Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok SN z 4 grudnia 1997 r., I PKN 418/97

WyrokSąd Najwyższy·4 grudnia 1997 r.

Powołane przepisy (20)

Wydany
4 grudnia 1997 r.
Rozpoznanie
w dniu 4 grudnia 1997 r.
Sprawa
sprawy z powództwa
Skład
Przewodniczący SSN: Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Jadwiga

Sentencja

  1. Jeżeli po upływie okresu trzech miesięcy pracodawca zatrudnia pra- cownika bez jego zgody na innym stanowisku niż określone w umowie o pracę (art. 42 § 4 KP), to może ponosić odpowiedzialność odszkodowawczą na pods- tawie art. 471 KC w związku z art. 300 KP.
  2. Nie można traktować jako bezprawnego postępowania pracodawcy, który po otrzymaniu oświadczenia grupy pracowników wskazującego na po- pełnienie przez pracownika przestępstwa ściganego z urzędu, zawiadamia o tym organy ścigania. Skibińska-Adamowicz (sprawozdawca), Barbara Wagner. Sąd Najwyższy, Andrzeja P. przeciwko Kopalni Węgla Kamiennego "S." SA w C. o wynagrodzenie i zadośćuczynienie, na skutek kasacji powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 23 maja 1997 r. [...]
  1. u c h y l i ł zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powoda od wyroku Sądu Wojewódzkiego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 29 października 1996 r. [...], oddalającego powództwo o zapłatę kwoty 25.000,00 zł (dwadzieścia pięć tysięcy złotych) wraz z odsetkami i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu-Sądowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach do ponownego rozpoznania, pozostawiając mu także rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
  2. o d d a l i ł kasację w pozostałej części.

r.

I PKN 418/97

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 29 października 1996 r. Sąd Wojewódzki w Katowicach od-

Sąd Wojewódzki ustalił, że w dniu 2 sierpnia 1993 r. - na skutek pomówienia podległych pracowników - powód został odsunięty od pracy na stanowisku nadszty- gara robót strzałowych i przeniesiony do pracy w dziale likwidacji kopalni. Mimo wy- jaśnienia bezzasadności stawianych mu zarzutów i wydania przez Sąd Rejonowy w

Będzinie wyroku uniewinniającego w dniu 23 września 1994 r., a także mimo ustale- nia, że w razie wyroku uniewinniającego powód zostanie przeniesiony do pracy nad- sztygara robót strzałowych, strona pozwana nadal zatrudniała go w dziale likwidacji kopalni. Wprawdzie za pracę tę przewidziane było takie samo wynagrodzenie, jak na poprzednio zajmowanym stanowisku, lecz w rzeczywistości powód otrzymywał mniej, gdyż utracił możliwość pracy w soboty i niedziele, co miało także wpływ na wysokość

"Barbórki" i 14 pensji. Była to jednak praca w godzinach nadliczbowych, którą pra- cownicy świadczą wtedy, gdy istnieje jej potrzeba. Nie była to także praca związana ze stanowiskiem nadsztygara. Gdy chodzi o zatrudnienie w Spółce "B.", to jego podstawę stanowiła umowa cywilnoprawna, nie związana z zatrudnieniem w poz- wanej Kopalni. Zatem strona pozwana nie może ponosić konsekwencji utraty możli- wości wykonywania przez powoda tej pracy. Co się zaś tyczy zadośćuczynienia za naruszenie jego dóbr osobistych, które - zdaniem powoda - było następstwem za- wiadomienia przez stronę pozwaną o przestępstwie ściganym z urzędu, to działanie tej strony nie było bezprawne w rozumieniu art. 24 § 1 KC. Przepis art. 256 § 2 KK nakłada na kierownika zakładu pracy lub inną odpowiedzialną osobę obowiązek za- wiadomienia o przestępstwie ściganym z urzędu i strona pozwana ów obowiązek wypełniła. Poza tym z art. 24 § 2 KC wynika jedynie możliwość naprawienia szkody majątkowej wyrządzonej wskutek naruszenia dóbr osobistych, nie wynika natomiast możliwość naprawienia szkody wynikłej z naruszenia czci. Również art. 448 KC sta-

Sąd Apelacyjny w Katowicach, rozpoznając apelację powoda, wyrokiem z dnia 23 maja 1997 r. oddalił ją uznając, że:

KC nie uzasadnia przyznania osobie poszkodowanej zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

W kasacji od powyższego wyroku powód zarzucił naruszenie prawa material- nego polegające na błędnym przyjęciu, że po stronie pozwanej nie było bezprawno- ści działania, co narusza art. 190, 248 i 251 KK oraz art. 256 KPK, a także narusze- nie art. 42 § 4 KP przez pominięcie faktu, że czas przeniesienia powoda na inne stanowisko przekroczył 2,5 roku, podczas gdy dopuszczalne to było na okres 3 mie- sięcy. Zarzucił również naruszenie art. 361 § 2 i art. 448 KC przez błędną interpreta- cję pojęcia szkody, nie uwzględniającą spodziewanej korzyści.

Zdaniem powoda zakład pracy nie był uprawniony do zawiadomienia z urzędu o popełnieniu przestępstwa, skoro wcześniej nie podjął jakichkolwiek czynności

Spółce "B.".

Przytaczając powyższe zarzuty i argumenty powód wniósł o uchylenie zaskar- żonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie kosztów procesu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje

Kasacja jest zasadna tylko w części kwestionującej oddalenie powództwa o zapłatę kwoty 25.000 zł tytułem wyrównania szkody, która - zdaniem powoda - wyni- kła z odsunięcia go od pracy na stanowisku nadsztygara robót strzałowych i prze- niesienia do pracy w dziale likwidacji kopalni.

Zgodnie z art. 42 § 4 KP pracodawca ma możliwość powierzenia pracowniko- wi innej pracy, bez potrzeby wypowiedzenia dotychczasowych warunków pracy lub płacy, jednak skorzystanie z niej dopuszczalne jest pod przewidzianymi w tym prze- pisie warunkami. Jednym z nich jest ten, że powierzenie pracownikowi innej pracy niż określona w umowie o pracę może nastąpić na czas nie przekraczający 3 mie- sięcy w roku kalendarzowym, a ponadto gdy przeniesienie nie powoduje obniżenia wynagrodzenia pracownika.

Z ustaleń dokonanych w sprawie wynika, że w związku z pomówieniem przez pracowników, które spowodowało wszczęcie przeciwko powodowi postępowania karnego, od dnia 2 sierpnia 1993 r. została mu powierzona praca inna od dotychczas wykonywanej i ustalonej w umowie o pracę. Powód podporządkował się tej decyzji i nie wystąpił na drogę sądową, lecz nie zgadzał się z nią. Uznał przy tym, że skoro przyczyną przeniesienia go na inne stanowisko (w dziale likwidacji kopalni) były zarzuty, które doprowadziły do wszczęcia przeciwko niemu postępowania karnego, to do czasu jego zakończenia pozostanie na tym stanowisku. Strona pozwana znała

W dniu 23 września 1994 r. [...] Sąd Rejonowy w Będzinie wydał wyrok unie- winniający powoda od popełnienia zarzucanych mu czynów, a mimo to strona poz- wana nie przeniosła go na poprzednie stanowisko. Nie uczyniła tego również po jego piśmie z dnia 5 grudnia 1994 r., w którym powołał się na wynik postępowania karne- go i żądał przywrócenia na stanowisko nadsztygara robót strzałowych. Odpowiadając zaś na powyższe pismo, w piśmie z dnia 20 grudnia 1994 r. strona pozwana poin- formowała powoda, że jest to niemożliwe ze względu na zaawansowany proces likwidacji kopalni. Dopiero od 1 listopada 1995 r. powód został przeniesiony na sa- tysfakcjonujące go stanowisko nadsztygara wentylacji i spraw pożarowych.

Przytoczone okoliczności wynikają z dokonanych przez Sądy ustaleń i poz- walają sformułować wniosek, że skoro powód przystał na przeniesienie go do innej pracy w dziale likwidacji kopalni do czasu zakończenia postępowania karnego, lecz nie wyrażał zgody na kontynuowanie tej pracy w razie uniewinnienia go, a strona pozwana przyjęła powyższe warunki, to z chwilą korzystnego dla powoda zakończe- nia postępowania karnego [...] powinna go przenieść do pracy na dotychczasowe stanowisko nadsztygara robot strzałowych lub dokonać wypowiedzenia zmieniające- go. Jednak strona pozwana nie uczyniła tego.

Z art. 42 § 4 KP wynika, że dopuszczalne jest powierzenie pracownikowi innej pracy na czas nie przekraczający trzech miesięcy w roku kalendarzowym między innymi wtedy, gdy nie powoduje to obniżenia wynagrodzenia pracownika. Ratio legis wymienionego przepisu polega na tym, by pracodawca w sytuacjach uzasadnionych potrzebami organizacyjnymi, technicznymi lub innymi, mającymi charakter przemija- jący, mógł - nie dokonując wypowiedzenia zmieniającego - przenieść pracownika do innej pracy na czas ustawowo określony, z zapewnieniem mu nie obniżonego wyna-

Inaczej natomiast kształtuje się sytuacja pracownika, którego pracodawca - po upływie okresu przeniesienia - zobowiązał do pracy na innym stanowisku niż umó- wione i z niższym wynagrodzeniem, nie wypowiadając mu warunków pracy i płacy, a jednocześnie zgodził się na to, że wraz z nadejściem oznaczonego terminu lub zais- tnienia określonego zdarzenia zatrudni pracownika na poprzednim, lepiej płatnym stanowisku. Przyjęcie przez pracownika jako wiążących tego rodzaju ustaleń ozna- cza, że doszło między stronami do zawarcia dodatkowego postanowienia umowne- go, którego wykonanie stało się obowiązkiem pracodawcy, a którego niewykonanie rodzi po stronie pracownika roszczenie o naprawienie wynikłej stąd szkody, stosow- nie do art. 471 KC w związku z art. 300 KP. Sąd Najwyższy w swoim orzecznictwie wielokrotnie wypowiadał pogląd, że pracownik może żądać od zakładu pracy nie tylko roszczeń wyraźnie przewidzianych w przepisach prawa pracy, ale może także dochodzić roszczeń odszkodowawczych opartych na przepisach kodeksu cywilnego, zwłaszcza wynikających z niewykonania lub nienależytego wykonywania przez zak- ład umowy o pracę. Pogląd ten nie stracił swojej aktualności.

Podstawę prawną stosowania przepisów Kodeksu cywilnego stwarza bowiem art. 300 KP. Przewiduje on, że w sprawach nie unormowanych przepisami prawa pracy stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego, jeżeli nie są one sprzeczne z zasadami prawa pracy. Niewątpliwie więc nie można stosować przepi- sów Kodeksu cywilnego wtedy, gdy daną kwestię normują przepisy prawa pracy. Nie ulega zaś wątpliwości, że przepisy prawa pracy nie regulują na przykład odpowie- dzialności pracodawcy za szkodę poniesioną przez pracownika wskutek odmowy zawarcia przez pracodawcę przyrzeczonej umowy o pracę, gdy pracownik liczył na jej zawarcie, czy też w razie rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę z jednocze-

Jeżeli bowiem po upływie okresu, o którym stanowi art. 42 § 4 KP pracodawca zatrudnia pracownika bez jego zgody na innym stanowisku, to znaczy, że nienależy- cie wykonuje swoje obowiązki jako strona stosunku pracy, a gdy ponadto uzależnił powrót pracownika na poprzednie stanowisko od spełnienia się określonego warunku (wyroku uniewinniającego) i warunek ten się ziścił, to w konsekwencji nie tylko powinien przenieść pracownika na poprzednie stanowisko, lecz także naprawić szkodę wynikłą z zaniechania wykonania tego obowiązku, w granicach określonych art. 361 w związku z art. 471 KC.

Słuszny jest zatem zarzut powoda, iż zaskarżony wyrok naruszył nie tylko art. 42 § 4 KP, lecz także art. 361 KC w związku z art. 300 KP. Sąd Apelacyjny oddalając bowiem żądanie o odszkodowanie z tytułu różnicy w wynagrodzeniu powoda, nie miał na względzie powyższych uwag i wskutek tego nie porównał zarobków, które powód osiągnąłby w spornym czasie (od 23 września 1994 r. do dnia powierzenia mu stanowiska sztygara do spraw wentylacji w 1995 r.), z zarobkami faktycznie uzys- kanymi w dziale likwidacji kopalni i nie stwierdził, czy między tymi zarobkami istniała różnica i jaka. Wprawdzie pismo strony pozwanej z dnia 25 października 1996 r. wskazuje, że zarobki powoda różniły się na jego niekorzyść od zarobków Michała H. (który po powodzie objął stanowisko nadsztygara robót strzałowych), lecz w tym przedmiocie brak jest ze strony Sądu Apelacyjnego ustaleń i wniosków, istotnych z punktu widzenia art. 361 KC.

Rozważając sprawę odpowiedzialności strony pozwanej w granicach art. 361

KC Sąd Apelacyjny powinien zwrócić uwagę na to, które składniki wynagrodzenia - nie wypłacone przez stronę pozwaną bądź wypłacone w niższej wysokości - spowo- dowały obniżenie wynagrodzenia powoda w spornym czasie. Trafny jest przy tym co do zasady pogląd tego Sądu, iż wynagrodzenie za pracę w soboty i niedziele, jako za pracę w godzinach nadliczbowych, uzależnione jest od powierzenia pracownikowi pracy w powyższe dni, zaś decyzja w tej mierze zależy od potrzeb zakładu pracy i oceny przełożonego. Nie wzbudza także zastrzeżeń teza, że w skład odszkodowania

Gdy chodzi o powoda, twierdził on, że właśnie ze względu na stanowisko nadsztygara robót strzałowych, wykształcenie i wieloletnie doświadczenie w zawo- dzie górniczym, przed przeniesieniem go do pracy w dziale likwidacji kopalni praco- wał w większości dni wolnych od pracy, wskutek czego otrzymywał nie tylko wyższe wynagrodzenie zasadnicze, ale także dodatki do wynagrodzenia w postaci dodatku z

"Karty Górnika", premii, tzw. 14 pensji i dodatku z okazji "Barbórki". Okoliczności te wymagały więc rozważenia w związku z żądaniem odszkodowania opartym na pods- tawie art. 361 KC.

Należy ponadto zauważyć, że wyrażony przez Sąd Najwyższy pogląd co do możliwości żądania przez pracownika odszkodowania w razie nieprzeniesienia go do pracy ustalonej w umowie o pracę i w dodatkowym postanowieniu umownym i w związku z tym poniesienie przez pracownika szkody w postaci zmniejszonych zarob- ków, nie pozostaje w sprzeczności z art. 80 i art. 81 KP. Przepisy te bowiem regulują kwestię wynagrodzenia o tzw. charakterze gwarancyjnym, należnego pracownikowi za czas gotowości do pracy i za czas przestoju. Nie wyłączają jednak prawa pracow- nika do odszkodowania w sytuacji, gdy pracodawca - wbrew porozumieniu stron - zobowiązuje pracownika do pracy na warunkach płacowych odbiegających w sposób istotny od ustalonych w tym porozumieniu.

Z przedstawionych wyżej względów i na podstawie art. 393 13

KPC Sąd Naj- wyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej kwoty 25.000 zł i w tym zakre- sie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozosta- wiając mu także rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. Co do po- zostałej części zaskarżonego wyroku Sąd Najwyższy uznał, że nie ma podstaw do uwzględnienia kasacji.

Sąd Apelacyjny opierając się na istniejących w sprawie dowodach ustalił, że przed przeniesieniem do pracy w dziale likwidacji kopalni powód przez dwa miesiące wykonywał roboty na rzecz Spółki "B." w S. Powierzenie mu tych robót nastąpiło na podstawie dwóch umów zlecenia, tj. z 1 czerwca i 1 lipca 1993 r., a ich przedmiotem było zapewnienie ze strony powoda nadzoru nad robotami strzelniczymi. Sąd Apela- cyjny rozważając powyższe okoliczności słusznie uznał, że niezawarcie przez wy- mienioną Spółkę umów zlecenia w następnych miesiącach nie może obciążać poz- wanej Kopalni obowiązkiem zapłaty odszkodowania w kwocie 15.000 zł. Powód bo- wiem wykonywał tę pracę na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych z innym podmiotem gospodarczym, niezależnym od pozwanej Kopalni. Ich kontynuowanie zależało od woli stron. Poza tym należy zauważyć, że brak jest w sprawie dowodów świadczących o tym, że faktyczne pozbawienie powoda stanowiska nadsztygara ro- bót strzałowych było przyczyną rezygnacji Spółki "B." z dalszych usług powoda.

Według art. 361 § 1 KC zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda (tzw. adekwatny związek przyczynowy). W związku z tym obciążenie strony pozwa- nej obowiązkiem zapłaty odszkodowania z omawianego tytułu byłoby wbrew wymie- nionemu wyżej przepisowi.

Gdy chodzi o żądanie odszkodowania w kwocie 10.000 zł za naruszenie do- bra osobistego powoda (jego dobrego imienia), to Sąd Apelacyjny trafnie uznał, że art. 24 § 1 i 2 KC nie daje podstaw do jego uwzględniania.

Przepis art. 24 § 1 KC stanowi, że osoba, której dobro osobiste zostało naru- szone, może żądać od sprawcy naruszenia usunięcia jego skutków, chyba że dzia- łanie sprawcy nie było bezprawne. Z art. 24 § 2 KC natomiast wynika, że jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego wyniknęła szkoda majątkowa, poszkodowany może żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych. Z przytoczonego unormowania wynika zatem, że warunkiem odpowiedzialności za naruszenie dobra osobistego jest bezprawność działania po stronie sprawcy naruszenia (lub zagrożenia), a warunkiem przyznania odszkodowania - wyrządzenie szkody majątkowej.

W świetle dokonanych w sprawie ustaleń nie wzbudza zastrzeżeń pogląd

Sądu Apelacyjnego, że działanie strony pozwanej, polegające na zawiadomieniu organów ścigania o podejrzeniu popełnienia przez powoda przestępstwa, nie było

KK. Ten ostatni przepis stanowi bowiem, że działaniem bezprawnym i przes- tępstwem jest zawiadomienie o przestępstwie organu powołanego do ścigania przez osobę, która miała świadomość, że przestępstwa nie popełniono. Takiego zaś za- rzutu nie można postawić stronie pozwanej. Również nietrafny jest zarzut kasacji, że

Sąd Apelacyjny rozstrzygając o odszkodowaniu na podstawie art. 24 § 2 KC nie uwzględnił treści art. 190 i art. 248 KPK. Pierwszy bowiem z wymienionych przepi- sów, dla racji bytu przestępstwa osoby odpowiedzialnej za sprawy związane z za- trudnieniem, wymaga "złośliwego lub uporczywego naruszania" przez nią praw pra- cownika i narażenia przez to pracownika na szkodę, drugi natomiast przewiduje od- powiedzialność za "fałszywe oskarżanie innej osoby o popełnienie przestępstwa".

Tych zaś elementów nie można się dopatrzyć w postępowaniu strony pozwanej.

Nie jest także zasadna kasacja w części kwestionującej oddalenie roszczenia o zasądzenie na rzecz Polskiego Czerwonego Krzyża kwoty 1000 zł na podstawie art. 448 KC. W myśl bowiem tego przepisu (w jego brzmieniu obowiązującym przed

Warszawa 1972, tom 2, s. 1127-1128). Wbrew stanowisku skarżącego, Sąd

Apelacyjny niewadliwie uznał, że okoliczności faktyczne i prawne sprawy nie stwarzały podstaw do uwzględnienia omawianego żądania.

Reasumując, należy stwierdzić, że kasacja dotycząca oddalenia powództwa o zapłatę odszkodowania przekraczającego kwotę 25.000 zł i oddalenia apelacji w tym zakresie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu stosownie do art. 393 12

KPC.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji wyroku.

========================================

Źródło: SAOS (System Analizy Orzeczeń Sądowych) ↗, pobrane 26.09.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.