Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 28 listopada 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 21/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił C. K. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie tego Sądu z dnia 17 października 2013 r., sygn. akt II SAB/Po 21/13 w sprawie ze skargi C. K. na bezczynność Burmistrza Miasta i Gminy P. w przedmiocie ochrony zwierząt.
Sąd wskazał, że postanowieniem z dnia 17 października 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu odmówił C. K. przyznania prawa pomocy. Powyższe postanowienie zostało skutecznie doręczone na adres skarżącej w dniu 30 października 2013 r. (k. 104 akt sądowych).
Pismem dnia 6 listopada 2013 r. skarżąca złożyła zażalenie na powyższe postanowienie Sądu.
W wykonaniu zarządzenia z dnia 13 listopada 2013 r. wezwano C. K. do doręczenia dowodu daty nadania zażalenia.
Pismem z dnia 19 listopada 2013 r. nadesłanym za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz złożonym osobiście w siedzibie Sądu w dniu 25 listopada 2013 r. C. K. wyjaśniła, iż jej zażalenie zostało złożone za pośrednictwem Poczty w dniu 7 listopada 2013 r. jednocześnie skarżąca z ostrożności procesowej wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Podniosła, iż ewentualne uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło z uwagi na znany sądowi zły stan jej zdrowia (ograniczające możliwości ruchu inwalidztwo, schorzenia nowotworowe, kardiologiczne, okulistyczne i diabetologiczne). Wskazała nadto, iż z uwagi na chorobę nie jest w stanie samodzielnie dokonywać odbioru korespondencji i odpowiadać na nią, poza możliwością wysyłania korespondencji drogą elektroniczną. Wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżąca przedłożyła zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że strona nie uprawdopodobniła, iż uchybienie terminowi nie nastąpiło bez jej winy. Sąd wskazał, że w licznych judykatach Naczelnego Sądu Administracyjnego podkreśla się, iż nie każda choroba powinna być uznana za przyczynę usprawiedliwiającą niedokonanie w terminie czynności procesowej, lecz jedynie taka, która rzeczywiście uniemożliwia dokonanie takiej czynności. Nawet najpoważniejsza choroba, mająca przewlekły charakter, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu. Nawet taka choroba, która wymaga leżenia, nie uzasadnia przywrócenia terminu, jeżeli przykładowo strona mogła nadać pismo w ustawowym terminie korzystając z pomocy domowników (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2012 r. o sygn. I OZ 713/12, z dnia 29 listopada 2012 r. o sygn. akt I FZ 381/12, z dna 30 listopada o sygn. akt I OZ 877/12 i z dnia 28 stycznia 2013 r. o sygn. akt II FZ 1013/12 – dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd nie kwestionuje, iż C. K. jest osobą schorowaną, niemniej jak wynika z dokumentacji przedłożonej przez nią do wniosku o prawo pomocy, jej schorzenia mają charakter przewlekły i trwają już od dłuższego czasu. Nie stanowią zatem nagłego, nie dającego się przewidzieć zdarzenia, które uniemożliwiło stronie zachowanie terminu do wniesienia zażalenia. Ocena, czy uprawdopodobniony został brak winy w uchybieniu terminu nie ogranicza się do ustalenia, czy twierdzenie wnioskodawcy o chorobie jest wiarygodne, ale musi również uwzględniać na przykład to, czy wskazana przyczyna uchybienia terminowi stanowi przeszkodę niemożliwą do przezwyciężenia i czy zainteresowany wykazał należytą staranność w podjęciu działań mogących zapobiec uchybieniu terminu, przykładowo poprzez wyręczenie się inną osobą. Podkreślić należy, że kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
W ocenie Sądu wskazana przez skarżącą okoliczność uniemożliwiająca jej zachowanie terminu nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia. Strona świadoma swojego stanu zdrowia powinna zadbać z wyprzedzeniem o swoją sprawę, np. zaangażować do jej prowadzenia pełnomocnika, lub osobę trzecią (np. domownika) do wysyłania i odbierania korespondencji. Strona przyznała, iż przy odbieraniu i wysyłaniu korespondencji korzysta z pomocy osób trzecich i jest uzależniona od ich rzetelności. Sąd zaznaczył, iż za zaniedbania lub błędy osób, którym powierzono dokonanie czynności, odpowiedzialność ponosi osoba, która zleca wykonywanie określonych czynności (por. postanowienie NSA z dnia 9 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 836/11, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W związku z powyższym Sąd stwierdził, iż skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu, a zatem przywrócenie tego terminu na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.- dalej: p.p.s.a.) jest niemożliwe.
Na powyższe postanowienie skarżąca złożyła zażalenie, wnosząc o jego uchylenie. Skarżąca podniosła, że od dnia 4 listopada 2013 r. do dnia 8 listopada 2013 r. przebywała w szpitalu, na dowód czego załączyła kartę informacyjną leczenia szpitalnego. Zdaniem skarżącej, jej pobyt w szpitalu stanowi uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Zażalenie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu, przy czym ciężar uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy spoczywa na wnioskodawcy (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W okolicznościach niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że spełnione zostały przesłanki uzasadniające przywrócenie stronie terminu do wniesienia zażalenia. Wystąpiła bowiem niezawiniona przyczyna uchybienia terminowi. Skarżąca w trakcie biegu terminu do złożenia zażalenia przebywała w szpitalu, co wynika z przedłożonej do akt sprawy karty informacyjnej leczenia szpitalnego. Powyższa okoliczność stanowi uprawdopodobnienie braku winy skarżącej w uchybieniu terminowi.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. uchylił zaskarżone postanowienie, a na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. przywrócił stronie termin do wniesienia zażalenia.