Uzasadnienie
Decyzją z dnia [...], nr [...] D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W., na podstawie art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.) oraz art. 235¹ i art. 235² Kodeksu pracy, § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869), w związku z § 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 8 maja 2012 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. poz. 662) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. z dnia [...], nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u B. S. choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 wykazu chorób zawodowych wymienionych w załączniku do rozporządzenia.
Uzasadniając swoje stanowisko, na wstępie organ odwoławczy szczegółowo opisał przebieg zatrudnienia skarżącego, wskazując, że B. S. ur. dnia [...] pracował w narażeniu na promieniowanie jonizujące w okresie od dnia 8 maja 1989 r. do 9 maja 1995 r. jako: górnik ładowacz w W. Kopalniach Węgla Kamiennego w W., obecnie Spółka Restrukturyzacji Kopalń Spółka Akcyjna w B. - Oddział w D. Zakład "Kopalnie Węgla Kamiennego w całkowitej likwidacji".
Organ podkreślił, że skarżący dnia 26 lipca 2011 r. dokonał zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.).
Na podstawie wymienionego zgłoszenia, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. wszczął postępowanie.
Dnia 2 sierpnia 2011 r. po przeprowadzeniu dochodzenia epidemiologicznego Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. skierował skarżącego na badania do D. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. w celu rozpoznania choroby zawodowej: nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.).
D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. - Oddział w W. dnia 9 listopada 2011 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Placówka orzecznicza pierwszego stopnia swoje stanowisko uzasadniła tym, że wprawdzie skarżący "narażony był w czasie pracy zawodowej na czynniki rakotwórcze - promieniowanie jonizujące tj. radon i produkty jego rozpadu, jednakże z dostępnych danych literaturowych dotyczących skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu wynika jednoznacznie, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długoterminowej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenie radonu są raki płuc. U B. S. stwierdzono natomiast inny rodzaj nowotworu, niż rak płuca".
Skarżący nie zgodził się z powyższym orzeczeniem lekarskim i złożył wniosek o wydanie orzeczenia lekarskiego przez jednostkę orzeczniczą II stopnia.
Instytut Medycyny Pracy w Ł. dnia 27 stycznia 2012 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Swoje stanowisko uzasadnił tym, że: "Obowiązujące przepisy prawa dotyczące chorób zawodowych wskazują że nowotwór złośliwy może być uznany za chorobę zawodową jeżeli powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi. (...) Z oceny narażenia zawodowego opracowanego przez Inspekcję Sanitarną wynika, że jedynym czynnikiem rakotwórczym, na jaki w trakcie pracy zawodowej narażony był B. S. jest promieniowanie jonizujące. Krystaliczna krzemionka nie jest wymieniona w ww. wykazie czynników rakotwórczych.
Ponadto przy ocenie narażenia zawodowego uwzględnia się lokalizację nowotworu. Z dostępnych danych literaturowych na temat skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu jednoznacznie wynika, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długotrwałej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenia radonu są raki płuc. Nie zaobserwowano zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną ryzyka zachorowania na nowotwory o innej lokalizacji w tym również nowotwory tkanek miękkich i guzów nadnerczy. Opublikowany w 2003 r. pod szyldem Unii Europejskiej "Europejski Kodeks walki z nowotworami złośliwymi" nie pozostawia wątpliwości, że badania na górnikach zawodowo narażonych na wysokie stężenia radonu w powietrzu dostarczyły przekonujących dowodów, że radon wywołuje raka płuc. Nie ma natomiast żadnych naukowo udokumentowanych danych, które pozwoliłyby inne choroby niż raki oskrzeli i płuc łączyć przyczynowo z ekspozycją zawodową na czynniki rakotwórcze występujące w kopalniach. Wobec powyższego w rozpatrywanym przypadku udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu wynosi 0%, co nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej."
Na podstawie powyższych opinii jednostek I i II stopnia diagnostyczno-orzeczniczego, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w W. dnia 18 maja 2012 r. wydał decyzję nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.).
Od powyższej decyzji odwołał się skarżący wskazując, że jednostki orzecznicze nie uwzględniły wpływu na powstanie i rozwój choroby działania krystalicznej krzemionki oraz nie ustaliły jej składu.
D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. utrzymując w mocy decyzję organu I instancji stwierdził, że do stwierdzenia choroby zawodowej przez właściwego Państwowego Inspektora Sanitarnego muszą być spełnione łącznie, jak to wynika w art. 235 i art. 235 Kodeksu pracy oraz § 5 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia trzy warunki:
- 1. choroba musi być rozpoznana przez upoważnioną do tego placówkę służby zdrowia i znajdować się w wykazie chorób zawodowych,
- 2. choroba ta musi być wywołana czynnikami szkodliwymi znajdującymi się w środowisku pracy albo sposobem wykonywania pracy,
- 3. wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych musi nastąpić w okresie ustalonym w załączniku do ww. rozporządzenia.
W przypadku skarżącego dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że wykonując swoje obowiązki zawodowe narażony był na promieniowanie jonizujące: radon i produkty jego rozpadu. Odnośnie klinicznych podstaw do rozpoznania choroby zawodowej organ podkreślił, iż placówki służby zdrowia upoważnione do rozpoznawania chorób zawodowych: D. Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy we W. Oddział w W. i Instytut Medycyny Pracy w Ł. były zgodne co do faktu, że stwierdzone u odwołującego się guz skóry, mięsak tkanki tłuszczowej ściany klatki piersiowej oraz guz prawego nadnercza wywołane były przez czynniki pozazawodowe. Z dostępnych danych literaturowych na temat skutków zdrowotnych narażenia na radon i produkty jego rozpadu jednoznacznie wynika, że jedynym dobrze udokumentowanym następstwem długotrwałej ekspozycji na znacznie wyższe niż atmosferyczne stężenia radonu są raki płuc.
W ocenie organu nie zaobserwowano zwiększonego, w porównaniu z populacją ogólną ryzyka zachorowania na nowotwory o innej lokalizacji w tym również nowotwory tkanek miękkich i guzów nadnerczy. Opublikowany w 2003 r. pod szyldem Unii Europejskiej "Europejski Kodeks walki z nowotworami złośliwymi" nie pozostawia wątpliwości, że badania na górnikach zawodowo narażonych na wysokie stężenia radonu w powietrzu dostarczyły przekonujących dowodów, że radon wywołuje raka płuc. Nie ma natomiast żadnych naukowo udokumentowanych danych, które pozwoliłyby inne choroby niż raki oskrzeli i płuc łączyć przyczynowo z ekspozycją zawodową na czynniki rakotwórcze występujące w kopalniach.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. orzeczenia lekarskie mają charakter opinii biegłych, stanowiąc dowód w rozumieniu art. 75 § 1 k.p.a., który - jak każdy inny dowód podlega pełnej swobodnej ocenie organu orzekającego, co zostało potwierdzone w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego. Ponadto wskazano, że organ administracji publicznej ocenia żądanie strony na podstawie art. 78 k.p.a. Organ administracji nie jest związany wnioskiem strony o powołaniu biegłego dla ustalenia okoliczności, która w sposób nie budzący wątpliwości może być ustalona przez organ na podstawie dokumentów sprawy, a zwłaszcza oświadczeń strony.
W świetle powyższego zdaniem organu, który zgodnie z art. 80 k.p.a. dokonał oceny materiału dowodowego z punktu widzenia wszystkich przesłanek dotyczących choroby zawodowej, w tym także orzeczeń lekarskich, orzeczenia wydane w przedmiotowym postępowaniu i uzupełnione stosownymi opiniami spełniają wymagania stawiane opinii biegłego.
Odnosząc się do odwołania strony i zarzutu dotyczącego nie podjęcia żadnych kroków zmierzających do ustalenia jaki jest skład chemiczny wolnej krystalicznej krzemionki, a następnie czy którykolwiek z jej składników mógł wywołać zdiagnozowany u skarżącego nowotwór, organ odwoławczy stwierdził, że zwracanie się do Instytutu Medycyny Pracy o opinię w powyższej kwestii jest niezasadne, jako, że nie jest tu konieczna wiedza specjalistyczna. Według zaś Uniwersalnego słownika języka polskiego, PWN, Warszawa, 2008, krzemionka jest to dwutlenek krzemu, bezbarwne ciało stałe, nierozpuszczalne w wodzie i w kwasach, będące głównym składnikiem piasków i piaskowców. Wszystkie krystaliczne i skrytokrystaliczne odmiany dwutlenku krzemu SiO2 - kwarc, krystobalit i trydymit powszechnie występują w pyłach przemysłowych i są ogólnie uznanym czynnikiem pylicotwórczym, są także bardzo trwałe i bierne chemicznie.
Budowa i skład chemiczny dwutlenku krzemu jest powszechnie znany. Zarówno organ orzekający jak i lekarz orzecznik dysponował wiedzą o fakcie narażenia skarżącego na pył zawierający krystaliczną krzemionkę. Niezależnie wykonana analiza narażenia zawodowego przez jednostki orzecznicze i Państwową Inspekcję Sanitarną nie potwierdziła, że fakt ten należało wiązać z narażeniem na czynniki rakotwórcze o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi.
Organ odwoławczy podkreślił, że ocena narażenia zawodowego w toku dochodzenia epidemiologicznego i procesu orzeczniczego wykonana została w oparciu o wykaz czynników rakotwórczych stanowiących załącznik do rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie substancji, preparatów, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. nr 280, poz. 2771 ze zm.). Faktem jest, iż przepis w chwili obecnej jest uznany za uchylony. Organ potwierdzając wcześniejsze ustalenia - brak uznania krystalicznej krzemionki za czynnik rakotwórczy o udowodnionym działaniu rakotwórczym u ludzi - posiłkował się prawodawstwem Unii Europejskiej. Ustalono, iż pierwiastki wchodzące skład wolnej krystalicznej krzemionki, jak i sama krystaliczna krzemionka nie figurują w obowiązującym "wykazie zharmonizowanej klasyfikacji oraz oznakowania substancji stwarzających zagrożenie" (tabela 3.1) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1272/2008 z dnia 16 grudnia 2008 r. w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji i mieszanin, zmieniające i uchylające dyrektywy 67/548/EWG i 1999/45/WE oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 1907/2006.
Wskazano, iż przywołany akt prawny, jako nadrzędny w chwili obecnej został implementowany przez prawo krajowe w przepisach wydanych na podstawie art. 222 § 3 Kodeksu pracy poprzez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 24 lipca 2012 r. w sprawie substancji chemicznych, ich mieszanin, czynników lub procesów technologicznych o działaniu rakotwórczym lub mutagennym w środowisku pracy (Dz. U. poz. 890) i obowiązuje od dnia 3 sierpnia 2012 r. A zatem skoro na bazie współczesnej wiedzy naukowej tworzone prawodawstwo europejskie nie uznaje krystalicznej krzemionki za substancję rakotwórczą (nawet nie wymienia jej jako potencjalnie, czy prawdopodobnie rakotwórczą), to w ocenie organu odwoławczego nie ma podstaw do przyjęcia odmiennego wniosku.
W związku z powyższym D. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny we W. nie znalazł podstaw prawnych do zmiany decyzji organu I instancji.
Skarżący nie zgodził się z decyzją Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego we W. i złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zarzucił naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. polegające na zaniechaniu wyjaśnienia okoliczności mających istotne znaczenia dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, poprzez nie poczynienie żadnych ustaleń odnośnie tego, czy w środowisku pracy (w tym również w zakładzie pracy - fabryce porcelany) skarżący narażony był na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i bardzo wysokich temperatur oraz czy występujący u skarżącego guz skóry, mięsak tkanki tłuszczowej ściany klatki piersiowej, a także guz prawego nadnercza mógł zostać wywołany w/w czynnikami chorobotwórczymi uznawanymi za rakotwórcze.
Skarżący podniósł, że przed pracą w kopalni węgla kamiennego pracował od 1975 r. do 1985 r. (z półroczną przerwą w 1978 r.) w Fabryce Porcelany "K." i Fabryce Porcelany "K." w W. jako ustawiacz ceramiki, pomocnik wypalacza. W pierwszych latach jego pracy wypalanie odbywało się w piecach opalanych koksem (lub węglem). Z tej przyczyny był on narażony na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Organy obu instancji zaniechały poczynienia jakichkolwiek ustaleń, co do występowania tych czynników w środowisku pracy, choć mają wiedzę, że substancje te przy spalaniu węgla, czy koksu występują, o czym świadczą wyniki postępowań przeprowadzanych w sprawach dotyczących chorób zawodowych pracowników koksowni. Wobec powyższego skarżący uważa, że występujący u niego guz skóry jest spowodowany wykonywaną przez Niego pracą w warunkach narażenia na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych.
Skarżący podkreślił, że w trakcie zatrudnienia w fabryce porcelany - przez większość czasu pracy miał styczność z bardzo gorącymi osłonami, przenosił je zanim zdążyły ostygnąć. Często miał poparzenia na klatce piersiowej po prawej stronie - między innymi w miejscu w którym wystąpił u niego guz skóry. Skarżący jest zdania, że guz ten jest spowodowany trudnymi warunkami pracy, w szczególności narażeniu na wysokie temperatury, chronicznemu.
Wobec powyższego skarżący jest zdania, że skoro powyższe okoliczności zostały pominięte w zaskarżonej decyzji, zaś w toku czynności poprzedzających jej wydanie nie poczyniono żadnych ustaleń, co do występowania w warunkach pracy skarżącego czynników narażających go na działanie wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych oraz pracy w wysokich temperaturach - zaskarżona decyzja jest wadliwa i winna zostać uchylona.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Nadto organ podkreślił, że postępowanie administracyjne prowadzone było zgodnie ze zgłoszeniem dokonanym przez skarżącego w dniu 26 lipca 2011 r. - w kierunku rozpoznania choroby zawodowej: nowotworu złośliwego powstałego w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotworu wywołanego działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.). Zdaniem organu, z definicji choroby zawodowej wynika wprost, że czynnikiem decydującym o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wartość indukcji promieniowania jonizującego (radon i produkty jego rozpadu) obliczana indywidualnie. W niniejszej sprawie (po ustaleniu narażenia zawodowego w kierunku promieniowania jonizującego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i utrwalaniu na karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 29 lipca 2011 r.) jednostki diagnostyczne orzekające w sprawie wyliczyły, że udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u skarżącego wynosi 0% i tym samym nie spełniono kryterium przewidzianego w definicji choroby zawodowej z poz. 17.9 zał.
W ocenie organu odwoławczego, narażenia na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (dalej: WWA) nie można utożsamiać z promieniowaniem jonizującym (radon i produkty jego rozpadu), zatem nie może być ono rozpatrywane pod kątem choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. W związku z powyższym narażenie zawodowe na WWA skarżącego nie miało wpływu na podjęte rozstrzygnięcie i nie było rozważane w niniejszym postępowaniu administracyjnym, a jego ewentualne rozpatrzenie winno być zdaniem organu - przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej przed organem I instancji.
Nadto organ odwoławczy zauważył, że jak wynika z utrwalonych poglądów w orzecznictwie NSA, organ odwoławczy uchylając zaskarżoną decyzję i orzekając co do istoty sprawy (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.) nie może rozstrzygać w oparciu o inny przepis prawa materialnego, niż wcześniej organ pierwszej instancji w uchylonej decyzji, gdyż w przeciwnym razie uległby zmianie przedmiot postępowania administracyjnego i naruszeniu uległaby zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Natomiast wydanie decyzji z pogwałceniem zasady dwuinstancyjności, obowiązującej w postępowaniu administracyjnym, godzi w podstawowe prawa i gwarancje obywatela i musi być oceniane jako rażące naruszenie prawa.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Wrocławiu zważył, co następuje
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka w przedmiocie przyznania stronom uprawnień.
Orzeczenie o stwierdzeniu choroby zawodowej bądź o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej następuje w drodze decyzji wydanej przez uprawniony organ administracji publicznej. Sąd nie może wypowiadać się w kwestii stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej, a jedynie ocenić legalność, czyli zgodność z prawem, rozstrzygnięcia dokonanego przez organy administracji.
Kodeks pracy w art. 235¹ - stanowi, że za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy, albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
Rozpoznanie zatem choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów choroby w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 235² Kodeksu pracy). Oznacza to, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą (jej rodzajem, charakterem i warunkami jej wykonywania). Choroby zawodowe zostały ujęte w tzw. wykazie chorób zawodowych.
Na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 237 Kodeksu pracy, Rada Ministrów w dniu 30 czerwca 2009 r. wydała rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105, poz.869 ze zm.). Uregulowania tego aktu prawnego obowiązywały już w chwili wydania tak decyzji przez organ I instancji, jak i decyzji organu odwoławczego, stąd według tych przepisów należy oceniać prowadzone przez organu niniejsze postępowanie. Wskazuje na to § 12 tegoż rozporządzenia, zgodnie z którym rozporządzenie wchodzi w życie z dniem 3 lipca 2009r.
Skoro tak, to istotne jest w sprawie, że zgodnie z § 8 ust. 1 w/w rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. - decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularza oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika.
Z akt sprawy niewątpliwie wynika, że na skutek dokonanego w dniu 26 lipca 2011r. przez skarżącego zgłoszenia choroby zawodowej z jednoznacznym wskazaniem narażenia zawodowego w postaci promieniowania jonizującego (k.1 akt administracyjnych), wszczęte zostało w tym zakresie postępowanie. W związku z tym skarżący został poddany badaniu w jednostkach medycznych, to jest D. Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy we W. Oddział w W. i Instytucie Medycyny Pracy Ł. Jednostki te nie znalazły podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej - nowotwory złośliwe powstałe w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze u ludzi: nowotwory wywołane działaniem promieniowania jonizującego z prawdopodobieństwem indukcji przekraczającym 10% (poz. 17.9 zał.).
Sąd nie stwierdził, aby zachodziły podstawy do zakwestionowania opinii w/w jednostek orzeczniczych pierwszego i drugiego stopnia. Lekarze obu tych jednostek wydali jednobrzmiące orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia u skarżącego opisanej wyżej choroby zawodowej. Zgodzić się należy z organami, że każde orzeczenie lekarskie w sprawie choroby zawodowej ma charakter opinii biegłego, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. W orzecznictwie wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia skarżącego kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007, sygn. akt II OSK 1078/06 publikowany w CBOSA i powołane w nim orzecznictwo).
Sąd administracyjny kontrolując pod względem zgodności z prawem decyzję państwowego inspektora sanitarnego, może zakwestionować ustalenia stanu faktycznego dokonane przez organ, co może prowadzić do zakwestionowania pod względem formalnym również orzeczenia lekarskiego, np. że zostało wydane w niewłaściwej formie, bez uzasadnienia lub przez nieuprawnionego lekarza, bądź uprawnionego lekarza lecz niezatrudnionego we wskazanej w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych jednostce organizacyjnej, jednak nie może to dotyczyć merytorycznej treści orzeczenia lekarskiego. Zakwestionowanie orzeczeń lekarskich jest także możliwe w przypadku, jeżeli w materiale dowodowym znajdują się orzeczenia lekarzy zatrudnionych w uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych jednostkach organizacyjnych, które zawierają różne ustalenia (rozpoznania chorobowe). Jednak nawet w takiej sytuacji organ ani sąd administracyjny, nie są uprawnieni do weryfikacji treści merytorycznej orzeczeń lekarskich, co najwyżej organ może żądać wydania kolejnych orzeczeń przez inne uprawnione jednostki organizacyjne w celu ujednolicenia stanowisk.
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy, stwierdzić należy, iż niewątpliwe jest, że organ sanitarny związany był ustaleniami dokonanymi w opisanych wyżej orzeczeniach lekarskich, a które odpowiadają warunkom opinii w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a. Orzeczenia te odpowiadają prawu, gdyż spełniają warunki formalne, zostały należycie i wyczerpująco uzasadnione, co zaś znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie - nie będąc uprawniony do poddawania analizie materiału dowodowego z medycznego punktu widzenia (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 19 marca 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 2429/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r., sygn. akt VIII SA/Wa 256/08 dostępne w CBOSA), uznał, że organy opierając się na stanowiskach uprawnionych placówek medycznych, zgodnie z prawem rozstrzygnęły sprawę.
Sąd podzielił tym samym stanowisko organu odwoławczego, że z wymienionej definicji choroby zawodowej, której stwierdzenia domagał się skarżący wynika wprost, że czynnikiem decydującym o stwierdzeniu bądź braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej jest wartość indukcji promieniowania jonizującego (radon i produkty jego rozpadu) obliczana indywidualnie.
Z lektury akt sprawy niewątpliwie wynika, że po ustaleniu narażenia zawodowego w kierunku promieniowania jonizującego przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w W. i utrwaleniu tychże danych na karcie oceny narażenia zawodowego z dnia 29 lipca 2011 r., jednostki diagnostyczne zasadnie wywiodły, że skoro udział promieniowania jonizującego w indukcji nowotworu u skarżącego wynosi 0%, to tym samym nie jest spełniony wymóg zawarty w definicji choroby zawodowej z poz. 17.9 zał.
W konsekwencji powyższego, organy sanitarne zasadnie przyjęły brak podstaw do stwierdzenia u skarżącego przedmiotowej choroby zawodowej, co przekłada się na stwierdzenie, że organy w niniejszym postępowaniu – wbrew zarzutom skarżącego - nie naruszyły reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7, art. 77 i art. 80 k.p.a., prawidłowo ustalając istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, a wyprowadzone z nich wnioski nie wykraczają poza swobodną ocenę dowodów.
Zgodzić się także należy ze stanowiskiem organu odwoławczego, że narażenia na wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (dalej: WWA) nie można utożsamiać z promieniowaniem jonizującym (radon i produkty jego rozpadu), zatem nie mogło być ono rozpatrywane pod kątem choroby zawodowej z poz. 17.9 zał. Powyższe oznacza, że narażenie zawodowe skarżącego na WWA nie miało wpływu na podjęte w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie, zaś jego ewentualne rozpatrzenie – jak trafnie zauważa organ odwoławczy, może być przedmiotem odrębnego postępowania administracyjnego w sprawie podejrzenia choroby zawodowej przed organem I instancji.
Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że podnoszone przez skarżącego okoliczności związane m. innymi ze stanem zdrowia, aczkolwiek bardzo istotne z punktu widzenia skarżącego, nie mogły być uwzględnione przez Sąd z tej to przede wszystkim przyczyny, iż względy społeczne, czy też sprawiedliwości społecznej Sąd ten nie może brać pod uwagę, jako, że dotyczą one sfery pozaprawnej.
Z tych właśnie powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny, uznając, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.