Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 2

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Wa 2145/11

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
Sędzia WSA Janusz Walawski przewodniczący, sprawozdawca
WSA Ewa Marcinkowska
Jacek Fronczyk
Starszy sekretarz sądowy Maria Zawada protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 31 stycznia 2012 r.
Sprawa
sprawy ze skargi J. K. na orzeczenie Komendanta Głównego Policji z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę

Uzasadnienie

Komendant Szkoły Policji [...] postanowieniem z dnia [...] lutego 2011 r. wszczął przeciwko [...] J. K. postępowanie dyscyplinarne. Policjant został obwiniony o to, że w okresie od [...] listopada 2010 r. do [...] grudnia 2010 r. będąc w posiadaniu materiału filmowego przedstawiającego [...], bez zgody Komendanta Szkoły Policji [...], doprowadził do jego upublicznienia na stronie internetowej [...], a następnie udzielił komentarza na łamach artykułu pt. [...], podważając tym działaniem zaufanie do Policji, czym dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej, tj o czyn z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji w związku z § 23 zasad etyki zawodowej policjanta określonych w załączniku do zarządzenia nr 805 Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3).

Komendant Szkoły Policji [...] – po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego – orzeczeniem z dnia [...] czerwca 2011 r., wydanym na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, uznał J. K. winnym popełnienia opisanego wyżej przewinienia i wymierzył mu karę nagany.

W odwołaniu od orzeczenia Komendanta Szkoły Policji [...] J. K., powołując się na wyrażoną w art. 135g ust. 1 ustawy o Policji zasadę obiektywizmu, podał, że w przeprowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym nie został uwzględniony żaden ze złożonych przez niego wniosków dowodowych, jego wyjaśnienia zostały uznane przez przełożonego dyscyplinarnego za subiektywne, a przedstawiona w nich argumentacja w ogóle nie była brana pod uwagę przy rozstrzygnięciu sprawy. W ocenie odwołującego wspomnianą zasadę naruszało również postanowienie Komendanta Głównego Policji o odmowie wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego, który wielokrotnie, w kontekście zdarzenia będącego przedmiotem postępowania, negatywnie wypowiadał się o jego osobie i samym zdarzeniu.

Komendant Główny Policji orzeczeniem z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie Komendanta Szkoły Policji [...].

W uzasadnieniu organ wskazał, iż z zebranego materiału dowodowego wynika, że [...] J. K. w dniu [...] listopada 2010 r. otrzymał na prywatny adres poczty elektronicznej amatorskie nagranie przedstawiające [...]. Przedmiotowe nagranie obwiniony w dniu [...] listopada 2010 r. wraz z tekstem [...], przesłał pocztą elektroniczną do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W dniu [...] listopada 2010 r. skarżący otrzymał drogą elektroniczną odpowiedź udzieloną przez sekretarza w Centrum Informacyjnym Rządu, informującą o przekazaniu jego korespondencji zgodnie z kompetencjami.

Następnie w dniu [...] listopada 2010 r., także drogą elektroniczną, policjant otrzymał pismo Naczelnika Wydziału Skarg, Wniosków i Petycji Kancelarii Prezesa Rady Ministrów skierowane do MSWiA zawierające informacje o przekazaniu jego korespondencji do stosownego wykorzystania. Obwiniony, niezadowolony ze sposobu załatwienia jego sprawy, w związku z planowanym na dzień [...] spotkaniem Prezesa Rady Ministrów z przedstawicielami Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych, postanowił upublicznić przedmiotowe nagranie. Wcześniej policjant podjął próbę umówienia się na spotkanie z Komendantem Głównym Policji, lecz po wyznaczeniu mu terminu spotkania z Zastępcą Komendanta Głównego Policji nadzorującym szkoły policyjne, z niewiadomych przyczyn, ze spotkania zrezygnował. W dniu [...] grudnia 2010 r. J. K. przekazał dziennikarzowi [...], amatorskie nagranie będące przedmiotem postępowania, przez co doprowadził do jego upublicznienia w dniu [...] grudnia 2010 r. na stronie internetowej [...], a następnie udzielił komentarza na łamach artykułu [...].

Z treści wskazanego artykułu wynika, iż [...]. Dowodem na to miał być udostępniony przez obwinionego film. Odnosząc się do opublikowanego nagrania, w udzielonym do wymienionego artykułu komentarzu, J. K. stwierdził m.in., że [...]. Upubliczniony przez obwinionego film opatrzony negatywnymi komentarzami odnoszącymi się do Policji i systemu szkolenia policjantów ukazał się w stacjach telewizyjnych o zasięgu ogólnopolskim i regionalnym. Komentarze o tym samym charakterze ukazywały się w stacjach radiowych, na łamach prasy oraz w Internecie, zaś przedstawiona w filmie sytuacja była omawiana na posiedzeniu Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, które odbyło się w dniu [...] utego 2011 r.

Komendant Główny Policji podał, iż w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, iż przedmiotowe nagranie przedstawia fragment etapu przygotowania do zajęć dydaktycznych, które odbyły się w miasteczku symulacyjnym Szkoły Policji w [...]. Zajęcia te były częścią przeprowadzonego na terenie Szkoły Policji kursu specjalistycznego z zakresu taktyki i technik interwencji. Zajęcia prowadzili nauczyciele policyjni Szkoły – [...] P. C. oraz [...] G. D. Policjanci zarejestrowani na nagraniu byli uczestnikami wskazanego kursu. Wymienieni [...]. Czynność ta wykonywana była przez słuchaczy według wskazówek i zaleceń [...] G. D., który koordynował [...].

Uwzględniając nagranie oraz poczynione w związku z nim ustalenia, organ wskazał, iż stan faktyczny w kwestii filmu będącego przedmiotem sprawy jest zupełnie odmienny od tego, jaki obwiniony przedstawił w mediach.

W ocenie Komendanta Głównego Policji bezspornym jest, że J. K. popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne. Podał, iż z dyspozycji § 23 Zasad etyki zawodowej policjanta wynika, że policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej. Zachowanie obwinionego wywołało "burzę medialną" opartą na nieprawdziwej interpretacji upublicznionego nagrania i udzielonego do niego niezgodnego z prawdą komentarza, co w efekcie doprowadziło do negatywnego postrzegania Policji przez społeczeństwo, a w szczególności systemu szkolenia policjantów.

Wyższy przełożony dyscyplinarny za rzetelne i bezstronne uznał zeznania złożone przez wszystkich świadków przesłuchanych w toku postępowania dyscyplinarnego. Podkreślono, iż także obwiniony w złożonych wyjaśnieniach, mimo iż nie przyznaje się do winy, potwierdza cały logiczny ciąg zdarzenia będącego przedmiotem sprawy. J. K. przed upublicznieniem nagrania nie dokonał weryfikacji i sprawdzenia przedstawionych w tym filmie informacji. Obwiniony nie spróbował choćby nawet pobieżnie, np. poprzez rozmowę z przełożonym lub wykładowcami prowadzącymi szkolenie, ustalić stanu faktycznego pozwalającego na właściwe zinterpretowanie nagranego zdarzenia. Organ podniósł, iż J. K. nie został upoważniony do upublicznienia przedmiotowego nagrania przez swoich przełożonych, ani też nie upublicznił tego filmu jako [...], którą to funkcję sprawował. Obwiniony działał indywidualnie jako policjant Szkoły Policji [...].

Odnosząc się do zarzutów przedstawionych w odwołaniu, Komendant Główny Policji wskazał, iż zarówno przełożony dyscyplinarny, jak i rzecznik dyscyplinarny zbadali i uwzględnili okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego. Świadczy o tym fakt, iż przy ustalaniu wymiaru kary uwzględniono posiadaną przez policjanta dobrą opinię służbową oraz fakt, iż był w przeszłości wielokrotnie wyróżniany za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych. W trakcie postępowania dyscyplinarnego na 13 wniosków dowodowych złożonych przez J. K. 6 z nich uwzględniono. Policjant nie wnosił zażaleń na postanowienia o nieuwzględnieniu pozostałych wniosków dowodowych.

Organ wskazał, iż J. K. złożył do akt sprawy pismo datowane na dzień [...] maja 2011 r. zawierające obszerne wyjaśnienia, w treści których opisał w sposób szczegółowy okoliczności, które wpłynęły na jego decyzję o upublicznieniu nagrania. Rozpatrując ten aspekt organ podał, że przedmiotem postępowania dyscyplinarnego było nieetyczne zachowanie policjanta wynikające z niedbania o społeczny wizerunek Policji. Intencje, jakimi obwiniony kierował się decydując się na upublicznienie filmu oraz cel, jaki poprzez swoje działanie chciał osiągnąć, mogą wpływać tylko na ocenę jego zachowania, a nie na wyłączenie odpowiedzialności dyscyplinarnej. W prowadzonym postępowaniu jednoznacznie wykazano, że to przez niezgodny z prawdą komentarz obwinionego doszło do niewłaściwej i nieprawdziwej interpretacji upublicznionego nagrania. W tej sytuacji nie można usprawiedliwić postępowania obwinionego jego intencjami, czy przyświecającemu mu celowi, w sytuacji, gdy nastąpił określony negatywny skutek dla służby w postaci pogorszenia społecznego wizerunku Policji.

W ocenie Komendanta Głównego Policji przedstawione przez obwinionego w toku postępowania dyscyplinarnego argumenty odnoszące się do oceny postępowania przełożonego dyscyplinarnego nie stanowiły i w dalszym ciągu nie stanowią podstawy do jego wyłączenia od udziału w postępowaniu.

Reasumując organ uznał, iż obwiniony jako policjant z wieloletnim stażem był świadomy, iż jego zachowanie może wywołać opisany w zarzucie skutek, zaś przed podjęciem decyzji o upublicznieniu nagrania winien podjąć wszelkie niezbędne czynności służące dokładnemu ustaleniu i potwierdzeniu dlaczego i w jakim celu policjanci [...]. Jako pracownik Szkoły Policji [...], czy też aktywny związkowiec policyjny, J. K. niewątpliwie miał takie możliwości. W świetle powyższego obwiniony wykazując się niedbalstwem wynikającym z niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, dopuścił się zawinionego naruszenia zasad etyki zawodowej. Zgodnie bowiem z art. 132a pkt 2 ustawy o Policji, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał, albo mógł i powinien przewidzieć.

W tym przypadku ocenie organu poddano postawę policjanta, motywy jego działania oraz zachowanie po zaistniałym zdarzeniu. Uwzględniając rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego Komendant Główny Policji uznał, że wymierzona obwinionemu kara dyscyplinarna jest zasadna, bowiem uwzględnia stopień zawinienia, dotychczasowy przebieg służby obwinionego, a w szczególności jego wcześniejszą niekaralność, jak również charakter i skutek popełnionego przewinienia dyscyplinarnego.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. K. zarzucił, iż postępowanie dyscyplinarnego w jego sprawie zostało przeprowadzone z naruszeniem zasady obiektywizmu (art. 135g ust. 1 ustawy o Policji) oraz zasady domniemania niewinności (art. 135g ust. 2 ustawy o Policji). Wskazał również na błędy proceduralne polegające na: niewyłączeniu przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu (art. 135c ustawy), niewydaniu przez rzecznika dyscyplinarnego postanowień o uwzględnieniu wniosków dowodowych zgłaszanych przez obwinionego (art. 135f ust. 7 ustawy), uniemożliwieniu udziału w przeprowadzeniu dowodów z zeznań świadków (art. 171 § 2 kpk w zw. z art. 135p ust. 1 ustawy o Policji) oraz niedotrzymaniu przez wyższego przełożonego dyscyplinarnego terminu rozpatrzenia odwołania od orzeczenia Komendanta Szkoły Policji [...] (art. 135n ust. 3 ustawy). Wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia Komendanta Głównego Policji i zasądzenie kosztów postępowania.

W obszernym uzasadnieniu skargi J. K. podał, iż w sprawie zachodziły przesłanki do wyłączenia od udziału w postępowaniu przełożonego dyscyplinarnego, którego działania zarówno przed wszczęciem, jak i w trakcie postępowania, wskazywały, że jego nastawienie do osoby skarżącego, a także do podejmowanych przez niego przedsięwzięć jest jednoznacznie negatywne. W ocenie skarżącego wskazane w uzasadnieniu skargi przykłady (m.in. odmowa przesłuchania świadków wymienionych przez obwinionego; nieuwzględnienie żadnego ze złożonych wniosków dowodowych, manipulacja, z wykorzystaniem do własnych celów, w sposób niezwykle tendencyjny, opinii sporządzonej na prośbę obwinionego; uznanie wyjaśnień skarżącego za subiektywne), nasuwają szereg wątpliwości czy postępowanie dyscyplinarne było prowadzone z zachowaniem zasady obiektywizmu.

Skarżący podkreślił, iż nigdy w żadnej wypowiedzi publicznej nie stwierdził, że tak, jak pokazano to na filmie, [...]. Wręcz odwrotnie, każdorazowo padało stwierdzenie, że film obrazuje absurdy do jakich doszło w szkolnictwie policyjnym w związku z oszczędnościami wprowadzanymi w szkołach na rozkaz przełożonych. [...]

W odpowiedzi na skargę Komendant Główny Policji wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43, poz. 277 z późn. zm.), policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej.

Ponadto w myśl art. 132a powołanej ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi, a także, gdy nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć.

Policjant pełni służbę publiczną i z tego powodu poddany jest szczegółowo określonemu trybowi dyscyplinowania.

Zdaniem Sądu, zarzut naruszenia przez skarżącego zasad etyki zawodowej jest zasadny, gdyż swoim zachowaniem niewątpliwie naruszył on obowiązujące w tym zakresie normy prawne.

W rozpoznawanej sprawie, skarżącemu zarzucono popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 1 powołanej ustawy, polegającego na nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej określonej w § 23 załącznika do zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 805 z dnia 31 grudnia 2003 r. (Dz. Urz. KGP z 2004 r. Nr 1, poz. 3). Zgodnie z tym przepisem policjant powinien dbać o społeczny wizerunek Policji jako formacji, w której służy i podejmować działania służące budowaniu zaufania do niej.

W zarządzeniu nr 1204 Komendanta Głównego Policji z dnia 12 listopada 2007 r. (Dz. Urz. KGP z 2007 r. Nr 21, poz. 156) zostały określone formy i metody działalności prasowo – informacyjnej w Policji. Zgodnie z § 6 powołanego zarządzenia, informacji na temat działań Policji mogą udzielić, w granicach swoich kompetencji, również i pracownicy Policji przygotowani i upoważnieni do tego jednorazowo lub czasowo przez właściwego rzecznika prasowego w uzgodnionym zakresie.

Z akt sprawy wynika, że skarżący nie był przygotowany i upoważniony do udzielenia informacji na temat działań Policji i tego rodzaju "działalność" nie wynikała z zakresu jego czynności służbowych.

Zachowanie skarżącego, nie pozostaje bez wpływu na wizerunek Policji i policjantów i nie sposób uznać je za przejaw dbałości o szeroko rozumiane dobro tej formacji.

W ocenie Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości i jest wystarczający do ustalenia odpowiedzialności obwinionego, zaś wymierzona mu kara jest adekwatna do wagi przewinienia w sytuacji, gdy ze skarżącym w okresie poprzedzającym zdarzenie, za które został ukarany naganą została przeprowadzona rozmowa dyscyplinująca, o której mowa w art. 132 ust. 4b ustawy o Policji w związku z jego zachowaniem wcześniejszym o podobnym charakterze.

Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze stwierdzić należy, że skarżący w toku prowadzonego postępowania dyscyplinarnego został pouczony o przysługujących mu uprawnieniach określonych w art. 135f ustawy o Policji. Skorzystał on dwukrotnie z przysługującego mu prawa do przeglądania akt postępowania oraz złożył liczne wnioski dowodowe. Przed zakończeniem czynności dowodowych został zapoznany z aktami postępowania dyscyplinarnego oraz pouczony o możliwości złożenia wniosku o ich uzupełnienie. Na żadnym etapie postępowania skarżący nie zgłaszał chęci udziału w przesłuchaniu świadków. Nie wnosił również o ich ponowne przesłuchanie z jego udziałem. W świetle powyższego nie można podzielić zarzutu skarżącego, iż organ uniemożliwił mu udział w przeprowadzeniu dowodów z zeznań świadków.

Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy wskazać, iż jak wykazano powyżej skarżący był aktywnym uczestnikiem postępowania. W ramach tego postępowania organ realizował również jego wnioski dowodowe. Zarzut skarżącego, że nie wszystkie jego wnioski dowodowe zostały uwzględnione nie jest zasadny z uwagi na brzmienie art. 135f ust. 7 ustawy o Policji.

W ocenie Sądu, pozostałe zarzuty naruszenia przez organ wskazanych w skardze przepisów nie są trafne, gdyż organy w pełni wypełniły zawarte w nich dyspozycje.

Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w wyroku.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.