Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro

Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnegoz 24 lipca 2014 r., sygn. akt II OZ 712/14

Metryka

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Skład
Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 24 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B. Ł. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 597/08 odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r.
Sprawa
w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r. [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki postanawia oddalić zażalenie

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 597/08 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucił wniosek B. Ł. o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r. w sprawie ze skargi M. Ł. na decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r. [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki.

W uzasadnieniu Sąd I instancji podał, że wyrokiem z dnia 28 października 2008 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę M. Ł. na w/w decyzję Wojewody Krakowskiego z dnia [...] sierpnia 1997 r.

Postanowieniem z dnia 23 marca 2009 r. WSA w Krakowie odrzucił skargę kasacyjną wniesioną od w/w wyroku.

Postanowieniem z dnia 26 czerwca 2009 r. WSA w Krakowie odrzucił zażalenie M. Ł. i B. Ł. na postanowienie z dnia 23 marca 2009 r. z powodu nieuzupełnienia w terminie jego braków formalnych.

Postanowieniem z dnia 30 września 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie B. Ł. i M. Ł. na postanowienie z dnia 26 czerwca 2009 r.

W dniu 16 kwietnia 2014 r. do WSA w Krakowie wpłynęło pismo B. Ł., zawierające wniosek o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych zażalenia z dnia 10 kwietnia 2009 r. wraz z 4 egzemplarzami tego zażalenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucając powyższy wniosek wskazał, że wymogi warunkujące dopuszczalność wniosku o przywrócenie terminu ujęto w art. 86 i art. 87 p.p.s.a. Zgodnie z tymi przepisami przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej może nastąpić w sytuacji, gdy strona nie dokonała tej czynności w terminie bez swojej winy. Zarazem jednak – w myśl art. 87 § 5 powyższej ustawy – po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Z zestawienia wymienionych przepisów wynika, że brak winy w uchybieniu terminu – nawet oczywisty – nie uzasadnia jego przywrócenia, jeżeli minął rok od upływu tego terminu, a rozpoznawany przypadek nie ma charakteru wyjątkowego. Gdy strona wnosi o przywrócenie terminu po upływie roku od jego uchybienia, stosownie do art. 87 § 5 p.p.s.a. przywrócenie terminu jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych.

Sąd podał, że ustawodawca nie definiuje pojęcia "przypadek wyjątkowy", pozostawiając ocenę w tym zakresie sędziemu. Zgodnie jednak z orzecznictwem sądów administracyjnych przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie.

Sąd stwierdził, że w niniejszej sprawie nie można mówić, że zaistniała tego typu sytuacja. Przesłanki uzasadniającej zaistnienie "wyjątkowego przypadku" nie można wywodzić z argumentacji skarżącej, że nierozpoznanie skargi kasacyjnej doprowadzi do rozbiórki budowli chroniącej klientów sklepu przez skutkami spadających z sąsiednich kamienic płatów tynku. Powyższe nie jest bowiem okolicznością nadzwyczajną, która uniemożliwiła dokonanie czynności w normalnym trybie.

Sąd wskazał, że z uwagi na powyższe nie oceniał przesłanki braku winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

Pismem z dnia 12 maja 2014 r. B. Ł. wniosła zażalenie na powyższe postanowienie, domagając się jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji oraz zasądzenia zwrotu kosztów wg norm przepisanych. Zarzuciła Sądowi I instancji naruszenie art. 87 § 5 p.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, iż realia przedmiotowej sprawy nie stanowią "wyjątkowego przypadku" w rozumieniu w/w przepisu oraz art. 133 § 1 p.p.s.a. w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. stosowanych per analogiam – poprzez oparcie zaskarżonego orzeczenia jedynie o część zgromadzonego w sprawie materiału, w szczególności nieuwzględnienie jako "szczególnej okoliczności" faktu, iż niedochowanie terminu do uzupełnienia braków formalnych nastąpiło z wyłącznej winy uprzedniego pełnomocnika skarżącej.

W uzasadnieniu zażalenia B. Ł. wskazała, że termin do uzupełnienia braków formalnych zażalenia został niedochowany z powodu błędu uprzedniego profesjonalnego pełnomocnika skarżącej – T. S., który dodatkowo nie poinformował jej o takim stanie rzeczy przez kolejne lata, sugerując, iż postępowanie jest w toku. Tego rodzaju "wprowadzenie w błąd" uznane być musi za "wyjątkowy przypadek". Niezasadnym byłoby bowiem przyjęcie, iż "normalnym" jest, by profesjonalny pełnomocnik, któremu strona zaufała, nie informował o aktualnym stanie sprawy w sposób pełny - a tak było w realiach przedmiotowego przypadku.

Ponadto, jak wskazała, w realiach przedmiotowej sprawy wykonanie decyzji rozbiórkowej prowadzić będzie do sytuacji, w której odpadające płaty tynku będą mogły narazić zdrowie lub nawet życie osób korzystających z usług sklepu znajdującego się na dziedzińcu kamienicy przy ul, [...] w K. oraz z samego dziedzińca. Powyższe, jej zdaniem, również stanowi "wyjątkowy przypadek", uzasadniający zasadność złożenia przedmiotowego wniosku.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. We wniosku tym strona zobowiązana jest do uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 5 p.p.s.a. po upływie roku od uchybienia terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Art. 87 § 5 p.p.s.a. zaostrza przesłanki przywrócenia terminu, uzależniając możliwość merytorycznego rozpoznania wniosku od przypadku wyjątkowego. Przez "wyjątkowy przypadek" należy rozumieć okoliczność nadzwyczajną, która uniemożliwiła stronie dokonanie czynności w normalnym trybie.

Zawarte w art. 87 § 5 p.p.s.a. pojęcie "przypadków wyjątkowych" nie zostało określone w ustawie. Prawodawca pozostawił ocenę w tym zakresie sądowi. Do Sądu, rozpoznającego wniosek o przywrócenie terminu, należy zatem ustalenie - na podstawie całokształtu okoliczności występujących w danej sprawie - czy zachodzi w realiach tej sprawy wypadek, który można uznać za wyjątkowy.

Z uwagi na wyjątkowy charakter instytucji z art. 87 § 5 p.p.s.a., sąd administracyjny, dokonując wykładni pojęcia przypadku wyjątkowego, ma się kierować wykładnią zawężającą (M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, C.H. Beck 2011, s. 421, nb 10; B. Dauter w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, Zakamycze 2013, uw. 11 do art. 87 p.p.s.a.).

Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11.3.2009 r., I OZ 198/09).

W orzecznictwie Sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W.Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8).

Stanowisko, zgodnie z którym mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się swojego pełnomocnika, jest ugruntowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (m.in. postanowienia NSA z: 18.10.2007 r., I FZ 421/07; 11.3.2009 r., I OZ 198/09; 23.7.2009 r., I OZ 737/09; 23.6.2010 r., I OZ 465/10; 10.6.2011 r., I OZ 408/11; 28.6.2011 r., I OZ 545/11; 29.11.2011 r., I OZ 894/11; 11.1.2012 r., I GZ 231/11; 25.1.2012 r., II OZ 2/12; 18.7.2013 r., I OZ 584/13; 9.1.2013 r., I OZ 958/13). To na skarżącym, jako mocodawcy, ciążyło ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania reprezentującego go pełnomocnika. Odpowiedzialność pełnomocnika za skutki braku należytej staranności w reprezentacji strony może być przedmiotem oceny, jednakże w toku już innych postępowań (postanowienie NSA z 16.11.2006 r., II OZ 1206/06), a oczywista nierzetelność pełnomocnika może stanowić podstawę do dochodzenia powstałej z tego tytułu szkody na gruncie odpowiedzialności kontraktowej przez sądem cywilnym, ale nie spełnia kryterium braku winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowoadministracyjnym (post. NSA z 23.2.2005 r., FZ 681/04) bądź wyjątkowego przypadku w rozumieniu art. 87 § 5 p.p.s.a.

Przenosząc powyższe wywody na grunt rozpatrywanej sprawy stwierdzić należy, że dla przedmiotowego rozstrzygnięcia bez znaczenia pozostaje okoliczność, że skarżąca upatruje uchybień w postępowaniu w działaniach bądź ich braku po stronie adw. T. Ś., okoliczność ta nie eliminuje bowiem bezpośredniego skutku, który wcześniejsze działania i zaniechania tego pełnomocnika wywarły na sytuację procesową skarżącej. Bez znaczenia zatem w kontekście przedmiotowego wniosku pozostaje, że ustanowiony przez skarżącą, poprzedni pełnomocnik będący adwokatem, jak twierdzi skarżąca – przez 6 lat nie informował jej w wystarczającym zakresie o stanie sprawy. Należy zatem podzielić pogląd Sądu I instancji, że wyjątkowa sytuacja, o której mowa w art. 87 § 5 p.p.s.a. w sprawie niniejszej nie występuje.

Przesłanki uzasadniającej zaistnienie "wyjątkowego przypadku" nie można wywodzić również z argumentacji skarżącej, że nierozpoznanie skargi kasacyjnej doprowadzi do rozbiórki budowli chroniącej klientów sklepu przez skutkami spadających z sąsiednich kamienic płatów tynku. Powyższa okoliczność nie jest okolicznością nadzwyczajną, która uniemożliwiła dokonanie czynności w normalnym trybie a zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych takimi cechami powinno charakteryzować się wskazywane w powyższym przepisie pojęcie "wyjątkowego przypadku" (m.in. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 marca 2011 r., sygn. akt II GZ 129/2011; z dnia 7 grudnia 2011 r., sygn. akt I OZ 991/11).

Skoro zatem w sprawie nie zaistniał,,wyjątkowy przypadek", to Sąd nie mógł przejść do następnego etapu badania wniosku o przywrócenie terminu, tj. do badania kwestii istnienia bądź braku, po stronie skarżącej, winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.

W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. oddalił zażalenie.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.