Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA z 14 kwietnia 2005 r., OSK 1311/04

WyrokprawomocneNaczelny Sąd Administracyjny·14 kwietnia 2005 r.

Powołane przepisy

Sąd
Naczelny Sąd Administracyjny
Rozpoznanie
w dniu 14 kwietnia 2005 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Spółdzielni Mieszkaniowej "J." w O.
Od orzeczenia
od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 25 maja 2004 r. sygn. akt 2/I SA 402/03
Skład
Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Chróścielewski, Sędziowie NSA Joanna Runge-Lissowska, Jan Paweł Tarno /spr./
Urszula Radziuk protokolant
Sprawa
w sprawie ze skargi Spółdzielni Mieszkaniowej "J." w O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 27 listopada 2002 r. (...) w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej

Sentencja

  1. oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

OSK 1311/04

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie wyrokiem z 25 maja 2004 r., 2/I SA 402/03 oddalił skargę Spółdzielni Mieszkaniowej "J." na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. z dnia 27 listopada 2002 r. (...) w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Zarząd Miasta O. decyzją z dnia 26 sierpnia 2002 r. na podstawie art. 98 ust. 4 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543 ze zm./ ustalił Spółdzielni Mieszkaniowej "J." opłatę adiacencką w kwocie 11.751,60 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w O. przy ul. B. - działka nr 153/18 obręb ewid. Miasta O. nr 126, o pow. 78.321 m2 na skutek jej podziału. Ustalenia opłaty dokonano w oparciu o operat szacunkowy, w którym rzeczoznawca majątkowy ustalił, że w wyniku podziału jej wartość wzrosła o kwotę 39.172 zł. Organ ustalił opłatę adiacencką w wysokości zgodnej z uchwałą (...) Rady Miasta O. z dnia 14 listopada 2001 r., która przewidywała opłatę w wysokości 30%. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją z 4 grudnia 2002 r. Samorządowego Kolegium Odwoławczego w O. W skardze na tą decyzję Spółdzielnia Mieszkaniowa "J." zarzuciła jej obrazę art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami przez niewłaściwą interpretację tego przepisu oraz błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wzrost wartości nieruchomości był wynikiem jej podziału. W uzasadnieniu podniesiono, że organ I instancji podszedł do sprawy w sposób rutynowy. Nie każdy bowiem podział nieruchomości musi pociągać za sobą wzrost jej wartości. Decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej znajduje uzasadnienie jedynie w wypadku, gdy w wyniku podziału nastąpiło zwiększenie atrakcyjności rynkowej działki, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie powołanym wcześniej wyrokiem oddalił skargę. W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że art. 98 ust. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym do dnia 27 października 2002 r. zezwalał zarządowi gminy na ustalenie opłaty adiacenckiej, jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrosła jej wartość. To czy wartość ta wzrosła ustala rzeczoznawca majątkowy na podstawie art. 146 ust. 3 tej samej ustawy. Operat szacunkowy sporządzony przez rzeczoznawcę ustalił, że wartość nieruchomości wzrosła o kwotę 39.172 zł i było to wynikiem wzrostu wartości przedmiotowej działki. O prawidłowości tej wyceny najlepiej świadczy fakt, że za przeniesienie użytkowania wieczystego jednej z działek uzyskanej w wyniku podziału nieruchomości Spółdzielnia uzyskała lepszą cenę /w przeliczeniu na m2 powierzchni/ niż wartość ustalona w operacie szacunkowym. W ocenie Sądu w sprawie spełnione zostały wszystkie wymogi przewidziane ustawą z 21 sierpnia 1997 r., zwłaszcza jeżeli wziąć pod uwagę, że przepis art. 98 ust. 4 tej ustawy nie uzależnia możliwości ustalenia opłaty adiacenckiej od celów, dla których dokonany został podział nieruchomości.

W skardze kasacyjnej Spółdzielnia Mieszkaniowa "J." w O. reprezentowana przez radcę prawnego zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie prawa materialnego:

a/ zgodnej z przepisami wycenie stwierdzającej wzrost wartości b/ uchwale rady gminy w przedmiocie określenia stawek opłaty c/ decyzji organu gminy - zarządu lub wójta /burmistrza, prezydenta/.

Jako podstawę decyzji Zarządu Miasta O. i utrzymującej ją w mocy decyzji Kolegium powołano uchwałę Rady Miasta O. (...) z dnia 14 listopada 2001 r. w przedmiocie stawek opłaty adiacenckiej ogłoszoną zgodnie z art. 42 ustawy o samorządzie gminnym /w brzmieniu po dniu 01.01.2001 r. - po zmianie dokonanej ustawą z dnia 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych/. Naruszenie wskazanych przepisów prawa materialnego polega na dopuszczeniu, mimo braku wyraźnego zapisu w ustawie, wstecznego działania przepisów prawa miejscowego - uchwały Rady Miasta z dnia 14 listopada 2001 r. o ustaleniu stawek opłaty adiacenckiej, która weszła w życie bez mała dwa lata po dokonaniu podziału nieruchomości decyzją ostateczną Zarządu Miasta O. Zasada nieretroakcji ustawy, zatem i aktu niższej rangi, wynika wprost z konstytucyjnej zasady demokratycznego państwa prawa wyrażonej w art. 2 Konstytucji, który sądy zobowiązane są stosować bezpośrednio /art. 8 ust. 2 Konstytucji/. Gdy chodzi o drugi z zarzutów sformułowano go na wypadek nieuwzględnienia zarzutu pierwszego. Dotyczy on nieprawidłowego dokonania wyceny nieruchomości powstałych wskutek podziału, co doprowadziło do ustalenia opłaty adiacenckiej w ogóle. Według przepisów art. 151 ust. 1, 152 i 153 ustawy o gospodarce nieruchomościami wartość rynkową nieruchomości ustala się m.in. przy zastosowaniu podejścia porównawczego, metodą porównywania parami. Jednakże nie uwzględniono, że na działce powstałej w wyniku podziału przebiega linia c.o. wysokich parametrów oraz, że działka ta nie ma dostępu do drogi publicznej, co znacznie ogranicza możliwość dysponowania tą działką. Tego zaś sąd I instancji nie wziął w ogóle pod uwagę.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje

W myśl art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi /Dz.U. nr 153 poz. 1270 ze zm., powoływanej dalej jako p.p.s.a./ skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1/ naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2/ naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem według art. 183 par. 1 ustawy - p.p.s.a. rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Związanie NSA podstawami skargi kasacyjnej wymaga prawidłowego ich określenia w samej skardze. Oznacza to konieczność powołania konkretnych przepisów prawa, którym - zdaniem skarżącego - uchybił sąd, uzasadnienia zarzutu ich naruszenia, a w razie zgłoszenia zarzutu naruszenia prawa procesowego - wykazania dodatkowo, że to wytknięte uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. Ze względu na wymagania stawiane skardze kasacyjnej, usprawiedliwione zasadą związania Naczelnego Sądu Administracyjnego jej podstawami sporządzenie skargi kasacyjnej jest obwarowane przymusem adwokacko-radcowskim /art. 175 par. 1-3 p.p.s.a/. Opiera się on na założeniu, że powierzenie tej czynności wykwalifikowanym prawnikom zapewni skardze odpowiedni poziom merytoryczny i formalny.

Złożona w rozpatrywanej sprawie kasacyjna odpowiada przedstawionym wymogom, jednak przytoczone podstawy tej skargi trafne nie są.

Decyzja administracyjna wydawana jest na podstawie stanu prawnego i faktycznego sprawy z dnia jej podejmowania. Stosownie do przepisu art. 98 ust. 4 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami /Dz.U. 2000 nr 46 poz. 543 ze zm./ jeżeli w wyniku podziału nieruchomości wzrośnie jej wartość, wójt, burmistrz albo prezydent miasta może w drodze decyzji ustalić opłatę adiacencką z tego tytułu. Stawkę procentową opłaty adiacenckiej ustala rada gminy w drodze uchwały w wysokości nie wyższej niż 50% różnicy wartości nieruchomości. Do tej opłaty stosuje się odpowiednio przepisy art. 145, art. 146 ust. 2 i 3, art. 147 oraz art. 148 ust. 1-3. W myśl art. 145 ust. 3 ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia urządzenia lub modernizacji drogi albo stworzenia warunków do podłączenia nieruchomości do poszczególnych urządzeń infrastruktury technicznej. Skoro przepis ten ma być odpowiednio stosowany do wzrostu wartości nieruchomości następującej w wyniku podziału nieruchomości, to oznacza to, że można ustalić taką opłatę w terminie 3 lat od dnia podziału nieruchomości. Skoro tak, to ustalając taką opłatę właściwy organ winien zastosować przepisy obowiązujące w dacie jej wydawania, niezależnie od tego, czy obowiązywały one już w dacie podziału nieruchomości. Przyjęcie innego poglądu - takiego, jaki zaprezentowano w skardze kasacyjnej - prowadzić musiałoby do sytuacji, w której w wielu przypadkach, bez żadnego umocowania w przepisach obowiązującego prawa, organy administracji, ustalając opłatę adiacencką stosowałyby stawkę procentową opłaty określoną w uchwale nieobowiązującej już - bo zmienionej - w chwili podejmowania decyzji. Nie miałoby to żadnego oparcia w przepisach prawa. Tak więc pierwszy zarzut skargi kasacyjnej jest nieuzasadniony.

Także drugi z zarzutów nie jest trafny, czego najlepszym dowodem jest cena uzyskana za przeniesienie prawa użytkowania wieczystego jednej z działek uzyskanych w wyniku podziału nieruchomości.

Mając na uwadze podniesione wyżej względy na podstawie art. 184 p.p.s.a orzeczono jak w sentencji.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.