Uzasadnienie
Wyrokiem z dnia 1 lipca 2010r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę M. O. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] Nr [...].
W dalszej kolejności w dniu 29 lipca 2010r. do tut. Sądu wpłynęło pismo, w którym zawarty został wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku z dnia 1 lipca 2010r. W uzasadnieniu przedmiotowego wniosku skarżący podał, że zmyliło go to, iż termin rozprawy był ustalony dużo wcześniej i wiadomość, że nie otrzyma wyroku na piśmie uleciała mu z pamięci.
W piśmie z dnia 13 sierpnia 2010r. (na skutek wezwania Sądu) skarżący wskazał, iż przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 26 lipca 2010r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu złożony w dniu 29 lipca 2010r. uznać należy za wniesiony w terminie, nie jest on jednakże zasadny.
Na wstępie zaznaczyć należy, iż w przypadku złożenia pisma w przedsiębiorstwie przewozowym (innym niż polski urząd pocztowy) za datę wniesienia pisma do Sądu uznaję się datę jego wpływu do Sądu, a nie datę nadania. Dlatego też uznano, iż wniosek o przywrócenie terminu wniesiony został w dniu 29 lipca 2010r.
Zgodnie z kolei z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) zwanej dalej w skrócie p.p.s.a., we wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu – w tym przypadku do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Strona musi zatem uwiarygodnić swą staranność, jak również fakt, że przeszkoda, która spowodowała niedotrzymanie terminu była od niej niezależna.
Treść przepisu art. 86 §1 powołanej wyżej ustawy wskazuje, że Sąd na wniosek strony postanowi przywrócenie terminu, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy. Niezawinione uchybienie terminu ma miejsce wówczas, gdy nawet przy dołożeniu najwyższej staranności strona nie mogła w terminie dopełnić czynności procesowej.
W przedmiotowej sprawie wskazana przez skarżącego okoliczność, a mianowicie to, że zapomniał on złożyć wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku, stanowiąca próbę uprawdopodobnienia braku jego winy w uchybieniu terminowi, nie może stanowić podstawy do jego przywrócenia. Skarżący bowiem w zawiadomieniu o terminie rozprawy został pouczony o tym, iż uzasadnienie wyroku oddalającego skargę jest doręczane na wniosek złożony w terminie siedmiu dni od daty jego ogłoszenia. Zapominając o powyższym, przy jednoczesnym braku innych niezależnych od strony okoliczności takich jak np. nagła choroba czy błędne pouczenie, czy też okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia, uznać należy, że skarżący nie dochował należytej staranności, ta z kolei jest wymagana od stron postępowania sądowoadministracyjnego w podejmowaniu czynności w trakcie procesu.
W tym stanie rzeczy uznać należy, że analizowana tu przesłanka, warunkująca dopuszczalność przywrócenia uchybionego terminu, nie została spełniona.
W związku z powyższym na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a, Sąd orzekł jak w sentencji.