Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści i wyszukiwarka

Postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowiez 18 kwietnia 2023 r., sygn. akt II SA/Kr 191/23

Metryka

Sąd
Kraków, dnia 18 kwietnia 2023 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie
Skład
Sędzia WSA Mirosław Bator przewodniczący
Rozpoznanie
w dniu 18 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku A. T. o przywrócenie terminu do złożenia skargi
Sprawa
w sprawie ze skargi A. T. na uchwałę Rady Miejskiej w Wieliczce z dnia 10 listopada 2010 r. nr XLVI/763/2010 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego

Sentencja

postanawia:

  1. odmówić przywrócenia terminu do złożenia skargi

Uzasadnienie

Pismem z dnia 9 stycznia 2023 r. A. T. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Wieliczce z dnia 10 listopada 2010 r. nr XLVI/763/2010 w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta i gminy Wieliczka – obszar A. Do skargi został dołączony wniosek o przywrócenie terminu do złożenia skargi. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że nie ma wiedzy prawniczej i w związku z tym 11 lipca 2022 r. udzieliła pełnomocnictwa radcy prawnemu do prowadzenia niniejszej sprawy. Jak podała, 5 stycznia 2023 r. pełnomocnik poinformował ją, że skarga została odrzucona, z powodu niezłożenia jej w terminie. Skarżąca wypowiedziała pełnomocnictwo. Zaznaczyła, że niezachowanie terminu do wniesienia skargi nie nastąpiło z jej winy. Wybrała do prowadzenia sprawy profesjonalnego pełnomocnika, w dodatku zajmującego się tego rodzaju sprawami.

Skarżąca wskazała orzeczenia sądowe, w których przychylono się do przywrócenia terminu stronie, gdy nie dochował go profesjonalny pełnomocnik. Skarżąca podkreśliła, że nie miała żadnego wpływu na błąd pełnomocnika, nie ociągała się w dostarczeniu dokumentów, nie przeszkadzała mu w czynnościach, a jego błąd zamyka jej drogę do rozpoznania skargi przez sąd. Do pisma skarżąca załączyła dowód nadania pisma za pośrednictwem organu, pisemną informację pełnomocnika o odrzuceniu skargi, w której pełnomocnik przyznał, że popełnił błąd w obliczaniu terminów, a także odpis wypowiedzenia pełnomocnictwa i odpis pisma Rzecznika Praw Obywatelskich z 9 marca 2016 r. do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, w którym RPO zwraca uwagę na niejednoznaczność uregulowań dotyczących terminów wnoszenia skarg na akty prawa miejscowego.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje

Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259 ze zm.; dalej: P.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl art. 87 § 1 i 2 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.

Instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy. Podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy w jego uchybieniu. Według utrwalonego orzecznictwa brak winy powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 226, postanowienie SN z dnia 29 października 1999 r. sygn. akt I CKN 556/98, postanowienie SN z dnia 12 stycznia 1999 r. sygn. akt II UKN 667/98).

Jakikolwiek stopień zawinienia strony w uchybieniu terminu (nawet lekkie niedbalstwo) powoduje niedopuszczalność jego przywrócenia.

Przywrócenie terminu jest zatem dopuszczalne wyłącznie w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony, okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie (postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 91/15, z dnia 17 lutego 2015 r. sygn. akt I OZ 104/15).

Jak wskazuje się w orzecznictwie do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają zaś w szczególności niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy nieznajomość prawa (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r. sygn. akt II GZ 75/14).

Podkreślić należy, że uchybienie terminu przez pełnomocnika było zawinione, co przyznał sam pełnomocnik, zaznaczając: "popełniłem błąd w obliczeniu terminu, nie zachowując należytej staranności wymaganej od działań zawodowych radcy prawnego" (k. 14 akt sądowych). Z powyższego wynika, że nie istniały zatem żadne obiektywne okoliczności, które uniemożliwiały wniesienie skargi w terminie. Trzeba mieć na uwadze, że strona reprezentowana przez pełnomocnika – co wynika z istoty pełnomocnictwa – działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Oznacza to, że w konsekwencji ponosi również odpowiedzialność związaną z wyborem pełnomocnika oraz skutki jego działań i zaniechań.

W ocenie Sądu, zawinienie pełnomocnika skarżącej nie uwalnia strony od winy w niezachowaniu terminu. Skoro wolą skarżącej była ona reprezentowana przez pełnomocnika, to nie można uznać, że skarżąca za działania pełnomocnika nie ponosi odpowiedzialności. Uchybienie pełnomocnika może mieć dla niego konsekwencje zawodowe lub cywilne, nie może natomiast stanowić okoliczności wskazującej na brak winy strony w uchybieniu terminu (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 14 września 2011 r. I OZ 667/11; postanowienie NSA z 4 czerwca 2003 r. II SA/Kr 3122/02, postanowienie NSA z 20 września 2022 r., III OZ 544/22, postanowienie Sądu Najwyższego z 15 marca 2000 r., II CKN 554/00, postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 18 stycznia 2018 r., II SA/Go 1198/17).

Odnosząc się do orzeczeń przywołanych przez skarżącą we wniosku, wskazać należy, że na gruncie powyżej przedstawionej linii orzeczniczej są to postanowienia odosobnione. Co więcej, zapadły one na kanwie innych okoliczności faktycznych, gdzie mocodawca był osobą nieporadną albo pełnomocnik działał w ramach przyznanego stronie przez sąd prawa pomocy. Tego rodzaju okoliczności nie występują jednak w niniejszej sprawie. Przedstawione natomiast pismo RPO ma charakter postulatów de lege ferenda i nie wnosi do sprawy żadnych istotnych okoliczności do rozważenia kwestii winy w uchybieniu terminu w przedmiotowym przypadku.

Z powyższych względów uznać należy, że w niniejszej sprawie nie zaszła podstawa do przywrócenia terminu, o czym Sąd orzekł w sentencji postanowienia, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 21 czerwca 2023 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.