Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z 1 sierpnia 2022 r., nr 3/p/2022 Zarząd Województwa Warmińsko – Mazurskiego (dalej jako IZ, Zarząd, organ II instancji, organ odwoławczy), pełniący na podstawie art. 25 pkt 1 ustawy z dnia 6 grudnia 2006 r. o zasadach prowadzenia polityki rozwoju (Dz. U. z 2021, poz. 1057, ze zm.), funkcję Instytucji Zarządzającej Regionalnym Programem Operacyjnym Warmia i Mazury na lata 2007-2013, utrzymał w mocy decyzję z 28 lutego 2022 r. Zarządu Województwa Warmińsko – Mazurskiego (dalej jako organ I instancji) zobowiązującą solidarnie M. M. i I. M. prowadzące wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod nazwą M. s.c. I. i M. M. z siedzibą w E. (dalej Beneficjenci, strony, odwołujące) oraz J. M. (dalej strona, odwołujący) - spadkobiercę H. M., do zwrotu środków w kwocie 1.809.632,00 zł wraz z należnymi odsetkami określonymi jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków do dnia zwrotu, przeznaczonych na projekt pn. Wdrożenie innowacji produktowej i organizacyjnej w firmie "[...]" w E. (dalej jako projekt).
Z akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że w dniu 24.06.2014r. została zawarta umowa o dofinansowanie przedmiotowego projektu (dalej umowa o dofinansowanie) pomiędzy M. M., I. M. i H. M., prowadzącymi wspólnie działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej pod nazwą "M." s.c. z siedzibą w E. a Województwem Warmińsko-Mazurskim reprezentowanym przez Zarząd Województwa Warmińsko-Mazurskiego zwanym w umowie Instytucją Zarządzającą Regionalnym Programem Operacyjnym Warmia i Mazury na lata 2007-2013. Do przedmiotowej umowy zawarto aneksy z 07.11.2014 r., 27.02.2015 r., 03.07.2015 r., 07.12.2015 r.
Projekt realizowany przez Beneficjentów został objęty audytem operacji, przeprowadzonym przez Urząd Kontroli Skarbowej w Olsztynie (obecnie Izba Administracji Skarbowej (lAS)). W ramach ww. audytu stwierdzono nieprawidłowości i opisano je w podsumowaniu ustaleń dokonanych w Instytucji Zarządzającej - Zarządzie Województwa Warmińsko-Mazurskiego w ramach prowadzonego audytu operacji Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013 (dalej Podsumowanie ustaleń) z 06.07.2016 r., a następnie wskazano w Sprawozdaniu końcowym Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013 z marca 2017 r. Po przeprowadzeniu audytu ustalono, że zachodzi podejrzenie, że wydatki na zakup maszyn cukierniczych zostały dokonane przez Beneficjentów w sposób nieefektywny i doszło do zawyżenia wartości zakupu w stosunku do cen rynkowych. Wskazano również, że pomiędzy Beneficjentami a dostawcą maszyn cukierniczych mogły istnieć powiązania osobowo-rodzinne, co jest sprzeczne z § 12 ust. 9 umowy o dofinansowanie.
Na powyższej podstawie Generalny Inspektor Kontroli Skarbowej złożył zawiadomienie do Prokuratora Krajowego w W. o możliwości popełnienia przestępstwa polegającego na przedstawieniu przez Beneficjenta do rozliczenia, w związku z realizacją projektu, faktur potwierdzających zakup urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich dla diabetyków w kwocie 926.313,00 zł brutto, będącej mieniem znacznej wartości, co do których zachodziło podejrzenie dokonania pozornej czynności prawnej. Następnie, Prokuratura Okręgowa w E. postanowieniem z 27.07.2017 r. umorzyła śledztwo w ww. sprawie wobec stwierdzenia braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienia czynu zabronionego. Jednakże, na skutek pisma z Prokuratury Regionalnej w G., wskazującego na konieczność wykonania dodatkowych czynności procesowych w sprawie, umorzone śledztwo zostało podjęte na nowo na podstawie postanowienia z 27.02.2018 r., sygn. akt [...].
W związku z uzasadnionym podejrzeniem przedłożenia przez Beneficjentów wraz z wnioskami o płatność nierzetelnych dokumentów, organ pismem z 02.05.2018r. zawiadomił stronę o zwiększeniu kwoty do zwrotu z kwoty 331.364,00 zł na kwotę 1.809.632,00 zł.
Następnie, w dniu 04.05.2018 r., do organu wpłynęła nota sygnalizacyjna z Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie informująca o nieprawidłowościach stwierdzonych w zakresie wykorzystania przez Beneficjentów środków przyznanych na dofinansowanie projektu. Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły pobrania dofinansowania w łącznej kwocie 1.809.632,00 zł na podstawie faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistych transakcji i w związku z tym nie mogą stanowić podstawy do refundacji w ramach ww. projektu.
W toku postępowania przygotowawczego Prokuratura Okręgowa w E., w dniu 04.06.2018 r., wydała postanowienie o zasięgnięciu opinii biegłego z zakresu ekspertyzy pisma ręcznego J. R. Przedmiotem opinii miało być ustalenie czy podpisy zostały nakreślone przez J. C. oraz czy zostały sporządzone przez jedną osobę. Opinia miała również zawierać ewentualne inne uwagi biegłego wynikające z przeprowadzonych badań. Przedmiotowa opinia została włączona przez IZ do akt sprawy.
W toku postępowania administracyjnego, na etapie wyjaśniania sprawy przez organ pierwszej instancji, zmarł H. M., wspólnik spółki cywilnej "M.". W związku z brakiem ustalenia kręgu spadkobierców ww., IZ postanowieniem z 27.12.2018 r. zawiesiła postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie.
W dniu 27.12.2018 r. Prokuratura Okręgowa w E. wydała postanowienie o zawieszeniu śledztwa. Prokuratorowi nie udało się przedstawić zarzutów, ani też przesłuchać podejrzanego J. M. W związku z tym, że z postanowienia z 19.11.2018 r. o uzupełnieniu zarzutów wynikało, że w przypadku niektórych czynów J. M. działał wspólnie i w porozumieniu z M. M., kontynuowanie śledztwa, według-Prokuratora, było niecelowe i nieuzasadnione.
Postanowieniem z 24.08.2020 r., sygn. akt [...], Sąd Rejonowy w E. orzekł o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym H. M., wskazując, że spadek na podstawie ustawy nabyli: żona I. M., córka M. M. oraz syn J. M. Zatem, J. M. wstąpił do przedmiotowego postępowania administracyjnego jako strona w miejsce zmarłego H., na podstawie art. 102 § 2 w zw. z art. 67 § 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych (Dz. U. z 2021 r., poz. 305 ze zm., dalej jako ufp). Jednakże, ze względu na to, że organ nie znał jego miejsca zamieszkania, aby doręczyć mu skutecznie postanowienie o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego, wystąpił do Sądu Rejonowego w W. z wnioskiem o ustanowienie przedstawiciela dla osoby nieobecnej i nieznanej z miejsca pobytu.
W dniu 10.08.2021 r. do IZ wpłynęło postanowienie Prokuratury Okręgowej w E. z 06.08.2021 r. o podjęciu zawieszonego w dniu 27.12.2018 r. śledztwa prowadzonego przeciwko m.in. J. M. Z uzasadnienia postanowienia wynikało, że w dniu 03.08.2021 r. podejrzany J.M. został zatrzymany i osadzony w Areszcie Śledczym w E. Postanowieniem z 16.08.2021 r. Sąd Okręgowy w E. na wniosek Prokuratora Okręgowego w E. przedłużył do dnia 01.11.2021 r., na okres kolejnych trzech miesięcy, tymczasowe aresztowanie zastosowane wobec J. M. Tym samym ustąpiły przyczyny uzasadniające zawieszenie postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie i w dniu 30.08.2021 r. IZ wydała postanowienie o podjęciu z urzędu zawieszonego postępowania. Przedmiotowe postanowienie zostało skutecznie doręczone wszystkim stronom postępowania w dniu 03.09.2021 r. W związku z tym, pismem z 13.09.2021 r., został wycofany wniosek o ustanowienie kuratora dla osoby nieznanej z miejsca pobytu, z uwagi na jego bezprzedmiotowość.
Organ pierwszej instancji włączył w poczet materiału dowodowego uwierzytelnioną kserokopię prawomocnej decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Olsztynie z 08.04.2019 r., utrzymującej w mocy decyzję Naczelnika Warmińsko-Mazurskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie z 26.04.2018 r., w przedmiocie wymiaru "M." podatku od towarów i usług za miesiące od marca do grudnia 2015 r. 21.10.2021 r. do IZ wpłynęło zawiadomienie z Prokuratury Okręgowej w E. o przesłaniu do Sądu Okręgowego w E. aktu oskarżenia przeciwko M. M. i J. M. Z treści aktu oskarżenia wynikało, że M. M. została oskarżona o popełnienie m.in. przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 kk, wyłudzenia dotacji z art. 297 § 1 kk, fałszerstwa intelektualnego z art. 271 § 1 kk oraz używania dokumentów poświadczających nieprawdę z art. 273 kk.
Z kolei J. M. został oskarżony o popełnienie m.in. przestępstwa oszustwa z art. 286 § 1 kk, wyłudzenia dotacji z art. 297 § 1 kk, fałszerstwa intelektualnego z art. 271 § 1 kk, używania dokumentów poświadczających nieprawdę z art. 273 kk, fałszerstwa materialnego z art. 270 § 1 kk oraz fałszerstwa materialnego faktur z art. 270a § 1 kk. M. M. i J. M. zostali oskarżeni m. in. o to, że w okresie od 24.06.2014 r. do 07.12.2015 r. w E., działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości, poprzez wprowadzenie w błąd Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie w ten sposób, że w celu uzyskania dotacji w łącznej kwocie 1.809.632 zł, w tym 1.538.187,20 zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i 271.444,80 zł z budżetu krajowego, do realizacji projektu, przedłożyli w tym urzędzie do rozliczenia dokumenty mające świadczyć o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, zawyżając znacznie ich wartość oraz poświadczając nieprawdę co do faktycznych podmiotów, uczestniczących w transakcjach ich zakupu, co miało istotne znacznie dla uzyskania wnioskowanego wsparcia finansowego w postaci dotacji, czym działali na szkodę interesów Skarbu Państwa i Unii Europejskiej.
Pełnomocnik J.M. pismem z 28.01.2022 r. wniósł do IZ o zawieszenie postępowania administracyjnego do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy karnej zawisłej przed Sądem Okręgowym w E., Wydział Karny, sygn. akt [...]. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Zarząd Województwa Warmińsko[?]Mazurskiego w dniu 01.03.2022 r. wydał postanowienie nr 3/2022 o odmowie zawieszenia niniejszego postępowania. W ocenie organu pierwszej instancji, zakres przedmiotowy postępowania administracyjnego w sprawie nie jest tożsamy z przedmiotem postępowania karnego toczącego się przed Sądem Okręgowym w E. w sprawie o sygn. akt [...]. Zatem nie zachodzi bezpośredni związek przyczynowy między wydaniem rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie przez IZ a wydaniem wyroku w procesie karnym.
Organ I instancji ustalił, że Beneficjenci naruszyli § 2 ust. 10, § 4 ust. 3, § 10 ust. 9 w zw. z § 1 pkt 43 umowy o dofinansowanie projektu oraz pkt 5.3 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków, poprzez przedłożenie do rozliczenia dokumentów mających świadczyć o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, zawyżając znacznie ich wartość oraz poświadczających nieprawdę co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach ich zakupu, co doprowadziło do naruszenia procedur określonych w przepisie art. 184 ufp, o których mowa w art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp.
W ocenie organu I instancji, działanie Beneficjentów naruszyło dyspozycję normy wskazanej w przepisie art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp, zgodnie z którą, gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ufp, tj. z naruszeniem procedur określonych w umowie międzynarodowej lub innych procedur obowiązujących przy ich wykorzystaniu, podlegają zwrotowi. Organ, który wydał zaskarżoną decyzję ustalił, że strona naruszyła § 10 ust. 9 umowy o dofinansowanie, w myśl którego Beneficjentom nie wolno nabywać jakichkolwiek towarów, usług, dóbr niematerialnych oraz rzeczy ruchomych i nieruchomości od podmiotów, z którymi posiada powiązania osobiste (tj. małżonka, rodziców, teściów, zstępnych) lub organizacyjne. W myśl zdania drugiego ww. ustępu, dwie lub więcej osób fizycznych, prawnych lub jednostek organizacyjnych nie mających osobowości prawnych są powiązane organizacyjnie, jeżeli jedna z nich bezpośrednio lub pośrednio kontroluje pozostałe.
Utrzymując w mocy ww. decyzję organ w pierwszej kolejności ocenił zarzut przedawnienia zobowiązania. Według stron, kwestię przedawnienia nieprawidłowości reguluje przepis art. 70 § 1 O.p., który powinien mieć odpowiednie zastosowanie na podstawie art. 67 ufp. Zdaniem Zarządu do oceny kwestii przedawnienia zobowiązań zwrotowych powstałych przed dniem wejścia w życie art. 66a ufp, tj. 02.09.2017 r., powinno stosować się przepis art. 3 ust. 1 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) Nr 2988/95 z 18 grudnia 1995 r. w sprawach ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L.1995.312.1, dalej jako rozporządzenie 2988/95).
Podkreślono, że istotnym, z punktu widzenia treści art. 3 ust. 1 akapit 2 zdanie 2 rozporządzenia 2988/95, jest wyrok WSA Gdańsk z 25.04.2018 r., sygn. akt III SA/Gd 171/18. Wobec wskazywanego orzeczenia oraz brzmienia art. 3 ust. 1 rozporządzenia 2988/95 w przedmiotowej sprawie zastosowanie znajduje 4-letni okres przedawnienia. Po każdej przerwie termin przedawnienia biegnie na nowo, jednakże przy ocenie terminu przedawnienia należy uwzględnić nieprzekraczalny termin przedawnienia wynoszący 8 lat od momentu powstania lub ustania nieprawidłowości, wskazany w art. 3 ust. 1 akapit 4 rozporządzenia 2988/95.
W niniejszym przypadku nieprawidłowość powstała z chwilą wystąpienia szkody w budżecie UE, tj. w momencie wypłaty Beneficjentowi przez IZ środków w dniu 30.12.2015 r. Bieg tegoż terminu uległ wielokrotnie przerwaniu przez wszystkie "akty właściwego organu władzy", tj. m.in. w następujących sytuacjach: wszczęcie śledztwa - 27.07.2016 r., wszczęcie postępowania administracyjnego - 23.06.2017 r., podjęcie na nowo umorzonego śledztwa - 27.02.2018 r., zawiadomienie Beneficjenta o zwiększeniu kwoty do zwrotu - 02.05.2018 r. zawieszenie postępowania administracyjnego - 27.12.2018 r., postanowienie o zawieszeniu śledztwa - 27.12.2018 r., doręczenie decyzji administracyjnej organu pierwszej instancji - 21.03.2022 r. Zatem, upływ terminu przedawnienia nie nastąpi w dniu 02.07.2018 r., tj. z momentem ostatecznego zakończenia programu wieloletniego, jakim był RPO WiM 2007-2013 r., ani w dniu 21.03.2026 r. (tj. po upływie 4 lat od momentu ostatniego przerwania biegu terminu przedawnienia), tylko w dniu 30.12.2023 r., czyli z momentem upływu terminu odpowiadającego podwójnemu terminowi okresu przedawnienia wskazanego w art. 3 ust. 1 akapit 1 rozporządzenia 2988/95 (tj. po upływie 8 lat od momentu powstania lub ustania nieprawidłowości), gdyż jest to okres maksymalny.
Organ nie zgodził się z zarzutem strony, że organ I instancji w przedmiotowej sprawie nie wziął z urzędu pod uwagę kwestii przedawnienia nieprawidłowości. Organ I instancyjny orzekając o zwrocie środków dał wyraz temu, że do przedawnienia zobowiązania zwrotowego nie doszło. W przeciwnym razie organ byłby z mocy prawa zobowiązany, co do zasady, do zakończenia postępowania administracyjnego przez jego umorzenie.
W ocenie organu odwoławczego, wynik postępowania karnego w postaci prawomocnego wyroku skazującego lub uniewinniającego J. M. od zarzucanych mu czynów nie stanowi prejudykatu dla prowadzonego postępowania administracyjnego w sprawie zwrotu środków europejskich. Pomiędzy przedmiotowym postępowaniem a postępowaniem karnym nie istnieje zależność, nie ma związku przyczynowego, zatem nie jest więc dopuszczalne zawieszenie postępowania. Prawomocny wyrok karny nie jest koniecznym elementem do rozpatrzenia przedmiotowej sprawy i wydania rozstrzygnięcia w postępowaniu administracyjnym w sprawie zwrotu dofinansowania.
Ponadto, stosownie do treści art. 11 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 ze zm., dalej jako p.p.s.a.), ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd administracyjny. Tym samym organ nie podzielił zarzutu dotyczącego nie zawieszenia przedmiotowego postępowania administracyjnego z uwagi na istniejące zagadnienie wstępne.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego wydania zaskarżonej decyzji na podstawie nie obowiązującego przepisu prawa materialnego, tj. art. 2 pkt 7 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 ustanawiającego przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylającego rozporządzenie (WE) nr 1260/1999, który został uchylony jeszcze przed zawarciem umowy o dofinansowanie (zarzut nr 7). Organ stwierdził, że materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowi przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp nie zaś art. 2 pkt 7 Rozporządzenia nr 1083/2013.
Nadto wszelkie wnioski o dofinansowanie złożone lub zatwierdzone w momencie obowiązywania rozporządzenia nr 1083/2006, tj. do 31.12.2013 r., zachowują ważność i stosuje się do nich dotychczas obowiązujące rozporządzenie. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem wniosek o dofinansowanie projektu Beneficjenta został zatwierdzony w 2013 roku, w momencie obowiązywania rozporządzenia nr 1083/2006. Tym samym do oceny przesłanek określających zaistnienie nieprawidłowości zastosowanie znajduje przepis art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006. Także strony w części początkowej umowy o dofinansowanie, dobrowolnie określiły na podstawie jakich aktów prawnych i innych dokumentów działały zawierając przedmiotową umowę, tj. m.in. na podstawie kwestionowanego przez strony Rozporządzenia nr 1083/2006.
Organ podał, że 01.10.2014 r. Beneficjenci za pośrednictwem poczty elektronicznej zwrócili się z zapytaniem ofertowym w sprawie zakupu urządzeń i maszyn cukierniczych do trzech podmiotów gospodarczych - "C." Sp. z o. o. w K. na adres: [...], ".I." Sp. z o. o. w S. na adres: [...], "G." Sp. z o.o. w G. na adres: [...]. W zapytaniu ofertowym wskazano 35 maszyn i urządzeń, określono ich minimalne parametry techniczne oraz ilość. Zaznaczono, że w ofercie należy podać cenę całkowitą, dane techniczne urządzenia oraz okres obowiązywania oferty. W dniu 08.10.2014 r. Beneficjenci otrzymali oferty z tych firm, z czego spółka "C." poinformowała, że nie ma w ofercie 30 urządzeń, spółka "I." poinformowała, że może dostarczyć 25 urządzeń z czego 4 maszyny objęte dofinansowaniem, wskazując ich ceny oraz spółka "G.", która mogła dostarczyć wszystkie maszyny wskazane w zapytaniu ofertowym, w tym cztery maszyny objęte wnioskiem o dofinansowanie, podając ich ceny.
W dniu 10.10.2014 r. Beneficjenci sporządził protokół wyboru oferty, w którym zestawił złożone oferty, wybierając jako najkorzystniejszą pod względem ceny ofertę spółki "G.", z którą zawarli pięć umów na dostawę urządzeń i maszyn cukierniczych na łączną wartość netto 4 263 722,11 zł, VAT 980 656,09 zł, brutto 5 244 378,20 zł, w tym na dostawę maszyn i urządzeń objętych dofinansowaniem na wartość netto 4 066 800,00 zł, VAT 935 364,00 zł, brutto 5 002 164,00 zł.
Odpowiedź spółki "G." na zapytanie ofertowe wpłynęła do Beneficjentów w dniu 08.10.2014 r., opatrzona była pieczątką firmową spółki "G." Sp. z o.o. w G. i parafką niezidentyfikowanej osoby. Przedmiotowe pismo zostało przysłane drogą mailową z adresu: [...]. Na ten adres Beneficjenci wysłali też wcześniej zapytanie ofertowe. Właścicielem domeny, z której pochodzi ww. adres internetowy jest " I1" Sp. z o.o. z siedzibą w W. Z Informacji odpowiadającej wpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego (KRS) wynika, że na dzień wpływu do Beneficjentów oferty spółki "G.", tj. 08.10.2014 r., oraz na dzień wydania przedmiotowej decyzji, jedynym udziałowcem i prezesem zarządu " I1" Sp. z o.o. jest J. M., brat M. M. wspólniczki spółki cywilnej "M." oraz syn I. i H. M. wspólników spółki cywilnej "M.". Poprzednim jedynym wspólnikiem i prezesem zarządu spółki była żona J. M., E. M. Z kolei z akt rejestrowych spółki "G." wynika, że została ona zarejestrowana w dniu 06.02.2013 r. i jej jedynym udziałowcem, z udziałami w wysokości 5.000 zł oraz prezesem zarządu była E. M., żona J. M. Od maja 2013 r. funkcję prezesa zarządu spółki pełnił J. C. Zgodnie z PKD spółki, produkcja, ani dystrybucja maszyn i urządzeń cukierniczych nie jest głównym przedmiotem jej działalności.
Wobec powstania wątpliwości w sprawie podpisu pod ofertą spółki "G." (podpis był nieczytelny) organ I instancji wezwał M. M., I. i H. M. oraz J. C. do złożenia pisemnych wyjaśnień w tym zakresie. Po uzyskaniu odpowiedzi ustalił, że M. M. nie ma wiedzy o tym kto złożył podpis pod ofertą ww. spółki, ani także kto jest właścicielem domeny, z której pochodzi adres mailowy, z którego to z kolei została wysłana oferta ww. spółki. Z kolei J. C. wyjaśnił, że nie podpisał się pod umową sprzedaży z 24.10.2014 r., protokołem zdawczo-odbiorczym z 20.03.2015 r. ani pod ofertą z 08.10.2014 r. Nie widział także żadnych z tych dokumentów. Z dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu badań identyfikacji pisma ręcznego, J. R. z 18.07.2018 r., przeprowadzonego w postępowaniu karnym, który organ I instancji zasadnie włączył w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy, wynika, że parafy nakreślone na przedłożonych przez Beneficjentów do refundacji dokumentach, nie są autentycznymi podpisami J. C. W poczet materiału dowodowego przedmiotowej sprawy organ pierwszoinstancyjny zasadnie włączył również dowody w postaci zeznań świadków; M. M., I. M., H. M., E. M., J. C., U. J., M. W., R.S., P. W., przeprowadzone w postępowaniu karnym i postępowaniu przed Urzędem Celno-Skarbowym w Olsztynie, utrwalone w formie protokołów przesłuchań.
Organ drugiej instancji dał wiarę zeznaniom J. C., M. W., U. J., E. M., R. S., P. W. Oceniając, że zeznania ww. świadków są ze sobą spójne, kompletne, jednolite i konsekwentne.
Z dowodu z zeznań świadka E. M. przeprowadzonego w postępowaniu kontrolnym przez UCS w Olsztynie wynika, że spółka "G." powstała na bazie spółki "B." Sp. z o. o., którą przez krótki okres czasu E. M. prowadziła razem z mężem J. M. Udziały w tej spółce świadek sprzedała na prośbę męża J. C., ale wcześniej została zmieniona jej nazwa z "B." Sp. z o.o. na "G." Sp. z o.o., przy czym "B." Sp. z o.o. miała siedzibę w E. przy ul. [...], natomiast spółka "G." w G. Spółka "B" Sp. z o.o. do momentu sprzedaży nie prowadziła działalności gospodarczej i do urzędu skarbowego składane były tzw. "zerowe" deklaracje VAT-7. Wszystkimi sprawami związanymi ze spółką zajmował się mąż E. M., J. M. W ocenie organu II instancji, treść zeznań J. C. w zakresie powstania spółki "G." oraz roli J.M. w tej spółce, pozostaje spójna i zbieżna z zeznaniami E. M. I tak, z zeznań J. C. wynika, że udziałowcem i prezesem zarządu spółki "G." był tylko formalnie, zaś spółką faktycznie zarządzał J. M. Udziały spółki nabył za sugestią J. M. W 2009 roku J. C. pracował w spółce "I1" Sp. z o.o. w W., której większościowym udziałowcem był J. M. Po pół roku pracy, na prośbę Pana C., jednego ze wspólników spółki, zwolnił się i zarejestrował się jako bezrobotny.
W kwietniu 2013 roku J. M. zaproponował J. C., żeby odkupił spółkę "G." od jego żony, E. M. i został prezesem tej spółki. J. C. został właścicielem tej spółki w maju 2013 roku. Spółkę kupił za kwotę 5.000 zł, ale faktycznie za udziały te nie zapłacił, ponieważ J. M. "dał mu je w prezencie" jako rekompensatę za jego lojalność i pracę w"I1." Sp. z o.o. Biuro tej spółki mieściło się w tym samym miejscu, co biuro spółki "I1. " Sp. z o.o. i "J. M. D." Sp. z o.o. (współwłaścicielami spółki byli J. i E. M., a prezesem spółki J. M.). W siedzibie spółki "G." J. C. nigdy nie był. Jak wynika, z zeznań księgowej U. J., mieściła się ona w G. w jej mieszkaniu. Jego rola ograniczyła się jedynie do podpisywania sprawozdań. Poza sprawozdaniami finansowymi J. C. podpisywał incydentalnie jakieś pojedyncze dokumenty spółki. Jak zeznał, nie sporządzał i nie podpisywał faktur sprzedaży wystawianych przez spółkę i nie podpisywał także deklaracji VAT-7, a jeżeli coś podpisał to był to wyjątek od reguły.
Od momentu, gdy objął on udziały w spółce nie upoważnił nikogo do podpisywania w jego imieniu faktur, umów, deklaracji podatkowych i innych dokumentów spółki. Komplet dokumentów finansowo - księgowych i podatkowych "G." Sp. z o.o. za lata 2013-2015 otrzymał dopiero we wrześniu lub październiku 2016 roku. Dopiero z odebranych dokumentów dowiedział się, że spółka w 2015 roku sprzedawała na rzecz "M." maszyny cukiernicze, które wcześniej nabyła od spółek należących do J. M., tj. "I1." Sp. z o.o. i "J.M. D." Sp. z o.o. oraz, że rachunek bankowy "G." Sp. z o.o. prowadzony był w [...] Banku i został on przez J. M. zamknięty w sierpniu 2016 roku. J. C. zeznał, że nigdy nie miał dostępu do rachunku bankowego tej spółki.
Powołując się na zeznania świadków: M. W. (zatrudnionej w "M." w charakterze pracownika administracyjnego od listopada 2013 r. do 14 sierpnia 2015 r.), U. J. (księgowej w spółce: "G.", "I1.". "J.M. D."), J. C. i R. S. (latach 2011-2013 świadek pracował w spółce "I1." w charakterze dyrektora zarządzającego, w okresie od maja 2013 do grudnia 2013 roku w spółce "G." na stanowisku dyrektora zarządzającego) organ ocenił, że w rzeczywistości rola J. M. w spółce "G." sprowadzała się do tego, że to faktycznie J. M. zarządzał działalnością spółki i był także powiązany osobowo, rodzinnie z Beneficjentem.
Ponadto, z zeznań świadków M. W. i U. J. wynika, że J. M. mógł dopuścić się podrobienia podpisów J. C. Dysponował on bowiem fizycznie pieczątkami firmy i imienną pieczątką jej prezesa – J. C., przekazując je do dokumentacji finansowej spółki. Dowód w postaci opinii biegłego w sprawie badania pisma ręcznego dodatkowo wskazał, że podpisy złożone pod wskazanymi dokumentami spółki "G." nie zostały wykonane przez J. C. i noszą ślady podrobienia. W ocenie organu odwoławczego, organ, który wydał zaskarżoną decyzję ocenił dowody w postaci zeznań M. W. i J. C., wskazując szczegółowo dlaczego dał im wiarę. Zatem, na uwzględnienie nie zasługuje zarzut pełnomocnika J. M., jakoby organ dokonał dowolnej oceny zeznań tychże świadków.
Organ odwoławczy nie dał wiary zeznaniom M. M. złożonym w postępowaniu przed Urzędem Celno-Skarbowym w Olsztynie, w zakresie uzgadniania z J. C. w biurze w E. kwestii dotyczących nabycia urządzeń od spółki "G." oraz przywożenia i odbierania dokumentacji księgowej. Treść tych zeznań pozostaje w sprzeczności z zeznaniami świadków: J. C., U. J. i M. W., z których wynika, że J. C. nie miał żadnego wpływu na podejmowane w spółce "G." Sp. z o.o. decyzje, a wszelkimi sprawami w spółce zajmował się J. M. Tym bardziej, jak zeznała księgowa U. J., biuro w E., wiosną 2014 r. było zamknięte i nie była tam prowadzona żadna działalność, a wszelką dokumentację dotyczącą spółek "G.", "J.M D." i "I1.", otrzymywała ona od J. M. Ponadto, organ zwrócił uwagę na sprzeczne zeznania M. M., dotyczące powodów, dla których urządzenia cukiernicze nie zostały zakupione bezpośrednio od producenta. Jednym z powodów, który podała M. M. była cena, która była dużo wyższa od ceny zaproponowanej przez spółkę "G.", po czym następnie zeznała, że producenci nie chcieli sprzedać urządzeń, odsyłając do przedstawicieli w Polsce.
Tym samym w ocenie organu II instancji organ I instancji prawidłowo uzasadnił decyzję, czyniąc to zgodnie z przepisem art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r, poz. 735 ze zm., dalej jako kpa), wskazując szczegółowo okoliczności, które uznał za udowodnione oraz dowody, na których oparł zaskarżone rozstrzygnięcie. Oprócz przytaczania treści zeznań świadków wyraźnie przedstawił swoje ustalenia wynikające z analizy środków dowodowych przeprowadzonych w sprawie.
Strony ponadto zarzuciły organowi, że nie uwzględnił dowodu z opinii biegłego z zakresu wyceny maszyn i urządzeń A. R., przeprowadzonego w postępowaniu karnym. Z przedmiotowej opinii wynika, że ceny za jakie Beneficjenci nabyli maszyny i urządzenia nie były zawyżone i odpowiadały wartości rynkowej tych urządzeń. Zdaniem stron, wnioski z opinii nie pokrywały się z ustaleniami organu I instancji, który bezpodstawnie uznał, że doszło do zawyżenia wartości zakupu w stosunku do cen rynkowych. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji włączył w poczet zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego przedmiotową opinię, jednakże nie uwzględnił jej przy ocenie materiału dowodowego. Jednakże działanie organu I instancji nie stanowi istotnego naruszenia mającego wpływ wynik sprawy, albowiem wnioski płynące z przedmiotowej opinii nie miały znaczenia dla zarzutu postawionego Beneficjentowi. Przedmiotowa opinia określa wartość poszczególnych maszyn i urządzeń przy uwzględnieniu cen rynkowych urządzeń i maszyn podobnych, co pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy, gdyż z punktu widzenia zarzutu postawionego stronom kluczowe znaczenie ma sam fakt przedłożenia do refundacji dokumentów niezgodnych z prawdą oraz dokonywanie transakcji między podmiotami powiązanymi osobowo.
Organ I instancji trafnie zauważył, że przy zakupie maszyn i urządzeń na potrzeby niniejszego projektu doszło do swoistego ciągu transakcji, prowadzącego do sztucznego wzrostu ceny rynkowej tych urządzeń i maszyn, bowiem były one sztucznie zbywane i nabywane przez kolejne podmioty, by ostatecznie stać się własnością "M.". Wobec tego, zarzut stron pominięcia przy ocenie materiału dowodowego opinii biegłego z zakresu wyceny maszyn i urządzeń nie może odnieść skutku.
Zdaniem organu II instancji z dowodów z dokumentów włączonych do akt niniejszego postępowania, faktur VAT wskazanych na stronach 30-34 zaskarżonej decyzji, a także z korespondencji Urzędu Celno-Skarbowego w Olsztynie z administracją podatkową Włoch i Niemiec, którym organ odwoławczy dał wiarę uznając je za rzetelne i niebudzące wątpliwości, wynika, że spółka "I1." część maszyn i urządzeń, które poprzez spółkę "G." były dalej sprzedawane do Beneficjenta, nabyła w 2015 roku w ramach wewnątrzwspólnotowych nabyć od firm: S. GmbH Niemcy, U. Włochy, R. Włochy, L. Włochy i F. z Turcji. Analiza wskazanych dokumentów w zestawieniu z dowodami z zeznań świadków; M. M., J. C., M. W. i P. W., doprowadziła organ I instancji do zasadnego wniosku, że na kolejnych etapach fakturowego obrotu urządzeniami i maszynami w wielu przypadkach następowało nieuzasadnione podwyższanie ich cen. Nabywane przez Beneficjentów urządzenia były nowe, o parametrach zaakceptowanych przez M. M. (wspólniczkę "M.").
Nie wymagały zatem wprowadzenia ulepszeń ani modernizacji. Spółki: "G.", "I1." ani "J.M. D." także nie modernizowały ww. urządzeń, ani też nie posiadały magazynów, w których mogłyby je składować. Ponadto koszty transportu urządzeń zostały zafakturowane na spółkę "I1." Sp. z o.o., zaś zakupiony sprzęt został dostarczony wprost do siedziby [...], a zarazem zakładu produkcyjnego w E. Podczas montażu sprzętu nie był obecny przedstawiciel spółki "G.", a w czynnościach związanych z montażem uczestniczył J. M. i pracownicy "M.". M. M. znała faktyczne ceny maszyn i urządzeń cukierniczych, zakupionych ze środków unijnych, jeszcze przed podpisaniem w dniu 24.06.2014 r. umowy o dofinansowanie, ponieważ już w 2013 r. uczestniczyła ze swoim bratem J. M. we wszelkich spotkaniach i rozmowach z producentami tych urządzeń. Dowody zebrane w sprawie, w szczególności treść zeznań M. W., pracownicy Beneficjenta, która była zaangażowana w rozmowy i korespondencję z producentami oraz finalizowała kontrakty dotyczące zakupu tych urządzeń, wskazują, że ceny urządzeń u producenta nie były wcale wyższe aniżeli te zaproponowane przez późniejszego dostawcę.
Funkcjonowanie spółki "G." ograniczało się jedynie do przyjmowania faktur zakupu sprzętu cukierniczego od spółek: "I1." i "J.M D." (powiązanych ze wspólnikami "M." rodzinnie poprzez właścicieli tych spółek i osoby nimi zarządzające), a następnie wystawiania faktur sprzedaży na rzecz Beneficjenta. Faktycznym zaś zamawiającym, nabywcą i odbiorcą urządzeń cukierniczych był Beneficjent, natomiast spółki: "J.M. D." "I1.", "G." w transakcjach występowały wyłącznie formalnie. Dostawa maszyn i urządzeń była bezpośrednio kierowana od producentów do "M.".
Okoliczność, że organ II instancji posłużył się dowodami przeprowadzonymi w postępowaniu karnym i postępowaniu przed Urzędem Celno-Skarbowym w Olsztynie, a tym samym odstąpił od samodzielnego przeprowadzenia dowodów, nie stanowi, w ocenie organu drugiej instancji, o naruszeniu zasady bezpośredniości. Zatem, nie można uznać za niedopuszczalne odwołanie się przez organ pierwszej instancji w swoich ustaleniach do treści zeznań z przesłuchania świadków, stron, czy opinii biegłego, przeprowadzonych w innych postępowaniach. W związku z tym, nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut pozbawienia J. M. możliwości wzięcia udziału w przesłuchaniach świadków. Możliwość organu administracji posłużenia się dowodami z odrębnych postępowań nie jest także ograniczona prawem odmowy zeznań z uwagi na pokrewieństwo i stosunki rodzinne.
Organ odwoławczy nie podzielił zarzutu zaniechania przesłuchania J. M. na okoliczność przebiegu zawarcia umów sprzedaży maszyn i urządzeń pomiędzy Beneficjentami a spółką "G." ustalenia osoby faktycznie zarządzającej spółką oraz świadomości J. M. co do zawarcia umowy o dofinansowanie. W ocenie organu II instancji, przeprowadzenie dowodu z przesłuchania ww. nie wniosłoby niczego nowego do sprawy, albowiem istotne okoliczności zostały już ustalone na podstawie innych dowodów i zmierzałoby do przedłużenia postępowania administracyjnego.
Oceniając zarzut braku wiedzy przez I. i M. M. o braku rzetelności przedłożonych do refundacji dokumentów organ odwoławczy podkreślił, że szczególny charakter umowy dotyczącej pomocy finansowej ze środków funduszy europejskich powoduje, że odpowiedzialność za wystąpienie okoliczności skutkujących obowiązkiem zwrotu środków, opiera się na obiektywnych kryteriach niewypełnienia wszystkich warunków umowy. Nie ma znaczenia to, czy można beneficjentowi przypisać bezpośrednio winę z tytułu zaistniałych zdarzeń, czy przyczyny skutkujące obowiązkiem zwrotu były zależne od beneficjenta. W razie stwierdzenia wystąpienia przesłanek z art. 207 ust. 1 u.f.p., organ nie bada winy czy zamiaru beneficjenta, jego dobrej bądź złej wiary. Ustalenie wystąpienia nieprawidłowości zostało połączone z samym faktem naruszenia prawa powodującego szkodę lub możliwość jej powstania.
Odnosząc się z kolei do wniosku pełnomocnika J. M. w przedmiocie dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z wniosku o dział spadku wraz z potwierdzeniem jego nadania na okoliczność wykazania wystąpienia przez J. M. z wnioskiem o dział spadku po zmarłym H. M., organ odwoławczy zauważył, że przedmiotowy wniosek dowodowy pozostaje bez znaczenia dla niniejszej sprawy. Zgodnie bowiem z przepisem art. 1027 w zw. z art. 1035 i w zw. z art. 196 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. z 2022 r. poz. 1360 z późn. zm.) dopóki udziały we współwłasności przedstawiają się tak, jak to wynika z postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku, dopóty takie ustalenia wiążą organ administracji. W niniejszym przypadku, zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego Wydział Cywilny z 24.08.2020 r., sygn. akt [...], spadek po zmarłym H. M. nabyli na podstawie ustawy; jego żona I. M. oraz dzieci M. M. i J. M., po 1/3 części każdy z nich, z dobrodziejstwem Inwentarza.
Dopiero od chwili działu spadku ww. spadkobiercy będą ponosić odpowiedzialność za długi spadkowe stosownie do wielkości swoich udziałów. Skutkiem działu spadku jest ustanie solidarnej odpowiedzialności pomiędzy spadkobiercami, co oznacza, że do działu spadku ponoszą oni odpowiedzialność solidarną. Wobec powyższego, w ocenie organu II Instancji przedmiotowy wniosek dowodowy jest bezzasadny i jako taki nie może zostać uwzględniony.
Podsumowując zdaniem Zarządu, po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Beneficjentom i J. M., który wstąpił do przedmiotowego postępowania w miejsce zmarłego H. M., wspólnika "M." s.c. I. M., M. M., należy postawić zarzut naruszenia § 2 ust. 10, § 4 ust. 3, § 10 ust. 9 w zw. z § 1 pkt 43 umowy o dofinansowanie poprzez przedłożenie do refundacji dokumentów świadczących o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, które Beneficjent nabył od podmiotów, z którymi był powiązany w sposób osobo-rodzinny, co doprowadziło do poświadczenia nieprawdy co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach zakupu.
Uzasadniając podstawę prawną Zarząd wskazał, że zasady gospodarowania środkami publicznymi na gruncie prawa krajowego określa ustawa o finansach publicznych. Przepis art. 5 ust. 1 pkt 2 tejże ustawy zalicza środki pochodzące z budżetu UE wprost do środków publicznych. Dodatkowo przepis art. 60 pkt 6 ufp wskazuje, że należności z tytułu zwrotu płatności dokonanych w ramach programów finansowanych z udziałem środków europejskich są środkami publicznymi stanowiącymi niepodatkowe należności budżetowe o charakterze publiczno-prawnym. Należy też wskazać, że do spraw dotyczących należności z tytułu zwrotu płatności dokonanych w ramach programów finansowanych z udziałem środków europejskich nieuregulowanych ustawą o finansach publicznych, stosuje się wprost przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 67 ust. 1 ufp).
Natomiast, zgodnie z art. 207 ust. 1 i 9 ufp w zw. z art. 61 § 4 kpa w przypadku zaistnienia okoliczności skutkujących zwrotem środków, IZ jest zobowiązana wszcząć postępowanie administracyjne, a następnie wydać decyzję administracyjną.
Organ II instancji wskazał, że materialnoprawną podstawą niniejszej decyzji stanowi przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp. W przypadku stwierdzenia, że beneficjent wykorzystał całość lub część dofinansowania niezgodnie z przeznaczeniem, z naruszeniem procedur, o których mowa wart. 184 ufp lub pobrał środki unijne w sposób nienależny lub w nadmiernej wysokości, zobowiązany jest do zwrotu tych środków, odpowiednio w całości lub w części, wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków w terminie i na rachunki bankowe wskazane przez IZ (§ 9 ust. 1 umowy).
Zdaniem organu II instancji, Beneficjenci przedkładając do rozliczenia dokumenty mające świadczyć o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, które nabyli od podmiotów, z którymi byli powiązani w sposób osobo-rodzinny, poświadczyli nieprawdę co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach zakupu, naruszył: §2 ust. 10, §4 ust. 3, § 10 ust. 9 w zw. z § 1 pkt 43 umowy o dofinansowanie oraz pkt 5.3 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności, co doprowadziło do naruszenia procedur określonych w art. 184 ufp, o których mowa w art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp.
Powyższe naruszenia stanowią nieprawidłowość, o której mowa w art. 2 pkt 7 rozporządzenia 1083. Zgodnie z ww. przepisem nieprawidłowość występuje w sytuacji, w której kumulatywnie zostaną spełnione poniższe kryteria:
- - dopuszczenie się jakiegokolwiek naruszenia przepisów prawa wspólnotowego,
- - naruszenie prawa wspólnotowego musi wynikać z działania lub zaniechania Beneficjenta,
- - działanie lub zaniechanie beneficjenta spowodowało lub mogło spowodować szkodę w budżecie UE w związku ze sfinansowaniem nieuzasadnionego wydatku.
Naruszenie prawa w niniejszym przypadku wypełnia pierwszą i drugą przesłankę definicji nieprawidłowości. Wskazano bowiem jaki konkretnie przepis prawa został naruszony, jak również wykazano, jakim działaniem Beneficjenci do tego naruszenia doprowadzili. Wypłacenie Beneficjentom środków finansowych w kwocie 1.809.632,00 zł na podstawie dokumentów poświadczających nieprawdę, stanowi realną szkodę w budżecie UE, co wypełnia trzecią przesłankę definicji nieprawidłowości. Środki, które zostały wypłacone w ramach umowy o dofinansowanie są środkami publicznymi, których wydatkowanie odbywa się przede wszystkim z poszanowaniem zasad określonych w art. 44 ust. 3 ufp. Zatem w niniejszej sprawie mamy do czynienia z uszczerbkiem w prawnie chronionych dobrach.
Końcowo podniesiono, że w niniejszej sprawie zastosowanie znajduje przepis art. 97 § 1 i art.102 § 2 O.p. W miejsce zmarłego w toku postępowania administracyjnego (w dniu 29.09.2018 r.), H. M., wstąpił J. M. jako jego spadkobierca. Z uwagi na to, przedmiotowe rozstrzygnięcie jest adresowane również do J. M. Skargę na ww. decyzję wniosły I. M. i M. M., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz o zasądzenie na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania według norm prawem przepisanych.
Zarzucając:
- 1. Naruszenie art. 27 § 1 w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 oraz art. 27 § 2 w zw. z art. 26 § 2 i art. 15 kpa, poprzez wydanie decyzji przez tych samych członków organu kolegialnego, którzy wydali pierwszą decyzję w sprawie, a co za tym idzie podlegali wyłączeniu z mocy prawa od udziału w postępowaniu wywołanym wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy. Do wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, o którym mowa w art. 207 ust. 12 ufp, stosuje się przepisy ogólne kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisy dotyczące wyłączenia członka organu kolegialnego. Kodeks postępowania administracyjnego przewiduje w art. 27 § 1, że członek organu kolegialnego podlega wyłączeniu w przypadkach określonych w art. 24 § 1 kpa. Z treści art. 27 § 1 kpa wyraźnie więc wynika, że przepis art. 24 § 1 pkt 5 dotyczący wyłączenia pracownika, który brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji, stosuje się wprost do członka organu kolegialnego. Wydanie decyzji przez osoby podlegające wyłączeniu skutkuje nieważnością tej decyzji, w związku z czym powinna być ona uchylona.
- 2. Nieprawidłową ocenę przez organ kwestii przedawnienia, na skutek czego organ nie wziął pod uwagę faktu, że doszło do przedawnienia roszczenia instytucji zarządzającej o zwrot środków pochodzących z dofinansowania, w związku z czym wydanie decyzji było niedopuszczalne. Według skarżących w niniejszej sprawie był pięcioletni termin przedawnienia w zakresie zwrotu środków dofinansowania, który powinien być liczony od dnia, w którym środki zostały przelane na rzecz beneficjenta. Zatem przedawnienie zobowiązania objętego skarżoną decyzją nastąpiło z końcem 2020 r. Wzmiankowany przepis art. 66a ufp został dodany przez art. 11 pkt 4 ustawy z 7 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 1475), zmieniającej ufp z dniem 2 września 2017 r. Ponieważ ww. przepis regulujący przedawnienie ma charakter materialnoprawny, nie może być stosowany do oceny zdarzeń sprzed jego wejścia w życie, szczególnie zważywszy, że zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy która go wprowadziła, do postępowań w sprawie zwrotu środków, o których mowa w ustawie zmienianej w art. 11 (czyli w ufp), wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. W tej sprawie wszczęcie postępowania nastąpiło w czerwcu 2017 r. czyli zostało ono wszczęte i nie zakończone przed dniem wejścia w życie ustawy (2 września 2017 r.), a zatem nie budzi wątpliwości, że art. 66a u.f.p. nie mógł mieć zastosowania. W skarżonej decyzji organ zgodził się ze stanowiskiem skarżących, że do kwestii przedawnienia art. 66a u.f.p. nie mógł mieć zastosowania. Organ uznał natomiast, że do oceny kwestii przedawnienia powinno się w niniejszej sprawie stosować przepis art. 3 ust. 1 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich.
Zdaniem skarżących oczywistym jest, że instytucja "odpowiedniego stosowania" oznacza w tym przypadku stosowanie art. 70 § 1 O.p. z modyfikacjami, wynikającymi z różnicy między zobowiązaniem podatkowym a dofinansowaniem. Natomiast zawarcie w ustawie o finansach publicznych (art. 67 ust.
- 1) nakazu odpowiedniego stosowania ordynacji podatkowej w sprawach nieuregulowanych w ufp., przy braku uregulowania problemu przedawnienia w ufp. i istnieniu właściwej regulacji w ordynacji podatkowej, jednoznacznie przemawia za stosowaniem unormowań krajowych, zawartych w ordynacji. Dodatkowo skarżące zauważają, że regulacja zawarta w art. 3 ust.1 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich, wskazuje, że nastąpiło w niniejszej sprawie przedawnienie, wykluczające możliwość wydania decyzji. Według tej regulacji okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu. Program operacyjny, w ramach którego doszło do dofinansowania, realizowany był w perspektywie 2007-2013 i zakończył się na początku 2017 r. Skoro przepis art. 3 ust. 1 wyznacza ostateczny okres przedawnienia, stanowiąc, że "w przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu" (zaznaczenie skarżących), to w niniejszej sprawie przedawnienie, związane ze zwrotem środków unijnych nastąpiło w 2017 roku. Sformułowanie "w każdym przypadku" oznacza, że przedawnienie następuje bez względu na akty organów władzy, skutkujące przerwaniem biegu przedawnienia. Ponadto wskazywane przez organ akty nastąpiły już po ostatecznym zakończeniu programu, czyli po nastąpieniu przedawnienia; a jeśli doszło już do przedawnienia, to następnie nie może dojść do przerwania biegu przedawnienia (tzn. nie może dojść do przerwania biegu przedawnienia, które już nastąpiło). Zauważono także, że zaskarżona decyzja nie zawiera jakiejkolwiek argumentacji, która przemawiałaby za uznaniem, że zostały spełnione przesłanki stosowania rozporządzenia nr 2988/95 w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich. Skarżące podtrzymują stanowisko, że nie doszło do zawieszenia biegu terminu przedawnienia z powodu wszczęcia postępowania karnoskarbowego. Zgodnie z przepisami Ordynacji podatkowej, dla wywołania skutku zawieszenia biegu terminu przedawnienia zobowiązania muszą zostać spełnione łącznie dwa obowiązki informacyjne:
- - zawiadomienie o wszczęciu postępowania w sprawie o przestępstwo skarbowe lub wykroczenie skarbowe wiążące się z niewykonaniem tego zobowiązania (art. 70 § 6 pkt 1 OP) oraz
- - zawiadomienie dokonane w trybie art. 70c Op. przed upływem terminu przedawnienia, o którym mowa w art. 70 § 1 O.p., informujące o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania w przypadku, o którym mowa w art. 70 § 6 pkt 1 O.p..
Skarżące oświadczają, że żadna z nich nie otrzymała od organu zawiadomienia, informującego o nierozpoczęciu lub zawieszeniu biegu terminu przedawnienia zobowiązania. W związku z tym nie mogło dojść do zawieszenia tego biegu.
3. Brak należytego uzasadnienia faktycznego (art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 kpa), a ponadto organ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. W zakresie okoliczności spornych, tzn. tych faktów, które - zdaniem organu - świadczą o naruszeniach, stanowiących nieprawidłowość, skutkującą orzeczeniem obowiązku zwrotu dofinansowania, brak należytego uzasadnienia. W tym zakresie ponownie, zamiast wskazania po kolei faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, ograniczono się jedynie do zrelacjonowania (streszczenia) treści dowodów, przeprowadzonych przez inne organy. Organ ogólnikowo jedynie (w jednym akapicie na str.
29) dokonał oceny zeznań świadków, nie odnosząc się w żaden sposób do wskazywanych przez strony sprzeczności między zeznaniami J. C. a zeznaniami innych świadków, którym organ również dał wiarę (np. M.W., R.S.). Nie odniósł się również do wskazywanego przez strony braku weryfikacji zeznań C. oraz możliwości, że C. stara się sam "wybielić", aby oddalić od siebie ryzyko ewentualnej odpowiedzialności. Opisywanie siebie jako jedynie prezesa "na papierze" nie współgra z wynikającym z zeznań innych świadków (np. R.S.) zaangażowaniem C. w spotkaniach dotyczących marki "my place" czy dotyczących poszukiwań lokali na prowadzenie kawiarni.
Z opinii biegłego A.R. znajdującej się w aktach sprawy karnej (aktualnie toczy się pod sygn. akt [...] Sądu Okręgowego w E.), wyraźnie wynika, że ceny za jakie skarżące nabyły maszyny i urządzenia nie były zawyżone i odpowiadały wartości rynkowej tych przedmiotów. Jednakże wnioski tej opinii nie pokrywały się z założeniami organu, który bezpodstawnie uznał, że doszło do zawyżenia wartości zakupu w stosunku do cen rynkowych. Nieprzeprowadzenie tego dowodu (lub dowodu z opinii innego biegłego, powołanego przez organ) było o tyle istotnym naruszeniem, że przecież organ (co wyraźnie wynika z treści pierwszej decyzji) oparł swoją decyzję m.in. na zarzucie zawyżenia wartości urządzeń. Jeśli zaś teraz - po ponownym rozpatrzeniu sprawy - organ twierdzi, że przedmiotowa opinia oraz kwestia zawyżenia wartości nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, to dlaczego utrzymał w mocy decyzję, ustalającą, że Beneficjenci zawyżyli znacznie wartość urządzeń? Przynajmniej w tym zakresie powinien był zmodyfikować skarżoną decyzję.
4. Dokonanie oceny sprawy na podstawie stronniczej interpretacji wszelkich wątpliwości (na niekorzyść skarżących), przekraczając granice swobody w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego poprzez wywody nielogiczne, sprzeczne z wiedzą powszechnie dostępną, typową dla działalności skarżących praktyką gospodarczą i doświadczeniem życiowym. Organ nie kwestionował, że skarżący faktycznie dokonali nabycia urządzeń i maszyn w okresach i w ilościach wynikających z zakwestionowanych faktur. Kwestionowane faktury stwierdzają czynności, które zostały dokonane (organ twierdzi jedynie, że nie przez wystawcę faktur); niezaprzeczalnym jest, że towary, tzn. maszyny i urządzenia zostały nabyte, znajdują się u skarżących oraz były wykorzystywane do prowadzenia przez nich działalności gospodarczej. Oczywistym jest, że skarżący ponieśli wydatki, wynikające z faktur. Organom dostępna jest dokumentacja, z której wynika, że skarżący otrzymali dofinansowanie oraz zaciągnęli kredyty na nabycie przedmiotowych towarów, a następnie uiścili przelewami zapłatę za te faktury (w istocie rzeczy wyglądało to w ten sposób, że przedkładano faktury bankowi, który dokonywał przelewów na rachunki wskazane w fakturach). Nieuzasadnione jest stwierdzenie, że spółka G. nie brała udziału w dostawie maszyn i urządzeń. Był to podmiot zarejestrowany w Krajowym Rejestrze Sądowym oraz jako czynny podatnik VAT, wypełniający swoje obowiązki w zakresie składania odpowiednich dokumentów w KRS, jak i w urzędzie skarbowym. Funkcjonował on w realiach obrotu gospodarczego, a organy nie ustaliły, ażeby był on podmiotem nieistniejącym. J. C. - wbrew twierdzeniom organu - nie był tylko formalnym prezesem zarządu, gdyż z materiału dowodowego streszczonego przez organ wynika, że nie tylko podpisywał w imieniu spółki szereg dokumentów, ale też uczestniczył w różnych czynnościach, dotyczących funkcjonowania spółki i zawieranych przez nią kontraktów (np. w czynnościach dotyczących znaku "my płace"). Skarżący nabyli właśnie od tej spółki przedmiotowe maszyny i urządzenia, przy tym nie była ona podmiotem powiązanym w rozumieniu przepisów umowy o dofinansowanie projektu. W przypadku spółki G. nie zachodziły powiązania organizacyjne ze skarżącymi (żadna ze spółek bezpośrednio lub pośrednio nie kontrolowała drugiej), jak również nie zachodziły żadne powiązania osobiste wskazane w umowie (z oczywistych względów spółka z o.o. nie może mieć wymienionych w umowie więzów rodzinnych). W transakcjach nie uczestniczyła po drugiej stronie żadna z osób, wymienionych w §10 ust. 9 umowy. Organ starały się zbudować narrację, która wskazuje, że skarżący chcieli uniknąć utraty dofinansowania, dlatego posłużyli się spółką G. jako dostawcą towaru, ale narracja ta nie ma sensu, gdyż nawet nabycie towaru bezpośrednio od spółek należących do J. M. lub J. i E. M. (spółki I1. i J.M.D.) nie narażało skarżących na utratę dofinansowania, ponieważ również między tymi spółkami a skarżącymi nie istniały powiązania, o których mowa w §10 ust. 9 umowy o dofinansowanie. Niezależnie od powyższego skarżący nie posiadali wiedzy, że spółka G. nabyła dostarczone mu urządzenia i maszyny od spółek I1. i J.M.D. Skarżący nie posiadali wiedzy o łańcuchu transakcji, które prowadziły ostatecznie do nabycia zamówionych w spółce G. towarów, jak również nie interesowało ich kto i w jakim zakresie zajmował się transportem. Z ich punktu widzenia istotne było to, że towar został dostarczony zgodnie z zamówieniem, i że wywiązali się ze swojego zobowiązania dokonując zapłaty. Działano w zaufaniu do J. M. oraz do jego długoletniego znajomego J. C. Gdy skarżący rozważali skorzystanie z dofinansowania, J. M. zaofiarował swoją pomoc, wskazał, że maszyny i urządzenia może sprowadzić i sprzedać firma J. C. Wspólnicy spółki M. wiedzieli, że J. M. zna się z C. bardzo długo, sprawdzili, że spółka G. jest zarejestrowana w KRS i jako podatnik VAT, więc nie mieli powodów, by podejrzewać jakichkolwiek nieprawidłowości w działaniach tej spółki. J. M. traktowany był jako osoba do spraw kontaktowania się między spółkami w sprawach dotyczących dostawy ww. maszyn i urządzeń. Dlatego normalnym i nie wzbudzającym żadnych podejrzeń było przekazywanie przez niego dokumentów wystawionych przez G. Wspólnicy M. nie wiedzieli ani nie podejrzewali, że w istocie rzeczy mogą zostać oszukani przez J. M. i że to on kieruje spółką G. Wszelkie wyjazdy M. M. za granicę (na targi i do producentów) służyły jedynie obejrzeniu maszyn, sprawdzeniu ich działania i czy spełniają oczekiwane przez skarżącego wymogi. Nie prowadziła ona negocjacji z producentami. Skarżący nie wiedzieli i nie podejrzewali, że towary kupowane są przez spółki J. M., a potem odsprzedawane spółce G. Mając możliwość kupna maszyn i urządzeń za niższą cenę, skarżący nie byliby zmuszeni do zaciągnięcia aż tak wysokich kredytów, które zostały zabezpieczone na majątku osobistym wspólników M. Cała kwota potrzebna na zaplanowane inwestycje była znaczna, ale dofinansowanie stanowiło jedynie niedużą część tej kwoty, a reszta była kredytowana. Biorąc pod uwagę bardzo wysoki koszt obsługi kredytów, zawyżanie kosztów nabycia dla zwiększenia dofinansowania byłoby dla wspólników nieopłacalne. To nie wspólnicy M., lecz właśnie J. M. unikał kontaktu z organami, uchylając się od wyjaśnienia sprawy. W niniejszej sprawie nie zakwestionowano rzeczywistego dysponowania nabytymi towarami. Faktury były poprawne pod względem formalnym. Wobec tego w sytuacji, gdyby nawet istotnie okazało się, że dostawcą maszyn i wystawcą faktur była osoba podszywająca się pod spółkę G. (J. M.), organ winny były wykazać, że strona nie dochowała należytej staranności przy zawieraniu transakcji i miała świadomość uczestniczenia w czynie zabronionym. Wprawdzie organ wskazał, że zawinienie beneficjenta nie ma znaczenia dla kwestii obowiązku zwrotu dofinansowania, jednakże - w ocenie skarżących - stanowisko organu jest niekonsekwentne. Brak konsekwencji wynika z faktu, że sam organ powołał się na obowiązek działania beneficjenta z należytą starannością, celowo, rzetelnie, racjonalnie, z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów, a więc na okoliczności ściśle powiązane z kwestiami dotyczącymi woli i branymi pod uwagę przy ocenie zawinienia. Ponadto formułując zarzut zawyżenia wartości urządzeń oraz przedłożenie dokumentów poświadczających nieprawdę, co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach zakupu - organ tym samym stwierdził naruszenie procedur, o których mowa w art. 207 ust. 1 pkt 2 ufp w zw. z art. 184 ufp. Lektura decyzji nie wyjaśniła jednak skarżącym, jakie konkretne działanie (lub zaniechanie), z którego wynikło naruszenie prawa wspólnotowego, organ przypisał skarżącym. Być może chodziło organowi o przedłożenie do rozliczenia dokumentów, co zdaje się sugerować opis zarzutu na str. 38 decyzji. Jednakże należy zauważyć, że samo przedłożenie dokumentów miało charakter techniczny i samo przez się nie naruszało przepisów, lecz stanowiło wykonanie umowy o dofinansowanie. Naruszenie przepisu mogło wynikać jedynie z wystawienia dokumentów (które zdaniem organu poświadczały nieprawdę), w którym to wystawieniu skarżące nie współdziałały. Samo przedłożenie dokumentów, o których nierzetelności osoba przedkładająca nie miała wiedzy i której nie była świadoma, nie może stanowić działania, o którym mowa w cytowanym przez organ przepisie rozporządzenia Rady.
5. Wydanie zaskarżonej decyzji na podstawie nieobowiązującego przepisu, który został uchylony jeszcze przed zawarciem umowy o dofinansowanie W ocenie skarżących organ - wbrew oczywistej treści pierwszej decyzji - niesłusznie stwierdza, że nie została ona wydana na podstawie art. 2 pkt 7 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. ustanawiające przepisy ogólne dotyczące Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, Europejskiego Funduszu Społecznego oraz Funduszu Spójności i uchylające rozporządzenie (WE) nr 1260/1999. Wprawdzie we wskazanej na wstępie podstawie prawnej nie wymieniono tego przepisu, jednakże jednoznacznie wynika z uzasadnienia tej decyzji, że stanowił on podstawę jej wydania. Podobna sytuacja zachodzi w przypadku aktualnie skarżonej decyzji, wydanej na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Jeżeli organ uważa, że przepis art. 2 pkt 7 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 nie stanowi podstawy prawnej wydania decyzji, to w jakim celu go przywołuje oraz próbuje wyjaśnić? Taka postawa organu powoduje, że strony nie wiedzą w istocie rzeczy jakie przepisy stanowiły podstawę rozstrzygnięcia. Powyższe rozporządzenie zostało uchylone kolejnym rozporządzeniem ze skutkiem od dnia 01.01.2014 r. czyli jeszcze przed zawarciem umowy o dofinansowanie. Organ twierdzi, że treść pkt 128 preambuły nowego rozporządzenia (nr 1303/2013) pozwala na zastosowanie art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006 do oceny przesłanek, określających zaistnienie nieprawidłowości. W ocenie skarżących stanowisko organu jest zarówno niekonsekwentne (skoro przepis nie stanowi zdaniem organu podstawy prawnej wydania decyzji to, w jakim celu oceniać sprawę pod kątek przesłanek przewidzianych w tym przepisie?), jak i nieprawidłowe. Wskazany przez organ zapis pkt 128 preambuły, że wnioski złożone lub zatwierdzone do 31.12.2013 r. zachowują ważność nie oznacza, że - już po uwzględnieniu tych wniosków oraz po zawarciu umowy - do oceny czy wystąpiły nieprawidłowości ma zastosowanie uchylone rozporządzenie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
W odpowiedzi na wezwanie Sądu z dnia 6 września 2023 r. (k. 115 akt sądowych, Tom I) do złożenia wyjaśnień oraz dokumentów źródłowych, które zostały doręczone stronie skarżącej w osobach: I. M. i M. M. od dnia 30 grudnia 2015 r., a które stanowić miały akt właściwego organu skutecznie przerywający okres przedawnienia. Pełnomocnik organu wskazała, że termin przedawnienia nieprawidłowości określonych zaskarżoną decyzją należy liczyć od dnia 30 grudnia 2015 r., bowiem w dacie tej ustała ostatnia z nieprawidłowości składająca się na nieprawidłowość powtarzającą się (poniesiono ostatecznie szkodę w budżecie UE wynikająca z refundacji ostatniego wniosku o płatność, który obejmował nierzetelne dokumenty finansowo[?]księgowe).Tym samym, okres przedawnienia upływa z dniem 30 grudnia 2023 r. Ustawodawca unijny przewidział nieprzekraczalny termin przedawnienia wynoszący 8 lat od momentu powstania lub ustania nieprawidłowości.
Okres przedawnienia został przerwany w następujący sposób:
- 1. W dniu 16 maja 2017 r. wskutek doręczenia skarżącym wezwania z dnia 4 maja 2017 r. do zapłaty.
- 2. W dniu 23 czerwca 2017 r. wskutek doręczenia (na skutek podwójnego awizowania) skarżącym zawiadomienia z dnia 5 czerwca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego.
- 3. W dniu 22 maja 2018 r. wskutek doręczenia (na skutek podwójnego awizowania) skarżącym zawiadomienia z dnia 2 maja 2018 r. o zmianie wysokości kwoty zwrotu dotyczącej nieprawidłowości.
Tym samym, wskutek przerwania biegu przedawnienia rozpoczął on na nowo bieg 4 maja 2017 r., 23 czerwca 2017 r., a ostatecznie 22 maja 2018 r. Skoro pierwotnie rozpoczął się 30 grudnia 2015 r., Organ dokonał jego przerwania przed upływem 4-letniego okresu.
Na dalszym etapie postępowania administracyjnego, organ postanowieniem z dnia 27 grudnia 2018 r. zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie, z uwagi na konieczność ustalenia kręgu spadkobierców po zmarłym wspólniku spółki H. M. Postanowienie doręczono skarżącym w dniu 29 listopada 2018 r. Z kolei postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2021 r. organ zawiadomił Skarżące w dniu 3 września 2021 r. o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego, bowiem wskutek przeprowadzonego postępowania spadkowego po zmarłym wspólniku H. M., ustalono krąg spadkobierców ponoszących odpowiedzialność za zobowiązania po zmarłym.
Tym samym termin przedawnienia, który rozpoczął bieg w dniu 22 maja 2018 r. został ponownie przerwany w dniu 29 listopada 2018 r. oraz 3 września 2021 r. Dalej, decyzja administracyjna o zwrocie środków nr 3/2022 została wydana przez Organ w dniu 28 lutego 2022 r. i doręczona Skarżącym w dniu 7 marca 2022 r. Z kolei decyzja ostateczna została wydana w dniu 1 sierpnia 2022 r. i doręczona skarżącym w dniu 22 sierpnia 2022 r. Tym samym, w ocenie organu, 8-letni termin przedawnienia, który ma upłynąć w dniu 30 grudnia 2023 r. został zachowany.
Dodatkowo wskazano, że Prokuratura Okręgowa w E. w dniu 27 lipca 2016 r. wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa w związku z realizacją projektu skarżących. W toku postępowania wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa (z dnia 27 lipca 2018 r.), postanowienie z dnia 28 lutego 2018 r. o podjęciu na nowo śledztwa, postanowienie z dnia 27 grudnia 2018 r. o zawieszeniu śledztwa, postanowienie o uzupełnieniu zarzutów z 19 listopada 2018 r. W związku z postępowaniem ostatecznie wniesiono akt oskarżenia z dnia 15 października 2021 r. przeciwko M. i J. M., a sprawa pozostaje zawisła przed Sądem Okręgowym w E. Wydział Karny. Organ nie dysponuje jednak dowodami doręczania pism w toku postępowania oskarżonym, w tym M. M. Istotnym pozostaje również, że postępowanie administracyjne było zawieszone w okresie od 27 grudnia 2018 r. (postanowienia o zawieszeniu z dnia 27 grudnia 2018 r. doręczone skarżącym w dniu 3 stycznia 2019 r.) do dnia jego podjęcia postanowieniem z dnia 30 sierpnia 2021 r. doręczonym skarżącym w dniu 3 września 2021 r. Z kolei w myśl art. 3 rozporządzenia nr 2988/95 upływ terminu przedawnienia następuje najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi okresu przedawnienia, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary; nie dotyczy to przypadków, w których postępowanie administracyjne zostało zawieszone zgodnie z art. 6 ust. 1.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634) - dalej: p.p.s.a., sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
Skarga podlegała oddaleniu, bowiem organy administracji orzekające w sprawie w zakresie ustalenia jej stanu faktycznego oraz przyporządkowania go regulacjom prawnym nie naruszyły przepisów postępowania czy materialnoprawnych w stopniu o jakim mowa w art. 145 § 1 p.p.s.a., tj. mogącym mieć lub mającym wpływ na wynik sprawy. Motywy rozstrzygnięcia znalazły natomiast wyraz w uzasadnieniu decyzji organu, sporządzonym w sposób poddający się ocenie sądowej.
Odnosząc się do najdalej postawionego zarzutu w skardze, dotyczącego przedawnienia, w ocenie Sądu podzielić należy stanowisko organu, że do oceny kwestii przedawnienia zobowiązań zwrotowych powstałych przed dniem wejścia w życie art. 66a ufp, tj. 02.09.2017 r., powinno stosować się przepis art. 3 ust. 1 Rozporządzenia Rady (WE, EURATOM) Nr 2988/95 z 18 grudnia 1995 r. w sprawach ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz.U.UE.L.1995.312.1, dalej rozporządzenie 2988/95). Przyczyną stosowania w tej materii zapisów rozporządzenia 2988/95 jest fakt, że do dnia 02.09.2017 r., w ustawie o finansach publicznych nie istniał przepis regulujący przedawnienie zobowiązań zwrotowych.
Zatem wobec braku stosownych unormowań w ustawodawstwie krajowym należy stosować rozporządzenie 2988/95, które na mocy art. 288 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej ma zasięg ogólny, wiąże w całości i jest bezpośrednio stosowane we wszystkich Państwach Członkowskich.
Naczelny Sąd Administracyjny w ugruntowanym orzecznictwie dotyczącym przedawnienia zobowiązań wynikających z decyzji zwrotowych zwraca uwagę, że zawarte w art. 67 u.f.p. odesłanie do przepisów działu III Ordynacji podatkowej, nie może być stosowane "mechanicznie", lecz wymaga uwzględnienia szczególnej regulacji jaka została zawarta w przepisach art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95. Trzeba wziąć pod uwagę, że środki objęte zaskarżoną decyzją, stanowią środki pochodzące z budżetu Unii Europejskiej, których odzyskiwanie zostało uregulowane w przepisach rozporządzenia nr 1083/2006. Uzupełnieniem regulacji w zakresie postępowań kontrolnych prowadzonych przez organy w ramach udzielonych dofinansowań z budżetu Unii Europejskiej jest właśnie rozporządzenie nr 2988/95. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim orzecznictwie w sposób w zasadzie jednolity wypowiadał się w kwestii przedawnienia dotyczących finansowania programów wieloletnich finansowanych ze środków unijnych (m.in. wyroki 16 października 2019 r., sygn. akt I GSK 1537/18; 26 listopada 2020 r., sygn. akt I GSK 379/18; 27 lutego 2019 r., sygn. akt I GSK 744/18; 4 grudnia 2019 r., sygn. akt I GSK 1573/18; 28 maja 2020 r., sygn. akt IGSK 1909/19).
W myśl art. 3 ust. 1 ww. rozporządzenia w przypadku nieprawidłowości ciągłych lub powtarzających się okres przedawnienia biegnie od dnia, w którym nieprawidłowość ustała. W przypadku programów wieloletnich okres przedawnienia w każdym przypadku biegnie do momentu ostatecznego zakończenia programu. Przerwanie okresu przedawnienia jest spowodowane przez każdy akt właściwego organu, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. Po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegnie na nowo. Upływ terminu przedawnienia następuje najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi okresu przedawnienia, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary (...).
Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości UE, nieprawidłowość ma charakter ciągły lub powtarzający się w rozumieniu art. 3 ust. 1 akapit drugi rozporządzenia nr 2988/95, jeżeli popełniana jest przez podmiot, który czerpie korzyści ekonomiczne z całokształtu podobnych operacji, które naruszają ten sam przepis prawa Unii (zob. wyrok Vonk Dairy Products, C-279/05): "Gdy podmiot gdy podmiot gospodarczy, celem uzyskania korzyści ekonomicznej, dopuszcza się szeregu podobnych operacji, które naruszają ten sam przepis prawa Unii, należy uznać te operacje za składające się na jedną i tą samą ciągłą lub też powtarzającą się nieprawidłowość. Tak więc użyte w tym przepisie pojęcie "nieprawidłowość, która ustała" należy rozumieć jako odnoszące się do dnia, w którym ustała ostatnia z nieprawidłowości składających się na nieprawidłowość powtarzającą się" (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 06.10.2015 r., sygn. C-59/14, pkt 49)
Wobec powyższego, analizując kwestię przedawnienia zobowiązania zwrotowego w niniejszej sprawie należy wziąć pod uwagę:
- - moment powstania nieprawidłowości,
- - i charakter nieprawidłowości.
TSUE w swoim orzecznictwie stoi na stanowisku, że termin przedawnienia rozpoczyna bieg w chwili zdarzenia, które miało miejsce jako ostatnie, to znaczy albo w dniu wystąpienia szkody, jeżeli szkoda ta powstała po działaniu lub zaniechaniu, stanowiącym naruszenie prawa Unii, albo w dniu tego działania lub zaniechania, jeżeli dana korzyść została przyznana przed owym działaniem lub zaniechaniem (wyrok TSUE z 6 października 2015 r. w sprawie C-59/14 Ernst Kollmer Fleischimport und-export). Z powyższego wynika zatem że w sytuacji, gdy w sprawie występuje nieprawidłowość skutkująca zarówno potencjalną (złożenie wniosku o płatność), jak i rzeczywistą (przekazanie płatności na rachunek beneficjenta) szkodą w budżecie UE, to dla obliczania biegu terminu przedawnienia należy przyjąć późniejszą z tych dat.
Tym samym nie sposób zgodzić się z argumentacją strony skarżącej, że znaczenie dla oceny biegu terminu przedawnienia ma wyłącznie pierwsza ze wskazanych okoliczności (tj. data złożenia wniosku o płatność) z pominięciem daty wystąpienia rzeczywistej szkody w budżecie UE. Natomiast bez znaczenia dla ustalenia początku biegu terminu przedawnienia jest dzień, w którym organ władzy dowiedział się o nieprawidłowości (wyrok TSUE z 11 czerwca 2015 r. w sprawie C-52/14 Pfeifer & Langen GmbH & Co. KG).
Zdaniem Sądu ustalenia organu odwoławczego odnośnie daty, od której należy liczyć bieg okresu przedawnienia są prawidłowe. Wskazać należy, że w przedmiotowej sprawie nieprawidłowość dotyczyła m.in. pobrania dofinansowania na podstawie faktur, które nie mogą stanowić podstawy do refundacji w ramach projektu. Podkreślić należy, że nierzetelne faktury przedłożono do refundacji w trzech wnioskach o płatność: [...], [...], [...]. Nie budzi wątpliwości Sądu, że nieprawidłowość ta ma charakter powtarzający się. Zatem bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się od momentu, kiedy ustała ostatnia z nieprawidłowości składających się na nieprawidłowość powtarzającą się, tj. od momentu wypłaty przez Instytucję Zarządzającą środków na podstawie ostatniego wniosku o płatność w dniu 30.12.2015 r. W momencie wypłaty środków na podstawie ostatniego wniosku o płatność nr [...] powstała szkoda w budżecie UE.
Przypomnieć w tym miejscu należy, że z orzecznictwa TSUE wynika, że nieprawidłowość należy uznać za ciągłą, jeśli zaniedbanie będące podstawą naruszenia przepisów prawa Unii trwa (wyrok TSUE z 2 grudnia 2004 r. w sprawie C-226/03 José Martí Peix SA). Nieprawidłowość ma natomiast charakter powtarzający się, jeżeli została popełniona przez podmiot, który czerpał korzyści ekonomiczne z całokształtu podobnych transakcji naruszających ten sam przepis prawa (wyrok TSUE z 11 stycznia 2007 r. w sprawie C-279/05 Vonk Dairy Products BV). W zakresie dotyczącym związku czasowego, w jakim winny pozostawać nieprawidłowości, aby można je było uznać za "nieprawidłowość powtarzającą się", konieczne jest jedynie, by okres czasu, jaki upłynął pomiędzy poszczególnymi nieprawidłowościami, był krótszy od terminu przedawnienia przewidzianego w akapicie pierwszym tego ustępu. Nieprawidłowość ma także charakter powtarzający się, jeżeli została popełniona przez podmiot, który czerpał korzyści ekonomiczne z ogółu podobnych transakcji naruszających ten sam przepis prawa (zob. wyroki TSUE C-279/05 Vonk Dairy Products, C-52/14 Pfeifer & Langen, C-465/10 Chambre de commerce).
Z uwagi, na to, że ostatnia płatność nastąpiła w dniu 30.12.2015 r., tę datę należy przyjąć jako powstanie rzeczywistej szkody w budżecie UE wywołanej nieprawidłowością ciągłą i powtarzającą się, a tym samym jako datę początkową biegu terminu przedawnienia.
Analizując w realiach niniejszej sprawy kwestię przedawnienia należy zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95, okres przedawnienia wynosi cztery lata od czasu dopuszczenia się nieprawidłowości określonej w art. 1 ust.
1. Przerwanie okresu przedawnienia jest spowodowane przez każdy akt właściwego organu, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. Po każdym przerwaniu okres przedawnienia biegnie na nowo. Upływ terminu przedawnienia następuje najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi okresu przedawnienia, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary.
Dokonując wykładni sformułowania użytego w art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95: "każdy akt właściwego organu, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości", należy sięgnąć do bogatego orzecznictwa TSUE. Zauważyć zatem należy, że od dnia wejścia w życie Traktatu Akcesyjnego z dnia 16 kwietnia 2003 r. (Dz. U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864), na mocy którego Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej, kontrola sądu administracyjnego obejmuje również zgodność rozstrzygnięć organów administracji publicznej z prawem wspólnotowym (prawem Unii Europejskiej), rozumianym jako całokształt dorobku prawnego Wspólnoty Europejskiej (acquis communautaire), w tym zasad ogólnych prawa wspólnotowego (prawa Unii Europejskiej), interpretowanych oraz stosowanych w sposób jednolity na całym obszarze Unii Europejskiej. W tej sytuacji, poczynając od 1 maja 2004 r., Sąd dokonując analizy legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, zobowiązany jest uwzględnić fakt, że w systemie prawa stanowionego z pojęciem prawa należy wiązać nie tylko przepisy stanowione w ramach krajowego systemu prawa przez uprawnione polskie organy władzy, ale również przepisy przyjęte przez instytucje Unii Europejskiej.
Zgodnie z art. 2 Aktu dotyczącego warunków przystąpienia, będącego integralną częścią Traktatu Akcesyjnego podpisanego w dniu 16 kwietnia 2003 r. w Atenach, państwo członkowskie jest związane:
- - po pierwsze - postanowieniami traktatów założycielskich (pierwotnym prawem wspólnotowym),
- - po drugie - aktami przyjętymi przez instytucje Unii Europejskiej (wtórnym prawem wspólnotowym),
- - zaś po trzecie - wykładnią i stosowaniem prawa wspólnotowego wynikającą z orzecznictwa TSUE.
Mając na względzie powyższe uwagi, warto w tym miejscu wskazać na stanowisko TSUE, że aktem, który może skutecznie przerwać bieg przedawnienia jest każde zawiadomienie podmiotu, które wskazuje transakcje, w odniesieniu, do których podejrzewane jest wystąpienie nieprawidłowości (wyrok z 24 czerwca 2004 r. w sprawie C-278/02 Herbert Handlbauer GmbH). Jeżeli chodzi o wymogi, które powinno spełniać zawiadomienie informujące o czynności odnoszącej się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości, to Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 maja 2020 r. o sygn. akt I GSK 1909/19, zgodnie z którym, aby skutecznie przerwać bieg terminu przedawnienia nieprawidłowości, to musi ono w wystarczająco dokładny sposób określać transakcje, wobec których istnieje podejrzenie wystąpienia nieprawidłowości.
Również w orzecznictwie TSUE można znaleźć wskazówki zarówno co do tego, który organ należy uznać za właściwy w rozumieniu omawianego przepisu, jak też warunków, które musi spełniać czynność tego organu, by wywierała skutek postaci przerwania biegu terminu przedawnienia. Chodzi zatem o akt określający "w wystarczająco dokładny sposób operacje, w odniesieniu do których istnieje podejrzenie wystąpienia nieprawidłowości", podjęty przez organ "mający zgodnie z prawem krajowym uprawnienie do wydawania aktów stanowiącego czynność odnoszącą się do dochodzenia lub postępowania w sprawie nieprawidłowości" (por. wyrok w sprawie C-52/14 Pfeifer & Langen GmbH & Co. KG, pkt 33 i pkt 47). Przykładowo TSUE w wyroku w sprawie C-52/14, Pfeifer & Langen wskazał, że przerwanie biegu przedawnienia nastąpić może na przykład poprzez akt zawiadamiający, odnoszący się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości.
Może to być także pisemna informacja o rozpoczęciu postępowania zmierzającego do obniżenia kwoty pomocy udzielonej z funduszy UE ze względu na nieprawidłowości popełnione w toku realizacji projektu (jak w wyroku w sprawie T-125/01, Jose Marti Peix). Mogą to być również, jak w sprawie C-367/09, SGS Belgium, sprawozdanie z kontroli przeprowadzonej przez organy celne stwierdzające nieprawidłowość polegającą na sfałszowaniu danych w świadectwie pochodzenia produktów rolnych, a także pismo nakładające w związku z tym karę na importera i wezwanie go do przedstawienia dokumentów wykazujących rzeczywiste dane dotyczące wprowadzonych do obrotu produktów rolnych. Może to być również, jak w sprawie C-278/02, Handlbauer, sprawozdanie organu krajowego stwierdzające nieprawidłowość przekazane osobie, która przyczyniła się do jej popełnienia, nakładające na nią z tego tytułu karę oraz wzywające do przedstawienia dodatkowych wyjaśnień.
Trybunał Sprawiedliwości UE wyjaśnił również, że pojęcie "właściwy organ władz", o którym mowa w art. 3 ust. 1 akapit 3 rozporządzenia nr 2988/1995, oznacza organ uprawniony do prowadzenia dochodzenia lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. Nie musi to być organ uprawniony do przyznawania dotacji ani do odzyskania kwot wydatkowanych w wyniku nieprawidłowości.
W ocenie Sądu w stanie faktycznym niniejszej sprawy, wbrew twierdzeniom strony skarżącej w przypadku nieprawidłowości objętej zaskarżoną decyzją, nie uległa ona przedawnieniu w dacie zamknięcia Regionalnego Programu Operacyjnego Warmia i Mazury na lata 2007-2013, bowiem termin przedawnienia ulegał wielokrotnemu przerwaniu, a zatem ostatecznie wynosił 8 lat od daty powstania nieprawidłowości. Jak wynika bowiem z art. 3 rozporządzenia nr 2988/95 upływ terminu przedawnienia następuje najpóźniej w dniu, w którym mija okres odpowiadający podwójnemu terminowi okresu przedawnienia, jeśli do tego czasu właściwy organ władzy nie wymierzył kary; nie dotyczy to przypadków, w których postępowanie administracyjne zostało zawieszone zgodnie z art. 6 ust 1. W judykaturze wielokrotnie wskazywano, że ostateczne zakończenie programu nie oznacza bezwzględnie upływu terminu przedawnienia w odniesieniu do wszystkich ewentualnych nieprawidłowości, których dopuszczono się w trakcie wdrożenia tego programu.
Ma to miejsce jedynie w odniesieniu do nieprawidłowości, które ustały ponad cztery lata przed ostatecznym zakończeniem programu, przy czym wobec braku przerwania biegu przedawnienia ze względu na jeden z powodów przewidzianych w art. 3 ust 1 akapit trzeci rozporządzenia Rady nr 2988/95, nieprawidłowości te przedawnią się automatycznie wraz z zakończeniem programu. Termin przedawnienia mający zastosowanie do programów wieloletnich przewidziany w art. 3 ust 1 akapit drugi zdanie drugie rozporządzenia Rady nr 2988/95 pozwala jedynie na wydłużenie terminu przedawnienia, a nie na jego skrócenie (zob. wyrok TSUE z dnia 15 czerwca 2017 r., C-436/15, pkt. 68; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 171/18).
W świetle powyższych wywodów, zdaniem Sądu początkowy termin przedawnienia nieprawidłowości określonych zaskarżoną decyzją należy liczyć od dnia 30 grudnia 2015 r., bowiem w dacie tej ustała ostatnia z nieprawidłowości składająca się na nieprawidłowość powtarzającą się (poniesiono ostatecznie szkodę w budżecie UE wynikająca z refundacji ostatniego wniosku o płatność, który obejmował nierzetelne dokumenty finansowo-księgowe). Natomiast okres przedawnienia upływa z dniem 30 grudnia 2023 r. Ustawodawca unijny zgodnie z art. 3 rozporządzenia nr 2988/95 przewidział nieprzekraczalny termin przedawnienia wynoszący 8 lat od momentu powstania lub ustania nieprawidłowości. Jak podnosi się w literaturze przedmiotu oraz orzecznictwie wprowadzenie tego terminu przyczynia się do zwiększenia pewności prawa podmiotów korzystających z funduszy UE, jednocześnie stanowiąc przeszkodę do przeciągania w czasie okresu przedawnienia przez powtarzające się przerywające je czynności (por. J. Łacny, Bieg terminów przedawnienia nieprawidłowości naruszających interesy finansowe Unii Europejskiej - wprowadzenie i wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 11.06.2015 r., C-52/14, Pfeifer & Langen GmbH & Co. KG przeciwko Bundesanstalt fur Landwirtschaft und Ernahrung", Europejski Przegląd Sądowy, wrzesień 2018 r., s. 54).
Podkreślić należy, że z akt sprawy wynika, że okres przedawnienia, który rozpoczął swój bieg od dnia 30 grudnia 2015 r. był wielokrotnie przerywany. Przypomnieć należy, że przerwanie okresu przedawnienia zgodnie z art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 następuje, przez: "każdy akt właściwego organu, o którym zawiadamia się daną osobę, a który odnosi się do śledztwa lub postępowania w sprawie nieprawidłowości. W ocenie Sądu takimi aktami skutecznie przerywającymi bieg terminu przedawnienia są m.in. następujące działania Instytucji Zarządzającej: w dniu 16 maja 2017 r. wskutek doręczenia skarżącym wezwania z dnia 4 maja 2017 r. do zapłaty (Tom V karty 2256-2266 akt postępowania administracyjnego); w dniu 23 czerwca 2017 r. wskutek doręczenia (na skutek podwójnego awizowania) skarżącym zawiadomienia z dnia 5 czerwca 2017 r. o wszczęciu postępowania administracyjnego (Tom I karty 10-19 akt postępowania administracyjnego); w dniu 22 maja 2018 r. wskutek doręczenia (na skutek podwójnego awizowania) skarżącym zawiadomienia z dnia 2 maja 2018 r. o zmianie wysokości kwoty zwrotu dotyczącej nieprawidłowości (Tom I karty 120-128 akt postępowania administracyjnego).
Tym samym, wskutek przerwania biegu przedawnienia rozpoczął on na nowo bieg odpowiednio: 4 maja 2017 r., 23 czerwca 2017 r., a ostatecznie 22 maja 2018 r. Skoro pierwotnie rozpoczął się 30 grudnia 2015 r., organ dokonał jego przerwania przed upływem 4-letniego okresu. Wskazać należy, że na dalszym etapie postępowania administracyjnego, organ postanowieniem nr 15/2018 z dnia 27 grudnia 2018 r. zawiesił postępowanie administracyjne w sprawie, z uwagi na konieczność ustalenia kręgu spadkobierców po zmarłym wspólniku spółki H. M. (tom II karty 483-486 akt postępowania administracyjnego). Postanowienie doręczono skarżącym w dniu 29 listopada 2018 r. Z kolei postanowieniem nr 1/2021 z dnia 30 sierpnia 2021 r. organ zawiadomił skarżące w dniu 3 września 2021 r. o podjęciu zawieszonego postępowania administracyjnego, bowiem wskutek przeprowadzonego postępowania spadkowego po zmarłym wspólniku H. M., ustalono krąg spadkobierców ponoszących odpowiedzialność za zobowiązania po zmarłym (tom II karty 521-524 akt postępowania administracyjnego).
Tym samym termin przedawnienia, który rozpoczął bieg w dniu 22 maja 2018 r. został ponownie przerwany w dniu 29 listopada 2018 r. oraz 3 września 2021 r. Dalej, decyzja administracyjna o zwrocie środków nr 3/2022 została wydana przez organ w dniu 28 lutego 2022 r. i doręczona skarżącym w dniu 7 marca 2022 r. (Tom IV karty 1285-1307 akt postępowania administracyjnego). Z kolei decyzja ostateczna została wydana w dniu 1 sierpnia 2022 r. i doręczona skarżącym w dniu 22 sierpnia 2022 r. Tym samym 8-letni termin przedawnienia, który ma upłynąć w dniu 30 grudnia 2023 r. został zachowany.
Zdaniem Sądu podkreślić również należy - co jest ważne z punktu widzenia analizy czynności przerywających okres przedawnienia w niniejszej sprawie zgodnie z dyspozycją art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95, że Prokuratura Okręgowa w E. w dniu 27 lipca 2016 r. wszczęła śledztwo w sprawie oszustwa w związku z realizacją projektu skarżących. W toku postępowania wydano postanowienie o umorzeniu śledztwa (z dnia 27 lipca 2018 r. - tom IV karty 10-19), postanowienie z dnia 28 lutego 2018 r. o podjęciu na nowo śledztwa (tom I karty 93-96), postanowienie z dnia 27 grudnia 2018 r. o zawieszeniu śledztwa (tom II karty nr 487-490), postanowienie o uzupełnieniu zarzutów z 19 listopada 2018 r. - tom II karty nr 516-517. W związku z postępowaniem karnym ostatecznie wniesiono akt oskarżenia z dnia 15 października 2021 r. przeciwko M. i J. M., a sprawa pozostaje zawisła przed Sądem Okręgowym w E. Wydziale Karnym.
Reasumując, tą część uzasadnienia, analizując materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy można w ujęciu chronologicznym wskazać na szereg czynności organów władzy publicznej (którymi są organy administracji publicznej czy też organy powołane do ściągania przestępstw), o których mowa w art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 przerywających okres przedawnienia. W ocenie Sądu należą do nich m.in.:
- - wszczęcie śledztwa - 27.07.2016 r.,
- - wszczęcie postępowania administracyjnego - 23.06.2017 r.,
- - podjęcie na nowo umorzonego śledztwa - 27.02.2018 r.,
- - zawiadomienie Beneficjenta o zwiększeniu kwoty do zwrotu - 02.05.2018 r..
- - zawieszenie postępowania administracyjnego – 27.12.2018 r.,
- - postanowienie o zawieszeniu śledztwa - 27.12.2018 r.,
- - doręczenie decyzji administracyjnej organu pierwszej instancji - 21.03.2022 r.
Wobec powyższego, w ocenie Sądu w przedmiotowej sprawie od 30.12.2015r. doszło do skutecznego przerwania okresu przedawnienia w rozumieniu art. 3 ust. 1 rozporządzenia nr 2988/95 i na dzień wydania zaskarżonej decyzji zobowiązanie pieniężne nie uległo przedawnieniu.
Odnosząc się do drugiego najdalej postawionego zarzutu wyartykułowanego w skardze w punkcie 1 dotyczącego rozpoznania sprawy przed organ nieuprawniony, również zdaniem Sądu nie zasługuje on na uwzględnienie. Problem prawny podniesiony w tym zarzucie był już przedmiotem wszechstronnej i wnikliwej oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego w uchwale NSA z dnia 22 lutego 2007 r. (sygn. akt II GPS 2/06). W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych wydanym po podjęciu przez NSA przedmiotowej uchwały wskazuje się, że wyłączenie pracownika nie jest możliwe w odniesieniu do organów kolegialnych orzekających in pleno. Jeśli przepis szczególny wymaga udziału całości składu orzekającego danego organu kolegialnego, to wyłączenie członka tego organu także doprowadziłoby do paraliżu i niemożności podjęcia rozstrzygnięcia przez organ w pełnym gronie. Analogiczne stanowisko prezentuje również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie w wyroku z dnia 25 września 2013r. w sprawie o sygn. akt I SA/Ol 601/13, który przyjął, że ustawodawca przewidując ponowne rozpatrywanie sprawy przez zarząd województwa uwzględniał zapisy ustawy o samorządzie województwa dotyczące składu osobowego zarządu województwa.
Gdyby było inaczej, musiałby już od razu przewidzieć w przepisach tę, nie dającą się usunąć przeszkodę, w ponownym rozpoznawaniu sprawy przez zarząd i ustanowić odpowiednie rozwiązanie. Zwrócić również należy uwagę, że zarząd województwa, wykonując szczególne zadania w zakresie wdrażania środków unijnych, jako instytucja zarządzająca regionalnym programem operacyjnym (art. 5 pkt 2 ustawy wdrożeniowej) jest odpowiedzialna także za odzyskiwanie środków nieprawidłowo wydatkowanych, w tym wydawanie decyzji o zwrocie (art. 26 ust. 1 pkt 15 ustawy wdrożeniowej w zw. z art. 61 ust. 1 pkt 1 i ust. 4 ufp). Wymogi zaś dotyczące wydawania decyzji przez zarząd określone zostały w art. 46 ust. 2a ustawy o samorządzie województwa. Powyższy przepis stanowi zaś, że decyzje wydane przez zarząd województwa w sprawach z zakresu administracji publicznej podpisuje marszałek. W decyli wymienia się imiona i nazwiska członków zarządu, którzy brali udział w wydaniu decyzji.
Zatem, nawet w przypadku wydania decyzji w minimalnym 3 osobowym składzie, co wynika z § 48 Statutu Województwa Warmińsko-Mazurskiego, nie można uniknąć ponownego uczestniczenia, co najmniej jednego członka zarządu w wydaniu decyli na skutek rozpatrzenia takiego wniosku.
Odnosząc się do kolejnego zarzutu podniesionego w skardze dotyczącego zastosowania przez organ nie obowiązującego już przepisu art. 2 pkt 7 Rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 z dnia 11 lipca 2006 r. w ocenie Sądu również nie zasługuje on na uwzględnienie. Trafnie organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji nawiązał do treści preambuły pkt 128 zawartej w rozporządzeniu ogólnym na lata 2014-2020, które weszło w życie 21 grudnia 2013 r. Z preambuły tej wynika, że rozporządzenie ogólne zastępuje rozporządzenie nr 1083, nie ma jednak wpływu na kontynuację i modyfikację odpowiednich projektów aż do ich zamknięcia lub pomocy zatwierdzonej przez Komisję na podstawie rozporządzenia nr 1083 lub jakichkolwiek innych aktów prawnych mających zastosowanie do tej pomocy w dniu 31 grudnia 2013 r. Wnioski złożone lub zatwierdzone na podstawie rozporządzenia nr 1083 zachowują zatem ważność.
Tym samym, wszelkie wnioski o dofinansowanie złożone lub zatwierdzone w momencie obowiązywania rozporządzenia nr 1083, tj. do 31 grudnia 2013 r., zachowują ważność i stosuje się do nich dotychczas obowiązujące rozporządzenie. Taka właśnie sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem wniosek o dofinansowanie projektu Beneficjenta został zatwierdzony w 2013 roku, w momencie obowiązywania rozporządzenia nr 1083. Tym samym do oceny przesłanek określających zaistnienie nieprawidłowości zastosowanie znajduje przepis art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083.
Na marginesie warto dodać, że w "Komentarzu do rozporządzeń unijnych dla Polityki Spójności na lata 2014-2020" wskazano, że Rozporządzenie ogólne z dnia 17 grudnia 2013 r. zawiera przepisy regulujące kształt oraz zasady wdrażania polityki spójności oraz EFRROW i EFMR w latach 2014-2020. Rozporządzenie ogólne uchyla, z dniem 1 stycznia 2014 r., rozporządzenie (WE) nr 1083/2006 ustanawiające przepisy ogólne dotyczące EFRR, EPS oraz Funduszu Spójności (artykuł 153). Z kolei, w załączniku XIV zawarto tabelę przedstawiająca korelację przepisów starego i nowego rozporządzenia. Przepis art. 2 pkt 7 zawarty w rozporządzeniu nr 1083/2006 dotyczący okresu programowania na lata 2007-2013 jest zbieżny z art. 2 pkt 36 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1303/2013 obejmującego okres programowania na lata 2014-2020 oraz art. 2 pkt 31 nowego rozporządzenia ogólnego Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2021/1060 z dnia 24 czerwca 2021 r. obejmującego okres programowania na lata 2021-2027.
Dodatkowo uzupełniając argumentację warto w ocenie Sądu zauważyć, że pojęcie nieprawidłowości zdefiniowane w art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 jako "jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego" odpowiada pojęciu "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. U. UE. L. z 1995 r., poz.312 str. 1). Ustawa o finansach publicznych w art. 207 ust. 1 nie używa terminu "nieprawidłowość" lecz terminów takich jak "wykorzystanie niezgodnie z przeznaczeniem", "wykorzystanie z naruszeniem procedur", "pobranie nienależnie lub w nadmiernej wysokości".
Zastosowanie takiego nazewnictwa nie zmienia faktu, że zdarzenia określone w art. 207 ust. 1 u.f.p. są działaniami podejmowanymi na rachunek budżetu Unii w celu usuwania nieprawidłowości w rozumieniu art. 1 rozporządzenia nr 2988/95, skutkiem czego są to działania podejmowane w zakresie tego rozporządzenia. Są zatem częścią tej samej dyspozycji gwarantującej dobre zarządzanie funduszami Unii i ochronę jej interesów finansowych, wobec czego pojęcia użyte w art. 207 ust. 1 pkt 1-3 powinny być interpretowane w sposób jednolity z pojęciem "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95, jak też art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006 (por. wyrok NSA z 18 maja 2017 r. w sprawie II GSK 4503/16 – CBOSA).
Przechodząc do meritum sprawy i odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów dotyczących ustaleń stanu faktycznego i oceny materiału dowodowego wskazać należy, że zasadniczy spór w niniejszej sprawie koncentrował się zarówno wokół kwestii prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych i niewyjaśnienia, zdaniem skarżącej, w sposób wszechstronny wszystkich okoliczności sprawy, jak też niezaistnienia w sprawie przesłanek z art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. do orzeczenia o zwrocie kwoty dofinansowania podlegającej zwrotowi.
Mając na uwadze wskazane kwestie w pierwszej kolejności wskazać należy, że zgodnie z art. 70 ust. 1 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006 państwa członkowskie są odpowiedzialne za zarządzanie programami operacyjnymi i ich kontrolę, w szczególności za pomocą zapobiegania, wykrywania i korygowania nieprawidłowości oraz odzyskiwania kwot nienależnie wypłaconych wraz z odsetkami z tytułu zaległych płatności w stosownych przypadkach. Państwa członkowskie zgłaszają te nieprawidłowości Komisji i informują Komisję na bieżąco o przebiegu postępowań administracyjnych i prawnych. Stosownie zaś do art. 98 ust. 2 (akapit 1) powołanego rozporządzenia, państwo członkowskie dokonuje korekt finansowych wymaganych w związku z pojedynczymi lub systemowymi nieprawidłowościami stwierdzonymi w operacjach lub programach operacyjnych. Korekty dokonywane przez państwo członkowskie polegają na anulowaniu całości lub części wkładu publicznego w ramach programu operacyjnego. Państwo członkowskie bierze pod uwagę charakter i wagę nieprawidłowości oraz straty finansowe poniesione przez fundusze.
Pojęcie "nieprawidłowości", jak już wskazano - zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 7 powołanego wyżej rozporządzenia unijnego jako jakiekolwiek naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. Definicja ta odpowiada pojęciu "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 1 ust. 2 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 z dnia 18 grudnia 1995 r. w sprawie ochrony interesów finansowych Wspólnot Europejskich (Dz. U. UE. L. z 1995 r., poz.312 str. 1), a według art. 4 ust. 1 tego aktu każda nieprawidłowość będzie pociągała za sobą z reguły cofnięcie bezprawnie uzyskanej korzyści m.in. poprzez zobowiązanie do zwrotu kwot pieniężnych należnych lub bezprawnie uzyskanych.
W myśl art. 2 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 z zastrzeżeniem stosowanego prawa wspólnotowego, procedury dotyczące zastosowania wspólnotowych kontroli, środków i kar będą podlegały prawu Państw Członkowskich, przy czym w myśl art. 2 ust. 1 kontrole administracyjne, środki i kary wprowadza się w takim zakresie, w jakim jest to konieczne dla zapewnienia właściwego stosowania prawa wspólnotowego. Muszą one być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające, w celu zapewnienia odpowiedniej ochrony interesów finansowych Wspólnot.
Zdaniem Sądu art. 207 ust. 1 u.f.p. - określający przesłanki zwrotu przez beneficjenta określonych nim środków - konstytuuje, na zasadzie przewidzianej art. 2 ust. 4 rozporządzenia Rady (WE, Euratom) nr 2988/95 krajową instytucję prawną odzyskiwania środków nienależnie wypłaconych dla wypełnienia przez państwo członkowskie obowiązku z art. 4 ust. 1 tego aktu jak i z art. 70 ust.1 lit. b rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006. Oznacza to, że przesłanki zwrotu przez beneficjenta środków - przewidziane w art. 207 ust. 1 u.f.p., należy interpretować z uwzględnieniem treści art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006.
Zatem fakt wykorzystania środków z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 ustawy o finansach publicznych może stanowić przesłankę zwrotu środków w rozumieniu art. 207 ust. 1 pkt 2 tej ustawy jeżeli naruszenie tych procedur stanowi nieprawidłowość w rozumieniu art. 2 pkt 7 rozporządzenia Rady (WE) nr 1083/2006. W konsekwencji - w świetle przytoczonej wyżej definicji nieprawidłowości - stwierdzenie zaistnienia przesłanki z art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. wymaga ustalenia, że naruszenie określonych tym przepisem procedur wynikało z działania lub zaniechania beneficjenta, które spowodowało lub mogło spowodować szkodę w budżecie ogólnym EU w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego. W wyroku z dnia 21 kwietnia 2017 r. w sprawie o sygn. akt II GSK 2073/15 Naczelny Sąd Administracyjny odwołując się do treści art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006 definiującego pojęcie "nieprawidłowości" wskazał, że naruszenie prawa unijnego lub krajowego skutkujące szkodą dla budżetu UE wiąże się z wydatkową stroną tego budżetu, a mianowicie ze sfinansowaniem lub ryzykiem sfinansowania nieuzasadnionego wydatku.
W sytuacji więc, gdy z punktu widzenia przywołanego przepisu istota nieprawidłowości, o której w nim mowa, wiąże się z bezprawnym działaniem lub zaniechaniem skutkującym naruszeniem norm prawa unijnego lub krajowego, to za oczywiste uznać należy, że obowiązkiem organu krajowego jest (powinno być) skonfrontowanie wskazanego działania lub zaniechania z punktu widzenia jego zgodności z konkretnym wzorcem zachowania w celu ustalenia, czy doszło do jego naruszenia, a następnie, w razie ustalenia i potwierdzenia tego naruszenia, zastosowanie odpowiedniej normy konsekwencjnej (por. wyrok NSA z 21 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 1960/13 – CBOSA).
W związku z tym również, że na gruncie powołanego przepisu, prawodawca unijny używa pojęcia "działania lub zaniechania powodującego lub mogącego spowodować szkodę w budżecie ogólnym Unii Europejskiej w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego" nie może budzić wątpliwości, że szkoda o której mowa w tym przepisie, nie musi być konkretną stratą finansową, gdyż do stwierdzenia, że miała miejsce nieprawidłowość wystarczy, że istniało ryzyko, czy też zagrożenie, że szkoda ta powstanie (por. wyrok NSA z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 51/13 – CBOSA). NSA podkreślił też, że z orzecznictwa europejskiego wynika, iż beneficjent pomocy finansowanej, z racji jej przyznania i zatwierdzenia, nie nabywa żadnych ostatecznych praw do wypłaty kwoty pomocy, jeżeli nie przestrzega warunków, którymi to wsparcie finansowe zostało obwarowane, i które może być przyznane tylko wówczas, gdy beneficjent spełnia określone warunki. Budżet unijny pokrywa bowiem jedynie wydatki zgodne z przepisami unijnymi (np. wyrok SPI z 22 maja 2007 r. C-500/04; wyrok TS z 19 stycznia 2006 r., C-240/03).
Jak już wskazano, ustawa o finansach publicznych w art. 207 ust. 1 nie używa terminu "nieprawidłowość" lecz terminów takich jak "wykorzystanie niezgodnie z przeznaczeniem", "wykorzystanie z naruszeniem procedur", "pobranie nienależnie lub w nadmiernej wysokości". Zastosowanie takiego nazewnictwa nie zmienia faktu, że zdarzenia określone w art. 207 ust. 1 u.f.p. są działaniami podejmowanymi na rachunek budżetu Unii w celu usuwania nieprawidłowości w rozumieniu art. 1 rozporządzenia nr 2988/95, skutkiem czego są to działania podejmowane w zakresie tego rozporządzenia. Są zatem częścią tej samej dyspozycji gwarantującej dobre zarządzanie funduszami Unii i ochronę jej interesów finansowych, wobec czego pojęcia użyte w art. 207 ust. 1 pkt 1-3 powinny być interpretowane w sposób jednolity z pojęciem "nieprawidłowości" w rozumieniu art. 1 ust. 2 rozporządzenia nr 2988/95, jak też art. 2 pkt 7 rozporządzenia nr 1083/2006 (por. wyrok NSA z 18 maja 2017 r. w sprawie II GSK 4503/16 – CBOSA).
Ustawa o finansach publicznych ustanawia zasady wydatkowania środków publicznych, w tym środków z funduszy europejskich. W myśl jej art. 184 ust. 1 wydatki związane z realizacją programów i projektów ze wskazanych środków są dokonywane zgodnie z procedurami określonymi w umowie międzynarodowej lub innymi procedurami obowiązującymi przy ich wykorzystaniu. Stosownie zaś do art. 206 ustawy szczegółowe warunki dofinansowania projektu określa umowa o dofinansowanie, o której mowa w art. 26 ust. 1 pkt 5 ustawy zasadach prowadzenia polityki rozwoju.
Tymi "innymi procedurami" w rozumieniu ww. art. 184 ust. 1 u.f.p. są m.in. procedury wynikające z przepisów prawa powszechnie obowiązującego, ale również procedury określone w dokumentach systemu realizacji danego programu, a także procedury określone w umowie o dofinansowanie projektu. Jest to pojęcie o bardzo szerokim znaczeniu, uzasadnione szczególnymi regułami ostrożności przy dysponowaniu środkami publicznymi. Wykładnia ta jest w doktrynie i orzecznictwie jednolita. W piśmiennictwie wskazuje się, że: "Analiza art. 184 ust. 1 u.f.p. prowadzi do wniosku, że ustawodawca, posługując się nieostrym pojęciem procedury, miał na celu uwzględnienie wszelkich umów, regulacji i przepisów, do których stosowania zobowiązane będą organy państwa oraz inne instytucje uczestniczące w systemie wydatkowania środków europejskich. Termin "procedura" nie posiada bowiem definicji legalnej, jego zakres zaś jest bardzo pojemny (określić ją można np. jako "unormowany przepisami, zwyczajami sposób prowadzenia, załatwiania jakiejś sprawy" - por. M. Szymczak (red.), Słownik języka polskiego, t. 2, Warszawa 1988, s. 926).
Katalog przepisów wypełniających dyspozycję art. 184 ust. 1 u.f.p. jest w związku z tym szeroki, otwarty i - z uwagi na cykliczność tzw. perspektyw finansowych UE oraz środków przekazywanych przez państwa EFTA - zmienny. Można wyrazić pogląd, że mieszczą się w nim normy postępowania związane z wykorzystaniem środków europejskich, które mogą mieć zarówno charakter proceduralny, jak też ustrojowy lub materialny. (...) Należy także zgodzić się z poglądem wyrażanym w literaturze przedmiotu, że konsekwencją użycia przez ustawodawcę tak nieprecyzyjnego terminu jest przyjęcie założenia, że każde naruszenie obowiązujących procedur będzie wypełniało przesłankę warunkującą podjęcie działania przez instytucję odpowiedzialną przedmiotowo za rozstrzygnięcia w zakresie zwrotu środków, ocena stanu faktycznego i prawnego może zaś zostać dokonana w oparciu na uznaniu administracyjnym (por. W. Miemiec, w: Europejskie bezzwrotne źródła finansowania, s. 170), szczególnie, że w ugruntowanym już orzecznictwie sądów administracyjnych pojęcie "procedury" przyjęło bardzo szeroki zakres, obejmujący zarówno przepisy prawa powszechnie obowiązującego, jak też wytyczne i różnorodne regulacje wynikające z systemów realizacji programów operacyjnych oraz umowy zawarte z beneficjentami (por. np. wyr.
NSA z 9 stycznia 2014 r., II GSK 1546/12, Legalis; wyr. NSA z 8 maja 2014 r., II GSK 249/13, Legalis)." (por. W. Misiąg (red.), Ustawa o finansach publicznych (w:) W. Misiąg (red.), Ustawa o finansach publicznych. Ustawa o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Komentarz. Wyd. 3, Warszawa 2019, Komentarz do art. 184, Teza 6).
Zgodnie z art. 207 ust. 1 u.f.p. w przypadku, gdy środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich są: wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem (pkt 1); wykorzystane z naruszeniem procedur, o których mowa w art. 184 (pkt 2);. pobrane nienależnie lub w nadmiernej wysokości (pkt 3) - podlegają zwrotowi przez beneficjenta wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych liczonymi od dnia przekazania środków, w terminie 14 dni od dnia doręczenia ostatecznej decyzji o zwrocie. Beneficjenci mają zatem obowiązek zrealizować i rozliczyć swój projekt według zasad określonych w umowie o dofinansowanie.
Odnosząc się do wskazanych w skardze zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego wskazać należy, że przywołane powyżej przepisy prawa materialnego określają jasno granice postępowania dowodowego, a tym obowiązki dowodowe stron. Przy czym, wykładnia przepisów prawa materialnego określa kierunki i granice postępowania dowodowego. Tylko bowiem prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwala na subsumcję pod określoną normę prawa materialnego.
W skardze w punkcie 3 i 4 (s. 5-8) strona skarżąca wskazuje, że:
- - skarżona decyzja jest wadliwa, gdyż nie zawiera należytego uzasadnienia faktycznego (art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 kpa), a ponadto organ nie podjął wszystkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy,
- - organ dokonał oceny sprawy na podstawie stronniczej interpretacji wszelkich wątpliwości (na niekorzyść skarżących), przekraczając granice swobody w ocenie zgromadzonego materiału dowodowego poprzez wywody nielogiczne, sprzeczne z wiedzą powszechnie dostępną, typową dla działalności skarżących praktyką gospodarczą i doświadczeniem życiowym.
Wobec tak sformułowanych zarzutów w skardze stwierdzić należy, iż Sąd nie dopatrzył się naruszenia przepisów prawa procesowego mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj. wskazanych przez stroną skarżącą przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Sąd uznaje za prawidłową, dokonaną przez organ, analizę stanu faktycznego i wyprowadzoną na jego tle ocenę prawną. Organ administracji w wystarczającym stopniu wyjaśnił stan faktyczny sprawy - zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy - wobec powyższego Sąd nie podzielił zarzutu naruszenia art. 7 w związku z art. 77 § 1 i art. 11 k.p.a. W świetle materiałów zgromadzonych w aktach sprawy Sąd nie ma wątpliwości co do tego, że prowadząc postępowanie organ nie naruszył zaufania jego uczestników do władzy publicznej, a co za tym idzie Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia art. 8 § 1 k.p.a. Organ ten w sposób kompletny i zrozumiały wyjaśnił także zasadnicze powody podjętego rozstrzygnięcia, wypełniając kryteria art. 107 § 3 k.p.a. Wbrew zarzutom skargi działanie organu nie stanowi w tym zakresie naruszenia obowiązujących przepisów prawa.
W odniesieniu do argumentów strony dotyczących braku przeprowadzenia przez organ dowodów wnioskowanych przez stronę, wskazać należy, że ciążący na organach z mocy art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. obowiązek wszechstronnego wyjaśnienia sprawy oraz zebrania i oceny kompletnego materiału dowodowego nie oznacza konieczności przeprowadzania wszelkich dowodów, lecz jedynie tych dowodów, które dotyczą okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Zakres postępowania wyjaśniającego jest bowiem uwarunkowany przesłankami prawa materialnego. Organ nie jest zatem obowiązany prowadzić ustaleń w zakresie w jakim nie mają one wpływu na wynik sprawy mimo, że strona jest odmiennego zdania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2020 r., sygn. akt. II OSK 707/18). Strona postępowania administracyjnego nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej dysponując już określonym materiałem dowodowym pozwalającym na ustalenie okoliczności istotnych w sprawie, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zebranego materiału dowodowego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 18 czerwca 2020 r., sygn. akt.
VII SA/Wa 42/20). Ponadto, sam fakt, że strona skarżąca nie zaakceptowała zasadności przesłanek faktycznych i prawnych, którymi kierowały się organy przy załatwianiu sprawy nie świadczy o naruszeniu przez nie przepisów postępowania. Nie wymaga się bowiem od organu osiągnięcia rezultatu, to znaczy przekonania strony, że adresowana do niej decyzja jest słuszna i zgodna z prawem (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z 13 grudnia 2017r., sygn. akt. IV SA/Wr 588/17).
Wskazać należy, że strona skarżącą formułując zarzut stronniczej oceny przez organ zebranego materiału dowodowego wskazuje, że organ błędnie wywodzi, że pomiędzy beneficjentem a G. Sp. z o.o. zachodziły jakiekolwiek powiązania a przedkładane przez skarżące dokumenty dotyczące rozliczenia projektu miały charakter czynności technicznych.
W ocenie Sądu argumentacja zamieszczona w uzasadnieniu skargi w tym zakresie jest nieuzasadniona. Organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji szczegółowo i wnikliwie przeanalizował treść zeznań świadków. W sposób wyczerpujący uzasadnił, dlaczego dał wiarę zeznaniom świadków, które to zeznania pozostawały spójne. Zarówno J. C., M. W., R. S. jak i U. J. wskazali zgodnie, że to J. M. podejmował strategiczne decyzje oraz zarządzał spółką G. Z kolei świadek P. W. (zatrudniony w "M." w latach 2008-2016) wskazał, że to J. M. nadzorował w [...] prace związane z montowaniem nowo nabytych maszyn i urządzeń cukierniczych. Wskazani świadkowie, wbrew zarzutom skargi nie posiadali jakiegokolwiek interesu w mówieniu nieprawdy. Co istotne organ w toku prowadzonego postępowania wyjaśniającego ustalił, że J. C. nie podpisał się pod umową sprzedaży maszyn dla beneficjenta, pod protokołem zdawczo-odbiorczym z 20 marca 2015 r. ani pod ofertą z 8 października 2014 r. Nie widział także żadnych z tych dokumentów.
Tożsamo, biegły powołany w ramach prowadzonego postępowania karnego ustalił, że parafy nakreślone na przedłożonych przez Beneficjentów do refundacji dokumentach, nie są autentycznymi podpisami J. C. Zauważyć należy, że z opinii biegłego z zakresu badań identyfikacji pisma ręcznego, J. R. nr [...] z 18.07.2018 r. znajdującego się w aktach kontrolowanej sprawy, przeprowadzonego w postępowaniu karnym, który organ włączył w poczet materiału dowodowego niniejszej sprawy, wynika jednoznacznie, że parafy nakreślone na przedłożonych przez Beneficjentów do refundacji dokumentach, nie są autentycznymi podpisami J. C. Biegły poddał analizie parafy, lokowane w obrębie odbitek pieczątki nagłówkowej "G." Sp. z o. o. oraz pieczątki imiennej Prezesa Zarządu J. C., znajdujące się na dokumentach przedłożonych do refundacji.
Zdaniem Sądu organ zasadnie w poczet materiału dowodowego przedmiotowej sprawy włączył również dowody w postaci zeznań świadków; M. M., I. M., H. M., E. M., J. C., U. J., M. W., R. S., P. W., przeprowadzone w postępowaniu karnym i postępowaniu przed Urzędem Celno-Skarbowym w Olsztynie, utrwalone w formie protokołów przesłuchań. Organ drugiej instancji uwzględnił wymienione dowody podczas oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i dał wiarę zeznaniom J. C., M. W., U. J., E. M., R. S., P. W. Zeznania wyżej wymienionych świadków są ze sobą spójne, kompletne, jednolite i konsekwentne.
W ocenie Sądu, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, podzielić należy stanowisko Instytucji Zarządzającej, że w niniejszej sprawie doszło do szeregu nieprawidłowości w realizacji wiążącej strony umowy o dofinansowanie projektu. Z akt sprawy wynika, że M. M. podpisywała wszelkie dokumenty kierowane do Instytucji Zarządzającej, celem otrzymania refundacji poniesionych wydatków. We wniosku o dofinansowanie została wskazana jako jedyna właściwa osoba do kontaktu w sprawach związanych z projektem (zob. Wniosek o dofinansowanie Tom V, k. 1520). W ramach wniosków o płatność potwierdzała także prawidłowość dokonanych wydatków (zob. Wniosek opłatność Tom V, k. 1957), a przedłożone do refundacji faktury VAT opatrywała adnotacją "sprawdzono pod względem formalnym, merytorycznym i rachunkowym" Wyżej wymieniona oświadczała również, że nabyte towary pozostają fabrycznie nowe, jak też podpisywała się pod protokołami zdawczo-odbiorczymi (zob. Oświadczenie i protokół Tom V k. 1945,1946).
Należy zauważyć, że strona skarżąca na podstawie umowy dofinansowanie zobowiązała się realizacji projektu z należytą starannością, w szczególności ponosząc wydatki celowo, rzetelnie, racjonalnie i oszczędnie, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa i procedurami w ramach Programu oraz w sposób, który zapewni prawidłową i terminową realizację projektu oraz osiągnięcie celów (produktów i rezultatów) zakładanych we wniosku o dofinansowanie projektu (§ 4 ust. 3 umowy dofinansowanie).
Przypomnieć należy, że zgodnie z warunkami umowy o dofinansowanie Beneficjenci zobowiązani byli do stosowania - Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków (zob. pkt 19 wstępu umowy o dofinansowanie). Zgodnie z przywołanymi Wytycznymi każdy wydatek powinien być dokonany zgodnie zobowiązującym prawem (...). Z kolei stosownie do pkt 5.6 Wytycznych w sprawie kwalifikowalności wydatków wskazuje, że wydatek powinien być należycie udokumentowany. Dowodem poniesienia wydatku jest faktura łub inny dokument księgowy o równoważnej wartości dowodowej wraz z dowodami zapłaty.
Zgodnie z § 12 ust. 9 umowy o dofinansowanie Beneficjent zobowiązany był przy wyłanianiu wykonawcy dla usług, dostaw lub robót budowlanych w ramach realizowanego projektu do: wyboru wykonawcy w oparciu o najbardziej korzystną ekonomicznie i jakościowo ofertę; przestrzegania przy wyborze wykonawcy i wydatkowaniu środków prawa wspólnotowego/krajowego m.in. reguł w zakresie zapewnienia zasad przejrzystości, jawności, ochrony uczciwej konkurencji, swobody przepływu kapitału, towarów, dóbr i usług oraz równości szans wykonawców na rynku ofert (w tym upublicznieniu oferty Beneficjenta i dostępu do informacji o ofercie Beneficjenta); dołożenia wszelkich starań w celu uniknięcia konfliktu interesów rozumianego jako brak bezstronności i obiektywności przy wyłanianiu przez Beneficjenta wykonawcy do realizacji usług, dostaw lub robót budowlanych w ramach realizowanego Projektu.
Warto podkreślić, że powyższe postanowienia umowy zawarte zostały również dokumencie: "Wytyczne w sprawie wyłaniania wykonawców usług, dostaw lub robót budowlanych do realizacji projektów przez Beneficjentów nie zobowiązanych do stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych" (Załącznik do Uchwały Nr 39/588/12/IV Zarządu Województwa Warmińsko-Mazurskiego z dnia 21 sierpnia 2012 r., k. 196 i n. Tom II akt sądowych). Strona skarżąca zobowiązała się do stosowania tego dokumentu na podstawie pkt 19 wiążącej strony umowy o dofinansowanie. W treści przywołanego dokumentu zdefiniowano pojęcie powiązań osobistych oraz konfliktu interesów, wskazując, że: "Poprzez powiązania osobiste należy rozumieć w szczególności pozostawanie w takim stosunku prawnym lub faktycznym, który może budzić uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności w wyborze wykonawcy. W szczególności beneficjentowi nie wolno nabywać jakichkolwiek towarów, usług dóbr niematerialnych rzeczy ruchomych i nieruchomości od podmiotów z którymi posiada powiązania osobiste tj. małżonka, rodziców, teściów, zstępnych".
W ocenie Sądu, mając na względzie przywołany stan prawny oraz wiążącą beneficjenta definicję legalną "powiązać osobistych" zawartą w Wytycznych w sprawie wyłaniania wykonawców usług, dostaw lub robót budowlanych do realizacji projektów przez Beneficjentów nie zobowiązanych do stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych - w niniejszej sprawie zaistniał wyraźny konflikt interesów.
W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że Beneficjent w związku z art. 3 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. Prawo zamówień publicznych przy wyborze dostawcy maszyn i urządzeń planowanych do zakupu w ramach projektu, nie był zobowiązany do stosowania przepisów tej ustawy. W celu wyboru dostawcy wszystkich przewidzianych do zakupu w ramach i urządzeń, w tym objętych wnioskiem o płatność, tj.:
pieca półkowego 4-komorowego, pieca obrotowego z najazdem wózka z dwoma wózkami, miesiarki spiralnej z wyjezdną dzieżą wraz z dwoma kotłami.
automatycznej garowni z opóźnionym działaniem,
Beneficjent w dniu 01.10.2014r. za pośrednictwem poczty elektronicznej z adresu mailowego [...] wystosował zapytania o cenę do trzech podmiotów:
C. Sp. z o.o. na: adres [...],
G. Sp. z o.o., na adres: [...].
- I. Sp. z o.o. na adres: [...].
W przypadku firmy G. Sp. z o.o. zapytanie ofertowe zostało złożone do podmiotu, który nie posiadał doświadczenia w branży cukierniczej. Złożona przez G. Sp. z o.o. oferta nie zawierała parametrów (danych technicznych) oferowanych maszyn i urządzeń, pomimo tego, że w zapytaniu ofertowym o takie informacje się Beneficjent zwracał. Odpowiedź na zapytanie ofertowe ww. podmiotu opatrzona była przy tym wyłącznie pieczątką firmową Spółki oraz parafką niezidentyfikowanej osoby. Ponadto co istotne, została ona nadesłana z adresu: [...]. Z internetowej wyszukiwarki domen wynika, że właścicielem (abonentem) domeny, z której pochodzi adres internetowy [...] na który Beneficjent przesłał zapytanie ofertowe skierowane do spółki G. i z którego otrzymali ofertę jest: "I1. " Sp. z o.o., z siedzibą w W., której właścicielem pozostawał J. M. W dniu 10.10.2014r. Beneficjent sporządził protokół z wyboru ofert, w którym dokonał zestawienia złożonych ofert i wybrał ofertę firmy G. Sp. z o.o. jako najkorzystniejszą pod względem ceny na wszystkie urządzenia i maszyny objęte zapytaniem. Umowę nr 04/10/14, dotyczącą 4 urządzeń objętych badanym wnioskiem o płatność na wartość netto 753.100,00 zł, brutto 926.313,00 zł, Beneficjent podpisał z wybranym dostawcą w dniu 24.10.2014 r.
Bezsprzecznie J. M. pozostaje synem (zstępnym) I. M. Z kolei organ w ocenie Sądu w sposób obszerny wyjaśnił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że w istocie to J. M. dokonywał wszelkich czynności w ramach spółki G. Zatem w ocenie Sądu ziściły się okoliczności mogące budzić uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności w wyborze wykonawcy. Tym bardziej, że M. M. skierowała zapytanie ofertowe na adres e-mail należący do jej brata. Raz jeszcze podkreślić w tym miejscu należy, że adres mailowy na który Beneficjent przesłał zapytanie ofertowe, i z którego otrzymał wybraną ofertę firmy G. pochodzi z domeny, której abonentem jest "I1." Spółka z o.o. zarejestrowana w W., której zgodnie z danymi z KRS jedynym udziałowcem i prezesem jest Pan J. M., będący: mężem E. M. byłej właścicielki spółki G., bratem M. M. wspólniczki "M.", synem I. i H. M. wspólników "M.".
W ocenie Sądu warto w tym miejscu zauważyć, na co zwrócił uwagę Urząd Kontroli Skarbowej w protokole z czynności przeprowadzonych, w "M." s.c. H., I., M.M., że w treści maila przesyłającego ofertę podano niepoprawną nazwę dostawcy tj.: "G.", co nie powinno się zdarzyć, gdyby mail pochodził od tej firmy.
Dodatkowo na uwagę zasługuje fakt, że Instytucja Audytowa w trakcie czynności audytowych, w celu potwierdzenia rzetelności spornej transakcji podjęła próbę przeprowadzenia kontroli drugostronnej w Spółce G. w G., która zakończyła się niepowodzeniem ponieważ, w siedzibie, którą okazało się mieszkanie w bloku, nikogo nie zastano, a od sąsiadów uzyskano informacje, że w lokalu od pewnego czasu nikt nie przebywa. Figurujący na wydrukach z systemu RemDat numer telefonu spółki okazał się również nieaktywny. Kontaktu do Spółki nie uzyskano także poprzez Beneficjenta, gdyż jego przedstawiciel M. M. poinformowała, że nie brała udziału w nawiązaniu współpracy z G., mimo że z jej adresu mailowego wysyłane było zapytanie ofertowe i na jej adres przesłano odpowiedź. Dopiero w sprostowaniu do protokołu Urzędu Kontroli Skarbowej Pani M. wskazała, ze jednak uczestniczyła w nawiązaniu kontaktu natomiast nie brała udziału w trakcie dalszej realizacji transakcji.
W ocenie Sądu na szczególną uwagę zasługują zeznania świadka M. W. w zakresie roli J. M. pełnionej w spółce G. Zeznania te są spójne, kompletne i tworzą logiczną całość z zeznaniami U. J., J. C. i R. S. Ww. świadkowie składali zeznania pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, co dodatkowo ma wpływ na ocenę ich wiarygodności. Z zeznań tych wynika jednoznacznie, że faktycznie to J. M. zarządzał działalnością spółki i był także powiązany osobowo, rodzinnie z Beneficjentem. Świadek R. S. wskazał wprost, że J. M. w spółce G. podejmował decyzje strategiczne i zajmował się zarządzaniem i administrowaniem spółki.
Ponadto, z zeznań świadków M. W. i U. J. wynika, że J. M. mógł dopuścić się podrobienia podpisów J. C. Dysponował on bowiem fizycznie pieczątkami firmy i imienną pieczątką jej prezesa – J. C., przekazując je do dokumentacji finansowej spółki. Jak już wskazano, we wcześniejszej części uzasadnienia, dowód w postaci opinii biegłego w sprawie badania pisma ręcznego dodatkowo wskazał, że podpisy złożone pod wskazanymi dokumentami spółki "G." nie zostały wykonane przez J. C. i noszą ślady podrobienia.
Dodatkowo wskazać należy, co przywołują same skarżące w uzasadnieniu skargi, że ustalały z wykonawcą – J. C. zakres rzeczowy projektu, a także korzystały z pomocy J. M., który współpracował z J. C. Nie sposób zatem nie stwierdzić, że wysłanie zapytania ofertowego do podmiotu, z którym uprzednio ustalono zakres rzeczowy projektu (ilość i parametry maszyn) stanowi jawne naruszenie podstawowych zasad wydatkowania środków publicznych. Jak wskazał organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (s. 30-31), w niniejszej sprawie doszło do przedłożenia do refundacji dokumentów świadczących o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, które Beneficjent nabył od podmiotów, z którymi był powiązany w sposób osobo-rodzinny, co doprowadziło do poświadczenia nieprawdy co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach zakupu.
W ocenie Sądu mając na względzie całokształt ustaleń poczynionych w niemniejszej sprawie podzielić należy stanowisko Instytucji Zarządzającej, że beneficjentom i J. M., który wstąpił do przedmiotowego postępowania w miejsce zmarłego H. M., wspólnika "M." s.c. I. M., M. M., należy postawić zarzut naruszenia § 2 ust. 10, § 4 ust. 3, § 10 ust. 9 w zw. z § 1 pkt 43 umowy o dofinansowanie poprzez przedłożenie do refundacji dokumentów świadczących o zakupie 35 urządzeń do produkcji wyrobów cukierniczych i lodziarskich, które Beneficjent nabył od podmiotów, z którymi był powiązany w sposób osobo-rodzinny, co doprowadziło do poświadczenia nieprawdy co do faktycznych podmiotów uczestniczących w transakcjach zakupu.
Zdaniem Sądu organ w sposób prawidłowy ustalił, że Beneficjent przedłożył celem uzyskania dofinansowania faktury, które nie mogły stanowić podstawy do refundacji w ramach projektu. Drobiazgowa analiza akt rejestrowych Spółki G. oraz I1. sp. z o.o., celem ustalenia genezy ich powstania oraz składów osobowych poszczególnych podmiotów, w ocenie Sądu nie budzi wątpliwości, jest spójna i logiczna (s. 21-22 zaskarżonej decyzji).
W efekcie w niniejszej sprawie wydatki poniesiono niezgodnie z zasadą uczciwej konkurencji, efektywności, jawności i przejrzystości oraz nie dołożono wszelkich starań w celu uniknięcia konfliktu interesów rozumianego jako brak bezstronności i obiektywności. Podkreślić należy, że samo pojęcie konkurencyjności zawiera wskazówkę dotyczącą akceptowanych zachowań, które nie budzą podejrzeń, co do intencji podmiotów obowiązanych do stosowania tej zasady (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 lutego 2014 r. sygn. akt. V SA/Wa 1811/13). Jakkolwiek sama zasada konkurencyjności nie została wprost zdefiniowana w przepisie prawa (brak jej definicji legalnej), to orzecznictwo sądowe i doktryna wskazują jaką treścią należy ją wypełnić. Niewątpliwie celem wprowadzenia zasady konkurencyjności i nałożenia obowiązku jej przestrzegania jest zagwarantowanie jak najszerszego dostępu do zamówień poprzez uczciwą konkurencję i równe traktowanie wszystkich podmiotów.
W sytuacji tak silnych powiązań osobowych, rodzinnych pomiędzy zamawiającym a oferentem jakie występują w przedmiotowej sprawie, nie sposób mówić o dołożeniu wszelkich starań w celu uniknięcia konfliktu interesów rozumianego jako brak bezstronności i obiektywności.
Reasumując powyższe, zdaniem Sądu stanowisko organu stanowiące rezultat procesu stosowania przepisów prawa materialnego jest prawidłowe. Otrzymane przez stronę skarżącą środki przeznaczone na realizację programów finansowanych z udziałem środków europejskich zostały wykorzystane z naruszeniem "innych procedur obowiązujących przy wykorzystywaniu środków" w rozumieniu art. 184 ust. 1 u.f.p. do których należy zaliczyć postanowienia umowy o dofinansowanie oraz obowiązujące w tym zakresie wytyczne. Ich normatywny charakter nie budzi wątpliwości w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i pogląd ten należy podzielić (patrz: wyrok NSA z 17 października 2019 r., sygn. akt I GSK 1384/18, LEX nr 2744540). Wywody organu sprowadzają się trafnie w konkluzji do tego, że podstawą obowiązku zwrotu środków było ich wykorzystanie z naruszeniem procedur (art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p).
Należy zgodzić się z organem, że naruszenie przez skarżącego zasady konkurencyjności w przygotowaniu i przeprowadzeniu postępowania mającego na celu udzielenia zamówienia stanowi podstawę do zobowiązania do zwrotu środków. Podkreślić w tym miejscu trzeba, że nieprawidłowość to nawet sama ewentualność, potencjalne zagrożenie powstaniem szkody, czy też zagrożenie sfinansowaniem nieuzasadnionego wydatku. Treść art. 2 pkt 7 Rozporządzenia nr 1083/2006 określa pojęcie "nieprawidłowości", przy którym nakłada się na właściwe organy obowiązek podjęcia działań w celu poniesienia konsekwencji przez podmiot naruszający swoim działaniem procedury, których winien przestrzegać, a co miało miejsce w przedmiotowym przypadku. W wyroku z dnia 15 grudnia 2021 r. sygn. akt I GSK 1052/21 (pub. CBOSA) NSA wraził pogląd, który skład orzekający w całości podziela, że umowa o dofinansowanie nie jest umową starannego działania, lecz jest umową celową, tj. beneficjent otrzymuje środki na realizację konkretnego celu i w razie jego nieosiągnięcia w terminie ponosi za to odpowiedzialność, zarówno na gruncie zawartej umowy cywilnej, jak też w sferze publicznoprawnej.
Unormowanie § 10 ust. 9 wiążącej strony umowy o dofinansowanie projektu "Wdrożenie innowacji produktowej i organizacyjnej w firmie "M." w E." Nr [...] z dnia 24 czerwca 2014 r. (Tom V, k. 1738 akt administracyjnych) w sposób nie budzący jakichkolwiek wątpliwości interpretacyjnych wskazuje, że beneficjentowi nie wolno nabywać jakichkolwiek towarów, usług dóbr niematerialnych rzeczy ruchomych i nieruchomości od podmiotów z którymi posiada powiązania osobiste tj. małżonka, rodziców, teściów, zstępnych. Definicja legalna "powiązań osobistych" zawarta Wytycznych w sprawie wyłaniania wykonawców usług, dostaw lub robót budowlanych do realizacji projektów przez Beneficjentów nie zobowiązanych do stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych, które obowiązywały beneficjenta na mocy zawartej umowy o dofinansowanie (pkt 19) wskazuje, że: "Poprzez powiązania osobiste należy rozumieć w szczególności pozostawanie w takim stosunku prawnym lub faktycznym, który może budzić uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności w wyborze wykonawcy.
W szczególności beneficjentowi nie wolno nabywać jakichkolwiek towarów, usług dóbr niematerialnych rzeczy ruchomych i nieruchomości od podmiotów z którymi posiada powiązania osobiste tj. małżonka, rodziców, teściów, zstępnych". Tym samym, katalog powiązań osobistych nie pozostaje enumeratywny.
Dodatkowo, co jest również istotne w przedmiotowej sprawie, oferta wybranego dostawcy nie wskazywała na żadne parametry proponowanych urządzeń ani na ich producentów, a parametry z zapytania cenowego Beneficjenta były niewystarczające do skonkretyzowania oferty.
Zasadnie więc przyjęto, że na skutek naruszenia ww. postanowień umowy, doszło do powstania szkody w budżecie UE. W tym miejsce należy przypomnieć, możliwość wystąpienia szkody w budżecie UE nie jest w żaden sposób stopniowalna, w szczególności nie wymaga się aby możliwość ta miała określony stopień prawdopodobieństwa. Nie może budzić też wątpliwości, że szkoda, nie musi być konkretną stratą finansową, gdyż do stwierdzenia, że miała miejsce nieprawidłowość wystarczy, że istniało ryzyko, czy też zagrożenie, że szkoda ta powstanie (por. wyroki NSA: z 21 listopada 2014 r., sygn. akt II GSK 919/13; z 19 marca 2013 r., sygn. akt II GSK 51/13). Słusznie zatem podkreśliła Instytucja Zarządzająca, że dla przyjęcia, że dane zachowanie mieści się w pojęciu nieprawidłowości wystarczające jest, że dane naruszenie mogło potencjalnie doprowadzić do sytuacji, w której wybrano by ofertę bardziej konkurencyjną od oferty wybranego wykonawcy (np. cenowo).
W orzecznictwie przyjmuje się, że nieprawidłowością jest każde naruszenie przepisu prawa wspólnotowego wynikające z działania lub zaniechania podmiotu gospodarczego, które powoduje lub mogłoby spowodować szkodę w budżecie ogólnym UE w drodze finansowania nieuzasadnionego wydatku z budżetu ogólnego (por. wyrok NSA z 14 grudnia 2017 r., sygn. akt II GSK 2575/17). Wydatki zatem składające się na powyższe zamówienie zostały ujęte we wnioskach o płatność składanych do Instytucji Zarządzającej, w związku z czym należy uznać, że postępowanie beneficjenta doprowadziło do nieuzasadnionego wydatkowania środków unijnych (powodując spełnienie trzeciej z przesłanek określonych w definicji nieprawidłowości). Tym bardziej, że jego obowiązkiem było przestrzeganie zasad regulujących dopłaty unijne, m.in. tych wynikających z umowy o dofinansowanie i wytycznych kwalifikowalności. Jak bowiem stwierdził WSA w Gliwicach w wyroku z 8 kwietnia 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 804/20: "Dopłaty unijne opierają się na konkretnych zasadach, ujęte są w jednoznacznych regulacjach i obwarowane sztywnym reżimem prawnym; brak jest w tym zakresie spraw możliwości dowolności i stosowania uznania administracyjnego czy wykładni rozszerzającej.". Wobec dotychczasowych rozważań trudno zatem uznać za zasadne zarzuty naruszenia art. 207 ust. 9 w zw. z ust. 1 pkt 2 u.f.p. w zw. z art. 184 u.f.p..
Dodatkowo zauważyć należy, że stwierdzenie naruszenia procedur określonych w umowie implikowało zaś konieczność wydania decyzji na podstawie art. 207 ust. 1 pkt 2 i ust. 9 u.f.p. Niewypełnienie przez stronę postanowień umowy powoduje bowiem po stronie organu konieczność odzyskiwania przez organ kwot podlegających zwrotowi (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 lutego 2019 r., sygn. akt V SA/Wa 1271/18) i to wraz z odsetkami w wysokości określonej jak dla zaległości podatkowych, liczonymi od dnia przekazania środków. Przepis art. 207 ust. 1 pkt 2 u.f.p. zawiera jednoznaczne unormowanie w tym zakresie i organ nie ma możliwości niezastosowania ww. regulacji. Przywołane wytyczne w sprawie wyłaniania wykonawców usług, dostaw lub robót budowlanych do realizacji projektów przez Beneficjentów nie zobowiązanych do stosowania ustawy Prawo zamówień publicznych za udzielenie zamówienia wykonawcy który jest powiązany osobowo, organizacyjnie lub kapitałowo z Beneficjentem, przewidują wartość korekty w wysokości 100% wartości umowy z wykonawcą.
Ze wszystkich wyżej wymienionych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.