Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II OZ 1360/11

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 12 stycznia 2012 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia D.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1991/11 wydane w przedmiocie przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego
Sprawa
w sprawie ze skargi D.S. na postanowienie Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2011 r. Nr [...] w przedmiocie obowiązku uiszczenia opłaty legalizacyjnej

Sentencja

postanawia:

  1. oddalić zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 25 października 2011 r., sygn. akt VII SA/Wa 1991/11, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił skarżącemu D.S. przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu sądowego (pkt I) oraz zwrócił mu uiszczoną kwotę 2 000 tytułem wpisu od skargi (pkt II).

W uzasadnieniu Sąd wskazał, że skarżący zachował warunki formalne do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego, jednakże nie wykazał braku winy w jego uchybieniu. Zdaniem Sądu choroba oraz zwolnienie lekarskie obejmujące okres od 19 do 28 września 2011 r. nie uzasadniają przyjęcia braku winy w uchybieniu terminu, albowiem z treści tego zwolnienia wynika, że skarżący nie był obłożenie choroby, bo mógł chodzić. Wskazano także, że uiszczenie wpisu mogło nastąpić za pośrednictwem osób trzecich.

Na powyższe orzeczenie zażalenie wniósł skarżący, wnosząc o jego uchylenie w całości i przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu sądowego.

W uzasadnieniu skarżący wskazał, że uchybił terminowi do uiszczenia wpisu, gdyż przebywał na zwolnieniu lekarskim i nie wie dlaczego lekarz wpisał, że może chodzić, albowiem był on dotknięty atakiem podagry lewej nogi, co wykluczało jego chodzenie. Podniósł również, że skarga dotyczy życiowo ważnej dla niego sprawy, zatem trudno mu zarzucić złą wolę i lekceważenie sądu oraz iż w okresie objętym zwolnieniem nie był sobą i na pewno nie mógł nic robić.

W odpowiedzi na zażalenie skarżącego uczestnik postępowania S.L. wniósł o jego oddalenie jako całkowicie nieuzasadnionego. Na poparcie swojego stanowiska uczestnik podniósł, że wbrew twierdzeniom skarżącego w okresie objętym zwolnieniem mógł on chodzić, gdyż uczestniczył w rozprawie przed Sądem Rejonowym w M. m. in. w dniu 27 września 2011 r. (sygn. akt [...]). Nadto wskazał, że skarżący mieszka z rodziną (żoną i dziećmi), a więc mógł dokonać wpisu przy ich pomocy. Podniósł również, że skarżący zatrudnia księgową, która – zdaniem uczestnika postępowania – na jego polecenie mogła także uiścić wymagany wpis.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie jako nieusprawiedliwione nie zasługuje na uwzględnienie.

Przepis art. 86 § 1 p.p.s.a. wskazuje, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Z tak skonstruowanego przepisu wynika, że jedyną przesłanką do przywrócenia terminu do dokonania danej czynności procesowej jest brak winy w jego uchybieniu, a zatem musi istnieć jakaś obiektywna przeszkoda która uniemożliwia skarżącemu dochowanie tego terminu. Zaś w sytuacji, gdy Sąd dojdzie do przekonania, iż skarżący uchybił terminowi bez swojej winy zobowiązany jest – na jego wniosek – do przywrócenia terminu. Z ugruntowanego już orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego wynika, że kwestię braku winy należy oceniać z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (porównaj: np. orzeczenia NSA z dnia 27.01.2011 r., sygn. akt I OZ 47/11 czy z dnia 25.01.2011 r., sygn. akt II OZ 7/11 opublikowane w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl).

Zatem w przypadku, gdy strona uchybiając terminowi dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, dokonana przez nią czynność pozostanie bezskuteczna, albowiem przywrócenie terminu nie będzie w tej sytuacji dopuszczalne (por. postanowienie SN z dnia 29.10.1999 r., sygn. akt I CKN 556/98, LEX nr 50702; postanowienie NSA z dnia 22.11.1999 r., sygn. akt III SA 7804/98, niepubl.).

W niniejszej sprawie prawidłowo Sąd I instancji odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi, albowiem zasadnie uznał, że samo zwolnienie lekarskie od obowiązku świadczenia pracy jeszcze nie przesądza, że skarżący bez własnej winy uchybił terminowi do dokonania danej czynności procesowej. Rację ma Wojewódzki Sąd Administracyjny, iż zarówno w judykaturze jak i doktrynie dominuje pogląd, że choroba usprawiedliwia niedokonanie danej czynności w terminie, o ile jest ona na tyle poważna, że chory nie może prowadzić własnych spraw. Zaś samo zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy strony w uchybieniu terminu, albowiem nie wyklucza ono możliwości dokonania czynności procesowej bądź zlecenia tej czynności przez stronę osobie trzeciej, zwłaszcza gdy z treści tego zwolnienia wynika możliwość chodzenia (porównaj: postanowienia NSA: z dn. 26.06.2008 r., sygn. akt I OZ 428/08 czy z dn. 17.03.2009 r., sygn. akt I OZ 211/09 i z dn. 23.01.2008 r., sygn. akt I OZ 9/08, zamieszczone w ww. Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Sytuacja taka miała miejsce w niniejszej sprawie.

Odnosząc się zaś do argumentów zażalenia stwierdzić należy, iż nie zasługują one na uwzględnienie. Skarżący nie uprawdopodobnił bowiem swojego twierdzenia, że był tak chory, iż nie mógł chodzić. Wątpliwości w tym zakresie wywołuje nie tylko adnotacja uczyniona na zwolnieniu lekarskim (2 - chory może chodzić), ale i twierdzenia uczestnika postępowania S.L., że w okresie objętym zwolnieniem skarżący brał osobisty udział w rozprawie przed Sądem Rejonowym w M. Nadto, jak sam skarżący wskazuje, posiada rodzinę, a zatem mógł także skorzystać z pomocy jej członków wyręczając się w dokonaniu tej czynności. Zaniechanie powyższego powoduje, że skarżącemu można co najmniej postawić zarzut niedbalstwa w prowadzeniu swoich spraw, a to – jak już wyżej wskazano – wyklucza wyłączenie jego winy w uchybieniu terminu. Tym samym nie ma podstaw do przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu.

W związku z tym, że skarżący zaskarżył postanowienie z dnia 25 października 2011 r. w całości, to stwierdzić należy, iż brak jest również podstaw do uchylenia pkt II tego orzeczenia dotyczącego zwrotu kwoty 2 000 zł uiszczonej tytułem wpisu od skargi. Jak wynika z akt sprawy kwota ta została uiszczona wraz ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu. Zatem skoro brak jest podstaw do przywrócenia terminu do dokonania tej czynności, zasadnie Sąd zwrócił skarżącemu wpłaconą kwotę.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.