Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawiez 22 stycznia 2015 r., sygn. akt IV SA/Wa 2152/14

prawomocnyRozstrzygnięcie: za organemTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie
Skład
sędzia WSA Paweł Groński przewodniczący
sędzia WSA Katarzyna Golat sprawozdawca
sędzia WSA Łukasz Krzycki
ref. staż. Paweł Smulski protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w dniu 22 stycznia 2015 r.
Sprawa
sprawy ze skargi R. N. na decyzję Rady do Spraw Uchodźców z dnia [...] sierpnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy nadania statusu uchodźcy oddala skargę

Uzasadnienie

Przedmiotem zaskarżenia jest decyzja Rady do spraw Uchodźców z [...] sierpnia 2014 r. nr [...] wydana na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 1, art. 20 ust. 1 pkt 1, art. 48 ust. 2, art. 97 ust. 1 i 1a i art. 89p ust. 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2012 r. poz. 680, ze zm.) oraz art. 138 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. Nr 267, ze zm., powoływana dalej jako "Kpa"), w zw. z art. 514 ust. 2 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach (Dz. U. z 2013 r. Nr 1650).

Stan sprawy przedstawiał się następująco.

R. N., obywatel [...] (określany dalej jako "skarżący"), 20 stycznia 2007 r. został zatrzymany przez funkcjonariuszy Straży Granicznej po nielegalnym przekroczeniu granicy z kierunku [...], a następnie umieszczony w areszcie w celu wydalenia. Tydzień później złożył pisemne oświadczenie o zamiarze ubiegania się o nadanie statusu uchodźcy. Skarżący nie posiadał żadnego dokumentu tożsamości. Jego dane personalne ustalono na podstawie ustnego oświadczenia.

W dniu 9 marca 2007 r. skarżący złożył wniosek o nadanie statusu mu uchodźcy. Powołał się na zagrożenie ze względów politycznych oświadczając, iż był członkiem opozycyjnej partii M. Jego działalność polegała na rozprowadzaniu i montowaniu anten satelitarnych dla członków partii oraz przygotowywaniu i rozpowszechnianiu ulotek antyrządowych. Ta aktywność spowodowała jego prześladowania, a w latach 2002-06 trzykrotnie został aresztowany. Podał, że w więzieniu był poddawany przemocy i w obawie o swoje życie zdecydował się opuścić [...].

Podczas przesłuchania 30 lipca 2007 r. skarżący wyjaśnił, iż z [...] wyjechał nielegalnie przy pomocy osoby organizującej przerzut przez granicę. Krajem docelowym były [...], gdzie od ok. 1992 r. przebywa jego siostra, której władze [...] nadały status uchodźcy. Wyjaśnił, że był trzykrotnie aresztowany, w krótkich odstępach czasu, a wszystkie zatrzymania (aresztowania) miały nastąpić w okresie trzech miesięcy przed wyjazdem z [...]. Pytany o szczegóły działalności opozycyjnej nie był w stanie podać bliższych informacji na temat nazwisk liderów i historii partii. Stwierdził, iż z partią M. współpracował, a jego motywacja była przede wszystkim finansowa (zarobek związany z montażem anten satelitarnych).

Prezes Urzędu do Spraw Repatriacji i Cudzoziemców decyzją z [...] grudnia 2007 r. nr [...] odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy i nakazał opuszczenie terytorium RP uznając, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie mu zgody na pobyt tolerowany. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] kwietnia 2008 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję z [...] grudnia 2007 r., a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z 4 września 2008 r. odrzucił skargę na ww. decyzję z [...] kwietnia 2007 r.

Skarżący 15 maja 2008 r. złożył kolejny wniosek o nadanie statusu uchodźcy, utrzymując argumentację zawartą we wniosku z 9 marca 2007 r.

Szef Urzędu do Spraw Uchodźców decyzją z [...] października 2008 r. umorzył postępowanie z powodu niedopuszczalności powyższego wniosku. Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] kwietnia 2009 r. nr [...] utrzymała w mocy ww. decyzję z [...] października 2008 r. Wyrokiem z dnia 11 stycznia 2010 r. sygn. akt V SA/Wa 927/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę na decyzję z [...] kwietnia 2009 r. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 27 lipca 2011 r. sygn. akt II OSK 1151/10 uchylił ww. wyrok WSA w Warszawie i orzekł o uchyleniu decyzji Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z [...] października 2008 r. oraz Rady do Spraw Uchodźców z [...] kwietnia 2009 r.

Następnie Szef Urzędu do Spraw Uchodźców decyzją z [...] stycznia 2014 r. nr [...] odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia mu ochrony uzupełniającej oraz orzekł o wydaleniu skarżącego z terytorium RP.

W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 13 ust. 1, art. 15, art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy z 13 czerwca 2003 r. o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2003 r. Nr 128, poz. 1176) poprzez ich niezastosowanie oraz art. art. 7 i art. 77 Kpa wskutek niezebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego.

W uzasadnieniu podał, że ze względu na utajnienie struktur swojej partii nie mógł poznać szczegółów jej działalności, o które był pytany. Przytoczył twierdzenia o trzykrotnym aresztowaniu i o tym, że w dalszym ciągu jest poszukiwany. Stwierdził, iż udało mu się opuścić areszt dzięki łapówce. Wskazał, iż wielokrotnie odnosił się tylko do [...] regulacji prawnych, a nie do praktyki ich stosowania.

W odniesieniu do swojego stanu zdrowia stwierdził, iż cierpi na nowotwór błony śluzowej żołądka i opuszków dwunastnicy. Do odwołania dołączył wynik badania endoskopowego z 13 listopada 2013 r., w którym stwierdzono, iż skarżący jest chory na nadżerkowe zapalenie błony śluzowej żołądka i opuszki dwunastnicy oraz owrzodzenie opuszki dwunastnicy.

Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] sierpnia 2014 r. nr [...] utrzymała w mocy decyzję Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z [...] stycznia 2014 r. w części dotyczącej nadania skarżącemu statusu uchodźcy, odmowy nadania ochrony uzupełniającej, udzielenia zgody na pobyt tolerowany. W zakresie natomiast wydalenia skarżącego z terytorium Rzeczypospolitej Polskiej umorzyła postępowanie.

Na wstępie uzasadnienia zwróciła uwagę, iż w latach 2008 - 2010, a więc w trakcie postępowania sądowoadministracyjnego skarżący złożył jeszcze dwa wnioski o nadanie statusu uchodźcy. Wniosek złożony 18 maja 2009 r. powielał uzasadnienie dwóch wcześniejszych wniosków. Także względem tego wniosku Szef Urzędu umorzył postępowanie z powodu jego niedopuszczalności, a Rada utrzymała tę decyzję w mocy. Natomiast składając czwarty wniosek 6 sierpnia 2010 r. skarżący oświadczył, iż nie może wrócić do [...], gdyż zostanie tam zamordowany – w dalszym ciągu jest poszukiwany, co wie od matki. Do wniosku dołączył dokumentację medyczną z hospitalizacji skarżącego na oddziale neurologicznym oraz problemy gastologiczne. Określając swój stan zdrowia wskazał na podejrzenie raka trzustki i wypadnięcie dwóch dysków kręgosłupa. Szef Urzędu do Spraw Uchodźców po rozpoznaniu ww. wniosku decyzją z [...] września 2011 r. [...] odmówił skarżącemu nadania statusu uchodźcy, odmówił udzielenia ochrony uzupełniającej stwierdzając także, że nie zachodzą okoliczności uzasadniające udzielenie mu zgody na pobyt tolerowany.

Rada do Spraw Uchodźców decyzją z [...] listopada 2011 r. nr [...] uchyliła ww. decyzję Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców i umorzyła postępowanie przed organem I instancji, ze względu na fakt, że w chwili orzekania wobec skarżącego toczyły się równolegle dwa postępowania uchodźcze - wszczęte czwartym wnioskiem oraz postępowanie prowadzone na skutek wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lipca 2011 r., uchylającego rozstrzygnięcia zapadłe na skutek rozpatrzenia drugiego wniosku.

Następnie organ podał, że o ile cudzoziemiec nie dysponuje wiarygodnym materiałem dowodowym, bądź fakty stanowiące podstawę udzielenia ochrony nie są powszechnie znane lub z łatwością mogą zostać potwierdzone, ciężar oceny wiarygodności przesuwa się w kierunku stwierdzenia, czy złożone zeznania są spójne, logiczne i czy deklarowane wydarzenia nie są nieprawdopodobne.

W ocenie Rady, w składanych na przestrzeni lat 2007-2014 zeznaniach skarżącego zawarte są wyraźne sprzeczności. Skarżący bowiem w ewidentny sposób przedstawia całkowicie wykluczające się wersje wydarzeń, które zmusiły go do opuszczenia [...].

Rada podniosła, że w zeznaniach odebranych od skarżącego 30 lipca 2007 r. wątpliwości wywołuje stopień niewiedzy skarżącego o partii, której miał być członkiem. Skarżący nie był w stanie podać nazwiska przywódcy tej partii lub innych liderów. Nie wiedział, w którym roku powstała partia, ani kto ją założył. Ogólnie scharakteryzował linię programową tej partii (polityka informacyjna wobec studentów, umiarkowany Islam i przeznaczenie pieniędzy z wydobycia ropy naftowej "dla ludu"). Stwierdził, że może podać nazwiska dziesięciu zwykłych członków tej partii, ale nie wie, czy są one prawdziwe. Swoją niewiedzę tłumaczył faktem, iż był zwykłym członkiem, a w odwołaniu od zaskarżonej decyzji także tym, iż struktury partii miały działać w utajnieniu. Jednak w zeznaniach złożonych 30 lipca 2007 r. najistotniejszym powodem niewiedzy miało być to, iż skarżący nie identyfikował się w pełni ideologicznie z tą partią, a współpracę podjął z przyczyn finansowych (zysk z zakładania anten satelitarnych). Natomiast w zeznaniach złożonych 6 sierpnia 2014 r. wskazał samorzutnie, iż "wszystko miało podłoże ideologiczne".

W pierwszym wniosku o nadanie statusu uchodźcy stwierdził, iż był członkiem tej partii od 1996 r., tj. przez dziesięć ostatnich lat pobytu w [...]. Natomiast zeznając 30 lipca 2007 r. stwierdził, iż współpraca z partią trwała 5 lat, od 2002 r. W dalszej treści tego samego przesłuchania wskazał, że roznosił ulotki tej partii od 10 lat. Rada rozważając, czy można przyjąć interpretację, iż w pierwszych latach członkostwa skarżący zajmował się wyłącznie kolportażem ulotek, a od 2002 r. także montażem anten, stwierdziła, że na przeszkodzie jej przyjęciu stoją oświadczenia skarżącego, iż zdecydował się na współpracę z partią ze względu na motywy finansowe (zysk z montażu anten), zaś podczas przesłuchania przed Radą skarżący odmówił złożenia wyjaśnień na ten temat. Na pytanie o datę zapisania się do partii udzielił odpowiedzi: "jestem tu już od 7 lat, nie pamiętam. Proszę wziąć tę informację z wyroku sądu".

Skarżący we wniosku o nadanie statusu uchodźcy z 9 marca 2007 r. oraz podczas przesłuchania z 30 lipca 2007 r. twierdził, iż zajmował się montażem anten satelitarnych oraz kolportował ulotki partii M. Natomiast 6 sierpnia 2014 r. jednoznacznie oświadczył: "(...) ja montowałem dla tej grupy anteny satelitarne. Moja działalność tylko na tym polegała, niczego innego nie robiłem".

Dalej organ wskazał, że w pierwszym wniosku o nadanie statusu uchodźcy oświadczył, iż został trzykrotnie zatrzymany w latach 2002-2006. W kolejnych oświadczeniach, począwszy od pierwszego przesłuchania wszystkie te wydarzenia sytuował w ostatnich miesiącach swojego pobytu w [...], tj. w 2006 r. Zatrzymania miały następować w odstępstwie kilku, kilkunastu dni. Zapytany o to, kiedy nastąpiły zatrzymania w dniu 6 sierpnia 2014 r. odparł: "Wszystko jest w uzasadnieniu wyroku sądu". Organ zwrócił uwagę, że skarżący odmówił podania jakichkolwiek informacji na ten temat, nawet tak ogólnych, ile orientacyjnie czasu upłynęło między ostatnim zwolnieniem a wyjazdem z [...].

Ponadto organ podniósł, że kolejne rozbieżności dotyczą okoliczności jego zatrzymania i zwolnienia. Początkowo skarżący twierdził, iż był trzykrotnie zwalniany, gdyż mimo poddania go przemocy fizycznej nie przyznał się do winy. Dysponując tylko zeznaniami informatorów władze nie zdecydowały się go oskarżyć, a po trzecim uwolnieniu zbiegł z [...]. W swych późniejszych zeznaniach, w tym także złożonych 6 sierpnia 2014 r. skarżący podał, iż został zwolniony dzięki łapówce. Na pytanie, ile łapówek zostało wręczonych odparł: "Zapomniałem, to było już dawno. 7 lat mieszkam w Polsce, nie myślę o tym".

Za nieprawdopodobne Rada uznała także oświadczenia skarżącego, iż po 7 latach od wyjazdu z [...] jest wciąż poszukiwany, a tajna policja nachodzi jego matkę. Podała, że z załączonego do akt opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC na temat stosunku władz [...] do instalowania anten satelitarnych, nie wynika, by praktyka organów ścigania odznaczała się takim stopniem rygoryzmu.

Zdaniem Rady, biorąc pod uwagę rozbieżności w zeznaniach, ogólnikowość twierdzeń formułowanych przez skarżącego oraz niski poziom wiedzy na temat partii, do której miał przynależeć, uznać należy, że zeznania skarżącego na temat przynależności partyjnej, jak również zeznania dotyczące jego zatrzymań są nieprawdziwe.

Rada rozważając zasadność objęcia skarżącego ochroną ze względu na długoletni pobyt poza [...], w kontekście zagrożenia, jakie może wobec niego wystąpić po powrocie do kraju pochodzenia stwierdziła, że nie ma realnych podstaw, by przyjmować istnienie takiego zagrożenia. Poddała, że wg dostępnych źródeł sam fakt pobytu zagranicą nie jest czynnikiem ryzyka. Zasadniczo każdy obywatel [...] powracający do ojczyzny jest poddawany procedurom kontrolnym. W grupie wysokiego ryzyka sytuują się aktywiści polityczni, osoby, co do których władze [...] powzięły wiedzę, iż bezskutecznie ubiegały się w innym kraju o status uchodźcy, także osoby, które opuściły [...] wbrew zakazowi lub w trakcie toczącego się postępowania sądowego (na podstawie [...],[...] września 2013). Podobne twierdzenia formułuje się w orzeczeniach brytyjskich (por. sprawa SB [...] v. [...]). Zdaniem Rady skarżący nie zalicza się do żadnej z tych grup. W przypadku gdyby jego oświadczenia na temat nielegalnego przekroczenia granicy [...] odpowiadały prawdzie, skarżący może zostać obłożony grzywną, co nie kreuje potrzeby udzielenia mu ochrony.

Odnosząc się do informacji skarżącego, iż jego siostrze władze [...] nadały status uchodźcy Rada zwróciła uwagę, że ww. świadczeń skarżącego z 6 sierpnia 2014 r. wynika, że jego siostra powróciła do [...], gdzie opiekuje się chorą matką.

Wskazując na powyższe Rada stwierdziła, że nie ma podstaw, by nadać skarżącemu status uchodźcy.

Zdaniem Rady na rozstrzygnięciu sprawy w części ochrony uzupełniającej rzutuje uzasadniona wyżej ocena zeznań skarżącego jako niewiarygodnych. Ta ocena - prowadząca do zakwestionowania prawdziwości motywów opuszczenia [...] - nie pozwala przyjąć, by skarżącemu mogło zagrażać realne ryzyko poważnej krzywdy, w szczególności poprzez wykonanie kary śmierci lub egzekucji. Nie ma realnych podstaw, by móc przyjąć, że skarżący zostanie ukarany bez podstawy prawnej. Faktem powszechnie znanym jest to, że na terytorium [...] nie toczy się obecnie żaden konflikt zbrojny, co wyłącza zastosowanie art. 15 pkt 3 ustawy.

W kontekście przesłanki zakazu nieludzkiego lub poniżającego traktowania Rada wywodziła, że należy odnieść się do stanu zdrowia skarżącego, gdyż to właśnie z art. 3 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności Europejski Trybunał Praw Człowieka wyprowadzał możliwość uznania wydalenia za niedopuszczalne, w związku z wpływem jaki miałoby ono na stan zdrowia. Podała, że w postępowaniu ustalono, iż skarżący cierpi na dyskopatię oraz nadżerkowe zapalenie błony śluzowej żołądka i opuszki dwunastnicy oraz owrzodzenie opuszki dwunastnicy. Informację, że skarżący chory jest na zapalenie błony śluzowej żołądka i opuszki dwunastnicy zdementował on sam podczas przesłuchania, a ponadto - zdaniem Rady - nie istnieje taka jednostka chorobowa. Z dalszych ustaleń Rady, opartych wyłącznie na oświadczeniach skarżącego i dostarczonej dokumentacji medycznej wynika, iż przyjmuje regularnie leki na schorzenia gastrologiczne.

Pozostaje pod stałą opieką lekarską, tzn. kontaktuje się z lekarzem, gdy jego stan ulega pogorszeniu lub wtedy, gdy kończą mu się leki. Nie był hospitalizowany od 2010 r. Zgodnie z twierdzeniami skarżącego, prowadzi w Polsce ustabilizowane życie, pracuje.

Rada podniosła, że ewentualne problemy skarżącego po powrocie do [...] w uzyskaniu pomocy lekarskiej uznać należy jako ekonomiczne i możliwe do przezwyciężenia, a w konsekwencji nie wchodzące w zakres stosowania art. 3 Konwencji. Zgodnie z opracowaniem Wydziału informacji o Krajach Pochodzenia na temat funkcjonowania [...]służby zdrowia, problemem może być dostępność leków, które skarżący przyjmuje obecnie w Polsce, niemniej z dużym prawdopodobieństwem będzie mógł uzyskać ich odpowiedniki. W związku z powyższym nie ma podstaw, by skarżącemu udzielić ochrony uzupełniającej.

W ocenie Rady w odniesieniu do przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany wszystkie poprzednio sformułowane opinie organu znajdują odpowiednie zastosowanie. Żadna z zadeklarowanych obaw nie jest realna i w związku z tym nie będzie skutkować zagrożeniem prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa osobistego lub zakazu karania bez podstawy prawnej. W sprawie nie ujawniły się żadne okoliczności, które wiązałyby się z pozostałymi przesłankami zgody na pobyt tolerowany.

Rada rozważając kwestię poszanowania prawa do życia prywatnego skarżącego (art. 8 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności- dalej, określanej dalej jako EKPC) podała, że prawo to zostało pominięte wśród przesłanek udzielenia zgody na pobyt tolerowany, jest natomiast stosowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka jako wzorzec kontroli dopuszczalności wydalenia cudzoziemców przebywających przez bardzo długie okresy na terytorium państwa przyjmującego. Zaznaczyła, że 1 maja 2014 r. weszła w życie ustawa z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, która zawiera odniesienie do tego prawa wśród przesłanek nowej instytucji ochronnej, jaką jest zgoda na pobyt ze względów humanitarnych (art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach). W związku z art. 330 ust. 1 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach (lub ewentualnie art. 89 poprzedniej ustawy) prawo to będzie mogło ewentualnie zostać uwzględnione jako przesłanka negatywna wykonania decyzji o wydaleniu.

Zdaniem Rady skoro wyraźną wolą ustawodawcy było takie właśnie usytuowanie kompetencji do badania tego prawa, to Rada nie jest władna, by rozstrzygać o nim w ramach postępowania o nadanie statusu uchodźcy.

Końcowo wyjaśniła, że zgodnie z art. 513 ust. 1 ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach postępowania o nadanie statusu uchodźcy wszczęte przed dniem 1 maja 2014 r., tj. przed datą wejścia w życie tej ustawy i niezakończone decyzją ostateczną, prowadzi się na podstawie przepisów ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej nową ustawą o cudzoziemcach. Wyjątek od powyższej reguły wprowadza art. 514 ust. 2 ustawy o cudzoziemcach, zgodnie z którym po dniu 1 maja 2014 r. w decyzjach kończących postępowania o nadanie statusu uchodźcy nie orzeka się wydalenia. W niniejszej sprawie zaskarżona decyzja została wydana w starym stanie prawnym, jednak nie stała się ostateczna przed dniem 1 maja 2014 r. Biorąc pod uwagę art. 514 ust. 2 ww. ustawy decyzję należało uchylić w części wydalenia i w tym zakresie umorzyć postępowanie.

Skarżący na powyższą decyzję Rady do Spraw Uchodźców z [...] sierpnia 2014 r. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o jej uchylenie, wraz z poprzedzającą ją decyzją Szefa Urzędu do Spraw Uchodźców z [...] stycznia 2014 r.

Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:

art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w zw. z art. 8 EKPC poprzez pominięcie istnienia życia prywatnego skarżącego na terytorium Polski, jako podstawy udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP;

art. 513 ust. 1 pkt 1 ustawy o cudzoziemcach w wyniku jego niezastosowania;

art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") - poprzez niezastosowanie się przez organy administracji do wskazań co do dalszego postępowania w sprawie zawartych w wyroku NSA z 24 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1151/10;

art. 77 § 1 w zw. z art. 7 Kpa wskutek nieprzeprowadzenia w sposób wyczerpujący postępowania dowodowego;

art. 107 § 3 w zw. z art. 11 Kpa poprzez wadliwość uzasadnienia;

art. 84 § 1 w zw. z art. 77 § 1 Kpa w wyniku nieprzeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w zakresie obecnego stanu zdrowia skarżącego, art. 8 i art. 11 Kpa w konsekwencji niedoniesienia się przez organ w sposób rzeczywisty do twierdzeń (zarzutów) strony zawartych w odwołaniu.

W uzasadnieniu podniósł, że Szef Urzędu - wbrew treści wyroku NSA z 27 lipca 2011 r. wydanego w niniejszym postępowaniu - nie rozważył wszystkich przesłanek udzielenia skarżącemu zgody na pobyt tolerowany, o których mowa w art. 97 ust. 1 pkt 1 i pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony (obowiązujących w dacie wydania decyzji przez Szefa Urzędu). Bardzo lakonicznie odniósł się kwestii prowadzenia przez skarżącego życia rodzinnego na terytorium RP wskazując, że jest kawalerem. Zarzucił decyzji brak jakiegokolwiek omówienia kwestii prowadzenia przez skarżącego życia prywatnego w Polsce. Podał, że mieszka w Polsce od ponad 7 lat, ma w Polsce przyjaciół - również Polaków, nauczył się dobrze mówić po polsku i czuje, że to Polska jest ośrodkiem jego życia.

W ocenie skarżącego fakt jego wieloletniego pobytu na terytorium RP może stanowić podstawę do wydania decyzji o udzieleniu mu zgody na pobyt tolerowany, a zatem mieści się w zakresie niniejszego postępowania.

Wskazał, że skoro art. 8 EKPC stał się przedmiotem rozbudowanego orzecznictwa ETPC, a wynika z niego, że całość powiązań społecznych między migrantami, a społecznością, w której żyją, jest częścią koncepcji życia prywatnego w rozumieniu art. 8 EKPC (wyrok ETPC z 23 czerwca 2008 r. w sprawie Maslov v. Austria), to uprawnione jest uznanie, iż wydalenie go z terytorium RP stanowiłoby także naruszenie jego prawa do życia prywatnego w rozumieniu art. 8 EKPC.

Skarżący podniósł, że pominięcie kwestii prowadzenia przez skarżącego życia prywatnego w Polsce przez Szefa Urzędu zostało odnotowane przez Radę, która uchyliła się od rozpatrzenia powyższej przesłanki w toku postępowania odwoławczego, powołując się na treść ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, która weszła w życie 1 maja 2014 r. Rada uznała, iż nie jest władna orzekać w tym zakresie w trakcie postępowania w sprawie nadania statusu uchodźcy. W ocenie skarżącego powyższa interpretacja pomija jednak przepisy intertemporalne, zgodnie z którymi do postępowań administracyjnych, których nie zakończono do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach decyzją ostateczną, a które zostały wszczęte przed tym dniem na podstawie ustaw zmienianych w powyższej ustawie stosuje się przepisy dotychczasowe (art. 513 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach).

Dalej skarżący wskazał, że postępowanie zostało wszczęte w 2008 r. i nie zakończono go decyzją ostateczną do 1 maja 2014 r., co oznacza, że właściwe są przepisy dotychczasowe, a nie przepisy ustawy z 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach. Dlatego też Rada powinna była zastosować ustawę o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w brzmieniu obowiązującym do 1 maja 2014 r. oraz wziąć pod uwagę orzecznictwo dotyczące życia prywatnego ukształtowane na gruncie tejże ustawy. Wyraził pogląd, że pominięcie kwestii prowadzenia przez skarżącego życia prywatnego w Polsce, jako przesłanki udzielenia zgody na pobyt tolerowany na terytorium RP, stanowi naruszenie art. 97 ust. 1 pkt 1a ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony w zw. z art. 8 EKPC.

Wywodził, że w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 lipca 2011 r. wydanym w jego sprawie, Sąd wskazał na konieczność rozważania przesłanek uzyskania ochrony uzupełniającej, które nie były wcześniej przedmiotem rozpoznania przez organy administracji. Skarżący podał, iż jedną z przesłanek uzyskania ochrony uzupełniającej jest stwierdzenie, iż powrót cudzoziemca do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia (art. 15 pkt 2 ustawy o ochronie), a ETPC jasno wskazuje się, że niezapewnienie pomocy medycznej w kraju pochodzenia może stanowić nieludzkie lub poniżające traktowanie w rozumieniu art. 3 EKPC.

Skarżący zakwestionował prawidłowość zgromadzonego materiału dowodowego uznając, że organy administracji orzekające w sprawach o nadanie statusu uchodźcy nie są kompetentne do dokonania oceny, czy jego schorzenia uniemożliwiają powrót chorego do kraju pochodzenia. Argumentował, że w tym zakresie powinien się wypowiedzieć specjalista – lekarz, stąd niezwrócenie się o opinię biegłego uznał za naruszenie art. 84 § 1 Kpa.

Zakwestionował źródło ustaleń organu w analizy [...] z [...] października 2013 r. wskakując, że z dokumentu tego wynika, iż nie wszyscy [...] podlegają ubezpieczeniom medycznym, a [...] ze względu na sankcje boryka się z problemem przerw w zaopatrzeniu w lekarstwa. Podniósł, że w uzasadnieniu decyzji Szefa Urzędu ani Rady nie wskazano, iż w kraju pochodzenia są leczone choroby, na które skarżący cierpi. Ponadto w zebranym materiale powodowym nie zawarto informacji dotyczących wprost podnoszonych przez skarżącego problemów zdrowotnych i niemożności uzyskania pomocy medycznej w tym zakresie w kraju pochodzenia, a organy nie odniosły się w ogóle do tego czy w praktyce obywatele mogą w wymaganym zakresie otrzymać pomoc medyczną. Powołując się na wyrok NSA z 8 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 237/07, wskazał na konieczność odniesienia się do praktyki stosowania prawa, a nie samego prawa.

Ponadto zwrócił uwagę, że w wyroku NSA z 27 lipca 2011 r. orzeczono o konieczności rozważania, czy zaistniały w sprawie nowe okoliczności (dotyczące sytuacji w kraju pochodzenia) wpływające na uzyskanie przez skarżącego statusu uchodźcy. W ocenie skarżącego oznacza to, iż konieczne jest zbadanie zasadności powodów ubiegania się przez skarżącego nadanie statusu uchodźcy w Polsce (przynależność do partii, montowanie anten w [...], aresztowania skarżącego trzy razy w związku z podejrzeniem współpracy z partią), w kontekście aktualnej sytuacji. Zdaniem skarżącego zgodnie z art. 77 §1 Kpa organy powinny zebrać aktualne informacje o kraju pochodzenia skarżącego dotyczące członków partii, w której zadeklarowałem członkostwo, konsekwencji podejmowania działań na rzecz tej partii oraz montowania anten satelitarnych w [...]. Zwrócił uwagę, że w uzasadnieniu zarówno decyzji Szefa Urzędu jak i Rady zabrakło powyższej analizy, co wskazuje, iż kwestie te nie zostały należycie zbadane w toku postępowania administracyjnego, co narusza art. 77 §1, w zw. z art, 7 oraz art. 107 § 3 Kpa.

Odnosząc się do stwierdzenia organów, iż skarżący jest niewiarygodny, wskazał, iż nie może dziwić, że na przestrzeni 7 lat w jego oświadczeniach mogły się pojawić pewne sprzeczności. Podał, że ze względu na doznane prześladowania chciałby zapomnieć, o tym co wydarzyło. Dlatego podczas przesłuchania 6 sierpnia 2014 r. nie chciał już odpowiadać na - od 7 lat - te same pytania, a wielu szczegółów już bowiem nie pamięta. Ponadto tłumaczenie jego oświadczeń często było wadliwe lub niedokładne, na co wskazał podczas przesłuchania 6 sierpnia 2014 r., podkreślając, iż tłumacze nie rozumieli w pełni języka perskiego.

Odnosząc się do powołanych przez organy sprzeczności i wątpliwości podał, iż jako zwykły członek nie mógł znać struktury organizacyjnej partii, co zresztą potwierdzają informacje zdobyte przez Szefa Urzędu (str. 7 decyzji). Z informacji tych jasno wynika, iż droga do pełnego członkostwa jest długa, początkowo członkowie prowadzą działalność w wąskim zakresie. Organy zakwestionowały także oświadczenia dotyczące okresu działań w ramach partii (10 czy 5 lat). W tym kontekście podniósł, że wyjaśniał już wielokrotnie, wskazując iż przez 10 lat współpracował z partią, ale przez 5 lat montował dla niej anteny. Fakt, iż został zwolniony z aresztu na skutek otrzymania łapówki nie jest zaś sprzeczny z twierdzeniem, iż nie przyznał się do winy. Zaznaczył, że w odwołaniu od decyzji Szefa Urzędu wytłumaczył sprzeczności, na które powołuje się organ I instancji w swojej decyzji, jednak Rada nie odniosła się do tych argumentów w treści decyzji.

Podniósł także, że Rada pominęła jego twierdzenia dotyczące poszukiwania go - także obecnie - przez władze [...] i nachodzenia jego rodziny.

Ponadto skarżący zwrócił uwagę, iż decyzja Szefa Urzędu z [...] stycznia 2014 r. jest w dużej części identyczna pod względem treści z decyzjami wydanymi w jego sprawie przez ten organ uprzednio, co jest widoczne zwłaszcza na str. 7-8 decyzji, gdzie zostały przekopiowane przez organ I instancji znaczne fragmenty decyzji Szefa Urzędu z 10 grudnia 2007 r. oraz 23 września 2011 r. W ocenie skarżącego powyższe może budzić uzasadnione wątpliwości, czy powody ubiegania się przez niego nadania statusu uchodźcy zostały faktycznie ponownie rozpatrzone czy tylko przekopiowano treść poprzednich decyzji w tym zakresie.

Końcowo wskazał, że Rada w zaskarżonej decyzji podała, że w grupie ryzyka w [...] znajdują się osoby, co do których władze [...] powzięły wiedzę, iż bezskutecznie ubiegały się o nadanie statusu uchodźcy w innym kraju. Skarżący w Polsce od 7 lat ubiega się o nadanie mu statusu uchodźcy, dlatego kwestia ta powinna zostać rozważona przez organy administracji jako przesłanka otrzymania przez niego ochrony w Polsce.

W odpowiedzi na skargę Rada do Spraw Uchodźców wniosła o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270, ze zm.), zwanej dalej P.p.s.a. sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Przy czym w myśl art. 134 P.p.s.a. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.

Dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji w oparciu o powołane przepisy i w granicach sprawy Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżona decyzja Rady nie naruszyła przepisów obowiązującego prawa w sposób skutkujący koniecznością wyeliminowania jej z obrotu prawnego.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że zaskarżona decyzja Rady do Spraw Uchodźców nr [...] wydana została [...] sierpnia 2014 r., przy czym zasadnie organy obu instancji procedowały na podstawie przepisów sprzed wejścia w życie nowych uregulowań, tj. ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 13 czerwca 2003 r. (t.j.: Dz.U. z 2012 Nr 680, ze zm.), określanej dalej jako u.u.c.o. oraz ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach, Dz. U. z 2011 r. Nr 264, poz. 1573, z późn. zm., uchylonej przez ustawę z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, Dz. U. z 2013 r., poz. 1650, która weszła w życie 1 maja 2014 r.). Przepis art. 513 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach przewiduje bowiem retrospektywność stanowiąc, że do postępowań administracyjnych, których nie zakończono do dnia wejścia w życie tej ustawy decyzją ostateczną, a które zostały wszczęte przed tym dniem na podstawie ustaw zmienianych w tej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe.

Okoliczność, że rolą Sądu jest orzekanie o legalności zaskarżonego orzeczenia według stanu sprawy na dzień jego wydania powoduje, że ta sama podstawa prawna w postaci dotychczasowych rozwiązań prawnych, stanowiła kryterium oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji dokonywanej przez Sąd, a co za tym idzie zastosowano dotychczasowe nazewnictwo instytucji stanowiących formę ochrony, przewidziane w tych przepisach.

Zasadnie również organ zastosował art. 514 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. o cudzoziemcach, wprowadzający modyfikację wskazanej zasady.

Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu naruszenia art. 153 p.p.s.a., poprzez nieuwzględnienie wytycznych Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z 27 lipca 2011 r. wskazać należy, że uzasadnienie powołanego wyroku dotyczy w całości kwestii nieprawidłowości uznania drugiego wniosku o nadanie statusu uchodźcy za niedopuszczalny i umorzenia postępowania. W uzasadnieniu Sąd wykazał, iż art. 40 ustawy o udzieleniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP nie można zastosować w warunkach zmiany stanu prawnego. Jak słusznie zauważył organ zalecenia sformułowane względem organów zostały poczynione w tym właśnie kontekście - konieczności merytorycznego rozpatrzenia wniosku, a tę powinność organy wykonały.

Odwołując się na wstępie do zaistnienia w niniejszej sprawie przesłanek decydujących o przyznaniu statusu uchodźcy, należy wskazać, że nie zasługują na aprobatę zarzuty niewłaściwego ustalenia przez organy stanu faktycznego sprawy, jak również nieprawidłowej interpretacji relewantnych przepisów.

Co do statusu uchodźcy, to - wywodząc a contrario z art. 19 ust. 1 pkt 1 i zgodnie z art. 13 ust. 1 u.u.c.o. - cudzoziemcowi nadaje się status uchodźcy, jeżeli na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem w kraju pochodzenia z powodu rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych lub przynależności do określonej grupy społecznej nie może lub nie chce korzystać z ochrony tego kraju. W tym miejscu Sąd wyjaśnia, iż zgodnie z art. 1 lit. A pkt 2 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców sporządzonej w Genewie 28 lipca 1951 r. (Dz. U. z 1991 r. Nr 119, poz. 515, ze zm.) - uchodźcą jest osoba, która na skutek uzasadnionej obawy przed prześladowaniem z powodu swojej rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej lub z powodu przekonań politycznych, przebywa poza granicami państwa, którego jest obywatelem i nie może lub nie chce z powodu tych obaw korzystać z ochrony tego państwa.

Konwencja zawiera więc zamknięty katalog przyczyn, które uzasadniają nadanie statusu uchodźcy i istotnym jest, że nie obejmuje on ofiar wojen, klęsk żywiołowych, głodu, sytuacji rodzinnej, braku pracy i możliwości nauki, czy biedy. Za uchodźcę uznaje się osobę, spełniającą kryteria zawarte w przytoczonej definicji, której kluczowy element stanowi "uzasadniona obawa przed prześladowaniem", wskazujący podstawowe cechy uchodźcy. Stosownie do motywu 29 Konwencji dotyczącej statusu uchodźców podpisanej w Genewie 28 lipca 1951 r., ze zmianami wprowadzonymi przez protokół nowojorski z dnia 31 stycznia 1967 r. jednym z warunków kwalifikowania się do otrzymania statusu uchodźcy w rozumieniu art. 1 lit. A konwencji genewskiej jest związek przyczynowy między powodami prześladowania takimi jak rasa, religia, narodowość, przekonania polityczne lub przynależność do szczególnej grupy społecznej, a aktami prześladowania lub brakiem ochrony przed takimi aktami.

Ocena, czy obawa cudzoziemca przed prześladowaniem jest uzasadniona, musi być więc dokonana w odniesieniu do indywidualnego przypadku i na tle ogólnej sytuacji społeczno-prawnej i polityczno-ekonomicznej kraju pochodzenia cudzoziemca ubiegającego się o status uchodźcy.

Przepisy art. 13 ust. 3 u.u.c.o. precyzują, że prześladowanie musi, ze względu na swoją istotę lub powtarzalność, stanowić poważne naruszenie praw człowieka, w szczególności praw, których uchylenie jest niedopuszczalne zgodnie z art. 15 ust. 2 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r. lub być kumulacją różnych działań lub zaniechań, w tym stanowiących naruszenie praw człowieka, których oddziaływanie jest równie dotkliwe, jak prześladowania, o których mowa powyżej.

Prześladowanie może polegać w szczególności na: użyciu przemocy fizycznej lub psychicznej w tym seksualnej, zastosowaniu środków prawnych, administracyjnych, policyjnych lub sądowych w sposób dyskryminujący lub o charakterze dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu, w sposób, który ma charakter nieproporcjonalny lub dyskryminujący, braku prawa odwołania się do sądu od kary o charakterze nieproporcjonalnym lub dyskryminującym, wszczęciu lub prowadzeniu postępowania karnego albo ukaraniu z powodu odmowy odbycia służby wojskowej podczas konfliktu, jeżeli odbywanie służby wojskowej stanowiłoby zbrodnię lub działania, o których mowa w art. 19 ust. 1 pkt 3 ww. ustawy, czynach skierowanych przeciwko osobom ze względu na ich płeć lub małoletniość (art. 13 ust. 4 u.u.c.o.).

Co do kwestii dowodowych wskazać należy, że osoba ubiegająca się o status uchodźcy winna w sposób nie budzący wątpliwości zasadność tej obawy wykazać. Skarżący kwestionując sposób dokonywania ustaleń faktycznych przez organy administracji w tej sprawie nie dostrzega, że zgodnie z art. 37 ust. 1 pkt 1 i 2 u.u.c.o., na składającym wniosek o nadanie statusu uchodźcy spoczywa obowiązek przedstawienia informacji niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego sprawy oraz udostępnienia posiadanych dowodów potwierdzających okoliczności wskazane w uzasadnieniu wniosku. Obowiązki te w żaden sposób nie wyłączają wymogu dążenia przez organ administracji do wyjaśnienia prawdy materialnej (art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a.), niemniej jednak oznaczają, że cudzoziemiec składający wniosek powinien aktywnie współdziałać z organem, w celu ustalenia wszystkich okoliczności sprawy. W rozpoznawanej sprawie Sąd – wbrew twierdzeniom skarżącego - nie miał podstaw do przyjęcia, że organy w sposób niewłaściwy wywiązały się z wymogu dążenia do wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności ustalenia tych faktów, z którymi wiąże się obowiązek udzielenia cudzoziemcowi składającemu wniosek o status uchodźcy ochrony.

Ponadto kryteria oceny działania organów są następujące:

  1. 1. po pierwsze - ustalenie statusu uchodźcy wymaga oceny oświadczeń ubiegającego się, przy czym oświadczenia te nie mogą być rozważane w oderwaniu od sytuacji, która je określa. Termin "uzasadniona obawa" łączy bowiem element subiektywny i obiektywny, i oba - jak wskazane zostało w podręczniku pt. "Zasady i tryb ustalania statusu uchodźcy" Biura Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do Spraw Uchodźców (Genewa, styczeń 1992 r.) - muszą być brane pod uwagę w procedurze ustalania statusu,
  2. 2. po drugie – zgodnie z art. 4 ust. 5 Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/95/UE z dnia 13 grudnia 2011 r. w sprawie norm dotyczących kwalifikowania obywateli państw trzecich lub bezpaństwowców jako beneficjentów ochrony międzynarodowej, jednolitego statusu uchodźców lub osób kwalifikujących się do otrzymania ochrony uzupełniającej oraz zakresu udzielanej ochron, gdy niektóre treści oświadczeń wnioskodawcy nie są poparte dokumentami ani innymi dowodami, potwierdzenie takich treści nie jest konieczne pod następującymi warunkami: wnioskodawca poczynił rzeczywisty wysiłek, aby uzasadnić swój wniosek; wszystkie właściwe elementy, będące w posiadaniu wnioskodawcy zostały przedstawione oraz złożono zadowalające wyjaśnienia co do braku innych istotnych elementów; oświadczenia wnioskodawcy zostały uznane za spójne i wiarygodne i nie są sprzeczne z dostępnymi szczegółowymi i ogólnymi informacjami mającymi znaczenie dla sprawy wnioskodawcy; wnioskodawca wystąpił o udzielenie ochrony międzynarodowej w najwcześniejszym możliwym terminie, chyba że może on wskazać zasadny, powód, dlaczego tego nie zrobił; oraz stwierdzono ogólną wiarygodność wnioskodawcy.

Kryterium przedstawienia niespójnych, sprzecznych i nieprawdopodobnych lub niewystarczających wyjaśnień, które czynią w sposób oczywisty nieprzekonującym wniosek w odniesieniu do tego, że był obiektem prześladowań zastosowane zostało w Dyrektywnie Rady 2005/85/WE z dnia 1 grudnia 2005 r. w sprawie ustanowienia minimalnych norm dotyczących procedur nadawania i cofania statusu uchodźcy w Państwach Członkowskich (Dz.U.UE L z dnia 13 grudnia 2005 r.).

W rozpatrywanej sprawie zasadnie organy uznały wyjaśnienia skarżącego w zakresie istnienia pozytywnych przesłanek do przyznania statusu uchodźcy za niewystarczające.

Brak jest podstaw do uznania, że biorąc pod uwagę rozbieżności w zeznaniach, ogólnikowość twierdzeń formułowanych przez skarżącego oraz niski poziom wiedzy na temat partii, do której miał przynależeć, zeznania skarżącego na temat przynależności partyjnej, jak również zeznania dotyczące jego zatrzymań są wiarygodne. Niepodanie nazwiska przywódcy partii lub innych liderów, podobnie jak założeń programowych (poza polityką informacyjną wobec studentów, umiarkowanym Islamem i przeznaczaniem pieniędzy z wydobycia ropy naftowej "dla ludu"), nie może być skutecznie tłumaczone zajmowaniem w partii niskiego stanowiska. Sprzeczności dotyczą zasadniczych kwestii, tak jak motywy współpracy z partią (skarżący podawał ideologiczny w zeznaniach złożonych 6 sierpnia 2014 r., natomiast w zeznaniach złożonych 30 lipca 2007 r. wyjaśnił, że nie identyfikował się w pełni ideologicznie z partią, a powody współpracy były finansowe w postaci zysku z montażu anten).

Ponadto R. N. nie wskazał jednej daty rozpoczęcia współpracy z partią łącząc ją zarówno z kolportażem ulotek, jak i z montowaniem anten satelitarnych, a oznacza to 6 letnią różnicę (w pierwszym wniosku o nadanie statusu uchodźcy stwierdził, iż był członkiem tej partii od 1996 r., tj. przez dziesięć ostatnich lat pobytu w [...]. Natomiast zeznając 30 lipca 2007 r. stwierdził, iż współpraca z partią trwała 5 lat, od 2002 r., jednak w toku tego samego przesłuchania wyjaśnił, że roznosił ulotki tej partii od 10 lat). Logiczne jest twierdzenie Rady, że rozważając, czy można przyjąć interpretację, iż w pierwszych latach członkostwa skarżący zajmował się wyłącznie kolportażem ulotek, a od 2002 r. także montażem anten, trzeba wziąć pod uwagę, że na przeszkodzie uznania takiego twierdzenia stoją oświadczenia skarżącego, iż zdecydował się na współpracę z partią ze względu na motywy finansowe (zysk z montażu anten), bowiem skarżący 6 sierpnia 2014 r. jednoznacznie oświadczył: "(...) ja montowałem dla tej grupy anteny satelitarne. Moja działalność tylko na tym polegała, niczego innego nie robiłem".

Rozbieżności obejmują również inną istotną kwestię, tj. datę zatrzymań. O ile w pierwszym wniosku o nadanie statusu uchodźcy skarżący oświadczył, iż został trzykrotnie zatrzymany w latach 2002-2006. To w kolejnych oświadczeniach wskazywał, że doszło do nich w 2006 r. Słusznie organ również akcentował, że skarżący odmówił podania jakichkolwiek informacji na ten temat, nawet tak ogólnych, jak ile orientacyjnie czasu upłynęło między ostatnim zwolnieniem, a wyjazdem z [...].

Odmienności w zeznaniach dotyczą ponadto przyczyn zwolnienia. Początkowo skarżący twierdził, iż był trzykrotnie zwalniany, gdyż mimo poddania go przemocy fizycznej nie przyznał się do winy, a organy dysponowały jedynie zeznaniami informatorów. W swych późniejszych zeznaniach, w tym także złożonych 6 sierpnia 2014 r. skarżący podał, iż został zwolniony dzięki łapówkom, jednak nie potrafił podać ich liczby.

Na aprobatę zasługuje stanowisko Rady o małym stopniu prawdopodobieństwa oświadczeń skarżącego, iż po 7 latach od wyjazdu z [...] jest wciąż poszukiwany, a tajna policja nachodzi jego matkę. Brak jest bowiem podstaw – biorąc pod uwagę treść opracowania Wydziału Informacji o Krajach Pochodzenia UdSC na temat stosunku władz [...] do instalowania anten satelitarnych, by uznać, że taka była praktyka organów ścigania.

Skarżący nie zwracał się o pomoc do właściwych organów krajowych, co może być istotne zarówno dla oceny wiarygodności jego twierdzeń, jak i dla stwierdzenia braku podstaw do uznania, że wyczerpał dostępne w kraju pochodzenia drogi ochrony prawnej. Stąd, biorąc pod uwagę rozbieżności w zeznaniach, ogólnikowość twierdzeń formułowanych przez skarżącego oraz niski poziom wiedzy na temat partii, do której miał przynależeć, za uprawnioną uznać należy ocenę organu, że zeznania skarżącego na temat przynależności partyjnej, jak również zeznania dotyczące jego zatrzymań są niewiarygodne.

W rezultacie prawidłowy jest wniosek Rady, że skarżący bezpodstawnie uznał się za osobę prześladowaną.

Podobnie za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia prawa materialnego w przedmiocie przyznania innego instrumentu z zespołu środków ochrony cudzoziemców, tj. opisanego w art. 15 u.u.c.o. Zgodnie z tym przepisem cudzoziemcowi, który nie spełnia warunków do nadania statusu uchodźcy, udziela się ochrony uzupełniającej, w przypadku gdy powrót do kraju pochodzenia może narazić go na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez:

  1. 1) orzeczenie kary śmierci lub wykonanie egzekucji,
  2. 2) tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie,
  3. 3) poważne i zindywidualizowane zagrożenie dla życia lub zdrowia wynikające z powszechnego stosowania przemocy wobec ludności cywilnej w sytuacji międzynarodowego lub wewnętrznego konfliktu zbrojnego - i ze względu na to ryzyko nie może lub nie chce korzystać z ochrony kraju pochodzenia.

Organy prawidłowo przyjęły, że w stosunku do skarżącego nie mają zastosowania przesłanki wymienione w powyższym przepisie. W szczególności brak jest podstaw do uznania, że skarżący ze względu na swoją zindywidualizowaną sytuację może być narażony na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia. W przypadku powrotu do kraju pochodzenia, nie istnieje ryzyko orzeczenia wobec niego kary śmierci lub wykonania egzekucji.

Skarżący w trakcie postępowania uchodźczego nie powołał się na obawę orzeczenia wobec niego kary śmierci lub obawę przed wykonaniem egzekucji. Ani montowanie anten satelitarnych, ani starania się o status uchodźcy nie powodują realnego ryzyka doznania poważnej krzywdy przez tortury, nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie ze strony władz lub innych podmiotów w przypadku powrotu do kraju pochodzenia, a tym bardziej orzeczenia kary śmierci lub wykonania egzekucji. Organ szczegółowo odniósł się do innych przyczyn, w których skarżący upatruje źródła zagrożenia wskazując, że są one bezpodstawne, tak jak okoliczność przynależności do partii. Jednocześnie skarżący nie podważył tego twierdzenia, podając szczegółowe informacje, które mogłyby dawać podstawę do uznania, że po powrocie do kraju grozi mu rzeczywiste niebezpieczeństwo.

Organ zauważył, że w grupie wysokiego ryzyka sytuują się aktywiści polityczni, osoby, co do których władze [...] powzięły wiedzę, iż bezskutecznie ubiegały się w innym kraju o status uchodźcy, także osoby, które opuściły [...] wbrew zakazowi lub w trakcie toczącego się postępowania sądowego (na podstawie - [...],[...] września 2013). Podobne twierdzenia formułuje się w orzeczeniach brytyjskich (por. sprawa SB [...] v. [...]). Zdaniem Rady skarżący nie zalicza się do żadnej z tych grup. W przypadku gdyby jego oświadczenia na temat nielegalnego przekroczenia granicy [...]j odpowiadały prawdzie, skarżący może zostać obłożony grzywną, co nie kreuje potrzeby udzielenia mu ochrony.

Z opracowań dotyczących sytuacji w [...], znanych Sądowi z urzędu i publicznie dostępnych (www.ecoi.net) wynika, że sam fakt bezskutecznego ubiegania się o status uchodźcy nie rodzi rzeczywistego zagrożenia w kraju pochodzenia, jeżeli nie jest powiązany ze ustaleniem, iż powracający do kraju niszczył reputację [...], uprawiając [...] propagandę. Jeżeli wnioskujący o status ochronny był aktywny politycznie w [...] lub za granicą, to może liczyć się z wymierzeniem kary adekwatnej do tego zaangażowania ([...] – opracowanie z [...] października 2014 r.). Biorąc pod uwagę, znikomy zakres działalności skarżącego w partii, wskazać trzeba, że – wbrew twierdzeniom skargi - nie można wiązać powrotu do kraju z rzeczywistym zagrożeniem, o którym była wyżej mowa.

Skarżący nie udowodnił, jak też nie uprawdopodobnił, że władze kraju pochodzenia bądź inne podmioty wymienione w art. 15 ust. 1 pkt 2-3 u.u.c.o. podejmowały i mogłyby podejmować w przyszłości wobec niego jakiekolwiek działania krzywdzące na tle jego rasy, religii, narodowości, przynależności do określonej grupy społecznej, czy poglądów politycznych.

Również stan zdrowia skarżącego nie uniemożliwia przemieszczenia się do kraju pochodzenia. Odnosząc się do tej kwestii wskazać trzeba, że konsekwencją akcesji do Unii jest nakaz realizowania przez sądy w procesie stosowania prawa krajowego prowspólnotowej wykładni, polegajacej na dokonywaniu przez sąd krajowy takiej wykładni prawa wewnętrznego, która zapewnia osiągnięcie celu wynikającego z danej dyrektywy (por. M. Szpunar, Bezpośredni skutek dyrektywy w postępowaniu przed sądem krajowym, Uwagi na tle najnowszego orzecznictwa, PiP 2004 r. Nr 9, s. 57). Owa wykładnia prowspólnotowa (prounijna) powinna sięgać tak dalece, jak to tylko możliwe, aby osiągnąć rezultat założony w dyrektywie (por. wyroki ETS z 13 listopada 1990 r., sprawa C-106/89, Zb. Orz. 1990, s. I-4135, pkt 8; z 10 lutego 2000 r., sprawy połączone C-270 i 271/97, Zb. Orz. 2000, s. I-929, pkt 62).

Istotnym jest zatem, że z orzecznictwa TSUE (w tym dotyczącego innych postępowań, niż w sprawie nadania statusu uchodźcy) można wnosić, iż kwestia choroby osoby ubiegającej się o ochronę nie jest traktowana jako pozytywna przesłanka nadania tego statusu, lecz jako okoliczność, która jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w zestawieniu z normami, których skutkiem jest powrót ubiegającego się o status ochronny do kraju pochodzenia, może być traktowana priorytetowo.

Z wyroku TSUE z 18 grudnia 2014 r., C-562/13 Abdida wynika, że rozwiązania unijne stoją na przeszkodzie ustawodawstwu krajowemu:

  1. – które nie nadaje skutku zawieszającego środkowi odwoławczemu wniesionemu od decyzji nakazującej obywatelowi państwa trzeciego cierpiącemu na poważną chorobę opuszczenie terytorium państwa członkowskiego, gdy wykonanie tej decyzji może narazić tego obywatela państwa trzeciego na poważne ryzyko ciężkiego i nieodwracalnego pogorszenia stanu zdrowia, oraz
  2. – które nie przewiduje zapewnienia, tak dalece jak to możliwe, zaspokojenia podstawowych warunków bytowych wspomnianego obywatela państwa trzeciego, w celu zagwarantowania, by opieka zdrowotna w nagłych wypadkach i leczenie chorób w podstawowym zakresie mogły rzeczywiście być realizowane, przez okres, na jaki to państwo członkowskie jest zobowiązane wstrzymać wydalenie tegoż obywatela państwa trzeciego w następstwie skorzystania z tego środka odwoławczego.

Ponadto Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazał, że o ile osoby niebędące obywatelami, które podlegają decyzji umożliwiającej ich wydalenie, nie mogą w zasadzie rościć sobie prawa do pozostawania na terytorium danego państwa w celu kontynuowania korzystania z pomocy i z medycznych świadczeń socjalnych czy innych dostarczanych przez to państwo, o tyle decyzja o wydaleniu cudzoziemca cierpiącego na poważną chorobę fizyczną lub umysłową do państwa, w którym możliwości leczenia tej choroby są mniejsze od dostępnych we wspomnianym państwie, może powodować podniesienie kwestii związanej z art. 3 EKPC w bardzo wyjątkowych przypadkach, gdy względy humanitarne przemawiające przeciwko wspomnianemu wydaleniu mają charakter nadrzędny (zob. w szczególności wyrok ETPC z dnia 27 maja 2008 r. w sprawie N. przeciwko Zjednoczonemu Królestwu, § 42). Jednakże okoliczność, że obywatel państwa trzeciego cierpiący na poważną chorobę nie może na mocy art. 3 EKPC, stosowanie do jego wykładni nadanej przez Europejski Trybunał Praw Człowieka, w bardzo wyjątkowych przypadkach zostać wydalony do państwa, w którym brak jest odpowiedniego leczenia, nie oznacza, że powinno się mu zezwolić na przebywanie w państwie członkowskim z tytułu ochrony uzupełniającej na mocy dyrektywy 2004/83.

W świetle powyższego art. 15 lit. b) dyrektywy 2004/83 należy interpretować w ten sposób, że poważna krzywda, którą definiuje, nie obejmuje sytuacji, gdy niehumanitarne lub poniżające traktowanie (...), którego może doznać wnioskodawca cierpiący na poważną chorobę w przypadku powrotu do państwa pochodzenia, jest wynikiem braku odpowiedniego leczenia w tym państwie, jeżeli nie chodzi o celowe pozbawienie tego wnioskodawcy opieki (pkt 39, 40, 41 wyroku TSUE z 18 grudnia 2014 r., C-542/13, Lex 1560720).

Gdy chodzi o kwestie dotyczące stanu zdrowia R. N., wobec ogólnej sytuacji służby zdrowia w kraju pochodzenia, to trafnie skonstatował organ, że nie jest ona tego rodzaju, aby mogła stanowić przesłankę negatywną dla odmowy objęcia statusem ochronnym. Słusznie organ wywodził, że materiał dowodowy w sprawie (dostępne informacje) nie wskazuje, aby istniały aktualnie powody do objęcia ochroną międzynarodową każdego obywatela [...], który wymaga leczenia. Stan publicznej służby zdrowia (brak jej funkcjonowania) mógłby mieć ewentualnie znaczenie w przypadku rozważenia ekstradycji osoby wymagającej leczenia z uwagi na ciężkie dolegliwości, która nie jest w stanie ponieść jego kosztów, w kontekście przesłanki zagrożenia prawa do życia i bezpieczeństwa osobistego (z art. 97 ust. 1 pkt 1 ustawy o udzielaniu ochrony). Taka sytuacja nie zachodzi w rozpatrywanej sprawie. W [...] funkcjonuje bowiem zarówno państwowa, jak i prywatna służba zdrowia, a o jej dostępności świadczy możliwość ubiegania się w Najwyższej Radzie Medycznej m.in. o wsparcie finansowe, na wydatki medyczne czy zapewnienie opieki medycznej, dostępnej za darmo, na szczeblu podstawowym.

Jakkolwiek zaawansowane lekarstwa są importowane, to w kraju funkcjonuje 4000 aptek i liczni producenci ziołowych i naturalnych lekarstw (na podstawie United Kingdom: Home Office, Country of Origin Information Report - [...], 26 września 2013, 26.05, 26.06., 26.08., 26.12).

Ocena odnośnie do stanu zdrowia nie wymaga – wbrew stanowisku skarżącego – powołania biegłego. Skarżący nie cierpi bowiem na schorzenia, o których wiedza nie byłaby rozpowszechniona, a powołanie biegłego uzasadnione jest jedynie wówczas, gdy przesądzenie danej kwestii wymaga wiadomości specjalnych. Nawet jednak i w takim przypadku zwrócenie się do biegłego zostało ujęte przez ustawodawcę jako konstrukcja fakultatywna (o czym przesądza brzmienie art. 84 k.p.a.), a analiza wartości dowodowej takiej opinii, jej wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy należy do obowiązków organu orzekającego w sprawie.

Nie było podstaw aby uznać, że zachodzą przesłanki udzielenia zgody na ochronę krajową na terytorium RP. Logika rozważań organu w tym zakresie nie mogły prowadzić do uznania, że uchybiono normie wyrażonej w art. 7 i 77 k.p.a. Skoro więc zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby powrót do kraju pochodzenia, mógł narazić skarżącego na rzeczywiste ryzyko doznania poważnej krzywdy w rozumieniu u.u.c.o., to w okolicznościach tej sprawy, nie można mówić ani o błędnej wykładni, ani o niewłaściwym zastosowaniu art. 15 u.u.c.o., co czyni zarzut skargi w powyższym zakresie nieusprawiedliwionym.

Zaskarżoną decyzją nie orzeczono o wydaleniu skarżącego z terytorium Polski. Przepis art. 97 u.u.c.o. został uchylony przez art. 484 pkt 35 ustawy z dnia 12 grudnia 2013 r. (Dz.U. z 2013, poz. 1650) o cudzoziemcach (zmieniającej ustawę stanowiącą podstawę wydania decyzji w rozpatrywanej sprawie) z dniem 1 maja 2014 r., a zaskarżona decyzja wydana została 24 lipca 2014 r., co implikowało konieczność zastosowania reguł intertemporalnych, w tym wynikającej z przepisu art. 514 ust. 2 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach, stanowiącego, że w decyzji o odmowie nadania cudzoziemcowi statusu uchodźcy, udzielenia ochrony uzupełniającej i udzielenia zgody na pobyt tolerowany, kończącej postępowanie wszczęte przed dniem wejścia w życie ustawy i niezakończone do tego dnia decyzją ostateczną, nie orzeka się o wydaleniu.

Odnosząc się do zarzutów skargi stwierdzić trzeba, że począwszy od 1 maja 2014 r. kwestia ochrony ze względu na życie prywatne jest uregulowana. Zgodnie z art. 348 pkt 2 ustawy o cudzoziemcach jest to przesłanka udzielenia zgody na pobyt humanitarny - instytucji orzekanej w postępowaniu w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu. Ustawodawca wyraźnie wskazał postępowanie i organy, które mają badać tę przesłankę. Z uwagi na uchylenie przez Radę zaskarżonej decyzji w części dotyczącej wydalenia z terytorium RP i umorzenia postępowania w tym zakresie, ewentualne postępowanie w sprawie zobowiązania do powrotu będzie się toczyć wobec skarżącego z zastosowaniem tej regulacji. Zasadnie organ wywodził, że nie jest władny w toku postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją do orzekania w tym odrębnym trybie.

Jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 16 listopada 2007 r. sygn. akt V/SA/Wa 1569/07, CBOSA, w świetle orzecznictwa pojęcie życia rodzinnego odnosi się nie tylko do związków wynikających z małżeństwa, ale może obejmować też inne, faktyczne więzi rodzinne, rozumiane jako rzeczywiste, bliskie więzi osobiste. Stwierdzenie faktycznej więzi rodzinnej może nastąpić poprzez odwołanie do takich kryteriów, jak stopień pokrewieństwa, charakter związku, łącznie z wzajemnym zainteresowaniem, przywiązaniem i zależnością. Tym niemniej racę ma organ, że z konwencyjnego przepisu nie można wyprowadzać twierdzenia o konieczności udzielenia zezwolenia konkretnego typu.

Słusznie również organ nie uwzględnił art. 97 ust. 1 pkt 1a u.u.c.o. Akcentowane przez skarżącego okoliczności, związane z integracją w Polsce nie stanowią przesłanki do przyznania ochrony, choćby z tego powodu, że nie sposób wykazać nieproporcjonalności ingerencji.

Rada, zgodnie z wymogami wynikającymi z art. 7 oraz art. 77 § 1 k.p.a., podjęła wszelkie niezbędne kroki do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w kontekście aktualnej sytuacji w kraju pochodzenia cudzoziemca. Dopełniła także obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, nie naruszając – wbrew twierdzeniom skarżącego ani art. 8 ani art. 11 k.p.a.

Rada do Spraw Uchodźców, wbrew zarzutom skargi, nie naruszyła art. 80 k.p.a. stanowiącego, że organ administracji publicznej na podstawie całokształtu materiału dowodowego ocenia, czy dana okoliczność została udowodniona. Zaskarżona decyzja (jej uzasadnienie) odpowiada treści art. 107 § 3 k.p.a., wymagającego, by uzasadnienie faktyczne decyzji zawierało wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Rada zajęła stanowisko co do wszystkich zarzutów skarżącego, podniesionych w odwołaniu. Sąd w całości podziela argumentację organu odwoławczego.

Sąd, badając zachowanie tych wymogów, nie dopatrzył się w działaniach organów orzekających w sprawie istotnego naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, a tylko naruszenie o tym charakterze mogłoby uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji. Skoro organy dokonały prawidłowej wykładni prawa oraz zgodnych z procedurą ustaleń w zakresie stanu faktycznego i prawidłowej subsumcji tego stanu faktycznego do właściwych norm prawa, to brak jest podstaw do stwierdzenia wadliwości decyzji.

Mając powyższe na uwadze, wobec nieuznania zarzutów skargi i niedostrzeżenia błędów z urzędu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł jak w sentencji wyroku.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 27 kwietnia 2015 r., dokument z 10 kwietnia 2015 r., dokument z 5 listopada 2014 r., dokument z 4 listopada 2014 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.