Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 7 września 2006 r., sygn. akt II SA/Bk 336/06 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę J. T. na decyzję Wojewody P. z dnia [...], znak: [...] utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z dnia [...], nr [...] o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu B. i B. J. pozwolenia na budowę garażu dwustanowiskowego na działce o nr [...] położonej przy ul. [...] w B. po granicy z działkami [...] i [...].
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że sprawa była już rozpoznawana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 13 października 2005 r., sygn. akt II SA/Bk 373/05 oddalił skargę na decyzję Wojewody P. z dnia [...] uchylającą decyzję o pozwoleniu na budowę z dnia [...] – i przekazującą sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Ponownie rozpatrując sprawę Prezydent Miasta B. w dniu [...] wydał decyzję o pozwoleniu na budowę, która została utrzymana w mocy decyzją Wojewody P. z dnia [...].
Na powyższą decyzję J. T. złożył skargę do sądu administracyjnego, zarzucając, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu została wydana niezgodnie z prawem, a projektowany garaż przeznaczony jest do prowadzenia działalności gospodarczej, co spowoduje przekształcenie istniejącej działki budowlanej – wbrew ustaleniom miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – w działkę rzemieślniczą. Skarżący podniósł również, że kwestionowana decyzja narusza przepis § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), bowiem w niniejszej sprawie została wydana zgoda na odstępstwo od warunków technicznych bez uwzględnienia uzasadnionych interesów osób trzecich. Zrealizowanie spornego budynku gospodarczego wzdłuż granicy jego działki ograniczy swobodę w jej zagospodarowaniu i spowoduje zacienienie działki.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku uznał, że skarga jest nieuzasadniona. Sąd zauważył, że lokalizacja obiektu budowlanego w granicy z nieruchomością sąsiednią jest wprawdzie sytuacją wyjątkową, ale stwierdził, że w niniejszej sprawie sytuacja ta jest dopuszczalna. W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany budynku usytuowanego ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych po granicy z działkami sąsiednimi, nie spełnia warunków technicznych określonych w § 12 ust. 3 pkt 1b rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. W tej konkretnej sprawie Minister Infrastruktury pismem z dnia [...], upoważnił jednak Prezydenta Miasta B. do wyrażenia zgody na odstępstwo od powołanego przepisu. W następstwie powyższego organ, postanowieniem z dnia [...], udzielił zgody na odstępstwo od warunków technicznych poprzez możliwość wykonania ściany bez otworów okiennych i drzwiowych budynku garażowego bezpośrednio przy granicy z sąsiednimi działkami budowlanymi nr [...] i [...] przy ul. [...] w B. W ocenie Sądu, organ drugiej instancji trafnie uznał, że przed wydaniem zaskarżonej decyzji prawidłowo oceniono kwestię usytuowania projektowanego budynku garażowego na granicy z obiektem już istniejącym, usytuowanym na działce o nr [...].
Zasadnie zatem przyjęto, że skoro nie ma możliwości zastosowania regulacji § 12 ust. 6 pkt 2a powołanego rozporządzenia, to dopuszczalne było wydanie upoważnienia w trybie § 12 ust. 3 pkt 1 rozporządzenia.
Sąd stwierdził, że z akt administracyjnych wynika, iż usytuowanie projektowanego garażu na granicy z działką nr [...], stanowiącą przedmiot własności J. T., w żadnej mierze nie naruszy interesów osób trzecich. Skarżący będzie miał możliwość wzniesienia na swojej działce obiektu budowlanego w odległości 4 metrów od granicy działki nr [...] stanowiącej własność inwestorów. Projektowany garaż nie spowoduje też ograniczenia w dopływie oświetlenia naturalnego do pomieszczeń projektowanych przez skarżącego. Zdaniem Sądu, wbrew zarzutom J. T., w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 144 Kodeksu cywilnego, stanowiącego, że właściciel nieruchomości powinien wstrzymać się od działań, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. W tych uwarunkowaniach, gdy przedłożony projekt budowlany spełnia wymogi obowiązującego prawa, to stosownie do regulacji art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie miał prawa odmówić inwestorowi wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Sąd uznał również, że organy obu instancji, w myśl art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego umożliwiły stronom wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Od powyższego wyroku J. T. złożył skargę kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
Skarga kasacyjna została oparta na zarzucie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 9 Prawa budowlanego. W skardze kasacyjnej podniesiono, że organy obu instancji nie dokonały oceny dopuszczalności udzielenia zgody na odstępstwo od warunków technicznych, pod kątem przesłanek określonych w art. 9 Prawa budowlanego. Rozstrzygnięcie w tej sprawie zostało oparte jedynie na "uzasadnieniu lokalizacji" spornego garażu, dokonanego przez inwestorów, w wykonaniu zobowiązania nałożonego na nich postanowieniem Prezydenta Miasta B. z dnia [...]. W ocenie skarżącego takie "wyjaśnienie" jest niewystarczające, a sama budowa garażu nie stanowi przypadku "szczególnie uzasadniającego" przemawiającego za udzieleniem zgody na odstępstwo.
W skardze kasacyjnej podniesiono także zarzut naruszenia przepisów postępowania, mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, poprzez naruszenie art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). W ocenie skarżącego Sąd powinien był wyjść poza granice skargi i wyjaśnić okoliczności związane ze współdziałaniem organów w przedmiotowej sprawie oraz możliwości czynnego udziału stron w postępowaniu stosownie do art. 10 K.p.a. W uzasadnieniu tego zarzutu wskazano, że zawiadomienie z dnia [...], wydane w trybie art. 10 K.p.a. zawierało jednodniowy termin na wypowiedzenie się, a decyzja została wydana przez organ pierwszej instancji w dniu [...].
Ponadto Prezydent Miasta B. najpierw pismem z dnia [...] zwrócił się do Ministra o udzielenie zgody na odstępstwo od przepisu § 12 ust. 6 pkt 2a rozporządzenia, bez badania przesłanek określonych w art. 9 Prawa budowlanego, a dopiero później (w dniu [...]) zobowiązał inwestorów do podania okoliczności przemawiających za zaproponowanym przez nich usytuowaniem inwestycji.
Ponadto, w ocenie skarżącego, wystąpienie przez organ administracji architektoniczno-budowlanej do właściwego ministra o udzielenie zgody na odstępstwo powinno odbywać się w trybie art. 106 K.p.a., czego konsekwencją byłoby wyrażenie przez organ współdziałający stanowiska w formie postanowienia, na które stronie służyłoby zażalenie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Stosownie do regulacji art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Jest związany zarzutami skargi i nie może wyjść poza te zarzuty. Nie może też domniemywać zarzutów skargi kasacyjnej. Z urzędu może brać pod uwagę jedynie okoliczności, o których mowa w art. 183 § 2 przywołanej wyżej ustawy, przesądzające o ewentualnej nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji. Stwierdziwszy, że w niniejszej sprawie okoliczności te nie miały miejsca Naczelny Sąd Administracyjny przeszedł do oceny zarzutów skargi kasacyjnej, uznając, iż nie mają one usprawiedliwionych podstaw.
W szczególności usprawiedliwionych podstaw nie ma zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, w sytuacji gdy Sąd ten rozstrzygał stosownie do wymagań przywołanej normy prawnej, a zatem w całokształcie sprawy, w wyniku czego doszedł do przekonania, że zakwestionowane rozstrzygnięcie administracyjne nie narusza prawa. Co prawda pełnomocnik strony skarżącej twierdzi, że ustalenia faktyczne sprawy dokonane zostały z naruszeniem wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, to nie zwraca uwagi na fakt, iż to nie Sąd a organy administracji stosują przepisy K.p.a., a jeżeli tak to Sąd nie mógł tych przepisów naruszyć. Oczywiście można zarzucić Sądowi, że ten przeszedł do porządku nad tym, iż organy administracji naruszyły przepisy K.p.a., ale żeby Naczelny Sąd Administracyjny mógł się w tej mierze wypowiedzieć trzeba zarzucić Sądowi pierwszej instancji naruszenie stosownych przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a takiego zarzutu w niniejszej skardze kasacyjnej nie ma, a Naczelny Sąd Administracyjny nie może go – w myśl wcześniejszego wywodu – domniemywać.
Co do zaś zarzutu naruszenia zaskarżonym wyrokiem art. 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (ostatni tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm) to i ten zarzut nie może odnieść zamierzonego skutku. Nie dość, że skarga kasacyjna nie wskazuje o jaki konkretnie przepis tej jednostki redakcyjnej, składającej się z kilku ustępów zawierających samodzielne przepisy, chodzi, to należy zauważyć, że Sąd pierwszej instancji prawidłowo wyłożył (zinterpretował) te przepisy i równie prawidłowo je zastosował w sprawie, oczywiście w ramach dokonanych ustaleń faktycznych, skutecznie niezakwestionowanych, jak to już wykazano, przez stronę wnoszącą skargę kasacyjną.
Mając to wszystko na uwadze orzeczono jak w sentencji, na podstawie art. 184 wielokrotnie wyżej przywoływanej ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.