Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 19 stycznia 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 1475/03, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku oddalił skargę B. O. na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia [..] września 2003 r., Nr [...], w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego.
Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] lipca 2003 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K., na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.) w związku z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2000 r., Nr 106, poz. 1126 ze zm.), nakazał B. O. rozbiórkę domku letniskowego o wymiarach 7,75 x 4,30 m, wybudowanego samowolnie na działce nr 16/6 w K. W uzasadnieniu decyzji, organ I instancji podniósł, iż w toku postępowania administracyjnego ustalono, iż na przełomie lat 80/90 na przedmiotowej działce wybudowany został opisany wyżej obiekt budowlany pełniący funkcję letniskową, którego właścicielem jest od dnia 14 sierpnia 2002 r. B. O. Organ I instancji wskazał, iż zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, do obiektów, których budowa zakończona została przed dniem wejścia w życie ustawy, to jest przed dniem 1 stycznia 1995 r., stosuje się przepisy dotychczasowe.
Stosownie natomiast do art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy podlegają przymusowej rozbiórce, gdy organ administracji państwowej stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Organ zauważył, iż zgodnie z obowiązującym miejscowym planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego Gminy Chmielne, zatwierdzonym uchwałą Gminnej Rady Narodowej w Chmielnie Nr V/25/89 z dnia 26 kwietnia 1989 r. (Dz. Urz. Woj. Gd. z 1989 r., Nr 14, poz. 106 ze zm.), część działki nr 16/6 w K., na której wybudowano przedmiotowy domek letniskowy, przeznaczona jest pod uprawy polowe bez prawa zabudowy. Tym samym, bezsporne jest, że domek, stanowiący własność B. O., wybudowany został na terenie nie przeznaczonym pod zabudowę.
W odwołaniu od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K., B. O. wniósł o legalizację samowoli budowlanej. Wskazał, iż poprzedni właściciel gospodarstwa wnosił do gminy opłaty od przedmiotowego obiektu budowlanego, dlatego też uważa, że była to uproszczona forma zalegalizowania obiektu. Do przedmiotowego odwołania, B. O. dołączył umowę dzierżawy z dnia 8 września 1999 r. oraz umowę sprzedaży z dnia 14 sierpnia 2002 r.
W wyniku rozpoznania odwołania, Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, decyzją z dnia [...] września 2003 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy, odnosząc się do argumentów podniesionych w odwołaniu stwierdził, iż nie mają one wpływu na podjęte rozstrzygnięcie. Fakt opłacania podatku nie stanowi bowiem podstawy do "zalegalizowania" budowy przedmiotowego obiektu budowlanego w oparciu o przepisy ustawy – Prawo budowlane. Ponadto organ odwoławczy stwierdził, iż ze znajdującej się w aktach sprawy kserokopii umowy wynika jednoznacznie, iż B. O. jest właścicielem przedmiotowego obiektu budowlanego i dzierżawcą gruntu, na którym jest on usytuowany.
Skargę na decyzję Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku złożył do Naczelnego Sądu Administracyjnego B. O., wnosząc w niej o uchylenie decyzji organów obu instancji. W uzasadnieniu podniósł, iż z załączonej do skargi umowy sprzedaży zawartej pomiędzy M. L., a B. O. wynika jednoznacznie, że stał się on właścicielem spornego obiektu budowlanego dopiero w dniu 14 sierpnia 2002 r. W umowie tej sprzedająca M. L. oświadczyła ponadto, "iż przedmiot umowy jest wolny od wad prawnych i praw osób trzecich". W konsekwencji, w stosunku do skarżącego nie mogą mieć zastosowania przepisy ustawy – Prawo budowlane z 1974 r., gdyż te w jego ocenie mogły mieć zastosowanie wyłącznie do osoby, która wybudowała sporny obiekt budowlany.
Skarżący podniósł ponadto, iż jego zdaniem barakowóz (nazwany domkiem letniskowym) jest częścią siedliska położonego na działce nr 16/6 w K. i z tych też powodów organy administracyjne nie mogą powoływać się na sprzeczność z miejscowym planem ogólnym zagospodarowania przestrzennego Gminy Chmielno. Barakowóz znajdujący się w środku siedliska nie narusza bowiem zasady jej przeznaczenia dla celów rolnych.
W odpowiedzi na skargę, Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Gdańsku, podtrzymując dotychczasową argumentację, wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do treści skargi dodał, iż zgodnie z art. 548 § 1 kc, z chwilą wydania rzeczy sprzedanej przechodzą na kupującego korzyści i ciężary związane z rzeczą. Stosując art. 38 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r., organ I instancji prawidłowo nakazał zatem B. O. jako właścicielowi spornego obiektu budowlanego jego rozbiórkę. Według organu odwoławczego z akt sprawy wynika ponadto, że obiekt ten znajduje się poza wydzielonym na działce nr 16/6 w K. terenem przewidzianym pod zabudowę (oznaczonym na mapie symbolem B), a zatem nie znajduje potwierdzenia zarzut skarżącego, iż znajduje się on na terenie siedliska z dopuszczalną zabudową.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uznając decyzje organów nadzoru budowlanego za zgodne z prawem, skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku wyjaśnił, iż w związku z reformą sądownictwa administracyjnego, podlega ona rozpoznaniu przez ten Sąd na podstawie art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.).
Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie podniósł, iż w rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że przedmiotowy obiekt budowlany został wybudowany na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych bez wymaganego prawem pozwolenia na budowę. Wskazał, iż do takich obiektów, zgodnie z art. 103 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2003 r., Nr 207, poz. 2016), nie stosuje się art. 48 tej ustawy, lecz przepisy ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 tej ustawy, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce, gdy organ administracji państwowej stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę.
Sąd I instancji wskazał, iż z przytoczonego przepisu wynika, iż w przypadku stwierdzenia zaistnienia wyżej wymienionych przesłanek organ nadzoru budowlanego ma obowiązek wydania decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Przepis ten nie pozostawia bowiem organowi uznania w zakresie stosowania sankcji określonej tym przepisem, lecz obliguje go do nakazania rozbiórki, o ile wzniesienie określonego obiektu budowlanego nastąpiło bez wymaganego pozwolenia na budowę i narusza ustalenia obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego.
Podniósł, iż analiza okoliczności niniejszej sprawy pozwała na stwierdzenie, że obiekt budowlany wybudowany na działce nr 16/6 w K. spełnia przesłankę zarówno niezgodności z przepisami obowiązującymi w dacie budowy poprzez brak wymaganego, zgodnie z art. 28 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r., pozwolenia na budowę, jak i znajdowania się obiektu w miejscu, które zgodnie z obowiązującym w dacie orzekania przez oba organy planem zagospodarowania przestrzennego nie jest przeznaczone pod zabudowę.
Sąd I instancji wskazał, iż przepis art. 28 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. stanowił, że roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek, można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Wydane na podstawie delegacji ustawowej z powołanego wyżej przepisu rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm.) przewidywało w § 44 ust. 1 obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę dla wykonania i rozbudowy stałych i tymczasowych budynków.
Natomiast z § 44 ust. 2 tego rozporządzenia wynikało, że pozwolenia na budowę nie wymagała budowa altanek nieprzystosowanych do stałego zamieszkania na działkach w pracowniczych ogrodach działkowych oraz pomników, posągów, kapliczek i innych podobnych obiektów kultu religijnego na terenach cmentarzy oraz na terenach przykościelnych, związanych z wykonywaniem kultu religijnego. Z kolei pod pojęciem "budynek tymczasowy", na podstawie § 4 ust. 1 pkt 5 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.) rozumie się budynki nie połączone w sposób trwały z gruntem, skonstruowane jako rozbieralne, jak baraki, kioski, obiekty o konstrukcji pneumatycznej i typu namiotowego lub budynki określone w przepisach jako tymczasowe.
W ocenie Sądu, analiza przytoczonych wyżej przepisów w odniesieniu do okoliczności niniejszej sprawy wskazuje na to, że na budowę spornego obiektu budowlanego, którego obecnym właścicielem jest bezspornie B. O., wymagane było uzyskanie pozwolenia, którego nie uzyskano. Sąd I instancji stwierdził, iż istnienie przedmiotowego obiektu budowlanego narusza ponadto ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy Chmielno, zatwierdzonego uchwałą Nr V/25/89 z dnia 26 kwietnia 1989 r., zmienioną następnie późniejszymi uchwałami. Część działki o nr 16/6, na której wybudowano domek letniskowy, leży bowiem zgodnie z tymi ustaleniami na terenie obszaru przeznaczonego pod uprawy polowe. Dla terenu zabudowy mieszkalnej, to jest istniejącego siedliska, przeznaczona jest natomiast część działki nr 16/6 z oznaczeniem klasy gruntu RV.
Tym samym, nietrafny jest zarzut skargi, iż przedmiotowy obiekt budowlany nazywany przez skarżącego "barakowozem" jest częścią siedliska. Ponadto letniskowy charakter tego obiektu, co wynika z protokołu oględzin z dnia 12 czerwca 2003 r., wyklucza iżby stanowił on element siedliska nieruchomości rolnej.
Nietrafne są również, w oceni Sądu, pozostałe podnoszone w skardze argumenty. Fakt, iż skarżący nie budował przedmiotowego obiektu, również niesporny w sprawie, nie ma bowiem wpływu na istnienie obowiązku rozbiórki obiektu wybudowanego niezgodnie z prawem i naruszającego ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wynika z akt sprawy skarżący stał się właścicielem obiektu na podstawie umowy sprzedaży z dnia 14 sierpnia 2002 r. Zgodnie natomiast z art. 38 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r., inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części albo urządzenia, objętego nakazem przymusowej rozbiórki. W rozpoznawanej sprawie skarżący jako właściciel przedmiotowego obiektu budowlanego uznany został zatem prawidłowo za adresata decyzji, zobowiązanego do wykonania nakazu rozbiórki pomimo, iż nie on był inwestorem. Organ nie mógł bowiem nałożyć obowiązku rozbiórki na inwestora, który utracił tytuł prawny do obiektu.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę kasacyjną złożył, reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika, B. O. Zarzucając wyrokowi naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia w toku postępowania administracyjnego przepisu art. 7 kpa, wniósł o jego uchylenie lub zmianę w całości oraz o zasądzenie kosztów postępowania według załączonego zestawienia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej, B. O. podniósł, iż Sądowi I instancji uszło uwadze, że wydanie zaskarżonej decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem, określonej w art. 7 kpa, zasady uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Skarżący, powołując się na stanowisko przedstawicieli doktryny, wskazał, iż zasady ogólne postępowania administracyjnego są nie tylko instrukcyjnym zaleceniem dla praktyki albo wskazówkami dobrej administracji, lecz są normami prawnymi, których naruszenie powinno być traktowane jak naruszenie prawa, a co za tym idzie – naruszenie praworządności.
Skarżący podniósł, iż jest właścicielem barakowozu ustawionego czasowo i nietrwale na dzierżawionej przez niego do dnia 8 września 2009 r. nieruchomości. Zauważył, iż z oświadczeń obecnych właścicieli tej nieruchomości wynika, iż wyrażają oni zgodę na kontynuowanie dzierżawy do wygaśnięcia umowy. W ocenie skarżącego, Sąd nie rozważał natomiast tej istotnej kwestii prawnej i społecznej. Skoro bowiem pozostawienie barakowozu leży w interesie skarżącego, a przy tym nie narusza interesu społecznego, to zaskarżona decyzja podjęta została z naruszeniem zakazu jednostronnego akcentowania, czy to interesu społecznego, czy to interesu jednostki.
Skarżący zauważył, iż kpa nie akceptuje stanowiska, iż w toku postępowania administracyjnego przewagę ma mieć zawsze i bezwarunkowo interes społeczny, któremu zawsze ustępować winien interes obywateli, w szczególności w sytuacji, gdy interes społeczny nie został naruszony, tak jak w niniejszej sprawie. Skarżący podniósł, iż zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego, w państwie prawa nie ma miejsca dla mechanicznie i sztywno pojmowanej zasady nadrzędności interesu ogólnego nad interesem indywidualnym. W każdym przypadku działający organ ma obowiązek wskazać, o jaki interes ogólny chodzi, i udowodnić, iż jest on na tyle ważny i znaczący, że bezwzględnie wymaga ograniczenia uprawnień indywidualnych obywateli. Zarówno istnienie takiego interesu, jak i jego znaczenie, a także przesłanki powodujące konieczność przełożenia w konkretnym wypadku interesu publicznego nad indywidualny podlegać muszą zawsze wnikliwej kontroli instancyjnej i sądowej, a już szczególnie wówczas, gdy chodzi o udowodnienie, iż w interesie publicznym leży ograniczenie (lub odjęcie) określonego przez Konstytucję RP prawa własności (wyrok z dnia 18 listopada 1993 r., sygn. akt III ARN 49/93).
Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie brakuje takich ustaleń zarówno po stronie organów administracji, jak i po stronie Sądu I instancji. W jego natomiast ocenie, interes publiczny – społeczny nie wymaga rozbiórki przedmiotowego barakowozu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.
W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna oparta została na podstawie ustawowej, określonej w art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W jej ramach, skarżący zarzucił Sądowi I instancji naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) powołanej ustawy przez nieuwzględnienie skargi, pomimo naruszenia w toku postępowania administracyjnego przepisu art. 7 kpa.
Podstawa kasacyjna, na której skarżący oparł skargę, nie może być uznana za usprawiedliwioną. Zawarte w niej zarzuty opierają się bowiem na błędnym przekonaniu skarżącego o uznaniowym charakterze decyzji o nakazie rozbiórki i możliwości odstąpienia od jej wydania w sytuacji gdy przemawia za tym interes strony niesprzeczny z interesem społecznym.
Zauważyć należy, iż w niniejszej sprawie podstawę prawną decyzji o nakazie rozbiórki stanowił art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 24 października 1974 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.), czyli przepis obowiązujący w dacie powstania zabudowy. Zgodnie z tym przepisem, obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce, gdy organ administracji państwowej stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę.
Z treści przytoczonego przepisu jednoznacznie wynika, iż przewidziany w nim nakaz rozbiórki, ma charakter bezwzględny, a przesłankami wystarczającymi do jego zastosowania jest stwierdzenie przez organ nadzoru budowlanego braku zgodności wybudowanego lub będącego w budowie obiektu budowlanego lub jego części z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy oraz zlokalizowanie tego obiektu lub jego części na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę. Powyższe oznacza, że w sytuacji wykrycia tzw. samowoli budowlanej, organ nadzoru budowlanego ma obowiązek nakazania rozbiórki, bez potrzeby ustalania jakichkolwiek innych okoliczności, w tym także tego, czy pozostawienie samowolnie wybudowanego obiektu leży w interesie strony. Z tego też powodu, wskazane przez skarżącego okoliczności przemawiające za odstąpieniem od rozbiórki spornego obiektu budowlanego – okoliczność, że nie był on sprawcą samowoli budowlanej, jak również to, że obecni właściciele dzierżawionej działki wyrażają zgodę na pozostawienie domku letniskowego na tej działce do czasu ustania umowy dzierżawy, nie mają żadnego znaczenia dla oceny legalności decyzji o nakazie rozbiórki.
Samowola budowlana jest bowiem działaniem nagannym, które wymaga skutecznego wymuszenia przywrócenia stanu poprzedzającego naruszenie prawa. Przepis przewidujący nakaz rozbiórki nie ma przy tym charakteru represyjnego, lecz restytucyjny. Nie prowadzi jednak do ograniczenia prawa własności w sposób sprzeczny z konstytucyjnymi przesłankami. Stopień intensywności ingerencji w prawo własności jednostki znajduje bowiem uzasadnienie w randze chronionego interesu publicznego, który przejawia się w konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania życia społecznego, w tym zapewnienia tzw. ładu architektonicznego i przestrzennego oraz właściwych warunków użytkowania obiektów budowlanych, co ma istotne znaczenie także dla praw i wolności innych osób. W procesie budowlanym zarówno interes publiczny, jak i interes indywidualny mają szczególny kształt i zakres. Interes publiczny wymaga troski zarówno o zapewnienie warunków należytego rozwoju budownictwa, jak i jego wysokiej jakości, uwzględnienie wymogów przestrzennego zagospodarowania terenu, spełnienie warunków architektonicznych i estetycznych, trwałości, a także zapewnienia bezpieczeństwa w czasie budowy, użytkowania i rozbiórki obiektów.
Budowa i eksploatacja obiektu może prowadzić do negatywnych następstw dla użytkowników terenów sąsiednich. Przepisy prawa budowlanego, stosowane obok przepisów kodeksu postępowania administracyjnego służą zatem bezpośrednio ochronie wskazanych wcześniej wartości oraz interesu osób trzecich. Dopełnienie wymogów proceduralnych nie czyni zadość względom czysto formalnym, ale stanowi gwarancję zgodności podjętych działań z przepisami materialnego prawa administracyjnego. Określa tryb, w jakim racje innych podmiotów mogą być poddane ocenie (zob. szerzej uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 marca 2002 r., sygn. akt SK 2/01).
Przepis art. 7 kpa, na który skarżący powołał się w skardze kasacyjnej, nie może modyfikować przepisów prawa materialnego, które stanowiły podstawę prawną wydanej w niniejszej sprawie decyzji administracyjnej o nakazie rozbiórki, a które przewidują związany charakter rozstrzygnięcia. Wskazać należy, iż zgodnie z tym przepisem, w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przytoczony przepis formułuje zasady ogólne postępowania administracyjnego, w tym zasadę uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli. Zasada ta mogłaby mieć jednak zastosowanie w sytuacji, gdyby organ nadzoru budowlanego działał na podstawie przepisów prawa materialnego przewidujących uznaniowy charakter rozstrzygnięcia.
Wówczas, zgodnie z zasadą z art. 7 kpa, obowiązany byłby bowiem załatwić sprawę w sposób zgodny ze słusznym interesem obywatela, jeśli nie stałby temu na przeszkodzie interes społeczny, ani nie przekraczałoby to możliwości organu, wynikających z przyznanych mu uprawnień i środków. W niniejszej sprawie podstawą prawną decyzji o nakazie rozbiórki był jednak przepis art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. Przepis ten nie pozostawia natomiast organowi nadzoru budowlanego uznania w zakresie stosowania sankcji określonej tym przepisem. W sytuacji zatem, gdy wzniesienie obiektu budowlanego nastąpiło bez wymaganego pozwolenia na budowę i narusza ustalenia obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, organ zobowiązany jest do nakazania jego rozbiórki.
W świetle powyższego stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie przepis art. 7 kpa nie mógł mieć zastosowania w zakresie w jakim pragnąłby tego skarżący. W konsekwencji, brak uwzględnienia przez organy nadzoru budowlanego okoliczności, na które skarżący powołuje się w skardze kasacyjnej, a które przemawiają w jego ocenie za odstąpieniem od wydania nakazu rozbiórki w jego sprawie oraz ich pominięcie przez Sąd I instancji przy wyrokowaniu uznać należy za działanie prawidłowe. Organy nadzoru budowlanego związane były bowiem w niniejszej sprawie przepisem art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy – Prawo budowlane z 1974 r. i określonymi w nim przesłankami.
Skoro natomiast w skardze kasacyjnej nie są kwestionowane zarówno ustalenia organów administracji co do stanu faktycznego przyjętego do orzekania przez Sąd I instancji w zakresie dotyczącym stwierdzonej przez te organy samowoli budowlanej, jak i wykładnia oraz prawidłowość zastosowanych w sprawie przepisów prawa materialnego, to Naczelny Sąd Administracyjny związany granicami skargi nie miał postaw do uwzględnienia zawartego w niej wniosku.
Wobec powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.