Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 1

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiuz 21 marca 2018 r., sygn. akt IV SA/Wr 70/18

prawomocnyRozstrzygnięcie: za stronąTekst u wydawcy: CBOSA

Metryka

Sąd
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu
Skład
Sędzia WSA Lidia Serwiniowska przewodniczący
Asesor WSA Wojciech Śnieżyński
Sędzia WSA Gabriel Węgrzyn sprawozdawca
st. asystent sędziego Anna Rudzińska protokolant
Rozpoznanie
na rozprawie w Wydziale IV w dniu 21 marca 2018 r.
Sprawa
sprawy ze skargi M. G. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji we W. z dnia [...] grudnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia orzeczenia dyscyplinarnego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania uchyla zaskarżone orzeczenie.

Uzasadnienie

Orzeczeniem z [...] XII 2017 r., nr 34, Komendant Wojewódzki Policji we W. (dalej "organ"), po rozpatrzeniu odwołania obwinionego M. G. (dalej "skarżący"), uchylił w całości orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji we W. z [...] X 2017r., nr [...], w sprawie wymierzenia kary dyscyplinarnej i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego.

W motywach orzeczenia organ wyjaśnił, że orzeczeniem Komendanta Miejskiego Policji we W. z [...] X 2017r., nr [...], uznano skarżącego za winnego popełnienia przewinienia dyscyplinarnego polegającego na tym, że: "w dniu 23 czerwca 2017 roku w trakcie wykonywania czynności służbowych na stanowisku dyżurnego Zespołu Dyżurnych Wydziału Prewencji Komisariatu Policji W. Stare Miasto, odłączył latarkę z roweru stanowiącego depozyt po czym dokonał jej nieprawidłowego zabezpieczenia poprzez umieszczenie jej w szafce ubraniowej, jednocześnie nie dokonał wpisu przyjętego mienia do Księgi Dowodów Rzeczowych/Przedmiotów czym dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej określonej w dyspozycji art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z pkt 2 załącznika nr 4 do Decyzji nr [...] Komendanta Miejskiego Policji we W. z dnia [...] stycznia 2010 r. i § 3 ust. 2 pkt 8 załącznika nr 2 do Zarządzenia nr 1173 Komendanta Głównego Policji z dnia 10 listopada 2014 r. "w sprawie organizacji służby dyżurnej w jednostkach organizacyjnych Policji" i wymierzono karę nagany.

W odwołaniu zaś skarżący zarzucił błędy w ustaleniach faktycznych polegające na nieprawidłowej, stronniczej ocenie dowodów. W ocenie organu odwołanie zasługiwało na uwzględnienie z powodu błędnego podania daty w opisie czynu zarzucanego skarżącemu. Ustalenia faktyczne jednoznacznie bowiem wskazują, że czyn miał miejsce w dniu "23 maja 2017 r.", a nie – jak podano w orzeczeniu przełożonego dyscyplinarnego – w dniu "23 czerwca 2017 r." Okoliczność ta – zdaniem organu - powoduje konieczność ponownego przeanalizowania sprawy. Należy wydać postanowienie o zmianie zarzutu w zakresie daty popełnienia przewinienia dyscyplinarnego. W toku ponownego przesłuchania rzecznik dyscyplinarny winien dążyć do ustalenia jakimi przesłankami kierował się skarżący, uznając że zabranie części wyposażenia roweru będzie właściwym zabezpieczeniem depozytu.

W ocenie organu, przeprowadzenie dodatkowych czynności pozwoli na dokonanie obiektywnych ustaleń w zakresie wszystkich okoliczności faktycznych, w jakich działał obwiniony i może być podstawą do wydania merytorycznej decyzji kończącej postępowanie dyscyplinarne.

W skardze na powyższe orzeczenie zarzucono naruszenie przepisów postępowania, poprzez bezpodstawne zastosowanie orzeczenia kasacyjnego, w sytuacji braku podstaw do jego wydania. Skarżący podniósł, że organ, działając jako wyższy przełożony dyscyplinarny (organ II instancji), jest przede wszystkim organem merytorycznym. Do obowiązków organu należy więc ponowne rozpatrzenie i merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy w jej całokształcie przy uwzględnieniu zarzutów odwołania. Skarżący podkreślił przy tym, że orzeczenie o charakterze kasacyjnym może być wydane wyłącznie w przypadku konieczności przeprowadzenia czynności dowodowych "w całości lub w znacznej części". Taka konieczność nie wystąpiła w niniejszej sprawie.

Skarżący zwrócił uwagę, że w kwestii błędnego oznaczenia daty popełnienia czynu organ miał możliwość dokonania korekty w tym zakresie nawet po wydaniu ostatecznego orzeczenia, bowiem obowiązujące w postępowaniu dyscyplinarnym przepisy przewidują możliwość prostowania błędów pisarskich i innych oczywistych omyłek w postanowieniach i orzeczeniach. W skardze podniesiono również, że organ upoważniony był do przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego, więc jeśli stwierdził konieczność dokonania dodatkowych czynności dowodowych, mógł to uczynić we własnym zakresie.

W ocenie skarżącego w zakwestionowanej decyzji nieprawidłowo też pouczono o braku możliwości jej zaskarżenia. W orzecznictwie sądów administracyjnych dominuje stanowisko, że skarga do sądu administracyjnego przysługuje na wszystkie orzeczenia wydane w postępowaniu dyscyplinarnym, w tym także na orzeczenia o charakterze kasacyjnym.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie. Organ wyjaśnił przy tym, że podziela wyrażane w orzecznictwie stanowisko o niedopuszczalności drogi sądowej w przypadku orzeczeń kasacyjnych. Także w zakresie merytorycznym skarga – zdaniem organu – nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zakres czynności koniecznych do wykonania był taki, że uniemożliwiał uzupełnienie postępowania.

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.

Skarga zasługiwała na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy zauważyć, że Sąd nie stwierdził podstaw do odrzucenia skargi z powodu niedopuszczalności drogi sądowej.

Jak wynika z art. 138 ustawy z 6 IV 1990r. o Policji (Dz. U. z 2016r. poz. 1782 ze zm.) – dalej "ustawa" - od orzeczenia oraz postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne policjantowi przysługuje prawo wniesienia skargi do sądu administracyjnego.

W kwestii dopuszczalności skargi na orzeczenie uchylające orzeczenie I instancji i przekazujące sprawę do ponownego rozpatrzenia wypowiadał się już wielokrotnie Naczelny Sąd Administracyjny, przy czym sformułował w tej kwestii rozbieżne stanowiska. Można bowiem odnotować stanowisko wskazujące na niedopuszczalność skargi w takim przypadku (tak NSA w postanowieniu z 7 VIII 2013 r., I OZ 666/13, CBOSA), jak i pogląd przemawiający za koniecznością przyjęcia dopuszczalności drogi sądowej (tak NSA np. w postanowieniach: z 22 V 2014 r., I OSK 1024/14; z 5 VI 2014 r., I OSK 1167/14; z 26 IX 2015 r., I OSK 2251/14 – CBOSA). Istotą kontrowersji jest zaś charakter użytego w art. 138 ustawy spójnika "oraz", który może być odczytany w zaznaczeniu koniunktywnym ("orzeczenia oraz postanowienia - kończącego postępowanie dyscyplinarne") lub enumeratywnym ("orzeczenia" oraz "postanowienia kończącego postępowanie dyscyplinarne").

W ocenie tutejszego Sądu sytuacja wątpliwości prawnych w zakresie wykładni przepisu prawa, ustanawiającego właściwość sądu, powinna być rozstrzygana na rzecz dopuszczalności drogi sądowej. Wymagają tego standardy konstytucyjne, w szczególności prawo jednostki do sądu (art. 45 Konstytucji). Wymaga tego również charakter problemowego orzeczenia, które jakkolwiek kasacyjne to jednak dotyczy przecież sprawy wymierzenia kary. Nie jest przy tym tak – jak to sugeruje organ w odpowiedzi na skargę – że przyjęcie szerokiej interpretacji art. 138 ustawy, obejmującej kognicją sądu także orzeczenia niekończące postępowania w sprawie, prowadziłoby do wniosku o dopuszczalności skargi także na orzeczenie I instancji.

Sąd zwraca uwagę, że kwestię zaskarżalności orzeczenia organu I instancji unormowano odrębnie w art. 135k ustawy, wprowadzając model dwuinstancyjnego postępowania dyscyplinarnego. Właściwość sądu administracyjnego oparta jest zaś niezmiennie na zasadzie niekonkurencyjności z administracyjnymi środkami zaskarżenia, co jednoznacznie wynika z art. 52 § 1 i 2 ustawy z 30 VIII 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2017 r., poz. 1369, ze zm.) – dalej "ppsa".

W konsekwencji Sąd jest właściwy do rozpatrzenia przedmiotowej skargi na zasadzie art. 3 § 3 ppsa w zw. z art. 138 ustawy.

Analizując prawidłowość zaskarżonej decyzji należy stwierdzić, że w świetle dyspozycji z art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy, wyższy przełożony dyscyplinarny może zaskarżone orzeczenie uchylić w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia przez przełożonego dyscyplinarnego, gdy rozstrzygnięcie sprawy wymaga przeprowadzenia "czynności dowodowych w całości lub w znacznej części".

Z treści zaskarżonego orzeczenia nie wynika, by w sprawie zachodziła potrzeba przeprowadzenia postępowania dowodowego chociażby w "znacznej części". Wskazana w zaskarżonej decyzji konieczność "ustalenia, jakimi przesłankami kierował się obwiniony, uznając że zabranie części wyposażenia roweru będzie właściwym zabezpieczeniem depozytu" sprowadza się w praktyce do przeprowadzenia dodatkowego przesłuchania obwinionego, co organ mógł uczynić w ramach własnych uprawnień do uzupełnienia materiału dowodowego wynikających z art. 135l ust. 1 ustawy.

Także, wytknięte w orzeczeniu kasacyjnym uchybienie w postaci doręczenia orzeczenia pierwszoinstancyjnego wyłącznie obrońcy (z pominięciem skarżącego) nie stanowiło podstawy do wydania przez organ rozstrzygnięcia z art. 135n ust. 4 pkt 3 ustawy. Nie jest to bowiem uchybienie o charakterze dowodowym, a nadto trudno uznać, by miało ono jakikolwiek wpływ na wynik sprawy, skoro orzeczenie otrzymał obrońca i skorzystał z prawa do odwołania.

Co do podniesionej w zaskarżonym orzeczeniu kwestii nieprawidłowej daty, jaką organ pierwszej instancji podał w opisie przewinienia dyscyplinarnego, to również nie sposób zakwalifikować tego rodzaju uchybienia w kategoriach błędów dowodowych usprawiedliwiających zastosowanie orzeczenia kasacyjnego. Sąd zwraca uwagę, że nie zachodzi tu przecież konieczność zmiany tożsamości czynu zarzucanego skarżącemu, rodzącej z reguły powinność dokonania ustaleń faktycznych w zakresie odmiennym od dotychczasowego, ale o podanie prawidłowej daty zarzucanego przewinienia, która w świetle zebranego materiału dowodowego jest bezsporna i niewątpliwa zarówno dla skarżącego jak i organu. Słusznie zasugerowano w skardze, że tego rodzaju uchybienie należy korygować w trybie rektyfikacji jako oczywistą omyłkę na podstawie § 11 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z 13 II 2014 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów (Dz.U. z 2014 r., poz. 306) – dalej "rozporządzenie".

Nawet na gruncie przepisów postępowania karnego, gdzie występują najdalej idące rygoryzmy w zakresie zapewnienia oskarżonemu optymalnych warunków realizacji prawa do obrony, przyjmuje się, że oczywiście błędne wskazanie w orzeczeniu sądu daty popełnienia czynu zabronionego kwalifikować należy jako oczywistą omyłkę (zob. postanowienie SN z 31 X 2008 r., sygn. akt II K 64/08, OSN-IKiW 2008/11/87). Nie wystąpiła tu zatem potrzeba dokonania istotnej zmiany opisu czynu wymagającej zmiany postanowienia o przedstawieniu zarzutu w trybie z § 9 rozporządzenia.

W konsekwencji Sąd uznał zaskarżone orzeczenie za wydane z naruszeniem 135n ust. 4 pkt 3 ustawy w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Tym samym należało uchylić zaskarżone orzeczenie na zasadzie art. 150 ppsa w zw. z art. 138 ustawy.

Rozpatrując sprawę ponownie organ podejmie kroki adekwatne do rangi stwierdzonego uchybienia ze strony organu pierwszej instancji sygnalizując konieczność sprostowania zakwestionowanego odwołaniem orzeczenia, a także rozpatrzy sprawę merytorycznie biorąc pod uwagę zarzuty odwołania oraz własne kompetencje w zakresie postępowania dowodowego.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 19 kwietnia 2018 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.