Uzasadnienie
D. W., reprezentowany przez r. pr. A. K., wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] listopada 2015 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania.
Z uwagi na wniesienie skargi dotkniętej brakiem formalnym Przewodnicząca Wydziału II zarządzeniem z 1 lutego 2016 r. wezwała pełnomocnika skarżącego do usunięcia tego braku skargi poprzez nadesłanie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącego przed sądami administracyjnymi. Wezwanie z 3 lutego 2016 r., stanowiące wykonanie ww. zarządzenia, zostało doręczone pełnomocnik skarżącego 12 lutego 2016 r. Pełnomocnik skarżącego przedstawiła pełnomocnictwo 24 lutego 2016 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do usunięcia braków formalnych skargi. Wniosek uzasadniony został tym, że podpisanie pełnomocnictwa przez skarżącego z uwagi na charakter jego służby, możliwe było dopiero w godzinach popołudniowych 18 lutego 2016 r., a więc w przedostatnim dniu do uzupełnienia braków formalnych skargi. Pełnomocnik skarżącego dodała, że złożenie pełnomocnictwa w siedzibie Sądu w dniu jego podpisania nie było już możliwe z uwagi na zakończenie pracy Sądu, natomiast z powodu złego samopoczucia oraz niepokojących objawów chorobowych pełnomocnik skarżącego udała się na umówioną na początku tygodnia wizytę lekarską.
Po podaniu leków lekarz zalecił jej bezwzględnie leżenie. Pełnomocnik skarżącego poradnię opuściła ok. godz. 20.00 i taksówką udała się do wynajętego mieszkania. Wyjaśniła nadto, że kancelarię prowadzi jednoosobowo, a na stałe mieszka w R., stąd też nie miała możliwości zlecenia komukolwiek wysłania przesyłki zawierającej pełnomocnictwo.
Postanowieniem z 15 marca 2016 r. Sąd przywrócił termin do wniesienia skargi, natomiast postanowieniem z 6 kwietnia 2016 r., na podstawie art. 156 w zw. z art. 166 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm. – zwanej dalej P.p.s.a., sprostował z urzędu oczywistą omyłkę w postanowieniu tego Sądu z 15 marca 2016 r. w ten sposób, że w sentencji postanowienia w miejsce: "przywrócić termin do wniesienia skargi" wpisał: "odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi".
Na skutek zażalenia D. W. Naczelny Sąd Administracyjny, postanowieniem z dnia 10 czerwca 2016 r. sygn. akt I OZ 570/16, uchylił postanowienie z dnia 6 kwietnia 2016 r. wskazując, że taka ingerencja w treść sentencji orzeczenia w rzeczywistości zmienia to postanowienie co do istoty. Tym samym zmiany te nie stanowią sprostowania oczywistej omyłki, ale dotyczą merytorycznej treści postanowienia, co uznane zostało za niedopuszczalne.
Natomiast zażaleniem z dnia 4 kwietnia 2016 r. pełnomocnik Komendanta Głównego Policji zarzucił postanowieniu z 15 marca 2016 r. naruszenie art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez jego błędne zastosowanie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sytuacji braku ku temu jakichkolwiek podstaw, bowiem zarówno z treści uzasadnienia kwestionowanego postanowienia, jak i z wniosku pełnomocnika strony jednoznacznie wynika, iż D. W. nie dokonał w terminie czynności w postępowaniu sądowym wyłącznie z własnej winy.
Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z 18 sierpnia 2016 r. sygn. akt I OZ 882/16 uchylił postanowienie z 15 marca 2016 r., wskazując, że nie tylko przedmiot rozstrzygnięcia określony w sentencjach kolejnych postanowień Sądu z 15 marca 2016 r. (karta 30 akt sądowych) i z 6 kwietnia 2016 r. (karta 38 akt sądowych) nie odpowiada faktycznemu przedmiotowi sprawy, ale także uzasadnienie postanowienia z 15 marca 2016 r. pozostaje w ewidentnej sprzeczności z rozstrzygnięciem zawartym w jego sentencji. Z sentencji postanowienia z 15 marca 2016 r. wynika, że choć Sąd rozpoznawał wniosek "o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi", to orzekł "o przywróceniu terminu do wniesienia skargi". Nadto Sąd orzekał o "przywróceniu terminu", zaś argumentacja zawarta w uzasadnieniu tego samego postanowienia nakierowana została na okoliczności przemawiające za odmową przywrócenia terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 P.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1 i 4 P.p.s.a.).
Wskazać należy, że ustanie przyczyny uchybienia terminu nastąpiło 22 lutego 2016 r. (stosownie do zaleceń lekarskich), natomiast wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o uzupełnienie braków formalnych skargi został wniesiony 24 lutego 2016 r., a więc z zachowaniem siedmiodniowego terminu uregulowanego w art. 87 § 2 P.p.s.a.
Zdaniem Sądu okoliczności wskazane przez pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodabniają jednak przesłanki braku winy w uchybieniu terminu, zawartej w treści art. 87 § 2 P.p.s.a. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przez brak winy, o jakim mowa w art. 86 § 1 P.p.s.a., należy rozumieć sytuacje, w których z przyczyn obiektywnie niezależnych, nawet przy zachowaniu najwyższej staranności, strona nie miała możliwości dochowania ustawowego terminu. Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, ale także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
W ocenie Sądu podane przez pełnomocnik skarżącego przyczyny uchybienia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi nie uprawdopodobniają braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ wskazują na niezachowanie najwyższej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Wyjaśnić należy, że ani umówionej kilka dni wcześniej wizyty lekarskiej, ani też występujących również przez kilka dni niepokojących objawów chorobowych nie można uznać za zdarzenia nagłe i nieprzewidywalne. Nadto wyznaczenie spotkania ze skarżącym w celu uzyskania pełnomocnictwa na krótko przed ustaloną wcześniej wizytą lekarską i po godzinach urzędowania Sądu, a więc bez możliwości, zwłaszcza w aspekcie kilkudniowych objawów chorobowych, nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu.
W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.