Uzasadnienie
Decyzją z dnia 28 marca 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Elblągu (dalej: Kolegium), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2022 r., poz. 2000 – k.p.a.) w zw. z art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 988 – u.p.r.d.), po rozpatrzeniu odwołania Z. K. (skarżący, strona) od decyzji Starosty Iławskiego, z upoważnienia którego działał Dyrektor Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Iławie (organ pierwszej instancji) z dnia 20 lutego 2023 r. w przedmiocie cofnięcia uprawnień nr [...] do wykonywania badań technicznych diagnoście Z. K. - utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji.
Zakwestionowana decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych sprawy:
Decyzją z dnia 20 lutego 2023 r. organ pierwszej instancji cofnął uprawnienia nr [...] do wykonywania badań technicznych diagnoście Z. K. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że diagnosta błędnie określił termin następnego badania technicznego pojazdu. Badanie było przeprowadzone w dniu 27 maja 2022 r., zaś termin następnego badania określono na 12 grudnia 2023 r., w sytuacji gdy pojazd zasilany jest gazem, a zatem podlega corocznym badaniom technicznym. Wynika to wprost z kserokopii dowodu rejestracyjnego, jak i systemu CEPIK. Termin kolejnego badania powinien więc być określony na dzień 26 maja 2023 r.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący podniósł, że nie odniesiono się do skutków decyzji i do wagi obowiązków którym diagnosta uchybił, które nie są istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego. Sankcja jest nieproporcjonalna, nieadekwatna, a cofnięcie uprawnień pozbawia skarżącego środków do utrzymania rodziny, w tym trojga małoletnich dzieci. Stwierdził, że w przedmiotowej sprawie brak jest przesłanek do cofnięcia uprawnień, a decyzja jest krzywdząca. Organ pierwszej instancji naruszył też art. 10 k.p.a.
W uzasadnieniu decyzji z 28 marca 2023 r. Kolegium podniosło, że zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Jak zasadnie wywiódł organ pierwszej instancji, odpowiedzialność wynikająca ze wskazanego przepisu ma charakter obiektywny, o czym świadczy wprost jego treść: uprawniony organ - cofa - diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. Okolicznością wymienioną w punkcie 2 tego artykułu jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Organ nie ma więc swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień, gdy zaistnieją okoliczności, o których mowa w ww. przepisie.
Kolegium podkreśliło, że - wbrew wywodom skarżącego - art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. nie daje organowi prawa do miarkowania sankcji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Żadne inne okoliczności, w tym również przyczyny, na skutek których zdaniem diagnosty doszło do stwierdzonych uchybień, nie mogą być brane pod uwagę (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 8 listopada 2022 r., sygn. II GSK 1044/19; 12 września 2012 r., sygn. II GSK 422/11; 27 czerwca 2012 r., sygn. II GSK 619/11; 12 stycznia 2012 r., sygn. II GSK 1395; 25 lutego 2015 r., sygn. II GSK 46/14; 12 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 60/12; publik.: orzeczenia.nsa.gov.pl, CBOSA).
Ustawodawca w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. nie przyznaje bowiem organowi kompetencji do badania umyślności czynu, istotności, czy ciężaru gatunkowego popełnionego uchybienia. Analiza treści art. 84 ust. 3 u.p.r.d. prowadzi do wniosku, że odpowiedzialność diagnosty za stwierdzone naruszenia ma charakter zobiektywizowany, co oznacza, że poniesienie przez niego odpowiedzialności oparte jest wyłącznie na przypisaniu sprawcy naruszenia przepisów prawa administracyjnego. Natomiast strona podmiotowa czynu, czyli stopień zawinienia sprawcy, czy jego motywacje, pozostają bez znaczenia, gdyż przy określeniu konsekwencji tego naruszenia - żaden przepis ustawy nie uwzględnia okoliczności leżących po stronie sprawcy naruszenia (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 8 listopada 2022 r., sygn. II GSK 1044/19; 21 listopada 2019 r., sygn. II GSK 3598/17; 6 grudnia 2018 r" sygn. II GSK 277/18; 17 grudnia 2013 r., sygn. II GSK 1460/12; 12 kwietnia 2013 r., sygn. II GSK 60/12; CBOSA).
Naruszenie przepisów dokonane przez diagnostę w przedmiotowej sprawie nie budzi wątpliwości i nie było kwestionowane również i przez stronę. Natomiast organ nie może w sposób ocenny, w zależności od przyjętego ciężaru stwierdzonych naruszeń i ich znaczenia z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego, miarkować zakresu odpowiedzialności diagnosty, a co za tym idzie również kwestii sankcji administracyjnej. Ustawodawca nie przewidział takiej możliwości, choć bez wątpienia naruszenia te będą nacechowane różnym ciężarem gatunkowym. Nie ma przy tym katalogu sankcji możliwych do zastosowania, adekwatnych do ustalonego ciężaru przewinień. Analogicznie nie przewidziano aby aspekty osobiste, rodzinne, materialno-bytowe, czy inne dotyczące sfery osobistej diagnosty mogły w jakikolwiek sposób rzutować na kwestię pozbawienia uprawnień. Nie ma też znaczenia ilość popełnionych błędów. Tożsama sankcja dotyczy jednego błędu, jak i nieograniczonej liczby błędów.
Ustawodawca i w tym zakresie nie przewidział żadnego rozróżnienia. Ponadto należy mieć na względzie, że diagnosta pełni funkcję publiczną, w związku z czym wymagana jest od niego szczególna, a nie tylko zwykła staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganiu obowiązujących w tym zakresie przepisów. Od kwalifikacji i rzetelności osób wykonujących zawód diagnosty w ogromnej mierze zależy stan techniczny pojazdów znajdujących się w ruchu, a więc i bezpieczeństwo ruchu drogowego. W konsekwencji należało uznać, że sankcja określona w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. jest wprawdzie sankcją dotkliwą, niemniej jednak jest uzasadniona celem w postaci konieczności zagwarantowania rzetelnego wypełniania przez diagnostów obowiązków wpływających na bezpieczeństwo ruchu drogowego (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 6 października 2022 r., sygn. II GSK 859/19 i sygn. II GSK 747/19; 28 czerwca 2022 r., sygn. II GSK 305/19; CBOSA).
Kolegium zauważyło, że w kwestii konstytucyjności przepisu art. 84 ust. 3 u.p.r.d. wielokrotnie wypowiadał się Naczelny Sąd Administracyjny, który podkreślał, że przepis ten nie narusza ani konstytucyjnej zasady proporcjonalności, ani zasady państwa prawnego (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 31 marca 2022 r., II GSK 1791/18; 25 maja 2015 r., sygn. II GSK 1213/14; 30 lipca 2015 r., sygn. II GSK 1231/14; 17 grudnia 2013 r., sygn. II GSK 1460/12; 16 marca 2018 r., sygn. II GSK 1664/16; CBOSA/. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego dobro diagnosty nie może być stawiane wyżej niż dobro wszystkich uczestników ruchu.
Dodatkowo stwierdziło, że skarżący był prawidłowo zawiadomiony o wszczęciu postępowania, pouczony przez organ pierwszej instancji o prawach i obowiązkach, a także zajął pisemne stanowisko w sprawie, które korelowało z treścią odwołania.
Skargę na decyzję Kolegium z 28 marca 2023 r. wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie pełnomocnik skarżącego zarzucając jej naruszenie przepisów:
- 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, tj.:
- - art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. poprzez: nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami; nieuzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę, a tym samym nie doszło do faktycznego rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat, co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji Starosty; zastosowanie przepisu niezgodnie z celem ustawy, ponieważ jeżeli celem art. 84 ust. 3 u.p.r.d. jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów dokonujących wpisów do dowodów rejestracyjnych lub wystawiających zaświadczenia skutkujące dopuszczeniem do ruchu pojazdów niesprawnych bądź w istocie niesprawdzonych pod względem technicznym, co naraża na niebezpieczeństwo uszkodzenia ciała lub utraty życia osoby korzystające ze zgłoszonych do badań pojazdów jak i innych użytkowników drogi, a także powoduje ryzyko szkody w mieniu, to w relacji do potrzeby ścisłej wykładni przywołanego przepisu prawa oraz określonych nim przesłanek nałożenia sankcji administracyjnej, o czym mowa była powyżej, ocena odnośnie do proporcjonalności i adekwatności sankcji administracyjnej nakładanej na podstawie art. 84 ust. 3 u.p.r.d. musi każdorazowo pozostawać w ścisłym związku ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu prowadzonym w sprawie cofnięcia uprawnień i siłą rzeczy - skoro chodzi o cofnięcie uprawnień, z którymi skorelowane są w oczywisty wręcz sposób konkretne obowiązki - jest i musi być odnoszona do oceny treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone mu zadania, które są istotne z punktu widzenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz eliminowania i ograniczania ryzyk z ruchem tym związanych;
- - art. 84 ust. 3 pkt 2 w zw. z ust. 4 u.p.r.d. w przypadku niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co w konsekwencji prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust. 4 u.p.r.d.);
- - art. 2 Konstytucji RP poprzez nieproporcjonalność orzeczenia do stanu faktycznego;
- - § 9 pkt 1 rozporządzenia ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach poprzez jego niezastosowanie w sprawie poprzez nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona przeprowadzenia badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania jak również wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, podczas gdy możliwe było w sprawie zastosowanie § 9 pkt 1 rozporządzenia zezwalającego na sprostowanie oczywistych omyłek w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu lub dowodzie rejestracyjnym.
- 2. postępowania, przy czym uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
- - art. 6, 7, 7a § 1, 8 § 1, 77 § 1, 80 i 107 § 1 pkt 6, 140 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, błędne przyjęcie, iż odwołujący się dokonał takiego naruszenia, które winno skutkować cofnięciem uprawnień do wykonywania badań technicznych diagnoście, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych we wcześniejszych zarzutach niniejszej skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat;
- - naruszenie art. 107 § 1 ust. 6 k.p.a. nie wskazano bowiem w uzasadnieniu orzeczenia odniesienia skutków decyzji do oceny treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone mu zadania, które są istotne z punktu widzenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz eliminowania i ograniczania ryzyk z ruchem tym związanych, nie dokonano oceny odnośnie do proporcjonalności i adekwatności sankcji administracyjnej nakładanej na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d., które musi każdorazowo pozostawać w ścisłym związku ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu prowadzonym w sprawie cofnięcia uprawnień, nie wiadomo de facto zatem z czego wynikają negatywne dla odwołującego się decyzje;
- - naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji mimo podstaw do jej uchylenia, a zatem jednocześnie błędne niezastosowanie przepisu art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.
Wskazując na powyższe wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji z dnia 28 marca 2023 r. i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji, zasądzenie kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę Kolegium, w całości podtrzymując argumentację zawartą w zakwestionowanej decyzji, wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie zważył, co następuje
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492) oraz art. 133 § 1, art. 134 § 1 w zw. z art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 1634 - p.p.s.a.), sąd administracyjny dokonuje kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem, nie będąc przy tym związanym zarzutami i wnioskami skargi, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie jego wydania. Wzruszenie zaskarżonego rozstrzygnięcia może mieć miejsce w sytuacji, gdy przedmiotowa kontrola wykaże naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowym podlega prawidłowość zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego w sprawie stanu faktycznego oraz trafność zastosowanej wykładni tych przepisów.
W ramach tej kontroli sąd administracyjny nie bada celowości, czy też słuszności zaskarżonej decyzji. Nie jest, zatem władny oceniać takich okoliczności jak pokrzywdzenie strony decyzją wówczas, gdy wiąże się ona z negatywnymi skutkami dla niej, bowiem związany jest normą prawną odzwierciedlającą wolę ustawodawcy, wyrażoną w treści odpowiedniego przepisu prawa.
Rozpatrując stan faktyczny i prawny niniejszej sprawy Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd za zasługujące na akceptacje uznaje, co do zasady, stanowiska organów pierwszej i drugiej instancji przytoczone powyżej. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty w związku z ujawnieniem nieprawidłowości zaistniałych 27 maja 2022 r. podczas badania technicznego pojazdu.
Wskazania przy tym wymaga, że postanowieniem z 15 czerwca 2023 r., wydanym w tej sprawie Sąd wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji, wskazując, że w stanie faktycznym sprawy, której przedmiotem jest cofnięcie skarżącemu jako diagnoście uprawnień do wykonywania badań technicznych pojazdów, wykonanie zaskarżonej decyzji spowoduje utratę źródła dochodu skarżącego. W konsekwencji pozbawi skarżącego środków finansowych niezbędnych do pokrycia kosztów utrzymania. Bez wynagrodzenia za pracę na byt i podstawowa egzystencja jego oraz jego najbliższej rodziny będą faktycznie zagrożone.
Tym samym spełniona została przesłanka z art. 61 § 3 p.p.s.a. wystąpienia trudnych do odwrócenia skutków, które nie zostaną przywrócone w przypadku ewentualnego korzystnego rozstrzygnięcia dla skarżącego sprawy przed sądem. W orzecznictwie przyjmuje się bowiem, że cofnięcie uprawnień, na podstawie których skarżący wykonuje zawód diagnosty i przeprowadza badania techniczne pojazdów, a który to zawód jest zasadniczym i stałym źródłem utrzymania wnioskodawcy, spowoduje niewątpliwie wystąpienie przesłanek, o których mowa w powołanym art. 61 § 3 p.p.s.a. (postanowienie NSA z 30 października 2014 r., sygn. akt II GSK 2487/14, postanowienie NSA z 10 września 2013 r., sygn. akt I GSK 1148/13, CBOSA).
Przechodząc do meritum sprawy wskazać należy, że materialnoprawną podstawę podjętego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy ustawy Prawo o ruchu drogowym. Tym samym zaznaczenia wymaga, czego nie dostrzega strona skarżąca, że normy ustanowione w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d., stanowiącym podstawę prawną cofnięcia skarżącemu uprawnień diagnosty, mają charakter bezwzględnie obowiązujący. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. W przepisie tym nie ma mowy o winie, wystarczy stwierdzenie obiektywnie dokonanych uchybień. Aby zaistniała odpowiedzialność administracyjna diagnosty musi on wydać zaświadczenie albo dokonać wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Oznacza to, że stwierdzenie określonych uchybień skutkuje zastosowaniem przewidzianej w nim sankcji. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie takiej decyzji, w szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. (por. wyroki NSA z dnia: 21 listopada 2019 r., sygn. akt II GSK 3598/17, 6 grudnia 2018 r., sygn. akt II GSK 277/18, 17 grudnia 2013 r., sygn. akt II GSK 1460/12, 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12, 12 września 2012 r., sygn. akt II GSK 422/11, 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 619/11, 12 stycznia 2012 r., sygn. akt II GSK 1395/10 czy też 26 maja 2021 r., sygn. akt II GSK 987/18, CBOSA).
Podkreślenia wymaga także, że sposób sformułowania przez ustawodawcę norm art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d., nie daje organowi prawa do miarkowania konsekwencji, co oznacza, że uchybienia o dużym ciężarze gatunkowym są traktowane na równi z uchybieniami o mniejszych skutkach. Wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami - będzie skutkowało zawsze obowiązkiem – nie prawem – organu cofnięcia uprawnień (por. wyroki NSA z dnia: 30 sierpnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1387/18; 25 lutego 2015 r., sygn. akt II GSK 46/14; 12 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 60/12, CBOSA).
Zauważyć należy, że przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. spełnia funkcję zapobiegawczą i sankcyjną jednocześnie. Jego celem jest więc odsunięcie nierzetelnych diagnostów od czynności kontroli stanu technicznego pojazdów (zob. wyroki NSA z dnia: 13 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 1239/15; 21 września 2017 r., sygn. akt II GSK 3537/15, CBOSA).
Tym samym Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością uchylenia bądź stwierdzenia nieważności decyzji organu odwoławczego. Nie ulega w ocenie Sądu wątpliwości, że strona wadliwie odkodowuje normy związane ustanowione art. 84 ust. 3 u.p.r.d., zgodnie z przytoczoną regulacją starosta "cofa", a nie "może cofnąć" – diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono:
- 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania;
- 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami.
Mając na uwadze tak wyrażoną przez Sąd ocenę zaskarżonej decyzji należy także podnieść, iż jak stwierdził NSA w uchwale 7 sędziów z dnia 12 marca 2012 r., sygn. II GPS 2/11, sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Sformułowanie "w wyniku przeprowadzonej kontroli" należy zatem rozumieć jako wystąpienie podstaw faktycznych do wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień. Wszczęcie z urzędu postępowania w przedmiocie cofnięcia diagnoście uprawnień może nastąpić zarówno wówczas, gdy wynik kontroli przeprowadzonej u prowadzącego stację kontroli wykaże niezgodne z prawem działanie diagnosty, jak i wówczas, gdy informacje o takim działaniu organ poweźmie z innych źródeł, np. podczas analizy akt innej sprawy lub uzyska ją od innych organów.
Cytowaną uchwałą z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GSP 2/11, Naczelny Sąd Administracyjny w sposób wiążący stwierdził, że sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. Jak wskazał NSA brak jest normatywnych przesłanek do przyjęcia, że kontrola przeprowadzona w oparciu o art. 83b ust. 2 pkt 1 ustawy (uprzednio art. 83 ust. 6), jest elementem nadzoru nad uprawnionymi diagnostami. W konsekwencji brak jest racjonalnych przesłanek do wykluczenia możliwości wszczęcia postępowania administracyjnego w przedmiocie cofnięcia uprawnień, w sytuacji gdy informacje o wydaniu przez diagnostę zaświadczenia albo dokonaniu wpisu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami zostały uzyskane podczas analizy akt w innej sprawie, czy też pochodzą od innych organów.
Powyższa uchwała jest na mocy art. 269 § 1 p.p.s.a. pośrednio wiążąca dla każdego składu orzekającego sądu administracyjnego. Przepis ten nie pozwala żadnemu składowi sądu administracyjnego rozstrzygnąć sprawy w sposób sprzeczny ze stanowiskiem zawartym w uchwale i przyjmować wykładni prawa odmiennej od tej, która została przyjęta przez skład poszerzony Naczelnego Sądu Administracyjnego. Jeżeli skład sądzący w sprawie nie stwierdzi zasadności uruchomienia trybu przewidzianego w art. 269 p.p.s.a., to obowiązany jest respektować stanowisko wyrażone w uchwale składu poszerzonego Naczelnego Sądu Administracyjnego.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w sentencji powyższej uchwały, jak również akceptuje argumentację podniesioną w jej uzasadnieniu. W tych okolicznościach wszelkie argumenty podważające prawidłowość poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu powiększonego z dnia 12 maja 2013 r., muszą być uznane za pozbawione podstaw.
Mając zatem na uwadze powyższe podkreślenia wymaga, że – wbrew stanowisku skarżącego – stosując przepisy art. 84 ust. 3 u.p.r.d. prawidłowo organy przyjęły, że mają one charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że stwierdzenie wskazanego w nich uchybienia skutkuje zastosowaniem sankcji w postaci cofnięcia uprawnień.
Zgodzić się należy z tym, że decyzja podjęta na podstawie art. 84 ust. 3 u.p.r.d. nie jest oparta o uznanie administracyjne, a organ ją wydający nie ma wyboru co do ustalonego przez ustawodawcę rozstrzygnięcia. Wręcz przeciwnie, decyzja ta w przypadku zaktualizowania się określonych przesłanek skutkuje obowiązkiem wydania przez właściwy organ decyzji o cofnięcie uprawnień diagnoście. Innymi słowy, komentowana regulacja nie daje organowi prawa do odstąpienia od określonej przepisem sankcji, jak również do miarkowania konsekwencji bezprawnego zachowania, np. z uwagi na ilość popełnionych naruszeń prawa; już chociażby z uwagi na brak możliwości wyboru spośród kilku przewidzianych przepisami środków. Stąd, za niezasadne należy uznać zarzuty skarżącego dotyczące orzeczenia nieproporcjonalnej w stosunku do stwierdzonego uchybienia sankcji.
Dostrzec też należy, że w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. nie ma mowy o winie, a dla cofnięcia uprawnień wystarczające jest obiektywne stwierdzenie uchybień wskazanych w pkt 1 i pkt 2. Sam fakt przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania lub fakt wydania przez niego zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami, powodują powstanie odpowiedzialności administracyjnej. Ustawa nie dopuszcza żadnego wyjątku, który wyłączałby wydanie decyzji cofającej uprawnienia. W szczególności decyzja ta nie jest uzależniona od stopnia zawinienia, intencji oraz motywów, którymi kierował się diagnosta, naruszając art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d., jak również od odpowiedzialności karnej (por. wyrok NSA z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II GSK 2140/16, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 23 listopada 2017 r., sygn. akt II SA/Bk 698/17, CBOSA).
W odniesieniu do kwestii obowiązku uwzględniania zasady proporcjonalności przy stosowaniu art. 84 ust. 3 u.p.r.d. podkreślić trzeba, że w orzecznictwie sądowym wykształcony został pogląd, zgodnie z którym zasada proporcjonalności, choć zasadniczo adresowana do ustawodawcy, powinna być uwzględniana przy stosowaniu prawa w zakresie wykładni prowadzącej do wyważenia interesu indywidualnego i interesu publicznego oraz wyboru najmniej uciążliwego środka ingerencji w prawa jednostki. Słusznie więc wskazuje skarżący na konieczność stosowania tej zasady. Niemniej jednak, w przedmiotowej sprawie należy pamiętać, że ustawodawca nie uzależnił cofnięcia uprawnień diagnosty od stopnia zawinienia i nie przewidział gradacji kar w związku z naruszeniami, o których mowa w art. 84 ust. 3 pkt 1 i pkt 2 u.p.r.d. Z tego też powodu respektowanie zasady proporcjonalności na gruncie omawianych przepisów odnieść należy do obiektywnych okoliczności faktycznych związanych z zaistnieniem przesłanek cofnięcia uprawnień, określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.r.d. To z kolei wiąże się z tym, że okoliczności faktyczne sprawy muszą zostać ustalone wyczerpująco, tak aby nie było wątpliwości co do ich kwalifikacji na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2.
Takie rozumienie zasady proporcjonalności w zakresie stosowania art. 84 ust. 3 u.p.r.d. wpisuje się w pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z którym proporcjonalność i adekwatność sankcji administracyjnej nakładanej na podstawie art. 84 ust. 3 u.p.r.d. każdorazowo pozostaje w ścisłym związku ze stanem faktycznym ustalonym w postępowaniu prowadzonym w sprawie cofnięcia uprawnień diagnosty i siłą rzeczy, skoro chodzi o cofnięcie uprawnień, z którymi skorelowane są w oczywisty wręcz sposób konkretne obowiązki, jest i musi być odnoszona do oceny treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone mu i ważkie z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego zadania. Zadania i obowiązki te mają walor normatywny - wynikają z przepisów prawa, a mianowicie ustawy oraz rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach.
Jakkolwiek mają one jednocześnie - co jest oczywiste - zróżnicowany charakter, to jednak nie sposób tylko z tego powodu redukować ich znaczenia. To właśnie wskazane zróżnicowanie zadań i obowiązków diagnosty nakazuje każdorazowo dokonywać oceny, czy występujące w danej sprawie uchybienia mogą dawać podstawę do zastosowania sankcji administracyjnej, o której mowa w art. 84 ust. 3 u.p.r.d., co zawsze wymaga zindywidualizowanej oceny, czy stwierdzone podczas kontroli przez organ administracji publicznej nieprawidłowości rzeczywiście były tego rodzaju, iż obiektywnie mogły stanowić podstawę wydania decyzji o cofnięciu uprawnień diagnoście, a ocena ta jest i musi być odnoszona do treści, wagi i znaczenia obowiązków, którym diagnosta uchybił wykonując powierzone zadania, które są istotne z punktu widzenia potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz eliminowania i ograniczania ryzyk z ruchem tym związanych.
W tym kontekście, za nieuzasadnione i nieuprawnione uznać należy twierdzenie, że miarą wagi i znaczenia naruszonych obowiązków powinna być ocena związanych z tym naruszeniem skutków, które o ile miałyby nie wystąpić, miałyby świadczyć o braku uchybienia obowiązkom lub o braku istotności naruszenia (por. wyroki NSA z dnia 16 marca z dnia 16 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 1664/16 i z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II GSK 1830/16, CBOSA).
Stosownie do powyższego, mając na uwadze treść oraz cel art. 84 ust. 3 u.p.r.d., mówiąc o proporcjonalności skutków przewidzianych w art. 84 ust. 3 w zw. z art. 84 ust. 4 u.p.r.d. należy uznać, że związana jest ona z potrzebą ścisłej wykładni art. 84 ust. 3 u.p.r.d. oraz wnikliwej oceny ziszczenia się przesłanek stosowania tego przepisu w relacji do konkretnego stanu faktycznego. Należy mieć na uwadze, że wskazane regulacje nie pozostawiają wątpliwości co do obligatoryjnego charakteru cofnięcia uprawnień, w sytuacji stwierdzenia opisanych w nim uchybień. Wobec tego, wykładnia dopuszczająca odstąpienie od wymierzenia sankcji lub jej miarkowania, w przypadku stwierdzenia wskazanych naruszeń byłaby wykładnią sprzeczną z obowiązującym prawem.
W konsekwencji dokonując oceny w niniejszej sprawie uwzględnić trzeba, że na podstawie art. 84 ust. 3 pkt 1 u.p.r.d., sankcjonowane jest przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania, natomiast w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. podstawą zastosowania sankcji jest wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zastosowanie powyższych regulacji wymaga zatem każdorazowego odniesienia czynności diagnosty zarówno do ujawnionych faktów (zgodność zaświadczenia ze stanem faktycznym), jak i do obowiązujących przepisów zawierających szczegółowe regulacje dotyczące wydawania zaświadczeń oraz wpisów do dowodów rejestracyjnych, a także do "określonego zakresu i sposobu" wykonania badań.
Zgodnie z art. 81 ust. 6 u.p.r.d. okresowe badanie techniczne samochodu osobowego, samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, motocykla lub przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, następnie przed upływem 5 lat od dnia pierwszej rejestracji i nie później niż 2 lata od dnia przeprowadzenia poprzedniego badania technicznego, a następnie przed upływem kolejnego roku od dnia przeprowadzenia badania. Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki, pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanego do zarobkowego transportu drogowego osób, pojazdu marki "SAM", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom technicznym.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że skarżący określił następny termin badania technicznego pojazdu Skoda Fabia na dzień 12 grudnia 2023 r., zaś badanie techniczne przeprowadził w dniu 27 maja 2022 r. Nieprawidłowość wynika z faktu, że pojazd ten jest przystosowany do zasilania gazem. Właściwa adnotacja ("gaz, data montażu 13 grudnia 2018 r.) znajdowała się w dowodzie rejestracyjnym w dniu badania. Wobec treści art. 81 ust. 6 u.p.r.d. następny termin badania technicznego powinien być określony na rok od przeprowadzonego badania technicznego, tj. 26 maja 2023 r.
W świetle takiego stanu prawnego, dokonując oceny prawidłowości przeprowadzenia spornego badania należało stwierdzić, że sprawdzenie danych z dowodu rejestracyjnego w zakresie wyposażenia pojazdu w instalację gazową i określenie daty następnego badania technicznego pojazdu mieściło się w zakresie obowiązków diagnosty.
Oceniając na tej podstawie ustalenia i wniosku sformułowane w zaskarżonej decyzji należało uznać za prawidłowe stanowisko Kolegium. W konsekwencji należało też stwierdzić, że w sprawie zaistniały przesłanki cofnięcia uprawnień diagnoście, określone w art. 84 ust. 3 pkt 2 u.p.r.d. W tych okolicznościach faktycznych i prawnych uznać należało, że dokonana przez organy ocena była prawidłowa oraz zupełna i nie naruszała przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Dostrzec także należy, że skoro Trybunał Konstytucyjny nie orzekł o niekonstytucyjności wskazanych przepisów, to korzystają one z domniemania zgodności z Konstytucją RP i nie ma podstaw prawnych do odstąpienia od ich stosowania. Jednocześnie też Sąd nie powziął wątpliwości odnośnie do konstytucyjności stosowanych w sprawie przepisów prawa. Uwzględnił, że postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r., sygn. akt P 16/16, Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, ze zm.) w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych, jest zgodny z art. 65 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 2 Konstytucji.
Sąd miał na uwadze, że w uzasadnieniu tego postanowienia Trybunał Konstytucyjny uznał, iż wskazany przez sąd pytający przedmiot kontroli ma swoją utrwaloną wykładnię w bogatym i stosunkowo jednolitym pod tym względem orzecznictwie sądów administracyjnych, włącznie z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według zaś dominującego stanowiska sądów administracyjnych, wyrażonego w licznych judykatach, art. 84 ust. 3 u.p.r.d. musi być stosowany w sposób ścisły. Biorąc pod uwagę dotkliwe sankcje przewidziane przez ustawodawcę wobec diagnosty, któremu ma być wykazane naruszenie przepisów lub prowadzenie czynności kontrolnych z rażącym naruszeniem przyjętych zasad, konieczne jest niezwykle wnikliwe i staranne badanie każdej tego rodzaju sprawy przez organy administracji publicznej, z uwzględnieniem wszelkich jej okoliczności. Zdaniem Trybunału sięgnięcie do tego orzecznictwa w kontekście zawisłej przed sądem pytającym sprawy, mogłoby okazać się pomocne w znalezieniu właściwego rozstrzygnięcia.
Równocześnie należy wyjaśnić, iż zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a. ab initio - sąd administracyjny wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd w procesie kontroli sądowoadministracyjnej bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał zgromadzony przez organy w toku całego postępowania przed tymi organami oraz przed sądem. Stosownie do art. 106 § 3 p.p.s.a. sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Stąd też za niezasługujące na zaakceptowanie, nieuzasadnione, albowiem dla okoliczności sprawy prawnie obojętne, Sąd uznał wnioski dowodowe skargi.
Mając powyższe na uwadze, zdaniem składu orzekającego, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organy obu instancji podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrały niezbędny materiał dowodowy, a następnie prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego, co tym samym zarzuty skargi czyni nieuzasadnionymi i nie zasługującymi na zaakceptowanie.
Uwzględniając zatem, że w niniejszej sprawie okoliczności faktyczne nie budzą wątpliwości i wynika z nich, że skarżący naruszył prawnie nałożone na niego a opisane powyżej obowiązki, Sąd stwierdził, że w sprawie prawidłowo stwierdzono zaistnienie przesłanek cofnięcia diagnoście uprawnień, o których mowa w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. Sąd uwzględnił pogląd utrwalony w orzecznictwie sądowym, że wprowadzona w art. 84 ust. 3 u.p.r.d. sankcja ma charakter bezwzględny, wobec czego stwierdzenie określonych uchybień skutkuje jej zastosowaniem i nie jest zależne od uznania organu w tym zakresie.
Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że skarga jest niezasadna. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod uwagę, Sąd - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę.
Na podstawie art. 119 pkt 2 w zw. z art. 120 p.p.s.a. sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.