Prosto w prawo Dla profesjonalisty

Wyrok NSA w Warszawie (przed reformą) z 8 stycznia 2001 r., II SA 896/00

WyrokprawomocneNSA w Warszawie (przed reformą)·8 stycznia 2001 r.

Powołane przepisy

Sprawa
sprawy ze skargi Roberta Z.-B. na postanowienie - uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia 25 lutego 2000 r. (...) w przedmiocie opinii w sprawie powołania notariusza i wyznaczenia jemu siedziby - uchyla zaskarżone postanowienie - uchwałę oraz utrzymane przez nią w mocy postanowienie - uchwałę pierwszoinstancyjną; (...).

Teza

W rozumieniu art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ pojęcie organu, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia, obejmuje nie tylko organ załatwiający sprawę, ale także organ współdziałający w procesie decyzyjnym, działający w trybie art. 106 Kpa.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny

Uzasadnienie

Radca prawny Robert Z.-B. już na początku 1994 r. wystąpił do Ministra Sprawiedliwości o powołanie go na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii w S., Województwo G. Zainteresowany poprzednio przez okres ponad 4 lat wykonywał zawód prokuratora, a po wystąpieniu z prokuratury w 1988 r. uzyskał wpis na listę radców prawnych i od tego czasu pracował jako radca /od 1991 r. prowadził prywatną kancelarię prawniczą w S./.

Minister Sprawiedliwości decyzją z dnia 6 czerwca 1995 r. (...) odmówił Robertowi Z.-B. powołania na stanowisko notariusza i wyznaczenia siedziby kancelarii notarialnej w S. /Rada Izby Notarialnej w P. uchwałą bez numeru z 15 października 1994 r. zaopiniowała negatywnie wniosek Roberta Z.-B. o powołanie go na stanowisko notariusza, bo zrobiła mu egzamin z prawa i stwierdziła jego słabą wiedzę merytoryczną oraz zupełną nieznajomość przepisów podatkowych/.

Robert Z.-B. zaskarżył decyzję Ministra Sprawiedliwości do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 czerwca 1995 r. (...) jako sprzeczną z obowiązującym prawem /z art. 12 pkt 2 w związku z art. 11 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie/. W stosunku do sędziów, prokuratorów, adwokatów i radców prawnych legitymujących się co najmniej trzyletnim okresem wykonywania swego zawodu żaden organ, zgodnie z art. 12 pkt 2 cyt. ustawy z dnia 14 lutego 1991 r., nie może ich poddawać jakimkolwiek egzaminom bądź innego rodzaju sprawdzianom mającym na celu ustalenie, czy podołają oni obowiązkom notariusza. Nie jest też dopuszczalne oddzielenie kwalifikacji teoretycznych od praktycznego przygotowania osób wymienionych w art. 12 do zawodu notariusza. Sąd przypomniał, zgodnie z utrwaloną już wtedy linią orzeczniczą, że takie rozwiązanie ustawodawcze ma na celu zapewnienie przepływu kadr z różnych zawodów prawniczych bez hierarchizowania ich wzajemnej rangi.

Podobnie jak we wskazanym art. 12 Prawa o notariacie, rozwiązania zostały przyjęte w art. 52 ustawy z dnia 20 czerwca 1985 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych, art. 66 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. - Prawo o adwokaturze i art. 25 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych.

Minister Sprawiedliwości uznał, że znowu Rada Izby Notarialnej musi kolejny raz zaopiniować wniosek Roberta Z.-B. z 1994 r. o powołanie go na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii w S., Województwo G. i pismem z 14 października 1997 r. wystąpił do Rady Izby Notarialnej w P. o zaopiniowanie wniosku w trybie art. 106 Kpa, z uwzględnieniem terminu zakreślonego w art. 35 par. 3 Kpa do załatwienia sprawy przez Ministra.

Prezes Sądu Wojewódzkiego w G.-W. W piśmie do Prezesa Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 23 października 1997 r. (...) poinformował, że dokonał osobiście kolejnego już /od 1994 r./ lokalu wskazanego przez Roberta Z.-B. jako siedzibę przyszłej kancelarii notarialnej i stwierdził, że "lokal z uwagi na położenie, rozmiar i stan techniczny nadaje się na kancelarię notarialną".

Jednocześnie stwierdził, że uważa "za celowe a nawet konieczne i pilne powołanie drugiej /nowej/ kancelarii notarialnej". Prezes stwierdził, że "S. to miasto liczące około 21 tysięcy ludności stałej, nadto 5-10 tysięcy ludności napływowej prowadzącej działalność gospodarczą /handel, bazar/ oraz oczywiście ogromny ruch graniczny w związku z przejściami granicznymi w Ś., S. i K. Dalej Prezes Sądu Wojewódzkiego w G.-W. ocenił, że dotychczasowa "1 kancelaria notarialna nie zapewnia należytej obsługi, gdyż szereg osób, urzędów i instytucji korzysta w dużym stopniu z usług notariuszy z K., M. i G.-W."

Mimo terminu zakreślonego w art. 106 par. 3 Kpa /i to w sytuacji kiedy wniosek Roberta Z.-B. był już opiniowany przez Radę Izby Notarialnej w P. uchwałą z 15 października 1994 r./ w związku z pismem Ministra Sprawiedliwości z 14 października 1997 r. do Rady Izby Notarialnej w P. i ponagleń zainteresowanego do Rady o wydanie opinii, Prezes Rady Izby Notarialnej w P. dopiero pismem z dnia 28 kwietnia 1998 r. zaprosił Roberta Z.-B. na "(...) spotkanie z Radą Izby Notarialnej w P. mające na celu zaopiniowanie (...) wniosku o powołanie na stanowisko notariusza (...)" w dniu 9 maja 1998 r.

Protokół z przesłuchania strony - Roberta Z.-B. przeprowadzonego na posiedzeniu Rady Izby Notarialnej w P. w dniu 9 maja 1998 r. informuje, że "przesłuchanie strony odbywa się w trybie przepisu art. 106 par. 4 Kpa."

Po zadaniu szeregu pytań dotyczących sytuacji osobistej kandydata na notariusza i motywów jego decyzji związanej z ubieganiem się o stanowisko notariusza Prezes Rady, między innymi, poinformował kandydata, że:

a/ odbędzie się co najmniej jeszcze jedno posiedzenie Rady z udziałem kandydata, b/ zapytał kandydata, czy wyraża zgodę na odbycie z członkami Rady rozmowy w zakresie znajomości przepisów prawnych najczęściej stosowanych przy dokonywaniu czynności notarialnych.

Pismem z tego samego dnia co "przesłuchanie strony w trybie przepisu art. 106 par. 4 Kpa", to jest 9 maja 1998 r. Prezes Rady Izby Notarialnej zawiadomił Roberta Z.-B., że:

a/ zachodzi potrzeba przeprowadzenia przez Radę dalszego postępowania wyjaśniającego w trybie przepisu art. 106 par. 4 Kpa.

b/ sprawa zostanie załatwiona do dnia 31 października 1998 r. /w ponad rok od pisma Ministra Sprawiedliwości zwracającego się o kolejną opinię w sprawie/.

Z akt sprawy wynika, że na kolejnym posiedzeniu Rady Izby Notarialnej w P. w dniu 15 września 1998 r. podjęta została uchwała o wezwaniu Roberta Z.-B. "na dzień 24 października 1998 r. w celu przeprowadzenia rozmowy kwalifikacyjnej, w szczególności uwzględniającej stopień praktycznego przygotowania kandydata do wykonywania zawodu notariusza".

W związku z takim załatwieniem sprawy przez Radę Izby Notarialnej w P., Prezes Sądu Apelacyjnego w P. w piśmie z dnia 19 października 1998 r. (...) do Prezesa Rady Izby Notarialnej w P. wskazał, że:

a/ skoro Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się o zaopiniowanie wniosku o powołanie radcę prawnego Roberta Z.-B. na notariusza pismem z dnia 14 października 1997 r., to Rada Izby Notarialnej powinna wydać opinię, zgodnie z art. 106 par. 3 Kpa w terminie dwóch tygodni, b/ sprawa Roberta Z.-B. nie jest przypadkiem odosobnionym, gdyż od "dłuższego okresu czasu /ponad roku/ daje się zauważyć niechęć Rady Izby Notarialnej w P. do podejmowania czynności związanych z opiniowaniem wniosków o powołanie na stanowisko notariusza i to w odniesieniu do tych kandydatów, do których nie zastosowano przepisu art. 12 ustawy - Prawo o notariacie".

Pismem z dnia 23 października 1998 r. /wysłanym 26 października 1998 r./ Tadeusz P. Prezes Rady Izby Notarialnej w P. zwrócił się identycznymi pismami do 2 notariuszy posiadających kancelarie w miejscowościach /G.-W. i K./, które obsługują też miasto S., gdzie o wyznaczenie kancelarii ubiega się Robert Z.-B. (...) " sformułowanie opinii dotyczącej Roberta Z.-B., ze szczególnym uwzględnieniem jego cech osobowych oraz poziomu merytorycznego świadczonej obsługi prawnej, oczywiście w takim zakresie, w jakim rejent mógł o powyższym osobiście się przekonać".

Niezależnie od tego Prezes Rady Izby Notarialnej w P. zwrócił się pismami z dnia 23 października 1998 r. /wysłanymi 26 października 1998r. do 5 spółek na rzecz których Robert Z.-B. świadczył i świadczy obsługę prawną jako radca prawny, aby ze względu na ubieganie się przez zainteresowanego o powołanie "na notariusza będącego osobą zaufania publicznego i gwarantem pewności obrotu prawnego" wydali "opinię dotyczącą Roberta Z.-B., ze szczególnym uwzględnieniem jego cech osobowych, rzetelności w wykonywaniu przyjętych na siebie zobowiązań wobec Państwa, Spółki oraz poziomu merytorycznego świadczonej obsługi prawnej".

Po wskazanych pismach z dnia 23 października 1998 r. /wysłanych 26 października 1998 r./ skierowanych do 2 notariuszy i 6 spółek, którym świadczył i świadczy obsługę prawną Robert Z.-B. pismem z następnego już dnia, bo 24 października 1998 r. Prezes Rady Izby Notarialnej w P. zawiadomił Departament Sądów i Notariatu w Warszawie, że w dniu 24 października 1998 r. odbyło posiedzenie Rady Notarialnej w P., na które nie stawił się, bo powiadomił telefonicznie pracownika Rady, że nie może przybyć ze S. z uwagi na zły stan zdrowia /przesłał też w tej sprawie do Rady pismo identycznej treści/. Prezes Rady Izby Notarialnej poinformował Ministra, że w terminie ponad 3 miesięcy, bo do dnia 31 stycznia 1999 r. sprawę zakończy.

W opiniach przesłanych Tadeuszowi P. - Prezesowi Rady Izby Notarialnej w P., pytany przez Radę notariusz ocenił pozytywnie swoje kontakty /jako prowadzącego kancelarię notarialną z Robertem Z.-B. jako radcą prawnym reprezentującym w czynnościach notarialnych swoich klientów/ z ubiegającym się o powołanie na notariusza. Bardzo pozytywne opinie co do cech osobowości oraz fachowości, sprawności i szybkości działania Roberta Z.-B., jako radcy prawnego, wystawiły /pytane przez Radę Izby Notarialnej/ obsługiwane przez zainteresowanego spółki.

Prezes Rady Izby Notarialnej pismem z dnia 16 listopada 1998 r. skierowanym do Ministra Sprawiedliwości wniósł "o wstrzymanie się przez Ministra Sprawiedliwości z wydaniem decyzji w sprawie powołania na notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej" w stosunku do Roberta Z.-B. /w związku z pismem Dyrektora Departamentu Sądów i Notariatu z 28.10.1998 r. (...), że w sprawie zostało zakończone postępowanie opiniodawcze/.

Prezes Rady Izby Notarialnej w P. kategorycznie między innymi, stwierdził, że:

a/ postępowanie opiniodawcze przed Radą z wniosku Roberta Z.-B. o powołanie na notariusza i wyznaczenie mu siedziby kancelarii notarialnej w S. ciągle nie zostało zakończone, b/ opinia Rady stanowi bezwzględną, konieczną przesłankę formalną warunkującą wydanie decyzji przez Ministra Sprawiedliwości i stanowi również element materiału dowodowego w postępowaniu przed Ministrem mogącym wpłynąć na tok tego postępowania i konieczność ewentualnego podjęcia przez Ministra dalszych czynności procesowych zmierzających do wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i wyjaśnienia stanu faktycznego przedmiotowej sprawy.

c/ pismo Dyrektora Departamentu Sądów i Notariatu z 28.10.1998 r. (...) "uznać należy za przejaw sprzecznej z prawem ingerencji w kompetencje niezależnego organu, współuczestniczącego w procesie powoływania na notariuszy" a zaprezentowana w piśmie "postawa Dyrektora Departamentu Sądów i Notariatu Ministerstwa Sprawiedliwości jest nie tylko jawnym naruszeniem zasady praworządności, ale także zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa". Zdaniem Prezesa Rady Notarialnej w P. zachowanie to "należy kwalifikować także jako niedopuszczalną i sprzeczną z prawem formę nacisku wywieranego na Radę Izby Notarialnej w P., w postępowaniu dotyczącym powołania na notariusza i wyznaczenia siedziby kancelarii notarialnej", co ma być "tym bardziej naganne, iż ta pozaprawna presja pochodzi od osoby działającej z upoważnienia Ministra Sprawiedliwości - naczelnego organu administracji państwowej".

Mimo pisma Prezesa Rady Notarialnej w P. z dnia 24 października 1998 r., którym zawiadomił on, między innymi Departament Sądów i Notariatu Ministerstwa Sprawiedliwości, że sprawę wydania opinii o powołaniu Roberta Z.-B. na notariusza zakończy /po wcześniejszych przesuwaniach terminu/ do 31 stycznia 1999 r.

Prezes Rady Izby Notarialnej pismem z dnia 11 lutego 1999 r. powiadomił Roberta Z.-B. /po pisemnej prośbie, z końca stycznia 1999 r., zainteresowanego, aby go poinformować co dzieje się w jego sprawie/, że na dzień 20 lutego 1999 r. zostało zwołane posiedzenie Rady, którego przedmiotem, między innymi, będzie jego spotkanie z członkami Rady celem przeprowadzenia "rozmowy, nakierowanej między innymi na ustalenie stopnia praktycznego przygotowania kandydata do wykonywania zawodu notariusza".

Jednocześnie Prezes Rady Izby Notarialnej we wskazanym piśmie z dnia 11 lutego 1999 r. podał, że:

a/ zawiadamia o niemożności załatwienia sprawy w terminie wyznaczonym przez Radę w zawiadomieniu z 24.10.1998 r. /to jest do 31 stycznia 1999 r./, b/ zawiadamia, że sprawa zostanie załatwiona w terminie do 20 marca 1999 r. /tu powołano cały artykuł 36 Kpa nie podając zresztą przyczyny zwłoki w stosunku do terminu 31 stycznia 1999 r./.

W aktach sprawy znajduje się protokół z przesłuchania strony - Roberta Z.-B. przeprowadzony na posiedzeniu RJN w P. w dniu 20.02.1999 r.

Wynika z niego, że kandydatowi na notariusza zadano 11 szczegółowych pytań dotyczących różnych szczegółowych kwestii prawnych związanych lub mogących być związanych z pracą notariusza /między innymi na temat istoty spółki komandytowej, istniejących wszystkich ustawowych prawach pierwokupu, co to jest "wpis konstytutywny" itp./.

W tym samym dniu, kiedy Rada "przesłuchała" Roberta Z.-B., bo 20 marca 1999 r. wydała postanowienie - na podstawie art. 35 ust. 1 w związku z art. 10 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie oraz art. 106 par. 5 Kpa - opiniując negatywnie wniosek Roberta Z.-B. o powołanie go na notariusza, a w konsekwencji i co do wnioskowanej siedziby kancelarii notarialnej.

W uzasadnieniu postanowienia stwierdzono, że Robert Z.-B. spełnia wszystkie przesłanki /określone jako "formalne"/ z art. 12 pkt 2 w związku z art. 11 pkt 1-3 oraz 7 ustawy - Prawo o notariacie, ale w ocenie Rady nie spełnia "dalszej przesłanki warunkującej powołanie na notariusza, wyprowadzonej z całokształtu regulacji prawnej, zawartej w ustawie - Prawo o notariacie". Zdaniem Rady przesłankę tę "stanowi rzeczywisty, istniejący w chwili ubiegania się o powołanie na notariusza, poziom praktycznego przygotowania strony do wykonywania tego zawodu prawniczego".

Uzasadnienie stwierdza, że Rada opiniując negatywnie wniosek strony o powołanie na notariusza "oparte są na wynikach rozmowy przeprowadzonej z Wnioskodawcą podczas posiedzenia Rady w dniu 20 lutego 1999 r." a celem "tej rozmowy było ustalenie przez Radę stopnia praktycznego przygotowania Strony do ewentualnego wykonywania zawodu notariusza". Ta rozmowa nie pozwoliła Radzie "oprzeć się - w zakresie opinii (...) - na pozytywnych w swej treści opiniach o kandydacie pochodzących od pracodawców oraz klientów kandydata, zgromadzonych w toku postępowania wyjaśniającego".

W dalszym ciągu uzasadnienia - między innymi - stwierdza się wprost, że "opinia rady powinna (...) uwzględniać i inne (...) elementy nie wystawione wprost w ustawie a odnoszące się do osoby kandydata, a w szczególności zaś ocenę, czy wnioskujący o powołanie daje rękojmię należytego wykonywania obowiązków notariusza". Rada Izby Notarialnej powołuje się na uchwałę Składu Siedmiu Sędziów z dnia 6 lutego 1996 r. III AZP 26/95, który zdaniem Rady miał wyraźnie opowiedzieć się za dopuszczalnością ustalania przez radę właściwej izby notarialnej rzeczywistego poziomu wiedzy prawniczej kandydata, wnioskującego o powołanie na notariusza.

Uzasadniając swoją negatywną opinię odnośnie potencjalnej siedziby kancelarii notarialnej kandydata na notariusza Roberta Z.-B. stwierdzono między innymi w uzasadnieniu postanowienia Rady Izby Notarialnej w P., że wzrost bezpośredniej konkurencji między notariuszami "może (...) spowodować zachwianie społecznego zaufania do notariuszy, którzy - zobowiązani dbać o praworządność i interesy stron czynności notarialnych - będą zarazem zmuszeni do prowadzenia, nawet wbrew przepisom ustawowym i wyraźnym intencjom ustawodawcy, działalności gospodarczej skoncentrowanej na pozyskiwaniu klienta i eliminowaniu z rynku konkurenta - innego notariusza".

Robert Z.-B. wniósł zażalenie na postanowienie Rady Izby Notarialnej w P. z dnia 20 marca 1999 r. do Krajowej Rady Notarialnej zarzucając naruszenie:

a/ art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA poprzez nieuwzględnienie oceny prawnej Sądu wyrażonej w wyroku z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95, który był już wydany w sprawie, b/ naruszenie art. 107 par. 3 Kpa przez niewskazanie podstawy prawnej upoważniającej samorząd notarialny do oceny u osoby spełniającej warunki z art. 12 w związku z art. 11 ustawy - Prawo o notariacie poziomu praktycznego przygotowania do wykonywania zawodu notariusza, c/ nieuwzględnienie zebranego w sprawie materiału dowodowego, co do oceny pracy zawodowej kandydata i jego drogi zawodowej /opinie na ten temat zebrane w sprawie/, d/ naruszenie art. 10 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie poprzez jego niedopuszczalną, rozszerzająca wykładnię.

Zażalenie na postanowienie Rady Izby Notarialnej w P. z dnia 20 marca 1999 r. zostało rozpatrzone przez KRN prawie po roku, bo Krajowa Rada Notarialna dopiero postanowieniem - uchwałą z dnia 25 lutego 2000 r. (...) utrzymała w mocy postanowienie - uchwałę Rady Izby Notarialnej w P. z dnia 20 marca 1999 r.

W uzasadnieniu uchwały Krajowej Rady Notarialnej z dnia 25 lutego 2000 r. (...) podpisanej przez jej Prezesa Marka K. expressis verbis stwierdzono, że Krajowa Rada Notarialna nie podziela poglądu zawartego w wydanym w sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 "o niemożności oddzielenia kwalifikacji teoretycznych od praktycznego przygotowania do zawodu". Powołano się także na określone stwierdzenie sądu Najwyższego w uchwale z dnia 6 lutego 1996 r. /uchwale dotyczącej zupełnie innych zagadnień prawnych niż rozpoznawana sprawa/.

Robert Z.-B. zaskarżył postanowienie - uchwałę Krajowej Rady Notarialnej z dnia 25 lutego 2000 r. (...) do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W skardze, między innymi, wskazano, że:

a/ ani art. 12 prawa o notariacie, ani też art. 106 par. 4 Kpa nie dają organom samorządu zawodowego prawa do dokonywania oceny przygotowania merytorycznego kandydata spełniającego wymogi z cyt. art.

  1. Taki pogląd zaprezentował już w sprawie Naczelny Sąd Administracyjny w swojej ocenie prawnej zawartej w wyroku z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95, b/ za żenujące należy uznać "postępowanie samorządu notarialnego, prowadzone nie dość, że z ignorowaniem przepisów Kpa, to także i w kierunku celowego przewlekania postępowania i zdyskredytowania strony".

W odpowiedzi na skargę Krajowa Rada Notarialna podtrzymała swoje dotychczasowe stanowisko.

Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje

Sprawa zaczęła się na początku 1994 r. W wyniku różnych działań sprawa trafiła do NSA, który wyrokiem z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 uchylił decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia 6 czerwca 1995 r. (...) odmawiającą radcy prawnemu Robertowi Z.-B. powołania go na stanowisko notariusza i wyznaczenia siedziby kancelarii notarialnej w S. Sąd uznał decyzję za sprzeczną z art. 12 pkt 2 w związku z art. 11 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie.

Zainteresowanemu wieloletniemu prokuratorowi, a potem radcy prawnemu z dużym stażem, Rada Izby Notarialnej w P. zrobiła egzamin z prawa oraz stwierdzając jego słabą wiedzę merytoryczną i uchwałą bez numeru z dnia 15 października 1994 r. zaopiniowała negatywnie jego wniosek o powołanie go na stanowisko notariusza. Sąd w ocenie prawnej wyrażonej we wskazanym wyroku z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 stwierdził, że w stosunku do sędziów, prokuratorów, adwokatów i radców prawnych legitymujących się co najmniej trzyletnim okresem wykonywania swego zawodu żaden organ, zgodnie z art. 12 pkt 2 cyt. ustawy z dnia 14 lutego 1991 r., nie może ich poddawać jakimkolwiek egzaminom bądź innego rodzaju sprawdzianom mającym na celu ustalenie, czy podołają oni obowiązkom notariusza.

Stąd, jeżeli nawet Minister Sprawiedliwości uznał, że Rada Izby Notarialnej, po uchyleniu jego decyzji przez NSA, powinna po raz kolejny zaopiniować wniosek Roberta Z.-B. z 1994 r./?/ o powołanie go na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii w S. Województwo G., to mogło to tylko oznaczać wydanie opinii co do tego, czy kandydat na notariusza jest nieskazitelnego charakteru /art. 11 pkt 2 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie/. W sprawie wiążąca jest bowiem ocena prawna wyrażona w cytowanym wyroku NSA z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95, że kandydat na notariusza spełniający warunki z art. 12 pkt 2 w związku z art. 11 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. a więc Robert Z.-B. nie może być poddawany jakimkolwiek egzaminom bądź innego rodzaju sprawdzianom, mającym na celu ustalenie, czy podoła on obowiązkom notariusza. Wskazana ocena prawna wyrażona w wyroku NSA była zgodna z niebudzącymi wątpliwości sformułowaniami Prawa o notariacie oraz jednolitą w tej mierze judykaturę zarówno Sądu Najwyższego, jak i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Wyrok NSA z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 był po prostu kontynuacja znanego wyroku NSA z dnia 4 grudnia 1995 r. II SA 1413/94, w którym znowelizowano identyczne co do zasady rozwiązania przyjęte dla pozostałych zawodów prawniczych /w Prawie o ustroju sądów powszechnych, Prawie o adwokaturze, ustawie o radcach prawnych/ realizując znaną ideę zapewnienia przepływu kadr z różnych zawodów prawniczych bez hierarchizowania ich wzajemnej rangi. Polski notariat, po sprywatyzowaniu w 1991 r. próbuje zwalczać tę ideę polskiego ustawodawstwa /zapisane konsekwentnie w odpowiednich rozwiązaniach prawnych dotyczących poszczególnych zawodów prawniczych/ przyjmując implicite, że notariusz ma jakąś nadzwyczajną pozycję w stosunku do innych zawodów prawniczych bo jest jednocześnie i "funkcjonariuszem publicznym i osobą zaufania publicznego" oraz "używa pieczęci urzędowej z wizerunkiem orła, a co najważniejsze sporządzone przez niego dokumenty posiadają walor dokumentów urzędowych."

Zgodnie z art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ wyrażona w wyroku NSA z dnia 14 listopada 1996 r. II SA 1924/95 ocena prawna jest wiążąca dla organu - Ministra Sprawiedliwości, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia.

Ocena prawna wiążę w danej sprawie, na którą składają się określone elementy podmiotowe, elementy przedmiotowe /stale sprawa powołania skarżącego na stanowisko notariusza i wyznaczenie siedziby kancelarii notarialnej/ oraz ta sama podstawa prawna /art. 12 pkt 2 in fine w związku z art. 11 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie/.

Sprawa, o której mowa w cytowanym art. 30 ustawy o NSA stanowi szerszą całość i obejmuje nie tylko jej część główną, ale i związane z nią pomocnicze /służebne wobec części głównej/ stadia postępowania administracyjnego.

Analogiczne więc pojęcie organu, którego działanie było przedmiotem zaskarżenia do NSA musi obejmować nie tylko organ główny /w tym wypadku Ministra Sprawiedliwości/, ale i, o ile występuje, organ współdziałający w procesie decyzyjnym /działanie w trybie art. 106 Kpa, w tym wypadku organ samorządu notarialnego przez opiniowanie w oparciu o art. 10 Prawa o notariacie kandydata na notariusza i proponowanej siedziby kancelarii notarialnej/.

Pomocnicze działanie w trybie art. 106 Kpa, służebne wobec sprawy głównej, odbywa się w ramach kodeksu postępowania administracyjnego i kończy się wydaniem w sposób władczy i jednostronny indywidualnego aktu administracyjnego w formie postanowienia. W tej sytuacji byłoby paradoksem, gdyby ocena prawna Sądu, o której mowa w art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA wiązała w sprawie organ główny, a nie wiązała organu współdziałającego z organem głównym w procesie decyzyjnym, który był przedmiotem zaskarżenia do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Stanowisko zaprezentowane przez Krajową Radę Notarialną, w zaskarżonej uchwale oraz odpowiedzi na skargę, z którego wynika, że nie wiąże samorządu notarialnego działającego w sprawie w trybie art. 106 Kpa, ocena prawna wyrażona we wcześniejszym w tej sprawie brzmieniu Sądu, jest sprzeczna z jedną z podstawowych zasad postępowania sądowoadministracyjnego.

Po raz kolejny trzeba więc przypomnieć, że samorząd notarialny realizując przyznane mu ustawą zadania publiczne /art. 10 Prawa o notariacie/ w trybie art. 106 Kpa musi działać w ramach obowiązującego porządku prawnego i nie może, poprzez dowolne zabiegi interpretacyjne derogować przepisów ustawowych.

W świetle powyższego zaskarżona uchwała - postanowienie Krajowej Rady Notarialnej i utrzymana przez nią w mocy uchwała - postanowienie Rady Izby Notarialnej w P. naruszają zarówno art. 12 pkt 2 in fine w związku z art. 11 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie, jak i art. 30 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA.

Warto też zwrócić uwagę, że Minister Sprawiedliwości wystąpił do Rady Izby Notarialnej w P. o zaopiniowanie wniosku w trybie art. 106 Kpa pismem z dnia 14 października 1997 r.

Rada swoją opinię sformułowała w uchwale - postanowieniu dopiero 20 marca 1999 r. a Krajowa Rada Notarialna zażalenie na tą uchwałę - postanowienie rozstrzygnęła dopiero uchwała - postanowieniem z dnia 25 lutego 2000 r. W sposób rażący zostały więc przekroczone wszystkie przepisy Kpa, co do terminowości wykonywania czynności w działaniach podmiotów realizujących zadania publiczne. Sposób działania w sprawie organów samorządu notarialnego, kompletnie lekceważących w tej mierze przepisy Kpa został omówiony szczegółowo w części historycznej uzasadnienia. Należy więc przypomnieć Ministrowi Sprawiedliwości, że wykonywanie zadań publicznych przez samorząd notarialny podlega jego nadzorowi /por. art. 42 ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. Prawo o notariacie/ i muszą być przez niego zastosowane takie środki prawne, aby był to nadzór skuteczny.

Skoro Sąd stwierdził naruszenie przez zaskarżona uchwałę - postanowienie i utrzymaną przez nią w mocy uchwałę - postanowienie Rady Izby Notarialnej w P. wskazane wyżej naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, to na podstawie art. 22 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 i pkt 3 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o NSA /Dz.U. nr 74 poz. 368 ze zm./ należało uchylić obie uchwały - postanowienia.

O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym.

Źródło: CBOSA (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych) ↗, pobrane 4.10.2026. Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła. Wiążący jest tekst u wydawcy. Dane osobowe w dokumencie albo błąd? Napisz: zgłoś błąd; dane osobowe zakryjemy w ciągu 7 dni.

Zapytaj o swoją sytuację

5 wyjaśnień za darmo. Logowanie przez Google albo e-mail, bez hasła i bez karty.