Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych I Oddział w L. działając na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 3 w związku z art. 28 ust. 3a i art. 32 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 300, dalej: u.s.u.s.) oraz § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, dalej: rozporządzenie), odmówił umorzenia należności J. C. z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 17 471,51 zł, w tym na:
- a) ubezpieczenia społeczne za okres 09/2015 r. - 04/2019 r. z tytułu kosztów upomnienia w łącznej kwocie 19,20 zł;
- b) ubezpieczenie zdrowotne za okres 05/2015 r. — 05/2019 r. w łącznej kwocie 17.088, 71 zł, w tym z tytułu składek — 14 616,91 zł, odsetek liczonych na 4 lipca 2019 r. - 2 263 zł, kosztów upomnienia — 208,80 zł;
- c) Fundusz Pracy za okres 02/2015 r. — 09/2018 r. z tytułu kosztów upomnienia w łącznej kwocie 185,60 zł.
Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 4 lipca 2019 r. J. C. (dalej: wnioskodawca, strona, skarżący), reprezentowany przez pełnomocnika wniósł o umorzenie należności z tytułu nieopłaconych składek na podstawie art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Wskazał, że przyczyną powstania zaległości były problemy zdrowotne. Wnioskodawca jest osobą w podeszłym wieku ([...] lata), poważnie chorą, po trzech zawałach serca, pierwszy przeszedł w [...], a jego bezpośrednim następstwem był zabieg [...],. Kolejny zawał nastąpił [...], wówczas rozpoznano u strony [...] oraz [...] na tle [...], próba [...] okazała się nieskuteczna, pacjent był hospitalizowany przez 22 dni, albowiem istniało realne zagrożenie kolejnego zawału. Wówczas rozpoznano u strony, oprócz stanu po zawale serca, [...] na tle [...], przewlekłą [...], chorobę [...], [...], nieprawidłowy poziom [...], przewlekłą [...], a nadto stan po [...] oraz stany [...].
W dniu [...] wnioskodawca doznał kolejnego ostrego zawału serca. Przeszedł wówczas [...]. W bezpośrednim następstwie tych schorzeń pojawiły się zaburzenia [...] na tle zdrowotnym. Aktualnie wnioskodawca jest pod stałą kontrolą poradni [...], musi stosować odpowiednią dietę, co wymaga dodatkowych wydatków, ponosi także wysokie koszty leczenia. Ze względu na opisane poważne dolegliwości zdrowotne wnioskodawca nie był w stanie efektywnie prowadzić działalności gospodarczej, przestała ona generować spodziewany zysk i popadł w zadłużenie. Priorytetem strony stało się wykonywanie czynności zmierzających do poprawy stanu zdrowia oraz zminimalizowanie ryzyka kolejnego zawału. We wniosku podano także, iż strona prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe i aktualnie nie jest w stanie bez uszczerbku dla swojego utrzymania spłacić istniejącej należności. Kwota zobowiązania uniemożliwia zabezpieczenie niezbędnego minimum socjalnego oraz minimum egzystencji, pozwalającego zaspokoić podstawowe potrzeby życiowe.
Działalność gospodarcza, w skali 2018 r. przyniosła dochód w wysokości 480,80 zł, głównym źródłem utrzymania strony są środki pochodzące z tytułu świadczenia emerytalnego w wysokości 1.978,79 zł brutto, z którego ZUS regularnie potrąca należne kwoty. Wysokość otrzymywanej emerytury nie pozwala na spłatę zaległości nawet w systemie ratalnym. Wnioskodawca nie utrzymuje się samodzielnie, córka wspiera go comiesięcznie kwotą 300 zł, jednakże wszelkie otrzymane od niej pieniądze mają zostać zwrócone. Wnioskodawca egzystuje w skrajnym ubóstwie, kupuje najtańsze produkty żywieniowe oraz używane ubrania. Na jego miesięczne koszty utrzymania składają się wydatki na: zakup lekarstw - 181,46 zł, energię elektryczną - 504,05 zł, wodę – 80 zł, węgiel opałowy ok. 9 ton/rok, wyżywienie, środki czystości oraz ubrania ok. 1 000 zł.
W dniu [...] Zakład wydał decyzję o odmowie wszczęcia postępowania w sprawie rozpatrzenia wniosku o umorzenie składek za osoby zgłaszane do ubezpieczeń w części finansowanej przez ubezpieczonych oraz za pracowników w części finansowanej przez płatnika.
W dniu 30 sierpnia 2019 r. do organu wpłynęło informujące o wysokości zobowiązań strony oraz dodatkowe dokumenty (zeznania podatkowe, zestawienie obrotów z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej).
Organ nie uwzględnił wniosku strony, a rozstrzygnięcie to wydał w oparciu o dokumenty wymienione na str. 4 – 5 zaskarżonej decyzji.
Uzasadniając odmowę umorzenia zaległości organ wskazał na wstępie, że wnioskodawca nadal prowadzi działalność gospodarczą, wobec czego zobowiązany jest opłacać składki za każdy miesiąc. Nie wywiązuje się z tego obowiązku, wskutek czego powstało zadłużenie, od którego naliczane są odsetki. Zaznaczono przy tym, że na koncie strony figurują również zaległości z tytułu nieopłaconych składek za zatrudnionych pracowników, które nie zostały ujęte w przedmiotowym rozstrzygnięciu, gdyż nie podlegają umorzeniu w oparciu o wskazaną przez pełnomocnika podstawę prawną tj. art. 28 ust. 3a u.s.u.s. w związku z § 3 ust. 1 rozporządzenia. Organ wskazał także, iż, zgodnie z art. 24 u.s.u.s. nie upłynął jeszcze termin dochodzenia należności, który wynosi 5 lat od dnia ich wymagalności. Nadmieniono również, że do uregulowania pozostają także koszty egzekucyjne, które nie zostały ujęte w przedmiotowym rozstrzygnięciu.
W dalszych wywodach wyjaśniono, że w celu zapewnienia zgodności działań organu w zakresie umorzenia z przepisami ustawy z dnia 30 kwietnia 2004 r. o postępowaniu w sprawach dotyczących pomocy publicznej (Dz. U. z 2018 r., poz. 362) i w związku z tym, że płatnik jest przedsiębiorcą (przedsiębiorca to każdy podmiot prowadzący działalność gospodarczą, w tym o charakterze niezarobkowym, bez względu na jego formę organizacyjno-prawną oraz sposób finansowania) dokonano analizy wniosku pod kątem wystąpienia przesłanek wynikających z art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. UE C 83 z dnia 30 marca 2010 r.), decydujących o uznaniu przedmiotowego wsparcia finansowego za pomoc publiczną.
W tym zakresie wyjaśniono, że wsparcie udzielane przedsiębiorstwu jest uznawane za pomoc publiczną, o ile spełnione są łącznie następujące warunki:
- 1. udzielane jest przez państwo lub ze środków państwowych,
- 2. ma charakter selektywny (uprzywilejowuje określone przedsiębiorstwo lub produkcję określonych towarów),
- 3. jest udzielane na warunkach korzystniejszych od oferowanych na rynku,
- 4. zakłóca lub grozi zakłóceniem konkurencji oraz wpływa na wymianę handlową między Państwami Członkowskimi Unii Europejskiej.
W tym kontekście organ stwierdził, że spełnione zostały łącznie wszystkie przesłanki wynikające z art. 107 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, gdyż:
- - należności z tytułu składek stanowią środki publiczne w rozumieniu ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2017 r. poz. 2077 ze zm.),
- - umorzenie następuje w odniesieniu do indywidualnie oznaczonego podmiotu, a decyzja w sprawie przyznania pomocy zależy od ZUS,
- - za pomoc publiczną uznawane jest wsparcie udzielane przedsiębiorcy na warunkach korzystniejszych od oferowanych na rynku,
- - udzielony przez ZUS środek może zakłócać lub grozić zakłóceniem konkurencji oraz może wpływać negatywnie na wymianę handlową pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej (wnioskodawca działa na rynku otwartym na konkurencję).
Udzielenie pomocy de minimis jest możliwe wówczas, gdy łączna wartość pomocy de minimis dla jednego beneficjenta nie przekroczyła równowartości 200 tys. euro w okresie 3 lat budżetowych.
Wnioskodawca domaga się umorzenia należności z tytułu nieopłaconych składek w ramach pomocy de minimis, zaś ewentualna pomoc nie przekroczyłaby ustalonego pułapu 200 tys. euro, a zatem ewentualne umorzenie należności z tytułu nieopłaconych należności z tytułu składek mogłoby stanowić pomoc de minimis.
Dokonując analizy sytuacji materialnej wnioskodawcy ZUS wskazał, że strona prowadzi działalność gospodarczą od 1 stycznia 2004 r. Za okres od stycznia do lipca 2019 r. wygenerowała ona stratę w wysokości 18 556,40 zł, tj. 2 650,91 zł średniomiesięcznie. Strona pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 2.058,38 zł brutto, po potrąceniach w kwocie 514,59 zł do wypłaty pozostaje 1.193,54 zł netto. Ponadto otrzymuje pomoc finansową od córki w kwocie 300 zł miesięcznie. Wnioskodawca jest żonaty, jednakże prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, ponosi wydatki związane utrzymaniem, tj. opłaty eksploatacyjne w wysokości 1.134 zł oraz koszty związane z leczeniem w kwocie 181,46 zł, nie jest właścicielem nieruchomości ani wartościowych ruchomości.
Oprócz przedmiotowego zadłużenia strona posiada zobowiązania:
- - względem Gminy Z. z tytułu umowy najmu lokalu użytkowego w wysokości 10.783,97 zł
- - z tytułu Umowy Porozumienia w sprawie spłaty zadłużenia o linię kredytową (A wniósł o zapłatę kwoty 45.122,65 zł);
- - z tytułu Umowy karty kredytowej (B wniósł o zapłatę kwoty 1.035,81 zł).
W przedmiotowych sprawach toczą się postępowania sądowe. Ponadto wobec strony prowadzone są zajęcia egzekucyjne:
- - z dnia [...]prowadzone przez komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w G. — należność do wyegzekwowania 16. 141,31 zł;
- - z dnia [...]prowadzone przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym w R.— należność do wyegzekwowania 18.312,87 zł.
Dalej organ wskazał, że wnioskodawca wniósł o umorzenie należności w oparciu o art. 28 ust 3a u.s.u.s i wydane na tej podstawie rozporządzenie. W świetle powołanych przepisów możliwe jest umorzenie należności z tytułu składek ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, jednakże przepisy te zobowiązują płatnika do wykazania, że ze względu na sytuację rodzinną i stan majątkowy nie może opłacić należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny. Do sytuacji takich § 3 ust. 1 rozporządzenia w szczególności zalicza przypadki:
- 1. gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych,
- 2. poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności,
- 3. przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Mając na uwadze powyższe, organ stwierdził, że rozważając możliwość umorzenia należności pomimo braku ich całkowitej nieściągalności należy brać pod uwagę między innymi to, czy spłata zadłużenia w dłuższym okresie nie spowoduje sytuacji, że po uiszczeniu należności z tytułu składek osoba zobowiązana nie będzie dysponowała środkami niezbędnymi do zachowania podstawowych potrzeb życiowych (np. wyżywienie, ubranie itp.), czy trudności płatnicze mają charakter okresowy, czy też stały i pogłębiający się. Podkreślono przy tym, że ciężar udowodnienia, iż nie ma żadnej możliwości spłaty zadłużenia ciąży na osobie zobowiązanej.
Odnosząc powyższe do okoliczności faktycznych niniejszej sprawy organ zauważył, że strona nadal prowadzi działalność gospodarczą, która w okresie od stycznia do grudnia 2018 r. przyniosła dochód w wysokości 480,80 zł tj. 40,07 zł średniomiesięcznie, a od stycznia do lipca 2019 r. - stratę w wysokości 18 556,40 zł, tj. 2 650,91 zł średniomiesięcznie. Przy czym, jak zaznaczył organ wnioskodawca uzyskuje przychody z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej, a jednocześnie generuje wysokie koszty, co wpływa na wysokość miesięcznych dochodów. Specyfika działalności gospodarczej charakteryzuje się zmiennością uzyskiwanych dochodów, a skoro strona, mimo ujemnego wyniku finansowego nie rezygnuje z tego źródła dochodu, to trudności uważa za przejściowe, rokujące poprawę sytuacji finansowej. Strona pobiera świadczenie emerytalne w wysokości 1.193,54 zł oraz pomoc finansową od córki w kwocie 300 zł miesięcznie, ponosi miesięczne koszty związane z utrzymaniem i leczeniem w łącznej kwocie 1 315,46 zł. Nie sposób uznać, że opłaty za energię elektryczną bądź wodę stanowią nadzwyczajne, nieprzewidziane wydatki, gdyż są to opłaty ponoszone przez ogół społeczeństwa.
W tym miejscu organ zaznaczył, że strona nie wykazała problemów w regulowaniu bieżących opłat ani braku środków na pokrycie kosztów leczenia (poprzez przedłożenie niezrealizowanych recept albo dokumentów potwierdzających, że nie może skorzystać z koniecznych badań lekarskich bądź zabiegów rehabilitacyjnych).
Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że nie może umarzać należności każdej osobie, która ponosi koszty związane z utrzymaniem oraz leczeniem. Jednocześnie zwrócono uwagę, że oprócz przedmiotowego zadłużenia strona posiada inne zobowiązania pieniężne, których część dochodzona jest w trybie egzekucji komorniczej. Zaznaczono zatem, że każdy z wierzycieli może dochodzić swoich należności zgodnie z przepisami prawa, w związku z czym, nawet gdyby ZUS umorzył należności, to inni wierzyciele w dalszym ciągu dochodziliby swoich należności, a ZUS realizuje przecież ważny interes społeczny. Organ wskazał także, iż egzekucja komornicza jest jedną z ostatecznych form egzekwowania należności, a zawarcie ugody z wierzycielami mogłoby pozytywnie wpłynąć na poprawę sytuacji materialnej dłużnika, zniwelować dodatkowe koszty i umożliwić spłatę zadłużenia w ratach.
Dalej organ stwierdził, iż dochody strony wynoszą 1.493,54 zł, po opłaceniu wydatków związanych z utrzymaniem w łącznej kwocie 1.315,46 zł pozostaje kwota ok. 178,08 zł, z której wnioskodawca zaspokaja pozostałe potrzeby życiowe. Przedstawiony przez stronę stan materialny uniemożliwia zatem zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych prowadzonego gospodarstwa. Wątpliwości budzi jednak fakt, że dochody w pełni pokrywają się z wykazanymi wydatkami (opłaty, leki). Dla organu nie jest zatem jasne, skąd pochodzą środki pozwalające na zakup żywności, środków czystości itp., a to wnioskodawca, zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia ma wykazać spełnienie przesłanek do umorzenia. Tymczasem zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa oraz uznania, że sytuacja materialna wnioskodawcy ma charakter definitywny. Nadto strona nie udowodniła, że w związku z trudną sytuacją, na którą obecnie się powołuje, zostały podjęte działania w celu uzyskania dodatkowego wsparcia finansowego od instytucji socjalnych.
Każdy przejściowo może wykazać, że ma trudną sytuację, lecz ZUS jest obowiązany w sposób dokładny i racjonalny zbadać, czy może ona stanowić przesłankę umorzenia należności. Niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych powinna być brana pod uwagę przy umarzaniu zaległości, jeśli wynika ona z przyczyn niezależnych, obiektywnych, którym strona nie jest w stanie się przeciwstawić, mimo podjętego w tym kierunku wysiłku. Zdaniem ZUS umorzenie należności w tej sprawie byłoby wsparciem socjalnym, a nie temu służą regulacje dopuszczające umorzenie zaległości składkowych. Fakt opłacania składek nie jest okolicznością nadzwyczajną, a spełnieniem obowiązku wynikającego z przepisów prawa, natomiast umorzenie zaległości nie może być traktowane jako kredytowanie zobowiązanego.
W ocenie ZUS zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa oraz uznania, że sytuacja materialna strony ma charakter definitywny. Wnioskodawca nie rezygnuje bowiem z prowadzenia działalności gospodarczej, co stwarza możliwość dalszego uzyskiwania dochodu z tego tytułu. Trudności finansowe nie są równoznaczne z niemożnością zapłaty zaległych zobowiązań i nie mogą stanowić automatycznie podstawy do ich umorzenia.
W tym miejscu ZUS zaznaczył, że każdy przedsiębiorca podejmujący działalność gospodarczą bierze na siebie ryzyko związane z jej prowadzeniem i opłacalnością. Jeżeli pomimo trudności decyduje się na dalsze jej kontynuowanie, nie opłacając przy tym obowiązkowych należności publicznoprawnych, to musi mieć na uwadze, że narastające zadłużenie będzie przymusowo dochodzone.
Mając na uwadze powyższe organ stwierdził, że nie zaistniała przesłanka umorzenia zaległości z § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia.
Dalej stwierdzono, że ZUS uznaje za udokumentowane problemy zdrowotne wnioskodawcy i podchodzi do nich ze zrozumieniem. Mogą być one dodatkowym utrudnieniem w codziennej egzystencji, lecz nie stanowią wystarczającej podstawy do umorzenia należności. Stan zdrowia lub fakt pozostawania w stałym leczeniu z powodu przewlekłych schorzeń nie jest samoistną przesłanką do umorzenia należności w oparciu o obowiązujące przepisy, gdyż przewlekła choroba zobowiązanego lub konieczność sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny może stanowić przesłankę umorzenia należności z tytułu składek tylko wtedy, gdy pozbawia zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu uniemożliwiającego opłacenie należności. Sytuacja taka jednak nie zachodzi, gdyż wnioskodawca nadal prowadzi działalność gospodarczą oraz pobiera świadczenie emerytalne. Świadczenia z ubezpieczenia społecznego są chronione prawnie poprzez zawężenie zakresu dokonywanych potrąceń, celem zapewnienia dłużnikowi środków utrzymania. Z uwagi na powyższe w opinii ZUS "nie występuje przesłanka z tytułu choroby płatnika bądź braku osiąganego dochodu niezbędnego do spłaty zadłużenia".
Jednocześnie zauważono, że korzystanie przez stronę z systemu ubezpieczeń (pobieranie świadczeń długoterminowych) czy też z ubezpieczenia zdrowotnego (leczenie w publicznych placówkach służby zdrowia) i jednoczesne nieregulowanie zaległości w odprowadzaniu składek, narusza interes społeczny i uderza w solidarność ubezpieczonych.
Wobec powyższego, zdaniem ZUS, nie wystąpiły okoliczności potwierdzające istnienie przesłanki określonej w § 3 ust. 1 pkt. 3 w/w rozporządzenia.
Zgromadzone dowody nie wskazują także na to, że zadłużenie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych, są one skutkiem nieopłacania należności w ustawowym terminie. W tym stanie rzeczy nie zachodzi także przesłanka zdefiniowana w § 3 ust. 1 pkt. 2 w/w rozporządzenia.
W tym miejscu organ podkreślił, że udzielenie ulgi, w tym umorzenie zaległych składek, nie może być traktowane jako sposób na rozwiązanie problemów finansowych zobowiązanego, co skutkuje przerzuceniem ciężarów podatkowych na resztę społeczeństwa. Zatem względy społeczne wymagają, by zobowiązanie publicznoprawne było realizowane, a płatnik nie był z niego pochopnie zwalniany (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2001 r., sygn. akt I SA/Ka 577/00).
Jest zrozumiałe, że spłata zadłużenia może stanowić dla strony pewne obciążenie finansowe, jednakże ZUS jako podmiot wykonujący przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych obowiązany jest zlecone przez ustawodawcę zadania realizować zgodnie z obowiązującymi przepisami. Dłużnik musi liczyć się z koniecznością zapłaty zaległych składek, gdyż należy to do jego obowiązku, zaś odstąpienie od realizacji tego obowiązku ma charakter zupełnie wyjątkowy.
Dalej wskazano, że na koncie dłużnika pozostają nieopłacone składki finansowane przez ubezpieczonych. Zgodnie z art. 46 ust. 1 w związku z art. 47 ust. 1 pkt 3 u.s.u.s. płatnik składek zobowiązany jest potrącać z dochodów ubezpieczonych, rozliczać oraz opłacać składki za każdy miesiąc kalendarzowy w ustawowo określonych terminach. Potrącanie składek z wynagrodzenia pracownika i nie odprowadzanie ich do ZUS stanowi naruszenie obowiązujących norm prawa. Nie wywiązywanie się z tych obowiązków nie może być premiowane umorzeniem należności.
W konkluzji ZUS stwierdził, że odmówił umorzenia zaległości, przedkładając interes społeczny jako nadrzędny. Powodem powyższego były następujące okoliczności:
- - wnioskodawca nie udowodnił, że nie ma żadnej możliwości uregulowania zaległości, jego sytuacja materialna nie daje podstaw do stwierdzenia trwałego ubóstwa, nadal prowadzi działalność gospodarczą;
- - ZUS jest instytucją powołaną do rzetelnego dysponowania zasobami funduszu ubezpieczeń społecznych, a w związku z tym podejmowania decyzji z ograniczeniem negatywnych dla społeczeństwa skutków prawnych podjętego rozstrzygnięcia; ubezpieczenia mają solidarny charakter co oznacza konieczność finansowania obecnych i przyszłych świadczeń wszystkich świadczeniobiorców;
- - akceptowanie stanu, w którym dopuszcza się niewywiązywanie się z obowiązku opłacania składek nie tylko godzi w prawa innych płatników, lecz również narusza zasadę równego traktowania ubezpieczonych.
W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, reprezentujący skarżącego adwokat zarzucił:
- I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj: § 3 ust. 1 pkt 1-3 Rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (dalej: rozporządzenie) w zw. z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. poprzez błędne przyjęcie, że przesłanki udzielenia skarżącemu ulgi w postaci umorzenia należności z tytułu składek wskazane w § 3 ust. 1 pkt 1-3 rozporządzenia w jego przypadku nie zachodzą;
- II. naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- - art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie dokonania wnikliwej i rzetelnej analizy wszelkich okoliczności sprawy w celu stwierdzenia czy zostały spełnione przesłanki umorzenia należności składkowych określonych w przepisach materialnych, pobieżne zbadanie okoliczności istnienia przesłanek materialnych oraz niewykazanie twierdzeń dotyczących niespełnienia przez skarżącego przesłanek materialnych udzielenia ulgi, pomimo, że skarżący spełnienia ich dowiódł, poprzez brak dokładnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, zaniechanie wszechstronnego zebrania oraz rozpatrzenia materiału dowodowego, co w efekcie skutkowało błędnym rozstrzygnięciem w postaci odmowy umorzenia należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek;
- - art. 80 k.p.a. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, gdyż organ poczynił ustalenia sprzeczne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, bowiem wbrew temu, co z dowodów wynikało przyjął, że w przypadku skarżącego nie znajdują zastosowania § 3 ust. 1 pkt. 1-3 rozporządzenia;
- - art. 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek zajętego przez organ stanowiska, w sytuacji, gdy organ powinien rzetelnie i wnikliwie wyjaśnić, czym kierował się konstatując o możliwości dokonania przez skarżącego spłaty zaległości składkowej bez pozbawienia skarżącego możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych oraz o możliwości polepszenia się jego sytuacji materialnej przy uwzględnieniu stanu zdrowia oraz wieku skarżącego.
Wobec tak sformułowanych zarzutów wniesiono o:
- 1) uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości;
- 2) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi, rozwijając zarzut naruszenia prawa materialnego, podniesiono, że z materiału dowodowego przedłożonego w całości przez skarżącego wynika, że nie osiąga on wystarczających dochodów, jak również nie posiada wartościowych przedmiotów, które pozwoliłyby na pokrycie kwoty zaległych składek, nawet w systemie ratalnym, bez narażenia strony na niezaspokojenie niezbędnych potrzeb życiowych. Wbrew twierdzeniom organu obecna sytuacja strony stanowi podstawę przyznania wnioskowanej ulgi. Jak wynika z dokumentacji załączonej do akt sprawy skarżący miesięcznie utrzymuje się z kwoty 1.493,54 zł (1.193,54 zł stanowi emerytura, a 300 zł - pomoc od córki).
Nie można jednak zgodzić się z twierdzeniem organu, że kwota 1.493,54 zł jest wystarczająca do zapewnienia minimum socjalnego i minimum egzystencji. Po pierwsze bowiem organ pominął, że środki pieniężne, które skarżący otrzymał od córki zobligowany będzie zwrócić. Pieniądze te nie stanowią — jak mylnie twierdzi organ - dochodu skarżącego, a tylko wliczają się na poczet kwoty, którą skarżący, jedynie na chwilę obecną dysponuje. Córka w każdej chwili może zaprzestać przekazywania tych pieniędzy, zatem rzeczonej sumy nie można traktować, jako ekwiwalentu dochodu skarżącego. Pozostała po opłaceniu wydatków związanych z utrzymaniem kwota w wysokości 178,08 zł pozwala jedynie na zakup najtańszych produktów żywieniowych oraz utrzymanie się na skraju ubóstwa. Tymczasem, zdaniem organu, suma ta pozwala na opłacenie zaległych składek bez żadnego uszczerbku.
Nadto wytknięto ZUS, że ustalając comiesięczną sytuację finansową skarżącego w ogóle nie uwzględnił prowadzonych przeciwko niemu postępowań egzekucyjnych. Organ wskazał wprawdzie, że skarżący może zawrzeć ugodę celem zaspokojenia swoich wierzycieli, jednocześnie jednak pominął relewantny fakt, że ewentualna ugoda implikuje uszczuplenie comiesięcznie posiadanej przez skarżącego kwoty. Organ w zasadzie poprzestał na wyliczeniu wierzycieli skarżącego oraz przysługujących im względem skarżącego należności, w żaden jednak sposób nie przekładając tej kwestii na realną sytuację życiową oraz materialną strony. Na domiar tego organ bezrefleksyjnie założył, że skoro skarżący w dalszym ciągu prowadzi działalność gospodarczą, to stwarza sobie możliwość dalszego uzyskiwania dochodu z tego tytułu. Organ zdaje się jednak zapominać, że skarżący od stycznia do lipca 2019 r. poniósł z tego tytułu stratę w wysokości 18.556,40 zł, a na przestrzeni całego roku obrotowego 2018 r. wygenerował dochód w wysokości zaledwie 480,80 zł — odpowiednio 40,06 zł miesięcznie.
Dalsze prowadzenie działalności, wbrew temu, co twierdzi organ, w obliczu istniejących faktów stwarza znacznie bardziej realną możliwość wygenerowania dalszej straty. Skarżący wspomnianą działalność prowadzi wyłącznie ze względów sentymentalnych, jednakże, z uwagi na narastające starty, realnie rozważa jej likwidację.
Wobec powyższego pełnomocnik strony stwierdził, że skarżący dowiódł, iż nie jest w stanie ze względu na swoją sytuację finansową, zdrowotną oraz życiową podołać opłaceniu należności składkowych, bowiem pociągnęłoby to dla niego zbyt ciężkie skutki, zatem § 3 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w zw. z art. 28 ust. 3a u.s.u.s. winien mieć wobec niego zastosowanie. Zarzucając zatem naruszenie tych przepisów, za niezrozumiałe uznano nieuzasadnione przez organ twierdzenie, iż zadłużenie nie powstało na skutek nadzwyczajnych zdarzeń losowych. W orzecznictwie przyjmuje się, że za takie zdarzenie w rozumieniu § 3 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia należy uważać zdarzenie trudne do przewidzenia, losowe, niepowtarzalne, leżące poza prowadzoną działalnością gospodarczą i niezwiązane z ogólnym ryzykiem jej prowadzenia "zdarzenie nadzwyczajne" (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 24 września 2018 r., sygn. akt I SA/Gl 781/18). W niniejszym przypadku, jak dokładnie opisano we wniosku z dnia 2 lipca 2019 r., taką przyczyną powstania zadłużenia były ostre zawały serca.
Dalej wytknięto, że organ dokonał błędnej wykładni § 3 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia i wadliwie przyjął, że skoro skarżący prowadzi działalność gospodarczą oraz pobiera świadczenie emerytalne, to wskazana przesłanka nie ma zastosowania. Tymczasem z treści wspomnianej regulacji nie wynika, że w przypadku uzyskiwania jakiegokolwiek stałego dochodu przepis ten nie znajduje zastosowania. Jednocześnie organ pominął, że z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej skarżący odnotował od stycznia do lipca 2019 r. stratę w wysokości 2.650,91 zł średniomiesięcznie (czego organ w ogóle nie uwzględnił w comiesięcznych wydatkach), natomiast kwota pobieranych świadczeń emerytalnych w wysokości 1.193,54 zł jest w całości konsumowana przez kwotę wydatków w łącznej wysokości 1.315,46 zł. Nie uwzględniono także, iż koszty utrzymania, koszty podstawowych produktów żywnościowych, środków czystości, opłat za media oraz koszty innych niezbędnych produktów nieznacznie, aczkolwiek systematycznie wzrastają, a więc kwota bieżących wydatków zwiększa się.
Po drugie skarżący, z uwagi na swój wiek ([...] lata) oraz ogólny stan zdrowia (przebyte trzy skomplikowane zawały serca oraz inne poważne schorzenia opisane we wniosku) nie jest w stanie podjąć dodatkowego zatrudnienia. Skarżący w zasadzie jest u schyłku swojego życia, a trawiąca choroba przysparza dodatkowej niepewności o byt strony. Trudna sytuacja finansowa skarżącego jest efektem przebytych zawałów serca. Przez wzgląd na poważne dolegliwości zdrowotne, hospitalizację oraz rehabilitację nie był on w stanie efektywnie prowadzić działalności gospodarczej, przez co przestała ona generować spodziewany zysk.
Skarżący utracił płynność finansową i popadł w zadłużenie, przy czym brak racjonalnych widoków na poprawę tej sytuacji, co wskazuje, że strona skarżąca pozbawiona jest możliwości uzyskania dochodu, umożliwiającego opłacenie należności.
Zdaniem autora skargi, organ, zważając na bieżącą sytuację finansową skarżącego, poziom jego zadłużeń oraz zły stan zdrowia, winien uwzględnić, że wolą ustawodawcy było niedopuszczenie do popadania dłużników w coraz większą biedę i faktyczną niemożność wyjścia z zadłużeń. Możliwość umorzenia należności w sytuacjach trudnych, w odniesieniu do osób żyjących na granicy ubóstwa stanowi realizację zasady solidaryzmu społecznego, a to oznacza, że przepis art. 28 ust. 3 i 3a u.s.u.s. nie może być traktowany jako przepis martwy, stanowiący wyłącznie podstawę odmowy udzielenia ulgi w sytuacjach, które wykluczają zobowiązanego z tzw. normalnego życia, czyniąc z niego osobę bezdomną, bezrobotną i bez jakichkolwiek środków do życia (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 3 lipca 2018 r., sygn. akt I SA/GI 516/18).
W dalszych wywodach skargi, w ramach zarzutów naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., podniesiono, że organ nie zebrał i nie rozpatrzył wyczerpująco zgromadzonego materiału dowodowego. ZUS nie przeanalizował ogólnego warunku wynikającego z rozporządzenia, a mianowicie nie wykazał, że skarżący jest w stanie opłacić należności i nie pociągnie to za sobą zbyt ciężkich dla niego skutków. Organ nie wyjaśnił również, na czym opiera przekonanie, że w sytuacji finansowej skarżącego spłata należności nie pozbawi go możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. W treści zaskarżonej decyzji przedstawiono wydatki skarżącego, jednakże nie zestawiono ich z wysokością zadłużenia wobec ZUS, celem ustalenia czy jego spłata jest możliwa bez niedostatku.
Organ nie wykazał, z czego wywodzi wniosek, iż z posiadanych przez skarżącego comiesięcznych środków utrzymania można wyegzekwować zadłużenie bez uszczerbku dla bieżącego utrzymania skarżącego. Abstrakcyjne i całkowicie nielogiczne są twierdzenia organu zawarte na str. 9 decyzji, jakoby skarżący traktował kłopoty finansowe za przejściowe i rokował poprawę swojej sytuacji finansowej. Owe bezpodstawne i dowolne konstatacje organu nie mogą być podstawą odmowy umorzenia zaległości także i z tego względu, że organ nie jest uprawniony do snucia dywagacji czy sytuacja materialna może się poprawić czy też nie. Prawidłowo powinien dokładnie rozważyć, czy sytuacja materialna skarżącego na dzień złożenia wniosku stwarza realną możliwość zaspokojenia należności z tytułu składek, co potwierdzono m.in. w wyroku WSA w Poznaniu z dnia 25 lipca 2019 r., sygn. akt III SA/Po 320/19. Oceny takiej jednak nie dokonano, organ nie kwestionował ciężkiego stanu zdrowia ani kwoty posiadanych comiesięcznie środków, a jednocześnie, nie przedstawiając żadnego uzasadnienia, uznał, że istnieje realna szansa spłaty zadłużenia.
Dalej autor skargi nawiązał do tej argumentacji organu, w której zauważono, że wnioskodawca nie udowodnił, iż podjął działania mające na celu uzyskanie wsparcia socjalnego. W tym kontekście podniesiono, że organ zobowiązany jest działać z urzędu w celu dokonania ustaleń zgodnych z prawdą materialną. Powinien zatem wskazać, jakie dowody wnioskodawca winien przedłożyć, względnie z urzędu poczynić stosowne ustalenia. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego podkreślił, że "sytuacja, w której spłata zaległości spowoduje konieczność sięgania przez zobowiązanego, pozbawionego możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych do środków pomocy państwa (korzystanie z pomocy społecznej) nie jest zgodna z interesem tego obywatela, jednocześnie nie jest zgodna również z interesem publicznym" (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 28 października 2014 r., sygn. I SA/ Gl 379/14). Bez wątpienia sytuacja, w której spłata zaległości składkowych spowoduje konieczność sięgnięcia przez skarżącego do środków pomocy państwa nie będzie zgodna, tak z interesem skarżącego, jak i z interesem publicznym.
Z kolei rozwijając zarzut naruszenia art. 80 k.p.a. podniesiono, że organ poczynił ustalenia sprzeczne z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, który potwierdza, że zachodzą realne i uzasadnione podstawy zastosowania wnioskowanej ulgi. Nie wyjaśniając przesłanek twierdzenia, że pomimo wieku i stanu zdrowia skarżącego, istnieją realne szanse na poprawę jego sytuacji materialnej naruszono także art. 11 k.p.a.
Wobec powyższego pełnomocnik skarżącego stwierdził, że zaskarżona decyzja zapadła z rażącym naruszeniem przepisów prawa, a zatem winna zostać uchylona.
W odpowiedzi na skargę ZUS podtrzymał w całości dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zarzutów skargi wskazał w szczególności, że w postępowaniu dowodowym przeanalizowano całość dokumentacji przedłożonej przez stronę. Podkreślił, że świadczenia z ubezpieczenia społecznego są chronione poprzez zawężenie zakresu dokonywanych potraceń, celem ochrony dłużnika i zapewnienia mu środków utrzymania. Nadto, nawiązując do pomocy finansowej od córki, która ma podlegać zwrotowi, zauważono, że zgodnie z art. 87 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice oraz dzieci powinni wspierać się wzajemnie. Odnośnie twierdzenia, że pozostająca po opłaceniu stałych wydatków kwota 178,08 zł pozwala jedynie na zakup najtańszych produktów żywnościowych oraz utrzymanie na skraju ubóstwa, ZUS wskazał, że w sprawie nie udokumentowano trudności w zaspokajaniu wydatków oraz korzystania z pomocy państwa.
Wątpliwości budzi także fakt, że dochody w pełni pokrywają się ze wskazanymi wydatkami (opłaty, leki), wobec czego nie jest jasne, skąd pochodzą środki na zakup żywności czy środków czystości. Jednocześnie ZUS stwierdził, że strata z działalności gospodarczej, a także zamiar zlikwidowania prowadzonej działalności nie stanowią przesłanek umorzeniowych. Problemy zdrowotne natomiast, których organ w niniejszej sprawie nie neguje, uzasadniają umorzenie zaległości jedynie wówczas, gdy choroba dłużnika lub któregoś z członków jego rodziny uniemożliwia całkowicie uzyskiwanie dochodu. Tymczasem skarżący pobiera emeryturę oraz, pomimo problemów zdrowotnych, nadal prowadzi działalność gospodarczą.
Dalej podkreślono, że "umorzenie zaległych składek jest zastrzeżone dla sytuacji szczególnie drastycznych, gdy ze względu na wiek, stan zdrowia lub inne względy społeczne oraz znikome źródło przychodów na utrzymanie jest realnie niemożliwe wywiązanie się ze zobowiązań wobec ZUS" (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 kwietnia 2007 r., sygn. akt VSA/Wa 395/07), a taka sytuacja, zdaniem organu, nie występuje w niniejszej sprawie. Umorzenie zaległości nie powinno mieć miejsca, gdy dłużnik ma realne możliwości uzyskiwania dochodów pozwalających na spłatę zadłużenia, co potwierdził m.in. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 maja 2007 r., sygn. akt II UK 216/06, LEX nr 405213, a takie realne możliwości występują w przedmiotowej sprawie.
Jednocześnie organ zauważył, że zaskarżona decyzja ma charakter uznaniowy, a ZUS winien konfrontować interes dłużnika z interesem ogólnospołecznym ze względu na wyjątkowy charakter instytucji umorzenia należności publicznoprawnych. Jeżeli zatem istnieje możliwość ich wyegzekwowania, to podjęte w ramach uznania administracyjnego, negatywne dla skarżącego rozstrzygnięcie, nie może być uważane za dowolne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Kontroli Sądu – na podstawie art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, dalej: p.p.s.a.) podlegała decyzja z dnia [...], którą ZUS odmówił umorzenia należności z tytułu składek osoby ubezpieczonej będącej równocześnie płatnikiem tych składek w łącznej kwocie 17.471,51 zł obejmującej: składki na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy za określone miesiące okresu od 2015 r. do 2019 r., odsetki oraz koszty upomnienia.
Kontrolę tą rozpocząć należy od stwierdzenia, że podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowił art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Wspomniany art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. stanowi, że należności z tytułu składek ubezpieczonych będących jednocześnie płatnikami składek na te ubezpieczenia mogą być umarzane, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, jeżeli przemawia za tym ważny interes osoby zobowiązanej do ich opłacenia. Zasady umarzania należności z tytułu składek na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. określa rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Zauważenia w tym miejscu wymaga, że w inicjującym postępowanie w niniejszej sprawie wniosku z dnia 2 lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącego jako podstawę oczekiwanego umorzenia zaległości wskazał właśnie art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie z dnia 31 lipca 2003 r. Umarzanie należności, które płatnik składek uiszcza za siebie są jednak także objęte regulacją zawartą w art. 28 ust. 3 u.s.u.s., który dopuszcza umorzenie w razie stwierdzenia całkowitej nieściągalności składek.
Niezależnie zatem od wskazanej przez wnioskodawcę podstawy prawnej umorzenia organ jest obowiązany rozpoznać żądanie wniosku w oparciu o wszystkie znajdujące zastosowanie do tej należności przesłanki umorzenia (art. 28 ust. 2, ust. 3 oraz ust. 3a u.s.u.s.). Oznacza to, że w stosunku do części należności należy ustalić wyłącznie, czy zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności, natomiast co do innych należności należy zbadać, czy zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności oraz przesłanka ważnego interesu zobowiązanego. Rodzaj należności decyduje o tym, ile przesłanek należy zbadać w postępowaniu w sprawie ich umorzenia (por. wyroki WSA w Gliwicach: z dnia 6 grudnia 2016 r., sygn. akt I SA/Gl 763/16, z dnia 10 stycznia 2017 r., sygn. akt I SA/Gl 844/16, z dnia 14 marca 2017 r. sygn. akt I SA/Gl 1243/16, z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt I SA/Gl 201/19, wszystkie powoływane w niniejszym uzasadnieniu wyroki dostępne także w internetowej bazie orzeczeń NSA na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Jak wskazał NSA w wyroku z dnia 17 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 44/12 - w przypadku wniosku o umorzenie należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne ubezpieczonego, który był jednocześnie płatnikiem tych składek, organ stosuje art. 28 ust. 2 i 3 u.s.u.s. i bada, czy zachodzi przypadek całkowitej nieściągalności składek, a w przypadku stwierdzenia, że nie występuje całkowita nieściągalność, bada sprawę pod kątem istnienia przesłanek, czy zobowiązany wykazał, że opłacenie należności pociągnęłoby zbyt ciężkie skutki dla niego i jego rodziny.
Tymczasem w niniejszej sprawie ZUS ograniczył się wyłącznie do zbadania przesłanek umorzenia wynikających z art. 28 ust. 3 a u.s.u.s. i rozporządzenia z dnia 31 lipca 2001 r., wobec czego nie badał, czy zaległości skarżącego są całkowicie nieściągalne w świetle art. 28 ust. 3 pkt 1 – 6 u.s.u.s. Uchybienie to pozostaje jednak w niniejszej sprawie bez wpływu na jej wynik. Skoro bowiem, jak wynika z akt sprawy, ze świadczenia emerytalnego strony potrącana jest comiesięcznie na rzecz ZUS kwota ponad 500 zł, całkowita nieściągalność nie zachodzi.
Stany faktyczne uzasadniające umorzenie należności ubezpieczonego będącego jednocześnie płatnikiem składek, mimo niestwierdzenia ich całkowitej nieściągalności, wskazane są przykładowo w § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne. Stanowi on, że Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
- 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
- 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
- 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności.
Przytoczona regulacja nie pozostawia wątpliwości, że zastosowanie uznania administracyjnego, w ramach którego organ może (ale nie jest zobowiązany) umorzyć zaległości z tytułu składek na ubezpieczenia poprzedzone być musi szczegółowym przeanalizowaniem ujawnionych przez stronę danych dotyczących jej sytuacji materialnej, osobistej i rodzinnej. Treść przywołanego przepisu wskazuje jednocześnie, że ustalenia, czy uregulowanie zaległych należności z tytułu składek może pociągnąć dla skarżącego i jego rodziny zbyt ciężkie skutki, czynione są w oparciu o materiał dowodowy oferowany przez wnioskodawcę. Skoro bowiem przepis stanowi wprost, że to zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek określonych w § 3 ust. 1 rozporządzenia z dnia 31 lipca 2003 r., to znaczy, że w tym zakresie ciężar dowodu spoczywa zasadniczo na wnioskodawcy (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1416/10, z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 685/11 oraz z dnia 8 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 2410/11).
Należy także podkreślić, (odwołując się m.in. do wyroku NSA z dnia 9 marca 2017 r., sygn. akt II GSK 4993/16), że wprawdzie ustanowiona w art. 7 k.p.a. i doprecyzowana w art. 77 § 1 k.p.a. zasada prawdy obiektywnej nakłada na organ administracji publicznej obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, jednakże trudno byłoby przyjąć, aby w postępowaniu w przedmiocie umorzenia należności składkowych na podstawie art. 28 ust. 3a u.s.u.s. organ był obarczony obowiązkiem zbierania dowodów na okoliczność istnienia wspomnianych w tych przepisach przesłanek. Skoro zobowiązany ma wykazać spełnienie przesłanek wymienionych w § 3 rozporządzenia z 2003 r. będących podstawą dla organu rentowego do wydania decyzji o umorzeniu składek na ubezpieczenia społeczne to oznacza, że ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na nim jako wnioskodawcy.
Wynika to przede wszystkim z faktu, że umarzanie należności z tytułu składek jest wyjątkiem od zasady obowiązku ich opłacania. Ponadto to stronie znane są okoliczności, które uniemożliwiają jej uregulowanie zaległości.
Wnioskodawca zobowiązany jest zatem do przedłożenia takich dokumentów i danych, które pozwalają bez wątpliwości ocenić jego rzeczywistą sytuację materialną i możliwości płatnicze. Tymczasem skarżący w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej osoby fizycznej, która nie prowadzi pełnej księgowości wskazał, że ponosi opłaty eksploatacyjne w kwocie 1.134 zł oraz koszty leczenia w wysokości 181,46 zł, wobec czego z kwoty 1.493,54 zł (emerytura po potrąceniach oraz wsparcie od córki) pozostaje skarżącemu 178,08 zł. Zasadnie więc stwierdził organ, że nie jest jasne, skąd pochodzą środki pozwalające na zakup żywności, środków czystości itp., gdyż wskazana kwota 178,08 zł niewątpliwie nie pozwala na zaspokojenie tych potrzeb nawet na minimalnym poziomie. Bezsporne jest przy tym, że skarżący nie korzysta z żadnych form pomocy społecznej, nie wykazuje też żadnych zaległości w płatnościach związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego.
Podkreślenia także wymaga, że postulowane w skardze uwzględnienie straty z działalności gospodarczej (w średniej kwocie miesięcznej - 2.650, 91 zł) znacząco pogłębiłoby niedobory w ujawnionych przez stronę środkach na bieżące potrzeby, których niezaspokajania skarżący nie wykazał. Odnotować również trzeba, że przedłożone przez stronę dowody ponoszenia opłat eksploatacyjnych (wpłaty na rzecz C sp. z o.o.) dotyczą należności uiszczonych w 2018 r., podczas, gdy wniosek inicjujący postępowanie w niniejszej sprawie złożono w lipcu 2019 r.
Jak więc wyżej wykazano skarżący nie przedstawił w sposób wyczerpujący swojej sytuacji materialnej, co bezpośrednio warunkuje ubieganie się o przyznanie ulgi w spłacie w zaległości w należnościach składkowych.
Nawiązując do argumentacji skargi wskazać także należy, że (jak wskazano m.in. w wyroku WSA w Łodzi z dnia 29 listopada 2016 r., sygn. akt III SA/Łd 727/16) ryzyko związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, jak i jej negatywne skutki obciążają podmiot prowadzący tę działalność, zarówno w trakcie jej prowadzenia, jak i po jej zakończeniu, a umorzenie zaległości ma charakter wyjątkowy. To płatnik jako osoba prowadząca i monitorująca działalność gospodarczą odpowiada za regulowanie zobowiązań publicznoprawnych niezależnie od czynników wpływających na funkcjonowanie firmy i osiąganie dochodów czy ponoszenie strat. Koszty z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej są wkalkulowane w tę działalność, gdyż jej prowadzenie zawsze generuje koszty, w tym z tytułu zobowiązań o charakterze publicznoprawnym, wynikających z przepisów prawa. Działalność gospodarcza nie traci tego charakteru, nawet gdy przynosi ona straty, nastawienie na zysk nie musi bowiem prowadzić do jego osiągnięcia.
Natomiast utrata płynności finansowej, jak i nieosiąganie dochodu przez płatnika nie mieści się w katalogu przesłanek umorzenia. Przesłanką taką nie jest także – sygnalizowany w skardze - zamiar zlikwidowania prowadzonej działalności gospodarczej. Skarżący, kontynuując niezyskowną działalność gospodarczą musi liczyć się z (niezależnym od wypracowania zysku) obowiązkiem bieżącego opłacania należności na rzecz ZUS, którego niespełnianie generuje stale znaczne zaległości. Okoliczność, że intensywność tej działalności zmalała ze względu na wiek i udokumentowany zły stan zdrowia skarżącego obowiązku tego nie wyłącza. Poważna choroba strony skarżącej, której organ ani Sąd w żadnej mierze nie kwestionują nie stanowi sama w sobie podstawy umorzenia zaległości, w sytuacji, gdy skarżący otrzymuje świadczenie emerytalne.
Jak więc wykazano powyżej odmowa uwzględnienia wniosku skarżącego o umorzenie zaległości wobec ZUS nie narusza prawa.
Na marginesie wskazać należy, skarżący może ponownie wystąpić o umorzenie zaległości, dokumentując w sposób wyczerpujący swoją sytuację materialną. Wydanie bowiem decyzji w tym przedmiocie i stwierdzenie legalności tego rozstrzygnięcia przez Sąd nie zamyka drogi do ponownego ubiegania się o zastosowanie ulgi płatniczej.
Mając na uwadze powyższe Sąd na mocy art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę.