Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 11

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcachz 30 lipca 2026 r., sygn. akt II SA/Ke 216/26

nieprawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach
Skład
Sędzia WSA Jacek Kuza przewodniczący
Sędzia WSA Renata Detka
Sędzia WSA Sylwester Miziołek sprawozdawca
Starszy inspektor sądowy Katarzyna Tuz-Stando protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 30 lipca 2026 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. A. i A. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z dnia 29 stycznia 2026 r. znak: SKO.GN-70/5103/359/2025 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę.

Uzasadnienie

Decyzją z 29.01.2026 r. znak: SKO.GN-70/5103/359/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławczego w Kielcach (dalej "SKO") utrzymało w mocy decyzją własną z 24.11.2025 r. znak: SKO.GN-70/1869/151/2025 w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta Kielce z 29.05.2000 r.

Powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.

Decyzją z 29.05.2000 r. znak: NG.II-74301/123/99 (dalej "decyzja ostateczna") Prezydent Miasta Kielce (dalej "organ") zatwierdził projekt podziału nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...], oznaczonej nr działki [...]/2, przedstawiony na mapie sytuacyjnej zaewidencjonowanej w państwowym zasobie geodezyjnym i kartograficznym 28.01.2000 r. pod nr 398/2000 na działki nr: [...]/3 o pow. 0,1231 ha, [...]/4 o pow. 0,0423 ha, [...]/5 o pow. 0,0623 ha i [...]/6 o pow. 0,0322 ha, wskazując w uzasadnieniu, że wydzielone pod drogi działki nr [...]/4 i nr [...]/6 przechodzą z mocy prawa na własność Gminy [...] z dniem, w którym decyzja stanie się ostateczna. W powyższej decyzji zastrzeżono, że warunkiem podziału jest ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5.

Pismem z 26.03.2025 r., uzupełnionym pismem z 10.11.2025 r., M. A. i A. A., zwani dalej "wnioskodawcami", skierowali do Prezydenta Miasta Kielce wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej – jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa tj. z zastosowanym przez organ art. 93 ust. 3 ustawy z dnia 21.08.1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. nr 115 poz. 741 ze zm.), zwanej dalej "u.g.n.", argumentując, że powstałe w wyniku podziału działki nr [...]/4, [...]/5, [...]/6 nie mają zapewnionego dostępu do drogi publicznej – co uniemożliwia prawidłowe korzystanie z ich nieruchomości. W wyniku podziału powstały bowiem dwie działki stanowiące własność Gminy [...] (nr [...]/6 i [...]/4), a ta ostatnia obecnie oddziela ich nieruchomość od drogi publicznej. Wnioskodawcy wyjaśnili, że są jedynymi właścicielami działek nr [...]/3 i [...]/5, z czego wskutek kwestionowanej decyzji z 29.05.2000 r. działka nr [...]/5 jest pozbawiona dostępu do drogi publicznej.

W piśmie z 5.11.2025r. organ, w odpowiedzi na wezwanie SKO, odniósł się do wniosku stron i wskazał, że przy wydawaniu ww. decyzji prawidłowo zostały zastosowane przepisy u.g.n.

Decyzją z 24.11.2025 r. SKO, działając na podstawie art. 158 § 1 i 2 w zw. z art. 156 § 1 i 2 K.p.a., odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej, wskazując, że w sprawie nie zaistniała przesłanka wydania tej decyzji z rażącym naruszeniem prawa, która wymaga, aby treść decyzji pozostawała w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie.

Pismem z 29.12.2025 r. wnioskodawcy wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazując, że decyzja ostateczna jest sprzeczna z art. 93 ust. 3 u,g.n, a decyzja SKO jest niezgodna z art. 158 § 2 K.p.a., a naruszenie to ma charakter kwalifikowany, spełniając tym samym przesłanki rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Wnioskodawcy wskazali, że w decyzji ostatecznej nałożono warunek ustanowienia służebności drogowej, powiązany ze zbyciem działki nr [...]/5, która rzekomo posiadała dostęp do drogi publicznej na podstawie obowiązującego m.p.z.p. Tymczasem do zbycia działki nr [...]/5 nigdy nie doszło, służebność nie została ustanowiona, wcześniej istniał m.p.z.p., który rzekomo zapewniał dostęp komunikacyjny na podstawie uchwały nr 292/92 z 31.07.1992 r. w sprawie zatwierdzenia miejscowego planu szczegółowego zagospodarowania przestrzennego dzielnicy [...] (dalej m.p.z.p.). Akt ten jednak utracił moc na podstawie zapisów art. 87 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym i tym samym działka nr [...]/5 utraciła rzekomo posiadany dostęp komunikacyjny.

W rezultacie organ świadomie dopuścił do powstania działki potencjalnie niesamodzielnej, uzależniając jej dostęp od zdarzenia przyszłego i niepewnego. Decyzja podziałowa nie może bowiem uzależniać zapewnienia dostępu do drogi publicznej od przyszłego, niepewnego zdarzenia cywilnoprawnego, takiego jak sprzedaż działki nr [...]/5. Dostęp do drogi musi być – zdaniem wnioskodawców – zapewniony "na moment podziału", nie zaś warunkowo. Obecny brak dostępu działki nr [...]/5 do drogi publicznej nie jest winą ówczesnych czy obecnych właścicieli, którzy nie mieli oni obowiązku jej zbycia, a Gmina [...] nie miało obowiązku realizacji m.p.z.p.

Natomiast organ nie zabezpieczył skutecznie dostępu do drogi na dzień podziału, znając przesłanki od których uzależnił podział. Tymczasem art. 93 ust. 3 u.g.n. jednoznacznie określa, że podział nieruchomości jest dopuszczalny, jeżeli każda z wydzielonych działek ma dostęp do drogi publicznej. W opinii wnioskodawców ustawodawca nie przewiduje dostępu warunkowego, przyszłego ani potencjalnego.

SKO, uzasadniając utrzymanie w mocy decyzji własnej, wskazało, że dla terenu, na którym znajduje się przedmiotowa nieruchomość, podlegająca podziałowi, obowiązywał ww. m.p.z.p., z którego analizy wynika, że zgodność proponowanego podziału działki nr [...]/2 z jego ustaleniami. Prawidłowo zatem organ uznał, że w sprawie nie występuje przesłanka stwierdzenia nieważności wskazana w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Działki nr [...]/4 i nr [...]/6 zostały przeznaczone pod drogi publiczne i przeszły na własność Gminy [...]. Z tych względów wydzielona działka nr [...]/5 posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej – poprzez położenie przy działkach wydzielonych pod drogi publiczne – zgodnie z m.p.z.p.

Ponadto, w projekcie podziału wskazano, że działki nr [...]/4 i nr [...]/6 są przeznaczone w m.p.z.p. pod drogi, zaś w decyzji wskazano, że warunkiem podziału nieruchomości jest ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5 – co jest zgodne jest z art. 99 u.g.n. Nie sposób zatem przypisać racji wnioskodawcom co do tego, że organ dopuścił do powstania działki potencjalnie niesamodzielnej, uzależniając jej dostęp od zdarzenia przyszłego i niepewnego. Ustawowe zastrzeżenie niedopuszczalności dokonania podziału nieruchomości, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej, należy więc odnieść do chwili, w której działki te będą zbywane. Mogą być zatem wydzielone w ramach podziału nieruchomości, bez zapewnienia im prawnie odrębnego dostępu do drogi publicznej na etapie zatwierdzenia podziału, ale ich zbycie na odrębną własność jest możliwe tylko przy jednoczesnym zapewnieniu przez zbywcę prawnego dostępu do drogi publicznej, chyba, że w czasie od wydania decyzji podziałowej do daty, w której następuje prawne zbycie wydzielonej działki, została zrealizowana projektowana w m.p.z.p. droga publiczna i tym samym powstała nieruchomość miałaby zapewniony dostęp do drogi publicznej, wówczas wynikający z decyzji warunek ustanowienia służebności stałby się prawnie irrelewantny.

Powyższe oznacza, zdaniem SKO, że brak jest podstaw do uznania, iż treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu u.g.n. przez proste ich zestawienie, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana. Prawidłowo zatem stwierdzono, że przedmiotowa decyzja nie jest dotknięta wadą, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., która powodowałaby konieczność uznania jej za nieważną. Rozpoznając ponownie sprawę SKO nie dopatrzyło się także innych wad stanowiących podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji.

W skardze, skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach i uzupełnionej pismem z 20.07.2026 r., wnioskodawcy powielili poprzednio podniesioną argumentację, zarzucając decyzji SKO naruszenie:

  1. - art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 158 § 2 K.p.a. poprzez błędną wykładnię i uznanie, że decyzja ostateczna nie narusza rażąco prawa – co doprowadziło do odmowy stwierdzenia jej wydania z naruszeniem prawa;
  2. - art. 93 ust. 3 u.g.n. poprzez zaakceptowanie stanu, w którym podział nieruchomości zatwierdzono bez realnie zapewnionego dostępu do drogi publicznej w dacie wydania decyzji;
  3. - art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 93 ust. 2 i 3, art. 98 ust. 1 oraz art. 99 u.g.n., przez błędne przyjęcie, że decyzja podziałowa nie została wydana z rażącym naruszeniem prawa;
  4. - art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. przez niewyczerpujące ustalenie stanu faktycznego i prawnego, w szczególności brak ustalenia ciągłego połączenia z ul. [...], brak analizy możliwości ustanowienia służebności na działce nr [...]/4 po jej przejściu na Gminę [...] oraz brak ustalenia, czy istniał jakikolwiek prawnie wiążący mechanizm wykonania warunku;
  5. - art. 107 § 3 K.p.a. przez wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie - wobec jednoczesnego uznania, że działka nr [...]/5 miała bezpośredni dostęp do drogi publicznej oraz że dostęp ten wymagał ustanowienia służebności;
  6. - art. 8 § 1 i art. 11 K.p.a. przez nieprzedstawienie spójnego wyjaśnienia, jaki konkretny tytuł prawny i jaka trasa zapewniały dostęp oraz dlaczego warunek zamieszczony wyłącznie w uzasadnieniu uznano za wystarczający;
  7. - błędne niezastosowanie art. 158 § 2 K.p.a. jako następstwa stwierdzenia kwalifikowanej wady z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.; skarżący nie traktują art. 158 § 2 K.p.a. jako samodzielnej podstawy rozstrzygnięcia, przepis ten powinien zostać zastosowany po uprzednim ustaleniu, że decyzja ostateczna została wydana z rażącym naruszeniem prawa, lecz upływ terminu uniemożliwia stwierdzenie jej nieważności.

W uzasadnieniu wskazano, że decyzje SKO opierają się na błędnej wykładni prawa materialnego i niepełnych ustaleniach. Organ nie wyjaśnił, jak działka nr [...]/5 miała uzyskać dostęp do ul. [...], kto miał obciążyć działkę nr [...]/4 po jej przejściu na Gminę [...]ani dlaczego wzmianka zamieszczona wyłącznie w uzasadnieniu decyzji miała stanowić skuteczny warunek z art. 99 u.g.n. SKO przyjęło, że działka nr [...]/5 posiadała bezpośredni dostęp do drogi publicznej, ponieważ przylegała do działek nr [...]/4 i [...]/6, wydzielonych pod drogi publiczne zgodnie z m.p.z.p.

Jednocześnie organ uznał za prawidłowy zapis, zgodnie z którym warunkiem podziału było ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5. Powyższych twierdzeń nie da się pogodzić. Jeżeli działka nr [...]/5 miała bezpośredni dostęp do istniejącej drogi publicznej, ustanowienie służebności nie było konieczne. Jeżeli natomiast dostęp wymagał ustanowienia służebności, to działka nr [...]/5 nie posiadała bezpośredniego dostępu. SKO nie wskazało konkretnej istniejącej drogi publicznej, do której działka nr [...]/5 miała przylegać, ciągłego przebiegu połączenia z ul. [...] ani tytułu prawnego pozwalającego właścicielom korzystać z działki nr [...]/4. Powołany w zaskarżonej decyzji wyrok NSA o sygn. akt I OSK 619/22 nie potwierdza tezy przyjętej przez SKO dla uzasadnienia poglądu, że "służebność może zostać ustanowiona dopiero przy późniejszym zbywaniu działki". SKO pominęło bowiem pozostałe elementy rozumowania NSA, które są decydujące dla niniejszej sprawy.

Po pierwsze, NSA ustalił, że grunty jedynie przeznaczone w m.p.z.p. pod projektowane drogi, które pozostają gruntami rolnymi i nie zostały urządzone, nadal nie są drogami zapewniającymi faktyczny dostęp. Samo przeznaczenie planistyczne nie zastępuje dostępu wymaganego art. 93 ust. 3 u.g.n. Wyrok ten przeczy zatem twierdzeniu SKO, że położenie działki nr [...]/5 przy nieurządzonych działkach nr [...]/4 i [...]/6 samo w sobie stanowiło bezpośredni dostęp do drogi publicznej. Po drugie, w sprawie I OSK 619/22 warunek ustanowienia służebności został odzwierciedlony w decyzji zatwierdzającej podział, a wniosek nieważnościowy obejmował właśnie tę część decyzji. NSA podkreślił również, że wniosek nie dotyczył całej decyzji podziałowej. W niniejszej sprawie zakwestionowano całą decyzję ostateczną, natomiast jej sentencja bezwarunkowo zatwierdziła podział, a wzmiankę o służebności zamieszczono dopiero w uzasadnieniu.

Uzasadnienie wyjaśnia motywy rozstrzygnięcia, lecz nie zastępuje rozstrzygnięcia i nie może samodzielnie ustanowić warunku ograniczającego możliwość rozporządzenia nieruchomością. Po trzecie, NSA zaakceptował brak wskazania dokładnego przebiegu służebności, lecz nie zwolnił organu z ustalenia, że istnieje faktyczna możliwość zapewnienia dostępu. W niniejszej sprawie jedyna trasa do ul. [...] bez obciążania gruntów osób trzecich prowadziła przez działkę nr [...]/4 i następnie działkę nr [...]/3. SKO nie zbadało skutków przejścia działki nr [...]/4 na Gminę [...]ani możliwości wykonania warunku przez właścicieli działki nr [...]/5.

Z kolei wyrok NSA z 25.09.2019 r. o sygn. akt I OSK 2891/17 potwierdza, że przy ustalaniu prawnego charakteru działek wydzielonych pod drogi oraz skutków art. 98 i art. 99 u.g.n. podstawowe znaczenie ma treść decyzji zatwierdzającej podział, rozpatrywana łącznie z podstawą prawną, uzasadnieniem, postanowieniem opiniującym oraz częścią tekstową i graficzną planu miejscowego. W tamtej sprawie NSA przywiązał szczególne znaczenie do tego, że ostateczna decyzja podziałowa nie zawierała zastrzeżenia, iż podział następuje pod warunkiem ustanowienia służebności na podstawie art. 99 u.g.n., wyraźnie rozróżniając sytuację wydzielenia drogi publicznej, skutkującą przejściem własności z mocy art. 98 ust. 1 u.g.n., od wydzielenia drogi wewnętrznej, przy którym warunek z art. 99 powinien znaleźć odzwierciedlenie w decyzji. Okoliczność, że działki nr [...]/4 i [...]/6 mogły być w m.p.z.p. przeznaczone pod przyszłe drogi publiczne i z tego powodu przeszły na Gminę nie dowodzi jeszcze, że w dniu podziału tworzyły ciągłą i możliwą do wykorzystania drogę publiczną do ulicy [...].

Należy bowiem odróżnić planistyczny i własnościowy skutek art. 98 u.g.n. od rzeczywistego zapewnienia dostępu wymaganego art. 93 ust. 3 u.g.n. Skarżący powołali również wyrok WSA w Białymstoku z 25.02.2025 r. o sygn. akt II SA/Bk 184/25, podkreślając, że na etapie podziału ewidencyjnego organ powinien określić faktyczną możliwość zapewnienia wydzielanym nieruchomościom dostępu do drogi publicznej. Jeżeli dostęp ma prowadzić przez drogę wewnętrzną, droga ta musi mieć połączenie z drogą publiczną. Jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej można zastosować inne służebności drogowe. W każdym wariancie organ musi zbadać rzeczywistą możliwość zapewnienia dostępu, a nie ograniczyć się do powołania planowanego układu drogowego. Tymczasem w niniejszej sprawie SKO nie ustaliło, czy działki nr [...]/4 i [...]/6 tworzyły ciągłe połączenie z ul. [...], czy istniały dalsze prawnie wydzielone odcinki drogi, czy została ustanowiona służebność, ani czy Gmina [...]zobowiązała się do jej ustanowienia. Samo stwierdzenie zgodności podziału z planem nie stanowiło odpowiedzi na wymaganie art. 93 ust. 3 u.g.n.

Końcowo skarżący zarzucili, że decyzja podziałowa przewidywała zapewnienie działce nr [...]/5 dostępu do drogi publicznej przez ustanowienie w przyszłości odpowiedniej służebności drogowej. Jednocześnie jednak z dniem, w którym decyzja stała się ostateczna, działka nr [...]/4, przez którą prowadziła jedyna możliwa trasa do ul. [...] bez angażowania nieruchomości osób trzecich, przeszła z mocy art. 98 ust. 1 u.g.n. na własność Gminy [...]. Od tej chwili właściciele działki nr [...]/5 nie mogli samodzielnie obciążyć działki nr [...]/4 służebnością. Wykonanie warunku uzależnione zostało od przyszłej zgody Gminy [...] albo od uzyskania orzeczenia sądu cywilnego. W aktach sprawy nie istniała zgoda gminy, zobowiązanie do ustanowienia służebności, porozumienie ani inny dokument zapewniający właścicielom działki nr [...]/5 prawnie skuteczny dostęp. Organ nie ustalił zatem rzeczywistej i prawnie zabezpieczonej możliwości wykonania warunku wynikającego z art. 99 u.g.n., lecz pozostawił zapewnienie dostępu przyszłemu i niepewnemu zdarzeniu zależnemu od woli podmiotu trzeciego.

Planowana droga (docelowo niezrealizowana) nie stanowiła jeszcze rzeczywistego dostępu do drogi publicznej. M.p.z.p. mógł stanowić podstawę wydzielenia działek nr [...]/4 i [...]/6 pod przyszłe drogi publiczne oraz przejścia ich własności na Gminę. Nie ustanawiał jednak służebności na rzecz działki nr [...]/5, nie tworzył prawa przejścia i przejazdu przez nieurządzony grunt oraz nie gwarantował realizacji drogi w określonym terminie. SKO nie wskazało ciągłego pasa komunikacyjnego łączącego działkę nr [...]/5 z ul. [...]. Doszło także do naruszenia art. 93 ust. 2 u.g.n. przez pominięcie możliwości zagospodarowania działki nr [...]/5 – pozbawionej prawnie zapewnionego dostępu, wobec czego nie może być normalnie obsługiwana komunikacyjnie i ma istotnie ograniczoną możliwość zagospodarowania. Obecnie Gmina wydzierżawia działkę nr [...]/6 jako ogród przydomowy, natomiast wobec skarżącego dochodzi wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu gminnego, stosując stawkę odpowiadającą użytkowaniu jako ogród przydomowy, mimo że korzystanie to wiąże się między innymi z koniecznością dojścia do działki nr [...]/5.

Skarżący podnieśli, że okoliczności te nie są przedstawiane jako samodzielna, działająca wstecz podstawa wadliwości decyzji ostatecznej, obrazują jednak trwałość i gospodarczo niemożliwe do zaakceptowania skutki przyjętej konstrukcji, w której Gmina przejęła grunty pod drogi, nie zrealizowała celu drogowego ani służebności, wykorzystuje jeden z gruntów w innym celu, a następnie żąda od właściciela enklawy zapłaty za korzystanie z jedynej możliwej trasy dojścia. Skarżący nie opierają zarzutu rażącego naruszenia wyłącznie na tym, że służebność nie została ustanowiona już w dniu podziału – gdyż art. 99 u.g.n. dopuszczał jej ustanowienie przy przyszłym zbywaniu. Natomiast kwalifikowany charakter wady wynika z łącznego wystąpienia następujących okoliczności:

  1. 1. art. 93 ust. 3 u.g.n. zawierał jednoznaczny zakaz dokonania podziału bez zapewnienia dostępu do drogi publicznej;
  2. 2. warunek z art. 99 u.g.n. nie został zawarty w sentencji decyzji, lecz wyłącznie w uzasadnieniu;
  3. 3. jedyna działka konieczna do zapewnienia dostępu – nr [...]/4 – jednocześnie przeszła na własność Gminy, a właściciele działki nr [...]/5 utracili możliwość samodzielnego ustanowienia na niej służebności;
  4. 4. nie istniała zgoda Gminy, jej zobowiązanie, porozumienie ani inny mechanizm prawnie gwarantujący wykonanie warunku;
  5. 5. SKO utożsamiło projektowane i nieurządzone działki drogowe z istniejącym bezpośrednim dostępem, pomimo że sama mapa przewidywała konieczność ustanowienia służebności do czasu urządzenia dróg; decyzja wywołała trwały skutek w postaci enklawy, której właściciel nie może zagospodarować w zwykły sposób i jest obciążany przez Gminę za korzystanie z gruntu niezbędnego do dojścia do własnej nieruchomości.

W odpowiedzi na skargę SKO podtrzymało stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i w związku z tym wniosło o oddalenie skargi.

Na rozprawie sądowej 30.07.2026 r. skarżący poparł skargę.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje

Skarga nie jest zasadna.

Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30.08.2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2026 r. poz. 143 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).

Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzją SKO z 29.01.2026 r., utrzymująca w mocy decyzją własną o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta Kielce z 29.05.2000 r. w przedmiocie podziału nieruchomości.

W pierwszej kolejności podkreślić należy, że z zasady trwałości decyzji administracyjnych określonej w art. 16 § 1 K.p.a. wynika, że przepisy, na podstawie których możliwe jest wzruszenie ostatecznej decyzji, nie mogą być w żadnym przypadku interpretowane rozszerzająco. Istotą postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest wyłącznie ustalenie, czy kwestionowana decyzja dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a. Oznacza to, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności nie można rozpatrywać sprawy co do jej istoty, tak jak w postępowaniu toczącym się w trybie zwykłym. W postępowaniu w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji organ zasadniczo dokonuje ocen przez pryzmat akt postępowania zwykłego, nie przeprowadza zaś nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją, która jest przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym.

Co istotne, ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania. W rezultacie w postępowaniu o stwierdzenie nieważności organ ogranicza się tylko do zbadania przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., a zatem koncentruje swoje zainteresowanie przede wszystkim na poszukiwaniu wad materialnoprawnych, gdyż w postępowaniu nadzorczym są rozpoznawane wyłącznie kwestie prawne – co czyni niezasadnym podniesiony w skardze zarzut naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a., w szczególności poprzez brak ustalenia ciągłego połączenia z ul. [...], brak analizy możliwości ustanowienia służebności na działce nr [...]/4 po jej przejściu na Gminę [...] oraz brak ustalenia, czy istniał jakikolwiek prawnie wiążący mechanizm wykonania warunku. To samo należy odnieść do zarzutu naruszenia art. 8 § 1 i art. 11 K.p.a. przez nieprzedstawienie (zdaniem skarżących) spójnego wyjaśnienia, jaki konkretny tytuł prawny i jaka trasa zapewniały dostęp do drogi publicznej, akcentując jednocześnie, że zamieszczenie wymogu ustanowienia odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5 w uzasadnieniu decyzji ostatecznej nie stoi na przeszkodzie, aby fragment ten uznać za element rozstrzygnięcia. Nie sposób w tym względzie stwierdzić rażącego naruszenia prawa.

Skoro stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji i może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy (to jest oczywisty) przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a.

Kwestionowaną przez skarżących decyzją ostateczną zatwierdzono projekt podziału nieruchomości położonej w Kielcach przy ul. [...], oznaczonej nr działki [...]/2 na działki nr: [...]/3 o pow. 0,1231 ha, [...]/4 o pow. 0,0423 ha, [...]/5 o pow. 0,0623 ha i [...]/6 o pow. 0,0322 ha, wskazując, że:

  1. - postanowieniem z 20.10.1999 r. zaopiniowano pozytywnie proponowany podział ww. nieruchomości – jako zgodny z ustaleniami m.p.z.p.;
  2. - działki nr [...]/4 i nr [...]/6 zostały wydzielone pod drogi z nieruchomości, której podział został dokonany (na wniosek m.in. R. A., która następnie aktem notarialnym z 29.04.2021 r. darowała pozostałe działki skarżącym) i przechodzą z mocy prawa na własność Gminy [...] z dniem, w którym decyzja stanie się ostateczna;
  3. - warunkiem podziału jest ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5.

Skarżący w kolejno składanych pismach konsekwentnie stoją na stanowisku, że ww. decyzja ostateczna podlega stwierdzeniu nieważności na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., akcentując że doszło do rażącego naruszenia tj. zastosowanego przez organ art. 93 ust. 3 u.g.n., gdyż powstałe w wyniku podziału działki nr [...]/6 i [...]/4 (wydzielone pod drogę, stanowiące obecnie własność Gminy [...]) oraz położona pomiędzy nimi ich działka nr [...]/5 nie mają zapewnionego dostępu do drogi publicznej – co uniemożliwia prawidłowe korzystanie z ich nieruchomości. Strony ubocznie podnoszą przy tym, że Gmina [...]– pomimo przejęcia w 2000 r. działek nr [...]/4 i [...]/6 pod drogi – "nie zrealizowała celu drogowego (okoliczność niesporna) ani służebności, wykorzystuje jeden z gruntów w innym celu" tj. wydzierżawia działkę nr [...]/6 jako ogród przydomowy i żąda od nich zapłaty za korzystanie z jedynej możliwej trasy dojścia.

Odnosząc się do powołanej we wniosku skarżących przesłanki zaakcentować trzeba, że w tym zakresie niezbędne jest łączne spełnienie trzech odrębnych elementów, to jest oczywistości naruszenia prawa, uwzględnienia charakteru przepisu oraz skutków społeczno-gospodarczych decyzji niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia obowiązującej zasady praworządności. Jako "rażącego" nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy prawnej. Jeżeli przepis dopuszcza rozbieżną interpretację, nawet mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji, jeżeli nawet później zostanie uznany za nieprawidłowy, nie może być oceniany jako "rażące" naruszenie prawa (por. m.in. wyroki NSA: z 21.02.2017 r., sygn. akt II OSK 1405/15; z 27.08.2015r., sygn. akt II OSK 2375/13; z 16.01.2014 r., sygn. akt II GSK 1666/12 – dostępne, jak wszystkie powołane orzeczenia, w CBOSA).

Jednolite w tym względnie stanowisko NSA nie pozostawia wątpliwości, że powołanie się na rażące naruszenie prawa może dotyczyć tylko sytuacji wyjątkowych, gdzie takie naruszenie jest oczywiste i nie wynika z błędnej czy niejednolitej interpretacji przepisów. Podobnie w doktrynie prawa administracyjnego podkreśla się, że rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku naruszenia przepisu, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. Podstawą zastosowania tej przesłanki może być zatem niebudzący wątpliwości stan prawny. Rażące naruszenie prawa to naruszenie oczywiste, wyraźne i bezsporne (tak m.in.: B. Adamiak, J. Jendrośka, "Zagadnienie rażącego naruszenia prawa w postępowaniu administracyjnym", PiP 1986, nr 1, s. 69 i n.). Prawo zostaje naruszone w sposób rażący, gdy określony akt administracyjny został wydany wbrew zakazom lub nakazom ustanowionym w przepisach prawa, a także wtedy, gdy wbrew przesłankom przepisu nadano prawa lub nałożono obowiązki lub ich stronie w ogóle odmówiono (zob.: G. Łaszczyca, Cz.

Marzysz, A. Matan, Postępowanie administracyjne ogólne, Warszawa 2003, s. 818). W związku z tym naruszenie prawa ma cechę "rażącego" wtedy, gdy czynności postępowania organu lub istota załatwienia sprawy są w swej treści zaprzeczeniem treści obowiązującej regulacji prawnej, a działanie organu w toku postępowania lub rozstrzygnięcie sprawy w decyzji w ogóle nie odpowiada nakazom wynikającym z prawa obowiązującego lub łamie zakazy w nim ustanowione.

W tym kontekście należało przytoczyć treść art. 93 ust. 3 u.g.n., zgodnie z którym podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Z kolei zgodnie z art. 98 u.g.n. działki gruntu wydzielone pod drogi publiczne: gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe - z nieruchomości, której podział został dokonany na wniosek właściciela - przechodzą, z mocy prawa, odpowiednio na własność gminy, powiatu, województwa lub Skarbu Państwa z dniem, w którym decyzja zatwierdzająca podział stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale prawomocne.

Zestawiając treść cyt. regulacji – w kontekście zarzutów sformułowanych w złożonym wniosku – z przedstawionym wyżej wymogami do kwalifikacji naruszenia prawa jako "rażącego" należy wskazać, że w orzecznictwie nie ma jednolitości co do wykładni przepisów art. 93 u.g.n. w zakresie dostępu wydzielonych działek gruntu do drogi publicznej. Jak trafnie wskazuje WSA w Łodzi w wyroku z 24.11.2021 r. o sygn. akt II SA/Łd 514/21 stosownie do art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n. podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego, a zgodność z ustaleniami planu w myśl ust. 1 dotyczy zarówno przeznaczenia terenu, jak i możliwości zagospodarowania wydzielonych działek gruntu. Na możliwość zagospodarowania wydzielonych działek gruntu w zgodzie z ich przeznaczeniem w planie ma wpływ również ich dostęp do drogi publicznej, bowiem zgodnie z cyt. wyżej art. 93 ust. 3 zdanie pierwsze u.g.n. podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej.

Innymi słowy, zgodność z planem miejscowym, w rozumieniu art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n., oznacza możliwość zagospodarowania wydzielonych działek gruntu w taki sposób, jaki przewiduje dla danego terenu plan miejscowy (realizację funkcji przewidzianych w planie), przy jednoczesnym dostępie do drogi publicznej (art. 93 ust. 3 u.g.n.).

W orzecznictwie prezentowany jest pogląd (wyartykułowany w złożonej skardze), że skoro podział geodezyjny nieruchomości od razu stwarza możliwość jej podziału prawnego (przeniesienia prawa własności na inny podmiot), to wydzielona działka już w chwili podziału geodezyjnego powinna stwarzać możliwość jej zagospodarowania zgodnie z przeznaczeniem (art. 93 ust. 1 i 2 u.g.n.), a to jest zagadnienie podlegające ocenie organu przy wydawaniu postanowienia w trybie art. 93 ust. 4 u.g.n. Przy wydawaniu postanowienia opiniującego wstępny projekt podziału organ powinien więc oceniać dostęp wydzielonych działek do drogi publicznej. Celowe jest zatem tworzenie tylko takich nowych działek, które poza zgodnością z ustaleniami planu miejscowego, będą jednocześnie spełniały wymogi określone przepisami szczególnymi oraz posiadały samodzielny dojazd do drogi publicznej. Sama zgodność proponowanego podziału nieruchomości z ustaleniami planu miejscowego nie gwarantuje jeszcze, że wskutek podziału powstaną pełnowartościowe nieruchomości.

Podział nieruchomości prowadzi bowiem do powstania samodzielnych nieruchomości, które mogą być wprowadzone do obrotu. Wobec tego zasadnym jest tworzenie w wyniku podziału tylko takich nieruchomości, które od samego początku będą spełniały wszystkie wskazane wyżej warunki. Brak jest natomiast podstaw do przyjęcia za dopuszczalne wyłaniania w drodze podziału nieruchomości, które dopiero w przyszłości będzie należało doprowadzić do zgodności z przepisami szczególnymi lub zapewnić im dostęp do drogi publicznej. Projekt podziału nieruchomości (także proponowanego podziału) nie może przy tym służyć jako instrument wymuszający realizację przez jednostkę samorządu terytorialnego zadań publicznych przewidzianych w planie. Przede wszystkim byłby to instrument nieskuteczny, tworzący jedynie chaos przestrzenny, bo pozwalałby na realny obrót prawny nieruchomościami pozbawionymi dostępu do dróg publicznych, bez konkretnych obowiązków po stronie podmiotu publicznego (por. wyrok NSA z 19.06.2020 r., I OSK 2197/19). (por. wyroki NSA z 19.06.2020 r., sygn. akt I OSK 2197/19; z 6.03.2003 r., sygn. akt II SA/Gd 674/00; wyrok WSA w Łodzi z 4.11.2020r., sygn. akt II SA/Łd 320/20).

Podsumowując, według powyższej linii orzeczniczej - do której nawiązuje drugi z przytoczonych na wstępie zarzutów skargi - brak zapewnienia faktycznego dostępu do drogi publicznej powinien stanowić przesłankę do negatywnego zaopiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości.

Z kolei według stanowiska przeciwnego uprawniony organ, opiniując zgodność projektu podziału nieruchomości z postanowieniami zawartymi w planie, musi wykazać, że projekt podziału stwarza lub nie, hipotetyczną możliwość realizacji celu i przeznaczenia terenu, określonego w planie miejscowym. Ocena ta dotyczy całości nieruchomości, to jest każdej z działek, która miałaby powstać na skutek podziału. Organ opiniujący powinien zatem ograniczyć swoje badanie zgodności przestawionego projektu podziału nieruchomości z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie powinien natomiast badać dalszych warunków możliwości podziału działki. Dla prawidłowości opinii o dopuszczalności podziału nieruchomości istotny jest bowiem fakt, że projektowane do wydzielenia działki gruntu będą mieć dostęp do drogi publicznej, a nie czy droga ta jest już faktycznie wybudowana. Przy wydawaniu postanowienia opiniującego podział nieruchomości badana jest jedynie kwestia możliwego dostępu wydzielanych działek gruntu do drogi publicznej, a nie późniejsze kwestie związane przykładowo z wydaniem przez zarządcę drogi zezwolenia na lokalizację zjazdu, podjęciem uchwały o zaliczeniu danej drogi do drogi gminnej, czy wykonaniem przez właściwą gminę obiektu drogowego.

Przepisy u.g.n. dotyczą podziału nieruchomości, a nie realizacji dróg publicznych. Natomiast w samej decyzji o zatwierdzeniu podziału nieruchomości umieszcza się jedynie zastrzeżenie konieczności zapewnienia dostępu do drogi publicznej wydzielonym działkom gruntu - bez wskazywania na konkretne rozwiązania projektowe w tym względzie. Ustawowe zastrzeżenie niedopuszczalności dokonania podziału nieruchomości, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej, należy więc odnieść do chwili, w której działki te będą zbywane. Mogą być zatem wydzielone w ramach podziału nieruchomości, bez zapewnienia im prawnie odrębnego dostępu do drogi publicznej na etapie zatwierdzenia podziału, ale ich zbycie na odrębną własność jest możliwe tylko przy jednoczesnym zapewnieniu przez zbywcę prawnego dostępu do drogi publicznej (por. wyroki NSA z 26.05.2020 r., sygn. akt I OSK 1727/19; z 12.08.2014 r., sygn. akt I OSK 107/13; wyrok WSA w Łodzi z 18.11.2020 r., sygn. akt II SA/Łd 589/20; wyrok WSA w Lublinie z 12.07.2012 r., sygn. akt II SA/Lu 466/12).

W tym ostatnim zakresie należy przytoczyć tezę wyroku NSA z 25.04.2025 r. o sygn. akt I OSK 619/22, zgodnie z którym ustawowe zastrzeżenie niedopuszczalności dokonania podziału nieruchomości - jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej - należy odnieść dopiero do chwili, w której działki te będą zbywane. Mogą być zatem wydzielone w ramach podziału nieruchomości, bez zapewnienia im prawnie odrębnego dostępu do drogi publicznej na etapie zatwierdzenia podziału, ale ich zbycie na odrębną własność jest możliwe tylko przy jednoczesnym zapewnieniu przez zbywcę prawnego dostępu do drogi publicznej, chyba, że w czasie od wydania decyzji podziałowej do daty, w której następuje prawne zbycie wydzielonej działki została zrealizowana projektowana w planie zagospodarowania przestrzennego droga publiczna.

Tym samym powstała nieruchomość miałaby zapewniony dostęp do drogi publicznej i wówczas wynikający z decyzji warunek ustanowienia służebności stałby się prawnie irrelewantny. Zaakcentować jednocześnie trzeba, że pomimo wywiedzionej od przytoczonego wyroku WSA w Łodzi z 24.11.2021 r. o sygn. akt II SA/Łd 514/21 skargi kasacyjnej NSA nie znalazł podstaw do jej uwzględnienia, akcentując w wyroku z 25 kwietnia 2025 r. o sygn. akt I OSK 619/22, że - tak jak w niniejszej sprawie – "zasadne było przyjęcie, że pomimo przeznaczenia pod drogi w planie miejscowym części wydzielanych działek organ uznał, że na dzień opiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości brak jest zapewnienia faktycznego dostępu do drogi publicznej przez ww. działki - a więc jedynym możliwym sposobem na skomunikowanie nowo wydzielonych działek z drogą publiczną było ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej. Powyższe ustalenia znalazły również odzwierciedlenie w ostatecznej decyzji organu I instancji o zatwierdzeniu podziału działki, co do której skarżący zarzucają nieważność w części obejmującej nałożenie na skarżących warunku, że przy zbywaniu działek wydzielonych w wyniku podziału zostaną ustanowione odpowiedniej służebności, mających na celu zapewnienie dostępu do drogi publicznej".

Bez znaczenia pozostaje przy tym – jak argumentują skarżący, wskazując na różnice w niniejszej sprawie – że w złożonym wniosku domagają się stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w całości, a nie tylko w odniesieniu do wymogu, aby warunkiem podziału było ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5.

Niezależnie jednak od zarzutów skargi, omawiając kwestionowany wymóg podziału tj. ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej przy zbywaniu działki nr [...]/5, należy zwrócić uwagę, że warunek ten - w związku z koniecznością zapewnienia przy podziale projektowanym do wydzielenia działkom gruntu dostępu do drogi publicznej (art. 93 ust. 3 u.g.n.) - należy odnosić do graniczącej bezpośrednio z ul. [...] działką nr [...]/3 (co wynika z mapy obrazującej projekt podziału na k. 28 akt administracyjnych), z tym, że obecnie – wobec darowizny przez wnioskującą o podział nieruchomości R. A. na rzecz skarżących zarówno działki nr [...]/3, jak i nr [...]/5 (akt notarialny na k. 91-94 akt administracyjnych) – obie te działki pozostają własnością tych samych osób. Konsekwencją tego był brak ustanowienia służebności drogowej na rzecz działki nr [...]/5 (oddzielonej działką nr [...]/4, będącą własnością Gminy, przeznaczonej w wyniku podziału pod drogę – niezrealizowaną) na działce nr [...]/3 w ww. akcie notarialnym darowizny z 29.04.2021 r. Zauważyć przy tym trzeba, że w umowie tej dodatkowo powołano się na decyzję [...], ustalającą warunki zabudowy nie tylko na działkach nr [...]/3 i [...]/4 - ale również na działce nr [...]/5 - dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego i budynku gospodarczo-garażowego, studni oraz bezodpływowego zbiornika ścieków.

Ponadto z akt administracyjnych nie wynika – co podnoszą zresztą sami skarżący – aby w dacie opiniowania projektu podziału istniały fizycznie i prawnie wydzielone drogi, do których miałyby przylegać fragmenty projektowanych dróg na działkach nr [...]/4 i [...]/6. Oznacza to, że projektowana do wydzielenia działka nr [...]/5 mogłyby nie mieć dostępu do drogi publicznej. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy wynika natomiast, że wnioskowana do podziału działka nr [...]/2 przed podziałem miała bezpośredni dostęp do drogi publicznej – ul. [...]. Uprawnione jest zatem przyjęcie, że pomimo przeznaczenia pod drogi w obowiązującym na dzień opiniowania wstępnego projektu podziału nieruchomości m.p.z.p. działek nr [...]/4 i [...]/6 Prezydent Miasta Kielce uznał, że brak jest zapewnienia faktycznego dostępu do drogi publicznej z przewidzianej do wydzielenia działkę nr [...]/5 - a więc jedynym możliwym sposobem na jej skomunikowanie z drogą publiczną jest ustanowienie odpowiedniej służebności drogowej.

Powyższe ustalenia znalazły odzwierciedlenie w ostatecznej decyzji organu I instancji o zatwierdzeniu podziału działki o nr [...]/2 – prawidłowo przeanalizowanej w treści zaskarżonej decyzji SKO w kontekście wskazanej we wniosku przesłanki nieważnościowej z art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. - co do której skarżący bezzasadnie zarzucają naruszenie art. 93 ust. 3 u.g.n., mające charakter "rażący". W tym kontekście nie mogła odnieść zamierzonego skutku uchylenia zaskarżonej decyzji argumentacja skargi, która zarzuca SKO naruszenia art. 107 § 3 K.p.a. przez wewnętrznie sprzeczne uzasadnienie, kwestionując jednoczesne uznanie, że działka nr [...]/5 miała bezpośredni dostęp do drogi publicznej oraz że dostęp ten wymagał ustanowienia służebności.

W tym miejscu ponownie należy podkreślić, że działanie organu w postępowaniu w przedmiocie rozpoznania wniosku o stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji wymaga zupełnie innego podejścia niż w postępowaniu zwyczajnym i jest nastawione wyłącznie na poszukiwanie wad, o których mowa w art. 156 § 1 K.p.a. a to oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli mają miejsce, nie mogą być w tym postępowaniu uwzględnione, bo nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności badanego orzeczenia. W związku z tym organ prowadzący postępowanie o stwierdzenie nieważności w swej decyzji rozstrzyga wyłącznie co do nieważności decyzji albo jej niezgodności z prawem i nie jest władny rozstrzygać o innych kwestiach dotyczących istoty sprawy. Tak wyznaczony zakres rozstrzygania w sprawie dotyczącej wyłącznie samego stwierdzenia nieważności będzie następnie wpływał na zakres działania organu wyższego stopnia, który też tylko w takim zakresie powinien sprawować kontrolę w toku instancji (por. wyrok NSA z 6.06.2018 r., sygn. akt II OSK 3095/17).

Skoro zatem - jak wykazano powyżej - orzecznictwo dopuszcza odmienną wykładnię przepisów art. 93 u.g.n., to zasadnym jest stwierdzenie, że podnoszone przez skarżących zarzuty nie pozwalają na przyjęcie (nawet przy ewentualnym zakwestionowaniu - z powołaniem się na część poglądów judykatury - zamieszczenia w treści ostatecznej decyzji podziałowej warunku ustanowienia służebności w celu zapewnienia dostępu do drogi publicznej wydzielonym działkom gruntu), że zachodzi w tym przypadku oczywistość naruszenia prawa, rozumiana jako rzucająca się w oczy, wyraźna sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia a jednoznaczną w swej wymowie normą prawną. Nie mógł zatem odnieść skutku koronny zarzut skargi o tym, że zaskarżona decyzja SKO narusza art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.

Nadmienić przy tym trzeba, że z akt administracyjnych (wypis i wyrys z m.p.z.p.) jednoznacznie wynika, że dokonany podział działki nr [...]/2 był zgodny z ustaleniami planu miejscowego dzielnicy [...], zatwierdzonego uchwałą nr 292/92 Rady Miejskiej w Kielcach z dnia 31.07.1992 r. (który przewidywał przeznaczenie działek nr [...]/4 i nr [...]/6 pod drogi publiczne) i nie sposób dopatrzeć się niezgodności, w szczególności o charakterze rażącym, z u.g.n. w tym zakresie. Jest to o tyle istotne, że obowiązujący na datę wydania decyzji ostatecznej m.p.z.p., wprowadzony w życie ww. uchwałą, opracowaną w procedurze przewidzianej przez prawo, jest aktem prawa miejscowego, kształtującym sposób i warunki zagospodarowania terenu.

Co więcej, w myśl art. 87 ust. 2 Konstytucji RP, akty prawa miejscowego należą do źródeł prawa powszechnie obowiązującego. Znajdują więc umocowanie w konstytucyjnych zasadach funkcjonowania podmiotów zdecentralizowanych realizujących zadania lokalne we własnym zakresie i na własną odpowiedzialność publicznoprawną pod nadzorem sprawowanym według kryterium legalności. Nie jest zatem dopuszczalne relatywizowanie zapisów m.p.z.p. wbrew ich literalnemu brzmieniu, skoro podstawowym kryterium prawnym dopuszczalności dokonania podziału ewidencyjnego nieruchomości jest jego zgodność z ustaleniami tego aktu, a w niniejszej sprawie zgodność taka - na datę wydania decyzji podziałowej - występowała, co zostało potwierdzone stosownym, ostatecznym aktem administracyjnym, tj. postanowieniem opiniującym wstępny projekt podziału dokonanego na wniosek poprzedniczki prawnej skarżących (por. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 16.11.2023 r. o sygn. akt II SA/Sz 818/23).

Co się zaś tyczy niezasadnego zarzutu o niezgodności decyzji SKO z art. 158 § 2 K.p.a., to Sąd podziela w tym zakresie argumentację organu o tym, że przepis ten dotyczy sytuacji, gdy w toku postępowania nadzorczego stwierdzono, że istnieją przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, ale równocześnie zachodzą przeszkody dla stwierdzenia nieważności decyzji o których mowa w art. 156 § 2 K.p.a. Tym samym, skoro w niniejszym postępowaniu nie dopatrzono się przesłanek nieważności decyzji, przepis art. 158 § 2 K.p.a. nie mógł znaleźć zastosowania.

W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, skargę jako niezasadną należało oddalić, o czym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł na podstawie art.151 p.p.s.a.

  1. - ---------------------- 10

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.