- Sąd
- Naczelny Sąd Administracyjny
- Rozpoznanie
- w dniu 29 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. W. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2017 r. sygn. akt VII SAB/Wa 27/16 w przedmiocie oddalenia wniosku M. W. o wyłączenie starszych referendarzy sądowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. K., K. P. i M. M.
- Sprawa
- w sprawie ze skargi M. W. na bezczynność Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie rozpatrzenia odwołania. postanawia oddalić zażalenie.
- Skład
- Sędzia NSA Teresa Kobylecka
Postanowienie NSA z 29 września 2017 r., II OZ 1013/17
Powołane przepisy
- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi: art. 18, art. 184, art. 19, art. 197 § 2, art. 24 § 1
W skrócie
Streszczenie i odpowiedzi pisze model na podstawie treści tego orzeczenia. Przypisy otwierają fragmenty, na których się opierają. Wiążący jest tekst orzeczenia.
Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 4 kwietnia 2017 r., sygn. akt VII SAB/Wa 27/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił wniosek M. W. o wyłączenie starszych referendarzy sądowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. K., K.P. i M. M. od orzekania w sprawie ze skargi M. W. na bezczynność Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w przedmiocie rozpatrzenia odwołania.
Przedstawiając stan faktyczny sprawy Sąd pierwszej instancji wskazał, że w skierowanym do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie piśmie z dnia 21 lutego 2017 r. skarżąca M. W. wniosła "o wyłączenie i odsunięcie (...) referendarzy wydz. VII WSA w Warszawie od wszystkich czynności w sprawach M. W.", tj. E. K., M. M. i K.P.. W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, że czynności procesowe wpływające na jej sytuację prawną przed WSA w Warszawie są podejmowane bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, przez co obywatel poszkodowany i pozbawiony od kilku lat dochodów w wyniku rażącego naruszania prawa przez funkcjonariuszy publicznych jest w dalszym ciągu narażany na naruszanie jego prawa do sądu i łamanie praw człowieka.
W uzasadnieniu postanowienia z dnia 4 kwietnia 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalając wniosek wywiódł, że formułując wniosek z dnia 21 lutego 2017 r. o wyłączenie referendarzy sądowych: E. K., M. M. i K.P., wnioskodawczyni wskazała, że "czynności procesowe wpływające na jej sytuację prawną przed WSA w Warszawie są podejmowane bez udziału profesjonalnego pełnomocnika, przez co obywatel poszkodowany i pozbawiony od kilku lat dochodów w wyniku rażącego naruszania prawa przez funkcjonariuszy publicznych jest w dalszym ciągu narażany na naruszanie jego prawa do sądu i łamanie praw człowieka", a więc na brak ich bezstronności, czyli na przesłankę z art. 19 w zw. z art. 24 § 1 powołanej ustawy. Sąd wywiódł, że w orzecznictwie wskazuje się, iż okoliczność mogąca wywołać uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności referendarza sądowego w danej sprawie musi być realna, a nie potencjalna. Nie jest zatem wystarczająca sama podejrzliwość strony bądź utrata wiary w bezstronność. Nie ma znaczenia subiektywne przekonanie strony o braku bezstronności referendarza sądowego wyznaczonego do podjęcia czynności w sprawie, lecz konieczne jest wskazanie takich okoliczności, które obiektywnie wzbudziłyby wątpliwości co do tej bezstronności (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2017 r., sygn. akt II OZ 269/17, dostępne na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd uznał zatem, że z powyższego przepisu wynika, iż względną przyczyną wyłączenia referendarza sądowego jest jakakolwiek okoliczność, pod warunkiem że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie. Takich okoliczności nie wskazali zarówno referendarze sądowi w oświadczeniach złożonych w sprawie, objętych wnioskiem o wyłączenie, jak i wnioskodawczyni. Za okoliczności wywołujące uzasadnioną wątpliwość co do bezstronności referendarza sądowego w rozumieniu art. 19 powołanej ustawy nie mogą być uznane kwestie subiektywnego poczucia strony o tym, że referendarz sądowy jest niesprawiedliwy, zastrzeżeń co do sposobu procedowania referendarza sądowego, np. poprzez kierowanie wezwań do skarżącej o złożenie dodatkowych dokumentów, czy jego udziału w wydawaniu orzeczeń, z których strona jest niezadowolona.
Sąd powołał się również na orzecznictwo, w którym przyjmuje się, że okoliczność, że sędzia reprezentuje pogląd prawny niekorzystny dla strony, że wydaje odmienne z jej oczekiwaniami rozstrzygnięcia nie stanowi podstawy wyłączenia sędziego i taka sytuacja nie może być oceniana jako okoliczność mogąca wywołać wątpliwość co do bezstronności sędziego w danej sprawie. Zarzuty dotyczące wydanego w sprawie orzeczenia bądź opierające się na naruszeniu przepisów procesowych w toku postępowania mogą uzasadniać wniesienie środka odwoławczego, a nie wniosku o wyłączenie sędziego (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 stycznia 2015 r., sygn. akt II OZ 1359/14, dostępne na wskazanej wyżej stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych; postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 26 marca 1997 r. sygn. akt III AO 5/97, OSNP 1997, nr 24, poz. 502 oraz z dnia 8 marca 1972 r., sygn. akt I PZ 9/72, LEX nr 7068). Pogląd ten ma zastosowanie także i do referendarza sądowego na mocy art. 24 § 1 powołanej ustawy.
W ocenie Sądu I instancji w niniejszej sprawie nie zachodziła więc żadna z przesłanek wyłączenia referendarzy sądowych: E. K., M. M. i K.P. zarówno z art. 18, jak i z art. 19 p.p.s.a., jak również wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła przyczyn wyłączenia, o których mowa w art. 20 § 1 tej ustawy, co skutkowało oddaleniem wniosku.
Z powyższych względów Sąd, na podstawie art. 22 § 1 i § 2 w zw. z art. 24 § 1 p.p.s.a., oddalił wniosek.
Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła M. W. Zażalenie to nie zawierało ani zarzutów, ani uzasadnienia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie i podlega oddaleniu.
Wbrew twierdzeniom zawartym w zażaleniu Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że w związku z treścią art. 18 i art. 19 w zw. z art. 24 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369, dalej: "p.p.s.a.") nie zaistniały w niniejszej sprawie okoliczności uzasadniające wyłączenie referendarzy sądowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. K., K.P. i M. M.. Jak trafnie wskazał Sąd I instancji zarzuty skierowane przeciwko referendarzom dotyczyły oceny ich pracy, w tym sposobu procedowania.
Zgodnie z art. 19 w zw. z art. 24 § 1 p.p.s.a. niezależnie od przyczyn wymienionych w art. 18, sąd wyłącza referendarza na jego żądanie lub na wniosek strony, jeżeli istnieje okoliczność tego rodzaju, że mogłaby wywołać uzasadnioną wątpliwość co do jego bezstronności w danej sprawie.
Użyte w art. 19 p.p.s.a. określenie "uzasadniona wątpliwość" oznacza, że chodzi tu o wątpliwość co do bezstronności referendarza, uzasadnioną obiektywnymi powodami. Obowiązek uprawdopodobnienia przyczyn wyłączenia spoczywa na stronie wnioskującej o wyłączenie referendarza. Powinny to być takie przyczyny, które pozostają w związku przyczynowym między ich wystąpieniem, a powstaniem oceny, że prawdopodobne jest, że w danych okolicznościach referendarz może okazać się nieobiektywny. Żądając wyłączenia referendarza w trybie art. 19 p.p.s.a. nie wystarczy powołać się na merytoryczną pracę referendarza, w tym sposób procedowania, która w przekonaniu wnioskodawcy daje podstawę do wyłączenia.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wskazywano, że niezadowolenie strony, odnoszące się do sposobu prowadzenia spraw sądowych, nie stanowi automatycznie podstawy do wyłączenia osób wcześniej orzekających w tych sprawach. Do wyłączenia referendarza sądowego nie wystarczy bowiem subiektywne przekonanie, że taka osoba nie będzie bezstronna, wywołane faktem, że referendarz orzekał już w sprawie i wtedy wydał niekorzystne dla danej strony orzeczenie. Innymi słowy, brak zaufania do bezstronności referendarza, czy też przeświadczenie o prowadzeniu przez referendarza postępowania w sposób wadliwy i nieobiektywny nie stanowi przesłanki uzasadniającej wyłączenie referendarza od orzekania w danej sprawie. Tego rodzaju argumenty powinny być oceniane w przypadku wniesienia właściwych środków zaskarżenia (sprzeciwu, zażalenia), a nie w ramach postępowania o wyłączenie referendarza (por. odpowiednio postanowienia NSA: z 4 marca 2014 r., I OZ 138/14; z 21 maja 2015 r.).
Uznać zatem należy, że skarżąca nie powołała, ani też nie uprawdopodobniła żadnych okoliczności, które mogłyby uzasadniać wniosek o wyłączenie referendarzy, co czyni jej żądanie bezpodstawnym.
W tej sytuacji, Naczelny Sąd Administracyjny podzielił stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o braku podstaw do wyłączenia referendarzy sądowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie E. K., K.P. i M. M. od orzekania w niniejszej sprawie i na podstawie art. 184 w zw. z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
----------------------- 1
Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.
Zapytaj o swoją sytuację
5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.