Uzasadnienie
Przedmiotem kontroli jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "GITD", "organ odwoławczy" lub "organ II instancji") z dnia [...] stycznia 2020 r., nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: "WITD" lub "organ I instancji") z dnia [...] czerwca 2019 r. nr [...] o nałożeniu na P. B. (dalej: "skarżący") kary pieniężnej w wysokości 12 000 zł (słownie: dwanaście tysięcy złotych).
W podstawie prawnej decyzji organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096; dalej: "k.p.a."), art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1, art. 18 ust. 4a i 4b, art. 87 ust. 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 ustawy dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r. poz. 2140; dalej też: "u.t.d.") oraz lp. 1.1. i lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Wydanie decyzji poprzedzało postępowanie administracyjne o następującym przebiegu; w dniu 27 marca 2019 r., przy ul. S. został skontrolowany przez funkcjonariuszy KMP [....] samochód osobowy marki SUZUKI o nr rej. [...]. Funkcjonariusze Policji zostali wezwani na miejsce kontroli przez pasażera po wykonaniu usługi przewozu osób ww. samochodem zainicjowanej poprzez aplikację BOLT "Taxify". Kontrolowanym pojazdem kierował P. B. Podczas kontroli stwierdzono, że kierowca przewoził zarobkowo pasażera z ul. A. 1 na ul. S. 7. Pasażer dokonał płatności za wykonany kurs w wysokości 6.87 złotych za pośrednictwem aplikacji "BOLT", nie otrzymując paragonu. Kierujący nie okazał do kontroli zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji na przewóz osób wydanych na jego rzecz.
W związku z powyższym stwierdzono wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji. Nadto, podczas kontroli ustalono, że kontrolowany pojazd był przystosowany do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, w związku z powyższym stwierdzono także, że kierowca wykonywał usługę przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d. Podczas czynności kontrolnych sporządzono protokoły przesłuchania strony i świadka, przy czym skarżący odmówił złożenia zeznań. Kontrola została udokumentowana protokołem nr 118/19, który wraz z całą dokumentacją został przekazany w dniu 29 marca 2019 r. do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Pismem z dnia 24 kwietnia 2019 roku Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił skarżącego o wszczęciu z urzędu w stosunku do niego postępowania administracyjnego wobec naruszeń stwierdzonych podczas kontroli drogowej. Jednocześnie organ I instancji zwrócił się do Urzędu Miasta z prośbą o udzielenie informacji, czy strona posiada, bądź posiadała zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób lub licencję na wykonywanie transportu drogowego taksówką.
Z informacji uzyskanej z Urzędu Miasta, Wydziału Komunikacji (dowód: pismo w aktach sprawy) wynikało, że P. B. nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, jak również nie figuruje w żadnym innym rejestrze dotyczącym transportu prowadzonym przez Prezydenta Miasta.
W toku postępowania strona nie złożyła żadnych wyjaśnień. Skutecznie doręczone stronie zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego pozostało bez reakcji. W dniu 13 maja 2019 r. do organu I instancji wpłynęło pismo od pełnomocnika strony o przystąpieniu do przedmiotowej sprawy wraz z odpisem pełnomocnictwa. Następnie w dniu 3 czerwca 2019 r. ww pełnomocnik przesłał pismo w sprawie z wyjaśnieniem, że skarżący nie prowadzi działalności w zakresie transportu, w związku z tym nie jest w stanie wskazać osoby zarządzającej transportem i załączył do niego oświadczenie strony w tymże zakresie.
Postępowanie zakończyło się wydaniem decyzji nakładającej na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 20 000 zł (tj. 12 000 złotych z tytułu naruszenia z Ip. 1.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym i 8000 złotych z tytułu naruszenia z Ip. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym), ograniczonej do wysokości 12 000 zł (słownie: dwanaście tysięcy złotych), zgodnie z art. 92a ust. 3 ustawy o transporcie drogowym.
W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
- - art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
- - naruszenie art. 7 i 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie, czy w ogóle doszło do wykonywania transportu drogowego;
- - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj. art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.;
- - naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 92a ust. 1 i 6 u.t.d. w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do ustawy w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego.
Pełnomocnik strony wskazał, że organ I instancji nie ustalił, czy skarżący wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, o której mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d., jak również czy czynności podejmowane przez skarżącego mieściły się w definicji transportu drogowego, określonej w art. 4 pkt 1 u.t.d. oraz czy posiadał status przedsiębiorcy, ani też z czyjej inicjatywy nastąpił przewóz. Zaprzeczył również, aby skarżący w dniu kontroli wykonywał przewóz okazjonalny.
Powyższych zarzutów nie podzielił organ II instancji, który opisaną na wstępie decyzją utrzymał decyzję organu I instancji w mocy.
W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie pozwalał na przypisanie skarżącemu stwierdzonych naruszeń i nie zmieniał powyższego fakt, że skarżący nie podpisał w chwili kontroli żadnych dokumentów w tym również protokołu kontroli. Protokół jako dokument urzędowy korzysta z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń. W protokole zanotowano adnotację: "osoba odmówiła podpisu", a zgodnie z art. 74 § 2 u.t.d., brak podpisania protokołu ze strony osoby kontrolowanej nie stanowi przesłanki nieważności tego protokołu, jak i nie podważa ustaleń w nim zawartych. Ustaleń dokonano także w oparciu o zeznania świadka P.R. pasażera, który zeznał m.in., że w dniu 27 marca 2019 r. ok. godz. 21:20 zamówił na ul. A. 1 kurs taxi. Na miejsce przyjechał kierujący pojazdem Suzuki o nr rej. [...], którego nie znał. Widział go pierwszy raz. Kierujący wykonał kurs na ul. S.
7. Po zakończonym kursie kierujący potwierdził zakończenie kursu w aplikacji BOLT "Taxify", co spowodowało automatycznie pobranie kwoty w wysokości 6,87 zł w formie bezgotówkowej z karty bankowej. Po zapłacie, na adres poczty elektronicznej przyszło potwierdzenie zapłaty za wykonany kurs. Nadmienił również, że w momencie zamawiania kursu przez aplikację nie był świadomy, że osoba wykonująca zlecenie nie jest taksówkarzem a wykonuje przewóz drogowy osób jako osoba bez wymaganych do tego uprawnień. Po zakończeniu kursu kierowca nie wydał żadnego paragonu. Pojazd nie był wyposażony w kasę fiskalną ani taksometr.
W ocenie organu II instancji przeprowadzone postępowanie dowiodło, że celem i intencją pasażera było skorzystanie z usługi przewozu, aby przemieścić się z ul. A. 1 na ul. S. 7. Opłata za przewóz została uiszczona w wysokości 6,87 złotych poprzez aplikację, co wykluczało przewóz o charakterze grzecznościowym, czy koleżeńskim. Zarówno pasażer jak i kierowca mieli świadomość pobrania i uiszczenia opłaty za wykonany przejazd, która bezspornie została uiszczona. Przewóz osób, za który kierujący otrzymuje zapłatę jest przewozem odpłatnym - zarobkowym, do wykonywania którego konieczne jest uzyskanie stosownego uprawnienia jakim jest zezwolenie lub licencja.
Odnosząc się do postawionych zarzutów organ II instancji wskazał, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia przez niego działalności gospodarczej. Powołując się na orzecznictwo wskazał, że wykonywanie transportu drogowego musi być traktowane jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definicji transportu drogowego, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2009 r. II GSK 670/08, Legalis nr 219202). W przeciwnym razie, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby praktycznie niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie zezwolenia lub licencji, o czym stanowi art. 5 oraz art. 5b u.t.d.
Organ odwoławczy przywołał również wyrok Trybunał Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r. C-434/15, w którym Trybunał poddał analizie charakter usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną, jaką jest aplikacja "Taxify" BOLT.
Stwierdził, że skarżący korzystając przy nawiązywaniu kontaktu z klientem z aplikacji Taxify, realizował zamówione za jej pośrednictwem zlecenie na przewóz osób oraz uzyskał wynagrodzenie za wykonany przewóz. Wykonując usługi w zakresie transportu drogowego realizował je we własnym imieniu i na swoją rzecz.
Za bezzasadny organ uznał zarzut, że podejmowane przez skarżącego czynności nie nosiły cech wykonywania działalności gospodarczej, a on nie posiadał statusu przedsiębiorcy. Wyjaśnił, że działalność skarżącego nosiła znamiona działalności zorganizowanej, bowiem nie miała charakteru przypadkowego i można jej było przypisać cechę ciągłości, co wynikało z założenia aplikacji BOLT "Taxify".
Organ II instancji zgodził się również z ustaleniami, że pojazd, którym przewóz był wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli, nie spełniał wymogów ustanowionych dla wykonywania przewozu okazjonalnego. Pojazd marki SUZUKI o numerze rejestracyjnym [...], którym wykonywano w dniu kontroli przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą, podczas gdy zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. - przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zatem pojazd skarżącego tego warunku nie spełniał. Wskazał też, że przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., który dopuszcza wykonywanie przewozów okazjonalnych samochodem osobowym w określonych warunkach, co determinowało nałożenie kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł na podstawie art. 92a ust. 1 i 7 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej u.t.d.
Podsumowując organ stwierdził, że skarżący wykonywał zarobkowo przewóz osób bez posiadania ważnych uprawnień, a zarazem wykonywał przewóz okazjonalny pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Za zasadne w związku z tym uznał nałożenie kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł (słownie: dwanaście tysięcy złotych) tytułem popełnienia naruszenia z lp. 1.1. oraz lp. 2.11. załącznika nr 3 do u.t.d. stosownie do ustawowego ograniczenia jej wysokości.
Stwierdził również, że w sprawie nie ma podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d., zgodnie z którym nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć lub za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. W stanie faktycznym sprawy do naruszenia przepisów u.t.d. doszło w wyniku działań skarżącego, który świadomie wykonywał usługę przewozu osób nie posiadając stosownych uprawnień, w dodatku samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d..
W skardze do Sądu skarżący zarzucił:
- 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia tj.:
- - art. 5 b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej)
- - art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Bolt, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy;
- - art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt.eu;
- - art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego,
- 2. naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na zaskarżone rozstrzygnięcie tj.
- - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji;
- - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji Bolt;
- - art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa
- - art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli;
- - art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 27 marca 2019 roku), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu;
- - art. 7 i 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer;
Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit a i c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, na podstawie art. 135 tej ustawy - o uchylenie decyzji organu I instancji, na podstawie art. 200 P.p.s.a. o zwrot kosztów postępowania sądowo- administracyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że aby uznać, że wykonywał krajowy transport drogowy bez wymaganej licencji, w pierwszej kolejności należało ustalić czy czynności przez niego podejmowane mieściły się w definicji krajowego transportu drogowego określonej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Wykonywanie krajowego transportu krajowego zakłada świadczenie odpłatnie usługi przewozu osób lub rzeczy w ramach wykonywania działalności gospodarczej. Tymczasem organy nie tylko nie ustaliły czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, ale również nie wykazały, aby czynności przez niego wykonywane (stwierdzone w toku kontroli) posiadały cechy prowadzenia działalności gospodarczej.
Odwołując się do definicji pojęcia "działalności gospodarczej" zawartej w art. 2 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wskazał, że "działalnością gospodarczą jest zarobkowa działalność wytwórcza, budowlana, handlowa, usługowa oraz poszukiwanie, rozpoznawanie i wydobywanie kopalin ze złóż, a także działalność zawodowa, wykonywana w sposób zorganizowany i ciągły". Aktualnie definicję działalności gospodarczej zawiera art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 roku - Prawo przedsiębiorców, zgodnie z którą "działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły".
W świetle treści tego przepisu za paradygmat przyjął ciągłość jej prowadzenia, która wyraża się w dwóch aspektach. Pierwszy to powtarzalność czynności, tak aby odróżnić prowadzoną działalność gospodarczą od jednostkowej umowy o dzieło lub zlecenia albo umowy o świadczenie usługi, które same w sobie nie stanowią lub nie składają się jeszcze na działalność gospodarczą. Drugi aspekt, to zamiar niekrótkiego prowadzenia działalności gospodarczej. Oba aspekty zależą od zachowania osoby podejmującej działalność gospodarczą.
Do konstytutywnych cech świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej należy zarówno jej zarobkowy charakter, a także ciągłość jej wykonywania.
Skarżący stwierdził, że nie posiadał statusu przedsiębiorcy, nie otrzymał wynagrodzenia za swoje czynności od pasażera w kwocie i w sposób podany przez niego, sam fakt jednorazowego wykonania czynności stwierdzonych protokołem kontroli, w żaden sposób nie świadczy o tym, że czynności te miały cechy zorganizowany czy ciągły. Zaprzeczył by przewóz miał charakter okazjonalny. Przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów, co zbliżone jest do tzw. carsharingu lub carpoolingu, nie mieści się natomiast w pojęciu przewozu okazjonalnego, o którym mowa wyżej.
Zdaniem skarżącego w przypadku uznania, że czynności wykonywane przez niego mieszczą się w definicji przewozu okazjonalnego - należało przyjąć, że zapłata za przejazd (pobrana nie na rzecz kierującego) była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy jakim jest Bolt.eu, zgodnie z art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Na podstawie art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374) i zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 19 czerwca 2020 r., w związku z ogłoszeniem stanu epidemii i związanymi z tym ograniczeniami i wymogami w zakresie podejmowania działań zmierzających do eliminowania nadmiernego stanu zagrożenia dla stanu zdrowia osób uczestniczących w czynnościach sądowych, sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym.
Poza brakiem udziału stron w samym posiedzeniu, na którym zapada wyrok, sądowa kontrola nie różni się od kontroli sprawowanej przy rozpoznawaniu spraw w trybie zwykłym. W ramach tej kontroli, tak jak w każdym przypadku sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; dalej "P.p.s.a."). Na podstawie art. 145 § 1 P.p.s.a. Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. Nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi (art. 134 P.p.s.a.).
Dokonując kontroli w wyżej zakreślonych granicach Sąd stwierdził, że skarga nie jest zasadna.
Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie była decyzja wydana w przedmiocie nałożenia na skarżącego kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji oraz wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego.
Wbrew zarzutom, w ocenie Sądu stan faktyczny w sprawie został ustalony przez organy prawidłowo i zgodnie z regułami wynikającymi z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. Zebrany materiał dowodowy potwierdza, że w dniu 27 marca 2019 r. skarżący wykonał zamówiony przez pasażera za pośrednictwem aplikacji BOLT "Taxify" kurs z ul. A. 1 na ul. S. nr 7, za który pasażer zapłacił w formie bezgotówkowej po jego zakończeniu i potwierdzeniu przez skarżącego powyższego w aplikacji, za pośrednictwem aplikacji BOLT "Taxify", za pomocą karty bankowej kwotę 6,87 zł. Przewóz pasażera został wykonany samochodem osobowym marki SUZUKI nr rej. [...] stanowiącym własność osoby trzeciej. Okoliczności te nie budzą wątpliwości w świetle zeznań złożonych przez zamawiającego kurs P.R., jak również zapisów protokołu kontroli sporządzonego w dniu zdarzenia, tj. 27 marca 2019 r. przez wykonujących kontrolę funkcjonariuszy Policji, których to dowodów skarżący w żaden sposób nie podważył.
Protokół wprawdzie nie został podpisany przez skarżącego, jednak, jak słusznie wskazują organy, nie pozbawia go to mocy dowodowej jaką przypisuje się dokumentowi urzędowemu. Stanowisko organów w tym zakresie jest zgodne z przepisami art. 74 u.t.d. oraz art. 68 i art. 76 § 1 k.p.a. W toku kontroli skarżący nie okazał żadnego dokumentu uprawniającego go do wykonywania krajowego transportu drogowego osób, odmówił także odpowiedzi na pytania. Takich dokumentów nie przedstawił także później. Na podstawie informacji uzyskanych z Wydziału Komunikacji Urzędu Miasta organy ustaliły, że skarżący nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, jak również nie figuruje w żadnym, prowadzonym przez Prezydenta Miasta rejestrze dotyczącym transportu.
Jedynym mankamentem protokołu kontroli było wadliwe przyporządkowanie stwierdzonych i opisanych przez funkcjonariuszy Policji naruszeń do pozycji i załączników do ustawy o transporcie drogowym. Jednakże ostateczna kwalifikacja tych naruszeń przez organy Inspekcji Transportu Drogowego została dokonana prawidłowo i nie budzi żadnych zastrzeżeń. Najistotniejszy był bowiem sam opis naruszeń i okoliczności, w jakich je stwierdzono, a te dokonane w protokole i na podstawie zeznań świadka dawały podstawę do prawidłowej kwalifikacji i przyporządkowania ich do załącznika nr 3 do u.t.d.
Skarżący w zasadzie tych ustaleń nie kwestionuje twierdzi, że podejmowane przez niego czynności nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. Zarzuca, że organy nie wykazały aby wykonywane przez niego czynności nosiły cechy prowadzonej działalności gospodarczej, a także by posiadał status przedsiębiorcy, co w jego ocenie było niezbędne do przyjęcia, że wykonywane przez niego czynności mieściły się w zakresie usług transportowych.
Organy zgodnie przyjęły, że intencją skarżącego było wykonanie odpłatnej usługi przewozu. W ich ocenie zarówno pasażer, jak i kierowca mieli świadomość pobrania z karty bankowej i w ten sposób uiszczenia zapłaty za wykonany przejazd. Posłużenie się aplikacją BOLT "Taxify" świadczyło zaś o zamiarze ciągłego wykonywania tych usług. Niezależnie od tego czy skarżący prowadził działalność gospodarczą, według organów, wykonywał transport drogowy określony w u.t.d.
Materialnoprawną podstawę decyzji stanowiły przepisy u.t.d., w szczególności art. 92a ust. 1 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie (...).
Na gruncie polskiego i unijnego prawa wykonywanie transportu drogowego stanowi rodzaj działalności gospodarczej reglamentowanej. Obowiązki lub warunki wykonywania przewozu drogowego, precyzuje art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów tej ustawy oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego i wspólnotowego. Z kolei wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy, o czym stanowi art. 92a ust. 7 u.t.d.
Z art. 1 ust. 2 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającego wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającego dyrektywę Rady 96/26/WE wynika, że działalność transportowa podlegająca jej rygorom to nie tylko działalność przedsiębiorców wykonujących zawód przewoźnika drogowego, ale również działalność przedsiębiorców mających zamiar wykonywać zawód przewoźnika drogowego. W drodze odstępstwa, jeżeli prawo krajowe nie stanowi inaczej, w myśl art. 1 ust. 4 lit. b) rozporządzenia, nie znajduje ono zastosowania do przedsiębiorców wykonujących usługi drogowego transportu osób wyłącznie w celach niezarobkowych lub których główna działalność nie obejmuje drogowego transportu osób. Pojęcie przedsiębiorcy jest zdefiniowane w art. 2 pkt 4 rozporządzenia i obejmuje osobę fizyczną lub prawną, nastawioną na osiągnięcie zysku lub nie, stowarzyszenie lub grupę osób bez osobowości prawnej, nastawione na osiągnięcie zysku lub nie, lub jakikolwiek podmiot publiczny, posiadający własną osobowość prawną lub podlegający organowi, który taką osobowość posiada, wykonujące przewozy osób lub osobę fizyczną lub prawną, wykonującą przewozy towarów w celach handlowych.
Zawód przewoźnika drogowego osób w rozumieniu art. 2 pkt 2 rozporządzenia to działalność każdego przedsiębiorcy użytkującego pojazdy silnikowe o odpowiedniej konstrukcji i wyposażeniu, przeznaczone do przewozu ponad dziewięciu osób, łącznie z kierowcą, w celu świadczenia usług przewozu osób dostępnych publicznie lub dostępnych dla pewnych grup osób w zamian za opłatę ponoszoną przez osobę przewożoną lub przez organizatora transportu. Przedsiębiorca transportowy musi uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (art. 1 ust. 1 rozporządzenia). Wykonywanie zaś działalności z naruszeniem rozporządzenia obwarowane jest sankcjami określonymi w prawie krajowym (motyw 21 i art. 22 rozporządzenia).
Na gruncie krajowych regulacji normatywnych podejmowanie i wykonywanie działalności w zakresie transportu drogowego, zarobkowego i niezarobkowego, regulują przepisy ustawy o transporcie drogowym. Zawiera ona również przepisy określające odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego m.in. podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem oraz kierowców (art. 1 ust. 2 pkt 2 lit. a) i b) u.t.d.). Z art. 3 ust. 1 u.t.d. wynika, że ustawy tej nie stosuje się do przewozu drogowego wykonywanego pojazdami samochodowymi lub zespołami pojazdów:
- 1) przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą - w niezarobkowym przewozie drogowym osób;
- 2) o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony w transporcie drogowym rzeczy oraz niezarobkowym przewozie drogowym rzeczy;
- 3) zespołów ratownictwa medycznego oraz w ramach usług transportu sanitarnego.
Do przewozów drogowych wykonywanych przez podmioty niebędące przedsiębiorcami stosuje się odpowiednio przepisy ustawy dotyczące niezarobkowego przewozu drogowego (art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d.).
Z kolejnych przepisów u.t.d. wynika, co następuje:
- - zgodnie z art. 4 pkt 1 - krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej;
- - zgodnie z art. 4 pkt 4 - niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki określone w lit. a-d tego przepisu;
- - zgodnie z art. 4 pkt 6a - przewóz drogowy oznacza transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z 15 marca 2006 r. nr 561/2006;
- - zgodnie z art. 4 pkt 11 - przewóz okazjonalny oznacza przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego (art. 4 pkt 7), przewozu regularnego specjalnego (art. 4 pkt 9) albo przewozu wahadłowego (art. 4 pkt 10);
- - zgodnie z art. 4 pkt 17 - licencja oznacza decyzję administracyjną wydaną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniającą do podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego,
- - zgodnie z art. 4 pkt 18 - zezwolenie oznacza decyzję administracyjną wydaną przez ministra właściwego do spraw transportu, Głównego Inspektora Transportu Drogowego lub określony w ustawie organ samorządu terytorialnego, uprawniającą przewoźnika drogowego do wykonywania określonego rodzaju transportu drogowego.
Jak wyżej wskazano, z art. 4 pkt 1 u.t.d. wynika, że pod pojęciem krajowy transport drogowy należy rozumieć – podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. W myśl z kolei art. 4 pkt 6a u.t.d. przewóz drogowy to transport drogowy lub niezarobkowy przewóz drogowy, a także inny przewóz drogowy w rozumieniu przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (DZ. Urz. UE L 102 z 11.04.2006, str. 1), zwanego dalej "rozporządzeniem (WE) nr 561/2006)".
Wbrew zarzutom skargi wynikające z przepisów ustawy założenie, że transport drogowy powinien być realizowany w ramach działalności gospodarczej nie oznacza, że wykonywanie odpłatnych usług transportowych niespełniających wszystkich przesłanek legalnego prowadzenia działalności takiej gospodarczej, nie będzie podlegało wymogom ustawy o transporcie drogowym. Jak słusznie zauważył Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08 (to i wszystkie powołane w sprawie orzeczenia dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), gdyby taka była wola ustawodawcy nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, ponieważ jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji.
Byłby to więc pusty przepis. W związku z powyższym za wykonywanie transportu drogowego, o którym mowa w u.t.d. należy uznać każde działanie faktyczne polegające na wykonywaniu przewozów osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (patrz: wyrok WSA z dnia 3 grudnia 2019 r., sygn. akt II SA/Rz 1191/19, wyrok WSA w Szczecinie z dnia 3 czerwca2020 r., sygn. akt II SA/Sz 998/09, wyrok WSA w Białymstoku z dnia 18 czerwca 2020 r., wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 136/20). Niedopełnienie więc warunków legalnego prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego osób nie przekreśla uznania, że dany podmiot taką działalność faktycznie prowadzi, aczkolwiek z naruszeniem prawa już nawet w tym zakresie.
Z dokonanych przez organy ustaleń wynika, że skarżący świadczył usługę przewozu w imieniu własnym, jako wykonawca przewozu, za którą był odpowiedzialny. Skarżący jako kierowca oraz pasażer nie znali się, po raz pierwszy zetknęli się podczas przewozu. Zostali "skojarzeni" za pomocą aplikacji BOLT "Taxify", przy pomocy której, zgodnie z wyborem pasażera, po zakończeniu przewozu została także uiszczona należność za przewóz. Zatem poza tym, że usługa nie została wykonana w ramach legalnej działalności gospodarczej, wszystkie elementy wykonania transportu drogowego zostały spełnione. Pasażer zlecił przewóz, kierowca wykonał usługę przewozu z ul. A. na ul. S.. Kurs został opłacony, a usługa została zrealizowana w oparciu o stworzoną w tym właśnie celu aplikację BOLT "Taxify".
Poddając analizie charakter usługi pośrednictwa poprzez platformę informatyczną "Taxify" czy BOLT Trybunał Sprawiedliwości w przytoczonym przez organ wyroku z dnia 20 grudnia 2017 r., sygn. akt C-434/15 stwierdził, że: "usługa pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwieniu nawiązania kontaktów poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, stanowi usługę przewozową, a tym samym usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej.
Trybunał wyjaśnił, że usługa ta polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a osoby chcące przebyć trasę miejską nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Platforma mobilna wywiera decydujący wpływ na warunki, na jakich kierowcy świadczą usługi. Administrator określa – za pomocą aplikacji – przynajmniej maksymalną cenę danego przewozu, którą przedsiębiorstwo to pobiera od klienta, a następnie przekazuje jej część właścicielowi pojazdu niebędącemu zawodowym kierowcą".
Powyższe wywody potwierdzają przyjęte przez organy stanowisko, że skorzystanie przez skarżącego z aplikacji BOLT "Taxify" wskazuje na zorganizowany i odpłatny charakter świadczonych usług, przeczą jednocześnie przypadkowemu czy grzecznościowemu charakterowi przewozu. Wbrew zarzutom, ustalony w sprawie stan faktyczny nie odpowiada usługom "carsheringu" czy "carpoolingu". Carshering od angielskiego znaczenia tego słowa, to współdzielenie jednego pojazdu przez wielu użytkowników, system wspólnego używania tego samego samochodu przez kilka osób. Carpooling z kolei to udostępnianie miejsca w pojeździe osobom przez kierującego, który jadąc w określonym przez siebie kierunku, przy okazji na tej samej trasie zabiera do pojazdu osoby, które chcąc udać się w tym samym kierunku, zwracają kierującemu część kosztów wspólnego przejazdu. W świetle zeznań świadka (pasażera), których wiarygodność nie została podważona, nie mogło być mowy o którejkolwiek z tych usług.
Bez znaczenia dla przyjęcia odpłatnego charakteru usługi pozostaje podnoszona przez skarżącego okoliczność, że płatności nie dokonano bezpośrednio na jego rzecz. Sam przewóz nosił bowiem znamiona odpłatnego, a to do jakiego podmiotu trafiła opłata, w tym czy jej beneficjentem w pełnej wysokości był skarżący, nie miało znaczenia dla zgodności kontrolowanych decyzji z prawem (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 3 czerwca 2020 r., sygn. akt II SA/Sz 998/19). Bezsprzecznie należność za przewóz z miejsca do miejsca została uiszczona, pasażer otrzymał o powyższym powiadomienie na smartfona. Także w świetle powszechnie dostępnych na stronie www.bolt.eu warunków dotyczących pasażerów (zob. 1.1.1) nie budzi wątpliwości, że to skarżący wykonał usługę przewozu pasażera. W okolicznościach sprawy nie ma znaczenia czy skarżący otrzymał zapłatę bezpośrednio od pasażera czy nastąpiło to lub nastąpi w formie rozliczenia z właścicielem aplikacji.
Nie mogły również odnieść oczekiwanego rezultatu zarzuty nieustalenia przez organy zasad działania aplikacji BOLT "Taxify". Przedstawiony przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości mechanizm działania tej aplikacji jest zrozumiały wyczerpujący, a dokonane przez organy ustalenia potwierdziły, że w sprawie mieliśmy do czynienia z takimi właśnie typowymi operacjami. Ponadto zasady działania aplikacji, przewozu i rozliczenia należności za usługę są łatwo i powszechnie dostępne w internecie, więc wręcz trudno nie uznać ich za powszechnie znane, skoro bez trudu można się z nimi zapoznać. Jasno z nich wynika, ze kierowcy pojazdów nie działają charytatywnie. Dodatkowo skarżący nie przedstawił jakichkolwiek dowodów, że jest zatrudniony przez osobę trzecią lub działa na jej rzecz.
Również odwoływanie się do "paradygmatów" działalności gospodarczej z ustawy Prawo przedsiębiorców nie może podważać ustaleń organów. Z powołanego wcześniej orzecznictwa wynika, że każde działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, stanowi transport drogowy. Stanowisko to Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela. Próba nakładania na organ obowiązku ustalania powtarzalności czynności i zamiaru ciągłego prowadzenia działalności gospodarczej, zmierzająca w zasadzie do uwolnienia się skarżącego od odpowiedzialności za niezgodne z prawem wykonywanie usług przewozu jest wyrazem wypaczania wykładni przepisów. Jeszcze raz podkreślić należy, że niedopełnienie ustawowych wymogów świadczy jedynie o nielegalnym prowadzeniu działalności gospodarczej w tym zakresie.
Sąd w pełni podziela zaprezentowane wcześniej jednolite stanowisko sądów administracyjnych, które przy wykładni usługi przewozu dają prymat faktycznym czynnościom. Prezentowana przez skarżącego wykładnia sprowadzałaby się w zasadzie do przyzwolenia na prowadzenie świadczenia usług transportu przez dowolny podmiot i wyjęcia tak świadczonych usług spod działania u.t.d., co pozostaje w całkowitej sprzeczności z fundamentalną w Unii Europejskiej i w Rzeczypospolitej Polskiej zasadą reglamentacji usług transportowych, poddanych istotnym ograniczeniom. Działanie wbrew powyższemu jest zagrożone odpowiednimi sankcjami. Przepis art. 3 ust. 2 pkt 3 u.t.d. nie może stanowić podstawy do przyjęcia, że na skarżącego nie można nałożyć kary pieniężnej za określone w załączniku do ustawy naruszenia tylko z tego powodu, że prowadzi działalność gospodarczą – przewóz drogowy osób – bez dopełnienia koniecznych do jej prowadzenia warunków.
Stwierdzony fakt wykonania przewozu pasażera, którego zeznania potwierdzają taką okoliczność stworzył konieczność przypisania skarżącemu jednej z przewidzianych w u.t.d. form przewozu. Według Sądu prawidłowa też była kwalifikacja tego przewozu jako okazjonalnego.
Według art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego.
Zgodnie z art. 18 ust. 4a i 4b u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, przy czym dopuszcza się przewóz okazjonalny:
- 1) pojazdami zabytkowymi,
- 2) pojazdami osobowymi:
- a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę,
- b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości,
- c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa,
- - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy.
Pomijając już fakt, że samochód, którym wykonywany był przewóz pasażera był własnością osoby fizycznej nietożsamej ze skarżącym oraz nie firmy BOLT, nieracjonalna i sprzeczna z intencją ustawodawcy wprowadzającego kryteria wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a), b) i c) u.t.d., byłaby interpretacja tych przepisów wyłączająca spod działania przepisu sankcyjnego, znajdującego się pod I.p.2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku wyczerpującej definicji przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. (wyrok WSA w Kielcach z dnia 11 marca 2020 r., sygn. akt II SA/Ke 136/20).
W orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji – okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (zob. Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu do przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, Lex nr 384423).
Nie jest więc właściwa interpretacja polegająca na przyjęciu, że przewóz pojazdem, który nie spełnia kryterium konstrukcyjnego, a jednocześnie przesłanek wymienionych w art. 18 ust. 4b pkt 1 lub 2 u.t.d. nie może zostać zakwalifikowany jako przewóz okazjonalny. Z materiału dowodowego nie wynika zaś, aby przesłanki wymienione w tym ostatnim przepisie zostały spełnione.
Całkowicie niezrozumiałe w sprawie jest podważanie przez skarżącego okazjonalnego charakteru przewozu, przez powołanie się na fakt korzystania z aplikacji BOLT "Taxify". Pozostaje to w sprzeczności z przyjętą przez niego linią obrony. Skarżący z jednej strony przeczy zorganizowanemu charakterowi wykonywanych czynności przewozu (jako elementu koniecznego do przyjęcia prowadzenia działalności gospodarczej), z drugiej zaś stawa zorganizowany w ramach BOLT "Taxify" charakter przewozów, w opozycji do przyjętego przez organ przewozu okazjonalnego. Zasady korzystania z tej aplikacji są powszechnie znane i ponadto dla każdego łatwo dostępne w internecie. Z tych powodów brak ich szczegółowego opisu wobec powszechnej możliwości zapoznania się z nimi nie może być, zdaniem Sądu podstawą do uchylenia decyzji.
Sąd bez trudu we własnym zakresie dotarł do tych materiałów, a sam skarżący korzystał z ww aplikacji, czego dowodem były ustalone przez organ okoliczności faktyczne, w tym w szczególności potwierdzenie zakończenia wykonywania usługi.
Stwierdzić należy, że korzystanie z aplikacji BOLT "Taxify" nie wyklucza przyjęcia, że świadczone usługi przewozu są wykonywane w tzw. "nadarzających się sytuacjach". Wykonane przez skarżącego czynności przewozu odpowiadały definicji przewozu okazjonalnego. Oczywistym jest bowiem, że nie był to przewóz regularny, regularny specjalny czy wahadłowy. Skarżący za pośrednictwem platformy BOLT "Taxify" został skojarzony z klientem i na tej podstawie wykonywał kurs. Odbywało się to bez zarejestrowania działalności gospodarczej, bez przyjętego harmonogramu, bez spełnienia koniecznych wymaganych przez ustawodawcę warunków, ale w nadarzających się sytuacjach. Pojazd, którym świadczone były usługi – SUZUKI konstrukcyjnie przewidziany został do przewozu 5 osób (co wynika z protokołu kontroli) a więc nie odpowiadał wymogom konstrukcyjnym, o których mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Powyższej oceny nie może również zmienić powoływanie się przez skarżącego na okoliczność spełnienia jednej z koniecznych przesłanek, o jakich mowa w art. 18 ust. 4b lit. c) u.t.d. – określenie płatności z góry.
Jak już wspomniano wyjątek od konstrukcyjnego wymogu pojazdu służącego do przewozu okazjonalnego wymaga łącznego spełnienia wszystkich przesłanek wymienionych w art. 18 ust. 4b, a więc z pkt 1 lub pkt 2 lit. a, b i c u.t.d. a nie tylko jednej z nich i to w niepełnym zakresie.
Dodatkowo jedynie przywołać można dostępne w internecie warunki ogólne zasad korzystania z aplikacji BOLT dotyczące pasażerów, z których pkt 1.1.1 jasno wynika, że BOLT nie świadczy usług transportowych. Usługi te są świadczone przez kierowców w sposób niezależny jako podmioty prowadzące działalność gospodarczą lub zawodową. Usługi transportowe świadczone są przez kierowców na podstawie umów zawartych z klientami. Sprzeczne zaś z elementarnymi zasadami doświadczenia życiowego jest, aby kierowca, ponosząc koszty eksploatacji pojazdu wykonywał te usługi charytatywnie bez żadnego wynagrodzenia, gdy tymczasem pasażer, z którym łączy go umowa, zapłatę uiszcza na rachunek bankowy – właściciela aplikacji.
Wobec wykonania przez skarżącego czynności prawidłowo zakwalifikowanych jako krajowy transport drogowy podlegający regulacji u.t.d., skarżący miał obowiązek posiadania licencji – co wynika z art. 5b u.t.d. Jej brak sankcjonowany jest powołanymi przez organy przepisami art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. Ip.1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., karą w wysokości 12 000 zł. Z kolei wykonanie tego przewozu pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego wyczerpywało znamiona deliktu administracyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., tj. zagrożonego sankcją pieniężną z art. 92a ust. 1 u.t.d. w zw. z załącznikiem nr 3 do u.t.d. l.p. 2.11 – w wysokości 8 000 zł.
Kary przewidziane za przewinienia w transporcie drogowym mają charakter bezwzględny, nie ma możliwości ich miarkowania. Organy określając sumę tych kar prawidłowo zastosowały art. 92a ust. 3 u.t.d., zgodnie z którym suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12 000 złotych.
Sąd zgadza się również ze stanowiskiem organów, że w sprawie brak było jakichkolwiek podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d., czego skarżący nawet nie kwestionował.
Reasumując, zebrany i prawidłowo oceniony przez organy materiał dowodowy stanowił podstawę prawidłowo przeprowadzonej subsumpcji, tj. przyporządkowania ustalonym stanom faktycznym odpowiednich norm prawnych, a następnie przewidzianych prawem sankcji. Wnioski organów są logiczne i konkretne, co znalazło wyraz w prawidłowo sporządzonym uzasadnieniu, w którym znalazło się również stanowisko co do stawianych w odwołaniu zarzutów. Tym samym zarzuty co do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. uznać należy za bezzasadne. Naruszenia art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. nie może uzasadniać odmienne i nie poparte żadnymi dowodami stanowisko skarżącego.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę jako bezzasadną, na podstawie art. 151 P.p.s.a.