Uzasadnienie
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 3 listopada 2014 r., znak: [...] utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] 2014 r., znak: [...], którą przyznano małoletniej A. R. reprezentowanej przez matkę K. R. świadczenie z funduszu alimentacyjnego w kwocie 500 zł, na okres od dnia 1 października 2014 r. do dnia 30 września 2015 r.
W odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji S. B. podał, że nie został potraktowany jako strona postępowania, a tym samym nie miał wpływu na podejmowaną niesłusznie i skutkującą negatywnymi dla niego konsekwencjami decyzję. Odwołujący się zarzucił brak wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz uniemożliwienie mu czynnego udziału w postępowaniu, w tym wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów (art. 10 § 1 k.p.a.). Tym samym, w ocenie odwołującego się, pominięte zostały złożone obecnie dowody w zakresie bezzasadności postępowania egzekucyjnego dotyczącego alimentów wobec dokonanych wpłat, które należało zaliczyć do wyliczonego przez organ dochodu, a tym samym nastąpiło naruszenie przepisów ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów poprzez uznanie, że istnieją podstawy do wydania zaskarżonej decyzji zaważywszy na to, że świadczenie z funduszu alimentacyjnego nie ma charakteru uznaniowego lecz przyznaje się je po spełnieniu ściśle określonych przesłanek ustawowych.
Skoro egzekucja świadczeń okazała się skuteczna to zdaniem odwołującego się jako dłużnik alimentacyjny względem wierzycielki nie posiada zaległości i tym samym postępowanie w tej sprawie było bezprzedmiotowe i winno zakończyć się odmową przyznania świadczeń.
Odwołujący się wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji poprzez uchylenie oraz odmowę przyznania świadczeń za okres od dnia 30 września 2014 r. do dnia 30 września 2015 r., a nadto wpisanie w zaskarżonej decyzji właściwego nazwiska córki zgodnie z załączonym wyrokiem względnie o uchylenie skarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, jak też o wstrzymanie jej wykonalności. Ponadto odwołujący się wniósł o dopuszczenie dowodu w postaci pięciu wpłat do Kasy Komornika Sądowego w sprawie [...] na łączną kwotę 4023,28 zł wskazujących na brak podstaw do ustalenia wpłat świadczeń z funduszu alimentacyjnego oraz dopuszczenie dowodu z kopii wyroku Sądu Rejonowego wraz z uzasadnieniem na potwierdzenie między innymi tego, że odwołujący się powstrzymywał się z wypłatą świadczeń do czasu wydania opinii potwierdzającej jego ojcostwo oraz tego, że we wniosku o przyznanie świadczeń matka małoletniej pominęła prawomocne ustalenia Sądu w przedmiocie, tego że małoletnia nosi dwa nazwiska "R - B".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze rozpoznając ponownie sprawę wskazało, że S. B. - osobie zobowiązanej wyrokiem Sądu Rejonowego Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. akt: [...] do alimentacji małoletniej A. R. - przysługuje przymiot strony w prowadzonym przez organ pierwszej instancji postępowaniu o przyznanie na rzecz A. R. świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Podniesiono, że "uzasadnioną przyczyną" wszczęcia postępowania w sprawie, objętej obecnie kontrolą w postępowaniu odwoławczym, było złożenie przez K. R. wniosku o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla córki A. R. wraz z załącznikami, w tym m.in. z Zaświadczeniem o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych wystawionym w dniu 6 sierpnia 2014 r. przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym, z którego wynikało, że w okresie ostatnich dwóch miesięcy egzekucja świadczeń alimentacyjnych należnych od S. B. na rzecz A. R., w kwocie 500 zł miesięcznie okazała się bezskuteczna. W zaświadczeniu tym Komornik informował, że kwota zobowiązań dłużnika alimentacyjnego na dzień wystawienia zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji z tytułu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych oraz z tytułu zaliczek alimentacyjnych wynosi 0 zł, a z tytułu należności wierzyciela alimentacyjnego 2 838,76 zł.
Zaznaczono, że wspomniane zaświadczenie o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych sporządzone zostało na podstawie art. 15 ust. 4 pkt 3 lit. b) ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Przepis ten wskazuje, że do wniosku o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego należy dołączyć odpowiednio zaświadczenie organu prowadzącego postępowanie egzekucyjne albo oświadczenie stwierdzające bezskuteczność egzekucji.
Z kolei "dłużnik alimentacyjny", według ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, oznacza osobę zobowiązaną do alimentów na podstawie tytułu wykonawczego, przeciwko której egzekucja okazała się bezskuteczna.
Mając na uwadze przedstawiony stan faktyczny sprawy jak i cytowane przepisy prawa Kolegium uznało, że na dzień rozpatrywania przez organ I instancji wniosku K. R. o ustalenie prawa do świadczenia alimentacyjnego dla A. R., egzekucja od osoby zobowiązanej do alimentacji S. B. była bezskuteczna. Sytuacja ta, w świetle art. 2 pkt 11 ustawy pomocy osobom uprawnionym do alimentów, czyniła A. R. osobą uprawnioną - oznacza to osobę uprawnioną do alimentów od rodzica na podstawie tytułu wykonawczego pochodzącego lub zatwierdzonego przez sąd, jeżeli egzekucja okazała się bezskuteczna.
Wniosek matki małoletniej A. R. o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego z dnia 12 sierpnia 2014 r. dotyczy świadczeń w okresie zasiłkowym 2014-2015. W takiej sytuacji należało ocenić dochód rodziny K. R. uzyskany w roku 2013. Dochód miesięczny rodziny wnioskodawcy został ustalony w oparciu o kwotę dochodu uzyskanego w 2013 r. przez K. R. z tytułu przychodów podlegających opodatkowaniu na zasadach określonych w art. 27, 30b, 30c i 30e ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.), pomniejszonych o koszty uzyskania przychodu, należny podatek dochodowy od osób fizycznych, składki na ubezpieczenia społeczne niezaliczone do kosztów uzyskania przychodu oraz składki na ubezpieczenie zdrowotne.
Zgodnie z zaświadczeniem wystawionym przez Naczelnika Urzędu Skarbowego z dnia 12 sierpnia 2014 r., znak: [...], o dochodzie podlegającym opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych, na zasadach określonych w art. 27, 30b, 30c i 30e ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych osiągniętym przez K. R. w roku kalendarzowym poprzedzającym okres zasiłkowy 2014/2015, uzyskała dochód (pomniejszony o koszty uzyskania przychodu) w kwocie 15 066,81,00 zł. Dochód ten po pomniejszeniu o kwotę należnego podatku, który wyniósł 933, 00 zł oraz o wysokość składki na ubezpieczenie społeczne, która wyniosła 0 zł oraz o 128,40 zł czyli wysokość składki zdrowotnej odprowadzonej w 2013r. wskazanej w oświadczeniu strony z dnia 8 sierpnia 2014 r., daje kwotę 14 005, 41 zł (15 066, 81 zł - 933,00zł -128,40 zł) dochodu uzyskanego przez K. R. w 2013 r. Z kolei kwota ta w przeliczeniu na dochód miesięczny to 1 167,12 zł (14 005, 41 zł: 12 miesięcy), która w przeliczeniu na osobę w rodzinie wnioskodawczyni wynosi 583,56 zł (1 167,12 zł: 2 osoby).
Dochód przypadający na członka rodziny strony nie przekracza ustawowego kryterium dochodowego wynoszącego 725,00 zł, które uprawnia do świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Ustosunkowując się do zarzutów z odwołania Kolegium wyjaśniło, iż kwoty zaległych alimentów jakie uiścił odwołujący się do dnia 6 sierpnia 2014 tj. do dnia wystawienia Zaświadczenia o bezskuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych przez Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym, wskazują, że ma on nieuregulowane zobowiązania alimentacyjne w stosunku do córki na kwotę 2 838,76zł, która świadczy o tym, że egzekucja jest bezskuteczna (w świetle ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów).
Przed wydaniem i po wydaniu przez organ pierwszej instancji zaskarżonej decyzji z dnia [...] 2014 r. odwołujący uiścił do Komornika Sądowego w dniu 11 sierpnia 2014 r. kwotę 400 zł oraz w dniu 25 sierpnia 2014 r. kwotę 1 000,00 zł, co łącznie z poprzednimi wpłatami dało, jak pisze odwołujący, kwotę 4 023,28 zł. Przy czym kwota ta, nie pokrywa w pełni należności strony z tytułu należnych alimentów. Jak wynika z akt sprawy odwołujący się jest zobowiązany do alimentów na rzecz córki w wysokości: po 100 zł miesięcznie, za okres od 19 lipca 2013 r. do 30 listopada 2013 r., a począwszy od dnia 1 grudnia 2013 r. w kwocie 500,00 zł miesięcznie, należy zaznaczyć, iż zgodnie z postanowieniem Sądu Rejonowego Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. akt [...], do powyższych kwot są naliczane ustawowe odsetki na wypadek uchybienia terminowi płatności którejkolwiek z rat, które miały być uiszczane z góry do 5-tegodnia każdego kolejnego miesiąca.
Zatem, na dzień 5 sierpnia 2014 r. należność odwołującego się z tytułu alimentów, za okres od 19 lipca 2013r. do 5 sierpnia 2014r. wynosiła 4 938,80zł (za lipiec 2013 r. 38,80 zł + 400 zł za okres od 1 sierpnia 2013r. do 30 listopada 2013r. + 4 500 zł od 1 grudnia 2013r. do 5 sierpnia 2014r.) jest to kwota bez odsetek za uchybienie terminu płatności i bez wliczenia kosztów związanych z prowadzoną egzekucją.
Ponadto do dnia rozpatrywania przedmiotowej sprawy nie wpłynęła informacja od Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym, że egzekucja alimentów ustalonych na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego Wydział III Rodzinny i Nieletnich z dnia 9 lipca 2014 r., sygn. akt [...], jest skuteczna (co wynika z informacji udzielonej w piśmie 3 listopada 2014r., znak: [...] Dyrektora MOPS).
Wobec powyższego nie znajduje uzasadnienia w stanie faktycznym sprawy zarzut S. B., że nie było podstaw do przyznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego dla jego córki na okres od 1 października 2014 r. do 30 września 2015 r., ponieważ zaspokoił on zaległe i bieżące alimenty.
Ponadto kwoty alimentów wypłaconych przez odwołującego do Komornika w 2014 r. na kwotę 4 023,28 zł nie wpływają na zmianę wysokości dochodu rodziny osoby uprawnionej do alimentów przy ustaleniu prawa na wnioskowany okres od 1 października 2014 r. do 30 września 2015 r., ponieważ dochód rodziny na podstawie którego określa się prawo strony do świadczenia z funduszu alimentacyjnego na wnioskowany okres ustala się w oparciu o kwoty uzyskane w roku poprzedzającego okres zasiłkowy -w przedmiotowej sprawie jest to dochód z 2013 roku. Dalej dochód ten może być modyfikowany tylko w sytuacji gdy w stanie faktycznym sprawy zachodzą okoliczności przewidziane w art. 2 pkt 17 ustawy czy art. 2 pkt 18 tej samej ustawy.
Fakt, iż odwołujący się wpłacił z tytułu egzekucji alimentów do Komornika kwotę 4 023,28 zł, nie stanowi okoliczności, którą przepisy prawa zaliczają do zamkniętego katalogu sytuacji "dochodu uzyskanego", uprawniającej do doliczenia do miesięcznego dochodu rodziny osoby uprawnionej do alimentów za 2013 r. kwoty alimentów przekazanych w 2014 r. przez Komornika Sądowego dla osoby uprawnionej.
Zatem, w sytuacji gdy ustawodawca w sposób wyczerpujący określił sytuacje, w których określone dochody można zaliczyć do tzw. dochodów uzyskanych (które podlegają doliczeniu do dochodu na podstawie, którego organ wylicza kryterium dochodowe) i dochód z tytułu alimentów, który córka odwołującego otrzymała w 2014 r. nie mieści się w kategorii "dochodu" określonego w art. 3 pkt 18 ustawy o świadczeniach rodzinnych, to brak jest podstaw prawnych do tego, aby kwota ta została włączona do dochodu przy badaniu uprawnień wnioskodawczyni – K. R. do świadczenia z funduszu alimentacyjnego na okres zasiłkowy 2014 /2015.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 3 listopada 2014 r., znak: [...] złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie S. B. wnosząc o uchylenie tej decyzji, jaki i uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
W pierwszej kolejności S. B. podniósł zarzut pozbawienia go możności obrony swoich praw w związku z pominięciem go jako strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i doręczeniem organu pierwszej instancji dopiero na jego żądanie.
Zaskarżonej decyzji S. B. zarzucił ponadto niezgodność z prawem, a to:
- 1) naruszenie art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1, art. 11 i art. 12, art. 107 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych oraz niepełnych ustaleń stosownie do art. 3 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zakresie dochodu rodziny, na którą składa się małoletnia córka, jej matka K. R., a także zamieszkujący z nią jej rodzice i partner, o którym mowa w zeznaniach złożonych w dniu 1 lipca 2014 r. w sprawie do sygn. [...] Sądu Rejonowego, co oznacza sumę dochodów członków rodziny, w sytuacji gdy ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nie uzależnia prawa do świadczenia od takich kryteriów, jak stan cywilny czy niewychowywanie dziecka wspólnie z jego rodzicem (wyrok WSA z dnia 2 października 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 350/08) a w związku z tym sporządzenie uzasadnienia niezgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów z uwagi na zawarcie w nim zbyt ogólnych twierdzeń, a także pominięcia badania tej kwestii "co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, a nadto poprzez brak wyjaśniana zasad zarachowania zapłaty i kolejności spłaty alimentów stosownie do regulacji z art. 451 1-3 i nast. k.c., a także pominięcie, iż składając wniosek K. R. przebywała na płatnym urlopie wypoczynkowym, co także winno być uwzględnione i ustalone przez organ, pomimo braku podana tego faktu przez matkę małoletniej.
- 2) naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie oraz niezastosowanie między innymi art. 2 pkt 4 i 5, art. 3 pkt 2, art. 9 ust. 4a, art. 10 i 15 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych w związku z m. in. 9 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 28 lipca 2008 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania, sposobu ustalana dochodu oraz wzorów wniosku, zaświadczeń i oświadczeń o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego (Dz. U. Nr 136, poz. 855) z pominięciem, że wysokość świadczenia z funduszu alimentacyjnego powiązana jest jedynie z kwotą bieżąco ustalonych alimentów (o czym stanowi art. 10 ust. 1 u.p.o.u.a.), a nie zaległymi alimentami i odsetkami za ich nieuiszczanie przez osobę do tego zobowiązaną, które obciążają jedynie tego dłużnika, a nie organ wypłacający świadczenie niejako w jego zastępstwie, a nadto z przyczyn podanych w pierwszym zarzucie naruszenie art. 451 1-3 k.c. regulującego kolejność zarachowywania wpłat na poczet długu w porównaniu z prezentowanymi kwotami i datami wpłat, co skutkowało dowolnym ustaleniem jakoby egzekucja alimentów skierowana przeciwko jego osobie okazała się być zdaniem obu organów "bezskuteczna".
W skardze zawarto również wnioski o dopuszczenie dowodów z dokumentów wskazanych przez skarżącego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. W zakresie zarzutu niezagwarantowania skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji Kolegium stwierdziło, że uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, a dostrzeżone wady postępowania i decyzji organu pierwszej instancji zostały konwalidowane przez Kolegium, które ponownie rozpoznało sprawę przyznania świadczenia małoletniej córce skarżącego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje
Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2014 r., poz. 1647), zgodnie z którym sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, zgodnie z którą sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, została również wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). Z istoty kontroli wynika, że zasadność zaskarżonej decyzji podlega ocenie przy uwzględnieniu stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie podejmowania zaskarżonego rozstrzygnięcia.
Ze względu na powyższą zasadę kontroli oraz treść art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, konieczne jest podkreślenie, że przedmiotem kontroli Sądu w przedmiotowej sprawie była decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 3 listopada 2014 r., znak: [...], jak również postępowanie poprzedzające wydanie tej decyzji. W świetle art. 134 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd nie ma obowiązku, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, do badania tych zarzutów i wniosków, które nie mają znaczenia dla oceny legalności zaskarżonego aktu (tak NSA w wyroku z dnia 11 października 2005 r., sygn. akt: FSK 2326/04).
Zgodnie z art. 133 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji bierze pod uwagę okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, że "skoro wyrok wydawany jest na podstawie akt sprawy, to tym samym badając legalność zaskarżonej decyzji Sąd ocenia jej zgodność z prawem materialnym i procesowym w aspekcie całości zgromadzonego w postępowaniu administracyjnym materiału dowodowego" (wyrok NSA W-wa z dnia 9 lipca 2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232).
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Z kolei zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Warto podkreślić, że określone przez ustawodawcę kompetencje Sądu w fazie orzekania w sprawach ze skarg na decyzje administracyjne lub postanowienia zawarte w art. 145 § 1 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wskazują na kolejność kontroli dokonywanej przez Sąd z punktu widzenia istoty wad aktu administracyjnego, przy czym w pierwszej kolejności akt podlega badaniu z punktu widzenia istnienia wad skutkujących jego nieważnością, w dalszej kolejności wad postępowania uzasadniających wznowienie postępowania administracyjnego, następnie pozostałych wad postępowania z punktu widzenia możliwości ich istotnego wpływu na wynik postępowania, a wreszcie uchybień polegających na naruszeniu prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy.
Stwierdzenie istnienia wad istotniejszych w myśl wyżej przyjętej hierarchii eliminuje potrzebę ustalania istnienia pozostałych wad (por. T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2005, s. 461).
W ocenie Sądu w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę trafne jest stanowisko organu odwoławczego, że skarżący S. B. jako dłużnik alimentacyjny miał status strony postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją w rozumieniu art. 28 k.p.a. Sąd podziela stanowisko wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 5 października 2011 r., sygn. akt: I OSK 800/11 oraz w wyroku z dnia 7 czerwca 2013 r., sygn. akt: I OSK 2226/12, zgodnie z którym należy uznać, że nietrafne jest stanowisko, jakoby przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego nie miało wpływu na sytuację prawną dłużnika alimentacyjnego, lecz jest to jedynie jego interes faktyczny. Obowiązek alimentacyjny nałożony jest na zobowiązanego przez ustawodawcę - art. 128 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm.), a wyrok sądu powszechnego bądź ugoda zawarta przed tym sądem obowiązek ów jedynie konkretyzuje podmiotowo (w szczególności określa, która z osób obowiązanych do alimentowania uprawnionego, obowiązana jest w konkretnym stanie faktycznym i prawnym wypełniać swój obowiązek alimentacyjny); przedmiotowo (określa w jakiej formie, w jakie wysokości i w jaki sposób świadczenia te mają być spełniane) i za jaki okres winny być one spełniane w określony sposób i w określonej wysokości.
Przepis art. 27 ust. 1 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (t.j.: Dz.U. z 2012 r., poz. 1228 ze zm.) określa, że dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z)ustawowymi odsetkami. Należy uznać za błędny pogląd, że wynikający z art. 27 ust. 1 powołanej ustawy obowiązek zwrotu należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego nie jest dodatkowym obowiązkiem nakładanym na dłużnika w postępowaniu o przyznanie świadczeń, lecz niejako odbiciem obowiązku alimentacyjnego nałożonego wcześniej na dłużnika przez sąd oraz konsekwencją niewywiązywania się dłużnika z tego obowiązku. Czym innym jest, bowiem obowiązek alimentacyjny dłużnika, skonkretyzowany orzeczeniem sądu powszechnego, a czym innym przyznanie osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, co pociąga za sobą nowe obowiązki, nałożone na dłużnika alimentacyjnego, tylko z tego powodu, że przyznano osobie uprawnionej do alimentów świadczenie z funduszu alimentacyjnego.
Tymi nowymi obowiązkami nałożonymi na dłużnika alimentacyjnego, są w szczególności: obowiązek zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego (art. 27 ust. 1; obowiązek zwrotu odsetek ustawowych, obowiązek poddania się dłużnika alimentacyjnego środkom dyscyplinującym (art. 5 ust. 1); obowiązek poddania się kolejności zaspokajania wierzycieli (art. 28); obowiązek znoszenia skutków przekazania informacji na podstawie art. 8a. Oznacza to, że w sposób oczywisty wydanie przez właściwy organ decyzji o przyznaniu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, nakłada na dłużnika nowe obowiązki w rozumieniu art. 28 k.p.a. W postępowaniu z art. 27 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów organ ocenia tylko, czy wydano w przeszłości decyzję pozytywną dla wierzyciela i czy doszło do wypłaty świadczenia z funduszu alimentacyjnego. W postępowaniu tym dłużnik nie może zasłaniać się faktem, że wykonał zobowiązanie alimentacyjne w sposób, który nie wywołał stanu bezskuteczności egzekucji.
Skoro nie może tego zrobić na etapie nakładania nań obowiązku zwrotu świadczenia organowi, może to czynić tylko na etapie postępowania w sprawie ustalenia na rzecz wierzyciela prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego, ewentualnie w jednym z postępowań nadzwyczajnych zmierzających do wzruszenia ostatecznej decyzji o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Na etapie wydawania decyzji z art. 27 ustawy organ nie bada, czy wierzycielowi przysługiwało prawo do świadczenia z funduszu alimentacyjnego (w tym przesłanka bezskuteczności egzekucji alimentów), ani rozmiar świadczenia czy czasowe granice okresu świadczeniowego. Wszystkie te przesłanki badane są w postępowaniu o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego, a nie w postępowaniu o zwrot świadczenia przez dłużnika alimentacyjnego (art. 27 ust. 2). Interes dłużnika alimentacyjnego wymaga ochrony już w postępowaniu o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
Dłużnik alimentacyjny jest, zatem stroną postępowania o przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego i może kwestionować w drodze odwołania zasadę i rozmiar swego przyszłego zobowiązania kreowanego z mocy prawa przez art. 27 cytowanej ustawy. Przepisy art. 25 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów w związku z art. 28 k.p.a. wymagają doręczenia dłużnikowi alimentacyjnemu decyzji o przyznaniu świadczenia z funduszu alimentacyjnego (art. 20 ust. 2 ustawy). Sprawy świadczeń z funduszu alimentacyjnego, odmiennie niż sprawy świadczeń rodzinnych, należą do spraw, w których ścierają się sporne interesy stron: wierzyciela (uprawnionego do świadczenia) i dłużnika alimentacyjnego (zobowiązanego do alimentacji i zwrotu świadczenia z funduszu alimentacyjnego, wraz z odsetkami naliczanymi od pierwszego dnia następującego po dniu wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego, do dnia spłaty.
Do odmiennych wniosków nie prowadzi art. 27 ust. 7 pkt 1. Mimo wadliwej redakcji tego przepisu należy przyjąć, że zawarte są w nim dwie odrębne normy prawne. Organ właściwy wierzyciela ma obowiązek przekazać organowi właściwemu dłużnika informację o przyznaniu osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, (bowiem organ właściwy dłużnika, podobnie jak komornik, nie jest stroną postępowania o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego). Norma nakazująca przekazać dłużnikowi alimentacyjnemu informację o przyznaniu osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego winna być realizowana na zasadach ogólnych - przez doręczenie dłużnikowi alimentacyjnemu, jako stronie tego postępowania, decyzji o przyznaniu osobie uprawnionej świadczeń z funduszu alimentacyjnego, wraz z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia odwołania (art. 25 ustawy w zw. z art. 28 k.p.a.).
Powyższą argumentację zaprezentowaną przez Naczelny Sąd Administracyjny Sąd w niniejszym składzie w całości podziela.
Analiza akt sprawy nie pozostawia wątpliwości co do tego, że skarżący S. B. nie był potraktowany przez organ pierwszej instancji jako strona postępowania i nie brał w tym postępowaniu udziału przed organem pierwszej instancji.
Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane złożonym w dniu 12 sierpnia 2014 r. wnioskiem K. R. o ustalenie prawa do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. O wszczęciu postępowania nie zawiadomiono skarżącego S. B., również decyzja wydana w tym postępowaniu z upoważnienia Prezydenta Miasta z dnia 12 sierpnia 2014 r., znak: [...] nie została skierowana do skarżącego, co wynika zarówno z jej treści, jak i tzw. rozdzielnika. Skarżącego powiadomiono jedynie o fakcie wydania decyzji pismem z dnia 12 sierpnia 2014 r., a jej kserokopię doręczono skarżącemu dopiero na jego żądanie zawarte w piśmie z dnia 19 sierpnia 2014 r.
Nie ulega zatem żadnej wątpliwości, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z wyraźnym naruszeniem zasady czynnego udziału stron w postępowaniu administracyjnym (art. 10 k.p.a.), a skarżący bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, co stanowi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.). W istocie decyzja ta była pierwszym i jedynym pismem procesowym, wydanym w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem z dnia 12 sierpnia 2014 r., jakie doręczono skarżącemu. Należy podkreślić, że art. 10 § 1 k.p.a. nakłada na organy administracji publicznej obowiązek zapewnienia stronom czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a przed wydaniem decyzji umożliwienia im wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. W doktrynie zasadnie podkreśla się w związku z tym, że dla stwierdzenia wystąpienia przesłanki, o jakiej stanowi art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., tj. stwierdzenia że strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, wystarczy stwierdzenie braku uczestnictwa strony w jednej z faz postępowania (zob. M. Jaśkowska: Komentarz do art. 145 kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego.
Komentarz, Zakamycze, 2005, wyd. II., G. Łaszczyca, Cz. Martysz, A. Matan: Postępowanie administracyjne ogólne, Warszawa 2003, s. 787). Oznacza to, że w toku postępowania poprzedzającego wydanie zaskarżonej decyzji doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albowiem pozbawiono strony tego postępowania – za wyjątkiem wnioskodawczyni - czynnego udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji.
Jak stanowi art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję lub postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Należy podkreślić, że naruszenie prawa będące podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego powoduje uwzględnienie skargi, niezależnie od tego, czy uchybienie to miało wpływ na wynik sprawy (por. A. Kabat: Komentarz do art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.02.153.1270), w: B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze, 2006, wyd. II.).
W ocenie Sądu dla uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie ma także znaczenia, że zgodnie z art. 147 k.p.a. wznowienie postępowania administracyjnego z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. następuje tylko na żądanie strony (wyrok SN z dnia 4 grudnia 2002 r., III RN 200/01, OSNAPiUS 2003, nr 24, poz. 582). Pełna wykładnia art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje bowiem podstaw do twierdzenia, że tak istotna wada postępowania, jak okoliczność nie brania bez własnej winy udziału w postępowaniu przez jego stronę, nie może być uwzględniana z urzędu przez sąd administracyjny powołany do kontroli legalności działań administracji publicznej. Mając jednak na uwadze dominujący w ostatnich latach pogląd prezentowany w orzecznictwie NSA, zgodnie z którym przesłanka wznowieniowa z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. może stanowić podstawę uchylenia decyzji tylko wówczas, gdy powołuje się na nią podmiot uprawniony do skorzystania z tej przesłanki, to jest ten, który bez własnej winy nie został dopuszczony do udziału w postępowaniu, nie może być natomiast uwzględniana przez Sąd z urzędu (por. wyroki NSA: z dnia 26 marca 2013 r., II OSK 2276/11, LEX nr 1331889; z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. I OSK 911/05; z dnia 17 czerwca 2008 r., sygn. II OSK 665/07; z dnia 22 grudnia 2008 r. sygn. akt II OSK 1109/07; z dnia 26 stycznia 2009 r., sygn. II OSK 51/08; z dnia 26 maja 2009 r., sygn. akt II OSK 832/08" z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08, z dnia 18 maja 2010 r. sygn. akt II OSK 796/09, z dnia 14 grudnia 2011 r., sygn. akt II OSK 1886/10), należy stwierdzić, że w realiach niniejszej sprawy również w świetle powyższego stanowiska zaistniała podstawa do zastosowania art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skoro skarżący w swojej skardze wyraźnie wyartykułował zarzut pozbawienia go możności obrony swoich praw w związku z pominięciem go jako strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji i doręczeniem organu pierwszej instancji dopiero na jego żądanie.
W tym stanie rzeczy, gdy skarżący nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, organ odwoławczy nie miał podstaw do zastosowania art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. i utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji. W sprawie miał natomiast zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. w jego brzmieniu obowiązującym w chwili wydania zaskarżonej decyzji, zgodnie z którym "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Kodeks wyodrębnia zatem dwie przesłanki wydania przez organ odwoławczy decyzji, w której uchyla zaskarżoną decyzję w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, a mianowicie: 1) stwierdzenie przez organ odwoławczy, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, czyli przepisów kodeksu oraz/lub przepisów o postępowaniu zawartych w ustawach szczególnych, 2) uznanie przez organ odwoławczy, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Użycie w art. 138 § 2 k.p.a. spójnika "a" oznacza, że samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, chociaż jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest przesłanką wystarczającą; konieczne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie". Określenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" jest określeniem niejasnym i nieprecyzyjnym. Należy przyjąć, że stwierdzenie "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy" jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Regulacja art. 138 § 2 stanowi bowiem wyjątek od zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.), zgodnie z którą każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta decyzją organu pierwszej instancji podlega w wyniku wniesienia odwołania przez legitymowany podmiot, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ II instancji.
W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrzenia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne – jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego - jest podejmowanie decyzji kasacyjnej, tj. decyzji uchylającej decyzję organu pierwszej instancji i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ.
Niewątpliwie dostrzeżenie przez organ odwoławczy wadliwości postępowania pierwszoinstancyjnego polegającej na niewłaściwym ustaleniu katalogu stron postępowania jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, tj. przede wszystkim art. 10 § 1 k.p.a. Brak uczestnictwa w postępowaniu administracyjnym wszystkich jego stron może wypełniać również przesłankę "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" i wymaga oceny w realiach konkretnej sprawy administracyjnej i z punktu widzenia specyfiki tej sprawy. Motywy przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – zwłaszcza w kontekście stanowiska skarżącego zaprezentowanego już w odwołaniu – nie dają podstaw do przyjęcia, że pozbawienie skarżącego uczestnictwa w postępowaniu przed pierwszą instancją nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy.
Należy wskazać, że każda ze stron postępowania administracyjnego ma prawo do uczestniczenia w obydwu jego instancjach. Zapewnienie udziału stronie tylko w jednej instancji, w sytuacji gdy jej uczestnictwo i prezentowana argumentacja mogą mieć wpływ na ocenę przez organ istotnych dla sprawy okoliczności, wskazuje, że kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy nie zostały wyjaśnione z zachowaniem gwarancji dwuinstancyjności. Rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej oznacza skonkretyzowanie normy prawa materialnego z uwzględnieniem interesów wszystkich jego stron (art. 7 k.p.a.). Zwłaszcza w postępowaniach dotyczących spraw wielopodmiotowych i z istoty swej budzącej konflikty, wymóg wyważania interesów stron nabiera znaczenia szczególnego. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie budzi wątpliwości stanowisko, zgodnie z którym brak czynnego udziału strony w postępowaniu przed organem pierwszej instancji powoduje, że postępowanie wyjaśniające obarczone jest taką wadą, że zachodzi konieczność powtórzenia czynności procesowych składających się na postępowanie wyjaśniające.
Brak zapewnienia stronie uprawnień procesowych gwarantowanych przepisami art. 10 § 1 k.p.a. oraz art. 81 k.p.a. oznacza takie naruszenie przepisów procesowych, które dezawuuje przeprowadzone przed organem pierwszej instancji postępowanie wyjaśniające – "choć brak udziału strony w postępowaniu bez własnej winy strony jest również przesłanką wznowienia postępowania, określoną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., to gdy uchybienie to zostanie dostrzeżone przez organ II instancji na etapie postępowania odwoławczego, istnieje podstawa (art. 138 § 2 k.p.a.) do uchylenia zaskarżonej decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2011 r., II OSK 1180/10; wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2013 r., II OSK 1608/11).
W konsekwencji w sytuacji dostrzeżenia przez organ odwoławczy, że odwołujący się S. B. jest stroną postępowania i jest legitymowany do złożenia odwołania, a nie brał udziału w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, konieczne było wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Okoliczności faktyczne ustalone na podstawie dowodów przeprowadzonych przez organ pierwszej instancji bez uczestnictwa wszystkich stron postępowania, nie mogą być ex lege uznane za udowodnione. Zgodnie bowiem z art. 81 k.p.a. okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możność wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10 § 2. W konsekwencji nie można przyjąć, że w postępowaniu pierwszej instancji wyjaśniono zakres sprawy mający istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, skoro nie brały w nim udziału wszystkie strony.
Mając na uwadze, że zasada dwuinstancyjności jest jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, zgodnie z którą każda sprawa administracyjna rozpoznana i rozstrzygnięta przez organ pierwszej instancji podlega w wyniku wniesienia przez legitymowany podmiot środka zaskarżenia, ponownemu rozpoznaniu i rozstrzygnięciu przez organ drugiej instancji (art. 15 k.p.a.), należy przyjąć, że istotą postępowania odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy w jej całokształcie przez organ odwoławczy. Organ drugiej instancji nie może więc ograniczyć się do wyłącznie do kontroli pierwszoinstancyjnego orzeczenia, lecz ma obowiązek rozpatrzenia całości sprawy we własnym zakresie, gdyż organ ten rozpoznaje sprawę, a nie odwołanie (zob. wyrok NSA z dnia 1 października 2009 r., II FSK 658/08; wyrok NSA z dnia 8 stycznia 2013 r., II OSK 1608/11). Merytoryczne rozpoznanie sprawy przez organ odwoławczy z udziałem stron, które nie uczestniczyły w postępowaniu pierwszoinstancyjnym byłoby równoznaczne z pozbawieniem tych stron prawa do dwukrotnego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej.
Stanowisko, że naruszenie art. 10 k.p.a. stwierdzone niewątpliwie przez organ odwoławczy nie zobowiązuje go do przekazania sprawy do ponownego rozpoznania i nie uzasadnia zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., gdyż udział skarżącego w postępowaniu odwoławczym zapewnił mu pełnię ochrony ich sfery prawnej, nie znajduje zatem podstaw prawnych ani co do zasady ani na gruncie tej konkretnej sprawy.
W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego ugruntowany jest zasadny pogląd, że organ administracji publicznej obowiązany jest z urzędu ustalić, kto ma w danej sprawie interes prawny lub obowiązek. Nawet w przypadku wszczęcia postępowania na wniosek strony, organ nie może tylko jej gwarantować udziału w postępowaniu lecz obowiązany jest ustalić, czy w danej sprawie mają prawnie chronione interesy inne jednostki (wyrok NSA z dnia 26 czerwca 1998 r. I SA/Lu 684/97, Lex nr 34726; wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 152/14; wyrok NSA z dnia 29 kwietnia 2010 r., I OSK 913/09; wyrok NSA z dnia 15 kwietnia 2010 r., I OSK 1280/09; wyrok NSA z dnia 26 stycznia 2006 r., I OSK 357/05). Pogląd ten znajduje pełne oparcie w treści art. 10 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organy administracji publicznej obowiązane są zapewnić stronom czynny udział w każdym stadium postępowania, a także w treści art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a., według których w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zobowiązane są przy tym w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Obowiązek aktywności organu nie wyłącza oczywiście obowiązku współdziałania stron w wyjaśnianiu istotnych dla sprawy okoliczności, zwłaszcza takich, których wyjaśnienie bez ich zaangażowania jest niemożliwe lub znacznie utrudnione. Ustalenie z urzędu istotnych dla sprawy okoliczności niewątpliwie nie może być oceniane w kategoriach wadliwości działania organu administracji publicznej. Brak podstaw do przenoszenia na grunt zwykłego postępowania jurysdykcyjnego poglądów orzecznictwa wyrażanych na tle postępowania administracyjnego nadzwyczajnego w sprawie wznowienia postępowania (na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art. 147 zdanie 2 k.p.a.) oraz na tle postępowania sądowoadministracyjnego (uchylenia decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi), według których tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta ona z prawa do żądania wznowienia, ewentualnie czy podniesie zarzut zaistnienia przesłanki wznowieniowej w skardze wniesionej do sądu administracyjnego (por. wyrok NSA z dnia 1 lipca 2014 r., II OSK 219/13).
Z tych powodów decyzje organów obydwu instancji podlegały uchyleniu na podstawie art. 145 § 1 pkt 1b ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Mając na uwadze art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia, należało wyeliminować z obrotu prawnego również decyzję organu pierwszej instancji. Wyeliminowanie decyzji obydwu instancji było niezbędne do końcowego załatwienia sprawy, przy uwzględnieniu treści zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego.
Zgodnie z art. 141 § 4 zdanie drugie ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, "jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania co do dalszego postępowania". Uwzględniając rodzaj wskazanych wyżej popełnionych przez organy uchybień o charakterze procesowym, sąd nie znalazł podstaw do zawarcia w uzasadnieniu wskazań co do dalszego postępowania innych niż te wyżej podniesione, a koncentrujące się na konieczności podjęcia rozstrzygnięcia z poszanowaniem praw procesowych stron postępowania. W takim stanie rzeczy - gdy nie było konieczne i uzasadnione merytoryczne badanie sprawy – wyrażenie przez Sąd wiążącej oceny prawnej, byłoby przedwczesne.
Na podstawie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd orzekł, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana.