Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2015r. nr [...] Zakład Ubezpieczeń Społecznych po ponownym rozpatrzeniu wniosku J.W. o umorzenie zależności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne oraz ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy utrzymał w mocy decyzję własną nr [...] z dnia [...] maja 2015r. znak: [...], odmawiającą umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.
Z treści zaskarżonej decyzji oraz akt postępowania wynika, że wnioskodawca od 31.12.1998r. do 21.01.2015r., z przerwą od 02.12.1999r. do 30.04.2009r. prowadził działalność gospodarczą, z tytułu której miał obowiązek opłacania należnych składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenie zdrowotne oraz na Fundusz Pracy. Ponieważ nie wywiązał się z tego obowiązku w sposób prawidłowy, powstało zadłużenie na kwotę łączną ponad 10 tys. zł. oraz odsetki za zwłokę na dzień wpływu wniosku w kwocie blisko 6 tys. zł.
W toku prowadzanego postępowania ustalono, że wnioskodawca obecnie nie pracuje a pobiera jedynie zasiłek z urzędu pracy w wysokości 700 zł miesięcznie, oraz deklaruje, iż nie posiada dochodu z innych źródeł. Zgodnie z przedłożonym do wniosku oświadczeniem, wnioskodawca prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną, której miesięczny dochód wynosi 1 390 zł. Stałe wydatki z tytułu miesięcznych opłat określa na kwotę 600 zł., natomiast koszty związane z leczeniem na kwotę 450 zł. Ponadto wnioskodawca jest właścicielem połowy domu oraz gospodarstwa rolnego położonych w miejscowości J.. Posiadał samochód, którego wartość określił na kwotę 6 000 zł. który sprzedał w celu uregulowania zobowiązań zaciągniętych u znajomych oraz posiada sprzęt domowy o łącznej wartości 650 zł.
Zobowiązany przedstawił dowody na spłacanie zobowiązań cywilnoprawnych w łącznej miesięcznej kwocie wynoszącej 821 zł. oraz podkreślił że nie posiada żadnych wierzytelności.
Rozpatrując wniosek o umorzenie zaległości na podstawie art. 28 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 13 października 1998r. o systemie ubezpieczeń społecznych /Dz. U. 2013. poz. 1442/ zwanej dalej ustawą o s.u.s.; Zakład Ubezpieczeń Społecznych odmówił umorzenia zaległości stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności ani niebezpieczeństwo, iż w toku postępowania egzekucyjnego nie osiągnie się kwot przewyższających wydatki, gdyż zobowiązany reguluje zobowiązania z innych tytułów.
Analizując przedmiotową sprawę pod kątem przesłanek z art. 28 ust. 3a ustawy o s.u.s., w zw. z §3 ust.1 pkt 3 Rozporządzeniu Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31.07.2003r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne /Dz.U.03.141.1365./ organ stwierdził, iż skarżący nie wykazał okoliczności mogących wskazywać na wystąpienie powyższych przesłanek w przedmiotowej sprawie.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ wskazał na stały miesięczny dochód skarżącego i jego małżonki oraz fakt dobrowolnego spłacania przez skarżącego zadłużeń wynikających z umów cywilnoprawnych, zwracając uwagę, że dobrowolne spłacanie zobowiązań cywilnoprawnych nie może stanowić podstawy do umorzenia zobowiązania publicznoprawnych, a jedynie uzasadnia wniosek że skarżący jest w stanie faktycznie regulować zobowiązania. Organ podkreślił też brak przesłanek szczególnych stanowiących podstawy umorzenia.
Na powyższą decyzję skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, podnosząc iż nie jest w stanie sprostać nałożonym na niego zobowiązaniom finansowym bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania rodziny oraz podkreślił, że zobowiązania cywilnoprawne, których priorytetowe traktowanie zarzuca mu organ w treści zaskarżonej decyzji, zaciągnął jeszcze w czasie kiedy posiadał wyższe dochody i nie wiedział ani o chorobie żony, ani o nieprawidłowościach wynikających z rozliczenia wobec ZUS, gdyż organ ten utwierdzał go w przekonaniu o braku zaległości, wystawiając kolejne zaświadczenia o niezaleganiu ze składkami oraz zatwierdzając kolejno składane deklaracje. Wobec tego nie ponosi wyłącznej winy za powstanie owych zaległości.
W odpowiedzi na skargę ZUS podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Na rozprawie w dniu 5 listopada 2015r. skarżący przedłożył do akt sprawy dokument wypowiedzenia żonie skarżącego umowy o pracę z zachowaniem terminu wypowiedzenia upływającym z dniem 30 listopada 2015r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył co następuje
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz.1270 ze zm.- zwanej dalej p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja ZUS w sprawie odmowy umorzenia zaległości z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy. Jest to decyzja uznaniowa.
W orzecznictwie sądowo-administracyjnym podkreśla się, że kontrola decyzji uznaniowych jest co do zasady traktowana jako ograniczona. W pełnym zakresie sądy administracyjne kontrolują natomiast prawidłowość postępowania wyjaśniającego. Kontrola sprowadza się do badania czy wydanie decyzji zostało poprzedzone prawidłowo przeprowadzonym postępowaniem. Jeśli decyzja została wydana z takim naruszeniem przepisów o postępowaniu, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, podlega ona uchyleniu na podstawie art.145 §1 pkt.1 lit.c p.p.s.a. O tego rodzaju naruszeniach prawa można by mówić, gdyby organ dokonując oceny sprawy, pominął istotne dla niej dokumenty lub okoliczności faktyczne, dokonał oceny dokumentów i okoliczności wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego, a także gdy pozostawił poza swoimi rozważaniami argumenty podnoszone przez stronę, czy też pominął istotny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy.
Uznaniowy charakter decyzji nie zwalnia bowiem organu administracji od obowiązku wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 k.p.a.), całościowego wyjaśnienia sprawy i wydania decyzji przekonywującej pod względem faktycznym i prawnym.
Przedmiotowa kontrola dokonywana jest według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w chwili wydawania zaskarżonej decyzji. Jakiekolwiek zmiany, zaistniałe po dniu wydania decyzji nie mogą bowiem mieć wpływu na prawidłowość działania organu.
Biorąc pod uwagę powyższy zakres zaskarżenia, skargę należy uznać za bezzasadną. Została bowiem wydana po prawidłowym przeprowadzeniu postepowania dowodowego. W sposób wyczerpujący zebrano i rozpatrzono cały materiał dowodowy, a po dokonaniu jego oceny prawidłowo uznano, że nie zostały udowodnione okoliczności dotyczące istnienia przesłanek umorzeniowych. W rozpatrywanej sprawie brak także podstaw do uznania, że organ dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego.
Podstawę materialną zaskarżonej decyzji, jak również decyzji ją poprzedzającej, stanowiły przepisy art. 28 ust. 2 i 3a ustawy o s.u.s stanowiące o możliwości umarzania należności z tytułu składek w sytuacji ich całkowitej nieściągalności, a także o możliwości umarzania należności ubezpieczonych będących równocześnie płatnikami składek, pomimo braku ich całkowitej nieściągalności, w sytuacjach o których mowa w §3 rozporządzenia.
Zgodnie z powołanym rozporządzeniem, Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku:
- 1) gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych;
- 2) poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, że opłacenie należności z tytułu składek mogłoby pozbawić zobowiązanego możliwości dalszego prowadzenia działalności;
- 3) przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającej opłacenie należności.
W przedmiotowej sprawie, z uwagi na fakt, że zobowiązany dysponuje regularnym dochodem oraz majątkiem, w sposób oczywisty nie zachodzi przesłanka całkowitej nieściągalności. Sytuację skarżącego można natomiast rozpatrywać w kontekście zaistnienia przesłanek ujętych w §3 ust 3 rozporządzenia, jednakże od razu zauważyć należy, treść tego przepisu prowadzi do wniosku, że nie jest wystarczające samo powołanie się przez zobowiązanego na trudności w spłacie należności, wynikające z opisanych w przepisie przesłanek - konieczne jest natomiast wykazanie, że ze względu na stan majątkowy czy też sytuację rodzinną lub zdrowotną, zobowiązany nie jest w stanie uiścić powstałej należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla niego bądź członka jego rodziny.
W przedmiotowej sprawie podkreślić należy że, jak wynika z bezspornych ustaleń organu, skarżący na bieżąco reguluje zobowiązania cywilnoprawne tj. spłaca raty kredytu hipotecznego oraz dokonał zbycia posiadanego samochodu na pokrycie zobowiązań które zaciągnął u rodziny i znajomych. Z tego względu, obciążony obowiązkiem spłaty dodatkowo zobowiązań wobec ZUS, postrzega swoją sytuację jako ciężką, gdyż nie dysponuje środkami pozwalającymi na spłatę wszystkich zobowiązań. Sugeruje przy tym, iż nie może pozwolić sobie na nie spłacanie kredytu obciążonego hipoteką, gdyż doprowadziłoby to do trudnych do odwrócenia skutków oraz podkreśla, że zobowiązania te zaciągnięte zostały w czasie gdy ZUS nie ujawnił jeszcze żadnych nieprawidłowości w składanych przez skrzącego deklaracjach, utrzymując go w przekonaniu, że nie istnieją jakiekolwiek zaległości.
Pomimo, iż przedstawiona przez zobowiązanego sytuacja faktyczna w istocie jawi się jako trudna, a skarżący chcąc spłacić ciążące na nim zobowiązania zarówno publicznoprawne jaki i cywilnoprawne napotyka na trudności związane z brakiem dostatecznych środków, to jednak w tej sytuacji rację należy przyznać ZUS, że umorzenie skarżącemu zaległości byłoby bezzasadnym uprzywilejowywaniem zobowiązań cywilnoprawnych kosztem ogółu obywateli.
W orzecznictwie sądowym ostatnich lat, utrwalił się pogląd, zgodnie z którym w interesie publicznym rozważanym w przypadku umorzenia zaległości, jest nie tylko dbałość o priorytetowe regulowanie należności na rzecz Skarbu Państwa lecz również minimalizowanie wydatków z budżetu państwa, związanych ze świadczeniem pomocy społecznej, osobie która w skutek decyzji organu pozbawiona zostałaby możliwości zaspokojenia swoich niezbędnych potrzeb materialnych i byłaby zmuszona do sięgania do środków pomocy państwa. Poglądu tego nie można jednak rozszerzać poza racjonalne granice, stosując preferencje wobec osób, których ogólna sytuacja materialna jest niezła, lecz które na skutek wielorakich zobowiązań z innych tytułów, będących konsekwencją uprzednio podjętych decyzji, mogą potencjalnie popaść w niedostatek.
Innymi słowy nie można poczytywać za spełniające przesłanki umorzenia należności publicznoprawnych, osób, które nie dysponują środkami na wykonanie zobowiązań publicznoprawnych jedynie z uwagi na preferowanie wykonywania zobowiązań cywilnoprawnych, nawet jeśli niewykonanie tych zobowiązań wiązałoby się daleko idącymi konsekwencjami dla zobowiązanego. Aprobowanie takiej sytuacji byłoby bowiem nieuprawnionym uprzywilejowywaniem podmiotów prawa cywilnego kosztem Skarbu Państwa czyli kosztem ogółu obywateli. Instytucja umorzenia zaległości służy bowiem wsparciu obywateli w zupełnie wyjątkowych okolicznościach związanych ze skrajną biedą, nieprzewidzianymi wypadkami losowymi, chorobą czy innymi niemożliwymi do przewidzenia zdarzeniami. Nie może być jednakże wykorzystywana do celów wręcz komercyjnych - w tym przypadku do umożliwienia skarżącemu dalszej spłaty zaciągniętego kredytu hipotecznego. Takie zachowanie ze strony organu byłoby marnotrawieniem środków publicznych.
Niebagatelne są argumenty skarżącego, który podkreśla, że w chwili gdy zaciągał zobowiązania cywilnoprawne, miał dużo lepszą sytuację materialną i nie przewidywał wystąpienia zaległości wobec ZUS ani choroby żony czy też utraty źródła zarobkowania. Mimo, że argumenty te są racjonalne i uwidaczniają, że strona działała z rozmysłem, nie mogą one jednak przesądzać o spełnieniu przesłanek umorzenia zaległości, tak długo jak sytuacja materialna zobowiązanego jest relatywnie niezła i pozwala na spłatę jakichkolwiek zobowiązań. Organ publiczny bowiem, w ramach gospodarowania środkami publicznymi, nie może pozwolić sobie na odstąpienie od dochodzenia należnych mu kwot, poprzez skorzystanie z instytucji umorzenia zaległości, w sytuacji gdy zobowiązany ma obiektywną możliwość spłacania tychże kwot – choćby w systemie ratalnym. Nie bez znaczenia jest też perspektywa czasowa wyznaczona upływem terminów przedawnienia zobowiązań.
Skoro ustalono, że zobowiązany dysponuje wypracowanym wcześniej majątkiem w postaci części domu oraz gospodarstwa rolnego, a także osiąga na bieżąco regularne przychody, przy braku innych okoliczności szczególnych - organ nie miał podstaw do stwierdzenia, że zobowiązany spełnia przesłanki do umorzenia zaległości.
Odnosząc się do przedłożonego na rozprawie dokumentu świadczącego o utracie źródła zarobkowania przez żonę skarżącego, z terminem wypowiedzenia określonym na 30 listopada 2015r., należy podkreślić, że wniosek o umorzenie należności składkowych nie korzysta z powagi rzeczy osądzonej i może być ponawiany, w szczególności w przypadku zmiany stanu faktycznego tj. np. pogorszenia się stanu majątkowego rodziny zobowiązanego. Okoliczność ta może zatem stanowić podstawę do wystąpienia z kolejnym wnioskiem o umorzenie przedmiotowych zaległości, nie może jednakże mieć wpływu na prawidłowość kontrolowanej decyzji, zapadłej na gruncie poprzedniego stanu faktycznego istniejącego w dniu jej wydania.
Tym samym, kontrolując pawiowość zaskarżonej decyzji, należy stwierdzić, że w relatywnie dobrej sytuacji majątkowej skrzącego nie sposób dopatrywać się przesłanek do umorzenia zaległości. Organ orzekający wziął pod uwagę podnoszone przez wnioskodawcę okoliczności i dokonał ich oceny, co znalazło swoje odzwierciedlenie tak w materiale dowodowym sprawy, jak również w uzasadnieniu skarżonej decyzji. Podnoszone okoliczności nie zostały pominięte przez organ orzekający, jednakże zostały one ocenione jako nie dające wystarczających podstaw do zastosowania instytucji umorzenia zaległości. W ocenie Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie doszło również do naruszenia przepisów prawa procesowego.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.