Uzasadnienie
Kasację obrońcy skazanego należało uznać za bezzasadną w stopniu oczywistym. W kasacji podniesiono dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy naruszenia prawa materialnego, tj. art. 53 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 86 § 1 k.k., poprzez niezastosowanie przy wymiarze kary łącznej zasady pełnej absorpcji.
Drugi zarzut dotyczył rażącej niewspółmierności kary, polegającej na nieuwzględnieniu okoliczności przemawiających na korzyść skazanego, w tym jego zachowania w zakładzie karnym.
Sąd Najwyższy zważył co następuje.
Kasacja okazała się bezzasadna w stopniu oczywistym.
Zacząć trzeba od spostrzeżenia, że obydwie kwestie stanowiące treść zarzutów kasacyjnych – choć wyrażone expressis verbis – były podniesione w apelacji i zostały przez sąd odwoławczy wyczerpująco i przekonująco rozpoznane (zob. s. 6-7 uzasadnienia wyroku II instancji). Kasacja zmierza więc jedynie do powtórzenia kontroli instancyjnej.
Pierwszy z zarzutów pozornie dotyczy naruszenia prawa materialnego, w istocie zmierza do kwestionowania wymiaru kary, co – jako sfera sędziowskiego uznania – nie podlega kontroli kasacyjnej. Warto w tym miejscu przytoczyć postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 maja 2006 r., II KK 125/06 (ROSNKW 2006, poz. 933), zgodnie z którym "sformułowanie zawarte w art. 523 § 1 in fine k.p.k. musi być rozumiane w ten sposób, iż niedopuszczalna jest nie tylko kasacja odwołująca się do zarzutu rażącej niewspółmierności kary, ale także kasacja wskazująca na zarzut uchybienia prawu, jeżeli wniesiono ją z powodu niewspółmierności kary."
Drugi zarzut jako wprost zmierzający do zakwestionowania wysokości kary, jest stosownie do art. 523 § 1 k.p.k. niedopuszczalny, co skutkowało pozostawieniem kasacji w tym zakresie bez rozpoznania.
Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji.