Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 3

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstokuz 26 stycznia 2021 r., sygn. akt II SA/Bk 878/20

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku
Skład
sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska przewodniczący
sędzia WSA Marek Leszczyński
asesor sądowy WSA Barbara Romanczuk sprawozdawca
Rozpoznanie
w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 26 stycznia 2021 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. W. na decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] października 2020 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej oddala skargę

Uzasadnienie

Zaskarżonym orzeczeniem z [...] października 2020 r. nr [...] Komendant Wojewódzki Policji w B. (dalej: KWP) utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w B. z [...] września 2020 r. nr [...], którym uznano mł. asp. J. W. (dalej: obwiniony, skarżący) winnym popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzeniem mu kary dyscyplinarnej nagany.

Stan faktyczny sprawy przedstawiał się następująco:

W dniu [...] czerwca 2020 r., wobec uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, po uprzednim przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, Komendant Miejski Policji w B. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko mł. asp. J. W. W toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2020 r. Komendant Miejski Policji w B. dokonał zmiany i uzupełnienia zarzutu przedstawionego skarżącemu w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, zarzucając mu ostatecznie popełnienie następujących deliktów dyscyplinarnych:

  1. I. w dniu [...] marca 2020 roku, pełniąc służbę na stanowisku asystenta Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w B. wspólnie z asp. szt. M. P., w godzinach 06:00-14:00, z wykorzystaniem pojazdu służbowego marki B., w miejscowości S. przy ul. [...], w godz. 09:25 - 09:40, będąc jako funkcjonariusz Policji zobowiązanym do przestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, w tym w szczególności do dbania o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy, obowiązku tego nie dopełnił, gdyż będąc w umundurowaniu służbowym, uczestniczył w wykonaniu fotografii na której uwidoczniony został jego wizerunek z podpaską higieniczną na twarzy oraz białym pokrowcem od czapki służbowej funkcjonariusza ruchu drogowego, jako czepkiem, a następnie fotografię tą rozpowszechnił za pośrednictwem komunikatora WhatsApp, podpisując ją słowami "Uwaga! Dziś rozdawali maseczki antywirusowe! (...) My już jesteśmy bezpieczni", co nie licowało z powagą urzędu i czym naraził Policję jako formację, w której służy, na utratę dobrego imienia i pozytywnego wizerunku społecznego,
  2. - tj. o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta" stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 roku w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta";
  3. II. W dniu [...] marca 2020 roku, pełniąc służbę na stanowisku asystenta Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w B. w patrolu dwuosobowym wspólnie z asp. szt. M. P., w godzinach 06:00-14:00, z wykorzystaniem pojazdu służbowego marki B., nie dokonał w przydzielonym mu notatniku służbowym nr [...] żadnych zapisów w sposób skrócony czynności podejmowanych i szczegółowo zapisanych w notatniku służbowym przez asp. szt. M. P. podczas przeprowadzania kontroli pojazdu marki P. o godz. 8:10 oraz legitymowania pieszej w godz. 11:05-11:15, czym zaniechał wykonania czynności służbowej, do realizacji której był zobowiązany tj. dokonania w notatniku służbowym zapisów w sposób skrócony polegających na wskazaniu miejsca, czasu i rodzaju czynności,
  4. - tj. o czyn z art. 132 ust. 1,2,3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 6 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 roku w sprawie ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych.

Rozstrzygnięcie to w dniu [...].08.2020 r. skutecznie doręczono zarówno skarżącemu, jak i ustanowionemu w sprawie obrońcy. W dniu [...] sierpnia 2020 r., wydając postanowienie, rzecznik dyscyplinarny zakończył czynności dowodowe w tej sprawie, uznając tym samym, że zostały wyjaśnione wszystkie jej istotne okoliczności. W dniu [...] września 2020 r. sporządził sprawozdanie, w którym zaprezentował ustalenia postępowania dowodowego i wniósł o uznanie mł. asp. J. W.a za winnego obu zarzucanych mu czynów i wymierzenie kary dyscyplinarnej nagany. Komendant Miejski Policji w B., podzieliwszy stanowisko rzecznika dyscyplinarnego, orzeczeniem nr [...] z dnia [...] września 2020 r., uznał skarżącego za winnego popełnienia zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. Rozstrzygnięcie to w dniu [...].09.2020 r. skutecznie doręczono zarówno Skarżącemu, jak i jego obrońcy.

W dniu [...] września 2020 r. (data stempla pocztowego) adwokat M. T. wniósł adresowane do Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. odwołanie od decyzji organu dyscyplinarnego I instancji. Zawnioskował o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez uniewinnienie skarżącego od popełnienia czynu opisanego w zarzucie nr I orzeczenia, zaś w zakresie czynu opisanego w zarzucie nr II o odstąpienie od ukarania. Jednocześnie zaskarżonemu rozstrzygnięciu skarżący zarzucił nieprzestrzeganie w trakcie prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przepisów prawa, w stopniu mającym wpływ na treść orzeczenia.

Orzeczeniem nr [...] z dnia [...] października 2020 roku Komendant Wojewódzki Policji w B. orzekł, iż zaskarżone orzeczenie nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w B. z dnia [...] września 2020 roku na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji utrzymuje w mocy.

Na wstępie organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw do postępowań dyscyplinarnych w Policji wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Ustawa ta weszła w życie z dniem 01.10.2020 r., a więc rozpoznanie sprawy odbywało się na podstawie przepisów ustawy o Policji w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2020 roku.

W dniu [...] czerwca 2020 r., wobec uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w okolicznościach opisany w zarzucie nr I, po uprzednim przeprowadzeniu czynności wyjaśniających, działając jako przełożony dyscyplinarny na podstawie art. 134i ust. 1 pkt 1 litera "a" ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, Komendant Miejski Policji w B. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko mł. asp. J. W. Organ wskazał przy tym, że że rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] marca 2020 r., z dniem [...] marca 2020 r. obwiniony został delegowany z urzędu do czasowego pełnienia służby w Komendzie Miejskiej Policji w B. Zgodnie z treścią art. 133 ust. 2 ustawy o Policji przełożonym dyscyplinarnym policjanta delegowanego do czasowego pełnienia służby jest przełożony dyscyplinarny w miejscu pełnienia służby, z wyłączeniem możliwości orzekania kar określonych w art. 134 pkt 3-6.

W tej sytuacji w niniejszej sprawie przełożonym dyscyplinarny, uprawnionym do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego był Komendant Miejski Policji w B., zaś w myśl ustępu 8 cytowanego artykułu wyższym przełożonym dyscyplinarnym, uprawnionym do rozpatrzenia odwołania jest Komendant Wojewódzki Policji w B. Organ odwoławczy przedstawił tok postępowania w sprawie oraz wskazał, że zebrany materiał dowodowy uzasadniał, na wniosek rzecznika dyscyplinarnego prowadzącego sprawę, dokonanie zmiany i uzupełnienia zarzutu przedstawionego obwinionemu w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego, zarzucając mu ostatecznie popełnienie dwóch deliktów dyscyplinarnych (postanowienie z dnia [...] sierpnia 2020 r. Komendanta Miejskiego Policji w B.).

W toku postępowania skarżący wskazał, że zrozumiał zarzuty przedstawione mu w postanowieniu o zmianie i uzupełnieniu zarzutów. Jednocześnie nie przyznał się do pierwszego z zarzucanych przewinień wyjaśniając, że faktem jest, że to on wykonał fotografię, o której mowa w treści zarzutu, a następnie rozesłał ją za pośrednictwem komunikatora społecznościowego Whatsapp do zamkniętej grupy kolegów z pracy, funkcjonariuszy ruchu drogowego oraz przesłał mł. insp. W. C. - naczelnikowi Wydziału Ruchu Drogowego KWP w B. Odnośnie drugiego zarzucanych czynów przyznał, że nie odnotował w swoim notatniku służbowym czynności w sposób skrócony, podczas gdy asp. szt. M. P. prowadziła kontrolę i dokonywała w tym zakresie zapisu w sposób szczegółowy w przydzielonym jej notatniku służbowym.

Organ odwoławczy cytując przepisy stanowiące podstawę wydania zaskarżonego orzeczenia wskazał, że zebrane w sprawie dowody nie pozwalają na uznanie, że obwiniony nie dopuścił się zarzucanego mu w zarzucie nr I deliktu dyscyplinarnego i uniewinnienie go od jego popełnienia, mimo że z argumentacji odwołania wynika, że brak jest po jego stronie poczucia naganności zarzucanego mu w tym zakresie czynu. Nie budzi także wątpliwości zawinienie mł. asp. J. W. w zakresie zarzutu nr II, gdyż bez wątpienia zaniechał on wykonania czynności służbowej w postaci rzetelnego dokumentowania przebiegu służby w notatniku służbowym. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, wymierzona kara dyscyplinarna nagany, najłagodniejsza z możliwych, musi zostać uznana przez wyższego przełożonego za adekwatną do rangi i rodzaju popełnionych przez odwołującego się czynów. Nie stanowi ona przejawu nadmiernej represji.

Przełożony dyscyplinarny, w oparciu o dotychczasowy przebieg służby obwinionego oraz jego w niej postawę, odzwierciedloną dostatecznie w aktach sprawy, nie znalazł podstaw do skorzystania przy orzekaniu z dyspozycji art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, stanowiącej że może on odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej. Podstaw ku temu nie znalazł również organ odwoławczy wskazując, że co prawda obwiniony nie miał zamiaru narażenia na szwank wizerunku Policji, niemniej jednak do tego doszło w okolicznościach, które mógł i powinien przewidzieć. Wykonywanie przez funkcjonariusza Policji, będącego w trakcie służby i w umundurowaniu służbowym, kiedy to powinien być skupiony na realizowaniu obowiązków służbowych, zdjęcia z podpaską higieniczną na twarzy i białym pokrowcem od czapki służbowej funkcjonariusza ruchu drogowego na głowie, jako czepek, a w dalszej kolejności dystrybuowanie tego rodzaju zdjęcia w zasobach Internetu, nawet w zamkniętym kręgu osób, nie może być ocenione inaczej niż naruszenie zasad etyki zawodowej, w postaci braku troski o wizerunek Policji, jako formacji, w społeczeństwie.

Z treści § 23 "Zasad etyki zawodowej policjanta", stanowiących załącznik do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", z którymi obwiniony został zapoznany, jednoznacznie wynika, że każdy funkcjonariusz w swoich czynach powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Drugorzędne znaczenie mają także pobudki działania obwinionego, gdyż znane organowi odwoławczemu z urzędu trudności w zaopatrzenie w sprzęt ochronny z początków pandemii, dotyczące nie tylko obwinionego, ale także wielu jego kolegów z poświęceniem wykonujących w tym czasie obowiązki służbowe, nie mogą usprawiedliwiać nielicujących z powagą sprawowanej funkcji zachowań policjantów, narażających przy tym całą formację na śmieszność oraz utratę dobrego imienia i pozytywnego wizerunku w społeczeństwie.

To właśnie jest istotą czynu, którego subsumpcji dokonano w zarzucie nr I, który – jak podkreślił organ - został popełniony w miejscu publicznym i w trakcie wykonywania obowiązków służbowych, do których z pewnością wykonywanie tego rodzaju zachowań i ich fotografowanie nie należy.

Organ odwoławczy przyjął, że w przedmiotowym postępowaniu zasadniczymi dowodami są w szczególności: zeznania przesłuchanych w sprawie świadków; wydruk zdjęcia wykonanego przez obwinionego; wydruki z komunikatora społecznościowego, odzwierciedlające fakt przesłania zdjęcia przełożonemu; dokumentacja dotycząca przebiegu służby pełnionej przez obwinionego oraz odzwierciedlająca sposób i trasę przemieszczania się użytkowanego przez niego pojazdu służbowego; protokoły oględzin, zapisy w notatnikach służbowych obwinionego oraz asp. szt. M. P.; wyjaśnienia samego obwinionego oraz dokumenty zgromadzone w aktach postępowania, w tym dotyczące dotychczasowego przebiegu służby obwinionego. Zebrany w ten sposób materiał dowodowy pozwala na ustalenie stanu faktycznego dotyczącego każdego z zarzucanych obwinionemu przewinień dyscyplinarnych oraz obowiązującego w tym zakresie stanu prawnego.

Podkreślono jednocześnie, że w dniu [...] sierpnia 2020 r. rzecznik dyscyplinarny dokonał analizy porównawczej uzyskanego odpisu skarżącego, z uzyskanym w podobny sposób maszynowym odpisem odręcznych zapisów zawartych w notatniku służbowym asp. szt. M. P. W efekcie tego ujawnił, że obwiniony zaniechał wykonania czynności służbowych, do realizacji których był zobligowany, gdyż nie dokonywał zapisów w prowadzonym przez siebie notatniku służbowym, w sposób skrócony, odnośnie czynności służbowych podejmowanych przez asp. szt. M. P., która w swoim notatniku prowadziła szczegółowe zapisy odnośnie realizowanych przez nią czynności służbowych. Dotyczyło to kontroli drogowej pojazdu marki P., przeprowadzonej w B. - w ocenie rzecznika dyscyplinarnego - o godz. 8:10, odnotowanej szczegółowo w notatniku służbowym asp. szt. M. P. oraz legitymowania pieszej na ul. [...] w B., w godz. 11.05-11.15. W efekcie rzecznik dyscyplinarny ujawnił, iż obwiniony zaniechał wykonania czynności służbowych, gdyż nie dokonał we wskazanym zakresie żadnych adnotacji w przydzielonym mu notatniku służbowym.

W związku z powyższym, działając na postawie § 9 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 13 lutego 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów, rzecznik dyscyplinarny, w dniu [...].08.2020 r., sformułował stosowny wniosek do przełożonego dyscyplinarnego w zakresie zmiany i uzupełnienia zarzutów.

Rozpatrując sprawę pod kątem odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionego należy wskazać, iż zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego mogącego mieć formę naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej. Obwinionemu zasadnie zarzucono w zarzucie nr I nieprzestrzeganie zasad etyki zawodowej, wprowadzonych do użytku służbowego na mocy postanowień zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", wydanego w oparciu o delegację ustawową zawartą w art. 7 pkt 7 ustawy o Policji. Każdy funkcjonariusz obowiązany jest poddać się tym regułom. Jak wynika z § 1 ust. 2, obowiązkiem każdego policjanta jest przestrzeganie zasad etyki zawodowej, zaś w ich § 23 postanowiono, że każdy policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.

Stąd też zachowanie obwinionego, nawet wynikającego z jego obaw i rozgoryczenia sytuacją w jakiej się znalazł w związku z pandemią koranawirusa, opisane w zarzucie nr I, nie może być uznane za działanie będące przejawem troski o społeczny wizerunek formacji, w której pełni służbę. Składając bowiem ślubowanie, zgodnie z jego rotą określoną w art. 27 ust. 1 ustawy o Policji, każdy funkcjonariusz Policji przyjmuje na siebie obowiązek przestrzegania zasad etyki zawodowej. Tekst ślubowania oznacza, że policjant, z chwilą jego złożenia, zna zasady etyki zawodowej i jednocześnie zobowiązuje się do samodzielnego pogłębiania wiedzy na ich temat.

Organ podkreślił, że szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia wyjątkowa rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością Policji publiczne zaufanie. Służyć ma to również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej, zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Nie ulega wątpliwości, że czas służby nie powinien być poświęcany na wykonywanie tego rodzaju fotografii. Skoro została oną wykopana w radiowozie, w czasie służby i przez umundurowanych policjantów, oznacza to bezpośredni związek ze służbą.

Powyższe okoliczności stanowią, zdaniem organu odwoławczego, uzasadnioną podstawę do uznania odwołującego się za winnego popełnienia zarzucanego w tym zakresie przewinienia dyscyplinarnego. Ograniczenia i zakazy wynikające z treści stosunku służbowego są ważne dla jakości funkcjonowania Policji, a co za tym idzie - postrzegania państwa przez obywateli. Organ ustalił także, że jak wynika z akt sprawy obwinionemu znane były także zasady dokumentowania przebiegu służby w notatniku służbowym. Z wytycznymi obowiązującymi w tym zakresie zapoznał się on już w dniu [...].04.2010 r. Z ich § 4 ust. 6 jednoznacznie wynika, że w patrolach dwu lub wieloosobowych oraz w służbie obchodowej dzielnicowych, dopuszcza się prowadzenie szczegółowego zapisu przebiegu podejmowanych czynności przez policjanta, który wykonywał czynność. Pozostali policjanci dokonują zapisu w sposób skrócony, wskazując jedynie miejsce, czas i rodzaj czynności.

Obowiązkiem odwołującego się było poczynienie w notatniku służbowym skróconych zapisów dotyczących wskazanych w tym zarzucie czynności służbowych, realizowanych przez koleżankę z patrolu. Z wyjaśnień obwinionego także wynika, że był on świadom obowiązków w tym zakresie. Stąd też jego zawinienie jest niekwestionowane i poparte dowodem z dokumentu w postaci braku stosownych zapisów w notatniku służbowym odwołującego się. W tej sytuacji zasadnie przyjęto, że policjant zaniechał wykonania czynności służbowej, do realizacji której był zobligowany na mocy cytowanych wytycznych, a tym samym naruszył art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji. Organ podkreślił przy tym, że uprawniony przełożony dyscyplinarny wiedzę o tym delikcie dyscyplinarnym powziął w dniu 18.08.2020 r., a więc w dacie wydania postanowienia o zmianie i uzupełnieniu zarzutów. W sprawie niniejszej nie było więc przeszkód prawnych do wymierzenia kary dyscyplinarnej za oba zarzucane odwołującemu się czyny.

Oceniając zebrane w sprawie dowody organ podniósł, że zignorowanie zasady "rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego", nie miało miejsca bowiem warunkiem zastosowania tej zasady, jest powstanie wątpliwości, których nie da się usunąć w drodze logicznej oceny dowodów. Tego rodzaju wątpliwości w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiły i dlatego o naruszeniu tej zasady, na gruncie niniejszej sprawy, nie można mówić.

Oceniając legalność wymierzonej skarżącemu kary dyscyplinarnej organ przywołał art. 134 ustawy o Policji wskazując, że przedstawiona gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił jednak, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.

W art. 134h ust. 2 wymienione zostały okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, które mają wpływ na zaostrzenie wymiaru kary, zaś w art. 134h ust. 3 o Policji wskazano okoliczności popełnienia przewinienia mające wpływ na złagodzenie jej wymiaru. Jak stanowi art. 134h ust. 4 ustawy, przełożony dyscyplinarny uwzględnia okoliczności, o których mowa w ust. 1-3, wyłącznie w stosunku do policjanta, którego one dotyczą. W rozpoznawanej sprawie, w ocenie organu odwoławczego, wymierzenie obwinionemu kary dyscyplinarnej nagany, najłagodniejszej z katalogu kar dyscyplinarnych, nie jest przejawem dowolności co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionych umyślnie, z zamiarem ewentualnym, naruszeń zasad etyki zawodowej policjanta.

Organ II instancji analizując dotychczasową służbę obwinionego dostrzegł jej nienaganny przebieg, jego niekaralność dyscyplinarną, ale także i występujące już uprzednio problemy z przestrzeganiem zasad etyki zawodowej, wysoką ocenę wykonywanych zadań w miejscu oddelegowania oraz nie najlepszą ocenę ze strony naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KWP w B., jak też otrzymywane w trakcie służby liczne nagrody i wyróżnienia. Nie może to jednak prowadzić do korzystnego dla obwinionego rozstrzygnięcia, w kontekście ustalonego w ramach postępowania dyscyplinarnego stanu faktycznego i prawnego. Motywacja działania, ani zamiary obwinionego, zwłaszcza w kontekście zarzutu nr I, nie mogą stanowić w tym zakresie żadnego usprawiedliwienia. Samo umyślne naruszenie "Zasad etyki zawodowej policjanta", do przestrzegania, których był on zobligowany z mocy ich § 1 ust. 2, w sposób ujęty w zarzucie nr I oraz lekceważenie obowiązujących w Policji zasad dokumentowania przebiegu służby, zasługuje na potępienie i uzasadnia ukaranie odwołującego się.

Nie sposób bowiem uznać, iż tego rodzaju zachowania nie powinnyy spotkać się z sankcją dyscyplinarną i brakiem reakcji ze strony przełożonych policjanta, oczywiście w oparciu o dowody zebrane w ramach postępowania dyscyplinarnego. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. charakter zarzucanych czynów oraz ustalone okoliczności ich popełnienia, uzasadniają wymierzenie w postępowaniu dyscyplinarnym wskazanej w zaskarżonym orzeczeniu, najłagodniejszej z dostępnych kar dyscyplinarnych. Końcowo organ podniósł, że w rozpatrywanej sprawie zaistniał taki układ dowodów, w którym na korzyść obwinionego w zakresie zarzucanych mu czynów nie przemawiał praktycznie żaden z nich. Wykazano w jej trakcie w niewątpliwy sposób, jak poszczególne dowody obciążające obwinionego wzajemnie się uzupełniają, tworząc logiczny ciąg zdarzeń, w świetle których ustalenie sprawstwa mł. asp. J. W. było niekwestionowane.

Skargę na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji złożył do sądu administracyjnego mł. asp. J. W., wnosząc o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz utrzymanego nim w mocy orzeczenia Komendanta Miejskiego Policji w B., a także przekazanie sprawy do rozpoznania organowi I instancji, z uwagi na to naruszenie

  1. 1. art. 132 ust 1 ustawy o Policji w związku z § 23 "zasad etyki zawodowej policjanta" poprzez uznanie, iż zachowanie skarżącego wyczerpało znamiona wykroczenia dyscyplinarnego w tych przepisach opisanego,
  2. 2. naruszenie przepisu art. 135g ust 1 ustawy o Policji, nakazujący przełożonemu dyscyplinarnemu badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające nie tylko niekorzyść, ale również na korzyść skarżącego, w szczególności
  3. a. nie zbadanie okoliczności związanych z dowiedzeniem się przez przełożonego dyscyplinarnego o delikcie z punktu 2 orzeczenia, przy uwzględnieniu faktu, iż od 14 marca 2020 roku obwiniony miał dwóch przełożonych dyscyplinarnych i każdy z nich mógł powziąć wiedzę na temat popełnionego przez niego wykroczenia, co powoduje, że niemożność wszczęcie bądź prowadzenia postępowania w tym zakresie,
  4. b. zamiaru towarzyszącego obwinionemu w chwili wykonywania zdjęcia, jak również jego rozesłania innym policjantom na zamkniętej grupie komunikatora, który w żadnej mierze nie wiązał się z chęcią narażenia Policji na utratę dobrego imienia i pozytywnego wizerunku społecznego, co też organ drugiej instancji ustalił,
  5. c. faktu, iż zeznania składane są przez świadków nie na okoliczność ich odczuć, a faktów,
  6. d. zapisu w notatniku służbowym obwinionego, z którego wynika, iż służba została w nim rozliczona zgodnie z zadaniami,
  7. 3. naruszenie przepisów art. 135j ust 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez nie wyjaśnienie w uzasadnieniu orzeczenia w jaki sposób skarżący pozując do zdjęcia i je rozsyłając jedynie policjantom, naraził na uszczerbek dobre imię i wizerunek społeczny Policji.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.

Skarga podlega oddaleniu.

W rozpatrywanym przypadku kontrolą objęte zostało orzeczenie dyscyplinarne. Rozpoznając skargę na tego typu rozstrzygnięcie sąd administracyjny nie rozpoznaje sprawy dyscyplinarnej, ale kontroluje legalność przeprowadzonego postępowania i wydanego orzeczenia dyscyplinarnego. Oceniając zaskarżone orzeczenie Sąd nie kieruje się zasadami słuszności, czy też celowości działania organów dyscyplinarnych (vide art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 oraz art. 3 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. w zw. z art. 138 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji – Dz.U. z 2020 r. poz. 360).

Analizując dowody zebrane w toku postępowania dyscyplinarnego i ich ocenę przeprowadzoną w zaskarżonych orzeczeniach, w konfrontacji z zarzutami stawianymi w skardze, Sąd nie może się zgodzić, że doszło do zarzucanych przez pełnomocnika naruszeń prawa.

Organy dyscyplinarne zidentyfikowały poszczególne zachowania skarżącego oraz w sposób wystarczająco dokładny opisały i wyjaśniły na czym polegało nieprawidłowe wykonanie obowiązków służbowych, co pozwalało na skuteczne postawienie zarzutów naruszenia dyscypliny służbowej. Wbrew twierdzeniom skargi zachowania skarżącego zostały prawidłowo zakwalifikowane jako delikty dyscyplinarne i należycie przyporządkowane do właściwej podstawy prawnej, tzn.

art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, skonkretyzowanej odpowiednimi § 23 zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z 31 grudnia 2003 r., w którym ustalono "Zasady etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. nr 1, poz. 3)(w zakresie zarzutu 1). Ponadto zarzut z punktu II dotyczy naruszenia art. 132 ust. 1, 2, 3 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z § 4 ust. 5 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych (Dz. Urz. KGP z 2019 r. poz. 30). Nie budzą wątpliwości ustalenia faktyczne stanowiące podstawę postawienia obwinionemu zarzutów dyscyplinarnych.

Podkreślić przy tym należy zgodnie z art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach dotyczących wsparcia służb mundurowych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, o zmianie ustawy o Służbie Więziennej oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020, poz. 1610) do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Ustawa ta weszła w życie z dniem 1 października 2020 r., a więc rozpoznanie sprawy nastąpiło na podstawie przepisów w brzemieniu obowiązującym do dnia 30 września 2020 r.

Kolejną kwestią do której należało się również odnieść w pierwszej kolejności jest kwestia, kto był przełożonym dyscyplinarnym w niniejszej sprawie, bowiem w skardze podnoszony jest zarzut, że obwiniony od [...] marca 2020 r. miał dwóch przełożonych dyscyplinarnych, co powodowało niemożność wszczęcia bądź prowadzenia postępowania w tym zakresie.

Zgodnie z art. 133 ust. 2 ustawy z 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2020 r., poz. 360 ze zm. dalej: u.P.) przełożonym dyscyplinarnym policjanta delegowanego do czasowego pełnienia służby lub któremu powierzono pełnienie obowiązków służbowych albo którego skierowano na szkolenie zawodowe, studia w Wyższej Szkole Policji lub kurs doskonalenia zawodowego w szkole policyjnej lub ośrodku szkolenia Policji jest przełożony dyscyplinarny w miejscu pełnienia służby, odbywania szkolenia lub nauki, z wyłączeniem możliwości orzekania kar określonych w art. 134 pkt 3-6, które wymierza przełożony, o którym mowa w art. 32 ust.

  1. 1. Przepis ten zatem w sposób jednoznaczny wskazuje, kto jest przełożonym dyscyplinarnym policjanta delegowanego do pełnienia służby i jakie kary mogą być przez niego orzeczone.

Podkreślić zatem należy, że rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. z dnia [...] marca 2020 r., z dniem [...] marca 2020 r. obwiniony został delegowany z urzędu do czasowego pełnienia służby w Komendzie Miejskiej Policji w B. Zgodnie z treścią art. 133 ust. 2 ustawy o Policji w tej sytuacji przełożonym dyscyplinarnym, uprawnionym do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego był Komendant Miejski Policji w B., zaś w myśl ustępu 8 cytowanego artykułu wyższym przełożonym dyscyplinarnym, uprawnionym do rozpatrzenia odwołania był Komendant Wojewódzki Policji w B. Podkreślić przy tym należy, iż wprawdzie delikt dyscyplinarny został popełnionych w dniu [...] marca 2020 r. jednakże dopiero w notatce służbowej mł. insp. W. C. z dnia [...].04.2020 r. (k.

3) pojawiła się informacja o zaistniałym zdarzeniu, zaś obwiniony pełnił już wówczas służbę w Komendzie Miejskiej Policji w B. Ponadto dopiero w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, zgromadzony materiał dowodowy uzasadniał, wydania postanowienia z dnia [...] sierpnia 2020 r. przez Komendanta Miejskiego Policji w B., w zakresie uzupełnienia zarzutu przedstawionego obwinionemu w postanowieniu o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w zakresie punktu II. W trakcie gromadzenia materiałów dowodowych rzecznik dyscyplinarnych uzyskał odpis notatników służbowych pełniących wspólnie służbę policjantów, których analiza wskazała, że informacje w nich zawarte nie pokrywają się co do wszystkich interwencji podjętych tego dnia na służbie, gdyż skarżący w przydzielonym mu notatniku służbowym nie dokonał zapisów w sposób skrócony. Informacja ta została ustalona w trakcie prowadzonego postępowania, a skarżący tego nie kwestionował, natomiast rzecznik dyscyplinarny dopiero w dniu [...] lipca 2020 r. podjął działania w zakresie ustalenia dokonanych zapisów, bowiem notatki służbowe dokonywane odręcznie były mało czytelne (k. 120). Wydając zatem postanowienie z dnia [...] sierpnia 2020 r. o uzupełnieniu zarzutów organ nie naruszył art. 135 ust. 3 u.P., który wskazuje że postępowania dyscyplinarnego nie wszczyna się po upływie 90 dni od dnia powzięcia przez przełożonego dyscyplinarnego wiadomości o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Licząc zatem od dnia [...] lipca 2020 r. do takiego przekroczenia terminu nie doszło. Również w notatce służbowej mł. insp. W. C. z dnia [...].04.2020 r., z którą w dniu [...] kwietnia 2020 r. zapoznał się Komendant Wojewódzki Policji w B., brak było jakichkolwiek informacji o naruszeniu dyscypliny służbowej w zakresie wskazanym w zarzucie nr II., co potwierdza stanowisko organu.

Przechodząc do rozpoznania kolejnych zarzutów zauważenia wymaga, że w skardze zasadniczo kwestionowana jest ocena prawna zachowań skarżącego, w szczególności w zakresie zarzutu I, nie jest natomiast ostatecznie podważane, że takie zachowanie nie miało miejsca. Jest natomiast kwestionowane, że zachowanie obwinionego nie wyczerpało znamion wykroczenia dyscyplinarnego.

Przechodząc zatem do merytorycznych zarzutów (pkt 1 skargi) wskazać należy, że zgodnie z art. 132 ust. 1 u.P., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Komendant Główny Policji zarządzeniem nr 805 z 31 grudnia 2003 r. ustalił "Zasady etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP z 2004 r. nr 1, poz. 3). Jedną z nich, zarzuconą obwinionemu jako naruszona, jest zasada sformułowana w § 23 załącznika do tego zarządzenia. Brzmi ona następująco: "Policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufaniu do niej.".

Natomiast analiza akt postępowania dyscyplinarnego prowadzi do wniosku, że zebrany w sprawie materiał dowodowy był kompletny, organ podjął wszelkie czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy, do czego obliguje rzecznika dyscyplinarnego przepis art. 135e ust. 1u.P. oraz przepis art. 135g ust. 1 u.P. Zgromadzony materiał dowodowy oddaje pełny obraz sprawy i pozwala na dokonanie obiektywnej oceny czynów zarzucanych skarżącemu. Ponadto art. 132 ust. 2 u.P. jednoznacznie wskazuje, że przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest możliwość przypisania funkcjonariuszowi winy. Jeżeli funkcjonariuszowi nie można przypisać winy oznacza to, że nie popełnił on przewinienia dyscyplinarnego.

Ponadto w myśl art. 132a u.P., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, a także, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Tym samym wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, przy czym przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia to, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone czy też nie. Jeśli dochodzi do przewinienia służbowego, wówczas samo naruszenie ciążących na policjancie obowiązków może skutkować zastosowaniem tej odpowiedzialności. Rodzaj i stopień winy może mieć natomiast wpływ na wysokość wymierzonej kary dyscyplinarnej.

W przedmiotowym postępowaniu zasadniczymi dowodami są w szczególności: liczne zeznania przesłuchanych w sprawie świadków; wydruk zdjęcia wykonanego przez obwinionego; wydruki z komunikatora społecznościowego, odzwierciedlające fakt przesłania zdjęcia przełożonemu; dokumentacja dotycząca przebiegu służby pełnionej przez obwinionego oraz odzwierciedlająca sposób i trasę przemieszczania się użytkowanego przez niego pojazdu służbowego; protokoły oględzin, zapisy w notatnikach służbowych obwinionego oraz asp. szt. M. P.; wyjaśnienia samego obwinionego oraz dokumenty zgromadzone w aktach postępowania, w tym dotyczące dotychczasowego przebiegu służby obwinionego. Zebrany w ten sposób materiał dowodowy pozwalał na ustalenie stanu faktycznego dotyczącego każdego z zarzucanych obwinionemu przewinień dyscyplinarnych oraz obowiązującego w tym zakresie stanu prawnego.

Wskazać zatem należy, że skarżący będąc na służbie w umundurowaniu służbowym, uczestniczył w wykonaniu fotografii na której uwidoczniony został jego wizerunek z podpaską higieniczną na twarzy oraz białym pokrowcem od czapki służbowej funkcjonariusza ruchu drogowego, jako czepkiem, a następnie fotografię tą rozpowszechnił za pośrednictwem komunikatora WhatsApp, podpisując ją słowami "Uwaga! Dziś rozdawali maseczki antywirusowe! (...) My już jesteśmy bezpieczni". Podkreślić przy tym należy, że do rozpowszechnienia doszło także w czasie pełnienia tej służby.

Jak już wskazano wyżej zgodnie z art. 132 ust. 1 u.P. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie zwracał uwagę w swoich orzeczeniach (zob. wyroki z dnia 23 września 1997 r.- K 25/96 OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r.- SK 27/02 OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. K 36/00 OTK-A 2002/5/63), że specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że kandydat do publicznej służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby, nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego.

Nie ulega wątpliwości, że wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter jego służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna rola społeczna tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym.

W związku z tym jako nietrafny przedstawia się zarzut skargi podnoszący, że zachowanie obwinionego nie miało charakteru deliktu dyscyplinarnego. Osoba wstępująca do służby w Policji przyjmuje na siebie szereg obowiązków związanych z jej charakterem. Każdy policjant przed podjęciem służby składa ślubowanie według roty wskazanej w art. 27 u.P., zgodnie z którym zobowiązuje się do tego, by "strzec tajemnic związanych ze służbą, honoru, godności i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej", a także pilnie przestrzegać prawa, nawet z narażeniem życia.

Ponadto przywołać należy treść § 2 Załącznika do Zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta", zgodnie z którym "w sytuacjach nieuregulowanych przepisami prawa lub nieujętych w niniejszych zasadach etyki zawodowej policjant powinien kierować się zasadami współżycia społecznego i postępować tak, aby jego działania mogły być przykładem praworządności i prowadziły do pogłębiania społecznego zaufania do Policji". W świetle powyższych regulacji, a także biorąc pod uwagę rolę, jaką odgrywa Policja w demokratycznym państwie prawnym, jej uprawnienia do daleko idącej ingerencji w prawa i wolności obywateli mające służyć nadrzędnemu celowi funkcjonowania samej formacji, a więc ochronie praworządności, Sąd nie miał wątpliwości, że naruszenia zasad etyki zawodowej policjant może dopuścić się także poza godzinami służby, co oznacza, że tym bardziej niewłaściwe jest naruszenia zasad etyki w czasie pełnienia służby, w pojeździe służbowych.

Wykonanie takich zdjęć w trakcie wykonywania pracy, w umundurowaniu oraz kwestionując istniejące nakazy noszenia maseczek (choćby nawet z powodu nie zapewnienia ich przez pracodawcę) naraża formację Policji na utratę dobrego imienia i pozytywnego wizerunku społecznego. Tym bardziej w świetle faktu egzekwowania przez Policjantów określonych nakazów związanych z noszeniem maseczek w czasie pandemii (ich brakiem) przez ogół społeczeństwa, rażące jest zachowanie skarżącego związane z zakładaniem na twarz przedmiotów niedostosowanych do takich celów, w sytuacji gdy z tego tytułu nakładane są mandaty karne i to właśnie przez funkcjonariuszy Policji. Tym bardziej naganne jest przesyłanie takiego wizerunku za pośrednictwem komunikatora WhatsApp, nawet jeśli dotyczyło to wąskiej grupy osób zatrudnionych razem ze skarżącym. Obwiniony będący funkcjonariuszem policji powinien mieć świadomość mechanizmów funkcjonujących w przestrzeni internetowej, a mianowicie tego, że w stosunkowo łatwy sposób rzeczy te wymykają się spod kontroli i mogą wejść w niepowołane ręce.

Trudno przy tym uznać, że zdarzenie to było działaniem niezawinionym, bowiem skarżący albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godził, lub gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnił je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Również zeznania świadków przesłuchanych w sprawie, w tym również skarżącego wskazują, że mieli oni świadomość, że takie zachowanie może stanowić delikt dyscyplinarny i nie można tego oceniać w charakterze odczuć, a nie faktów, jak podnosi pełnomocnik skarżącego.

Podkreślenia wymaga ponadto, że szczególny charakter służby publicznej funkcjonariuszy Policji umożliwia odmienne i bardziej rygorystyczne, niż w wypadku pozostałych zawodów i funkcji, ukształtowanie statusu służbowego, w tym także odpowiedzialności dyscyplinarnej. Zaniechanie czynności służbowej przez funkcjonariusza albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy, nawet gdy nie wywołują negatywnych następstw, stanowią naruszenie dyscypliny służbowej (por. wyrok NSA z dnia 27 sierpnia 2013 r. sygn. I OSK 1902/12, dostępny w CBOSA).

Tymczasem jest oczywiste, że wiedza o tym, jak należy postąpić nie zawsze pociąga za sobą postępowanie tożsame z tą wiedzą. Właśnie ta okoliczność, że zachowanie skarżącego odbiegało od standardów, jakich można wymagać od funkcjonariusza Policji, stanowi przesłankę do uznania, że doszło w istocie do naruszenia zasad etyki zawodowej. Zatem zarzut skarżącego w tym zakresie należy uznać za nietrafny.

Organy postępowania dyscyplinarnego prawidłowo również przyjęły kwalifikację czynu z punktu II jako przewinienia dyscyplinarnego w postaci naruszenia art. 132 ust. 1, 2 i 3 ust. pkt 2 u.P. w zw. z § 4 ust. 5 wytycznych nr 2 Komendanta Głównego Policji z dnia 26 czerwca 2007 r. w sprawie ewidencjonowania, wypełniania oraz przechowywania notatników służbowych (Dz. Urz. KGP z 2019 r. poz. 30). Z regulacji tej wynika, że w notatniku służbowym policjant dokonuje czynności służbowe, zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz inne, niezbędne informacje, dotyczące przebiegu służby (§ 4 ust. 1). W patrolach dwu- lub wieloosobowych oraz w służbie obchodowej dzielnicowych, dopuszcza się prowadzenie szczegółowego zapisu przebiegu podejmowanych czynności przez policjanta, który wykonywał czynność. Pozostali policjanci dokonują zapisu w sposób skrócony, wskazując jedynie miejsce, czas i rodzaj czynności.

W niniejszej sprawie skarżący sam potwierdził, że nie dokonał wszystkich zapisów, które posiadała policjantka pełniąca z nim służbę oraz nie potrafił wskazać przyczyn zaistniałego stanu. Trafnie przy tym organ odwoławczy wskazał, że nie ma znaczenia, iż rozliczający w dniu [...].03.2020 r. służbę asp. szt. K. W. nie ujawnił faktu braku stosownych zapisów w notatniku, gdyż nie jest on przełożonym dyscyplinarnym skarżącego, uprawnionym do podejmowania przedsięwzięć dyscyplinarnych, a poza tym rozliczał on indywidualnie funkcjonariuszy z wyników osiągniętych w służbie, nie analizując i nie porównując w szczegółowy sposób poszczególnych zapisów w notatnikach obu policjantów. Z akt sprawy wynika natomiast, że okoliczność ta została ujawniona dopiero w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego, w oparciu o czynności dowodowe wykonane przez rzecznika dyscyplinarnego, i to po ujawnieniu że część zapisów jest mało czytelna.

Mając na uwadze powyższą argumentację należy wskazać, że zebrane w sprawie dowody nie pozwalają na uznanie, że obwiniony nie dopuścił się zarzucanego mu w zarzucie nr I deliktu dyscyplinarnego i uniewinnienia go od jego popełnienia, mimo że z odwołania wynika, że brak jest po jego stronie poczucia naganności zarzucanego mu w tym zakresie czynu. Nie budzi także wątpliwości Sądu zawinienie mł. asp. J. W. w zakresie zarzutu nr II, gdyż bez wątpienia zaniechał on wykonania czynności służbowej w postaci rzetelnego dokumentowania przebiegu służby w notatniku służbowym. Przeprowadzone postępowanie nie naruszyło także przepisu art. 135 ust. 1 g u. P. który nakazuje badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego. Analiza obszernych uzasadnień orzeczeń obu instancji pozwala na stwierdzenie, że organy zasadnie skupiły się na okoliczności naruszenia przez skarżącego przewinienia dyscyplinarnego w zakresie wizerunku Policji jako formacji i w zasadzie przy braku okoliczności przemawiających za uwzględnieniem twierdzeń skarżącego (brak zamiaru czy świadomości danego czynu). Natomiast organ dokonał wyczerpującą analizę okoliczności dotyczących indywidualizacji sprawcy, co wskazano przy wymierzania kary, w tym również otrzymywanie nagród i wyróżnień.

Sąd nie dostrzegł naruszenia art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji. Orzeczenia dyscyplinarne zawierają wystarczające uzasadnienie prawne. W okolicznościach faktycznych sprawy przytoczono przepisy ustawy o Policji, przepisy prawa resortowego, zaprezentowano przy tym sposób ich rozumienia i odniesiono do poszczególnych zachowań obwinionego.

Należy również stwierdzić, że wymierzenie kary nagany, a więc kary oznaczającej wytknięcie niewłaściwego postępowania, odbyło się z poszanowaniem ustawowych dyrektyw wymiaru kar, przewidzianych w art. 134h ustawy o Policji.

W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy, wymierzona kara dyscyplinarna nagany, najłagodniejsza z możliwych, prawidłowo została uznana przez wyższego przełożonego za adekwatną do rangi i rodzaju popełnionych przez odwołującego się czynów. Nie stanowi ona przejawu nadmiernej represji. Przełożony dyscyplinarny, w oparciu o dotychczasowy przebieg służby obwinionego oraz jego postawę, odzwierciedloną dostatecznie w aktach sprawy, nie znalazł podstaw do skorzystania przy orzekaniu z dyspozycji art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, stanowiącej że może on odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej.

Organ II instancji analizując dotychczasową służbę obwinionego zauważył nienaganny przebieg, jego niekaralność dyscyplinarną, ale także i występujące już uprzednio problemy z przestrzeganiem zasad etyki zawodowej, wysoką ocenę wykonywanych zadań w miejscu oddelegowania oraz nie najlepszą ocenę ze strony naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KWP w B., co potwierdza także notatka z rozmowy dyscyplinującej (k. 68 akt admin.), jak też otrzymywane w trakcie służby liczne nagrody i wyróżnienia. Nie może to jednak prowadzić do korzystnego dla obwinionego rozstrzygnięcia, w kontekście ustalonego w ramach postępowania dyscyplinarnego stanu faktycznego i prawnego. Kara wymierzona obwinionemu, przy uwzględnieniu dyspozycji art. 135n ust. 6 ustawy o Policji, jest współmierna do zaistniałych przewinień dyscyplinarnych oraz ustalonych okoliczności ich popełnienia. Motywacja działania, ani zamiary obwinionego, zwłaszcza w kontekście zarzutu nr 1, nie mogą stanowić w tym zakresie żadnego usprawiedliwienia.

W powyżej wskazanym kontekście należy rozumieć przypisane skarżącemu naruszenie zasad etyki zawodowej, w tym praworządności oraz naruszenie obowiązku pogłębiania zaufania społecznego do Policji. Zasady etyki to swoisty kodeks moralny funkcjonariuszy danej służby. Praworządność, jak wyjaśnił wyczerpująco organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, to postępowanie zgodnie z prawem i jego zasadami. Nie ulega zaś wątpliwości, że społeczne zaufanie do Policji buduje się przez zachowanie policjanta zgodne z ww. zasadami nie tylko w służbie, ale i poza nią.

W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że w postępowaniu dyscyplinarnym dobór kar adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar (zob. np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 5 kwietnia 2018 r. sygn. II SA/Bk 908/17 i przywołane tam orzecznictwo, dostępny w CBOSA).

Sąd nie może ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2019 r. sygn. I OSK 4199/18, dostępny w CBOSA).

Zdaniem Sądu, organy dyscyplinarne w sposób prawidłowy przeprowadziły postępowanie dyscyplinarne, zebrały materiał dowodowy i właściwie zakwalifikowały zachowania skarżącego. W sposób nie budzący wątpliwości wykazano kwestię zawinienia skarżącego w popełnieniu zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych. Skarżącemu zagwarantowano udział w toczącym się postępowaniu w granicach wynikających z art. 135f ustawy o Policji.

Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że zaskarżone orzeczenie odpowiada prawu. Postępowanie dyscyplinarne zostało przeprowadzone zgodnie z regułami przewidzianymi w ustawie o Policji, a wymierzona kara jest adekwatna do zarzucanych skarżącemu deliktów dyscyplinarnych oraz okoliczności jego popełnienia.

W związku z tym, że orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w B. jest zgodne z prawem, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), orzekł o oddaleniu skargi.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.