Uzasadnienie
Komendant Powiatowy Policji w S., orzeczeniem z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...], na podstawie art. 133 ust. 1 i art. 135j ust. 1 pkt 3 oraz art. 134 pkt 6 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2015 r., poz. 355 ze zm.), wydanym w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko policjantowi asp. E. G., dzielnicowemu Zespołu Dzielnicowych Ogniwa Prewencji Komisariatu Policji w D. Komendy Powiatowej Policji w S., obwinionemu o to, że:
- 1) pomimo zakończenia w dniu 25 sierpnia 2015 r. urlopu zdrowotnego przyznanego na podstawie orzeczenia Komisji Lekarskiej MSW w S. nr [...] [...] z dnia 11 czerwca 2015 r., w dniu 26 sierpnia 2015 r. samowolnie nie zgłosił się do jednostki Policji w celu podjęcia służby i od tego dnia zaprzestał jej pełnienia oraz nie przedstawił wymaganego przepisami prawa usprawiedliwienia nieobecności, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- 2) będąc zobowiązanym § 14 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, do wykonania badań określonych w przepisach o służbie medycyny pracy w zakresie i terminie wskazanym przez przełożonego właściwego w sprawach osobowych w dniu 28 sierpnia 2015 r., w pokoju służbowym nr [...] znajdującym się w KPP w S., odmówił przyjęcia od st. insp. Zespołu Kadr i Szkolenia M. C. skierowania nr [...] z dnia 14 sierpnia 2015 r. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji,
- - uznał Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył mu karę dyscyplinarną wydalenia ze służby.
Jak wynika z uzasadnienia orzeczenia, w związku z tym, że Skarżący zgłosił telefonicznie w dniu 25 sierpnia 2015 r., a następnie pismem w dniu 27 sierpnia 2015 r., że nie stawi się do służby, gdyż nie wykonał wszystkich zleconych przez Komisję Lekarską badań oraz w dniu 28 sierpnia 2015 r. odmówił przyjęcia od st. insp. Zespołu Kadr i Szkolenia M. C. skierowania z dnia 14 sierpnia 2015 r. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy, przeprowadzono postępowanie wyjaśniające, a następnie w dniu 7 września 2015 r. wszczęto postępowanie dyscyplinarne, przedstawiając mu opisane na wstępie orzeczenia zarzuty. W toku postępowania M. C. zeznała, że w dniu 28 sierpnia 2015 r. chciała wręczyć policjantowi skierowanie na badania profilaktyczne i kontrolne, jednak asp. E. G. nie odebrał tego dokumentu, życząc sobie przesłania go pocztą. Powyższą sytuację potwierdza zapis rozmowy.
Przesłuchany w charakterze świadka bezpośredni przełożony sierż. szt. K. D. zeznał, że w dniu 3 września 2015 r. poinformował Skarżącego, że nie zostanie dopuszczony do służby z uwagi na brak badań profilaktycznych i jego wcześniejsza nieobecność w pracy jest nieusprawiedliwiona.
Po zapoznaniu się przez Skarżącego z materiałem dowodowym oraz wydaniu przez rzecznika dyscyplinarnego postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, Komendant Powiatowy Policji w S. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] listopada 2015 r. uznał ww. winnym zarzucanych mu czynów i wymierzył karę dyscyplinarną wydalenia ze służby. Komendant Wojewódzki Policji w dniu [...] grudnia 2015 r. orzeczeniem o nr [...], uchylił orzeczenie nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia wskazując na konieczność przeprowadzenia dalszych czynności dowodowych i zmiany obwinionemu zarzutu popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w dniu 26 sierpnia 2015 r. na dzień 28 sierpnia 2015 r.
Mając na uwadze powyższe wskazania, Komendant Powiatowy Policji w S. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015 r. dokonał zmiany zarzutów, uzupełniając postępowanie dowodowe, m.in. o zeznania ze świadków. Kom. A. K. zeznał, że to on został poinformowany telefonicznie przez asp. R. L. o telefonie jaki otrzymał od Skarżącego. Ponadto wyjaśnił, że raporty o urlop składane przez policjantów kierowane są do Komendanta Komisariatu Policji w D., zaś Skarżący nie informował go o terminach badań lekarskich. Z kolei M. C. zeznała, że skierowanie na badania profilaktyczne i kontrolne dla Skarżącego było wykonane w dwóch egzemplarzach. Jeden egzemplarz miał być przekazany zainteresowanemu, a drugi miał stanowić pokwitowanie. Z uwagi na to, że nie było wiadomym, gdzie Skarżący się stawi, jeden egzemplarz skierowania przekazała dla kom. S. D., a drugi pozostawiła u siebie. Pokwitowanie miało nastąpić na druku zwrotnego potwierdzenia odbioru.
Zeznania te potwierdził ponownie przesłuchany w charakterze świadka kom. S. D.. Nie pamiętał jednak, czy był informowany przez aspiranta o jakichkolwiek terminach badań. W dniu 27 grudnia 2015 r. przeprowadzono dowód z odczytu płyt CD dołączonych do akt sprawy przez Skarżącego, których zapis pokrywał się z treścią dokumentu "odtworzenie zapisu rozmowy z dnia 28 sierpnia 2015 r., która odbyła się w pomieszczeniu służbowym numer 22" oraz z dokumentem "odtworzenie zapisu rozmowy z dnia 3 września 2015 r.". Ponownie przesłuchany w charakterze świadka sierż. szt. K. D. zeznał, że poza rozmową z dnia 3 września 2015 r. nie był informowany przez Skarżącego o jakichkolwiek badaniach, które miał zlecone. E. G. odmówił składania wyjaśnień. W dniu 28 stycznia 2016 r. rzecznik dyscyplinarny zakończył postanowieniem czynności dowodowe, a przełożony dyscyplinarny wezwał obwinionego do raportu w dniu 19 lutego 2016 r. W dniu 16 lutego 2016 r. aspirant złożył wniosek o wydanie polecenia wyjazdu służbowego i wypłacenie zaliczki oraz w przypadku odmowy, o przeprowadzenie raportu w Komisariacie Policji w D..
Przełożony dyscyplinarny przychylił się do prośby obwinionego o przeprowadzenie raportu w Komisariacie Policji w D.. W dniu 17 lutego 2016 r. rzecznik dyscyplinarny udał się do miejsca zamieszkania Skarżącego celem przekazania korespondencji, w tym informacji o zmianie miejsca przeprowadzenia raportu. Z uwagi na to, że nikt nie otworzył drzwi, rzecznik posiadając wiedzę, że Skarżący korzysta z ćwiczeń fizycznych, udał się do siłowni na ul. [...]. Obwiniony, zastany w tym miejscu, odmówił przyjęcia korespondencji oraz informacji dotyczącej raportu. Tego samego dnia Skarżący przedłożył zwolnienie lekarskie wystawione przez lekarza pediatrę.
W związku z powyższym rzecznik dyscyplinarny korzystając z poczty głosowej, poinformował obwinionego, że raport odbędzie się w jego miejscu zamieszkania, podając dwa terminy do wyboru. Taką samą informację przesłał Skarżącemu wiadomością tekstową SMS. W wyznaczonym czasie w miejscu zamieszkania obwinionego nikt nie otworzył drzwi, a sam obwiniony widziany był w dniu 20 lutego 2016 r. na terenie sklepu Lidl.
Po przedstawieniu ww. stanu faktycznego Organ podniósł, że Skarżący winien był, po zakończeniu urlopu zdrowotnego, stawić się w jednostce celem ustalenia z przełożonymi dalszego trybu postępowania w jego sprawie i czasu ewentualnego podjęcia przez niego służby. To przełożony jest uprawniony do ustalenia, czy możliwe jest dopuszczenie policjanta do służby oraz ewentualne udzielenie mu zwolnienia na wykonanie badań lekarskich w czasie godzin służby. Zachowanie Skarżącego, tj. poinformowanie dyżurnego jednostki, że nie przyjdzie do służby, czy złożenie w Komisariacie Policji w D. pisma informującego o niestawieniu się do służby, nie stanowi wymaganego prawem usprawiedliwienia jego niestawienia się w służbie.
Nadto Organ stwierdził, że Skarżący dopuścił się również naruszenia dyscypliny, odmawiając przyjęcia skierowania nr [...] z dnia 14 sierpnia 2015 r. na wykonanie badań profilaktycznych i kontrolnych do poradni medycyny pracy. Nieistotna przy tym jest okoliczność przesłania skierowania pocztą, po tym jak obwiniony odmówił jego przyjęcia, gdy będąc do tego zobowiązanym mógł je odebrać osobiście bez zbędnej zwłoki.
Zdaniem Organu, zachowanie Skarżącego należało zatem traktować jako lekceważenie podstawowych zasad obowiązujących w służbie oraz przejawianie niechęci do podjęcia służby. Przy czym nie dopatrzono się przesłanek mających wpływ na złagodzenie wymiaru orzeczonej kary, bowiem policjant działał umyślnie i nie zadbał o interes służby. Skutkiem przewinienia służbowego był demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy Komisariatu Policji w D., przez podważanie autorytetu przełożonych oraz postępowanie wbrew obowiązującym procedurom. Obwiniony z premedytacją nie wykonywał poleceń przełożonych, samowolnie zdecydował o swoim stawieniu się do służby oraz nie przedstawił żadnego usprawiedliwienia swojej nieobecności, które mogłoby być przyjęte za zgodne z obowiązującymi przepisami. Nie do zaakceptowania jest postawa Skarżącego, który z przełożonymi prowadził dialog poprzez kierowanie pism choć powinien i mógł dokonać uzgodnień w zakresie konieczności podejmowania konkretnych czynności bezpośrednio z nimi.
Również bez wiedzy i zgody przełożonych obwiniony nagrywał rozmowy prowadzone z nimi, innymi policjantami i pracownikami Policji. Powyższe zachowania wskazują na brak woli Skarżącego poddania się szczególnym wymaganiom określonym dla organizacji hierarchicznych jaką bez wątpienia jest Policja, a co za tym idzie na brak możliwości dalszego pełnienia służby w tej formacji. Na szczególne potępienie zasługuje fakt lekceważenia przez obwinionego poleceń wydanych przez przełożonych, lekceważenia ich samych oraz lekceważenia norm niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania każdego zakładu pracy, którym jest też jednostka Policji. Utrudniał prowadzenie postępowania dyscyplinarnego poprzez wykonywanie działań unikających przeprowadzanie czynności.
Nadto Skarżący dopuścił się zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych przed zatarciem kary za podobne czyny. Wymierzenie kary nagany nie przyniosło oczekiwanych efektów, zaś wielość i ciężar zarzutów przedstawionych obwinionemu, jego postawa po popełnieniu czynów oraz wyżej wymienione przesłanki w tym wcześniejsza kara dyscyplinarna za podobne przewinienie służbowe, uniemożliwiają orzeczenie niższej kary niż kara wydalenia ze służby.
Skarżący odwołał się od wyżej wskazanego orzeczenia, zarzucając naruszenie:
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 26 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie urlopów policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec niego podczas gdy KPP w S. trzykrotnie zaniechał ciążącego na nim obowiązku prawnego udzielenia mu urlopu zdrowotnego na podstawie orzeczeń właściwych komisji lekarskich,
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego podczas gdy w dniu 16 lipca 2015 r. skierował wniosek o udzielenie mu zaległego urlopu wypoczynkowego za 2013 rok począwszy od dnia 26 sierpnia 2015 r.
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 82 ust. 1 i art. 85 ustawy o Policji w zw. z § 26 ust. 2 rozporządzenia w sprawie urlopów policjantów poprzez nierozróżnienie pojęć urlop zdrowotny od czasowej niezdolności do służby na skutek choroby,
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy o Policji w zw. z § 5 ust. 7 ww. rozporządzenia poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, gdy tymczasem KPP w S. zaniechał ciążącego na nim obowiązku zawiadomienia o terminie udzielenia urlopu wypoczynkowego niewynikającego z planu,
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 1 w zw. z art. 82 ust. 1 i art. 85 ustawy o Policji poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sytuacji gdy uzyskanie stosownych dokumentów o stanie zdrowia mogło zostać wykonane po wykorzystaniu urlopu wypoczynkowego,
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. z art. 132 ust. 3 ustawy o Policji poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego w sytuacji, gdy KPP w S. skierował obwinionego do właściwej komisji lekarskiej w celu ustalenia jego zdolności do służby w Policji zamiast skierowania go w pierwszej kolejności do lekarza specjalisty z zakresu medycyny pracy,
- - art. 134i ust. 1 pkt 1a w zw. art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 14 ust. 1 rozporządzenia w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów poprzez wszczęcie postępowania dyscyplinarnego podczas gdy w żaden dorozumiany prawem sposób nie odmówił przyjęcia skierowania na wykonanie badań profilaktycznych, a następnie ich wykonania,
- - art. 135e ust.1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia stanu faktycznego,
- - art. 135f ust. 1 pkt 2 ustawy o Policji w zw. z art. 135p oraz art. 171 § 2 k.p.k. poprzez uniemożliwienie (odmowę) udziału obwinionego w przesłuchaniach świadków powołanych na określone okoliczności, pisemnego zawiadomienia obwinionego o terminie i miejscu przesłuchania świadków, na skutek bezzasadnego oddalenia stosownego wniosku dowodowego, co w sposób istotny przyczyniło się do ograniczenia jego praw do obrony swojego interesu prawnego,
- - art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji poprzez zaniechanie wskazania w zaskarżonym orzeczeniu uzasadnienia faktycznego i prawnego w szczególności, którym dowodom organ odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,
- - art. 135e ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie ustalenia dokładnego stanu faktycznego w sprawie przez wybiórczą realizację wniosków dowodowych w zakresie wykonania czynności procesowych wobec osób wskazanych we wnioskach dowodowych,
- - art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji poprzez przyjęcie za pewne jedynie okoliczności uznanych przez przełożonego dyscyplinarnego, jak również nie wyjaśnienie wątpliwości wynikających z materiału dowodowego i rozstrzygnięcie ich na niekorzyść Skarżącego,
- - art. 135c ust. 1 i nast. ustawy o Policji poprzez odmowę wyłączenia z postępowania przełożonego dyscyplinarnego oraz rzecznika dyscyplinarnego,
- - art. 135h ust. 1 ustawy o Policji w zw. z § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów poprzez przekroczenie określonego przepisami czasu trwania postępowania, przy czym przedłużenie postępowania na kolejny określony okres nastąpiło na skutek podpisania stosownego dokumentu przez osobę, która nie posiadała stosownego upoważnienia,
- - art. 134h ust. 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie w treści uzasadnienia wskazania obiektywnych okoliczności uzasadniających współmierność kary wymierzonej do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudek działania, zachowanie skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniając zasadność jej zastosowania jedynie swoją subiektywną oceną,
- - art. 135f ust. 1 w zw. art. 135j ust. 3 pkt 9 ustawy o Policji poprzez ograniczenie mu prawa do obrony dwukrotnie uznając, iż udział w raporcie jest uprawnieniem obwinionego, z którego może, a nie musi skorzystać, podczas gdy dwukrotnie pisemnie wskazywał na chęć uczestnictwa w nim.
Nadto odwołujący się zarzucił zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie art. 132 ust. 1, art. 132 ust. 3 pkt 2, art. 134h ust. 1, 2 i 3, art. 134 ustawy o Policji i art. 135g ust. 1 i 2 ustawy o Policji.
W wyniku rozpoznania sprawy na skutek złożonego odwołania Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem z dnia [...] maja 2016 r. nr [...], na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji:
- - utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej uznania Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów,
- - uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej wymierzenia policjantowi kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby,
- - wymierzył Skarżącemu karę dyscyplinarną wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe, tj. referenta łącznie z karą dyscyplinarną obniżenia stopnia do stopnia młodszego aspiranta Policji.
W motywach rozstrzygnięcia Organ II instancji, po przedstawieniu przebiegu postępowania oraz opisaniu zebranych dowodów stwierdził, że Komendant Powiatowy Policji w S. słusznie uznał Skarżącego winnym zarzucanych mu czynów, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Organ II instancji podkreślił, że policjant uzyskał orzeczenie [...] Rejonowej Komisji Lekarskiej MSW w S. dopiero w dniu 25 września 2015 r., która orzeczeniem nr [...] orzekła o zdolności policjanta do służby w Policji z ograniczeniem (nie precyzując rodzaju ograniczenia) oraz o zdolności policjanta do służby na ostatnio zajmowanym stanowisku. Dopiero w dniu 5 października 2015 r. Skarżący wykonał badania kontrolne i profilaktyczne. Nie ulega wątpliwości, że od dnia 29 stycznia 2014 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a następnie na urlopach zdrowotnych. Ostatni z nich kończył się w dniu 25 sierpnia 2015 r. Wynika z tego, że nieobecność policjanta w służbie z powodu choroby trwała około 1,5 roku, co spowodowało skierowanie go w dniu 30 lipca 2015 r. przez przełożonego do komisji lekarskiej podległej ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych w celu określenia jego stanu zdrowia.
Jak wynika z polecenia wyjazdu służbowego nr [...] oraz karty obiegowej wydanej przez [...] Rejonową Komisję Lekarską MSW w S. obwiniony dopiero w dniu 20 sierpnia 2015 r. stawił się w siedzibie komisji oraz rozpoczął badania.
Organ odwoławczy zaznaczył, że przełożony kierując policjanta do komisji lekarskiej winien zwolnić funkcjonariusza od zajęć służbowych na czas wykonywania przez niego badań zleconych przez komisję lekarską. Jednakże fakt wykonywania przez policjanta badań zleconych przez komisję lekarską nie jest jednoznaczny z tym, że do czasu wydania orzeczenia przez komisję, funkcjonariusz jest automatycznie zwalniany z wykonywania wszystkich obowiązków służbowych. Do dnia wydania orzeczenia przez komisję obowiązuje domniemanie przydatności policjanta do służby. Związane jest to z wcześniej wydanym przez komisję orzeczeniem oraz z tym, że przełożony kierując policjanta do komisji ma jedynie wątpliwość, co do jego stanu zdrowia mogącej wpływać na dalszą przydatność do służby. Gdyby prawodawca przewidział konieczność zaprzestania przez funkcjonariusza wykonywania przez niego obowiązków służbowych na czas, kiedy został skierowany do komisji lekarskiej przez przełożonego, to zapewne znalazłoby to odzwierciedlenie w odpowiednich regulacjach prawnych.
Z obecnie obowiązujących przepisów nie sposób wysnuć takich wniosków. Również z samej istoty stosunku służbowego wynika zasada, że policjant przed udaniem się na badania musi uzyskać akceptację przełożonego. Niemożliwe jest w tym zakresie samowolne oddalanie się ze służby, bądź składanie jednostronnych oświadczeń o niestawieniu się w służbie.
W ocenie Organu odwoławczego, za niewłaściwe należy uznać zachowanie Skarżącego, który pomimo zakończenia urlopu zdrowotnego, dnia następnego nie stawił się do służby, podczas rozmowy telefonicznej poprosił dyżurnego KP w D. o przekazanie informacji, że 26 sierpnia 2015 r. nie stawi się do służby, gdyż nie zakończył robienia badań zleconych przez komisję. Ponadto pisma Skarżącego nie można uznać za usprawiedliwienie jego nieobecności w służbie bowiem jest to jednostronne oświadczenie funkcjonariusza o niemożności (jego zdaniem) stawienia się w służbie, które w obowiązującym stanie prawnym nie ma żadnego umocowania. Obwiniony nie uzyskał akceptacji przełożonego dla takiego postępowania.
Ponadto, kwestie nieobecności w służbie, które mogą zostać uznane za usprawiedliwione, zostały uregulowane m.in. w art. 121c ustawy o Policji, § 8-10 rozporządzenia MSW w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 19 września 2014r. w sprawie urlopów policjantów, a także wynikają z innych regulacji prawa zobowiązujących przełożonych do zwalniania policjantów z wykonywania obowiązków służbowych, m.in. celem wykonania zleconych badań lekarskich. Organ II instancji nie stwierdził, aby Skarżący wskazał na jakiekolwiek okoliczności wynikające z przytoczonych powyżej przepisów, które umożliwiałoby uznanie jego nieobecności w służbie za usprawiedliwioną.
Zdaniem Organu, zebrany materiał dowodowy świadczy także o tym, iż pracownik kadr KPP w S. usiłował wręczyć Skarżącemu przedmiotowe skierowanie, ale ten nie przyjął go wskazując formę przekazania akceptowaną przez niego - przesłanie pocztą. Takie zachowanie należy uznać za odmowę przyjęcia skierowania, bowiem do obowiązków pracownika kadr nie należy dyskutowanie i przekonywanie policjantów, aby odebrali kierowaną do nich korespondencję służbową. Skarżący jest osobą, która z zasady utrudnia doręczanie mu korespondencji służbowej, co powoduje niepotrzebne przedłużanie wdrażanych przez stronę służbową procedur.
W kontekście analizowanych zachowań policjanta Organ II instancji uznał, iż jest on winny w zakresie zarzutu drugiego. Przełożony nie może akceptować sytuacji, że obwiniony będąc w siedzibie organu, który wystawił skierowanie na badania, zaznajamiając się z materiałami innego postępowania w obecności pracownika kadr, nie przyjmuje od niego innej kierowanej do niego korespondencji - skierowania, narzucając odmienny sposób jego doręczenia. Zachowanie takie należy uznać za naganne, szczególnie w formacji zmilitaryzowanej o organizacji hierarchicznej jaką jest Policja.
W ustosunkowaniu się do zarzutów odwołania Organ wyjaśnił, że zachowanie komendanta w zakresie udzielania urlopów jak i kwestia sposobu wypełnienia obowiązków przez pracownika kadr nie wiąże się z przedmiotem postępowania. Faktem jest, że Skarżący złożył wniosek o urlop datowany na dzień 16 lipca 2015 r., ale nie uzyskał zgody na jego wykorzystanie. Tak więc po zakończeniu urlopu zdrowotnego winien stawić się do służby. Przy czym komendant miał uprawnienie do skierowania Skarżącego na badania profilaktyczne i kontrolne, zaś wybór i ocena kolejności poddania się badaniom nie należą do uprawnień przełożonego.
Organ nadmienił, że nie dopatrzył się braków w zakresie kompletności materiału dowodowego. Wszystkie składane przez Skarżącego wnioski dowodowe oraz wnioski o uzupełnienie akt postępowania zostały właściwie rozpatrzone. Organ II instancji podzielił stanowisko Komendanta Powiatowego Policji w S. oraz rzecznika dyscyplinarnego, którzy odmawiali realizacji części wniosków dowodowych Skarżącego, bowiem nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy lub nie były z nią bezpośrednio związane. Poza tym podniósł, że przepisy nie obligują rzecznika dyscyplinarnego do powiadamiania Skarżącego o miejscu i czasie przesłuchania świadka, zaś wszelkie czynności w toku postępowania były przeprowadzone przez osobę uprawnioną. W postępowaniu tym nie naruszono także prawa do obrony obwinionego, skoro Skarżący był wzywany do raportu w związku z zamiarem wymierzenia mu kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby i dołożono wszelkiej staranności, aby umożliwić Skarżącemu udział w tym raporcie. Brak było też podstaw do wyłączenia przedłożonego z toczącego się postępowania.
Odnosząc się do zarzutu Skarżącego, że po stronie pracodawcy nie istnieje obowiązek kierowania policjanta na badania profilaktyczno-kontrolne po zakończeniu przez niego urlopu zdrowotnego, Organ II instancji stwierdził, że z treści art. 229 § 2 Kodeksu pracy wynika, że przełożony właściwy w sprawach osobowych miał prawo wysłać Skarżącego na takie badania, skoro jego nieobecność w służbie z powodu choroby przed jej rozpoczęciem znacznie przekroczyła okres 30 dni. Nadto w dniu 2 sierpnia 2014 r. upłynął termin ważności profilaktycznych badań lekarskich, dlatego też Komendant Powiatowy Policji był zobligowany do skierowania Skarżącego na badania profilaktyczne.
Dalej Organ II instancji wskazał, że do popełnienia przewinienia dyscyplinarnego doszło w czasie obowiązywania kary dyscyplinarnej nagany orzeczonej w dniu 25 marca 2015 r. przez Komendanta Powiatowego Policji w S., a utrzymanej w mocy przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. (7 lipca 2015 r.), tym samym zarzut Skarżącego, że informacja ta nie powinna się znaleźć w orzeczeniu Organu I instancji, ponieważ kara ta uległa zatarciu z mocy prawa w dniu 7 stycznia 2016 r. jest bezzasadny.
Organ odwoławczy analizując zachowanie Skarżącego w kontekście zarzucanych mu czynów uznał, że Skarżącemu nie sposób przypisać działania w dobrej wierze. Skarżący jako funkcjonariusz z długoletnim stażem służby w Policji (15 lat) powinien wiedzieć, że należy uzyskać zwolnienie od zajęć służbowych od przełożonego. Nie do zaakceptowania jest samowolne zadecydowanie przez Skarżącego, bez konsultowania trybu postępowania z przełożonymi, iż nie stawi się do służby. Również działania jakie podjął Skarżący w toku postępowania dyscyplinarnego świadczą o tym, że starał się przerzucić odpowiedzialność za samowolnie podjęte decyzje na przełożonych, podczas gdy sam nie dopełnił ciążących na nim obowiązków wynikających z istoty stosunku służbowego - nie stawił się do służby i nie podjął skierowania na badania.
Następnie Organ po przytoczeniu treści art. 134 i 134h ust. 1-3 ustawy o Policji wskazał, że całokształt ustaleń w przedmiotowej sprawie uzasadnia konkluzję o braku okoliczności wpływających na nadzwyczajne złagodzenie kary. Wszelkie podejmowane przez Skarżącego czynności oraz zaniechania były bowiem świadomym działaniem zmierzającym do przedłużenia jego nieobecności w służbie poprzez przedłużanie procedur związanych z wykonywaniem przez Skarżącego badań lekarskich. Wskazano przy tym, że przełożony właściwy w sprawach osobowych mając na uwadze fakt, iż obwiniony początkowo przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, a następnie komisja lekarska trzykrotnie udzieliła mu urlopu zdrowotnego mającego służyć poratowaniu zdrowia, podjął z wyprzedzeniem, tj. przed zakończeniem ostatnio uzyskanego urlopu zdrowotnego, decyzję o skierowaniu z urzędu Skarżącego do komisji lekarskiej celem ustalenia jego dalszej przydatności do służby.
Pomimo wyprzedzającego działania przełożonego policjant nie uzyskał jednak orzeczenia komisji lekarskiej przed zakończeniem urlopu zdrowotnego. Choć Skarżący zgłosił ten fakt za pośrednictwem dyżurnego komisariatu, w którym winien pełnić służbę, to nie dookreślił ile jeszcze badań pozostało mu do zrobienia oraz jakie są najbliższe z możliwych terminy wykonania tych badań. Nadto samowolnie, przyjmując własną interpretację sytuacji w jakiej się znalazł, podjął decyzję o niestawieniu się w służbie. Beztroski i lekkomyślności w tym zakresie nie można uznać za usprawiedliwienie dla jego zachowania jak i za działanie w błędzie.
Skarżący to policjant z wieloletnim stażem służby, świadom hierarchicznej organizacji Policji, w której służy, co wymaga od każdego jej członka podporządkowania się przełożonym oraz poddania szczególnej dyscyplinie. Nie do zaakceptowania są zachowania funkcjonariuszy - podwładnych lekceważących, bądź pomijających w decyzjach przełożonych i podejmujących je na własną rękę bez uzasadnionej przyczyny. Według Organu II instancji, analizując sprawę można dojść do przekonania, że zachowanie Skarżącego nie było przypadkowe. Wynika to z następstwa zdarzeń, tj. Skarżący nie uzyskawszy zgody na wykorzystanie zaległego urlopu wypoczynkowego tuż po zakończeniu urlopu zdrowotnego, nie zgłasza się do służby, a jedynie dzień wcześniej prosi dyżurnego komisariatu o przekazanie informacji dotyczącej podjętej przez niego decyzji o niestawiennictwie w służbie w związku z niewykonanymi badaniami lekarskimi, pomijając konieczność uzyskania zgody przełożonych na niestawiennictwo w służbie.
Takie działania doświadczonego policjanta nie mogą być akceptowane, nawet w obliczu ewentualnego konfliktu istniejącego pomiędzy nim a przełożonym. Stawienie się do służby jest podstawowym obowiązkiem policjanta, a w przypadku niemożności stawienia się do niej to na nim ciąży obowiązek przedstawienia okoliczności, które uniemożliwiałyby przybycie do służby i ich udokumentowanie. Skarżący jako policjant winien wykazywać się szczególną rzetelnością, uczciwością i odpowiedzialnością, w realizacji zadań służbowych, nie tylko w obszarze wypełniania poleceń dotyczących wykonywania badań lekarskich. Służba w Policji wiąże się bowiem z szeregiem zadań mających służyć społeczeństwu i wymaga od jej członków rozwagi i bycia godnym zaufania. Za niedającą się zaakceptować z wyżej wskazanych przyczyn należy również uznać postawę Skarżącego, który będąc osobiście w jednostce Policji nie przyjął skierowania na badania lekarskie od osoby zajmującej się obsługą kadrową, wskazując jednocześnie, że ma ona wysłać dokument pocztą.
Takie zachowanie w oczywisty sposób przedłużało czas w jakim mogły być wykonane badania lekarskie, a jednocześnie uniemożliwiało obwinionemu uzyskanie ewentualnego zaświadczenia o niemożności ustalenia braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na określonym stanowisku do czasu wydania orzeczenia przez komisję lekarską, co upoważniałoby przełożonego do odsunięcia go od obowiązków służbowych i usprawiedliwienia nieobecności.
W ocenie Organu odwoławczego, stopień winy i szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby jest znaczny, a postawa obwinionego po popełnieniu przewinienia, a także jego własności i warunki osobiste oraz dotychczasowy przebieg służby nie dają gwarancji, iż w przyszłości będzie on wystrzegał się łamania zasad dyscypliny i etyki zawodowej. Z tego też powodu organ odwoławczy podzielił pogląd Komendanta Powiatowego Policji w S. o celowości wymierzenia obwinionemu kary dyscyplinarnej. Jednakże zważywszy na rodzaj, stopień i konsekwencje naruszenia ciążących na obwinionym powinności oraz dotychczasowy przebieg jego kariery zawodowej. Organ odwoławczy uznał, że niższa z kar dyscyplinarna niż zaproponował to przełożony dyscyplinarny, będzie współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia. Dlatego też po przeanalizowaniu całokształtu sprawy przyjął, iż zasadne będzie wymierzenie kary łagodniejszej, tj. wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe łącznie z obniżeniem stopnia.
Kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oznacza odwołanie lub zwolnienie z dotychczas zajmowanego stanowiska służbowego i powołanie lub mianowanie na stanowisko służbowe niższe od dotychczas zajmowanego. Kara obniżenia stopnia oznacza obniżenie posiadanego stopnia policyjnego. Zważywszy na rodzaj, stopień i konsekwencje naruszenia ciążących na obwinionym powinności oraz dotychczasowy przebieg jego kariery zawodowej stwierdził, że niższa z kar dyscyplinarna niż zaproponował to przełożony dyscyplinarny, będzie współmierna do popełnionych przewinień dyscyplinarnych oraz stopnia zawinienia
E. G. zaskarżył powyższe orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wnosząc o jego uchylenie. W skardze powielił zarzuty odwołania i argumentację przedstawioną na ich poparcie.
W odpowiedzi na skargę Organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wyrokiem z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 719/16, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w S. z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...].
Sąd podkreślił, że uzasadnione jest stanowisko orzekających w sprawie Organów o popełnieniu przez Skarżącego czynów z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji. Organy obu instancji prawidłowo bowiem oceniły działanie Skarżącego jako naruszające zasady dyscypliny służbowej, a zebrany w sprawie materiał dowodowy w pełni wystarczał do potwierdzenia okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia znamion czynów opisanych w powołanym wyżej przepisie. Nadto Sąd wskazał, że również kara wydalenia ze służby - wymierzona przez Organ I instancji, zasadnie została uznana przez Komendanta Wojewódzkiego Policji za zbyt surową. Tym niemniej, w ocenie Sądu, Organ II instancji również nie ustrzegł się nadmiernej surowości w wymierzaniu kary wyznaczając Skarżącemu niższe stanowisko służbowe oraz obniżając stopień służbowy, które to kary nie są adekwatne do popełnionego czynu. Na wymiar kary nie mogło mieć bowiem wpływu ukaranie Skarżącego naganą, skoro w dacie wydania zaskarżonego orzeczenia, orzeczenie w przedmiocie wymierzenia kary nagany nie było prawomocne, zaś Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie orzeczenie to jak i orzeczenie Organu I instancji wyrokiem z dnia 5 maja 2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 1047/15) uchylił.
Na skutek skargi kasacyjnej wniesionej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 15 września 2017 r., sygn. akt I OSK 538/17, uchylił powyższy wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnymi w Szczecinie.
W uzasadnieniu NSA zaznaczył, że zaskarżony wyrok kwestionowany jest wyłącznie w zakresie w jakim Sąd I Instancji podważył prawidłowość orzeczonej wobec Skarżącego kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia. Oznacza to, że ustalenia Sądu I instancji związane z faktem, sposobem i okolicznościami popełnienia przypisanych Skarżącemu przewinień dyscyplinarnych, są w niniejszej sprawie wiążące i miarodajne przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji. Przy czym nie ma wątpliwości, iż w tej sprawie istniały podstawy do wydania orzeczenia o ukaraniu.
Dalej Sąd podniósł, że wskazywana przez Organ okoliczność popełnienia przez Skarżącego zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych przed zatarciem uprzednio wymierzonej kary nagany za podobne czyny, była tylko jedną wśród wielu okoliczności, które wpłynęły na wymiar kary w tej sprawie. Stąd też uznanie przez Sąd I instancji, iż w sprawie odpadła przesłanka do zaostrzenia kary określona w art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, wskutek późniejszego uchylenia przez WSA w Szczecinie orzeczeń organów w tym przedmiocie, sama w sobie nie mogła przesądzić o niewspółmierności wymierzonej Skarżącemu kary dyscyplinarnej. Wpływ tego elementu na wymiar orzeczonej kary powinien więc podlegać weryfikacji w zestawieniu z pozostałymi okolicznościami, które legły u jej podstaw. Należało więc ocenić, czy był to czynnik mający decydujące przełożenie na wymiar kary w tej sprawie. Analiza ta musi uwzględniać pozostałe uwarunkowania, które w przekonaniu Organu, miały istotne znaczenie dla wymiaru kary.
Stanowisko Organu w tej materii uwzględniało przecież także: okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych (tj. umyślne działanie Skarżącego, brak dbałości o interes służby, jak również lekceważący stosunek do podstawowych zasad obowiązujących w służbie) i ich skutki., w tym demoralizujący wpływ na innych funkcjonariuszy i podważanie autorytetu przełożonych. Nadto Organy zaakcentowały fakt, że Skarżący podejmował szereg działań zmierzających do blokowania i utrudniania postępowania. Nie można wreszcie pominąć, że Skarżący popełni dwa przewinienia dyscyplinarne, za które stosownie do art. 134g ust. 2 ustawy o Policji, można mu wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną, ale odpowiednio surowszą.
Zdaniem NSA, wszystkie te czynniki wymagały rozważenia. Dopiero wnikliwa analiza całokształtu okoliczności, które legły u podstaw zastosowanej sankcji, pozwoli na ocenę, czy odpadnięcie jednej z przesłanek określonych w art. 134h ust. 2 (pkt 2) ustawy o Policji, pozbawiło wymierzoną Skarżącemu karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia, waloru adekwatności do popełnionych przewinień dyscyplinarnych. W zaskarżonym wyroku zabrakło pogłębionej analizy tej kwestii, a bez tego nieuprawnione było stwierdzenie Sądu I instancji, iż w sytuacji gdy do okoliczności wpływających na zaostrzenie wymiaru kary nie można już zaliczyć wcześniej orzeczonej wobec policjanta kary nagany, wymierzona w tej sprawie kara wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia, jest nadmiernie surowa i nieadekwatna do popełnionego czynu.
W dniu 11 stycznia 2018 r. wpłynęło do WSA w Szczecinie pismo procesowe Skarżącego stanowiące uzupełnienie skargi oraz zawierające wniosek o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów.
W piśmie tym Skarżący podniósł, że wyrok NSA z dnia 15 września 2017 r. jest niewiążący, gdyż uległy zmianie okoliczności sprawy. Nadto wskazał, że czynności w postępowaniu dyscyplinarnym były wykonywane przez osoby nie posiadające wymaganego prawem upoważnienia przełożonego dyscyplinarnego oraz na błędne ustalenia Organów orzekających co do okoliczności stanowiących podstawę wymierzenia kary, manipulacje w aktach postępowania dyscyplinarnego oraz na fakt uzupełnienia po dniu 8 stycznia 2016 r. materiału dowodowego, o czym nie został poinformowany. Wyjaśnił, że akta osobowe potwierdzają wzorowy przebieg służby, zaś Skarżący nie wskazał miejsca przeprowadzenia raportu. Poza tym WSA wyrokiem z 31 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 452/16, w sprawie ściśle związanej z tą sprawą stwierdził, iż brak jest podstaw do przyjęcia, że Skarżący samowolnie opuścił miejsce pełnienia służby.
W związku z powyższym wniósł o przeprowadzenie dowodów uzupełniających z następujących dokumentów: uchwały NSA z 13.11.2012 r., skargi kasacyjnej Organu z 27.01.2017 r., rozkazu KPP w S. z 06.05.2015 r. o przyznaniu nagrody, ostatniej opinii służbowej z 16.05.2011 r., wyjaśnień poszkodowanego z 23.06.2014 r., pisma Skarżącego z 7.01.2015 r. zaadresowanego do Komendanta Głównego Policji, pisma z Prokuratury Generalnej z 13.01.2015 r., postanowienia KPP w S. z 18.12.2015r. o zmianie zarzutów, postanowienia KPP w S. z 28.01.2016 r., sprawozdania z 29.01.2016 r. z przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego, wezwania do raportu z dnia 29.01.2016 r. wraz z kopertą i potwierdzeniem odbioru przesyłki, decyzji nr [...] KPP w S. z [...].02.2016 r., pisma KPP w S. z 17.02.2016 r., pokwitowania odbioru przesyłki o nr [...], wniosku z 16.02.2016 r. oraz 18.02.2016 r., pisma KPP w S. z 17.02.2016 r., z fotokopii przeglądu akt postępowania dyscyplinarnego RPD [...], sporządzonej 08.01.2016 r., pisma z KP D. z 11.12.2015 r., informującego o udzieleniu urlopu wypoczynkowego, wyroku WSA w Szczecinie z 31.08.2016 r. (sygn. akt II SA/Sz 452/16), decyzji KWP w S. z [...].11.2017 r., nr [...] oraz skierowania nr [...].
W piśmie z dnia 9 marca 2018 r. Skarżący zwrócił się do Sądu o poinformowanie w trybie art. 155 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracyjnych o stwierdzonych w niniejszej sprawie naruszeniach prawa. Poza tym wniósł o dopuszczeniei przeprowadzenie dowodu z:
- - decyzji nr [...] Komendanta Głównego Policji z [...] lutego 2017 r. w sprawie upoważnienia insp. R. O. - zastępcy dyrektora Biura Kadr, Szkolenia i Obsługi Prawnej Komendy Głównej Policji do załatwiania spraw dyscyplinarnych i osobowych policjantów oraz dokonywania czynności z zakresu prawa pracy, na okoliczność, iż niezbędne jest zamieszczenie w decyzji upoważniającej określoną osobę do dokonywania czynności w postępowaniu dyscyplinarnym przez określony czas lub w określonym zakresie,
- - zaświadczenia lekarskiego z 25 lutego 2016 r. oraz opisu badania MR Angiografia z 1 czerwca 2016 r., na okoliczność skutków wypadku z 17 lutego 2016 r.
- - akt osobowych, pisma skarżącego z 11 stycznia 2018 r., akta śledztwa Prokuratury Rejonowej w G. PR [...]. [...], wezwania do usunięcia naruszenia prawa z 10 sierpnia 2016 r. dotyczącego wypadku z 6 marca 2010 r., na okoliczność potwierdzenia wzorowego przebiegu służby do czasu jak Skarżący zawiadomił prokuraturę o bezprawnych działaniach kierownictwa KP D. i KPP S. oraz o wypadkach w służbie.
Na rozprawie w dniu 15 marca 2018 r. pełnomocnik Organu wniósł o oddalenie wniosków dowodowych zgłoszonych przez Skarżącego i wyjaśnił, że posiadane przez zastępcę komendanta upoważnienie ogólne do zastępowania komendanta w czasie jego nieobecności obejmuje również czynności postępowania dyscyplinarnego. Odniósł się również do wpływu przebiegu służby na złagodzenie kary wskazując, że przesłanka ta takiego wpływu nie ma. Podniósł również, że część dokumentów załączonych do pisma z 9 marca 2018 r. zawierają akta sprawy, natomiast część nie ma związku ze sprawą. Sąd na rozprawie postanowił, na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. o oddaleniu wniosków dowodowych Skarżącego zawartych w pismach z dnia 11 stycznia 2018 r. i z dnia 9 marca 2018 r.
Wyrokiem z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 1319/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie oddalił skargę E. G..
W wyniku uwzględnienia wniesionej przez skarżącego skargi kasacyjnej od ww. orzeczenia, wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2020 r., sygn. akt I OSK 3947/18, Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Szczecinie do ponownego rozpoznania. Przyczyną uwzględnienia skargi kasacyjnej było stwierdzenie, iż wyrok dotknięty jest wadą nieważności w rozumieniu art. 183 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), bowiem w składzie go wydającym orzekał sędzia wyłączony z mocy ustawy, tj. wydający poprzedni wyrok zapadły w sprawie, a uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje
W związku z tym, że w sprawie zostało już wydanych kilka orzeczeń sądowych celowym jest przypomnienie, że zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), dalej określanej jako "p.p.s.a.", ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jak wskazuje się w orzecznictwie, przez ocenę prawną, o której mowa w art. 153 p.p.s.a., rozumieć należy wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich zastosowania w rozpoznanej sprawie. Związanie sądu administracyjnego, w rozumieniu ww. przepisu, oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych - sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązany jest do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 5 grudnia 2019 r., sygn. akt I OSK 911/18).
Ponadto, w myśl art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Podkreślić w tym miejscu należy, że rozpoznając skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 719/16, Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 15 września 2017 r., sygn. akt I OSK 538/17 zaznaczył, że "zaskarżony wyrok kwestionowany jest wyłącznie w zakresie, w jakim Sąd I Instancji podważył prawidłowość orzeczonej wobec E. G. kary dyscyplinarnej wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia. Oznacza to, że ustalenia Sądu I instancji związane z faktem, sposobem i okolicznościami popełnienia przypisanych skarżącemu przewinień dyscyplinarnych, są w niniejszej sprawie wiążące i miarodajne przy ocenie współmierności zastosowanej sankcji.
Przypomnieć zatem należy, że Sąd I instancji podzielił stanowisko organów, co do tego, że oba z popełnionych przez skarżącego czynów wyczerpują znamiona naruszenia dyscypliny służbowej ujęte w art. 132 ust. 3 ustawy o Policji. Nie ma więc wątpliwości, iż w tej sprawie istniały podstawy do wydania orzeczenia o ukaraniu. Należy mieć jednak na względzie, że sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji."
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że jeżeli nie ma podstaw do odstąpienia od dotychczas przedstawionej wykładni prawa, zakres ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny zawężony jest do granic, w jakich rozpoznał sprawę Naczelny Sąd Administracyjny (por. wyrok NSA z dnia 18 maja 2017 r. sygn. akt II FSK 398/17). Zatem ponownie rozpoznając sprawę "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 i art. 135 p.p.s.a. podlegają zawężeniu do granic w jakich rozpoznał skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny i wydał orzeczenie na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. (por. NSA z dnia 25 stycznia 2017 r. sygn. akt II GSK 2867/15, wyrok NSA z dnia 3 listopada 2011 r. sygn. akt I OSK 1702/11).
Po raz kolejny rozpoznając sprawę obecny skład orzekający Sądu uznał, że w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła okoliczność, która umożliwiałaby odstąpienie od wykładni prawa dokonanej przez zarówno w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 16 listopada 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 719/16 w zakresie nieobjętym zarzutami wniesionej od tego wyroku skargi kasacyjnej, jak i przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2017 r., sygn. akt I OSK 538/17.
W ramach wiążących wskazówek skierowanych do sądu I instancji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że uznanie przez Sąd I instancji, iż w sprawie odpadła przesłanka do zaostrzenia kary określona w art. 134h ust. 2 pkt 2 ustawy o Policji, wskutek późniejszego uchylenia przez WSA w Szczecinie orzeczeń organów w tym przedmiocie, sama w sobie nie mogła przesądzić o niewspółmierności wymierzonej skarżącemu kary dyscyplinarnej. Był to bowiem tylko jeden z elementów uwzględnionych przez organy przy zastosowaniu sankcji dyscyplinarnej. Jego wpływ na wymiar orzeczonej kary powinien więc podlegać weryfikacji w zestawieniu z pozostałymi okolicznościami, które legły u jej podstaw. Należało ocenić czy był to czynnik mający decydujące przełożenie na wymiar kary w tej sprawie. Analiza ta musi uwzględniać pozostałe uwarunkowania, które w przekonaniu organu, miały istotne znaczenie dla wymiaru kary. Dopiero wnikliwa analiza całokształtu okoliczności, które legły u podstaw zastosowanej sankcji, pozwoli na ocenę, czy odpadnięcie jednej z przesłanek określonych w art. 134h ust. 2 (pkt 2) ustawy o Policji, pozbawiło wymierzoną skarżącemu karę wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia, waloru adekwatności do popełnionych przewinień dyscyplinarnych.
Ponownie rozpoznając sprawę Sąd uwzględnił powyższe uwagi oraz następujące okoliczności faktyczne i prawne.
Do podstawowych przepisów regulujących odpowiedzialność dyscyplinarną policjantów i mających zastosowanie w sprawie należą:
- - przepisy art. 132 ust. 1, 2, 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, które stanowią, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, przy czym naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji),
- - art. 132a ustawy Policji, wedle którego, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
- 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi;
- 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.
- - art. 134 ustawy o Policji, określający rodzaje kar dyscyplinarnych, którymi są:
- 1) nagana;
- 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania;
- 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku;
- 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe;
- 5) obniżenie stopnia;
- 6) wydalenie ze służby.
- - art. 134h ustawy o Policji, którego poszczególne ustępy mają następującą treść:
ust.
- 1) wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, ust.
- 2) na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
- 1) działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka;
- 2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej;
- 3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji;
- 4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę, ust.
- 3) na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
- 1) nieumyślność jego popełnienia;
- 2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków;
- 3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
- 4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
- - art. 134g ust. 1 i 2 ustawy o Policji, zgodnie z którym, za popełnione przewinienie dyscyplinarne można wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną, również za popełnienie kilku przewinień dyscyplinarnych można wymierzyć jedną karę dyscyplinarną, z tym, że odpowiednio surowszą.
Kwestia popełnienia przez skarżącego dwóch przewinień dyscyplinarnych polegających na: po pierwsze - niezgłoszeniu się do służby po zakończeniu urlopu zdrowotnego oraz nieprzedstawieniu wymaganego przepisami prawa usprawiedliwienia nieobecności, a po drugie - odmowie przyjęcia skierowania na badania profilaktyczne i kontrolne do poradni medycyny pracy, została prawomocne przesądzona, co zostało zaakcentowane przez Naczelny Sąd Administracyjny, który uznał te ustalenia za wiążące. Próba podważenia przez skarżącego ustaleń organów w tym zakresie jest zatem spóźniona i bezpodstawna. Z tego względu nie mogły zasługiwać na uwzględnienie podniesione przez Skarżącego zarzuty kwestionujące fakt popełnienia przewinień dyscyplinarnych oraz wskazujące na naruszenia przepisów postępowania dyscyplinarnego, jak i zgłoszone na ich potwierdzenie wnioski dowodowe. Co istotne część dowodów, o których przeprowadzenie wnioskował Skarżący w pismach kierowanych do Sądu, zawartych jest w aktach administracyjnych sprawy, a część nie ma żadnego znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie pozostaje również pogląd wyrażony w wyroku z dnia 25 sierpnia 2016 r., sygn. akt II SA/Sz 395/16 dotyczącej innej sprawy Skarżącego (tj. skargi na decyzję wydaną w przedmiocie pozbawienia Skarżącego prawa do uposażenia).
Z przywołanych wyżej przepisów art. 135h ustawy o Policji oraz art. 134 ust. 2 i 3 ww. ustawy wynikają przesłanki, jakie należy uwzględnić przy wymiarze kary. Są to m.in.: okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki (następstwa), jak i rodzaj naruszonych obowiązków, stopień tzn. intensywność ich naruszenia, dotychczasowy przebieg służby (stosunek do obowiązków), zachowanie się przed popełnienia i po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego jak również element subiektywny, jakim jest stopień winy oraz przesłanki mające wpływ na złagodzenia czy zaostrzenie kary.
Wśród motywów przedstawionych w zaskarżonym orzeczeniu, które uzasadniać miały zastosowanie wobec skarżącego sankcji w wymiarze określonym w sentencji orzeczenia organ wskazał na okoliczności popełnienia przewinień dyscyplinarnych, tj. umyślne działanie skarżącego, brak dbałości o interes służby oraz lekceważący stosunek do podstawowych zasad obowiązujących w służbie.
Organ zasadnie zwrócił uwagę, że skarżący z premedytacją nie wykonywał poleceń przełożonych, a podejmowane przezeń działania miały na celu przedłużenie jego nieobecności w służbie i przedłużanie procedur związanych z wykonywaniem przez skarżącego badań lekarskich. Działania te, jak i zaniechania, nie mogły być ocenione jako działania skarżącego w błędzie. Przeczy temu chociażby wieloletnie doświadczenie skarżącego w służbie. Trafnie organ zaakcentował, że nie może być akceptacji dla takich działań skarżącego, które sprowadzałoby się do tego, że będzie on samowolnie decydował o swoim stawieniu się do służby przy nieprzedstawieniu żadnego usprawiedliwienia swojej nieobecności, które mogłoby być przyjęte za zgodne z obowiązującymi przepisami.
Jak zaważył również Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 września 2018 r., sygn. akt I OSK 538/17, takie zachowanie musi być napiętnowane przez przełożonego dyscyplinarnego wobec każdego policjanta, a zwłaszcza z wieloletnim stażem służby, który swoim zachowaniem winien dać przykład innym młodszym stażem policjantom. Sąd zwrócił uwagę, że w realiach niniejszej sprawy nie można bagatelizować charakteru popełnionych przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, gdyż może to stanowić negatywny przykład rozluźnienia dyscypliny służbowej, a w konsekwencji zakłócać prawidłowe funkcjonowanie jednostki.
W powołanym wyżej wyroku Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził również, że przy wymiarze kary organy uwzględniły skutki popełnionych przewinień dyscyplinarnych, zwłaszcza demoralizującego wpływu na innych funkcjonariuszy Komisariatu Policji w D., przez podważanie autorytetu przełożonych oraz postępowanie wbrew obowiązującym procedurom. Materiał dowodowy pozwalał także na wysnucie konkluzji, że w toku postępowania dyscyplinarnego skarżący w sposób celowy utrudniał przeprowadzenie czynności wymagających jego obecności. Nie stawił się do raportu, pomimo iż przełożony dyscyplinarny, przychylając się do jego prośby, zadecydował o przeprowadzeniu raportu we wskazanym przez skarżącego miejscu.
Skład Sądu orzekającego w niniejszej sprawie w pełni akceptuje powyższe spostrzeżenia i podziela argumentację organów, że postępowanie skarżącego dawało podstawę do wysnucia wniosku o świadomej postawie w ramach toczącego się postępowania dyscyplinarnego, a mającej na celu blokowanie i utrudnianie postępowania dyscyplinarnego i jego nieuzasadnione przedłużanie.
Organ rozważył przy tym, czy istniały okoliczności mogące wpływać na nadzwyczajne złagodzenie kary. Takowych jednak nie dostrzegł.
Przy wymiarze kary organ uwzględnił zatem zarówno okoliczności popełnienia zarzucanych czynów, rodzaj i stopień naruszonych obowiązków, ich następstwa, jak i dotychczasowy przebieg służby oraz zachowanie się skarżącego po popełnieniu przewinień dyscyplinarnych.
W tym kontekście okoliczność braku wcześniejszego ukarania skarżącego karą nagany, zdaniem Sądu, nie nabiera znaczenia, które miałoby podważać adekwatność wymierzonej skarżącemu kary wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe oraz obniżenia stopnia. Przy wyborze kary organ obowiązany był wziąć pod uwagę również to, że skarżący popełnił dwa przewinienia dyscyplinarne, za które, stosownie do art. 134g ust. 2 ustawy o Policji, można było mu wymierzyć tylko jedną karę dyscyplinarną, ale odpowiednio surowszą. Wymierzona kara, pomimo iż w gradacji kar dyscyplinarnych jest mniej surowa tylko od kary wydalenia ze służby, mogła zostać przez organ wymierzona w kontekście wykazanych i wszechstronnie rozważonych wszystkich okoliczności sprawy.
Zauważyć przy tym należy, że organ orzekając wobec policjanta karę dyscyplinarną uwzględnić musi, obok funkcji represyjnej, także jej funkcję prewencyjną i to nie tylko wobec danego policjanta ale również oddziaływującą na innych policjantów pozostających w służbie. W służbie, która dla realizacji zadań jakie stawia się Policji, wymaga bezwzględnego przestrzegania przez policjantów prawa, w tym zasad obowiązujących w tej ściśle zhierarchizowanej formacji. Nie do zaakceptowania są zachowania jakiegokolwiek policjanta, które miałyby polegać na samowolnym podejmowaniu decyzji o celowości stawienia się w jednostce po zakończaniu urlopu zdrowotnego, czy też nieodbieraniu przygotowanej dlań korespondencji służbowej i narzucaniu sposobu jej doręczania. Trafnie skonstatował Organ, że przyzwolenie na tego rodzaju zachowania, których dopuścił się skarżący, prowadziłoby do paraliżu funkcjonowania Policji.
Zdaniem Sądu, rozpoznając sprawę Organ odwoławczy uwzględniając zasady, którymi należy kierować się przy wymiarze kary w sposób przekonujący przedstawił motywy swego stanowiska w sprawie i orzeczenia kary wyznaczenia na niższe stanowisko służbowe łącznie z obniżeniem stopnia. W kontekście niewadliwie zgromadzonego materiału dowodowego uzasadnione są ustalenia Organu, że działania skarżącego miały charakter umyślny, charakteryzowały się znacznym stopieniem zawinienia i niosły ze sobą znaczną szkodliwość dla służby, przejawiający się m.in. w braku dbałości o interes służby oraz lekceważącym stosunkiem policjanta do podstawowych zasad w niej obowiązujących.
Wyjaśniając przyczynę oddalenia przez Sąd wniosków dowodowych składanych przez skarżącego przypomnieć należy, że zgodnie z art. 106 § 3 p.p.s.a., sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Przeprowadzenie dowodu z dokumentu jest uprawnieniem, a nie obowiązkiem sądu i jest dopuszczalne, o ile wnioskowany dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu i pozwoli wyjaśnić istotne wątpliwości, pod warunkiem, że wątpliwości takie istnieją. Taka sytuacja, zdaniem Sądu, nie wystąpiła w niniejszej sprawie. Część z dokumentów znana Sądowi jest z urzędu, część znajduje się w aktach sprawy, pozostałe zaś, jako mające na celu podważenie zasadność uznania skarżącego winnym zarzucanych czynów i prawidłowości prowadzonego postępowania, nie były niezbędne dla wyjaśnienia ewentualnych, istotnych wątpliwości w sprawie.
W realiach niniejszej sprawy Sąd nie znalazł również podstaw do wydania postanowienia sygnalizacyjnego, o którym mowa w art. 155 p.p.s.a.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł o oddaleniu skargi.