Uzasadnienie
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2013 r., po rozpatrzeniu dowołania T. H., Rada do Spraw Uchodźców utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r., którą organ pierwszej instancji: 1) rozpatrzył wniosek wymienionej o nadanie statusu uchodźcy jako oczywiście bezzasadny, 2) odmówił nadania statusu uchodźcy, 3) odmówił udzielania ochrony uzupełniającej, 4) wydalił z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wobec stwierdzenia, że nie zachodzą okoliczności udzielenia zgody na pobyt tolerowany oraz 5) zakazał ponownego wjazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i obszaru Schengen przez okres 6 miesięcy.
Organ odwoławczy wywiódł, że chociaż postępowanie w sprawach o nadanie statusu uchodźcy toczy się zgodnie z przepisami K.p.a., to z uwagi na jego specyfikę szczególną rolę i znaczenie ma w nim dowód z przesłuchania strony. W postępowaniu tym wiarygodność wnioskodawcy nabiera szczególnego znaczenia, tym bardziej, że weryfikacja przytaczanych w trakcie przesłuchań okoliczności jest utrudniona.
Mając powyższe na względzie, Rada do Spraw Uchodźców wskazała, że T. H. w latach 2007 i 2008 przebywała na [...] i na [...], gdzie zajmowała się pracą zarobkową. Przebywała także w [...]. W 2012 r. otrzymała wizę wydaną przez konsulat Rzeczypospolitej Polskiej we L. Wniosek o nadanie statusu uchodźcy złożyła w [...] (B.), skąd przekazano ją do Polski w ramach Dublin II. Wniosek o nadanie statusu uchodźcy T. H. złożyła po przekroczeniu granicy w C. Oświadczyła wówczas, że na [...] była prześladowana i doznawała przemocy.
Organ drugiej instancji wywiódł dalej, że w aktach sprawy znajduje się stenogram wywiadu z T. H. z dnia 26 października 2012 r., który przeprowadzono w obecności psychologa. Podczas rozmowy, która odbyła się w języku [...] cudzoziemka opisała swoją sytuację w kraju pochodzenia. Oświadczyła, że wielokrotnie wyjeżdżała wcześniej z kraju pochodzenia, a w 2009 r. była deportowana z [...]. T. H. urodziła się na [...], ale od czternastego roku życia bywała tam sporadycznie. Podała, że w latach dziewięćdziesiątych w regionie nastąpił regres, panowało wysokie bezrobocie i patologie społeczne. Wskazała, że ma jedno dziecko ale nie wie, co się z nim stało. W dalszej części wywiadu opisała okoliczności związane z synem (siedzenie przy komputerze, kłótnie, pobyt w internacie w [...], pobyt zarobkowy na [...], identyfikację ciała etc.)
Biorąc pod uwagę wskazane okoliczności, Rada do Spraw Uchodźców stwierdza, że T. H. nie jest zagrożona w kraju pochodzenia żadnymi prześladowaniami. Wskazała, że Konwencja dotycząca statusu uchodźców sporządzona w Genewie dnia 28 lipca 1951 r. (dalej Konwencja) w art. 1 A zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez osobę ubiegającą się o nadanie statusu uchodźcy. Zgodnie z art. 13 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, status uchodźcy w Polsce może być nadany cudzoziemcowi, który spełnia przesłanki zawarte Konwencji Genewskiej.
Następnie organ odwoławczy, odwołując się do orzeczeń sądów administracyjnych, wskazał na rygorystyczny charakter uregulowań Konwencji, umożliwiających udzielenie ochrony uchodźcom. Zaznaczył, że nie mieszczą się w jej zakresie sytuacje poszukiwania możliwości osiedlenia z przyczyn ekonomicznych, ani legalizacja pobytu z przyczyn osobistych. Celom tym służą bowiem inne procedury legalizacyjne. Wskazał też, że wykazywana przez wnioskującego o nadanie statutu uchodźcy obawa przed prześladowaniem musi być uzasadniona. Zatem nie tylko wewnętrzne przekonanie wnioskodawcy, ale także obiektywne warunki uzasadniają stwierdzenie stanu zagrożenia z powodów wymienionych w Konwencji. Przesłankami do nadania statutu uchodźcy mogą więc być konkretne dowody prześladowania albo uprawdopodobnienie istnienia okoliczności mogących tworzyć uzasadnioną obawę przed prześladowaniem.
Następnie organ drugiej instancji podał, że na potrzeby postępowania wszczętego wnioskiem T. H. zapoznał się z opracowaniem dotyczącym sytuacji społeczno-gospodarczej na [...] [...]. Z dokumentu tego wynika, że informacje dotyczące sytuacji gospodarczej przekazane przez stronę są wiarygodne, ale dotyczą innych czasów. Obecnie sytuacja materialna ludności w tym kraju jest trudna ale opisane okoliczności nie mogą zostać uznane za przesłankę kwalifikującą do nadania statusu uchodźcy.
Rada do Spraw Uchodźców stwierdziła, że w trakcie prowadzonego postępowania T. H. nie przedstawiła żadnych okoliczności wskazujących na to, że była prześladowana z przyczyn, o których mówi Konwencja Genewska. Skonstatowała, że w świetle postępowania przeprowadzonego przez organ pierwszej instancji i zebranych w sprawie dowodów strona nie jest uchodźcą w rozumieniu Konwencji Genewskiej.
W następnej kolejności organ odwoławczy wywiódł, że zgodnie z art. 48 ust 1 pkt 1 oraz art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w ramach prowadzonego postępowania o nadanie statusu uchodźcy organy administracji zobowiązane są do ustalenia, czy w przypadku odmowy uznania za uchodźcę zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemcowi zgody na pobyt tolerowany lub ochrony uzupełniającej.
W ocenie Rady do Spraw Uchodźców zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje na to, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia strona nie byłaby narażona na prześladowanie ani innego rodzaju represje. T. H. nie wskazała przesłanek znalezienia się w sytuacji rzeczywistego ryzyka wystąpienia zagrożeń wymienionych w art. 97 pkt 1 powoływanej ustawy w związku z postanowieniami Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z 1950 r.
W ocenie organu drugiej instancji T. H. w toku postępowania o nadanie jej statusu uchodźcy nie uprawdopodobniła, że spełnia warunki, które uzasadniałyby udzielenie jej ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany.
Rada do Spraw Uchodźców skonstatowała, że zgodnie z art. 34 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej wniosek złożony przez wnioskodawcę, który: podał inne przyczyny złożenia wniosku niż obawa przed prześladowaniem z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej, lub ryzyko doznania poważnej krzywdy albo nie podał żadnych informacji o okolicznościach związanych z obawą przed prześladowaniem lub ryzykiem doznania poważnej krzywdy, jest wnioskiem oczywiście bezzasadnym.
Z powyższych względów organ drugiej instancji utrzymał w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r.
T. H. zaskarżyła decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2013 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Skarżąca zarzuciła naruszenie:
- 1. prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 13, art. 14, art. 15, art. 97 ustawy o udzielaniu cudzoziemców ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,
- 2. istotne naruszenie przepisów postępowania poprzez niedopełnienie obowiązków spoczywających na organie, a wynikających z art. 7, art. 15, art. 77, art. 107 K.p.a.
Podnosząc powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] maja 2013 r. oraz utrzymanej nią w mocy decyzji Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] stycznia 2013 r.
T. H. nie zgodziła się ze stanowiskiem Rady do Spraw Uchodźców, stwierdzając, że przyjechała do Polski z obawy przed prześladowaniem i utratą życia, która była wynikiem podjętych wobec niej bezprawnych działań.
Skarżąca zarzuciła, że przyjęty przez organ odwoławczy sposób procesowania naruszył wymogi płynące dla niego z art. 15 K.p.a. W istocie nie rozpatrzył on bowiem sprawy merytorycznie po raz drugi, stosując się do obowiązków wynikających dlań z art. 7, art. 8, art. 80, czy art. 77 § 1 K.p.a. Przedstawiając rzeczoną argumentację, skarżąca zwróciła uwagę, że na str. 4 uzasadnienia zaskarżonej decyzji pojawiła się pomyłka - w miejsce jej imienia i nazwiska wpisano "G. P.". Zdaniem skarżącej, pozawala to twierdzić, że organ odwoławczy w niewystarczający sposób odniósł się do jej sytuacji osobistej. W podobnym kontekście strona zgłosiła fakt wskazania słowa "[...]" w uzasadnieniu postanowienia Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] kwietnia 2013 r., włączającego do akt materiał dowodowy dotyczący sytuacji na [...]. Zwróciła też uwagę, że organ odwoławczy zbadał sytuację na [...] ale tylko w kontekście sytuacji materialnej. Wskazała, że nie jest migrantem ekonomicznym, a do Polski przyjechała, żeby chronić swoje życie.
W ocenie skarżącej uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów wynikających z art. 107 § 3 K.p.a., ponieważ brak jest w nim należytego ustosunkowania się do konkretnych faktów i okoliczności, które legły u podstaw rozstrzygnięcia.
T. H. zwróciła też uwagę na potrzebę dokonania przez organ administracji oceny wszystkich istotnych faktów oraz podjęcia działań mających na celu pozyskanie wszelkich koniecznych dowodów. Wskazała również na sygnalizowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym zakaz formalistycznego interpretowania podstawy prawnej nadania statusu uchodźcy. Nadmieniła, że gdy tylko wiarygodność deklaracji ubiegającego się o azyl zostanie dostatecznie ustalona, nie ma potrzeby poszukiwania szczegółowego potwierdzenia przedstawionych przez cudzoziemca stanów faktycznych. Jeżeli nie ma poważnych powodów, aby postąpić inaczej, wszelkie wątpliwości powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść ubiegającego się o azyl.
Powołując się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 czerwca 2002 r. sygn. akt V SA 2817/01, skarżąca wywiodła następnie, że obawa przed prześladowaniem nie musi oznaczać, iż prześladowanie jest pewne lub nawet prawdopodobne. Udzielenie ochrony jest możliwe wówczas, gdy istnieją uzasadnione podstawy do stwierdzenia możliwości prześladowania. Słowo "obawa" odnosi się nie tylko do tych osób, które rzeczywiście doznały prześladowań, lecz także do tych, które pragną uniknąć sytuacji pociągających za sobą ryzyko prześladowania.
W dalszej kolejności strona przywołała wywody dotyczące rozumienia pojęcia "prześladowanie", odnosząc je do naruszenia praw człowieka. Zaznaczyła w szczególności, że prawa człowieka są prawami uniwersalnymi, a ocena, czy nastąpiło ich naruszenie, nie jest zależna od tego, co w danym państwie uważa się za takie naruszenie. Odwołując się do kolejnego wyroku sądu administracyjnego skonstatowała, że nawet pobieżna lektura definicji uchodźcy wskazuje, iż podstawą prześladowania może być przynależność do określonej grupy: rasy, narodowości, grupy wyznawców religii i wreszcie "przynależności do określonej grupy społecznej".
Zdaniem skarżącej, w świetle powyższej argumentacji, zaskarżona decyzja jako nieodpowiadająca prawu, powinna być uchylona.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 15 stycznia 2014 r. T. H. stwierdziła, że nie zgadza się z decyzjami organu pierwszej i drugiej instancji. Złożyła też następujące oświadczenie: "Kiedy przywieziono mnie 31 lipca 2012 r. do C. i tam składałam zeznania, ja wówczas wszystkiego nie powiedziałam, bo nie wiedziałam, że ta organizacja jest powiązana z tą organizacją, której będę potrzebować. Wytknięto mi, że przyczyną mojego pobytu są kwestie ekonomiczne, a tak naprawdę jest to prześladowanie mojej osoby, moje prześladowanie zostało opisane w aktach sprawy. Zawsze jest rozpatrywane nie to co ja mówię, jak były zadawane pytania, tak odpowiadałam".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2009 r. 189, poz. 1472 ze zm.) cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. Powołany przepis jest odpowiednikiem art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515 ze zm.). Uregulowanie to zawiera wyczerpujący katalog przesłanek, jakie powinny być spełnione przez cudzoziemca ubiegającego się o nadanie statusu uchodźcy. Trzeba podkreślić, że wśród tych przesłanek nie ma przyczyn bytowych, czy ekonomicznych. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowoadministracyjnym przesłanki do nadania statusu uchodźcy, wskazane w Konwencji Genewskiej, należy interpretować ściśle, nie nadaje się bowiem statusu uchodźcy ze względu na warunki życia, sytuację osobistą cudzoziemca, ani stan przestrzegania praw człowieka w kraju pochodzenia.
Należy zwrócić uwagę, że prawodawca posługuje się elementem subiektywnym, albowiem "obawa" jest odczuciem indywidualnym, stanem umysłu osoby ubiegającej się. Pojęciu "obawa" towarzyszy jednak określenie "uzasadniona", a to oznacza, że nie tylko stan uczuć osoby zainteresowanej decyduje o statusie uchodźcy, lecz że musi on zostać potwierdzony przez ocenę sytuacji obiektywnej. Ustalenie statusu uchodźcy wymaga więc przede wszystkim oceny oświadczeń ubiegającego się. Oświadczenia te nie mogą być jednak rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy zatem element subiektywny i obiektywny, i oba - jak wskazane zostało w Podręczniku "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) - muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu. Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.
Zdaniem Sądu organy orzekające w przedmiotowej - zarówno organ pierwszej instancji, jak i organu odwoławczy - nie naruszyły przepisów postępowania. Dopełniając obowiązków płynących z art. 7 K.p.a. podjęły wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, zgodnie z art. 77 § 1 K.p.a. w sposób wyczerpujący zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, dokonały jego oceny z poszanowaniem art. 80 K.p.a., a dokonane przez nie ustalenia znalazły właściwe – spełniające wymogi art. 107 § 3 K.p.a. - odzwierciedlenie w uzasadnieniach obu wydanych w sprawie decyzji. Stan faktyczny sprawy został więc ustalony prawidłowo. Pozwala on na dokonanie oceny sytuacji prawnej skarżącej i kontrolę prawidłowości zastosowania przez organy administracji przepisów prawa materialnego.
Zarzuty naruszenia prawa procesowego stawiane w skardze są niezasadne. Poza wskazaniem na omyłkę w oznaczeniu strony postępowania na czwartej stronie uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz omyłkowe podanie kraju pochodzenia w postanowieniu organu odwoławczego z dnia [...] kwietnia 2013 r. zarzuty te mają charakter ogólnych wywodów, dotyczących obowiązków organów administracji w zakresie gromadzenia i oceny materiału dowodowego oraz uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia. W znacznej części stanowią one cytaty orzeczeń sądów administracyjnych wydanych w innych sprawach, których strona nie odnosi jednak do okoliczności własnej sprawy. Skarżąca, zarzucając Radzie do Spraw Uchodźców naruszenie art. 15 K.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie "powtórnego" postępowania, nie wskazuje, jakie dowody jej zadaniem powinny zostać jeszcze przeprowadzone, jakie okoliczności nie zostały przez organ odwoławczy wyjaśnione, które okoliczności poza powołanymi w uzasadnieniu decyzji, powinny być jeszcze wzięte pod uwagę, i jakie konkretnie elementy uzasadnienia decyzji zostały przez organ administracji pominięte.
Te ogólnie sformułowane zarzuty nie znajdują odzwierciedlenia w przekazanych do Sądu aktach sprawy.
Otóż, w aktach tych znajduje się protokół przesłuchania strony w dniu 26 października 2012 r., które odbyło się w obecności psychologa (karty 49-55 akt organu pierwszej instancji). Skarżąca zeznała wówczas, że urodziła się w [...] na [...] (miejscowość D.) i nadal jest tam zameldowana, jednak po ukończeniu 14 roku życia bywała tam incydentalnie. Od lat dziewięćdziesiątych sytuacja ogólno-bytowa bardzo się tam pogorszyła. Jak podała strona, "ludzie się tam nienawidzili, dużo osób piło alkohol. "Nie było pracy". Przed przyjazdem do Polski skarżąca wielokrotnie wyjeżdżała z kraju pochodzenia. W 2007 r. była na [...], w 2008 r. na [...], a w 2009 r. w [...], skąd została deportowana. Pracowała tam "na kuchni".
Następnie T. H. przedstawiła okoliczności dotyczące jej syna. Wskazała, że nie wie, co się z nim dzieje, "czy żyje, czy jest martwy, czy jest w służbach". Podała, że syn przebywał w szpitalu, że powiedziano jej, iż cierpi na poważne schorzenie układu krążenia, że pokazano jej syna martwego, że myśli, iż go sprzedano. Wskazała, że zwracała się w tej sprawie do [...] MSW ale nikt jej nie pomógł. Zapytana, dlaczego wystąpiła z wnioskiem o nadanie statutu uchodźcy, stwierdziła, że nie ma gdzie wrócić, że ludzie (sąsiedzi) łapią ją za ręce, chcą aby ich zbawiła. Poza tym wskazała, że nie może nigdzie pracować, wszędzie coś się dzieje, wszędzie są religijni fanatycy. Główną przyczyną złożenia wniosku ma być jej syn, sama ma 40 lat i nie ma gdzie żyć. Na pytanie, dlaczego wcześniej nie złożyła wniosku o nadanie statusu uchodźcy wskazała, że myślała, że trochę zarobi i pójdzie swoją drogą ale jej nie dali.
Skarżąca stwierdziła też, że nie była nigdy karana ani aresztowana, nie należała nigdy do żadnych organizacji, nie miała problemów z otrzymaniem paszportu, uzyskała w 2012 wizę do Polski, ponieważ chciała popracować. Stwierdziła, że w przypadku powrotu do kraju boi się "tych stanów umysłu", nie rozumie "tych ludzi", czego oni od niej chcą.
Skarżąca, w uzupełnieniu do protokołu przesłuchania, wskazała, że zna dane niektórych osób, które są związane z jej sprawą. Osoby te mają być prowokatorami i intrygantami. Niektóre z nich miały przyjmować cudze imiona i nakładać maski. Strona wskazała, że miliony szły przeciwko niej. Zadała pytania: "podać nazwisko, ale czyje", "co robić dalej". W aktach sprawy znajdują się również tłumaczenia pism i oświadczeń skarżącej, w których podnosi ona kwestie fanatyzmu religijnego, odebrania jej lub zabicia syna, ingerencji w jej psychikę i psychikę jej syna. Podaje także, że "oni" myślą, iż skarżąca i jej syn mają zdolności paranormalne. Z akt sprawy wynika, że syn skarżącej zmarł 16 listopada 2007 r. w wieku 14 lat z powodu poważnej choroby serca.
Organy administracji posiłkowały się także w toku postępowania wszczętego wnioskiem skarżącej opracowaniem Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] czerwca 2012 r. dotyczącym [...]. W dokumencie tym poruszono kwestie: sytuacji politycznej na [...] w kontekście uwięzienia byłej premier [...]., używania w urzędach języków mniejszości narodowych i polityki językowej, sytuacji Polaków na [...], szykanowania niesłowiańskich grup mniejszościowych, wymiaru sprawiedliwości [...], a także okoliczności związane z zatrzymaniem dziennikarza opozycyjnych mediów, wydarzenia z [...] związane z wybuchami bomb w [...] oraz wizję polityki bezpieczeństwa [...].
W toku postępowania odwoławczego Rada do Spraw Uchodźców rozszerzyła zgromadzony materiał dowodowy o opracowanie dotyczące zagadnień ekonomiczno-społecznych na [...].
W ocenie Sądu organy administracji dokonały prawidłowej oceny należycie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji wydały prawidłowe rozstrzygnięcia.
Zarówno Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców, jak i Rada do Spraw Uchodźców, konfrontując twierdzenia skarżącej i podawane przez nią fakty z dostępnymi informacjami na temat sytuacji na [...] zasadnie oceniły, że opuszczenie [...] przez skarżącą nie było spowodowane przyczynami określonymi w art. 13 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, i że skarżąca nie spełnia kryteriów do nadania statusu uchodźcy.
Złożone przez T. H. zeznania wskazują, że wielokrotnie opuszczała ona [...] w celach zarobkowych. Zarobkowała m.in. w [...], pracując "na kuchni", do Polski miała zaś przyjechać z myślą, że trochę zarobi i "pójdzie swoją drogą". Wyrobiła wizę do polski, z myślą, aby "popracować". Oświadczyła też, że sytuacja na rynku pracy w regionie, z którego pochodzi pogorszyła się w latach dziewięćdziesiątych i aktualnie nie ma do czego wracać. Pogorszenie sytuacji gospodarczej w minionym okresie oraz trudna sytuacja materialna ludności na [...] znalazły potwierdzenie w opracowaniu włączonym do akt sprawy przez Radę do Spraw Uchodźców, jednakże jak słusznie zauważył organ odwoławczy, okoliczności tego typu nie mogą zostać uznane za przesłankę kwalifikującą do nadania statusu uchodźcy.
Podawane natomiast przez stronę informacje dotyczące śmierci jej syna i mających mieć z nią związek poczynań tajemniczych osób, których skarżąca bliżej nie określa, nie mogą być w żadnym razie uznane za spójne i logiczne, a w konsekwencji za przekonujące i wiarygodne. Skarżąca twierdzi, że bliżej nieokreślone osoby miałyby dokonywać wobec niej i jej syna prowokacji i intryg, a nawet wpływać na ich psychikę, czy "sprzedać" jej syna. Nie podaje jednak w swych zeznaniach i oświadczeniach jakichkolwiek okoliczności, które pozwoliłyby określić grupę ludzi mających podejmować w stosunku do niej i jej syna działania o charakterze prześladowań. Nie przedstawia jakichkolwiek innych dowodów, które potwierdzałyby jej oświadczenia o owych działaniach.
Biorąc więc pod uwagę, że z akt sprawy wynika, iż skarżąca wielokrotnie wyjeżdżała z [...] w celach zarobkowych i także do Polski przybyła z zamiarem podjęcia pracy, przedstawiła niespójne, sprzeczne i nieprawdopodobne dane na temat faktu prześladowania, należy uznać, że rozpoznanie jej wniosku o nadanie statusu uchodźcy jako oczywiście bezzasadnego, znajdowało oparcie w art. 34 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom pomocy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Z pewnością nie można zarzucić organom administracji sugerowanego w skardze formalizmu w rozpatrzeniu sprawy i braku indywidualnego podejścia do jej okoliczności. Wbrew mylnemu przeświadczeniu skarżącej, wiarygodność jej deklaracji nie została dostatecznie potwierdzona. Nie można też podzielić zawartych w skardze wywodów, w których usiłuje się sugerować, że organy administracji błędnie uzależniały nadanie statusu uchodźcy od tego, co rozumiane jest za naruszenie prawa człowieka w kraju pochodzenia skarżącej. Wywody te są całkowicie oderwane od realiów przedmiotowej sprawy i w żadnej mierze nie podważają prawidłowości stanowiska organów administracji.
Rozpoznając przedmiotową sprawę z pewnością nie można tracić z pola widzenia aktualnych wydarzeń politycznych na [...] i wiążącej się nimi eskalacji przemocy wobec ludności cywilnej. Doniesienia medialne, którymi wobec dynamicznie rozwijającej się tam od przeszło dwóch miesięcy sytuacji, należy się posiłkować, wskazują jednak, że na naruszenia praw człowieka narażeni są działacze opozycyjni, bezpośredni uczestnicy demonstracji antyprezydenckich, ewentualnie ich zwolennicy i osoby udzielające im pomocy. Skarżąca z oczywistych względów nie jest bezpośrednim uczestnikiem aktualnych wydarzeń na [...]. Jak natomiast wynika z protokołu przesłuchania w dniu 26 października 2012 r., nigdy nie należała ona do jakiejkolwiek organizacji, nigdy nie była aresztowana, ani karana, nie miała także problemu z wydaniem paszportu. Brak jest zatem podstaw do przyjęcia, że sytuacja w kraju pochodzenia skarżącej uległa pogorszeniu w sposób, który stanowiłby zagrożenie dla jej praw, zdrowia i życia.
W ocenie Sądu, za prawidłowe uznać należy również orzeczenie o odmowie udzielenia ochrony uzupełniającej (art. 48 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej). Zgodnie z art. 15 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:
- 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
- 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
- 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego
- - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.
Organy administracji obu instancji prawidłowo uznały, że w przypadku skarżącej nie zachodzą przesłanki wymienione w art.
15. Jak wskazano, skarżąca nie była nigdy aresztowana, ani karana. Nie jest osobą poszukiwaną przez [...] władze, ani nie stanowi obiektu ich zainteresowania. Pomimo doniesień o stosowaniu w ostatnim czasie przemocy wobec ludności cywilnej przez specjalne oddziały milicji, brak jest przesłanek do stwierdzenia, że w razie powrotu do kraju skarżąca będzie narażona na tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie. [...] nie prowadzi obecnie działań zbrojnych przeciwko jakiemukolwiek podmiotowi prawa międzynarodowego – nie uczestniczy w międzynarodowym konflikcie zbrojnym. Chociaż w ostatnim czasie protesty przeciwko władzom znacznie się nasiliły, przybierają one coraz bardziej zorganizowaną formę, a często dochodzi do bezpośrednich, siłowych starć protestujących z oddziałami milicji, to nie można jak na razie mówić o ciągłych i spójnych operacjach wojskowych. W konsekwencji w ocenie Sądu konflikt na [...] nie ma obecnie charakteru wewnętrznego konfliktu zbrojnego. Stosowanie przemocy wobec ludności cywilnej na [...] w obecnym stanie rzeczy nie ma natomiast z pewnością charakteru powszechnego.
W świetle dyspozycji art. 48 ust. 1 pkt 2 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, w sytuacji, gdy organ administracji prawidłowo ustalił, że w stosunku do T. H. nie zachodzą przesłanki uznania za uchodźcę i udzielania jej ochrony uzupełniającej, jego obowiązkiem było ustalenie, czy zachodzą przesłanki do udzielenia cudzoziemce zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z przyczyn, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 lub 1a, jeżeli nie sprzeciwiają się temu okoliczności określone w art. 97 ust. 1 a.
Przechodząc do oceny istnienia w niniejszej sprawie przesłanek do udzielenia zgody na pobyt tolerowany wskazać należy, że zgodnie z art. 97 ust. 1 ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej cudzoziemcowi udziela się zgody na pobyt tolerowany na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli jego wydalenie:
- 1) mogłoby nastąpić jedynie do kraju, w którym zagrożone byłoby jego prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego, w którym mógłby zostać poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu lub być zmuszony do pracy lub pozbawiony prawa do rzetelnego procesu sądowego albo być ukarany bez podstawy prawnej w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r.;
1a) naruszałoby prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., lub naruszałoby prawa dziecka określone w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej przez Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 120, poz. 526 oraz z 2000 r. Nr 2, poz. 11), w stopniu istotnie zagrażającym jego rozwojowi psychofizycznemu;
- 2) jest niewykonalne z przyczyn niezależnych od organu wykonującego decyzję o wydaleniu i od cudzoziemca.
W przypadku skarżącej brak jest jakichkolwiek wiarygodnych dowodów przemawiających za tym, że jej prawo do życia w przypadku powrotu na [...] byłoby zagrożone. Nie ma także podstaw, aby przyjąć, że w przypadku powrotu do kraju pochodzenia mogłaby ona zostać pozbawiona wolności, bądź bezpieczeństwa osobistego, czy to w trybie określonym przez prawo, czy też w sposób bezprawny. Ponadto w przypadku skarżącej nie ma jakichkolwiek przesłanek dla twierdzenia, że istnieje poważne ryzyko złego traktowania przez władze [...] bądź inne podmioty w warunkach braku efektywnej ochrony ze strony organów władzy publicznej. Materiał dowodowy zgromadzony w przedmiotowym postępowaniu w żaden sposób nie wskazuje również na zagrożenia związane ze zmuszeniem wnioskodawczyni do świadczenia pracy przymusowej w zakresie naruszającym art. 4 ust. 2 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Skarżąca nie jest również zagrożona naruszeniem jej prawa do rzetelnego procesu sądowego (art. 6 Konwencji), jak również naruszeniem zakazu karania bez podstawy prawnej (art. 7 Konwencji).
Prawidłowo zgromadzony materiał dowodowy nie daje także podstaw do stwierdzenia, że wydalenie cudzoziemki z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej naruszyłoby jej prawo do życia rodzinnego w rozumieniu Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (art. 97 ust. 1 pkt 1a powoływanej ustawy).
Prawidłowe rozważania organu pierwszej instancji dotyczące braku po stronie skarżącej przesłanek do udzielenia ochrony uzupełniającej oraz zgody na pobyt tolerowany znajdują się na stronach 6-8 uzasadnienia decyzji z dnia [...] stycznia 2013 r. Rada do Spraw Uchodźców podzieliła stanowisko Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, dając temu wyraz na stronach 4-5 uzasadnienia zaskarżonej decyzji.
Konkludując stwierdzić należy, że ocena legalności zaskarżonej decyzji w granicach zakreślonych rozstrzygnięciem nie daje podstaw do stwierdzenia, że doszło do naruszenia prawa materialnego lub naruszenia prawa procesowego, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Brak jest podstaw do uznania, iż w postępowaniu nie wyjaśniono wszystkich istotnych kwestii mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. Decyzje organów obu instancji zawierają wszystkie niezbędne elementy, a ich uzasadnienia w stanie faktycznym i prawnym ustalonym w sprawie są przekonujące. Omyłkowe wskazanie danych wnioskującej o nadanie statutu uchodźcy na stronie 4 uzasadnienia zaskarżenia decyzji w żadnej mierze nie świadczy o braku zindywidualizowanego podejścia do jej sprawy. Wskazana omyłka podlega sprostowaniu w trybie art. 113 § 3 K.p.a.
Wobec powyższego zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, jak i zarzuty naruszenia prawa materialnego, należało uznać za niezasadne.
Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), Sąd oddalił skargę.