Uzasadnienie
Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] 2020 r. znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania G. S. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w.B. z [...] 2019 r., w której nakazano G.S. rozbiórkę rozbudowy budynku inwentarskiego o wymiarach 6,45x5,05m usytuowanego na działce o nr ewid. [...] w G., gm. W., wybudowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę, na podstawie art. 138 §1 pkt 2 kpa, uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji prowadzone w trybie przepisów art. 48 Prawa budowlanego ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2019 r., poz. 1186).
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że inspektorzy PINB przeprowadzili 10 kwietnia 2017 r. oględziny w sprawie budynku inwentarsko - garażowego usytuowanego na działce nr ewid. [...] w G., w wyniku których stwierdzono, że na działce tej znajduje się budynek inwentarski z pomieszczeniem garażowym o wym. 16,79x5,1m. Budynek jest murowany, parterowy z poddaszem magazynowym, usytuowany bezpośrednio przy wschodniej granicy działki. Uczestniczący w oględzinach inwestor obiektu K..S. oświadczył, że budynek inwentarski powstał w 1973 r., w gabarytach jak obecnie, uzyskał pozwolenie na budowę budynku, którego jednak fizycznie nie posiada. Poddasze budynku było kiedyś użytkowane jako pomieszczenie do składowania siana. Natomiast E.B. oświadczyła, że wcześniej budynek był o połowę mniejszy, a data zakończenia budowy całego budynku to rok 2011.
W piśmie z 18 kwietnia 2017 r. E.B. oświadczyła, że w 1977 r. budynek inwentarsko - garażowy był mniejszy, był odsunięty od budynku jej stodoły, co potwierdza mapa z 1977 r., jak również zdjęcie lotnicze z tego roku.
Organ I instancji uzyskał informację od Wójta Gminy, że do roku 1973 (włącznie) pozwolenia na budowę były wydawane przez Powiatową Radę Narodową i z tego okresu Urząd Gminy nie posiada rejestru wydanych pozwoleń na budowę. Natomiast w "Rejestrze wydawanych pozwoleń na budowę" za okres od roku 1974 do 1975 nie stwierdzono udzielenia pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego na działce nr ewid. [...]. Organ I instancji uzyskał również informację od Burmistrza Miasta i Gminy.B., że w latach 1965-1973 Powiatowa Rada Narodowa nie udzieliła K.S. pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego na działce o nr ewid. [...].
W piśmie z 23 października 2017 r. G. S. poinformował organ, że budynek inwentarski wybudowany był przez jego ojca w 1973 r., a następnie przez niego rozbudowywany w latach 1978-1980.
W wyniku oględzin przeprowadzonych 5 grudnia 2017 r. w sprawie budowy i rozbudowy powyższego budynku inwentarskiego stwierdzono, że budynek wykonany jest z cegły silikatowej, cementowej oraz pustaków żużlowych. Posiada jednospadowy dach ze spadkiem na działkę własną. Poszycie dachowe stanowią płyty faliste cementowo-azbestowe. Ściana wschodnia budynku usytuowana jest w granicy, w poziomie parteru w części o dł. 10,33m ma grubość 30cm, a w części na długości 6,45m grubość 20cm. Na poddaszu w części o dł. 6,45m brak jest własnej ściany budynku (ścianę stanowi ściana budynku stodoły usytuowanego na działce sąsiedniej), w części na dł. 10,33m znajduje się ściana pełna grubości 12cm. Uczestniczący w oględzinach K..S. oświadczył, że część budynku o długości 10,33m została wybudowana w 1973 r., na budowę tego budynku uzyskał pozwolenie. Natomiast część budynku o długości 6,45m została dobudowana w 1978 roku, po wybudowaniu budynku mieszkalnego.
E.B. zajęła pisemne stanowisko podnosząc, że zeznania K.S. złożone do powyższego protokołu oględzin, że przedmiotowy budynek powstał etapami stoi w sprzeczności z jego zeznaniami złożonymi do protokołu z 10 stycznia 2011 r., według którego obiekt powstał w całości w 1972 r. oraz z oświadczeniem złożonymi do protokołu z 10 kwietnia 2017 r., kiedy K..S. zeznał, że obiekt powstał jako całość. Dodała, że budowa budynku została zakończona w 2011 r., kiedy wykonano ścianę wschodnią budynku znajdującą się na wiatrownicach jej stodoły, natomiast budowa została rozpoczęta po 1997 r.
Postanowieniem z 30 sierpnia 2018 r. organ I instancji, nakazał G.S. wstrzymanie w terminie natychmiastowym rozbudowy budynku inwentarskiego oraz nakazał przedłożenie dokumentów, o których mowa w art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego. K..S. przedłożył kserokopię decyzji Naczelnika Gminy z [...] 1977 r., którą udzielono mu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wraz z załącznikiem do tej decyzji oraz kserokopię inwentaryzacji powykonawczej budynku wraz z przyłączem kanalizacyjnym, wodociągowym i elektrycznym z października 2015 r. i kserokopię szkicu sytuacyjnego z maja 1991 r.
W dniu 25 października 2019 r. organ I instancji przeprowadził kontrolę w sprawie spornego budynku, podczas której dokonano inwentaryzacji obiektu/pomieszczeń. Uczestniczący w czynnościach kontrolnych K..S. oświadczył, że część budynku gospodarczego od strony północnej na długości ok. 10,30m została wybudowana w 1973 r., natomiast część od strony południowej wybudowano w 1980 r. Z kolei przesłuchany w charakterze świadka K..S. zeznał, że przedmiotowy budynek został rozbudowany w 1980 r., konstrukcja dachu budynku inwentarskiego, łącznie z pokryciem została wykonana w 1980 r., a frontową elewację wykonano w 2011 r.
Analizując niniejszą sprawę Wojewódzki Inspektor wskazał, że w toku postępowania odwoławczego wyszły na jaw nowe dowody tj. zdjęcie przesłane przez Głównego Geodetę Kraju wykonane 30 czerwca 1987 r., a obejmujące swoim zakresem działkę o nr ewid. [...], na którym widać jaskrawy kształt odpowiadający wymiarom rozbudowanej części budynku inwentarskiego, a usytuowany od południowej ściany przybudówki stodoły znajdującej się na działce sąsiedniej. W związku z tym należy stwierdzić, że przedmiotowy obiekt posiadał wymiary obecne już w dacie wykonania tego zdjęcia, a więc zastosowanie w sprawie powinny mieć przepisu ustawy - Prawo budowlane z 1974 r., a nie jak uznał organ szczebla powiatowego przepisy obecnie obowiązującej ustawy. Organ zaznaczył, że jakość zdjęcia może nasuwać pewne wątpliwości, w związku z czym na poparcie tezy, dotyczącej daty wykonania całego obiektu "starej" i "rozbudowanej" części, należy odnieść się do kolejnego dowodu ujawnionego w toku postępowania odwoławczego tj. mapy sytuacyjno - wysokościowej założonej w 1987 r. przez geodetów uprawnionych, a dostarczonej przez Burmistrza Miasta i Gminy przy piśmie z 5 grudnia 2019 r. Mapa ta stanowiła podkład na którym zinwentaryzowano kanalizację sanitarną gminy Wiślica, obręb Jurków, Wiślica, Gorysławice (wykonaną zgodnie z projektem z 7 lutego 2007 r.), a przyjętą do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego 29 maja 2007 r.; mapa obejmuje swoim zakresem fragment działki nr ewid. [...].
Na mapie założonej w 1987 r. naniesiono m.in. budynek będący przedmiotem niniejszego postępowania usytuowany na działce nr ewid. [...], w wymiarach jak obecnie - sięgający od południowej ściany przybudówki stodoły E.B..
Zdaniem organu powyższe potwierdza, że już w roku 1987 sporny budynek posiadał wymiary jak obecnie. Odnośnie zdjęcia przesłanego przez Głównego Geodetę Kraju, wykonanego 20 sierpnia 1997 r., a więc w czasie obowiązywania Prawa budowlanego z 1994 r. organ zauważył, że na zdjęciu tym z całą pewnością widać cały budynek inwentarski, w tym z rozbudowaną częścią, o czym świadczy cień padający na pokrycie dachowe tego budynku ze ściany szczytowej stodoły usytuowanej na działce sąsiedniej.
Zdaniem organu odwoławczego ujawnienie powyższych dowodów dotyczących daty wykonania rozbudowanej części budynku inwentarskiego niesie za sobą konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i umorzenia postępowania prowadzonego w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r. Nie zgadzając się co do ustaleń dokonanych przez organ I instancji w kwestii daty wykonania rozbudowanej części budynku inwentarskiego, Inspektor Wojewódzki podniósł, że materiał dowodowy wskazuje, że rozbudowa budynku miała miejsce przed 1 stycznia 1995 r., a więc zastosowanie w sprawie, co do całego obiektu, będą miały przepisy ustawy Prawo budowlane z 1974 r.
Odnosząc się do twierdzeń E.B., że w 1977 r. na szkicu widnieje "stara" część budynku inwentarskiego (obora), a w kierunku południowym zaznaczono jedynie linię przerywaną sięgającą prawie do budynku mieszkalnego przeznaczonego do rozbiórki, organ odwoławczy wskazał, że nie neguje tej kwestii, jednak rozbudowa pozostałej części budynku miała miejsce przed 1987 r., o czym świadczą omówione wyżej dowody.
Ustosunkowując się z kolei do szkicu sytuacyjnego z 1991 r., organ odwoławczy zaznaczył, że opracowanie to w głównej mierze obejmowało działkę E.B. i projektowane na niej obiekty. Zabudowania na działkach sąsiednich objęte są w nim w charakterze pobocznym, a przedmiotowy budynek inwentarski nie jest usytuowany w bliskiej odległości od projektowanych obiektów na działce E.B. Niemniej jednak autor opracowania naniósł budynek inwentarski, łącznie z rozbudowaną częścią (budynek został podzielony przez autora na dwie części "starą" część zakratkowano, natomiast "nową - rozbudowaną" zaznaczono dwiema liniami - ciągłą i przerywaną, z zaznaczeniem szerokości obiektu). Z przedłożonego szkicu nie wynikało, dlaczego autor wyróżnił budynek inwentarski dzieląc go na dwie części. Być może wynikało to z zamiaru wskazania, że obiekt został rozbudowany lub z zamiaru wyróżnienia jego dwóch funkcji tj. budynku inwentarskiego (obory) i funkcji garażowej. Jednak budynek ten został naniesiony w 1991 r.
Odnosząc się natomiast do pism E.B. składanych na etapie postępowania odwoławczego, organ zauważył, że umarzając postępowanie prowadzone przez PINB w trybie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., wyeliminował również postanowienie organu I instancji wydane w tym samym trybie 30 sierpnia 2018 r. Ponadto Inspektor Wojewódzki odnośnie daty zakończenia budowy budynku inwentarskiego podał, że wykonywanie w obiekcie dodatkowych robót budowlanych np. w 2011 r. murku wystającego ponad połać dachową przedmiotowego budynku nie zmieni faktu, że bryła budynku powstała przed 1 stycznia 1995 r., zakończenie budowy miało miejsce pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r., a od czasu zakończenia budowy budynek był użytkowany.
W skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach skardze na powyższą decyzję, domagając się jej uchylenia, E.B. zarzuciła naruszenie art. 77 § 1 w związku z art. 80 kpa.
W uzasadnieniu skargi jej autorka podniosła, że mapa z 1987 r., nie może odpowiadać realiom, skoro została przyjęta do zasobów geodezji w 2007 r. Dodała, że koronnym dowodem na to, że mapa z 1987 r. nie odpowiada realiom z 1987 r. jest zdjęcie lotnicze z 30 czerwca 1987 r., gdzie na działce ewid. [...] na mapie "niby" z 1987 r., znajdują się budynki (dom), a na zdjęciu lotniczym także z 1987 r. nie ma na tej działce zabudowań. Jest to dowód na to, że mapa nie odzwierciedla stanu z 1987 roku, lecz stan prawdopodobnie dużo późniejszy, ponieważ dom na działce ewid. [...] powstawał w pierwszej połowie lat 90 XX wieku. Drugim dowodem na to, że mapa nie przedstawia stanu z 1987 r. jest to, że została przyjęta do zasobu w 2007 roku, więc zapewne przedstawia stan z 2007 r.
Kolejnym dowodem na niesłuszność tez dowodzonych przez WINB jest to, że organ ten poszukuje tylko budynku, "który mniej więcej odpowiada wymiarom obecnego budynku". Tymczasem budynek zgodnie z art. 48 ustawy Prawo budowlane ma być ukończony w danym roku, a nie posiadać wymiary przypominające dzisiejszy obiekt. Dodała, że o słuszności tezy, że budynek nie był ukończony w 1997 r. świadczy treść skargi do WSA w Kielcach, gdzie Pan.S. pisał, że jeszcze w 1997 r. w części "niby rozbudowanej", jak nazywa to WINB, znajduje się wiata, a nie dzisiejszy obiekt.
Zdaniem skarżącej taką jak jej argumentację przedstawił WSA w Kielcach w wyroku II SA/Ke 901/16 z 18 stycznia 2017 r., gdzie wskazał, że liczy się data zakończenia budowy, czyli kiedy została postawiona ostatnia ściana. Skarżąca zaznaczyła, że skoro liczy się "ostatnia samowola" przy danym budynku, to przedstawiła w toku postępowania kolejny dowód w postaci pisma Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 29 grudnia 2011 r., gdzie wprost jest napisane, że Pan.S. w ww. obiekcie postawił ścianę samowolnie. W toku postępowania ten dowód nie został podważony, lecz pominięty.
Skarżąca uznała, że pominięta została również kwestia, że budynek w 1977 r. był mniejszy i odsunięty od jej stodoły. Stwierdziła, że także WINB w postanowieniu z 8 lipca 2019 r. wskazuje, że przedłożyła dokumenty w postaci mapy z 1977 r. potwierdzające fakt, że budynek inwentarski był znacznie mniejszy i odsunięty. Skoro więc budynek w 1977 r. był odsunięty, to jakim sposobem obecnie znajduje się na jej stodole i częściowo na jej gruncie. Nie może zatem to być ten sam obiekt. Ponadto, jeśli budynek składałby się ze "starej" i "rozbudowanej" części to, gdzieś byłaby widoczna "linia rozbudowy", a na budynku widać jeden ciąg cegieł, co świadczy o jednolitej budowie obiektu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga zasługuje na uwzględnienie, częściowo z przyczyn w niej wskazanych.
Zgodnie z treścią art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Dz.U.2019.2325 ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 tej ustawy kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu aktów z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisami postępowania. Kontrolując legalność aktów wymienionych w art. 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd administracyjny stosuje przepis art. 134 § 1, według którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Podstawą prawną zaskarżonej do Sądu decyzji był art. 138 § 1 pkt 2 kpa. Zgodnie z jego treścią Organ odwoławczy wydaje decyzję, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy albo uchylając tę decyzję - umarza postępowanie pierwszej instancji w całości albo w części. Organ odwoławczy zastosował ten przepis ponieważ uznał, że postępowanie przeprowadzone przez organ I instancji na podstawie przepisów Prawa budowlanego z 1994 r., z racji ustalonej przez organ odwoławczy, odmiennej niż w ocenie organu I instancji, daty dokonania rozbudowy będącego przedmiotem postępowania budynku inwentarskiego, nie może toczyć się na podstawie tych przepisów, lecz powinno być prowadzone na podstawie przepisów ustawy z dnia 24 października 1975 r. - Prawo budowlane z 1974 r. W związku z tym konieczne było, zdaniem organu odwoławczego, uchylenie zaskarżone decyzji i umorzenie postępowania prowadzonego w trybie niewłaściwych przepisów. Takie rozstrzygnięcie narusza jednak przepisy postępowania administracyjnego z następujących powodów.
Przede wszystkim należy wyjaśnić, że przedmiotem postępowania administracyjnego była samowolna rozbudowa budynku inwentarskiego. W sprawie powstał spór między stronami co do daty zakończenia tej rozbudowy. Data budowy obiektu budowlanego lub jego części ma istotne znacznie dla rozstrzygnięcia takiej sprawy, jako że wyznacza właściwe przepisy prawa budowlanego. Stosownie bowiem do treści art. 103 ust. 2 Prawa budowlanego przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do tych obiektów stosuje się odpowiednio przepisy dotychczasowe. W zależności zatem od ustalonej daty zakończenia budowy, organ nadzoru budowlanego powinien zastosować właściwe przepisy prawa materialnego i na ich podstawie rozstrzygnąć sprawę administracyjną. Nie jest jednak możliwe umorzenia postępowania w zakresie podstawy prawnej, która nie ma zastosowania, nawet jeżeli organ podjął jakieś czynności.
W szczególności zaś nie znajduje uzasadnienia umorzenie postępowania prowadzonego na podstawie art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., ponieważ stwierdzenie przez organ nadzoru budowlanego, że sprawa samowoli budowlanej powinna zostać rozstrzygnięta na podstawie prawa budowlanego z 1974 r., a nie na podstawie przepisów prawa budowlanego z 1994 r., nie czyni postępowania wszczętego w sprawie samowoli budowlanej bezprzedmiotowym.
Wszczęte postępowanie administracyjne musi być zakończone załatwieniem sprawy (art. 104 § 1 k.p.a.) Jeśli postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji wydaje decyzję o umorzeniu postępowania (art. 105 § 1 k.p.a.), co zachodzi wówczas, gdy w sposób oczywisty organ stwierdzi brak podstaw prawnych i faktycznych do merytorycznego rozpatrzenia sprawy.
W niniejszej sprawie taki przypadek nie zaistniał.
Przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest podstaw prawnych do merytorycznego rozstrzygnięcia danej sprawy w ogóle, bądź nie było podstaw do jej rozpoznania w drodze postępowania administracyjnego.
Bezprzedmiotowość postępowania oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego skutkującego tym, że nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty. Jest to orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Bezprzedmiotowość wynika z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych i nie może być utożsamiana z wynikającą z przepisów zmianą właściwości organu. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego to brak przedmiotu postępowania. Tym przedmiotem jest zaś konkretna sprawa, w której organ administracji państwowej jest władny i jednocześnie zobowiązany rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu.
Skoro więc w niniejszej sprawie organ odwoławczy uznał, że może rozpoznać sprawę w oparciu o przepisy ustawy prawo budowlane z 1974 r., to umorzenie postępowania w takiej sprawie nie było dopuszczalne. Postępowanie w tej sprawie nie stało się bowiem bezprzedmiotowe, skoro jego przedmiot, czyli samowolnie wybudowany obiekt budowlany w dalszym ciągu istnieje, a ustalenia organów obu instancji (choć ze sobą sprzeczne co do istotnej dla rozstrzygnięcia daty dokonania jego rozbudowy) pozwalają na rozpatrzenie sprawy. Ustalenia organu odwoławczego nie mogły więc prowadzić do rozstrzygnięcia opartego na treści art. 138 § 1 pkt 2 in fine kpa. (por. poglądy wyrażone w wyrokach WSA w Warszawie z 28 czerwca 2007 r., VII SA/Wa 688/07, z 8 grudnia 2008 r., VII SA/Wa 1498/08 oraz w wyroku WSA w Gdańsku z 9 grudnia 2015 r., II SA/Gd 492/15).
Poza powyższą argumentacją należy jednak zauważyć, że ustalenia organu II instancji co do daty dokonania przedmiotowej rozbudowy nie były oparte na wystarczających podstawach, co nie pozwalało na uznanie ich za wykazane.
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że ustalenie to oparte zostało na trzech dowodach, tj. na dwóch zdjęciach lotniczych wykonanych w dniach 30 czerwca 1987 r. i 20 sierpnia 1997 r. przesłanych przez Głównego Geodetę Kraju oraz na mapie sytuacyjno-wysokościowej założonej w 1987 r., stanowiącej podkład, na którym w 2007 r. zinwentaryzowano kanalizację sanitarną gminy Wiślica, obręb Jurków, Wiślica, Gorysławice.
Co do drugiego z wymienionych zdjęć nie może być wątpliwości (i sam organ odwoławczy ich prawdopodobnie nie ma), że z racji daty jego wykonania w dniu 20 sierpnia 1997 r., tj. 2 lata i prawie 8 miesięcy po dacie wejścia w życie prawa budowlanego z 1994 r., nie może ono być dowodem wykonania przedmiotowej rozbudowy przed 1 stycznia 1995 r.
Odnośnie pierwszego z wymienionych zdjęć wykonanego w dniu 30 czerwca 1987 r., Sąd podziela wątpliwość samego WINB, że jego "jakość może nasuwać pewne wątpliwości". Wątpliwości te dotyczą kluczowej kwestii, a więc tego, czy niewyraźna biała plama w miejscu, gdzie na kolejnych zdjęciach widoczna jest przedmiotowa rozbudowa budynku inwentarskiego, rzeczywiście może być bez wątpliwości odczytywana jako przedmiotowy obiekt o wymiarach takich, jak obecnie. Nie da się bowiem wykluczyć, że zdjęcie to pokazuje coś innego, na przykład utwardzenie terenu wykonane z jasnego materiału.
Sąd wyraża pogląd, że prawidłowa interpretacja tego zdjęcia może wymagać wiadomości specjalnych z zakresu fotogrametrii. Dopuszczenie w trybie art. 84 § 1 kpa dowodu z opinii biegłego o takiej specjalności może okazać się w sprawie konieczne w razie braku innych, przekonujących dowodów co do daty wykonania przedmiotowej rozbudowy.
Trzeci z wskazanych przez organ II instancji dowodów, tj. wspomniana mapa został przez organ wadliwie zinterpretowany. Ma rację skarżąca o ile twierdzi, że mapa ta może dowodzić co najwyżej tego, że przedmiotowa rozbudowa budynku inwentarskiego położonego na działce nr [...] w miejscowości G. gmina W., posiadała wymiary widoczne na tej mapie i identyczne z obecnymi w 2007 roku. Należy bowiem zauważyć, że przedmiotem geodezyjnej inwentaryzacji wyeksponowanej na mapie przesłanej przez Burmistrza Miasta i Gminy przy piśmie z dnia 5 grudnia 2019 r. (k. I-66 akt administracyjnych), była kanalizacja sanitarna. Zgodnie ze znajdującą się na tej mapie oryginalną adnotacją Starosty - Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w.B. z dnia 29 maja 2007 r., wyeksponowana na tej mapie sieć uzbrojenia terenu została zrealizowana zgodnie z lokalizacją uzgodnioną w opinii ZUDP nr 150/06 z 7 lutego 2007 r. Mapa sytuacyjno-wysokościowa, na której zinwentaryzowano tę kanalizację sanitarną, rzeczywiście została założona w 1987 r., ale nie oznacza to, że wszystkie znajdujące się na niej obiekty budowlane, w tym i przedmiotowy budynek inwentarski, istniały w takim kształcie i lokalizacji już w 1987 roku.
Mapa sytuacyjno-wysokościowa nie ma legalnej definicji. Zaprezentowana w doktrynie wykładnia tego pojęcia podkreśla, że przez mapę sytuacyjno-wysokościową należy rozumieć mapę z uwzględnionymi wynikami pomiarów sytuacyjnych (w poziomie) i wysokościowych (w pionie). Wymogi te spełnia większość map, także mapa zasadnicza, przez którą rozumie się wielkoskalowe opracowanie kartograficzne, zawierające aktualne informacje o przestrzennym rozmieszczeniu obiektów ogólnogeograficznych oraz elementach ewidencji gruntów i budynków, a także sieci uzbrojenia terenu: nadziemnych, naziemnych i podziemnych; (art. 2 pkt 7 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne w brzmieniu obowiązującym od 26 maja 1989 r. do 11 lipca 2014 r. Dz.U. 2010.193.1287 t.j.). Ponieważ wspomniane wyżej wyniki pomiarów sytuacyjnych i wysokościowych były sukcesywnie nanoszone na mapę zasadniczą, której odbitki służyły jako podkład do kolejnych prac geodezyjnych na obszarze objętym daną mapą, bez sięgnięcia do operatu geodezyjno-kartograficznego sporządzonego w toku prac geodezyjnych zakończonych założeniem w 1987 r. wspomnianej mapy sytuacyjno-wysokościowej, nie da się stwierdzić, czy obiekty budowlane widoczne na tej mapie rzeczywiście istniały w terenie już w 1987 r. Mogło się bowiem zdarzyć, że niektóre z tych obiektów powstałych później, zostały zinwentaryzowane w czasie prac geodezyjnych po 1987 roku, materiały powstałe w czasie takich prac zostały następnie przekazane do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (art. 12 Prawa geodezyjnego) i posłużyły do aktualizacji znajdującej się w tym zasobie mapy, której już zaktualizowana kopia posłużyła do wykonania geodezyjnej inwentaryzacji kanalizacji sanitarnej dokonanej w 2007 r. O takim sposobie aktualizacji mapy zasadniczej w okolicznościach niniejszej sprawy świadczy wpis na tej mapie dokonany przez inż.
A.K., z którego wynika, że w 1993 r. dokonał on pomiaru inwentaryzacyjnego sieci telefonicznej. Brak analogicznych informacji odnośnie innych robót geodezyjnych dokonywanych na obszarze objętym tą mapą nie świadczy o braku takich robót i pośrednio braku inwestycji budowlanych, lecz o różnej praktyce nanoszenia na pierworysie mapy sytuacyjno-wysokościowej informacji o ewidencjonowanych robotach geodezyjnych. Takie jednostkowe informacje na ogół nie były bowiem na mapach odnotowywane. O tym, że takie prace geodezyjne musiały być jednak wykonywane świadczy z jednej strony znaczny obszar opracowania objętego inwentaryzacją kanalizacji sanitarnej gminy W., obręb J., W., G. a z drugiej okres 20 lat, jaki upłynął od daty założenia omawianej mapy, do daty dokonania wspomnianej inwentaryzacji.
Z przedstawionych względów, organ II instancji nie mógł uznać za udowodnione, że przedmiotowa rozbudowa budynku inwentarskiego nastąpiła pod rządami prawa budowlanego z 1974 r. Jak to już przy tym wyżej wyjaśniono, nawet w razie niewadliwego ustalenia, że tak było, rozstrzygnięcie podjęte przez WINB w K. polegające na uchyleniu decyzji rozbiórkowej organu I instancji i umorzeniu postępowania tego organu prowadzonego w trybie przepisów art. 48 Prawa budowlanego z 1994 r., naruszało przepisy postępowania. Dlatego Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję.
Rozpoznając sprawę ponownie organ II instancji rozpatrzy odwołanie wniesione przez G. S. eliminując wskazane naruszenia przepisów postępowania. Organ rozważy w szczególności, czy w związku z koniecznością uzupełnienia materiału dowodowego w sposób wyżej wskazany, możliwe będzie dokonanie tego w trybie art. 136 kpa. Następnie organ odwoławczy wyda stosowną decyzję pamiętając o niedopuszczalności zastosowania art. 138 § 1 pkt 2 kpa w sytuacji, gdy uzna, że postępowanie legalizacyjne nie może być prowadzone w trybie art. 48 prawa budowlanego z 1994 r.