Prosto w prawo Dla profesjonalistyPro

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 14 lipca 2009 r., sygn. akt II OSK 958/08

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski przewodniczący
Sędzia NSA Bożena Walentynowicz przewodniczący
Sędzia NSA Janina Kosowska przewodniczący
Mariusz Szufnara protokolant
Rozpoznanie
w dniu 14 lipca 2009 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej U. i M. H.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 czerwca 2005 r. sygn. akt VII SA/Wa 1041/04
Sprawa
w sprawie ze skargi U. i M. H. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2004 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej nakazu rozbiórki

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2005 r., sygn. akt VII SA/Wa 1041/04, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę U. i M. H. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2004 r. Nr [...], w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji dotyczącej nakazu rozbiórki.

Przedstawiając stan faktyczny rozpoznanej sprawy, Sąd I instancji wskazał, iż decyzją z dnia [...] czerwca 1999 r., Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Bielskiego, na podstawie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89, poz. 414 ze zm.), nakazał M. H. rozbiórkę obiektu w postaci dobudowy klatki schodowej z przedpokojem do budynku mieszkalnego na działce o nr ew. [...] przy ul. [...] w K., zrealizowanego bez pozwolenia na budowę. Po rozpoznaniu odwołania skarżących od przedmiotowej decyzji, Śląski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w Katowicach, decyzją z dnia [...] sierpnia 1999 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, a Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach, wyrokiem z dnia 30 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Ka 1627/99, oddalił ich skargę na decyzję organu odwoławczego.

Pismem z dnia 15 grudnia 2003 r. skarżący wystąpili do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzenie nieważności decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1999 r., w uzasadnieniu podnosząc, iż przedmiotowa dobudowa, która nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, została zrealizowana po upływie 30 dni od zgłoszenia rozbudowy gospodarstwa rolnego o klatkę schodową i kotłownię dokonanego w Urzędzie Gminy w Kozach w dniu 15 maja 1998 r.

Decyzją z dnia [...] marca 2003 r.(omyłkowo podano rok 2003, zamiast 2004), Nr [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji. W uzasadnieniu stwierdził, że rozstrzygnięcie nakazujące rozbiórkę obiektu budowlanego należącego do skarżących było prawidłowe i dla organów nadzoru budowlanego wiążące jest w tej sprawie stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 30 maja 2001 r., który potwierdził prawidłowość wydanej decyzji.

We wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy skarżący podnieśli zarzuty tożsame z zarzutami zawartymi we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, podtrzymując swoje wcześniejsze stanowisko, decyzją z dnia [...] maja 2004 r., Nr [...], utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [...] marca 2004 r.

W skardze na powyższą decyzję skarżący podnieśli ponownie zarzuty tożsame z zarzutami zawartymi we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji.

W odpowiedzi na skargę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, oddalił skargę, a uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie, podniósł, iż decyzja Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 1999 r. w przedmiocie nakazu rozbiórki, była przedmiotem oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ośrodka Zamiejscowego w Katowicach, który wyrokiem z dnia 30 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Ka 1627/99, oddalił skargę na przedmiotową decyzję.

Sąd I instancji wskazał, iż Naczelny Sąd Administracyjny orzekał w tej sprawie w okresie obowiązywania ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Zgodnie natomiast z treścią art. 22 ust. 3 powołanej ustawy, Sąd stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Powyższe oznacza, że dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji Naczelny Sąd Administracyjny brał pod uwagę z urzędu, czy nie jest ona dotknięta wadą skutkującą koniecznością stwierdzenia jej nieważności. Skoro zaś oddalił skargę, to tym samym uznał, że decyzja nie jest dotknięta tego typu wadą.

Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji dodał ponadto, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. W konsekwencji, stwierdzenie nieważności decyzji, która była kontrolowana już przez sąd administracyjny i którą sąd administracyjny uznał za zgodną z prawem byłoby podważaniem prawidłowości wyroku sądu w sposób, który nie jest przewidziany prawem.

Sąd I instancji podniósł jednocześnie, iż podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarty w uzasadnieniu wyroku z dnia 30 kwietnia 1986 r., sygn. akt SA/Wr 137/86, w którym Sąd ten stwierdził, że jeżeli przy rozpoznaniu skargi sąd administracyjny dojdzie do przekonania, że w chwili wydania zaskarżonej decyzji nie naruszała ona prawa w rozumieniu art. 207 § 2-4 kpa (odpowiednik art. 145 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), to wówczas skargę oddala. Wyrok oddalający skargę jest rezultatem jej nieuwzględnienia wobec niewystępowania wad prawnych uzasadniających uchylenie decyzji albo stwierdzenie jej nieważności lub niezgodności z prawem. Jego istotną treścią jest ustalenie, że w chwili wydania zaskarżonej decyzji nie była ona prawnie wadliwa z punktu widzenia ustanowionych kryteriów kontroli legalności decyzji administracyjnych. Wynikający z takiego wyroku przymiot "prawomocności" zamyka organom administracji państwowej możliwość korzystania z nadzwyczajnych postępowań, właściwych dla uchylenia decyzji ostatecznych wadliwych, ale tylko wówczas, gdy przyczyny tej wadliwości mogły być zbadane przez Naczelny Sąd Administracyjny w toku rozpoznawania skargi.

Po wyroku oddalającym skargę niedopuszczalne jest więc stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, albowiem sąd z urzędu powinien ustalić, czy występują okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności w myśl art. 156 § 1 kpa. Żadna z okoliczności wymienionych w tym przepisie (pkt 1 - 7) nie zmienia bowiem swej wartości prawnej z upływem czasu. Jeżeli zatem nie występowały przyczyny nieważności w chwili wydania decyzji, to nie powstaną one również po jej wydaniu, a więc wszystkie mogą być ujawnione w postępowaniu przed sądem administracyjnym.

Mając na uwadze powyższe, Sąd I instancji stwierdził, iż po wydaniu przez sąd administracyjny wyroku oddalającego skargę na decyzję administracyjną niedopuszczalne jest prowadzenie przez organy administracji postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności tej decyzji. W konsekwencji, odmowa wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1999 r. jest rozstrzygnięciem prawidłowym. Dodał jednocześnie, iż w postępowaniu administracyjnym obowiązuje, wynikająca z art. 16 § 1 kpa, zasada trwałości decyzji ostatecznych. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub w ustawach szczególnych. Obowiązuje również zasada trwałości orzeczeń wydanych przez sąd administracyjny. Prawomocne orzeczenie sądu może zostać wzruszone tylko w trybie określonym w art. 270-274 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Reasumując, Sąd I instancji stwierdził, iż w warunkach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny ocenił już zgodność decyzji o nakazie rozbiórki z prawem obowiązującym w dacie jej wydania. Wyrok tego Sądu przesądził zatem o tym, że przedmiotowa decyzja jest zgodna z prawem. Dopóki zatem nie zostanie on wyeliminowany z obrotu prawnego pogląd w nim zawarty nadal pozostaje wiążący.

Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę kasacyjną złożyli skarżący, reprezentowani przez pełnomocnika ustanowionego w ramach prawa pomocy. Zaskarżając przedmiotowy wyrok w całości, jako podstawy skargi kasacyjnej pełnomocnik wskazał naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy poprzez błędną wykładnię i zastosowanie art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W oparciu o przytoczoną podstawę kasacyjną wniósł o jego uchylenie i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu podniósł, iż zgodnie ze wskazanym wyżej przepisem, orzeczenie sądu wiąże co do dalszego postępowania w sprawie, przez co rozumieć należy dalsze postępowanie w tej samej sprawie. Prejudycjalność takiego orzeczenia dotyczy tego postępowania, w którym wydana została zaskarżona decyzja i jest ograniczona przez okoliczności sprawy, a zatem przez wymóg tożsamości stanu faktycznego i przede wszystkim substratu zaskarżenia, czyli decyzji administracyjnej.

Na potwierdzenie poprawności przedstawionego stanowiska powołane zostały wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 marca 2007 r., sygn. akt III SA/Wa 13/07 i z dnia 7 lutego 2007 r. sygn. akt I SA/Wa 2027/06. Mając na uwadze powyższe podniesiono, iż wniosek o stwierdzenie nieważności prawomocnej decyzji, który wszczął postępowanie w niniejszej sprawie, tworzy nową sprawę administracyjną. Rozpatrzenie tego wniosku nie jest "dalszym postępowaniem w sprawie", lecz nową sprawą administracyjną. Zmienia się bowiem podstawowy element stosunku prawnego jakim jest pismo wszczynające postępowanie, jego podstawa prawna i tryb. W tym zakresie nie można więc mówić o związaniu organu administracji i wojewódzkiego sądu administracyjnego wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanej w innej sprawie, gdyż oznaczałoby to nadaniu orzeczeniom tego Sądu mocy quasi-powszechnie obowiązującej.

W świetle powyższego zarzucono, iż istnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego utrzymującego w mocy zaskarżoną decyzję nie może stanowić przeszkody dla merytorycznego rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie jej nieważności. Wyrok ten nie może stanowić bowiem przeszkody dla organu do całościowego dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli (art. 7 kpa). Wskazano, iż prawo administracyjne zna sytuacje, w których stwierdzenie nieważności decyzji może nastąpić z przyczyn, które nie istniały lub nie były znane w chwili wydawania decyzji lub w chwili orzekania o niej.

Ponadto sąd administracyjny rozpatrując skargę bierze pod uwagę stan prawny i faktyczny, który istniał w chwili wydawania zaskarżonej decyzji. W konsekwencji, chwila, na jaką dokonana została ocena w niniejszej sprawie była inna w przypadku Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu I instancji.

W skardze dodano, iż zgodnie z art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczenie wiąże "ten" sąd. Tymczasem w warunkach niniejszej sprawy nie ma tożsamości podmiotowej pomiędzy Naczelnym Sądem Administracyjnym Oddziałem Zamiejscowym w Katowicach, a Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie. Naczelny Sąd Administracyjny w kształcie sprzed 2002 r. nie był też sądem wyższej instancji w stosunku do tego Sądu. Nawet więc jeśli zasadne byłoby twierdzenie, iż organ administracyjny związany był zapatrywaniem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny, to w żadnej mierze nie jest tym zapatrywaniem związany Sąd I instancji. Czym innym jest bowiem orzeczenie tego Sądu sprzed reformy sądownictwa administracyjnego, a czym innym orzeczenie wydane na gruncie obowiązujących przepisów.

Podsumowując, pełnomocnik skarżących wskazał, iż Sąd I instancji dokonał wadliwej wykładni art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, a co za tym idzie, błędnie zastosował ten przepis. Moc wiążąca orzeczenia sądu administracyjnego zachodzi bowiem jedynie w konkretnej sprawie administracyjnej, w której zachodzi tożsamość podstawy faktycznej i prawnej, stron oraz wniosku. Zmiana któregokolwiek z tych elementów oznacza, że sprawa staje się sprawą nową, która musi być przez sąd rozpoznana samodzielnie. Niniejsza sprawa jest natomiast bezspornie sprawą inną i nową w porównaniu ze sprawą rozstrzygniętą wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego, gdyż inna jest podstawa wszczęcia postępowania administracyjnego, inny jest substrat zaskarżenia i wreszcie inna jest chwila oceny ważności decyzji administracyjnej.

Na marginesie, dodano, iż wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego wydany został przed reformą sądownictwa administracyjnego, a zatem jedynie w jednej instancji. Postulat prokonstytucyjnej wykładni skłania zatem do udostępnienia skarżącym prawa do rozstrzygnięcia ich sprawy przez dwuinstancyjne sądownictwo administracyjne.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną, uczestniczka postępowania sądowego – M. S. podniosła, iż gdyby skarżący przeprowadził inwestycję budowlaną zgodnie z prawem to obecnie nie byłoby z nią tyle kłopotów.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.

Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Jeżeli w sprawie nie wystąpiły przesłanki nieważności postępowania, wymienione w art. 183 § 2 powołanej ustawy, jak ma to miejsce w niniejszej sprawie, to Sąd rozpoznając sprawę związany jest granicami skargi. Związanie granicami skargi oznacza związanie podstawami zaskarżenia wskazanymi w skardze kasacyjnej oraz jej wnioskiem.

W świetle art. 174 powołanej ustawy, skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie, a także 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

W niniejszej sprawie, skarga kasacyjna oparta została na podstawie z art. 174 pkt 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając na uwadze treść tego przepisu, wskazać należy, że aby przedmiotowa podstawa mogła okazać się usprawiedliwiona, autor skargi kasacyjnej powinien, poza wskazaniem konkretnych przepisów procedury sądowoadministracyjnej naruszonych przez wojewódzki sąd administracyjny, wykazać, że następstwa stwierdzonych wadliwości postępowania były tego rodzaju, czy skali, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego w sprawie orzeczenia.

W warunkach niniejszej sprawy, skarżący zarzucili Sądowi I instancji naruszenie art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi poprzez błędne przyjęcie, że ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu administracyjnego wiąże nie tylko w sprawie głównej, w której wydane zostało przedmiotowe orzeczenie, lecz również w sprawie nowej, wszczętej na wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji.

Przechodząc do oceny zasadności przedmiotowego zarzutu, na wstępie zauważyć należy, że Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach, wyrokiem z dnia 30 maja 2001 r., sygn. akt II SA/Ka 1627/99, oddalił skargę skarżących na decyzję Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach z dnia [...] sierpnia 1999 r., utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla Powiatu Bielskiego z dnia [...] czerwca 1999 r. w sprawie nakazu rozbiórki. Pismem z dnia 15 grudnia 2003 r., rozpoznanym przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w 2004 r., skarżący wystąpili o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji Śląskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Katowicach.

W warunkach niniejszej sprawy decydujące znaczenie ma rozstrzygnięcie jakie skutki dla postępowania nieważnościowego wywołuje wskazane wyżej prawomocne orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji, podjęte one zostało przed reformą sądownictwa administracyjnego w okresie obowiązywania ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 ze zm.). Okoliczność ta ma natomiast istotne znaczenie, gdyż oznacza, że związanie wyrażoną we wskazanym wyżej orzeczeniu oceną prawną nie wynika z treści art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, co błędnie podniósł Sąd I instancji, lecz z art. 99 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), na który poprawnie powołał się organ administracji publicznej.

Przepis art. 153 dotyczy bowiem orzeczeń wydanych przez sądy administracyjne po wejściu w życie reformy sądownictwa administracyjnego, podczas gdy art. 99 jest przepisem dostosowującym, który rozstrzyga sporną w warunkach niniejszej sprawy kwestię związania wojewódzkiego sądu administracyjnego funkcjonującymi w obrocie prawnym orzeczeniami Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanymi przed wejściem w życie przedmiotowej reformy. Zgodnie też z jego brzmieniem, ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wydanym przed dniem 1 stycznia 2004 r., wiąże w sprawie wojewódzki sąd administracyjny oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia.

Mając na uwadze powyższe, można zatem stwierdzić, że podniesiony w ramach podstawy kasacyjnej zarzut naruszenia art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi można uznać za słuszny, jednakże podkreślić należy, iż przyczyną tej słuszności jest tylko to, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy przepis ten nie powinien mieć w ogóle zastosowania. Okoliczności tej nie sposób pominąć, nawet jeśli wykracza poza zakres uzasadnienia skargi kasacyjnej, gdyż zarzuty w niej postawione są konsekwencją powołania się przez Sąd I instancji na przedmiotowy przepis w podstawie prawnej podjętego rozstrzygnięcia. Powołanie się przez Sąd I instancji na wskazany przepis nie stanowi jednak uchybienia, które może mieć wpływ na wynik niniejszej sprawy, gdyż sens obu wskazanych wyżej przepisów jest w istocie ten sam. Przepis art. 99 powołanej ustawy ma jedynie charakter przepisu dostosowującego.

Pomimo zatem błędnego przywołania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku art. 153 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, stwierdzić należy, iż rozstrzygnięcie Sądu I instancji odpowiada prawu. Wbrew bowiem twierdzeniom skarżących, oddalenie przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi na niezgodność decyzji z prawem zamyka organowi administracyjnemu drogę do stwierdzenia nieważności tej decyzji ze względu na związanie go oceną prawną zawartą w wyroku tego Sądu. Przedmiotowa ocena prawna wiąże również wojewódzki sąd administracyjny. Powyższe wynika z przytoczonego wyżej art. 99 powołanej ustawy. Jest również konsekwencją zakresu sprawowanej przez Naczelny Sąd Administracyjny kontroli legalności decyzji na podstawie przepisów ustawy o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Wskazać należy, iż zgodnie z art. 51 zdanie pierwsze powołanej ustawy, sąd nie jest związany granicami skargi. Powyższe oznacza natomiast, że Naczelny Sąd Administracyjny, tak jak obecnie wojewódzkie sądy administracyjne, miał wówczas obowiązek zbadać zgodność z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego w całokształcie i niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze i wniosków w niej sformułowanych uwzględnić skargę w przypadku, gdy stwierdził istnienie naruszenia prawa, skutkujące wzruszeniem zaskarżonego aktu administracyjnego. Jeżeli zatem Sąd ten, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, obowiązany był z urzędu wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, to przyjąć należy, że dokonał kontroli decyzji również pod kątem istnienia wad kwalifikowanych.

W świetle art. 22 ust. 3 powołanej ustawy, Naczelny Sąd Administracyjny był bowiem zobligowany stwierdzić nieważność decyzji, jeżeli zachodziły przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. W konsekwencji, skoro skarga została oddalona uzasadnione jest twierdzenie, że zaskarżona decyzja była wolna od wad uzasadniających stwierdzenie jej nieważności w trybie nadzwyczajnego postępowania administracyjnego.

Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że skutki orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego rozciągają się nie tylko na postępowanie zwykłe w sprawie, w której zostało wydane, ale również na ewentualnie prowadzone w przyszłości postępowanie nieważnościowe. Użyty w art. 99 powołanej ustawy zwrot "w sprawie" nie dotyczy bowiem tylko ściśle sprawy, w której orzeczenie zostało wydane, lecz dotyczy szeroko rozumianej sprawy administracyjnej i sądowoadministracyjnej. W konsekwencji, ani organ administracji państwowej ani wojewódzki sąd administracyjny nie może formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wskazanym unormowaniem prawnym. Bezwzględny obowiązek zastosowania się do oceny prawnej, wyrażonej w orzeczeniu sądu może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu faktycznego, która nastąpiła już po wydaniu orzeczenia lub zmiany przepisów prawa, a także – po wzruszeniu wyroku w przewidzianym do tego trybie.

Próba podważenia tej oceny w trybie wskazanego nadzwyczajnego postępowania administracyjnego jest zatem niedopuszczalna szczególnie, gdy opiera się jedynie na odmiennym podejściu do oceny stanu faktycznego sprawy rozpoznanej uprzednio przez sąd. Ze skargi kasacyjnej zaś, ani też z akt sprawy nie wynika aby inny był stan prawny i faktyczny sprawy przyjęty do orzekania w wyroku NSA z dnia 30 maja 2001r. o sygn. akt II SA/Ka 1627/99. Nie są też zasadne zarzuty skargi dotyczące braku uwzględnienia wprowadzenia dwuinstancyjnego postępowania sądowoadministracyjnego, gdyż te kwestie zostały rozstrzygnięte przepisami wprowadzającymi reformę sądownictwa administracyjnego stosownie do unormowań Konstytucji RP (art. 176 ust.1, art.236 ust. 2).

Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, iż w niniejszej sprawie podstawa, na której oparta została skarga kasacyjna nie jest usprawiedliwiona. Powołanie się przez Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku na niewłaściwy przepis prawa nie ma bowiem w warunkach niniejszej sprawy wpływu na jej wynik.

W świetle powyższego, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącego wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i 210 p.p.s.a mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonywaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 p.p.s.a) przyznawane jest przez wojewodzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w art. 259- 261 p.p.s.a. Zatem pełnomocnik skarżącego, w celu otrzymanie tego wynagrodzenia powinien złożyć w wojewódzkim sądzie administracyjnym odpowiednie oświadczenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.