Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło w całości postanowienie Wójta Gminy z dnia [...] lutego 2013r. nr [...], którym organ uznał za nieuzasadnione zarzuty zobowiązanego – J.O., zgłoszone w toku postępowania egzekucyjnego dotyczącego egzekucji należności pieniężnej i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
Postanowienie organu odwoławczego zostało doręczone J.O. w dniu 2 maja 2013r.
W dniu 1 lipca 2013r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. wpłynęła – nadana na poczcie dnia 4 czerwca 2013r. – skarga J.O. na powyższe postanowienie Kolegium.
W odpowiedzi na złożoną skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej odrzucenie jako wniesionej po upływie terminu 30 dni od daty doręczenia postanowienia.
Pismem z dnia [...] lipca 2013r. J.O. wniósł o przywrócenie terminu do złożenia skargi wskazując, że nie miał pieniędzy na wysłanie pisma. Pismem sądowym z dnia 26 lipca 2013r. skarżący został wezwany do wykazania w terminie 7 dni, że zachował termin 7 dni na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do Sądu, tj. wskazania, kiedy ustała przyczyna uchybienia terminowi, a także do uprawdopodobnienia, iż uchybił terminowi do wniesienia skargi bez swojej winy, pod rygorem rozpatrzenia wniosku o okoliczności w nim wskazane.
W odpowiedzi na wezwanie skarżący w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013r. podał, że nie uchybił terminowi do wniesienia skargi, ponieważ zaskarżone postanowienie Kolegium otrzymał w dniu 30 kwietnia 2013r., skargę napisał w dniu 25 maja 2013r., a wysłał ją w dniu 27 maja 2013r., czyli przed końcem 30-dniowego terminu zawitego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi nie zasługiwał na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej p.p.s.a., czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jeżeli jednak strona nie dokonała w terminie czynności bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Instytucja przywrócenia uchybionego terminu ma na celu usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminowi procesowemu, gdy strona nie ponosi winy w tym uchybieniu.
W świetle orzecznictwa administracyjnego przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej o swoje interesy. Innymi słowy nie jest możliwe przywrócenie terminu, gdy z okoliczności sprawy będzie wynikało, że strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Ponadto dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione (postanowienie NSA z dnia 20 października 2009r., sygn. akt I OZ 971/09; postanowienie NSA z dnia 6 marca 2012r., sygn. akt I OZ 117/12; postanowienie NSA z dnia 30 grudnia 2008r., sygn. akt I OZ 925/08, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie nie można uznać, że skarżący J.O. uchybił terminowi do złożenia skargi na postanowienie SKO z dnia [...] kwietnia 2013r. nr [...] bez własnej winy.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że rzeczone postanowienie zostało skutecznie doręczone J.O. w dniu 2 maja 2013r., co wynika z załączonego do akt administracyjnych sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru z uwidocznionym własnoręcznym podpisem skarżącego (k. 118 akt administracyjnych). Wobec powyższego od dnia następnego rozpoczął bieg przewidziany w art. 53 p.p.s.a. 30-dniowy termin do wniesienia skargi do Sądu, który upłynął z dniem 3 czerwca 2013r. Tymczasem, jak wynika ze stempla pocztowego na kopercie, w której skarga została przesłana do organu (k. 6 akt sądowych), skarżący nadał ją na poczcie w dniu 4 czerwca 2013r., a więc już po upływie ustawowo określonego terminu.
W świetle powyższego nie znajdują uzasadnienia twierdzenia skarżącego zawarte w piśmie z dnia [...] sierpnia 2013r. odnoszące się do daty odbioru przez niego zaskarżonego postanowienia oraz daty złożenia nań skargi.
W ocenie Sądu podana przez J.O. okoliczność braku pieniędzy na wysłanie listu, jako przyczyna uchybienia terminowi nie może stanowić podstawy do uznania, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia skargi bez własnej winy. Nie jest to bowiem zdarzenie nagłe, którego skarżący nie mógł przewidzieć, ani też przeszkoda, której nie mógł usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
W konsekwencji, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.