Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. stwierdziło niedopuszczalność odwołania, wniesionego w dniu 16 lutego 2015 r. przez Skarżącego – J. D., od – jak wskazał Skarżący - "decyzji z [...].01.2015 r. Znak: [...] ". Powyższe postanowienie doręczono Skarżącemu w dniu 11 maja 2015 r.
Pismem z dnia 14 czerwca 2015 r. (data nadania 16 czerwca 2015 r.) Skarżący zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie ("WSA") z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na powyższe postanowienie SKO z dnia [...] kwietnia 2015 r. Wraz z wnioskiem Skarżący złożył przedmiotową skargę z dnia 14 czerwca 2015 r.
W osnowie wniosku Skarżący podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu wynika z faktu odmiennego liczenia upływu czasu przez SKO, czego zdaniem Skarżącego dowodzą liczne akty odmowne w toku II tylko z powodu uchybień czasowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - dalej "p.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.).
W pierwszej kolejności Sąd wskazuje, iż uznać należy, że wniosek Skarżącego został wniesiony w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia terminowi, został bowiem wniesiony piątego dnia po ostatnim dniu upływającego terminu do wniesienia skargi w niniejszej sprawie. Do wniosku o przywrócenie terminu dołączono przedmiotową skargę zatem Skarżący, jednocześnie z wnioskiem dokonał czynności, której nie dokonał w przewidzianym terminie. Daje to Sądowi możliwość dokonania merytorycznej oceny wniosku w świetle istnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu.
Wskazać należy, iż brak winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową, przesłankę przywrócenia terminu. Art. 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony w takiej sytuacji. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu orzekającego w sprawie. Sąd może zatem uwzględnić wszystkie okoliczności, jakie uzna za istotne (por.: postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 22 lipca 1999 r. o sygn. akt I PKN 273/99).
Jednocześnie, jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych, brak winy w uchybieniu terminu zaistnieje co do zasady wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując - własnym bądź innych - zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 maja 1998 r. o sygn. akt IV SA 1153/96). Do okoliczności uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez stronę zaliczyć można zatem np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Niewielkie nawet niedbalstwo wyklucza natomiast możliwość uwzględnienia żądania o przywrócenie uchybionego terminu.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy zauważyć należy, iż Skarżący w istocie nie wskazał żadnej argumentacji ani okoliczności z których mogłoby wynikać, że w sprawie wystąpiły przesłanki uzasadniające brak winy Skarżącego w uchybieniu przedmiotowego terminu takie jak np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź czy pożar. Co prawda Skarżący podniósł, że wniosek o przywrócenie terminu wynika z faktu odmiennego liczenia upływu czasu przez SKO, jednakże w ocenie Sądu argumentacja taka nie zasługiwała na uwzględnienie.
Sąd zauważa bowiem, iż zasady obliczania terminów w postępowaniu sądowo-administracyjnym określone zostały w art. 83 § 1 - § 4 p.p.s.a. Powołane przepisy odsyłają w zakresie sposobu obliczania terminów do przepisów prawa cywilnego. Określone w p.p.s.a. zasady obliczania terminów w postępowaniu sądowo-administracyjnym są zatem jasne, bezsporne i nie stanowią przedmiotu rozbieżności w orzecznictwie sądowo-administracyjnym. Z tego względu argumentacja Skarżącego podważająca prawidłowość obliczania terminów w niniejszym postępowaniu sądowo-administracyjnym, była całkowicie nietrafna i niezasadna.
W konkluzji - w ocenie Sądu - nie sposób uznać, że Skarżący dołożył staranności, która winna przemawiać za uznaniem braku jego winy w niedotrzymaniu przedmiotowego terminu. Skarżący wykazał się co najmniej lekkim niedbalstwem w prowadzeniu swoich spraw. Dopuszczenie się zaś przez stronę postępowania sądowo-administracyjnego choćby lekkiego niedbalstwa w prowadzeniu własnych spraw, w świetle powołanych na wstępie uwag, wyłącza możliwość uwzględnienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu.
Podkreślić należy, że Skarżący nie może oczekiwać, że brak staranności i nadzoru na własnymi sprawami będzie rekompensowany przez Sąd, poprzez przywrócenie terminu do złożenia skargi.
W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd postanowił o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi.