Uzasadnienie
Postanowieniem z dnia 29 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania W. Z. przyznania prawa pomocy w zakresie w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi W. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] kwietnia 2011 r. w przedmiocie warunków zabudowy.
Odpis tego postanowienia został doręczony skarżącemu w sposób zastępczy w dniu 18 czerwca 2012 r.
Pismem z dnia 6 sierpnia 2012 r. skarżący wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia od powyższego postanowienia. W uzasadnieniu wniosku podniósł, że o postanowieniu o odmowie przyznania prawa pomocy dowiedział się w dniu 1 sierpnia 2012 r. Zaznaczył, że w okresie od 3 czerwca do 15 lipca przebywał i pracował na swoim gospodarstwie rolnym poza miejscem zameldowania, co uniemożliwiło mu odebranie przesyłki w terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 87 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270 tekst jedn.) warunkami przywrócenia uchybionego terminu są: brak winy w uchybieniu, złożenie wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, równoczesne ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu dokonanie czynności uchybionej. Wszystkie te przesłanki muszą być spełnione łącznie, czyli niespełnienie chociażby jednej z nich powoduje, że uchybiony termin nie może zostać przywrócony.
O ile zostały spełnione przesłanki złożenia wniosku o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia, oraz dokonanie czynności uchybionej, to nie można uznać, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie przyjmuje się, że o braku winy można mówić wówczas, gdy nastąpiła przeszkoda, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 marca 2012 r. II OZ 179/12).
Zdaniem Sądu podnoszona przez skarżącego okoliczność wyjazdu poza miejsce zamieszkania w związku z wykonywaną pracą nie może świadczyć, że nie ponosi on winy w uchybieniu terminu.
Należy mieć na względzie, że skarga w niniejszej sprawie została zainicjowana przez W. i E. Z.. Skarżący W. Z. w toku postępowania składał różnego rodzaju wnioski, wobec czego miał świadomość, że po rozpoznaniu ich przez Sąd zostaną one następnie mu doręczone. W dodatku wielokrotnie pouczano skarżącego o konieczność zawiadomienia Sądu w przypadku zmiany miejsca zamieszkania, adresu do doręczeń lub siedziby. Skarżący wyjeżdżając na dłuższy czas poza miejsce stałego zamieszkania mógł podać nowy adres do doręczeń. Z akt sprawy wynika ponadto, że W. Z. pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z przynajmniej jedną pełnoletnią osobą. Wobec tego mógł wskazać tę osobę jako pełnomocnika do doręczeń lub upoważnić ją do odbioru korespondencji.
W przedstawionym stanie sprawy nie można zatem uznać, że W. Z. nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia Sądu z dnia 29 maja 2012 r. o odmowie przyznania prawa pomocy.
Z tego względu na podstawie art. 86 § 1 oraz art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd orzekł jak na wstępie.