Prosto w prawo Skróty klawiszowe⌘KCtrl KPrzejdź do przepisu, ustawy albo sygnatury/Pole pytania albo wyszukiwania na stronie← →Poprzedni i następny artykuł albo strona listyCKopiuj przypis; z zaznaczonym tekstem cytat z przypisemLKopiuj linkFUkryj albo pokaż spis treści ustawyEscZamknij panel, menu albo okno?Lista skrótów Dla profesjonalistyPro
Spis treści, przepisy i wyszukiwarka

Powołane przepisy 9

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnegoz 20 kwietnia 1993 r., sygn. akt U 12/92

Teza

  1. 1. Tryb wydania rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych /Dz.U. nr 36 poz. 155/ był zgodny z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty /Dz.U. nr 95 poz. 425; zm. 1992 nr 26 poz. 113, nr 54 poz. 254/.
  2. 2. Przepis par. 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. rozumiany w ten sposób, że każdy z uczniów ma prawo pobierania zarówno nauki religii jak i etyki, jest zgodny z art. 12 ust. 2 powołanej ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty.
  3. 3. Przepis par. 3 ust. 3 cytowanego rozporządzenia jest niezgodny z art. 12 ust. 2 przytoczonej ustawy o systemie oświaty i tym samym z art. 56 ust. 3 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r.
  4. 4. Przepis par. 5 ust. 1 cytowanego rozporządzenia jest zgodny z art. 12 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, z art. 10 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania /Dz.U. nr 29 poz. 155 ze zm./, a także z art. 81 ust. 1 przepisów Konstytucji pozostawionych w mocy przez Ustawę Konstytucyjną z dnia 17 października 1992 r.
  5. 5. Norma zawarta w trzecim zdaniu par. 5 ust. 2 cytowanego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej stanowiący, iż "cofnięcie skierowania oznacza równocześnie wypowiedzenie /zmianę/ stosunku pracy w zakresie nauczania religii" jest niezgodna z art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela /Dz.U. nr 3 poz. 19 ze zm./, z art. 32 par. 1 i art. 42 kodeksu pracy oraz z art. 39 ust. 3 pkt 1 powołanej ustawy o systemie oświaty i tym samym z art. 56, ust. 3 Ustawy Konstytucyjnej z dnia 17 października 1992 r..
  6. 6. Przepis par. 7 ust. 1 i ust. 4 powołanego rozporządzenia jest zgodny z art. 18 ust. 2 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego /Dz.U. nr 29 poz. 154 ze zm./ oraz z art. 20 ust. 2 wymienionej wyżej ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.
  7. 7. Przepisy par. 9 ust. 1, 2 i 3 cytowanego rozporządzenia rozumianego w ten sposób, że uczeń w przypadku gdy uczęszcza zarówno na lekcje religii jak i etyki może otrzymać wspólną ocenę na świadectwie szkolnym - są zgodne z art. 10 ust. 1 wymienionej ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz z art. 82 ust. 2 przepisów Konstytucji pozostawionych w mocy przez Ustawę Konstytucyjną z dnia 17 października 1992 r.

Przepis par. 9 ust. 4 powołanego rozporządzenia w zakresie, w jakim dotyczy nauczania religii lub etyki poza szkołami publicznymi jest niezgodny z art. 12 ust. 2 cytowanej ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty.

8. Przepis par. 12 powołanego rozporządzenia jest zgodny wprost z art. 82 ust. 1 przepisów Konstytucji pozostawionych w mocy przez Ustawę Konstytucyjną z dnia 17 października 1992 r., z art. 6 ust. 2 powołanej ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania i nie znajdując wprawdzie oparcia w art. 12 ust. 2 cytowanej ustawy o systemie oświaty, ma swoją podstawę w art. 13 ust. 1 i 3 tej ustawy.

Przepisy par. 3 ust. 3, par. 5 ust. 2 i par. 9 ust. 4 wymienionego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej w zakresie uznanym ze sprzeczne z Konstytucją lub ustawami podlegają zmianie lub uchyleniu zgodnie z treścią orzeczenia nie później niż w terminie trzech miesięcy od przedłożenia orzeczenia Ministrowi Edukacji Narodowej. W przeciwnym razie przepisy te w zakresie objętym orzeczeniem tracą moc z upływem trzymiesięcznego terminu.

Uzasadnienie

1. Przyjmując jako punkt wyjścia zasadę domniemania, że ustawodawca działa racjonalnie, należy przyjąć, że pojęcie "w porozumieniu" użyte w ustawie nie może oznaczać powszechnej zgody wszystkich Kościołów i związków wyznaniowych działających w Polsce. Biorąc bowiem pod uwagę zarówno ilość, jak i zróżnicowanie tych podmiotów, jest rzeczą mało prawdopodobną osiągnięcie ich całkowitej i wspólnej akceptacji spraw uregulowanych zaskarżonym rozporządzeniem. Jest to niemożliwe także dlatego, że niektóre z Kościołów lub związków wyznaniowych w ogóle nie są zainteresowane nauczaniem religii w szkołach publicznych lub wręcz programowo się temu sprzeciwiają. Są tym samym przeciwne samej zasadzie określonej ustawowo i tym samym nie mogą zgodzić się na jakiekolwiek rozporządzenie wykonawcze. Ze stanowiska przedstawionego przez MEN wynika, że część kościołów i związków wyznaniowych albo wprost odmówiła współpracy nad przygotowaniem rozporządzenia, albo na taką propozycję w ogóle nie zareagowała. W rezultacie tego, w pracach nad rozporządzeniem wzięło udział kilkanaście kościołów, których dwunastu przedstawicieli złożyło swój podpis pod rozporządzeniem z dnia 14 kwietnia 1992 r. po słowach "W porozumieniu z władzami" /poszczególnych kościołów/. Przy dwóch podpisach zaznaczono zastrzeżenia do niektórych punktów rozporządzenia, które zresztą z jednym wyjątkiem nie zostały objęte wnioskiem Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 19 sierpnia 1992 r.

2. Rzecznik Praw Obywatelskich przyjął założenie, iż użyty w ustawie z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego /art. 18 ust. 3/ oraz w ustawie z tej samej daty o gwarancjach wolności sumienia i wyznania /art. 20 ust. 2/ zwrot stwierdzający, iż nauczanie religii jest wewnętrzną sprawą kościołów i innych związków wyznaniowych - oznacza, że także cała organizacja nauki religii powinna należeć do tych kościołów i innych związków wyznaniowych. Za stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich przemawia treść pierwszego z wymienionych wyżej przepisów, który brzmi: "Nauczanie religii, jako wewnętrzna sprawa Kościoła, jest organizowane przez parafie i domy zakonne pod zwierzchnictwem biskupa diecezjalnego".

Pomimo wątpliwości, jakie rodzić może lakoniczne sformułowanie tego przepisu należy odczytać go w kontekście regulacji wprowadzonych przez ustawę z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty, która:

po pierwsze znowelizowała w art. 100 i art. 101 obydwie wyżej cytowane ustawy z dnia 17 maja 1989 r. przez dodanie jednobrzmiącego przepisu: "Nauczanie religii uczniów szkół publicznych może odbywać się również w szkołach na zasadach określonych w odrębnej ustawie" /art. 19 ust. 2 pierwszej z cytowanych ustaw i art. 20 ust. 3 drugiej/, po drugie w art. 12 ust. 1 postanowiła m.in., że szkoły publiczne ORGANIZUJĄ /podkreślenie Trybunału/ naukę religii na życzenie uprawnionych podmiotów /rodziców lub uczniów/.

Pojawiło się zatem w dwóch różnych ustawach /w ustawie o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego i w ustawie o systemie oświaty/ pojęcie "organizowania nauki religii "w odniesieniu do dwóch różnych podmiotów /w pierwszej ustawie do parafii i domów zakonnych pod zwierzchnictwem biskupa diecezjalnego, w drugiej do szkół publicznych/. W celu uniknięcia niespójności na poziomie dwóch ustaw, Rzecznik Praw Obywatelskich tłumaczy, że słowo "organizacja" użyte w ustawie o systemie oświaty oznacza bardziej intensywną formę "umożliwienia". Analiza tekstu art. 12 ust. 1 w porównaniu z art. 14 ust. 1 ustawy o systemie oświaty, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, nie pozwala na taką interpretację. W tym ostatnim przepisie ustawodawca użył zwrotu "umożliwia" w innym kontekście. Chodzi w nim o umożliwienie uczniom podtrzymywania poczucia tożsamości narodowej, etnicznej, językowej i religijnej.

Natomiast w art. 12 ust. 1 mowa wyraźnie o organizowaniu nauki religii, a więc o formie mocniejszej /organizować w znaczeniu słownikowym to: urządzać, wprowadzać do czegoś, np. organizować pracę - słownik wyrazów obcych PIW/. Zresztą, gdyby zwrot "organizuje" oznaczać miał to samo, co "umożliwia" - to przepis artykułu 12 ust. 1 ustawy byłby zbędny, gdyż mieściłby się w przepisie art. 13 ust. 1, który właśnie nakłada na szkoły obowiązek "umożliwiania" uczniom podtrzymywania m.in. poczucia tożsamości religijnej. W tej sytuacji jedyną możliwą interpretacją, która prowadzi do uniknięcia niespójności dwóch norm ustawowych - co nie pozwalałoby Trybunałowi Konstytucyjnemu orzekać w tym zakresie - jest uznanie, że zwrot "jest organizowane" użyty w art. 18 ust. 3 ustawy o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego odnosi się /w przypadku, gdy nauka religii odbywa się w szkole publicznej/ do treści nauczania religii, co - rzecz jasna - musi być traktowane jako wewnętrzna sprawa Kościoła.

Z oczywistych powodów o treści tej nie mogą bowiem decydować władze oświatowe /szkoły publiczne/. Natomiast zwrot "szkoły publiczne organizują naukę religii na życzenie rodziców bądź samych uczniów" użyty w art. 12 ust. 1 ustawy o systemie oświaty odnosi się do spraw formalnych, porządkowych, organizacyjnych, administracyjnych. Jest to jedyna możliwa interpretacja, która opierając się na regułach wykładni systemowej eliminuje kolizję norm ustawowych.

W punkcie I.3 i I.5 Rzecznik Praw Obywatelskich opiera swoją argumentację na twierdzeniu, że skoro nauczanie religii jest wewnętrzną sprawą kościołów i związków wyznaniowych, szkoły publiczne nie mogą zatrudniać nauczycieli religii, wypłacać im wynagrodzenia, wprowadzać do rad pedagogicznych i zobowiązywać ich do wypełniania dziennika szkolnego. Tymczasem w pkt I.4 Rzecznik Praw Obywatelskich występuje w obronie nauczycieli powołując się na ich prawa pracownicze /jako nauczycieli szkolnych/, wynikające z kodeksu pracy oraz z Karty Nauczyciela. Jest to niekonsekwencja, która polega na powoływaniu się na wzajemnie wykluczającą się argumentację. Jeśli bowiem - według Rzecznika Praw Obywatelskich - nauczyciele religii nie mogą być zatrudniani i opłacani przez szkołę, to nie można upominać się o stosowanie wobec nich przepisów właściwych dla nauczycieli szkół publicznych.

3. W pkt I.1 wniosku Rzecznik Praw Obywatelskich kwestionuje par. 1 ust. 1 rozporządzenia zarzucając wykroczenie poza delegację z art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty przez wprowadzenie dodatkowego przedmiotu - etyki, jako alternatywnego wobec nauki religii.

Art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty brzmi: "Minister Edukacji Narodowej w porozumieniu z władzami Kościoła Katolickiego i Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego oraz innych kościołów i związków wyznaniowych określa, w drodze rozporządzenia, warunki i sposób wykonywania przez szkoły zadań, o których mowa w ust. 1". /ust. 1 nakłada na szkoły publiczne obowiązek organizowania nauki religii na życzenie rodziców lub uczniów/.

Analizując ten zarzut należy zwrócić uwagę na dwie sprawy stanowiące m.in., że nauczanie i wychowanie "(...) za podstawę przyjmuje uniwersalne zasady etyki (...)". Po drugie - Minister Edukacji Narodowej otrzymał delegacje do regulowania różnych spraw nie tylko w cytowanym przez Rzecznika Praw Obywatelskich w artykule 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty, lecz także w innym przepisach, np. art. 22 ust. 1 pkt 1 tej ustawy zobowiązuje Ministra Edukacji Narodowej do ustalania ramowych planów nauczania. W obrębie tych ramowych planów nauczania Minister Edukacji Narodowej określa przede wszystkim przedmioty obowiązkowe, do których zalicza się etykę.

Dodatkowo warto zauważyć, że etyka jako przedmiot fakultatywny, wprowadzona została do szkół już w 1990 r. Nie są to argumenty przesądzające, a jedynie pomocnicze. Zasadnicze pytanie brzmi czy Minister Edukacji Narodowej mógł uregulować te sprawy zaskarżonym rozporządzeniem. Wątpliwości mogą się zrodzić na tle tytułu zaskarżonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich rozporządzenia /"w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w szkołach publicznych"/ wydanego na podstawie art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty. Wprowadzenie w par. 1 ust. 1 zakwestionowanego rozporządzenia etyki, jest prostą konsekwencją dobrowolności uczęszczania na lekcję religii, a zwłaszcza jest jedną z przesłanek ułatwiających przestrzeganie zasad wynikających z ustawy z dnia 17 maja 1989 r. o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Chodzi tu zwłaszcza o przepis art. 2 pkt 5 tej ustawy gwarantujący prawo do nie ujawniania własnych przekonań religijnych czego m.in. domaga się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Jeśli bowiem w dokumentach ucznia /na świadectwie szkolnym/ religia występuje w jednej rubryce razem z etyką - postronny obserwator nie jest w stanie zorientować się, czy uczeń uczęszczał na lekcję religii, czy na etykę. Wprawdzie nawet gdyby na świadectwie figurowała tylko religia i tak nie byłoby to równoznaczne z ujawnieniem wyznania ucznia, ale przez dodanie etyki nawet takie ewentualne wątpliwości zostają rozproszone.

Stanowi o tym par. 9 ust. 1 zaskarżonego rozporządzenia. W tej sytuacji etyka pozostaje w ścisłym związku z organizacją nauki religii w szkołach publicznych. Nie można więc uznać, że Minister Edukacji Narodowej przekroczył tu delegację ustawową. Ponadto Trybunał Konstytucyjny w pkt 2 sentencji orzeczenia stwierdził, że przepis par. 1 ust. 1 rozporządzenia należy rozumieć w ten sposób, że każdy z uczniów ma prawo pobierania zarówno nauki religii jak i etyki. Rozwiązane zostają w ten sposób obawy Rzecznika Praw Obywatelskich, iż interpretacja wymienionego przepisu, jako alternatywy uczęszczania albo na lekcję religii, albo etyki - prowadzić może do ewidencji podziału uczniów na wierzących i niewierzących.

4. W kolejnym punkcie wniosku Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że par. 3 ust. 3 zaskarżonego rozporządzenia koliduje z art. 2 pkt 5 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania. Trybunał Konstytucyjny uznał nielegalność zakwestionowanego przepisu rozporządzenia.

W szczególności Trybunał Konstytucyjny stanął na stanowisku, że przepis par. 3 ust. 3 rozporządzenia zawierając regulacje wykraczające poza problem nauczania religii w szkołach publicznych to jest regulując pobieranie nauki religii poza systemem oświaty, nie znajduje swojego oparcia w art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty, a więc jest z nim niezgodny. Podobnie, zawarta w zakwestionowanym przepisie rozporządzenia, wzmianka o świadomej rezygnacji z nauki religii nie mieści się w delegacji zawartej w art. 12 ust. 2 w związku z ust. 1 ustawy o systemie oświaty. Ten ostatni przepis mówi jedynie o wyrażaniu życzenia pobierania nauki religii, a nie o rezygnacji z tej nauki. W tej sytuacji zbędne stają się rozważania tego, czy par. 3 ust. 3 rozporządzenia zawiera obowiązek, czy tylko prawo do składania oświadczeń woli, czy oświadczenia te mają charakter oświadczeń negatywnych, czy pozytywnych i czy dotyczą tylko nauczania religii, czy też przekonań i wyznawanej religii ucznia, o czym mówi przywołany przez Rzecznika Praw Obywatelskich przepis art. 2 pkt 5 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

5. Rzecznik Praw Obywatelskich zarzuca w kolejnym punkcie, że przepis par. 5 ust. 1 rozporządzenia przewidujący możliwość zatrudnienia nauczycieli religii przez szkoły, wydany został bez umocowania w cyt. art. 12 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania, ogólnymi zasadami gospodarowania finansami publicznymi, a także narusza art. 81 ust. 1 Konstytucji. Zarzut sprzeczności z art. 10 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania stanowiący o nie dotowaniu i nie subwencjonowaniu kościołów i innych związków wyznaniowych przez Państwo i państwowe jednostki organizacyjne, jest nieuzasadniony. Wypłacania wynagrodzeń nauczycielom religii nie można bowiem utożsamiać z dotowaniem lub subwencjonowaniem kościołów lub innych związków wyznaniowych. Nauczyciel religii, otrzymujący wynagrodzenie za pracę, nie może być traktowany jak Kościół lub inny związek wyznaniowy, a więc podmioty precyzyjnie określone w obydwu powołanych ustawach z dnia 17 maja 1989 r. Pozostają jednak do rozpatrzenia pozostałe argumenty Rzecznika Praw Obywatelskich, a więc najpierw zarzut wyjścia poza umocowanie ustawowe z art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty. Przepis ten zobowiązuje Ministra Edukacji Narodowej do określenia, w drodze rozporządzenia, warunków i sposobów wykonywania przez szkoły zadań związanych z organizowaniem /a nie "umożliwianiem"/ przez nie nauczania religii. Wywody Rzecznika Praw Obywatelskich nawiązujące do problemu nauczania religii, jako wewnętrznej sprawy kościołów i związków wyznaniowych nie mogą tu być argumentem, skoro organizację nauczania religii w szkołach publicznych ustawa o systemie oświaty wyraźnie nałożyła na szkołę /art. 12 ust. 1/. Na ten temat Trybunał Konstytucyjny wypowiedział się szerzej w pkt 2 uzasadnienia orzeczenia. Jeśli chodzi o zarzut sprzeczności z bliżej nieokreślonymi "zasadami gospodarowania finansami publicznymi" - to, jak wynika z uzasadnienia /wniosku/, Rzecznikowi Praw Obywatelskich chodziło o to, że wydatki państwowe muszą mieć upoważnienie ustawowe. Upoważnieniem ustawowym do dysponowania przez Państwo środkami publicznymi jest przede wszystkim ustawa budżetowa. W rozpatrywanej sprawie chodzi o część budżetu, którą dysponuje Ministerstwo Edukacji Narodowej, a zwłaszcza o te podziałki klasyfikacji budżetowej, które przewiduje wydatki osobowe, w tym także wypłaty wynagrodzeń dla nauczycieli religii. Jest to wystarczająca podstawa ustawowa do dokonywania takich wypłat. Także nie można się pogodzić z argumentem, że wypłata wynagrodzeń ze środków budżetowych stanowi naruszenie zasady równości z art. 81 ust. 1 Konstytucji. Podobnie jak w wielu innych szczegółowych rozwiązaniach prawnych /np. w zakresie zwolnień czy ulg podatkowych związanych z kultem religijnym, w specjalnych regulacjach dotyczących obrotu nieruchomościami przez cudzoziemców, w prawie celnym, przy finansowaniu potrzeb kulturalnych mniejszości narodowych, w tym np. opłacanie z budżetu nauczycieli języków tych mniejszości/ nie następuje naruszenie zasady równości zarówno z art. 81 ust. 1, jak i 67 ust. 2 Konstytucji. Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej nie uprzywilejowuje bowiem jakiejś jednej religii, stwarza wyraźnie jednakowe warunki dla wszystkich, a m.in. dla niewierzących, którzy nie chcieliby uczęszczać na lekcje religii wprowadziło etykę. Z kolei na etykę mogą, zgodnie z sentencją orzeczenia, uczęszczać także wierzący, którzy rezygnują lub nie rezygnują z lekcji religii. Nie można więc mówić o nierówności wobec prawa.

6. W kolejnym punkcie wniosku, Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że par. 5 ust. 2 rozporządzenia bez umocowania ustawowego wprowadza kolidującą z obowiązującymi unormowaniami kodeksu pracy oraz Karty Nauczyciela w zakresie wypowiadania stosunku pracy - zasadę, iż cofnięcie skierowania do nauczania religii oznacza równocześnie wypowiedzenie /zmianę/ stosunku pracy. Rzecznik Praw Obywatelskich na rozprawie w dniu 30 marca 1993 r. sprecyzował dokładniej ten zarzut wskazując, że chodzi tu o naruszenie art. 32 par. 1 i art. 42 kodeksu pracy oraz art. 27 ust. 1 Karty Nauczyciela. Zaskarżony przepis par. 5 ust. 2 rozporządzenia reguluje dwie sprawy: prawo cofnięcia skierowania nauczyciela religii przez zwierzchników właściwych kościołów lub związków wyznaniowych /o czym mowa w par. 5 ust. 1 rozporządzenia/ i konsekwencję jego cofnięcia. Prawo do cofnięcia skierowania jest oczywiste, nie zostało zakwestionowane przez Trybunał Konstytucyjny i wynika z faktu, że o treściach nauczania religii i osobach nauczycieli decydować musi dany kościół, gdyż jest to jego "wewnętrzna sprawa". Natomiast konsekwencja tego cofnięcia opisana w trzecim zdaniu par. 5 ust. 2 rozporządzenia /"cofnięcie skierowania oznacza równocześnie wypowiedzenie /zmianę/ stosunku pracy w zakresie nauczania religii"/ jest niezgodna z zasadami prawa pracy, zgodnie z którymi wypowiedzenie lub zmiana stosunku pracy może być wynikiem działania stron stosunku pracy. Zakładając, że nauczyciele religii zatrudniani są na podstawie umowy o pracę, norma zawarta w cytowanym wyżej zdaniu par. 5 ust. 2 rozporządzenia jest niezgodna z art. 27 ust. 1 Karty Nauczyciela oraz z art. 32 par. 1 i art. 42 Kodeksu pracy. Z przepisów tych wynika zasada, że rozwiązanie lub zmiana stosunku pracy należy do stron tego stosunku. Zasada ta wynika także wprost z art. 39 ust. 3 pkt 1 ustawy o systemie oświaty, który stanowi, że o zatrudnianiu i zwalnianiu nauczycieli decyduje dyrektor szkoły.

7. Uzasadnienie zarzutu zawartego w pkt I. 5 wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich opiera się na przedstawionej już wcześniej argumentacji opartej na twierdzeniu, że nauczanie religii /także w znaczeniu organizacyjnym/ jest wewnętrzną sprawą kościołów i związków wyznaniowych. Na tej podstawie Rzecznik Praw Obywatelskich kwestionuje przepis par. 7 ust. 1 i ust. 4 zaskarżonego rozporządzenia przewidujący udział nauczycieli religii w radach pedagogicznych i obowiązek wypełniania dziennika szkolnego. Argumentacja związana z tym zagadnieniem przedstawiona została już w związku z interpretacją pojęcia "organizować". Skoro na szkole spoczywa obowiązek organizowania nauczania religii, to konsekwencją tego jest konieczność dokumentowania zajęć lekcyjnych w dziennikach szkolnych, a także udziału nauczycieli religii w radach pedagogicznych /art. 40 ust. 3 ustawy o systemie oświaty/.

8. W pkt I. 6 wniosku, Rzecznik Praw Obywatelskich zarzuca, że par. 9 zaskarżonego rozporządzenia wydany został bez umocowania ustawowego, z naruszeniem art. 10 ust. 1 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz art. 82 ust. 2 Konstytucji. Rzecznik Praw Obywatelskich podnosi również, jako zarzut, że ocena z religii lub etyki umieszczona jest na eksponowanym, drugim miejscu po ocenie ze sprawowania. Kwestionowany przepis par. 9 ust. 1 brzmi:" Ocena z religii lub etyki umieszczana jest na świadectwie szkolnym bezpośrednio po ocenie ze sprawowania. W celu wyeliminowania ewentualnych przejawów nietolerancji nie należy zamieszczać danych, z których wynikałoby, na zajęcia z jakiej religii /bądź etyki/ uczeń uczęszczał". W ust. 2 cytowanego przepisu stwierdza się, że "ocena z religii /etyki/ nie ma wpływu na promowanie ucznia do następnej klasy". Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że umieszczanie na świadectwie ocen z religii narusza zasadę oddzielenia Kościoła od Państwa /art. 82 ust. 2 Konstytucji/ oraz jest sprzeczne z zasadą świeckości i neutralności Państwa /art. 10 ust. 1 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania/.

Umieszczanie ocen z religii na świadectwie szkolnym jest konsekwencją organizowania nauczania religii przez szkoły publiczne. Art. 22 ust. 2 pkt 4 i 5 ustawy o systemie oświaty, zobowiązuje Ministra Edukacji Narodowej m.in. do ustalania "sposobu prowadzenia przez szkoły i placówki dokumentacji przebiegu nauczania". Nie mówi się tu o żadnych wyjątkach. Świadectwo szkolne obejmuje wszystkie zajęcia szkolne - obowiązkowe i ponadobowiązkowe i dlatego brakuje przesłanek do obligatoryjnego wyłączenia religii. Oczywiście Minister Edukacji Narodowej mógłby zadecydować inaczej i znieść wymóg umieszczania ocen na świadectwie szkolnym. Z uzasadnienia tego punktu przebija obawa Rzecznika Praw Obywatelskich o nietolerancję.

Trybunał Konstytucyjny, aby rozproszyć ewentualne wątpliwości w tym zakresie, w pkt. 7 sentencji orzeczenia zaznaczył, że ocena na świadectwie może dotyczyć nie tylko samej religii lub samej etyki, lecz w przypadku, gdy uczeń uczęszcza na obydwa te przedmioty, może z nich otrzymać ocenę wspólną. Zakwestionowany przepis zawiera więc podwójne zabezpieczenie. Po pierwsze uwidoczniony na świadectwie stopień nie wskazuje konkretnej religii, a po drugie nie wiadomo nawet, czy stopień ten odnieść można w ogóle do nauczania religii, czy też do etyki, czy do obydwu tych przedmiotów łącznie.

Jeżeli chodzi o zarzut naruszenia zasad rozdziału Kościoła od Państwa /art. 82 ust. 2 Konstytucji/ oraz świeckości i neutralności Państwa wspomniano wyżej, należy go rozpatrzyć w kontekście wprowadzenia nauczania religii do szkół publicznych, gdyż problem ocen na świadectwach jest jedynie konsekwencją tego nauczania. Zasady, o których wyżej mowa wymagają, aby zarówno Państwo, jak i Kościół były autonomiczne w swoim działaniu. Nie oznacza to jednak izolacji, czy tym bardziej konkurencyjności, lecz wręcz przeciwnie - powinno oznaczać możliwość współpracy w tych dziedzinach, które służą dobru wspólnemu i rozwojowi osoby ludzkiej. Do tych dziedzin należy bez wątpienia wychowanie etyczne młodzieży. Wymieniona wyżej świeckość i neutralność Państwa nie może więc oznaczać zakazu nauczania religii w szkołach publicznych tym bardziej, że nauczanie to, zgodnie z ustawą o systemie oświaty, może odbywać się tylko na życzenie rodziców lub - w określonych przypadkach - na życzenie uczniów.

Przyjęta przez Trybunał Konstytucyjny wykładnia harmonizuje z podobnym rozumieniem świeckości, neutralności, czy rozdziału Kościoła od Państwa w tych europejskich państwach demokratycznych, w których ma miejsce nauczania religii w szkołach publicznych, czasem nawet w formie obligatoryjnej. Ponadto jest zgodne z międzynarodowymi konwencjami praw człowieka, a w szczególności:

  1. - z art. 18 ust. 1 i 4 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych uchwalonego przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w Nowym Jorku w dniu 16 grudnia 1966 r. /ratyfikowany przez Polskę w dniu 3 marca 1977 r./,
  2. - z art. 13 ust. 3 Międzynarodowego Paktu Praw Gospodarczych,Społecznych i Kulturalnych, uchwalonego przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku w dniu 16 grudnia 1966 r. /ratyfikowany przez Polskę w dniu 3 marca 1977 r./,
  3. - z art. 18 Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, uchwalonej przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w dniu 10 grudnia 1948 r.,
  4. - z pkt VII Aktu Końcowego KBWE, uchwalonego w Helsinkach w dniu 1 sierpnia 1975 r.,
  5. - z art. 1 Deklaracji Zgromadzenia Ogólnego Organizacji Narodów Zjednoczonych o likwidacji wszelkich form nietolerancji i dyskryminacji opartych na religii lub przekonaniach z 25 listopada 1981 r.,
  6. - z zasadą 10 Dokumentu Końcowego Spotkania Madryckiego przedstawicieli państw uczestniczących w KBWE z dnia 6 września 1983 r.,
  7. - z pkt 11, 13f i 16 /cały/ Dokumentu Końcowego Spotkania Wiedeńskiego przedstawicieli państw uczestniczących w KBWE z dnia 19 stycznia 1989 r.
  8. - z art. 2 pierwszego Protokołu dodatkowego do ratyfikowanej niedawno przez Polskę konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Powołane wyżej postanowienia obowiązek ochrony praw i wolności człowieka nakładają na państwa.

Państwo nie może więc uchylać się od obowiązku zapewnienia takiego wychowania religijnego i w takim miejscu, aby odpowiadało to woli rodziców.

Natomiast Trybunał Konstytucyjny uznał, że przewidziane w par. 9 ust. 4 rozporządzenia umieszczane na świadectwie szkoły publicznej ocen z religii nauczanej poza tą szkołą, jest niezgodne z art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty. Cytowany art. 12 ust. 2 ustawy zobowiązał Ministra Edukacji Narodowej do określenia w rozporządzeniu warunków i sposobów wykonywania przez szkoły zadań wynikających z nałożonego na szkoły publiczne obowiązku organizowania nauki religii na życzenie rodziców lub uczniów. Minister Edukacji Narodowej nie otrzymał więc kompetencji do rejestrowania wyników nauczania religii prowadzonego poza szkołą. Dlatego przepis par. 9 ust. 4 wykracza poza normę art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty. Nieznajduje zresztą uzasadnienia w jakiejkolwiek innej normie ustawowej. To rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego stanowi wspomniane wyżej 3 - zabezpieczenie przed domysłami na temat wyznania ucznia. Brak oceny /"kreska"/ nie musi bowiem być dowodem na to, że uczeń nie uczęszczał na lekcje religii.

9. W kolejnym, ostatnim, szczegółowo określonym zarzucie, Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że par. 12 zaskarżonego rozporządzenia "w sposób ekscesywny" dopuszcza umieszczanie symbolu kultu i odmawianie modlitwy poza miejscami i czasem udostępnionym na cele nauki religii, przez co pozostaje w sprzeczności z art. 6 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania oraz z art. 82 ust. 1 Konstytucji. Analizując ten zarzut odrzucić trzeba pogląd iż umieszczanie krzyża oraz odmawianie przez uczniów modlitwy jest obligatoryjne. Brzmienie par. 12 rozporządzenia nie pozwala takiego założenia przyjąć. Przepis ten brzmi bowiem: "w pomieszczeniach szkolnych może być umieszczony krzyż". W szkole można także odmawiać modlitwę przed i po zajęciach (...)". Ponadto dalsza treść tego przepisu zapobiegać ma ewentualnym praktykom nietolerancji, skoro "(...) Odmawianie modlitwy w szkole powinno być wyrazem wspólnego dążenia uczniów oraz taktu i delikatności ze strony nauczycieli i wychowawców". Nie może być wątpliwości, że przytoczony tekst wskazuje jedynie na możliwość, a nie na obowiązek umieszczania krzyża i odmawianie modlitwy, co wyjaśnia sytuację prawną, o której mówi Rzecznik Praw Obywatelskich. Dotyczy to zwłaszcza zarzutu naruszenia art. 6 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania i tym samym art. 82 ust. 1 Konstytucji. Powołany przepis art. 6 ust. 2 ustawy stanowi, że "nie wolno zmuszać obywateli do nie brania udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych ani do udziału w nich". Gdyby zatem wbrew woli uczniów, uniemożliwić im odmawianie modlitwy, byłoby to naruszenie cytowanego wyżej przepisu, a także art. 82 ust. 1 Konstytucji. Należy tu bowiem zważyć, iż odmawianie modlitwy - biorąc pod uwagę postanowienie par. 12 zaskarżonego rozporządzenia - może być tylko wyrazem wspólnego dążenia uczniów, przy równoczesnym wykazaniu taktu i delikatności przez nauczycieli i wychowawców. Są to warunki, w świetle których trudno byłoby mówić o możliwościach prawnych stosowania jakiegokolwiek przymusu wobec uczniów, którzy nie chcieliby uczestniczyć w takiej modlitwie. Gdyby jednak w praktyce do takiego przymusu w którejś ze szkół publicznych doszło, stanowiłoby to nie tylko naruszenie art. 6 ust. 2 wspomnianej wyżej ustawy, art. 82 ust. 1 Konstytucji, lecz także par. 12 zaskarżonego rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej. Byłoby to jednak wynikiem naruszenia obowiązującego prawa, a nie rezultatem zastosowania się do prawa. Właściwy byłby zatem sąd, a nie Trybunał Konstytucyjny.

Dalszy problem, jaki nasuwa się w związku z omawianym tu zarzutem Rzecznika Praw Obywatelskich, dotyczy pytania, czy regulacja zawarta w par. 12 rozporządzenia nie przekracza delegacji ustawowej. Rzecznik Praw Obywatelskich wprawdzie nie podnosi tego problemu w sentencji wniosku, lecz porusza go w uzasadnieniu. Trybunał Konstytucyjny w swoich ustaleniach pomija sprawę ewentualnego związku możliwości umieszczania krzyża i odmawiania modlitwy z nauczaniem religii w szkołach publicznych i odnosi się wprost do zarzutu przekroczenia w tej materii upoważnienia ustawy. Można przyjąć, że par. 12 rozporządzenia nie znajduje bezpośredniego uzasadnienia w delegacji zawartej w art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty, co stanowi oczywistą wadę konstrukcji prawnej rozporządzenia. Trudno jednak było Trybunałowi znaleźć dostatecznie mocne podstawy dla podważenia legalności zakwestionowanego przepisu z tego powodu.

Umieszczenie go w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej znajduje swoje uzasadnienie w kontekście preambuły ustawy o systemie oświaty, a także w art. 13 nakładającym na szkołę obowiązek umożliwienia uczniom m.in. podtrzymywania tożsamości religijnej. Ustęp 3 tego artykułu nakłada na Ministra Edukacji Narodowej obowiązek uregulowania, w drodze rozporządzenia, warunków i sposobu wykonywania przez szkoły powyższego zadania. Możliwość umieszczania krzyża oraz odmawiania modlitwy przez uczniów, którzy tego pragną, jest jednym z wyrazów podtrzymywania owej tożsamości religijnych. Par. 12 zakwestionowanego rozporządzenia jest przeto wykonaniem obowiązku Ministra Edukacji Narodowej wynikającego z ustawy. Przepis zakwestionowanego par. 12 rozporządzenia mówiący o możliwości umieszczania krzyża /który dla chrześcijan jest nie tylko symbolem/ i możliwość odmawiania modlitwy na terenie szkoły publicznej przez tych, którzy sobie tego życzą, wynika jednak przede wszystkim z art. 82 ust. 1 przepisów Konstytucji podlegającego bezpośredniemu stosowaniu oraz z art. 6 ust. 2 ustawy o gwarancjach wolności sumienia i wyznania.

Przepisy te wprowadzają m.in. zakaz zmuszania obywateli do nie brania udziału w czynnościach lub obrzędach religijnych. Dlatego też należy uznać, że par. 12 rozporządzenia nie wprowadził żadnej zmiany do obowiązującego stanu prawnego.

Pod tą sygnaturą także: dokument z 14 lipca 1993 r.

Treść dosłownie; przetworzyliśmy: podział na sekcje, układ według wzoru orzeczenia (metryka, punkty sentencji, nagłówki ze zdań sądu), linki do przepisów, wyróżnienia i zakrycie numerów PESEL, dowodów, paszportów i rachunków, których anonimizacja u wydawcy nie objęła.