 Ppsa, obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych (por. uchwała NSA z dnia 26 października 2009 r., I OPS 10/09, opubl. ONSAiwsa z 2010 r., nr 1, poz. 1).
W niniejszej sprawie żadnej z wymienionych w art. 183 § 2 Ppsa przesłanek nieważności postępowania Sąd się nie dopatrzył, wobec czego kontrola ograniczyć się musiała wyłącznie do zbadania zawartych w skardze kasacyjnej zarzutów.
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Związanie przez Naczelny Sąd Administracyjny podstawami skargi kasacyjnej wymaga precyzyjnego ich sformułowania. Skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, musi w niej znaleźć się m. in. przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (por. art. 176 Ppsa). W judykaturze nie budzi wątpliwości, że stawiając zarzut naruszenia przepisów o złożonej strukturze wewnętrznej to skarżący winien go sprecyzować poprzez wskazanie konkretnej jednostki redakcyjnej określonej normy, która jego zdaniem została złamana przy wydaniu zaskarżonego wyroku. Konsekwentnie wskazuje się, że w odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z paragrafów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 lutego 2015 r., I OSK 855/14, LEX nr 1651515, z dnia 27 stycznia 2015 r., II OSK 1515/13, LEX nr 1655918, z dnia 4 grudnia 2014 r., I OSK 910/13, LEX nr 1643282, z dnia 2 września 2014 r., II OSK 455/13, LEX nr 1572733, z dnia 2 kwietnia 2014 r., I OSK 614/13, LEX nr 1574678, z dnia 23 stycznia 2014 r., II OSK 1977/12, LEX nr 1502246, z dnia 22 stycznia 2013 r., II GSK 1573/12, LEX nr 1354882).
Warunek poprawnego przytoczenia podstawy kasacyjnej i jej uzasadnienia jest konieczny do tego, aby nie zmuszać sądu drugiej instancji do domyślania się, który w istocie przepis prawa autor skargi kasacyjnej miał na uwadze. Oczywiście wadliwość zgłoszonej podstawy kasacyjnej jest czasami możliwa do usunięcia w drodze rozumowania poprzez analizę argumentacji zawartej w uzasadnieniu środka zaskarżenia. Niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny nie ma obowiązku formułowania za stronę zarzutów kasacyjnych na podstawie uzasadnienia skargi kasacyjnej.
Należy bowiem mieć na uwadze, że wyodrębnianie zarzutów z treści uzasadnienia skargi kasacyjnej zawsze niesie ryzyko nieprawidłowego odczytania intencji strony wnoszącej skargę kasacyjną (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2015 r., II OSK 1695/13, LEX nr 1658172 oraz z dnia 19 marca 2014 r., II GSK 16/13, LEX nr 1551417). W odniesieniu do zarzutu błędnej wykładni art. 48 uPb nie dostrzeżono, że dzieli się on na kilka ustępów, unormowano w nim kilka rozdzielnych kwestii – m. in. nakaz rozbiórki tzw. samowoli budowlanej, dopuszczalność i tryb legalizacji samowoli budowlanej. Uzasadnienie skargi kasacyjnej wskazuje w istocie, że stawiając zarzut naruszenia art. 48 uPb skarżącej kasacyjnie spółce chodzi o akceptację stanowiska MWINB, wedle którego część zrealizowanego przez inwestora obiektu budowlanego stanowi samowolę budowlaną, co nakazuje wdrożyć inny tryb postępowania, niż stosowany przy tzw. istotnym odstępstwie od warunków pozwolenia na budowę. Z tych względów zarzuty skargi kasacyjnej opisane w jej pkt a) i c) − w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego − z racji pozostającego ze sobą ścisłego związku należy rozpoznać łącznie.
Nie jest trafny zarzut naruszenia art. 4 uPb poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji interpretowanie wydanej na rzecz skarżącej kasacyjnie Spółki decyzji o pozwoleniu na budowę odrębnie w odniesieniu do poszczególnych działek wchodzących w skład nieruchomości, a nie całej nieruchomości, a tym samym pominięcia całości zarzutów strony skarżącej w tym zakresie podniesionych w skardze. Cyt. przepis stanowi, że "Każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami". Przepis ten kreuje zasadę wolności budowlanej, jest wyrazem poszanowania prawa własności, niemniej jednak dostrzec należy w nim wyraźne ograniczenie, warunkiem skorzystania z tej wolności jest "zgodność zamierzenia inwestycyjnego z przepisami". Gwoli ścisłości, czego w skardze kasacyjnej nie dostrzeżono, prawodawca posłużył się w nim określeniem "nieruchomość gruntowa".
Błędne jest stanowisko strony skarżącej kasacyjnie, że skoro w cyt. przepisie użyto określenia "nieruchomość", to należy to wziąć pod rozwagę przy dokonywanie kwalifikacji wykonanego muru oporowego, gdy uprzednio udzielono pozwolenia na jego realizację wyłącznie na enumeratywnie wskazanych działkach budowlanych, wchodzących w skład tej samej nieruchomości gruntowej. Nie ma tu znaczenia okoliczność braku definicji pojęcia "działki budowlanej" w przepisach uPb. Przepisu art. 4 uPb nie należy rozumieć w ten sposób, jak to zdaje się pojmować skarżąca kasacyjnie Spółka, że ma on pierwszeństwo w stosowaniu przed innymi przepisami tej ustawy. W art. 34 ust. 3 pkt 1 uPb wyraźnie wskazano, że projekt budowlany ma zawierać m. in. projekt zagospodarowania działki lub terenu, taki projekt podlega zatwierdzeniu w decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 34 ust. 4 uPb). Innymi słowy ostatecznie zatwierdzony projekt budowlany oznacza, że inwestor może legalnie (zgodnie z prawem) wykonać opiewające w nim roboty budowlane na wskazanych w projekcie działkach.
Prawo to nie rozciąga się a priori na inne działki, nie objęte zatwierdzonym projektem, nie ujęte wydanym pozwoleniem na budowę, tylko z tego względu, że stanowią jedną nieruchomość gruntową należącą do tego samego podmiotu (inwestora). Ma to znaczenie dla prawidłowej kwalifikacji wykonanych robót budowlanych, a w szczególności czy doszło do tzw. istotnego odstąpienia od warunków pozwolenia na budowę, czy też do samowoli budowlanej.
Prawo budowlane w art. 36a reguluje kwestię istotnego i nieistotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. W ocenie Naczelnego Sadu Administracyjnego, słusznie sąd I instancji podzielił stanowisko MWINB, który z kolei uznał, że stan faktyczny sprawy powoduje konieczność rozpatrzenia przedmiotowej sprawy przez organ I instancji nie wyłącznie w trybie określonym w art. 51 uPb, ale w odniesieniu do oznaczonej części muru oporowego w trybie art. 48 ust. 1 uPb. Nie ulega bowiem wątpliwości, że inwestor zrealizował ścianę oporową dodatkowo na innych działkach, niż ujętych w pozwoleniu na budowę.
Nie można podzielić poglądu zaprezentowanego w skardze kasacyjnej, że powyższe okoliczności stanowią wyłącznie podstawę do prowadzenia postępowania w sprawie odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego. Wprawdzie w niniejszej sprawie doszło do istotnych odstępstw, jednakże najistotniejsze znaczenie ma fakt realizacji inwestycji na działkach, co do których nie zostało udzielone pozwolenie na budowę. W takiej sytuacji niedopuszczalne jest prowadzenie postępowania wyłącznie w oparciu o przepisy art. 50 i art. 51 ust. 1 uPb. Czym innym jest dokonanie istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, co można ocenić dopiero w toku analizy sposobu realizacji inwestycji przed wydaniem pozwolenia na użytkowanie, a czym innym samowolna realizacja zatwierdzonego wprawdzie projektu budowlanego, ale w zupełnie innym miejscu (na innych działkach), niż wskazane w ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Takie działanie inwestora w oznaczonej części nie jest odstępstwem od zatwierdzonego projektu budowlanego, lecz samowolą budowlaną. Potwierdza to również brzmienie art. 36a ust. 5 uPb, który zawiera katalog istotnych odstępstw od zatwierdzonego projektu. Zgodnie z powołanym przepisem jako istotne odstępstwa ustawodawca traktuje zmiany w zakresie projektu zagospodarowania działki lub terenu, charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego: kubatury, powierzchni zabudowy, wysokości, długości, szerokości i liczby kondygnacji, zapewnienia warunków niezbędnych do korzystania z tego obiektu przez osoby niepełnosprawne, zamierzonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części oraz ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skoro ustawodawca jako istotne odstępstwo od zatwierdzonego projektu budowlanego traktuje zmiany projektu zagospodarowania działki lub terenu to nie można twierdzić, że taką zmianą jest dokonanie realizacji inwestycji na zupełnie innej działce.
Tego rodzaju wykładnia prowadziłaby do wręcz absurdalnych wniosków pozwalających na przyjęcie, że dysponowanie przez inwestora ostatecznym pozwoleniem na budowę umożliwia mu realizację tej inwestycji na dowolnej działce, bez względu chociażby na sposób zagospodarowania terenu.
Ponadto należy mieć na uwadze, że przepis art. 48 ust. 1 uPb wyraźnie dopuszcza orzeczenie nakazu rozbiórki nie tylko w stosunku do całego obiektu budowlanego, ale także w odniesieniu do jego części, co w sytuacji ponownego przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji i zbadania, jakie dokładnie odcinki przedmiotowego muru (ściany oporowej) zostały wykonane poza zakresem inwestycji objętej pozwoleniem na budowę i w takim zakresie przeprowadzeniu stosownego postępowania, niewątpliwie miałoby zastosowanie.
W konsekwencji nietrafny jest również zarzut naruszenia przepisu art. 4 uPb – poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji interpretowanie decyzji o pozwoleniu na budowę odrębnie w odniesieniu do poszczególnych działek wchodzących w skład nieruchomości, a nie całej nieruchomości.
Powyższe wywody prowadzą do wniosku, że skarga kasacyjna, jako nieusprawiedliwiona podlegała oddaleniu na podstawie art. 184 Ppsa.