Uzasadnienie
Prezydent W. w dniu 21.01.2016 r. na podstawie art. 30 ust. 6 pkt 1 prawa budowlanego wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na instalacji słupa ogłoszeniowo – reklamowego na określonej ulicy.
Jak wskazał ten organ, według inwestora słup o wysokości 3,605 m i średnicy 1,34 m będzie nietrwale związany z gruntem, gdyż zostanie zainstalowany bezpośrednio na podłożu bez wykonywania robót ziemnych. Jednak według organu słup ten stanowi wolno stojącą, trwale związaną z gruntem budowlę (art. 3 pkt 3 p.b.), jego wykonanie jest budową (art. 3 pkt 6 i pkt 1 p.b.), która wymaga pozwolenia na budowę (art. 28 ust. 1 p.b.). Nie jest to natomiast instalowanie (art.29 ust. 2 pkt 6 p.b.). Projektowany obiekt to obiekt przestrzenny o dużym ciężarze pozwalającym wytrzymać siłę wiatru i innych warunków atmosferycznych, dlatego nawet niezagłębiony w ziemi stanowi budowlę (wyrok II SA 1617/98).
Słup posadowiony miał być na postumencie betonowym o wysokości 0,24 m i średnicy 1,45 m. Ustabilizowanie obiektu na gruncie wystarcza do uznania go za budowlę (wyroki II OSK 923/05, VII SA/Wa 2286/09).
Inwestor zamierza wykonać samodzielną konstrukcję przestrzenną, stanowiącą techniczno-użytkową całość, stanowiącą budowlę, której wykonanie nie może nastąpić na podstawie jedynie zgłoszenia (wyroki II SA/Wr348/09, II OSK 931/05 i J. Siegień, Prawo budowlane, Komentarz).
W odwołaniu inwestor zarzucił naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. oraz art. 30 ust.6 pkt 1 i art. 29 ust. 2 pkt 6 p.b. W decyzji powołano nieodpowiednie orzecznictwo, gdyż tylko jeden z wyroków dotyczy słupa reklamowego. Orzecznictwo to odnosi się do tablic reklamowych o dużej powierzchni i wysokości. Jest to istotna różnica, bowiem słup jest po prostu stawiany na chodniku, a jego podstawa i balast nie pozwalająca mu się przewrócić nie łączą go z gruntem. Wyrok II OSK 1623/10 dotyczy słupa znacznie wyższego, mającego 4,7 m wysokości, gdy w nin. sprawie ma 3,15 m. Słup taki nie jest budowlą. Jego postument nie jest połączony z chodnikiem. To, że słup się nie przewróci się pod wpływem wiatru, nie zmienia go w budowlę. Słup ten stanowi urządzenie reklamowe podlegające zgłoszeniu, czyli nie wymaga pozwolenia na budowę.
Zaskarżoną decyzją organ utrzymał powyższą decyzję w mocy.
Na wstępie organ podkreślił, że możność zgłoszenia robót stanowi wyjątek od zasad wyrażonej w art. 28 ust.1 p.b. Gdy zgłoszone roboty wymagały pozwolenia na budowę, właściwy organ wnosi sprzeciw (art. 30 ust. 6 pkt 1 p.b.). W szczególności pozwolenia na budowę wymaga wykonanie budowli, jak przykładowo wolno stojącego trwale związanego z gruntem urządzenia reklamowego. Cechą trwałego związania z gruntem oznacza jedynie posadowienie obiektu na tyle trwale, że zapewnia mu stabilność i przeciwdziałanie czynnikom zewnętrznym mogącym go przemieścić (wyrok II OSK323/11). O podziale urządzeń reklamowych na wymagające jedynie instalowania oraz wymagające budowy, decydują ich parametry techniczne (wyrok VII SA/Wa 2367/09).
Słup o wysokości całkowitej 3,605 m, średnicy konstrukcji 1,34 m (zadaszenie 2 m) posadowiony na postumencie betonowym o objętości około 0,4 m3 należy do budowli.
W skardze do sądu administracyjnego inwestor powtórzył zarzuty i argumentację odwołania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w oparciu o dotychczasową argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sąd zasadniczo podziela oceny organów, wyrażone na tle bezspornego stanu faktycznego.
Argumentacja organu wymaga uzupełnienia o tyle, że istotną cechą różniącą opisane rodzaje urządzeń reklamowych jest ich posadowienie jako obiektu wolno stojącego (budowla) lub przymocowanie (zamontowanie, zainstalowanie) na istniejącym obiekcie budowlanym (niebudowla, możność skutecznego zgłoszenia).
Z natury rzeczy takie zainstalowanie lub montaż, jako niewymagające typowych robót budowlanych ingerujących w substancję obiektu, dotyczy urządzeń o niewielkich gabarytach, lekkich, niemasywnych. Trafnie zauważa inwestor, że takich urządzeń nie umieści się na podłożu jako wolno stojących. Te inne urządzenia muszą posiadać odpowiednie zabezpieczenia przed przesuwaniem się lub przewróceniem. Dlatego właśnie są trwale związane z gruntem.
Urządzenie takie, jako wolno stojące trwale związane z gruntem, stanowi budowlę, jej postawienie na chodniku stanowi budowę i wymaga pozwolenia na budowę (patrz przepisy prawne powołane przez organ oraz omówione już wyroki II OSK 1623/10 i 323/11). Jest to stanowisko utrwalone i jednolite w orzecznictwie sądów administracyjnych, o czym świadczą liczne inne wyroki powołane we wskazanych wyrokach.
Okoliczność, że część komentatorów kwestionuje ten pogląd prawny, nie ma znaczenia dla praktyki sądowej.
Organ w sposób należyty zebrał i ocenił materiał dowodowy, nie dopuszczając się naruszenia prawa materialnego.
Dlatego i zgodnie z art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.