Uzasadnienie
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 7 stycznia 2020 r., na podstawie art. 28, art. 33 ust.1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1186 z późn. zm.) udzielił pozwolenia na rozbiórkę dla inwestora E. K.-W. dla zamierzenia budowlanego: "Rozbiórka ścian parteru i ściany przylegającej do ściany szczytowej budynku jednorodzinnego na działce nr [...] obr. [...], pozostałych po rozbiórce budynku mieszkalnego jednorodzinnego na dz. nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K.".
W uzasadnieniu organ podał, że postepowanie zostało zainicjowane wnioskiem z dnia 1 lipca 2019 r. Do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę dołączono: zgodę właścicieli obiektu na jego rozbiórkę, opis zakresu i sposobu prowadzenia robót rozbiórkowych, szkic poglądowy istniejących obiektów, opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia. Obszar oddziaływania obiektu objął działki nr [...], [...] obr. [...] przy ul. [...] w K..
W trakcie prowadzonego postępowania zastrzeżenia odnośnie planowanej rozbiórki wniósł R. B., który wskazał, że zamierzeniem inwestora jest rozebranie całej ściany szczytowej po bliźniaku (który został już częściowo rozebrany), wraz z demontażem wspólnego komina oraz zniszczeniem robót dekarskich wspólnych dla obu ścian szczytowych. R. B. wskazał na negatywne konsekwencje wykonania planowanej rozbiórki dla budynku przylegającego do rozbieranego obiektu, a będącego jego własnością, a także na nieprawidłowości przy wcześniej prowadzonych pracach.
Do ww. zastrzeżeń odniósł się pełnomocnik inwestora, które to wyjaśnienia zostały w całości przedstawione w decyzji. W ocenie organu, wyjaśnienia złożone przez inwestora w odpowiedzi na uwagi strony były wyczerpujące.
Dalej organ wskazał, że załączniki do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę określa art. 33 ust. 4 ustawy Prawo budowlane. Złożony wniosek jest kompletny, w wyczerpujący sposób przedstawia zakres robót rozbiórkowych i odpowiada przepisom prawa. Jednocześnie organ wyjaśnił, że na podstawie informacji o nierzetelnie prowadzonych pracach rozbiórkowych nie może odmówić udzielenia pozwolenia na rozbiórkę, gdyż wniosek dotyczy jedynie rozbiórki pozostałości budynku na działce nr [...], tj. ścian parteru i ściany przylegającej do ściany szczytowej istniejącego budynku na działce sąsiedniej nr [...], a sam budynek został już rozebrany. Inwestor winien wykonać prace rozbiórkowe z należytą starannością, pod nadzorem osoby uprawnionej i zgodnie z przepisami bhp, a ewentualne roszczenia co do istniejących lub potencjalnych szkód na mieniu wnoszącego powinny być rozstrzygane na drodze cywilno-prawnej.
Od decyzji odwołanie złożył R. B.. Zdaniem odwołującego wydanie pozwolenia na rozbiórkę ściany szczytowej budynku w zabudowie bliźniaczej w istotny sposób może naruszyć konstrukcję budynku położonego na działce nr [...]. Nie uwzględniono struktury ściany szczytowej, w której znajduje się komin budynku sąsiedniego, który zdaniem odwołującego jest wspólny dla obu części "bliźniaka", nie zbadano wpływu rozbiórki na budynek bliźniaczy. Odwołujący zarzucił sprzeczność w dokumentach co do sposobu dokonania rozbiórki, a także, że nie zbadano czy w wydanej 13 sierpnia 2010 r. decyzji Prezydenta Miasta K. również dotyczącej rozbiórki przedmiotowego budynku nie znalazły się wskazania dotyczące ściany szczytowej budynku. Ponadto, zdaniem odwołującego, opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia nie zawiera informacji na temat zabezpieczenia istniejącej części budynku w zabudowie bliźniaczej.
Wojewoda decyzją z dnia 9 listopada 2020 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2020 r., poz. 256) utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu organ odwoławczy podał, że wobec zarzutów odwołania, pismem na podstawie art. 136 K.p.a. zlecił organowi l instancji przeprowadzenie postępowania uzupełniającego, polecając dołączenie do akt sprawy akt postępowania dotyczącego rozbiórki przedmiotowego budynku zakończonego decyzją Prezydenta Miasta K. z dnia 13 sierpnia 2010 r. Polecono również odniesienie się projektanta do zarzutów odwołania dotyczących braku uwzględnienia struktury ściany szczytowej, możliwości naruszenia konstrukcji budynku na działce [...], oraz zarzutu istnienia jednego wspólnego komina dla obu bliźniaczych budynków.
Postępowanie w zakreślonym wyżej zakresie zostało uzupełnione.
Organ II instancji wskazał, że do wniosku o pozwolenie na przedmiotową rozbiórkę inwestor, będący właścicielem budynku dołączył zgodę na jego wyburzenie. Przedstawione zostało opracowanie, wykonane przez uprawnionego projektanta, architekta zatytułowane: "Rozbiórka ścian zewnętrznych i wewnętrznych parteru i ściany szczytowej w granicy działki, dotyczące działki nr [...] obręb [...]". Na str. 7 i 8 opracowania zamieszczone zostały mapy: ewidencyjna i zasadnicza, pokazujące usytuowanie obiektu budowlanego podlegającego rozbiórce. Opis zakresu i sposobu prowadzenia robót rozbiórkowych został umieszczony na str. 9 i 10 opracowania. Opis sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia został zamieszczony na str. 10-15 opracowania. Opracowanie zawiera ponadto część architektoniczno-budowlaną, rzut parteru, elewację, opis stanu istniejącego pozostałego po rozbiórce budynku mieszkalnego jednorodzinnego, której dotyczyła decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 13 sierpnia 2010 r., znak: [...], dokumentację fotograficzną obrazującą stan obecny na działce oraz zdjęcie z Google.
W opracowaniu znajduje się ponadto sporządzona przez uprawnionego projektanta - konstruktora opinia techniczna dotycząca rozbiórki przedmiotowych ścian (str. 22). Powyższe doprowadziło organ odwoławczy do wniosku, że dyspozycja przepisu art. 33 ust. 4 ustawy Prawo budowlane została spełniona.
Odpowiadając na zarzuty odwołania organ przytoczył wyjaśnienia autora opracowania, uprawnionego projektanta, architekta, który w piśmie z 28 września 2020 r., który w odpowiedzi na zarzuty oświadczył, że dwa budynki w zabudowie bliźniaczej zostały wybudowane, zgodnie ze sztuką budowlaną, jako dwa niezależne obiekty oddzielone szczeliną dylatacyjną na całej powierzchni sąsiadujących ścian. W każdej z sąsiadujących ścian poprowadzono po dwa kanały wentylacyjne.
Budynek "bliźniaczy" inwestora, który w przeważającej części został już rozebrany stanowił zatem odrębny obiekt, oddzielony szczeliną dylatacyjną, która chroni strukturę ściany szczytowej budynku sąsiedniego. Jak stwierdził uprawniony projektant - konstruktor w opinii technicznej rozbiórka ściany szczytowej nie spowoduje zagrożenia budynku na działce nr [...].
Odpowiadając na zarzuty odnośnie sposobu dokonania rozbiórki, organ II instancji wyjaśnił, że opinia konstruktora zawiera potwierdzenie wykonania rozbiórki ręcznie, bez użycia młotów pneumatycznych, oraz wyklucza przewracanie ściany. W decyzji z dnia 13 sierpnia 2010 nie znalazły się uwagi ani wskazania dotyczące ściany szczytowej budynku.
Do opracowania rozbiórki ścian zewnętrznych i wewnętrznych parteru i ściany szczytowej w granicy działki zostały dołączone aktualne na dzień jego opracowania zaświadczenia o przynależności do izb jego autorów.
W konkluzji organ II instancji wskazał, że realizacja prac rozbiórkowych zgodnie z prawem, tj. zgodnie z ostateczną decyzją i pod kierownictwem uprawnionego kierownika budowy (art. 42 ust. 1 ustawy Prawo budowlane) oraz zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa stanowi gwarancję przeprowadzenia przedmiotowego procesu inwestycyjnego w zgodzie z obowiązującymi przepisami.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na decyzję Wojewody wniósł R. B., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji, jak i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Wniósł również o przyznanie zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a to:
- - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 33 ust 4 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, w sytuacji, gdy brak jest zgody właściciela obiektu – skarżącego na dokonanie rozbiórki,
- - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 28 ustawy Prawo budowlane oraz art. 33 ust. 1, 34 ust 4 i art. 36 ustawy Prawo budowlane poprzez utrzymanie w mocy decyzji o udzieleniu pozwolenia na rozbiórkę ściany szczytowej budynku w zabudowie bliźniaczej, w sytuacji gdy dokonanie rozbiórki w istotny sposób może naruszyć konstrukcję budynku położonego na działce o nr [...],
- - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 33 ust 4 pkt 4 ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie pozwolenia na rozbiórkę ściany zewnętrznej i ścian szczytowych znajdujących się na nieruchomości stanowiącej działkę ewidencyjną o nr [...] mimo braku sporządzenia opisu sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia, co jest niezbędne dla wydania decyzji o pozwoleniu na rozbiórkę,
- - naruszenie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez błędne przyjęcie, że dokonanie rozbiórki ściany szczytowej w zabudowie bliźniaczej nie zagraża konstrukcji drugie części bliźniaka, w sytuacji gdy:
- a. zaniechano uwzględnienia struktury ściany szczytowej, podlegającej rozbiórce, w której wybudowany jest komin budynku położonego na działce o nr [...],
- b. nie zbadano w sposób wyczerpujący wpływu rozbiórki na znajdujący się na działce o nr [...] budynek w zabudowie bliźniaczej,
- - naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. poprzez uznanie za udowodnione okoliczności faktycznych opisanych w uzasadnieniu decyzji organu II instancji, w sytuacji, gdy skarżący nie miał możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, ponieważ organ II instancji przed wydaniem decyzji nie zawiadomił skarżącego o możliwości wypowiedzenia się co do zgromadzonego materiału dowodowego,
- - naruszenie art. 16 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez przeprowadzenie dodatkowego postępowania zmierzającego do uzupełnienia dowodów, w sytuacji gdy zakres uzupełniającego postępowania dowodowego wykraczał poza ramy określone w art. 136 k.p.a., co doprowadziło do naruszenia przez organ II instancji zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
W uzasadnieniu skargi ww. zarzuty zostały rozwinięte.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna.
Na wstępie należy jednakże zaznaczyć, że na mocy § 1 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 20 marca 2020 r. w sprawie ogłoszenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej stanu epidemii (Dz. U. poz. 491 z późn. zm.) w okresie od dnia 20 marca 2020 r. do odwołania na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej ogłoszono stan epidemii w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2.
Do dnia wyrokowania stan epidemii nie został odwołany. Zgodnie zatem z art. 15zzs4 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zmianami) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 maja 2020 r. o zmianie niektórych ustaw w zakresie działań osłonowych w związku z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 (Dz. U. poz. 875) w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii ogłoszonego z powodu COVID-19 oraz w ciągu roku od odwołania ostatniego z nich wojewódzkie sądy administracyjne oraz Naczelny Sąd Administracyjny przeprowadzają rozprawę przy użyciu urządzeń technicznych umożliwiających przeprowadzenie jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku, z tym że osoby w niej uczestniczące nie muszą przebywać w budynku sądu, chyba że przeprowadzenie rozprawy bez użycia powyższych urządzeń nie wywoła nadmiernego zagrożenia dla zdrowia osób w niej uczestniczących (ust. 2).
Przewodniczący może zarządzić przeprowadzenie posiedzenia niejawnego, jeżeli uzna rozpoznanie sprawy za konieczne, a przeprowadzenie wymaganej przez ustawę rozprawy mogłoby wywołać nadmierne zagrożenie dla zdrowia osób w niej uczestniczących i nie można przeprowadzić jej na odległość z jednoczesnym bezpośrednim przekazem obrazu i dźwięku. Na posiedzeniu niejawnym w tych sprawach sąd orzeka w składzie trzech sędziów (ust. 3).
Na mocy powołanego wyżej art. 15zzs4 zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału niniejsza sprawa została skierowana do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym.
Na wstępie należy zauważyć, że tak zaskarżona decyzja, jak i decyzja ją poprzedzająca w ocenie Sądu są trafne i właściwie uzasadnione. Generalnie więc można odwołać się do ich treści i je w pełni zaakceptować, jako znajdujące oparcie w przepisach prawa.
Przechodząc zaś do szczegółowych zarzutów, nie ma racji skarżący, gdy twierdzi, że w świetle art. 33 ust 4 pkt 1 p.b. konieczna była zgoda właściciela obiektu w zabudowie bliźniaczej, to jest skarżącego, na rozbiórkę. Okoliczność, że budynkiem mieszkalnym jednorodzinnym może być również określany budynek w zabudowie bliźniaczej, zaś budynek jest obiektem, nie uprawnia bynajmniej do takiego wniosku. Analizując bowiem wskazany przepis tak literalnie, jak i funkcjonalnie, chodzi o dołączenie zgody właściciela obiektu mającego być rozebranym, a nie obiektu, którego rozbiórka nie dotyczy (w sensie że nie jest przedmiotem rozbiórki). Wyraźnie akcentuje to wyrok NSA z dnia 30 października 2018 r. II OSK 2699/16, LEX nr 2582196: " P.b. stawia inne wymagania co do uzyskania pozwolenia na budowę i inne wymagania co do uzyskania pozwolenia na rozbiórkę. Różnica ta przejawia się m.in. w tym, że art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. wskazuje, że do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, z kolei art. 33 ust. 4 pkt 1 tej ustawy wskazuje, że do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę należy dołączyć zgodę właściciela obiektu.
Z powyższego wynika wprost, że do wniosku o pozwolenie na rozbiórkę nie jest wymagane dołączenie oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. to pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wymagana zaś, mocą art. 33 ust. 4 pkt 1 p.b., zgoda stanowi cywilnoprawne oświadczenie woli właściciela obiektu mającego podlegać rozbiórce".
Co zaś do właścicieli nieruchomości sąsiednich, w tej materii wypowiedział się WSA w Warszawie w wyroku z dnia 27 listopada 2019 r. VII SA/Wa 1961/19, LEX nr 3038470: "To właściciel danego obiektu jest wyłącznie uprawnionym do decydowania, czy ten obiekt będzie dalej istniał we wskazanej postaci, czy też zostanie rozebrany. Jeżeli więc nie ma przeszkód prawnych, aby dany obiekt rozebrać, to o tym czy to nastąpi decyduje wyłącznie jego właściciel, zaś interesy właścicieli nieruchomości sąsiednich nie mogą odgrywać tu roli blokującej. Wszelkie obawy sąsiadów tego rodzaju inwestycji winny zostać uwzględnione i rozważone, jednak nie mogą odgrywać roli kluczowej i zablokować rozbiórki". Końcowo dla tego wątku należy wskazać na wyrok WSA w Łodzi z dnia 30 sierpnia 2016 r. II SA/Łd 1073/15, LEX nr 2105214: "Inwestor nie musi legitymować się zgodą właściciela sąsiedniej nieruchomości ażeby uzyskać decyzję o pozwoleniu na rozbiórkę obiektu, nawet jeśli obiekt przeznaczony do rozbiórki znajduje się w granicy działek".
W żadnej mierze nie jest zasadny zarzut braku analizy wpływu rozbiórki na sąsiedni budynek skarżącego. Wyjaśnił to szczegółowo organ II instancji, zatem krótko powtórzyć należy, że:
1/ w dokumentacji robót rozbiórkowych autorstwa B..T. znajdują się rysunki – rzut ścian /k.27,28, 29 akt adm. I instancji/, gdzie zaznaczono szczelinę dylatacyjną między ścianą do rozbiórki a ścianą budynku skarżącego;
2/ w opinii technicznej inż. A. K. wskazano, że ściana szczytowa w granicy działki jest w odległości dylatacji od ściany budynku sąsiedniego na dz. nr [...] oraz że jej rozbiórka nie spowoduje zagrożenia budynku na działce nr [...]/;
3/ W uzupełniającej opinii B..T. /k.121/ potwierdzono zabudowę ze szczeliną dylatacyjną między bliźniaczymi budynkami, a nadto wskazano, że w każdej ze ścian poprowadzono dwa oddzielne kanały wentylacyjne (dwa "kominy")
Jak wynika z powyższego, nie ulega najmniejszej wątpliwości, że zarówno ściana, jak i komin budynku sąsiedniej działki pozostają w oddzieleniu w stosunku do fragmentów budynku do rozbiórki. Skarżący przedstawia przy skardze zdjęcia (które zresztą przedstawiał już wcześniej w postępowaniu) wskazując, że jednoznacznie można stwierdzić, iż brak jest szczeliny dylatacyjnej. Wynika z tego, że skarżący dostrzega co innego na zdjęciach, albowiem wedle Sądu taka szczelina jest widoczna (np. k. 11 czy 16 akt sądowych), niezależnie od treści cytowanych wyżej dokumentów. Natomiast co do dachu, rzecz wyjaśnia wspomniana opinia uzupełniająca /k.121 akt adm. I inst./, gdzie stwierdza się, że istniejąca szczelina nie jest widoczna na dachu, gdyż została przykryta obróbką blacharską, a komin został w całości otynkowany, w czasie remontu części skarżącego.
Całkowicie bezzasadny jest również zarzut braku wystarczającego opisu sposobu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i mienia (gdyż brakuje informacji zabezpieczenia ściany szczytowej budynku skarżącego).
Co do kwestii zabezpieczenia, szczegółowy opis sposobu prowadzenia rozbiórki znajduje się w aktach /k.19-25/. Najistotniejszy element to wymóg wykonywania rozbiórki ręcznie (z rusztowania), bez użycia młotów, z wykluczeniem przewracania ściany (tak samo opinia B..T.- k.121). Jednakże wymaga podkreślenia, że wedle opinii konstruktora /k.34/, przy takim sposobie prowadzenia prac rozbiórka ściany szczytowej nie spowoduje zagrożenia budynku na działce nr [...]. Wobec tego w ocenie Sądu podano właściwe informacje dla prowadzenia prac mając na względzie zabezpieczenie ściany.
Ponadto pamiętać trzeba, że organy administracji publicznej nie są uprawnione do dokonywania merytorycznej oceny zasadności wniosku lub trafności rozwiązań techniczno-budowlanych w nim przyjętych. Rękojmię prawidłowego przeprowadzenia robót rozbiórkowych stanowi w takim przypadku sporządzenie projektu rozbiórki (o ile jest on załączony do wniosku) przez osobę legitymującą się odpowiednimi uprawnieniami, a następnie wykonywanie prac związanych z rozbiórką przez osoby z odpowiednimi kwalifikacjami w zakresie budownictwa (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 maja 2019 r. II SA/Sz 260/19, LEX nr 2678353).
Nie sposób się zgodzić z zarzutem iż organ (organy) nie zbadał potencjalnego wpływu rozbiórki na sąsiedni budynek, w szczególności nie zgromadził w tym zakresie całości materiału dowodowego. Organ I instancji przeprowadził postępowanie dowodowe, a organ II instancji wyjaśnił wątpliwości podniesione w odwołaniu (głównie co do dylatacji kominów), dołączając opinię uzupełniającą. W ocenie Sądu, wszystkie wątpliwości zostały wyjaśnione. Jest tak zwłaszcza w sytuacji, gdy skarżący poza zdjęciami nie przedstawił w sprawie najmniejszego dowodu w odniesieniu do swoich twierdzeń. Nie może zatem skarżący oczekiwać, że organ mając określone stanowisko osób uprawnionych wyrażone w opiniach technicznych, będzie dalej prowadził postępowanie, poszukując dowodów dla wykazania tezy skarżącego. Nie na tym polega stosowanie art. 7 i 77 k.p.a. Wskazuje na tę okoliczność jednolite orzecznictwo sądów administracyjnych.
W wyroku NSA z dnia 25 września 2020 r. II GSK 795/18, LEX nr 3062961 Sąd ten wskazał, że "Postępowanie dowodowe nie jest celem samym w sobie, a przyjęta w postępowaniu administracyjnym zasada zupełności materiału dowodowego nie oznacza, że należy prowadzić postępowanie dowodowe nawet wówczas, gdy całokształt okoliczności ujawnionych w sprawie wystarcza do podjęcia rozstrzygnięcia". Co więcej, "Obowiązek organu uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu strony w odniesieniu do kwestii stanu faktycznego sprawy skierowany jest na podejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, co nie może być rozumiane jako zautomatyzowana konieczność wyprowadzania wniosków zbieżnych ze stanowiskiem strony w sytuacji, gdy stan faktyczny sprawy nie daje ku temu podstaw".
W związku z tym "Zebranie pełnego materiału dowodowego jest niewątpliwie obowiązkiem organu, ale obowiązek ten nie ma charakteru absolutnego w tym znaczeniu, że organ nie jest zobowiązany do poszukiwania, niejako w zastępstwie strony, dowodów mających potwierdzić korzystne dla tej strony okoliczności. To na stronie postępowania administracyjnego ciąży obowiązek udowodnienia okoliczności, na podstawie których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne" (wyrok NSA z dnia 29 września 2020 r. II OSK 1452/20 LEX nr 3075574). Ta okoliczność jest podkreślana w wielu orzeczeniach. WSA w Białymstoku wskazał w wyroku z dnia 18 grudnia 2019 r. I SA/Bk 417/19, LEX nr 2764224: "Nie tylko na organie spoczywa ciężar ustalenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Na stronie postępowania ciąży również obowiązek współdziałania z organem i przedstawienia konkretnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń.
Przepis art. 7 k.p.a. nie stanów bowiem źródła obowiązku badania wszystkich okoliczności, które w jakikolwiek sposób potencjalnie oddziałują na wynik postępowania". Tak samo wskazał NSA w wyroku z dnia 30 października 2020 r I OSK 1253/20, LEX nr 3090257 "Mimo wynikającego dla organów z treści art. 7 k.p.a. obowiązku zbadania wszystkich istotnych okoliczności sprawy, to na stronie spoczywa obowiązek stosownego kontrdowodu, gdy z określonych faktów zamierza wyprowadzić korzystne dla siebie skutki prawne.(...)". W podsumowaniu stwierdzić trzeba, że "Zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych" (wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 czerwca 2020 r. VII SA/Wa 42/20, LEX nr 3072000).
Jeśli chodzi o zarzut naruszenia art. 10 § 1 k.p.a. przez brak powiadomienia o zgromadzeniu przez organ II instancji materiału dowodowego, to jest on bezskuteczny. Zaznaczyć należy, że uchybienie temu przepisowi może stanowić podstawę uchylenia decyzji jedynie wówczas, gdy wykaże się, że naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy. Innymi słowy, strona musi wykazać, że gdyby do takiego uchybienia nie doszło, wynik sprawy byłby odmienny. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 15 stycznia 2020 r. sygn. akt I OSK 1454/18 (z czym Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni się zgadza), dla skutecznego podniesienia zarzutu naruszenia art. 10 k.p.a. konieczne jest wykazanie przez stronę powołującą się na owo naruszenie prawa, jakich czynności nie mogła ona dokonać, bądź jakich dowodów nie mogła zawnioskować wskutek naruszenia przez organ art. 10 k.p.a. Skarżący, podnosząc omawiany zarzut, nie wykazał zaś, aby naruszenie art. 10 § 1 k.p.a. miało wpływ na wynik sprawy; poprzestał bowiem wyłącznie na ogólnym twierdzeniu, że wskutek naruszenia ww. przepisu został pozbawiony możliwości wypowiedzenia się. To zaś, zdaniem Sądu, nie mogło prowadzić w sprawie do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Ponadto z możliwości wypowiedzenia się skorzystał skarżący w skardze.
Zarzucając naruszenie art. 136 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a., skarżący wywodził, że zakres postępowania uzupełniającego zleconego przez organ II instancji spowodował naruszenie zasady dwuinstancyjności. Należy przeto przypomnieć, że zakres ten obejmował treść decyzji o rozbiórce wydanej poprzednio oraz opiniię uzupełniającą co do dylatacji między ścianami, która de facto powtórzyła tezy wcześniejsze i doprecyzowała to zagadnienie w odniesieniu do komina. Trzeba jasno powiedzieć, że taki jak wyżej zakres postępowania dowodowego jest niewielki, w niczym nie zmienia obrazu sprawy i w pełni mieści się w dyspozycji art. 136 k.p.a. Tymczasem, jak to wskazał NSA w wyroku z dnia 27 października 2020 r. II OSK 2453/20, LEX nr 3075076: "Dopiero gdy wykazane zostanie, że prowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego w oparciu o art. 136 § 1 k.p.a. okaże się niewystarczające, należy uchylić zaskarżoną decyzję oraz przekazać sprawę do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Norma z art. 136 k.p.a. uprawnia bowiem organ odwoławczy do przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję". Ponieważ w tym wypadku nie ulega wątpliwości uzupełniający charakter postępowania dowodowego, nie może być mowy o naruszeniu zasady dwuinstancyjności. Organ Odwoławczy działał bowiem w ramach swych procesowych prerogatyw.
Z powyższych przyczyn, skoro nie zachodzą naruszenia przepisów wskazanych w skardze, należało ją oddalić w oparciu o art. 151 p.p.s.a.